strikemaster
23.03.11, 21:28
to oczywista oczywistość. Nie lubi, bo Tusk chce je budować. Tyle tylko, że nie mamy innej alternatywy, węgla mamy zbyt mało i za bardzo go marnujemy, zeby mógł stanowić jedyne źródło energii, a taka energetyka słoneczna w liczbach, czyli megawatach wygląda marnie. Pozostają jeszcze elektrownie wodne, ale te są uciążliwe dla ekologii, a dotego najniebezpieczniejsze. W wyniku katastrof tam zginęło o więcej ludzi, niż z powodu katastrof elektrowni jądrowych (nawet w ostatnim trzęsieniu ziemi w Japonii pękła tama i zniszczyła całkiem spore miasto, ale o tym się nie pisze, bo tam atomu nie było). Dlaczego wiec PIS, w imię osobistych i doraźnych interesów JarKacza chce znowu zaszkodzić Polsce?