Dodaj do ulubionych

Harry Potter - literatura czy kicz

IP: 217.153.50.* 26.02.02, 15:43
Czytaliscie ? To co tak naprawdę o tym sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sam Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: 217.153.50.* 26.02.02, 15:52
      No jak. Nie staliście nocki w kolejce po tę książkę ?
    • Gość: OzRM Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 16:04
      To świadomie zaplanowana akcja demoralizowania dzieci. Ostatnia część tego
      okultystyczego (k)hitu " Harry Potter i tajemnicza izba" ma wyraźnie antypolski
      wydźwięk. Opisuje ona Polskę jako kraj pijaków brudasó i leniuchów!!! Skandal!
      Potwarz!!
      Oszołom z Radia Maryja
      • Gość: Sam Psy szczekają karawana idzie dalej IP: 217.153.50.* 26.02.02, 16:38
        Przeczytałem kilkadziesiąt stron nie przerywając żadnym słuchaniem
        jakiegokolwiek radia. Nudne toto, głupie, non stop jakieś wyzwiska, kopanie
        matki po nogach, tego typu bzdury. I to ma być literatura dla dzieci i
        młodzieży ? Może w Stanach.
      • Gość: Hania Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: 195.217.253.* 26.02.02, 18:32
        Gość portalu: OzRM napisał(a):

        > To świadomie zaplanowana akcja demoralizowania dzieci. Ostatnia część tego
        > okultystyczego (k)hitu " Harry Potter i tajemnicza izba" ma wyraźnie antypolski
        >
        > wydźwięk. Opisuje ona Polskę jako kraj pijaków brudasó i leniuchów!!! Skandal!
        > Potwarz!!
        > Oszołom z Radia Maryja

        Czytales?
        • Gość: OzRM Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 18:35
          Czytałem recenzję w GW w dziale "Na plażę"
          • Gość: Balzer Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 20:29

            Gość portalu: OzRM napisał(a):

            > Czytałem recenzję w GW w dziale "Na plażę"

            To chyba troche za mało by ferowac takie wyroki na temat ksiazki ?
          • Gość: Hania Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: 195.217.253.* 27.02.02, 11:24
            Gość portalu: OzRM napisał(a):

            > Czytałem recenzję w GW w dziale "Na plażę"

            I tak wierzysz GW? Naprawde?
            Moze sam przeczytasz i wyrobisz sobie wlasne zdanie?
          • Gość: Dirty H. Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 16:59
            Gość portalu: OzRM napisał(a):

            > Czytałem recenzję w GW w dziale "Na plażę"

            T: hej, zdaje sie że to dodatek satyryczny, chyba ktoś sobie zakpił o tych
            Polakach ty nie skumałeś, biedaku.
      • Gość: gogo Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.ipt.aol.com 27.02.02, 19:04
        Panie Oszolomie,
        Znajdz pan dobrego psychiatre, a w kolejce nie sluchaj radia Maryja.
        • Gość: Sam Ooo, odezwał się psi dydek, prościuch IP: 217.153.50.* 28.02.02, 18:59
          Nie umiesz dyskutować, nie pisz innym obraźliwych komentarzy.
          Nie kazdy musi wyznawac twoje gówniane racje.
      • Gość: mm Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.ipt.aol.com 27.02.02, 19:12
        Moze Pan i nie pije Panie Oszolomie, ale czy tez Rydzyk ma wymyta d..., zeby mu
        ja Pan mogl wylizac.
        • Gość: Sam Następny pierdziel bełkoce IP: 217.153.50.* 28.02.02, 19:00
      • Gość: inga Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.ipt.aol.com 27.02.02, 19:17
        I znowu ten szatanski szatan, jak w Poznaniu. Wykap sie Pan w swieconej wodzie
        ale dodaj mydla, zeby nie powie"dzieli, ze Polacy brudni.
        • Gość: Sam Wychodzi poczucie niższości ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 22:52
          Ciężka dola na tej obczyźnie, co ? Minęły czasy, że sie imponowało
          przyjeżdżając do Polski, tam niezmiennie było się nikim, oto problem.
      • Gość: uparty HARRY POTTER TO TYLKO OBRZEZANIEC IP: *.ipt.aol.com 04.03.02, 13:00
        Harry Potter to po prostu Zyd, a nie jakis demoralizator oszalalych z zachwytu
        dzieci. Ta droga powinno isc RM. Nie nalezy zmieniac taktyki. Tak trzymac!!!
    • Gość: robas Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.asapsoftware.com 26.02.02, 18:13
      kto chce niech czyta, kto nie chce - nie musi, byle nie zabranial innym.
      • Gość: OzRM Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 18:33
        Ale w najnowszej części Harego obraża się Polskę i Polaków bo nas tam
        przedstawiono jako pijaków i brudasów!
        • Gość: ramzes:) Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.02, 19:24
          > Ale w najnowszej części Harego obraża się Polskę i Polaków bo nas tam
          > przedstawiono jako pijaków i brudasów!

          taaaaaaaaa??? w ktorej czesci?? no wiesz przeczytalem juz wiekszosc i jakos nie
          spotkalem sie z tym..
          zreszta nawet gdyby to nie jest to dalekie od prawdy...taki panuje na swiecie
          stereotyp Polaka. Poza tym ksiazki o Poterze sa extra..

          ramzes:)


          PS.
          OzRM, zanim nie przeczytasz nie opowiadaj, ze to propaganda. wczoraj z ciekawosci
          przegrzebalem strone RM i to co tam uslyszalem, bylo po prostu super smieszne..
          osobisci enie wiedze w HP nic zle, nawet powiedzialbym, ze krolewna sniezka jest
          bardzij brutalna i nie mozliwa..toz to czysta pornografia (jedna babka i 7
          chlopow)...no chyba, ze krasnale, to miedzy soba ten tego.

          • Gość: OzRM Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 19:59
            To po co jest ta cała medialna wrzawa wokół Pottera? Chyba po to by jak
            najwięcej ludzi po niego sięgnęło!
            • Gość: ramzes:) Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.online-now.de 27.02.02, 09:31
              > To po co jest ta cała medialna wrzawa wokół Pottera? Chyba po to by jak
              > najwięcej ludzi po niego sięgnęło!

              to sie nazywa marketing i ma na celu sprzedanie jak najwiekszej ilosci ksiazek i
              zarobeinie pieniedzy.
              osobiscie tez nie uwazam, zeby to bylo arcydzielo wszechczasow, ale wydaje mi
              sie, ze lepsze jest czatanie potera niz komiksy i mordercze gry komputerowe.
              a czy bajki o czarwonym kapturku i krolewnie sniezce sa mniej brutalne??

              ramzes:)
            • Gość: robas RM na uslugach Pottera IP: *.asapsoftware.com 27.02.02, 16:19
              Wniosek z tego taki, ze wydawcy Pottera zaplacili wszystkim tym, ktorzy teraz w
              Polsce protestuja - liczac na wiekszy rozglos i lepsza sprzedaz.
              • Gość: ramzes:) wlasnie jest odwrotnei IP: *.online-now.de 27.02.02, 17:07
                ci co tak protestuje powoduja, ze HP staje sie znacznie ciekawsza pozycja, a
                zabranianie czytania powoduje, ze staje sie "zakazanym owocem" i dzieciaki i tak
                go beda czytaly. brawo RM - zawsze uwazalem ze RM to niezly biznes.

                ramzes:)
                • Gość: Sam Zabrania ktoś czytania tego syfa ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 22:54
                  Jestem zaskoczony, nie słyszałem aby ktoś zabraniał. I po co. W myśl porzekadła
                  karawana idzie dalej, psy szczekają. W dupie mam HP.
          • Gość: Tubylec Re: Harry Potter - kto chce niech czyta IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 17:44
            Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

            > > Ale w najnowszej części Harego obraża się Polskę i Polaków bo nas tam
            > > przedstawiono jako pijaków i brudasów!
            >
            > taaaaaaaaa??? w ktorej czesci?? no wiesz przeczytalem juz wiekszosc i jakos ni
            > e
            > spotkalem sie z tym..
            > zreszta nawet gdyby to nie jest to dalekie od prawdy...taki panuje na swiecie
            > stereotyp Polaka. Poza tym ksiazki o Poterze sa extra..
            >
            > ramzes:)
            >
            >
            > PS.
            > OzRM, zanim nie przeczytasz nie opowiadaj, ze to propaganda. wczoraj z ciekawos
            > ci
            > przegrzebalem strone RM i to co tam uslyszalem, bylo po prostu super smieszne..
            > osobisci enie wiedze w HP nic zle, nawet powiedzialbym, ze krolewna sniezka je
            > st
            > bardzij brutalna i nie mozliwa..toz to czysta pornografia (jedna babka i 7
            > chlopow)...no chyba, ze krasnale, to miedzy soba ten tego.

            No a co z Akademią Pana Kleksa ?! przecież ten Kleks to napewno pedofil i jeszcze
            czarowac uczył - czyli 2 w 1. to jest dopiero pole do popisu dla RM i wyznawców.
            OzRM, zrób mi przyjemnośc - oprotestuj też Pana KLeksa !!!!!!

      • Gość: Sam Robas: to nie jest problem zabraniania IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 23:04
        Żartujesz chyba ! Kto jest w stanie komukolwiek w POlsce zabronić ? Ja czytałem
        trochę tego pseudo arcydzieła. Żenujące. Gdyby napisał to Polak okrzykniętoby
        to grafomanią, tępym bluzganiem na innych i to z nienawiścią, a przeciez tyle
        mówi się o miłowaniu bliźnich. Taka jest w modzie spolegliwość, tolerancja. W
        tej książce jest zaprzeczenie wszystkiego a najbardziej dobrego smaku. Naprawdę
        nie rozumiem rozgłosu i dlatego wywołałem tę dyskusję. To jest trochę na
        poziomie big brather w polskim wydaniu. Rozumiem, ze takie porównanie jest
        obraxliwe ale nic lepszego nie przychodzi mi do głowy.
        • Gość: amu Re: Robas: to nie jest problem zabraniania IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 27.02.02, 14:19
          Nic nie rozumiem z tego co napisales. Chyba piszesz o innej ksiazce.
          • Gość: Sam Piszę o tej właśnie książce IP: 217.153.50.* 27.02.02, 16:03
            Trochę się dziwię twojej wypowiedzi bo juz pierwsze 30-40 stron pierwszego tomu
            to agresja, opluwanie, kopanie matki po goleniach, chamstwo w stosunku do ojca.
            Karykatura życia rodzinnego. To mi wręcz wygląda na rodzinę patologiczną.
            Sprawdź proszę czy mam rację.
            • Gość: Gwenda Re: Piszę o tej właśnie książce IP: *.chello.pl 27.02.02, 21:05
              Gość portalu: Sam napisał(a):

              > Trochę się dziwię twojej wypowiedzi bo juz pierwsze 30-40 stron pierwszego tomu
              > to agresja, opluwanie, kopanie matki po goleniach, chamstwo w stosunku do ojca.
              > Karykatura życia rodzinnego. To mi wręcz wygląda na rodzinę patologiczną.
              > Sprawdź proszę czy mam rację.

              Gdybyś przeczytał resztę książki oraz dalsze tomy, to zrozumiałbyś, że ta
              karykatura życia rodzinnego jest bardzo ważna z punktu widzenia całości fabuły. A
              w ogóle, to kto rozsądny feruje kategoryczne wyroki po przeczytaniu ledwie jednej
              dziesiątej całej książki?

              Przy okazji, nie uważam książki za jakieś wielkie arcydzieło, ot miłe i
              wciągające czytadło dla nastolatków, któremu można momentami zarzucić schematyzm
              czy nadmierną skłonność do powtórzeń oraz rozwiązań w stylu deus ex machina, ale
              summa summarum liczy się to, że ludziom się to podoba i tyle. A że czytają je
              również dorośli ... "Małego księcia" i "Anię z Zielonego Wzgórza" też czytają.

              Gwendal
              • Gość: robas Re: Piszę o tej właśnie książce IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.02.02, 05:35
                Gość portalu: Gwenda napisał(a):
                > Gdybyś przeczytał resztę książki oraz dalsze tomy, to zrozumiałbyś, że ta
                > karykatura życia rodzinnego jest bardzo ważna z punktu widzenia całości fabuły.
                > A
                > w ogóle, to kto rozsądny feruje kategoryczne wyroki po przeczytaniu ledwie jedn
                > ej
                > dziesiątej całej książki?
                >
                > Przy okazji, nie uważam książki za jakieś wielkie arcydzieło, ot miłe i
                > wciągające czytadło dla nastolatków, któremu można momentami zarzucić schematyz
                > m
                > czy nadmierną skłonność do powtórzeń oraz rozwiązań w stylu deus ex machina, al
                > e
                > summa summarum liczy się to, że ludziom się to podoba i tyle. A że czytają je
                > również dorośli ... "Małego księcia" i "Anię z Zielonego Wzgórza" też czytają.
                >
                > Gwendal

                Oczywiscie, nie trzeba robic z tego arcydziela, autorka chyba tez nie domaga sie
                koniecznie Nobla. Natomiast, jesli komus sie to podoba i sprawia mu przyjemnosc
                czytanie, to tylko jego sprawa.
                Smieszne wydaje sie przerabianie na sile czegos, co jest sprawa gustu na jakies
                kwestie swiatopogladowe, edukacyjne, czy wartosci chrzescijanskie.
                To tylko ksiazka, i jako taka powinna byc traktowana.
              • Gość: Sam Co za porównania IP: 217.153.50.* 28.02.02, 12:53
                Naprawdę daleki jestem od porównywania HP z Anią z zielonego wzgórza czy Małym
                księciem. To jest przepaść, niestety.
            • Gość: robas Re: Piszę o tej właśnie książce? IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.02.02, 05:32
              Gość portalu: Sam napisał(a):

              > Trochę się dziwię twojej wypowiedzi bo juz pierwsze 30-40 stron pierwszego tomu
              > to agresja, opluwanie, kopanie matki po goleniach, chamstwo w stosunku do ojca.
              >
              > Karykatura życia rodzinnego. To mi wręcz wygląda na rodzinę patologiczną.
              > Sprawdź proszę czy mam rację.

              Mozesz udawac, ze rodziny patologiczne nie istnieja, ale kto w to uwierzy?
              Piszesz "Karykatura życia rodzinnego", ale przeciez ta rodzina to od poczatku do
              konca zle charaktery. Marzeniem glownego bohatera jest wyrwanie sie z niej.
              Rownie dobrze mozna zarzucac Sienkiewiczowi, ze pisal o wojnach i zabijaniu.

              Nie bardzo wiem, czemu ta ksiazka tak bardzo ludziom przeszkadza. Jesli ktos
              chce ja czytac, to naprawde niech czyta.
              To jest jednak problem zabraniania. Gdyby niektorzy ludzie nie atakowali jej,
              przestali ingerowac w prywatne upodobania innych - nie byloby problemu.
              Mysle, ze ta niechec wynika z czystej nienawisci do blizniego - nie podoba mi
              sie, wiec postaram sie zabrac innym.
              • Gość: Sam Wprost: mam to w dupie IP: 217.153.50.* 28.02.02, 18:58
                Tak. Mam to w dupie czy ktoś czyta czy nie HP. Dla mnie jest to chłam i tyle.
                Taki amerykanski kicz, badziewie czy jak tam nazwać. Bez żadnych ach, nie
                mówiąc o jakichkolwiek nie tylko chrześcijańskich wartościach. A tu nagle
                pokiwując łepetynami uczniowe mówią: to jest najlepsza lektura. Szkolna
                oczywiście. Pewnie niezły temat na maturę: jak zbluzgać ojca, brata, matkę a la
                HP. Śmiechu warte. Głupota społęczeństwa jest porównywalna jedynie z wyborem
                tylu ... z Samoobrony. Właśnie liczba posłów z Samoobrony w Sejmie najdobitniej
                świadczy o tym społeczeństwie.
                • Gość: robas Moze najpierw przeczytaj, IP: *.chcg3.il.corecomm.net 01.03.02, 04:37
                  Gość portalu: Sam napisał(a):

                  > Tak. Mam to w dupie czy ktoś czyta czy nie HP. Dla mnie jest to chłam i tyle.
                  > Taki amerykanski kicz, badziewie czy jak tam nazwać. Bez żadnych ach, nie
                  > mówiąc o jakichkolwiek nie tylko chrześcijańskich wartościach. A tu nagle
                  > pokiwując łepetynami uczniowe mówią: to jest najlepsza lektura. Szkolna
                  > oczywiście. Pewnie niezły temat na maturę: jak zbluzgać ojca, brata, matkę a la
                  >
                  > HP. Śmiechu warte. Głupota społęczeństwa jest porównywalna jedynie z wyborem
                  > tylu ... z Samoobrony. Właśnie liczba posłów z Samoobrony w Sejmie najdobitniej
                  >
                  > świadczy o tym społeczeństwie.

                  Oczywiscie, ze mozesz sobie ksiazke wlozyc do dupy, w koncu to Twoj organ, wiec
                  Ty decydujesz.
                  Nie wiem czemu wymagac wartosci chrzescijanskich od przygodowej ksiazki. To
                  jakies nieporozumienie.
                  Natomiast to "jak zbluzgać ojca, brata, matkę" musi pewnie pochodzic z jakiegos
                  innego dziela, ale nie piszesz jakiego.
                  Nie musisz czytac Pottera, oczywiscie mozesz dalej krytykowac nie czytajac, to
                  Twoje prawo. Jednak ta nieznajomosc tematu mocno przebija przez Twoje
                  wypowiedzi.
                  Ciekawe czyje poglady powtarzasz.
                  • Gość: Sam No nie, robas, czytaj uważnie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 22:18
                    1.Tom 1 HP pierwsze kilkadziesiąt stron,
                    2.O wartościach ironicznie pisze ktoś inny, ja sie tylko do tego odnoszę,
                    3.nie mówię co inni mają robić, pisze co ja sądzę.
                    A swoją droga nie bardzo rozumiesz co czytasz. Ja o krupie a ty o d...
                    • Gość: robas Sam nie oszukuj! IP: *.chcg3.il.corecomm.net 05.03.02, 05:55
                      Gość portalu: Sam napisał(a):

                      > 1.Tom 1 HP pierwsze kilkadziesiąt stron,
                      > 2.O wartościach ironicznie pisze ktoś inny, ja sie tylko do tego odnoszę,
                      > 3.nie mówię co inni mają robić, pisze co ja sądzę.
                      > A swoją droga nie bardzo rozumiesz co czytasz. Ja o krupie a ty o d...

                      Moze i bym nie bardzo zrozumial. Pierwszy raz czytalem to w orginale, dopiero
                      sporo pozniej wyszlo polskie wydanie. Ale jakos mocno podobne do angielskiego.
                      I tam nie znalazlem tego "jak zbluzgać ojca, brata, matkę a la HP".
                      Dlatego istnieja dwie mozliwosci:
                      1. ksiazki nie przeczytales
                      2. przeczytales, ale nienawisc tak Cie zaslepia, ze zmyslasz bzdury byle tylko
                      miec argumenty.

                • Gość: amu Zostaw Pottera tym, ktorzy go lubia IP: *.aardvark.dialup.pol.co.uk 03.03.02, 20:35
                  Gość portalu: Sam napisał(a):

                  > Mam to w dupie czy ktoś czyta czy nie HP. Dla mnie jest to chłam i tyle.
                  > Taki amerykanski kicz, badziewie czy jak tam nazwać.

                  Dla twojej informacji: HP to angielska ksiazka, nie amerykanska.
                  A jesli nie podoba Ci sie to jej nie czytaj zamiast pieklic sie na forum. Szkoda
                  zdrowia. Zostaw Pottera tym, ktorzy go lubia.
    • Gość: Marta Komercialny KICZ - i nic wiecej ! IP: *.tnt1.farmington.mi.da.uu.net 26.02.02, 20:26
      stworzony na potrzeby marketingowe lub co gorsze dla przeciagniecia NAJMLODSZYCH
      do okultyzmu.

      Bohater tej bejki Harry Potter nie ratuje NIKOGO poza sba samym. Jego motywacja
      do dzialan i walki kieruje chec ZEMSTY niz obrona DOBRA jako takiego.
      Ta opowiesc gloryfikuje zatem EGOIZM a wielu przypadkach zwykla BLUDE i zaprzecza
      uczciwosci i prawdziwej przyjazni.


      Ta bajka NIE toleruje innosci. Filozofia tej bejki pokazuje walke z tymi, ktorych
      WINA polega na tym ze nie wygladaja tak samo lub nie mysla tak samo jak
      bihaterowie tej bajki. TO JEST CHORE PODEJSCIE do SWITA i SMIERDZI ideologia
      globalizmu.

      Harry Patter jest TWOREM, ktory stoi na straszy kultora masowa, ktora kreuja
      globalisci.

      Harry Patter jest SWINSTWEM masowym i Koniem Trojanskim w obecnej kultorze.




      Gość portalu: Sam napisał(a):

      > Czytaliscie ? To co tak naprawdę o tym sądzicie ?

      • Gość: Jaceq Re: Komercialny KICZ - i nic wiecej ! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 26.02.02, 20:44
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > stworzony na potrzeby marketingowe lub co gorsze dla przeciagniecia NAJMLODSZYCH
        > do okultyzmu.
        > Bohater tej bejki Harry Potter nie ratuje NIKOGO poza sba samym. Jego motywacja
        > do dzialan i walki kieruje chec ZEMSTY niz obrona DOBRA jako takiego.
        > Ta opowiesc gloryfikuje zatem EGOIZM a wielu przypadkach zwykla BLUDE i zaprzec za
        > uczciwosci i prawdziwej przyjazni.
        > Ta bajka NIE toleruje innosci. Filozofia tej bejki pokazuje walke z tymi, ktorych
        > WINA polega na tym ze nie wygladaja tak samo lub nie mysla tak samo jak
        > bihaterowie tej bajki. TO JEST CHORE PODEJSCIE do SWITA i SMIERDZI ideologia globalizmu.
        > Harry Patter jest TWOREM, ktory stoi na straszy kultora masowa, ktora kreuja globalisci.
        > Harry Patter jest SWINSTWEM masowym i Koniem Trojanskim w obecnej kultorze.

        Marta, czytalaś?
        Ja niestety jeszcze nie. Natomiast czytałem coś b. podobnego do Twojego postu; mianowicie rozprawkę
        p. Fulińskiej nt. HP i coś mi tu pachnie plagiatem, zresztą twórczo ubarwionym globalizmem (czarownicy i
        magowie wszystkich kontynentów: łączcie się!). Z tą rozprawką dość rozsądnie rozprawili się młodzi
        czytelnicy HP na innym wątku, więc możnaby wymyśleć coś nowego, jak np. z tym globalizmem.
        Podpowiadam: np. wpływ okultystów z UE na opinię publ. w Polsce (spada popularność LPR).

        ____________

        OzRm napisał: "Opisuje ona Polskę jako kraj pijaków brudasó i leniuchów!!! Skandal! Potwarz!!"

        Potwarz jest wtedy jakby to była nieprawda. Wokół mnie co prawda sami pracowici, nie śmierdzi, ale
        chyba wiele osób mogłoby coś dorzucić. Do wad narodowych możnaby też dorzucić zamiłowanie do
        radiowych felietonów pewnego szamana o funginalnym nazwisku.
        A tak poważnie: w którym tomie, na których str.?
        • Gość: OzRM Re: Komercialny KICZ - i nic wiecej ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 14:29
          Spada popularność Ligii ? wg OBW jest wrecz przeciwnie!! (11%) Nawet CBOS
          sygnalizuje wzrost poparcia DLA NASZEJ FORMACJI co prawda tylko 1% ale zawsze!
          • Gość: Jaceq Re: Komercialny KICZ - i nic wiecej ! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 27.02.02, 19:34
            chyba nie spostrzegłeś przecinka między 1 a 1.
      • Gość: amu Re: Komercialny KICZ - i nic wiecej ! IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 27.02.02, 14:24
        Z tego co napisalas wynika, ze tej ksiazki nie czytalas. A jesli czytalas to
        nie wiele pojelas.
        Pozdrawiam!
      • Gość: robas Re: Komercjalny KICZ - moze, ale reszta bzdury! IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.02.02, 05:45
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > stworzony na potrzeby marketingowe lub co gorsze dla przeciagniecia NAJMLODSZYC
        > H
        > do okultyzmu.
        >
        > Bohater tej bejki Harry Potter nie ratuje NIKOGO poza sba samym. Jego motywacja
        >
        > do dzialan i walki kieruje chec ZEMSTY niz obrona DOBRA jako takiego.
        > Ta opowiesc gloryfikuje zatem EGOIZM a wielu przypadkach zwykla BLUDE i zaprzec
        > za
        > uczciwosci i prawdziwej przyjazni.
        >
        >
        > Ta bajka NIE toleruje innosci. Filozofia tej bejki pokazuje walke z tymi, ktory
        > ch
        > WINA polega na tym ze nie wygladaja tak samo lub nie mysla tak samo jak
        > bihaterowie tej bajki. TO JEST CHORE PODEJSCIE do SWITA i SMIERDZI ideologia
        > globalizmu.
        >
        > Harry Patter jest TWOREM, ktory stoi na straszy kultora masowa, ktora kreuja
        > globalisci.
        >
        > Harry Patter jest SWINSTWEM masowym i Koniem Trojanskim w obecnej kultorze.
        >
        Moze to i komercjalny kicz, to po prostu kwestia gustu - jednym sie podoba,
        drugim nie.
        Natomiast pisanie, ze bohaterem powoduje chec zemsty dowodzi, ze ksiazki nie
        czytalas. Ksiazka gloryfikuje przyjazn nie egoizm (naprawde nie czytalas!),
        walka jest jedynie samoobrona (Harry nie jest NIGDY agresorem - musi sie bronic
        zaatakowany).
        Jezeli zas wedlug Ciebie poszanowanie innosci pozwala na tolerowanie zabijania
        innych ludzi, (biedny Voldemort jest przeciez taki "inny"), to na szczescie
        Twoje poglady kloca sie z systemami moralnymi i prawnymi calego cywilizowanego
        swiata.
        Wzmianke o koniu trojanskim zas traktuje jako dowcip, bo chyba nie mozna inaczej.
    • Gość: Widz Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: 217.11.129.* 28.02.02, 08:28
      Gość portalu: Sam napisał(a):

      > Czytaliscie ? To co tak naprawdę o tym sądzicie ?

      Kicz pod pozłotką. i nie dlatego, że ideologicznie (kościelnie...) niepoprawny.
      To kicz literacki i intelektualne zero.

      Widz

      • Gość: ramzes:) Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.online-now.de 28.02.02, 09:30

        >
        > To kicz literacki i intelektualne zero.


        ciekawe, jak wiele do powiedzenia maja osoby, ktore nawet do tej ksiazki nie
        zajrzaly...

        ramzes:)
      • Gość: Tubylec Re: Harry Potter - literatura czy kicz IP: *.man.polbox.pl 28.02.02, 10:29
        Traktowałbym Pottera jako zjawisko komercyjne niż wiekopomne dzielo literatury.
        Pewnie w ten sam sposób jak Widz o Potterze pisano kiedyś o basniach Braci
        Grimm.
        W poszukiwananiu pereł literarury można siegnąć np. po Dostojewskiego albo
        Lorce. A widziałeś 10 latków którzy czytają Dostojewskiego ?
        Zdaje sie ze Potter nie uzurpuje sobie prawa do bycia wielkim dziełem
        literatury. Dobra rozrywka i gwóźdź do trumny POKEMONÓW, na całe szczęście.
        • Gość: Sam To ma być dla 10-latków ? IP: 217.153.50.* 28.02.02, 19:04
          Przykłąd postaw i zachowań. Dziękuję. Jeszcze mnie jakiś szczyl kopnie w goleń
          i kłopot gotowy. Może by tak zrezygnować z kiczu made in USA ? Kiedyś wsio było
          balszoje tpeieer is the best. Dajmy spokój. Tyle jest literatury na świecie, że
          szkoda papieru na HP. Dobrej literatury w przeciwieństwie do HP. I nie
          zabraniam czytać tego czegoś, nie. Mam tylko złe zdanie o tym czymś. Mogę ?
          • Gość: Tubylec Re: To ma być dla 10-latków ? IP: *.man.polbox.pl 01.03.02, 14:31
            Gość portalu: Sam napisał(a):

            > Przykłąd postaw i zachowań. Dziękuję. Jeszcze mnie jakiś szczyl kopnie w goleń
            > i kłopot gotowy. Może by tak zrezygnować z kiczu made in USA ? Kiedyś wsio było
            >
            > balszoje tpeieer is the best. Dajmy spokój. Tyle jest literatury na świecie, że
            >
            > szkoda papieru na HP. Dobrej literatury w przeciwieństwie do HP. I nie
            > zabraniam czytać tego czegoś, nie. Mam tylko złe zdanie o tym czymś. Mogę ?

            autorka Harrego Pottera, JK Rowling jest Angielką. wiec o jakim kiczu made in usa
            mowa ? Myslełeś zapewne o ekranizacji - w filmie biorą udzial angliescy aktorzy,
            miedzy innymi dlategow przedbiegam do rezyserowaniA odpadł Spielberg bo w roli
            Harrego chciał obsadzić HJ Osmenta, (AI, Szósty Zmysł, Podaj Dalej)
            JK Rowling miała znaczący wpływ na ekranizacje tej ksiazki, właśnie dlatego zeby
            nie stała sie ona zbyt Hollywoodzka.
            Mnie osobiscie Harry nie zachwycił. Taka sobie bajeczka.
          • Gość: Gwendal Re: To ma być dla 10-latków ? IP: *.chello.pl 04.03.02, 13:56
            Gość portalu: Sam napisał(a):

            > Przykłąd postaw i zachowań. Dziękuję. Jeszcze mnie jakiś szczyl kopnie w goleń
            > i kłopot gotowy.

            Stary wyluzuj się, bo tym stwierdzeniem postulujesz, ze w literaturze nie powinno
            być schwarzccharakterów. Tak się bowiem składa, że ukazani na początku pierwszego
            tomu Dursleyowie, a więc wujostwo Harry'ego, to są właśnie "the bad guys" a
            przedstawienie ich w jak najgorszym świetle ma służyc wzbudzeniu w czytelniku
            sympatii i współczucia do głównego bohatera. Pamiętasz ten sam schemat
            zastosowany w Kopciuszku? Macocha i jej córki poniżające biednego Kopciuszka i
            wysługujące się nim na wszelkie sposoby? I co powinniśmy wobec tego odciągać
            ludzi od czytania Kopciuszka? Bo przecież tamtejszy schemat rodziny też odbiega
            od ideału i prezentuje system zachowań, którego nie chcielibysmy w najbliższym
            otoczeniu. Summa summarum, wątek Dursleyów to klasyczny przykład groteskowego
            przerysowania złych postaw mający służyć ich zdyskredytowaniu - inteligentny
            człowiek powinien w mig przejrzeć tego typu wybieg.

            > Tyle jest literatury na świecie, że
            > szkoda papieru na HP. Dobrej literatury w przeciwieństwie do HP.

            Problem polega na tym, że chyba niesłusznie uzurpujesz sobie prawo do decydowania
            o tym co jest dobrą literaturą dla dzieci a co nie jest. Ja, mając
            dwadzieściakilka lat i studia filologiczne prawie za sobą (sporo
            literaturoznawstwa), nie podejmuję się stwierdzać co stanowi dobrą literaturę dla
            dzieci a co nie (wydaje mi się, wszakże, iz byłbym w stanie wypowiedzieć się (a
            przynajmniej spróbować) na temat złej i dobrej literatury dla dorosłych). Kilka
            lat temu Astrid Lindgren (a więc osoba o wielkim autorytecie jesli chodzi o
            książki dla dzieci) stwierdziła wyraźnie, że należy uważać z sądami na temat
            literatury dziecięcej, gdyż to, co podoba się dorosłym wcale niekoniecznie musi
            podobać się dzieciom. Koniec końców to one decydują, co chcą czytać - a Harry
            najwyraźniej im się podoba. Kampania reklamowa ma tu swój udział, ale gdyby
            książka się ludziom nie podobała, dzieci rzucałyby nią w kąt bez względu na
            intensywność reklamy.

            > Mam tylko złe zdanie o tym czymś. Mogę ?

            Owszem, możesz - przeczytaj jednak książkę, przemyśl ją i wymyśl logiczne
            argumenty, których oprzesz krytykę. Jak na razie przyznałeś się, iż przeczytałeś
            pierwsze 30-40 stron, co daje Ci na temat całości wiedzę zerową, bądź prawe
            zerową. Dodatkowo, a priori poczyniłeś błędne założenie, że autorka afirmuje
            model rodziny ukazany w tej pierwszej części - założenie, z którego sam byś ze
            wstydem zrezygnował doczytawszy książkę do końca.

            Nikt nie każe Ci gloryfikować HP, bo sam stwierdzam, że dla dorosłego, dobrze
            zorientowanego w literaturze czytelnika książka trąci niekiedy schematyzmem czy
            nieprawdopodobnymi i cudownymi rozwiązaniami. W przeciwieństwie jednak do Ciebie,
            zadałem sobie trud przeczytania wszystkich części i mam sporo argumentów, których
            mogę użyć zarówno do chwalenia jak i ganienia tej publikacji.

            Może HP nie jest wart całego tego mojego stukania w klawiaturę, ale denerwuje
            mnie podejście typu "Nie znam, ale nie lubię", albo "Gdzieś słyszałem, że jest
            złe, więc dalej rozpowszechniam tę opinię".

            Gwendal
            • Gość: robas Dobre podsumowanie dyskusji. IP: *.chcg3.il.corecomm.net 05.03.02, 05:59
              Dzieki, Gwendal.
              Pozdrowienia.
    • Gość: Sam Burasy: to jest o HP a nie RM IP: 217.153.50.* 28.02.02, 19:01
      Piszcie na temat, na temat. Jak nie rozumiecie tekstu niech wam ktoś
      wytłumaczy. Za dużo pewnie oglądaliście debili z bb i mózg wam się zlasował.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka