Dodaj do ulubionych

NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE PISAC NIE MOGE

04.05.04, 22:03
• CZAS LADOWANIA PRZEKROCZONY,PROSZE ODSWIEZYC GIWI
maksimum 04.05.2004 21:16 odpowiedz na list odpowiedz cytując


Gość portalu: marcee napisał(a):

> nawzajem
> ps
> na gospodarce feezyczek smeci (

Od pol godziny probuje wejsc na watek "TYLKO SZCZERZE ...." i czytam:
Czas ladowania przekroczony,prosze odswiezyc ...
A tu nagle wyskakuje "Ciemno juz" i tam czas ladowania nie jest
przekroczony,chyba polali cos mechanikom!

JAK TO JEST GIWI Z TYM ZABANOWANIEM?
Zabanowalas mnie na jeden watek TYLKO ?
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE PISAC NIE MOGE 04.05.04, 22:09
      maksimum napisał:

      > • CZAS LADOWANIA PRZEKROCZONY,PROSZE ODSWIEZYC GIWI
      > maksimum 04.05.2004 21:16 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      > Gość portalu: marcee napisał(a):
      >
      > > nawzajem
      > > ps
      > > na gospodarce feezyczek smeci (
      >
      > Od pol godziny probuje wejsc na watek "TYLKO SZCZERZE ...." i czytam:
      > Czas ladowania przekroczony,prosze odswiezyc ...
      > A tu nagle wyskakuje "Ciemno juz" i tam czas ladowania nie jest
      > przekroczony,chyba polali cos mechanikom!
      >
      > JAK TO JEST GIWI Z TYM ZABANOWANIEM?
      > Zabanowalas mnie na jeden watek TYLKO ?

      Zaczynam weszyc,ze GTW na forum kraj zlozyla ultimatum:ONI albo ja!
      A ze admini ZAWSZE byli bardzo przychylni GTW,to ja bede musial odejsc.
      • Gość: Up Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE ... IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:21
        Maciej dostał wreszcie kompletnego świra : "Zaczynam weszyc,ze GTW na forum
        kraj zlozyla ultimatum:ONI albo ja! A ze admini ZAWSZE byli bardzo przychylni
        GTW,to ja bede musial odejsc "

        Durny emigrncie - zrestartuj komp, zaloguj się i wejdź przez "moje forum". I
        odczep się Giwi.
        Jak to nie pomorze to podejdź do ściany (prawdziwej z cegły a nie do
        amerykanskiej tandety z tektury i gipsu), pochyl głowę i walnij ciemieniem o
        mur.
        • Gość: marcee Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE ... IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 22:33
          Drogi Macieju

          po pierwsze kardynalne pytanie: od kiedy ty jestes kawalerem?????????

          po drugie: ja tez tak mam czasami z tym watkiem jak ty i to moze oznaczac ze
          Kataryna w towarzystwie Giwi cos z tym watkiem wyczyniaja , tylko nie wiem co

          • basia.basia Dobra rada:) A nawet dwie:) 04.05.04, 22:45
            Obydwa wątki chodzą wolno, bo są już pękate.
            Radykalnie pomaga albo szybszy komputer z większą pamięcią,
            albo ustawienie w moim forum 300 wątków na stronie.

            Druga rada: jak tam nie będziecie świntuszyć na potęgę
            to może giwi coś poradzi ale to jest groch o ścianę
            i powinniście się przenieść na erotykę, bo tamtejszy
            admin na pewno nie będzie Wam wstrętów robił.

            Nawiasem mówiąc dziwi mnie niepomiernie Wasze gorszenie
            się naszym wirtualnym popijaniem różnych trunków, co robimy
            by się rozkrochmalić i dać przystęp wenie (mnie to i tak
            nie pomaga, bo ja strasznie prozaiczna jestem), co pomaga
            w wierszowaniu, flirtowaniu, striptizie, tańcach na stole
            i tym podobnych kabaretowym zajęciach, które są Wam solą w oku.
            A są dlatego, że Wy się głownie kłócicie, świntuszycie, czepiacie
            Kataryny i kto się tylko nawinie i w ogóle macie za złe.
            Marcee nazywa moje przyjaciółki i mnie ciotkami a sama zachowuje
            się jak stara zrzędliwa i do tego sprośna baba. To dopiero heca!
            • Gość: marcee Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:00
              Droga Basiu

              ja ciebie nazywam Babcia ale tylko dlatego ze mnie sie to kojarzy z czyms
              lagodnym i dobrotliwym
              a poza tym z BeBe czyli Brigitte Bardot bo babcia ma jednak zdublowane B

              a reszta to zwykle cioty forumowe, zlosliwe i niemile , wlasnie jak cioty
              ja jednak staram sie byc mila i nazywam je ciotkami

              ja nie wiem co tobie baska tak to swintuszenie przeszkadza? poza tym ja tam
              tylko swintusze wiec nie uzywaj liczby mnogiej
              na erotyce pisuja pedaly a ja gustuje w prawdziwych facetach co nie maja piachu
              w jajach
              a propos moglabys mnie polecic jakis film o rozwiazlej tematyce (ale nie
              pornol) , moze byc amerykanski
              • Gość: marcee Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:13
                poza tym ja sie nie gorsze waszymi popijawami
                dla mnie alkohol to neutralna sprawa i ja bardzo malo pije
                • basia.basia Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) 04.05.04, 23:17
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > poza tym ja sie nie gorsze waszymi popijawami
                  > dla mnie alkohol to neutralna sprawa i ja bardzo malo pije

                  Ty masz chyba źle w głowie:) Przecież to jest picie wirtualne
                  a nie prawdziwe (choć czasami sączę sobie wino klepiąc w klawiaturę:)
                  A ja bardzo lubię właśnie czerwone wino i w domu często sobie popijamy
                  a teraz przywiozłam z Czech mnóóóóóóóóóstwo:) Oraz mnóśtwo Becherowki,
                  którą też bardzo lubię, choć to typowy digestive.
                  • Gość: marcee Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:22
                    Sluchaj no Baska
                    nie chce byc nieupzrejma i powiedziec co ty masz w glowie ale TY MASZ ZLE W
                    GLOWIE sadzac iz nie odrozniam wirtualu od rzeczywistosi
                    dotarlo?

                    najbardziej lubie rozmawiac z MAciejem gdyz wg mnie on jest najciekawszym ,
                    najinteligentniejszym i najzabawniejszym dyskutantem
                    dotarlo?

                    ale jak sie go pytam czy jest kawalerem to nie oznacza ze jego odpowiedz o ile
                    padnie potraktuje serio, jakakolwiek by ona nie byla

                    dotarlo to do ciebie babciu???


                    • basia.basia Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) 04.05.04, 23:54
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > Sluchaj no Baska
                      > nie chce byc nieupzrejma i powiedziec co ty masz w glowie ale TY MASZ ZLE W
                      > GLOWIE sadzac iz nie odrozniam wirtualu od rzeczywistosi
                      > dotarlo?

                      Oj dotarło, dotarło!

                      >
                      > najbardziej lubie rozmawiac z MAciejem gdyz wg mnie on jest najciekawszym ,
                      > najinteligentniejszym i najzabawniejszym dyskutantem
                      > dotarlo?

                      Jasne, jasne!

                      >
                      > ale jak sie go pytam czy jest kawalerem to nie oznacza ze jego odpowiedz o
                      ile
                      > padnie potraktuje serio, jakakolwiek by ona nie byla
                      >
                      > dotarlo to do ciebie babciu???
                      >

                      A jakże.
                      • Gość: marcee ON MNIE SIE JUZ TEZ ZNUDZIL IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:59
                        i tez nie bede z nim gadac

                        dotarlo?
                        • basia.basia Re: ON MNIE SIE JUZ TEZ ZNUDZIL 05.05.04, 00:02
                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                          > i tez nie bede z nim gadac
                          >
                          > dotarlo?

                          To już przerabiałaś wiele razy.
                          Kto się czubi ten się lubi itp. dyrdymały.
                          Wirtualne stare małżeństwo. Z publicznym praniem brudów.
                          Obrzydliwość:(((((
                          • Gość: marcee rozwiedlismy sie juz jakis czas temu IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:14
                      • Gość: marcee baska a pamietasz swoj pierwszy mail do mnie ????? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:01
                        ten z ubieglego roku pt POROZMAWIAJMY O MACIEJU
                        • basia.basia Re: baska a pamietasz swoj pierwszy mail do mnie 05.05.04, 00:07
                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                          > ten z ubieglego roku pt POROZMAWIAJMY O MACIEJU

                          Pamiętam. Nie miałam wtedy pojęcia, że wlazłam (niechcący)
                          między stare małżeństwo. Ile ja się natłumaczyłam, naprosiłam.
                          Bez sensu. On robi dalej to samo a Ty trwasz wiernie, mimo
                          wszystko! A Kataryna się nie dała! On jej nigdy tego nie
                          daruje a Ty się powinnaś z tego cieszyć.
                          • Gość: marcee Re: baska a pamietasz swoj pierwszy mail do mnie IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:19
                            proponuje zebysmy nie skakaly sobie do oczu o jakiegos facecika tylko zajely
                            sie czyms pozytecznym
                            • basia.basia Re: baska a pamietasz swoj pierwszy mail do mnie 05.05.04, 00:22
                              Gość portalu: marcee napisał(a):

                              > proponuje zebysmy nie skakaly sobie do oczu o jakiegos facecika tylko zajely
                              > sie czyms pozytecznym

                              Na przykład?
                              Z tym, że ja o niego Ci do oczu nie skakałam. A gdzieżby!
                              • Gość: marcee ))))))))))))))) ZARAZ SIE ZLEJE ZE SMIEChU IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:34
                                przestanmy z tym facecikiem juz !

                                no a co proponujesz? ja juz jestem zmeczona i ide sie zdrzemnac
                                poczatek jest dobry , porozmawialysmy ze soba pomimo wszystko
                                • Gość: marcee POROZMAWIAJ Z MNA IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:36
                                  jak ten tytul filmu , takie skojazrenie bez podtekstow
                                  • basia.basia Re: POROZMAWIAJ Z MNA 05.05.04, 00:44
                                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                                    > jak ten tytul filmu , takie skojazrenie bez podtekstow

                                    A byłaś na tym? Mnie się film bardzo podobał. W ogóle
                                    lubię tego Almodovara. Jak lubisz, żeby były "momenty"
                                    to sobie obejrzyj jego "Drżące ciało". Fantastyczny!
                                    Amerykanie nie potrafią kręcić takich filmów. Zawsze
                                    muszą sknocić zakończenie. No i nie te klimaty. Choć
                                    muszę przyznać, że Woody Allen potrafi!

                                    Byłam ostatnio na tym filmie z Nicolsonem - "Lepiej
                                    póżno niż póżniej" i wszystko by było dobrze ale się
                                    pod koniec zrobił ckliwy.
                                    • maksimum Re: POROZMAWIAJ Z MNA 05.05.04, 03:26
                                      basia.basia napisała:

                                      > Gość portalu: marcee napisał(a):
                                      >
                                      > > jak ten tytul filmu , takie skojazrenie bez podtekstow
                                      >
                                      > A byłaś na tym? Mnie się film bardzo podobał. W ogóle
                                      > lubię tego Almodovara. Jak lubisz, żeby były "momenty"
                                      > to sobie obejrzyj jego "Drżące ciało". Fantastyczny!
                                      > Amerykanie nie potrafią kręcić takich filmów. Zawsze
                                      > muszą sknocić zakończenie. No i nie te klimaty. Choć
                                      > muszę przyznać, że Woody Allen potrafi!

                                      Baska,Ty nie wywoluj wilka z lasu z tym Woodym Allenem,bo facet ma niezlego
                                      szmergla!
                                      Jemu nawet dobry psychiatra nie pomoze.

                                      > Byłam ostatnio na tym filmie z Nicolsonem - "Lepiej
                                      > póżno niż póżniej" i wszystko by było dobrze ale się
                                      > pod koniec zrobił ckliwy.
                          • maksimum Re: baska a pamietasz swoj pierwszy mail do mnie 05.05.04, 03:30
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: marcee napisał(a):
                            >
                            > > ten z ubieglego roku pt POROZMAWIAJMY O MACIEJU
                            >
                            > Pamiętam. Nie miałam wtedy pojęcia, że wlazłam (niechcący)
                            > między stare małżeństwo. Ile ja się natłumaczyłam, naprosiłam.
                            > Bez sensu. On robi dalej to samo a Ty trwasz wiernie, mimo
                            > wszystko! A Kataryna się nie dała!

                            I co ma z tego ,ze sie nie dala?
                            Bo pamietam z historii,ze Polska sie Niemcom nie dala w 1939,a po wojnie wpadla
                            w rece Ruskich.
                            I przyslowie jest z tego,ze lepiej z madrym stracic,niz z glupim znalezc.

                            > On jej nigdy tego nie daruje a Ty się powinnaś z tego cieszyć.

                            To nie widzisz po tresci postow,ze juz jej darowal?


              • basia.basia Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) 04.05.04, 23:14
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Droga Basiu
                >
                > ja ciebie nazywam Babcia ale tylko dlatego ze mnie sie to kojarzy z czyms
                > lagodnym i dobrotliwym

                Picu, picu mój dziedzicu. Ściemniasz. Jesteś na mnie zła
                i stale mi ostatnio szpile wbijasz i natrząsasz się ze mnie
                w tym Waszym wątku. Trudno, zniosę to jakoś.


                > a poza tym z BeBe czyli Brigitte Bardot bo babcia ma jednak zdublowane B
                >
                > a reszta to zwykle cioty forumowe, zlosliwe i niemile , wlasnie jak cioty
                Sądzę, że masz na myśli Izę, Katarynę. Ja mam o nich zdanie wręcz przeciwne.
                Uważam, że Ty im grasz na nerwach i robisz to specjalnie, więc nie wiem czemu
                miałyby być dla Ciebie miłe.

                > ja jednak staram sie byc mila i nazywam je ciotkami

                Przeważnie starasz się i to bardzo, żeby nam dokuczyć. Obgadujesz nas
                za naszymi plecami, wieszasz psy i zachowujesz się jak taka wścibska
                baba, która zagląda zza firanki, podgląda sąsiadów i nic się jej nie
                podoba. Jak spróbujesz być sprawiedliwa to przyznasz, że miałam szczere
                chęci, starałam się być z Tobą w przyjaźni itd. ale Ty to masz w nosie.
                Naraziłaś mnie na różne nieprzyjemności, czepiałaś się Kataryny i dalej
                to robisz (oboje z Maćkiem to robicie) i miałam tego wszystkiego dość.
                I mam prawo do cholery!

                >
                > ja nie wiem co tobie baska tak to swintuszenie przeszkadza? poza tym ja tam
                > tylko swintusze wiec nie uzywaj liczby mnogiej
                Maciej Ci dzielnie sekunduje!
                A ja nie znoszę jak kobieta zachowuje się wulgarnie i tyle. Taka jestem
                i zmieniać się nie zamierzam.

                > na erotyce pisuja pedaly a ja gustuje w prawdziwych facetach co nie maja
                piachu
                >
                > w jajach
                > a propos moglabys mnie polecic jakis film o rozwiazlej tematyce (ale nie
                > pornol) , moze byc amerykanski

                Pożycz sobie "Imperium Zmysłów" Nagisy Oshimy - to jest to co Ci się na pewno
                spodoba. I jeszcze jest ten sławny francuski film "Intymność" - też akurat dla
                Ciebie.
                • Gość: marcee Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:36
                  No nie !
                  Mnie nie zalezy co ty o mnie myslisz i czy zyjesz ze mna w przyjazni. A propos
                  zauwaz ze jestesmy w wirtualu ktory nic wspolnego z rzeczywistoscia nie ma
                  Dotarlo?
                  Post wyzej napisalas
                  Pisywanie na forum polega m.in na tym ze byle glupek moze sie dozcepic do
                  ciebie i sobie pouzywac. I ja wlasnie jestem ten glupek
                  Bede robic i mowic co mnie sie podoba

                  Intymnosc widzialam. Uwazam iz byl nudny. Wcale mnie nie znasz, na czym mnie
                  zupelnie nie zalezy
                  • basia.basia Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) 05.05.04, 00:00
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > No nie !
                    > Mnie nie zalezy co ty o mnie myslisz i czy zyjesz ze mna w przyjazni. A
                    propos
                    > zauwaz ze jestesmy w wirtualu ktory nic wspolnego z rzeczywistoscia nie ma
                    > Dotarlo?

                    Dotarło, że Ty tak uważasz ale ja mam inne zdanie na ten temat.
                    Uważam, że ma wiele wspólnego. I ja np. lubię tu wiele osób
                    a niektórych uważam za swoich przyjaciół nawet!

                    > Post wyzej napisalas
                    > Pisywanie na forum polega m.in na tym ze byle glupek moze sie dozcepic do
                    > ciebie i sobie pouzywac. I ja wlasnie jestem ten glupek
                    > Bede robic i mowic co mnie sie podoba

                    Cała Ty. Ale nawet tutaj obowiązują pewne reguły gry i jest
                    netykieta. Mówisz, że będziesz sobie dalej używać kiedy chcesz
                    i na kim chcesz, dobrze. Nie możesz jednak wymagać, żeby gadali
                    z Tobą Ci, którzy nie mają na to ochoty albo nastroju, jasne?

                    >
                    > Intymnosc widzialam. Uwazam iz byl nudny. Wcale mnie nie znasz, na czym mnie
                    > zupelnie nie zalezy

                    :) Doskonała recenzja tego filmu a raczej sedna tego, co reżyser miał
                    na myśli. Trafiłaś:) I dobrze:)


                    • Gość: marcee INTYMNOSC IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 00:13
                      Tak tak
                      Uwazasz stad wielu ludzi za przyjaciol. Dziwne ale dyskutowac nie zamierzam.
                      Ja po prostu jestem kaprysna i na ogol jak sie przyczepiam tzn chce aby mi
                      odpowiadano. I nie obchodzi mnie za bardzo co ta druga strona sobie chce

                      Osobiscie ciebie dosyc lubilam i jestem teraz szczera

                      A coz to nadzwyczajnego w Intymnosci? Dwoje nieznanych ludzi spotyka sie ze
                      soba wylacznie dla seksu. Mezczyzna w ktoryms momencie chce sie czegos
                      dowiedziec o kobiecie. Zwyczajnie sie ZAKOChAL. Faceci ZAWSZE TAK MAJA jak im
                      baba dobrze d...daje. Przepraszam ale tak to juz jest
                      Dotarl ze jest aktorka.
                      W tym momencie mnie znudzilo i nie wiem jak sie ta historia skonczyla i co tak
                      naprawde grala kobieta.
                      Po prostu nudny film
            • maksimum Re: Dobra rada:) A nawet dwie:) 04.05.04, 23:45
              basia.basia napisała:

              > Obydwa wątki chodzą wolno, bo są już pękate.
              > Radykalnie pomaga albo szybszy komputer z większą pamięcią,
              > albo ustawienie w moim forum 300 wątków na stronie.
              >
              > Druga rada: jak tam nie będziecie świntuszyć na potęgę
              > to może giwi coś poradzi ale to jest groch o ścianę
              > i powinniście się przenieść na erotykę, bo tamtejszy
              > admin na pewno nie będzie Wam wstrętów robił.

              Swintuszenie nikomu jeszcze watroby nie rozwalilo,a wiecej niz 3 drinki
              dziennie powoduje brain damage.

              > Nawiasem mówiąc dziwi mnie niepomiernie Wasze gorszenie
              > się naszym wirtualnym popijaniem różnych trunków, co robimy
              > by się rozkrochmalić i dać przystęp wenie (mnie to i tak
              > nie pomaga, bo ja strasznie prozaiczna jestem), co pomaga
              > w wierszowaniu, flirtowaniu, striptizie, tańcach na stole
              > i tym podobnych kabaretowym zajęciach, które są Wam solą w oku.

              Basiu mnie popijanie na forum kraj nie gorszy,bo ja jestem na tyle dorosly,ze
              moge przechowywac kilka butelek alkoholu w domu przez kilka lat i nie popijac z
              nich.
              Chodzi o to,ze reklama alkoholu i picia alkoholu jest zakazana na calym swiecie
              a wy jakbyscie o tym nie wiedzieli.
              Wy utrwalacie bledny poglad wsrod ludzi,ze dobrze bawic sie mozna TYLKO po
              kilku kielonkach,a ja ze swojego doswiadczenia wiem,ze najlepiej bawilem sie
              zawsze po trzezwemu,a se popilem,to juz byla kaplica.
              Nie chodzi o to ze padalem po pijanemu,bo to mnie sie nigdy nie zdarzylo,ale
              alkohol na tyle rozlegulowuje ci mozg,ze nie jestes w stanie skorzystac z pelni
              szczescia.
              Gdyby alkohol pomagal Ci myslec lub przezywac,to wszyscy menadzerowie
              chodziliby pijani.

              > A są dlatego, że Wy się głownie kłócicie, świntuszycie, czepiacie
              > Kataryny i kto się tylko nawinie i w ogóle macie za złe.

              Ja uwazam,ze swintuszenie jest duzo zdrowsze niz picie alkoholu,a co do
              czepiania sie Kataryny,to musisz przyznac,ze nie robimy tego tak czesto
              ostatnio jak drzewniej bywalo.
              A jak sie przestaniemy jej czepiac,to moze poczuc sie opuszczona i niechciana-
              wez to pod uwage!

              > Marcee nazywa moje przyjaciółki i mnie ciotkami a sama zachowuje
              > się jak stara zrzędliwa i do tego sprośna baba. To dopiero heca!

              Ciotka wg mnie,to jest ta ,ktora ma meza,dzieci,rozlegla rodzine itd. czyli nie
              jest to takie pejoratywne okreslenie jak uwazasz.
              • Gość: marcee jedno zdanie maks -a nawet dwa IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 23:52
                oni tam tak samo pija jak i my swintuszymy, tez na niby

                chodzi o to ze jak wznosza kielonki to nie znaczy jeszcze ze w realu pija do
                zabawy

        • maksimum Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE ... 04.05.04, 23:28
          Gość portalu: Up napisał(a):

          > Maciej dostał wreszcie kompletnego świra : "Zaczynam weszyc,ze GTW na forum
          > kraj zlozyla ultimatum:ONI albo ja! A ze admini ZAWSZE byli bardzo przychylni
          > GTW,to ja bede musial odejsc "
          >
          > Durny emigrncie - zrestartuj komp, zaloguj się i wejdź przez "moje forum". I
          > odczep się Giwi.

          Zrobilem to zanim zaczalem ten watek.

          > Jak to nie pomorze to podejdź do ściany (prawdziwej z cegły a nie do
          > amerykanskiej tandety z tektury i gipsu), pochyl głowę i walnij ciemieniem o
          > mur.

          Czy to jest polski sposob na wzmacnianie muru?
          • Gość: Up Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE ... IP: *.chello.pl 04.05.04, 23:34
            Maciej wlazł do swojego durnego wątką! Hurraaaaaaaa!

            ps. jak się komuś każe walić łbem w mur, to znaczy, że się chce mur osłabić,
            durny i stęskniony za krajem emigrancie.
            • maksimum Re: NIBY NIE JESTEM ZABANOWANY ALE ... 05.05.04, 03:36
              Gość portalu: Up napisał(a):

              > Maciej wlazł do swojego durnego wątką! Hurraaaaaaaa!
              >
              > ps. jak się komuś każe walić łbem w mur, to znaczy, że się chce mur osłabić,
              > durny i stęskniony za krajem emigrancie.

              To musi byc jakis polish joke z tym oslabianiem muru glowa!
              Czy ty nie robiles przy rozbiorkach domow?
              • maksimum OSTATNIO CZEPIALEM SIE KATARYNY Z KACZMARSKIM 05.05.04, 03:46
                basia.basia napisała:

                > Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Przeważnie starasz się i to bardzo, żeby nam dokuczyć.
                > Naraziłaś mnie na różne nieprzyjemności, czepiałaś się Kataryny i dalej
                > to robisz (oboje z Maćkiem to robicie) i miałam tego wszystkiego dość.
                > I mam prawo do cholery!

                Na forum kultura Kataryna napadla personalnie na Kolezanke,ktora miala odmienne
                od niej zdanie nt Kaczmarskiego.
                Pielo sie prawie przyznal,ze ta Kolezanka,to on w przebraniu.
                Probowalem wytlumaczyc Katarynie,ze z talentem czlowiek sie rodzi,a na
                charakter musi sobie zapracowac,ale widze,ze nadaremnie.
                I to bylo wlasnie moje "czepianie sie".
                Jak ja wam od miesiecy probuje wytlumaczyc,ze popijanie na forum jest reklama
                alkoholu i jego spozywania,co jest w kazdym kraju zabronione,to tez nie
                rozumieliscie,tzn "czepialem sie".
                Powiedzmy wiec sobie prosto w oczy,jak cos do was nie dociera,tzn ze ja sie
                was "czepiam".
                • Gość: marcee Goracy Pielegniarz w damskich laszkach ????? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 07:12
                  jako Kolezanka?

                  no niezle jajka Pielo ty wyczyniasz
                  w wirtualu prowadzi sie Knajpe Pod Knotem gdzie sie spotykaja ciotki forumowe
                  i kilku zniewiescialych facetow a w realu sie zaklada pantofle na wysokich
                  obcasach i maluje paznokcie i do knajpy daje szol jako ta drakłin? (nie wiem
                  jak sie to cholerstwo pisze ale chodzi mnie o takiego faceta ktory sie za
                  madonne przebiera i krecac kuprem i trzepiac sztucznymi rzesami i cyckami
                  odspiewuje w plejbeku dajmy na to :

                  aj laik e werdżin la la la la

                  i Bronek polazl badac innych ludkow a mowilam mu ze nigdzie takich okazow nie
                  ma jak tutaj
                  • maksimum Re: Goracy Pielegniarz w damskich laszkach ????? 05.05.04, 14:56
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > jako Kolezanka?
                    >
                    > no niezle jajka Pielo ty wyczyniasz
                    > w wirtualu prowadzi sie Knajpe Pod Knotem gdzie sie spotykaja ciotki
                    forumowe
                    > i kilku zniewiescialych facetow a w realu sie zaklada pantofle na wysokich
                    > obcasach i maluje paznokcie i do knajpy daje szol jako ta drakłin? (nie wiem
                    > jak sie to cholerstwo pisze ale chodzi mnie o takiego faceta ktory sie za
                    > madonne przebiera i krecac kuprem i trzepiac sztucznymi rzesami i cyckami
                    > odspiewuje w plejbeku dajmy na to :
                    >
                    > aj laik e werdżin la la la la

                    Najpierw sie Pielo wygadal ze robil za drag queen,co mozna czytac jak drug klin,
                    a skoro juz klin ma w nazwie ,to i napic sie wypada.
                    Pozniej Pielo odwolal,ze robil za drag-queen,ale ja mu uwierzylem w pierwsza
                    wersje.


                    > i Bronek polazl badac innych ludkow a mowilam mu ze nigdzie takich okazow nie
                    > ma jak tutaj
                    • Gość: marcee Re: Goracy Pielegniarz w damskich laszkach ????? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 19:17
                      ))))))))))))))
                      z Toba Maks jest jak z seksem
                      nigdy nie mozesz sie znudzic )))))))))))))

                      • maksimum Re: Goracy Pielegniarz w damskich laszkach ????? 05.05.04, 21:52
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > ))))))))))))))
                        > z Toba Maks jest jak z seksem
                        > nigdy nie mozesz sie znudzic )))))))))))))

                        Wlasnie po to tu jestem,zeby wprowadzic troche urozmaicenia w ten krajowy
                        czesto nudny krajobraz,ktory dla wielu staje sie nie do zniesienia na trzezwo!
    • Gość: marcee a momenty byly ? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 07:36
      Baska jak ja mam ochote na momenty w kinie to ja sobie pornola wypozyczam a
      nie mecze sie na jakichs dialogach gryzac paznokcie : bedzie cos z tego czy nie
      bedzie?

      a potem wszystkiego widze przez pare sekund kawalek faceta w rajtuzach ktore
      maja gola dupe udawac

      ostatnio widzialam kapitalna komedie Big Lebowski , nie pamietam czy byly
      jakies momenty ale polac bylo mozna okrutnie
      trzeba przyznac ze amerykanie faktycznie potrafia zrobic film dla ludzi , lekki
      i zabawny a kino europekskie to w wiekszosci przeintelektualizowane pierdoly

      a do tego zeby to ogladac trzeba miec intelekt Bratka
      zauwaz baska ze reszta kiboli (poza bratkiem) nie przepada za kinem specjalnie

      no ty po prostu znasz sie an rzeczy i wiesz co trzeba ogladac zeby byc na topie
      ale to juz inna bajka
      • Gość: marcee Big Lebowski IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 19:22
        oj mam nadzieje ze sie nie obrazilas Baska bo fajnie sie z toba gaworzy i
        uwazam iz obie jestesmy sobie blizsze
        w koncu z KK nie rozmawials nigdy a ze mna tak , prawie na zywca bo przez tel
        i mialas chyba okazje przekonac sie jak jestem lagodna i kulturalna
        • maksimum Re: Big Lebowski 06.05.04, 02:40
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > oj mam nadzieje ze sie nie obrazilas Baska bo fajnie sie z toba gaworzy i
          > uwazam iz obie jestesmy sobie blizsze
          > w koncu z KK nie rozmawials nigdy a ze mna tak , prawie na zywca bo przez
          >tel i mialas chyba okazje przekonac sie jak jestem lagodna i kulturalna

          To rzeczywiscie musze potwierdzic w calosci,ze przez telefon jestes bardzo mila
          i kulturalna.
          Zadnych zastrzezen.
          Az sie sam dziwie co wstepuje w tak lagodna dusze czasami na forum.
      • maksimum Re: a momenty byly ? WIDZIALAS "ORANGE COUNTY" 06.05.04, 07:18
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > Baska jak ja mam ochote na momenty w kinie to ja sobie pornola wypozyczam a
        > nie mecze sie na jakichs dialogach gryzac paznokcie : bedzie cos z tego czy
        nie bedzie?
        >
        > a potem wszystkiego widze przez pare sekund kawalek faceta w rajtuzach ktore
        > maja gola dupe udawac
        >
        > ostatnio widzialam kapitalna komedie Big Lebowski , nie pamietam czy byly
        > jakies momenty ale polac bylo mozna okrutnie
        > trzeba przyznac ze amerykanie faktycznie potrafia zrobic film dla ludzi ,
        lekki i zabawny a kino europekskie to w wiekszosci przeintelektualizowane
        pierdoly a do tego zeby to ogladac trzeba miec intelekt Bratka
        > zauwaz baska ze reszta kiboli (poza bratkiem) nie przepada za kinem
        specjalnie
        > no ty po prostu znasz sie an rzeczy i wiesz co trzeba ogladac zeby byc na
        >topie ale to juz inna bajka

        Baska w kinematografii jest zorientowana niemal jak Amerykanka i tu jej nie
        mozna zahaczyc.
        Ciekawe czy widziala "Orange County" ?
        SAMO ZYCIE!
    • Gość: marcee krzywa wieza w pizie IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 05.05.04, 19:19
      i kto by pomyslal ze taki wspanialy erotyk urodzil sie dla tej dretwej Dr Izy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka