Dodaj do ulubionych

Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana

IP: *.proxy.aol.com 03.07.01, 15:14
W psychologii malzenstw nieszczesliwych bardzo czesto spotykam meza
usprawiedliwienie gwaltownych napadow na zone: Bog stworzyl niewiaste poto aby
mezczyzna naduzywal ja. Czy to jest prawda. Dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: Green Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.116.214.* 03.07.01, 15:33
      powaznie pytasz? domyslam sie ze tak... i razem z Toba oczekuje na pierwsza
      osobe ktora powie ze tak jest, zeby przyznac jej tytul
      • Gość: zyx Slownictwo, typ pytania to szkola Medrca Rydzyka z RM. IP: *.rdu.bellsouth.net 03.07.01, 15:39
        Najadles sie muchomorow z Torunia?


        • Gość: Green Re: Slownictwo, typ pytania to szkola Medrca Rydzyka z RM. IP: 195.116.214.* 03.07.01, 16:07
          Zyx! przestan! pytanie jest dobre bo sam slyszalem takie teksty.
          No co katolicy? Co wy na to?? jak to jest z godnoscia kobiety w Waszym kosciele?
          • Gość: emilian Re: Slownictwo, typ pytania to szkola Medrca Rydzyka z RM. IP: *.efekt.pl 04.07.01, 08:58
            Gość portalu: Green napisał(a):

            > Zyx! przestan! pytanie jest dobre bo sam slyszalem takie teksty.
            > No co katolicy? Co wy na to?? jak to jest z godnoscia kobiety w Waszym kosciele
            > ?

            Green, nie udawaj glopka.

            Od kiedy to w katolicy maja jakies problemy z kobieca godnoscia? Predzej
            spodziewal bym sie tego po zydach. Wiem co mowie bo mieszkalem przez miesiac na
            manor house w londynie gdzie byla ortodoksyjna gmina zydowska.
            To nie jest kwestia wiary tylko kultury osobistej i kultury "jakotakiej". Kosciol
            nie reguluje przeciez spraw kultury osobistej. Nie ma przeciez przykazan typu:

            1. Bij swoja zone po glowie codziennie a w dni swiateczne daj jej kopa w brzuch
            dodatkowo, niech sie kurwa nauczy.
            2. Gwalc swoja zone 3 razy dziennie a jak nie bedziesz mial sily to wezwij do
            pomocy blizniego swego.
            3. Molestuj wszelakie kobiety w miejscu pracy, domy, obiektach uzytecznosci
            publicznej i srodkach komunikacji miejskiej, albowiem tylko tak dostapisz
            zbawienia wiecznego.
            4. Jak chcesz dalej Greenie rznac glopka pod Szlomciowe dyktando to rznij. Juz
            wiecej ci nic nie powiem

            • Gość: Green Re: Slownictwo, typ pytania to szkola Medrca Rydzyka z RM. IP: 195.116.214.* 04.07.01, 09:51
              Nie widze powodu do nazywania mnie glupkiem (tym bardziej z bledem
              ortograficznym) ale jezeli to co napisalem uwazasz za przejaw glupoty i
              zamierzasz ograniczyc sie do wycieczek personalnych to faktycznie sie nie
              odzywaj. bedzie to z pozytkiem dla wszystkich.
          • Gość: tom Re: Slownictwo, typ pytania to szkola Medrca Rydzyka z RM. IP: 213.77.14.* 04.07.01, 09:25
            Nic prostszego - trzeba udać się do biblioteki i pożyczyć choćby "Biblię
            Tysiąclecia" i czytać. Znajomość Biblii dotyczy nie tylko katolików ale
            wszyskich chrześcijan, a także Żydów (Stary testament) i ... muzułmanów.
            Zdanie o "nadużywaniu" jeżeli zostało w ogóle napisane pochodzi ze Starego
            Test. W Nowym Test. na temat rodziny wypowiadał się św.Paweł w listach - ale
            takiego zdania nie ma tam na pewno. Najprawdopodobniej jest to niewłaściwe
            tłumaczenie np. z Biblii "świadków Jehowy".
            • Gość: Hiacynt Re: Jak świat światem ... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 09:47
              Gość portalu: tom napisał(a):

              > Nic prostszego - trzeba udać się do biblioteki i pożyczyć choćby "Biblię
              > Tysiąclecia" i czytać. Znajomość Biblii dotyczy nie tylko katolików ale
              > wszyskich chrześcijan, a także Żydów (Stary testament) i ... muzułmanów.
              > Zdanie o "nadużywaniu" jeżeli zostało w ogóle napisane pochodzi ze Starego
              > Test. W Nowym Test. na temat rodziny wypowiadał się św.Paweł w listach - ale
              > takiego zdania nie ma tam na pewno. Najprawdopodobniej jest to niewłaściwe
              > tłumaczenie np. z Biblii "świadków Jehowy".

              Jak świat światem mężczyźni nadużywali kobiet, a kobiety mężczyzn.
              Tylko mężczyźni nie zdawali sobie z tego sprawy, że są nad-używani.


        • Gość: Hiacynt Re: zyx - co ma piernik do wiatraka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 16:37
          Gość portalu: zyx napisał(a):

          > Najadles sie muchomorow z Torunia?

          zyx, co się z Tobą dzieje. Jeszcze niedawno zabierałeś głos (co prawda plując na
          Polskę), z którym można było dyskutować. Przecież chłopie teraz wszystko ci się z
          jednym kojarzy. Co temat, to albo Rydzyka atakujesz (ostatnio się pod niego
          podszyłeś), albo Kościół, albo martisz się polonizacją Ukrainy.
          ZYX-ie, co ma piernik do wiatraka.
          Pozdrawiam.


      • Gość: k Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 14.07.01, 11:09
        piatej klepki ci brak
    • Gość: osoba Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.117.174.* 04.07.01, 09:45
      Gość portalu: Soc. napisał(a):

      > W psychologii malzenstw nieszczesliwych bardzo czesto spotykam meza
      > usprawiedliwienie gwaltownych napadow na zone: Bog stworzyl niewiaste poto aby
      >
      > mezczyzna naduzywal ja. Czy to jest prawda. Dziekuje za odpowiedz


      Bóg wiedział, po co stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Stworzył
      człowieka na Swój obraz i podobieństwo, aby Mu cześć oddawał. Więc z szacunkiem
      do kobiety i mężczyzny, bo to obraz Boga.
      P.S. Tajemnicą niezbadaną jest po co podobni tobie prowokatorzy chodzą po tej
      ziemii. Może Bóg chciał wypróbować ludzką cierpliwość?
      • Gość: Green Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.116.214.* 04.07.01, 09:53
        To ciekawe dlaczego tylko meska polowa obrazu Boga moze np. byc kaplanem
        katolickim...
        • Gość: emilian Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.efekt.pl 04.07.01, 10:17
          Gość portalu: Green napisał(a):

          > To ciekawe dlaczego tylko meska polowa obrazu Boga moze np. byc kaplanem
          > katolickim...

          Najprostrza odpowiedz: Bo taka jest tradycja, zreszta Jezus i apostolowie byli
          mezczyznami.

          Ja jednak mam odmienna teorie:
          Zwyklo sie mowic ze wyroslismy w tzw. kulturze judeo-chrzescijanskiej. Znaczy to
          ze pomimo tego ze jestesmy chrzescijanami to w naszej kulturze istnieja wplywy
          typowo judaistyczne. Chrzescijanstwo wyroslo w linii prostej z religii zydowskiej
          a ta traktuje kobiety jako istoty nieczyste (niekoszerne) przez kilka dni w
          miesiacu. Nie zapominajmy ze pierwsi chrzescijanie to wlasnie zydzi.
          Owszem, chrzescijanstwo podczas swojej ekspansji do europy zaczelo wyraznie
          odchodzic od swojego zydowskiego rdzenia. Przykladami takich zmian jest kult tzw.
          swietych ktorzy niejednokrotnie wcale nie istnieli a byli tylko personifikacjami
          bostw poganskich. np. swiety Ilia gromowladny na rusi to nic innego jak Perun.
          Swiety Jerzy co zabil smoka? Stara celtycka legenda jeszcze z czasow
          przedchrzesijanskich. W judaizmie takie tworzenie sobie swietych (jak bozkow w
          kulturach europejskich) bylo by grzechem i cherezja karana smiercia.
          Taka sama cherezja bylo by (nie znam sie dokladnie na tym) wpuszczanie kobiet do
          zydowskich swiatyn w czasie okresu, czy wpuszczanie kobiet do miejsc w swiatyni
          zarezerwowanych tylko dla mzczyzn. W chrzescijanstwie jednak te zasady sa
          znacznie zliberalizowane: mamy przeciez zakony zenskie i zakonnice we wszystkich
          kosciolach ktore moga sie po tych kosciolach poruszac jak chca (no, moze z
          wyjatkiem sypialni ksiedza).

          Tak wiec ten zakaz sprawowania eucharystii przez kobiety jest tylko zabobonem
          zydowskim ktory zostal przeniesiony do chrzescijanstwa a nie wynikiem jakichs
          konklretnych cech charakteru chrzescijan (ktorzy wykozystuja kobiety).
          Pragne przypomniec ze w religiach europejskich (tych poganskich) kobiety byly
          bardzo czesto kaplankami.

          • Gość: Green Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.116.214.* 04.07.01, 10:34
            Emilianie! Klaniam Ci sie nisko! [czapka do ziemi, po polsku - jak pisal tow.
            Broniewski :) ]
            To jest odpowiedz godna Europejczyka... (nie nabijam sie - powaznie zrobiles
            wrazenie)

            A wracając do tematu...

            Sprawa eucharystii sprawowanej przez kobiety to kwestia czasu - anglikanie już
            sie zlamali (vide np Shinead O'Connor).
            Cala sprawa wyglada tak, ze chrzescijanstwo ani katoicyzm nie sa jakos
            szczegolnie i wyjatkowo antykobiece. Wpisuja sie po prostu w dlugi nurt
            szowinistyczno-patriarchalnych bliskowschodnich zabobonow uroslych do rangi
            swiatopogladow - i przyznac trzeba ze sytuacja kobiety w chrzescijanstwie nie
            jest wcale zla. Ortodoksi zydowscy czy muzulmanscy odnosza sie do kobiet i
            kobiecosci daleko bardziej pogardliwie i agresywnie. Ale to nie usprawiedliwia
            kontynuowania semickich przesadow w Europie XXI wieku. Na razie idzie ku
            lepszemu, a kosciol albo zgodzi sie w koncu na tzw. "równouprawnienie" swych
            wyznawczyn, albo bedzie sie upieral i bedzie to kolejny gwozdz do jego trumny.
            • Gość: emilian Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.efekt.pl 04.07.01, 11:08
              Gość portalu: Green napisał(a):

              > Ortodoksi zydowscy czy muzulmanscy odnosza sie do kobiet i
              > kobiecosci daleko bardziej pogardliwie i agresywnie. Ale to nie usprawiedliwia
              > kontynuowania semickich przesadow w Europie XXI wieku. Na razie idzie ku
              > lepszemu, a kosciol albo zgodzi sie w koncu na tzw. "równouprawnienie" swych
              > wyznawczyn, albo bedzie sie upieral i bedzie to kolejny gwozdz do jego trumny.

              I tu sie z toba nie zgodze. Widzisz ja wcale nie jestem osoba wierzaca (w sensie
              dewota), ale religia jest mi potrzebna do rozmowy bogiem. Ja traktuje religie
              jako bron, taka sama jak np. bomba atomowa, a nawet znacznie skuteczniejsza.
              Bomba przeciez nie jest ze swej natury zla albo dobra, wszystko zalerzy od tego
              czy bedzie wykozystana czy poprostu zardzewieje. O wykozystaniu bomby za to
              decyduje ideologia (religia to tez forma ideologii). Dlatego jezeli chcemy
              pokonac ideologicznego przeciwnika nie trzeba niszczyc jego "bomb" tylko
              jego "ideologie".

              Nie chcialbys chyba nalezec do organizacji ktora jak choragiewka sklania sie w ta
              strone w ktora wiatr zawieje. Ja nie wierze w szczere intencje tych niezwykle
              wierzacych feministek ktore aby dac upust swojej wierze potrzebuja od razu
              funkcji paopierza czy tam innego patryjarchy.
              Od kiedy to aby sie spelnic w swojej wierze potrzeba funkcji?
              Dlaczego kosciol mialby sie na takie rzeczy zgadzac?
              Jak na dloni widac ze niektore organizacje chca tak zmiekczyc "ideologie"
              kosciola zeby byl on podatny na ich glosy jak "choragiewka na wiatr".

              Kosciol to przede wszystkim organizacja ktora istnie po to zeby bronic
              wlasny "styl zycia". Jezeli urodziles sie jako katolik (chrzescijanin) to nie
              musisz byc osoba wierzaca ale nie pozwol tez na to aby inni wykozystali cie
              nadszarpywania powagi tej instytucji. Chrzescijanie w porownaniu z innymi
              religiami i tak poszli najdalej do przodu, teraz chyba przyszedl czas aby nieco,
              po Balcerowiczowsku, schlodzic ten postep. Bo, paradoksalnie, ludzie coraz
              czesciej odchodza od kosciola katolickiego na rzecz islamu, np. we francji gdzie
              kosciol jest chyba najbardziej liberalny, poniewarz chca sie okreslic w jakiejs
              konkretnej organizacji ktora bedzie dla nich "opoka". A wiec liberalizacja
              kosciola sprawia ze ludzie zaczynaja szukac boga w przeroznych sektach lub
              kosciolach o bardziej fundamentalnych zasadach.

              A tego przeciez nie chcemy.

              • Gość: Green Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.116.214.* 04.07.01, 11:29
                I tu ja sie z kolei musz z Toba zgodzic. Masz absolutna racje, bo to ze sie
                czesci "wiernych" cos w kosciele nie podoba to nie jest powod zey ten sie zaraz
                zmienial. Kosciol nie jest demokratycznym stowarzyszeniem i jakakolwiek zmiana
                w jego ideologii wymaga decyzji hierarchii, ktora na pewno nie bedzie sie
                kierowac zdaniem wiernych chyba ze jej sie kolo stolcow zacznie palic. Tak wiec
                jak slusznie zauwazyles nie ma powodu zeby zmieniac tak wazne rzeczy jak zasady
                kaplanstwa. To jest proste: jesli nie podoba ci sie ideologia kosciola to z
                niego wystap! nie oczekuj ze kosciol dostosuje sie do ciebie. Wybor jest duzy,
                od poganstwa do ateizmu. kazdy cos dla siebie znajdzie.
      • jfriend Bóg żałował ... 04.07.01, 10:37
        >Gość portalu: osoba napisał(a):
        >
        > Bóg wiedział, po co stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Stworzył
        > człowieka na Swój obraz i podobieństwo, aby Mu cześć oddawał. Więc z szacunkiem
        >
        > do kobiety i mężczyzny, bo to obraz Boga.
        > P.S. Tajemnicą niezbadaną jest po co podobni tobie prowokatorzy chodzą po tej
        > ziemii. Może Bóg chciał wypróbować ludzką cierpliwość?

        Jak mówi Biblia - Bóg ich stworzył i wkrótce tego bardzo żałował. Był wkurzony i o mało co ich nie
        "sprzątnął" całkowicie. Ale znalazł się sprawiedliwy Noe, ze względu na którego pożałował ludzi i pozwolił
        im przeżyć. Bóg wybrał sobie swięty naród. Jest też sprawiedliwy, więc aby takim pozostać, musi
        pozwalać żyć także prowokatorom.

        JeF
        • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 10:39
          OK. ale jak to sie ma do tematu? Powiedz czy Twoim zdaniem np. w porzadku jest
          opowiadanie bredni o grzechu pierworodnym a zwlaszcza przypisywanie
          odpowiedzialnosci za jego popelnienie kobiecie?
          • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 11:19
            Go�ć portalu: Green napisał(a):

            > OK. ale jak to sie ma do tematu?

            Chciałem pokazac ze wszyscy (niezaleznie od płci) okazali sie w większo�ci łajdakami.

            >Powiedz czy Twoim zdaniem np. w porzadku jest
            > opowiadanie bredni o grzechu pierworodnym a zwlaszcza przypisywanie
            > odpowiedzialnosci za jego popelnienie kobiecie?

            Je�li chodzi o grzech pierworodny, to winni sš tak samo męszczy�ni jak i kobiety. Męszczy�ni często próbujš obcišżyc winami za swoje niedocišgnięcia kobiety - najczę�ciej - zgodnie z "prawem pię�ci". Ani stary, ani nowy testament nic nie mówi o "pomiataniu kobietami" tylko mówi o ich funkcji w społeczeństwie.

            Owszem - kobieta nie powinna zerwac zakazanego jabłka, ale to męszczyzna z racji autorytetu jaki mu Bóg dal na "rodzinš", powinien zdecydowac dobrze zdecydowac.

            Meszczyzni często nie umieja podjšc dobrej dezycji i wola oddaj ja kobiecie a potem "ty niedobra ..."

            Oczywi�cie sš wyjštki, jak wszędzie ...

            Pozdrawiam
            JeF
            jfriend@poczta.gazeta.pl
            • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 11:21
              no tak, ale to nie przeszkadza kosciolowi utrzymywac, ze to jednak kobieta jest
              winna, bo posluchala gada, ktory - jak mnie na religii uczono - wiedzial ze do
              niej uderzyc bo ona sie zlamie a do Adama nie ma co bo on jest taki silny i
              inne temu podobne bzdury...
              • jfriend Re: Bóg żałował ... 04.07.01, 12:24
                Go�ć portalu: Green napisał(a):

                > no tak, ale to nie przeszkadza kosciolowi utrzymywac, ze to jednak kobieta jest
                >
                > winna, bo posluchala gada, ktory - jak mnie na religii uczono - wiedzial ze do
                > niej uderzyc bo ona sie zlamie a do Adama nie ma co bo on jest taki silny i
                > inne temu podobne bzdury...

                problem jest w tym że w tym kraju rdzenna większo�c (i nie tylko !!!) zwykła przyjmowac slepo wszystko co podaje jedna z silnie rozpowszechnionych organizacji uzurpujaca sobie na całym swiecie prawo do nazywania siebie "ko�ciołem"

                słowo "ko�ciół" oznacza w oryginale "eklezja" czyli społeczno�c wierzacych a nie prawnš organizacje, na zasadzie "kosiarza umysłów"

                ale to wina tych, którzy (tak jak pierwsi ludzie w raju) przyjmujš "wszystko co im się poda i powie, że jest dobre"

                JeF
                • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 13:06
                  O! widze herezje! gratuluje
                  • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 14:42
                    Go�ć portalu: Green napisał(a):

                    > O! widze herezje! gratuluje

                    Dla Ciebie to herezja, bo wyglšda mi na to, że w życiu nie czytałe� innych ksišżek religijnych, niż "katechizm ... ".

                    Zamiast mi gratulowac, to wez poczytaj biblię.
                    • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 14:50
                      Go�ć portalu: jfriend napisał(a):

                      > Dla Ciebie to herezja, bo wygl�da mi na to, że w życiu nie czytałe� innych ksi�
                      > żek religijnych, niż "katechizm ... ".

                      Przepraszam. Ty chyba jeste� rzymskim intelektualistš i masz swoje powody, zeby walczyc z herezjš. A tak już nie pogadam, bo ze "�więtš inkwizycjš" dyskusji nie ma.
                  • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 14:50
                    Go�ć portalu: Green napisał(a):

                    > O! widze herezje! gratuluje

                    Dla Ciebie to herezja, bo wyglšda mi na to, że w życiu nie czytałe� innych ksišżek religijnych, niż "katechizm ... ".

                    Zamiast mi gratulowac, to wez poczytaj biblię.
                    • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:29
                      Przyjacielu, do biblii mnie nie odsylaj bo na polu jej znajomosci ze mna przegrasz! chyba ze jestes Swiadkiem Jehowy. A herezja Twoje slowa sa, bo herezja z definicji jest wszystko co nie zgadza sie z pogladami Rzymskiego kosciola, a Ty pozwalasz sobie na nazywanie go instytucja uzurpujaca sobie prawo do nazywania sie kosciolem - mniejsze "odchylki" byly klasyfikowane jako herezje i tepione...
                      • jfriend Re: Bóg żałował ... 04.07.01, 15:48
                        ok :) wybacz mi, dla mnie to mówi ten ko�ciół jest herezjš
        • Gość: osoba Re: Bóg żałował ... IP: 195.117.174.* 04.07.01, 10:53
          jednakże "Bóg jest sędzią sprawiedliwym, bo ZA DOBRE wynagradza a ZA ZŁE KARZE"
          • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 11:18
            A! widze ze bedziemy strzelac cytatami bez sensu... ok...

            "aczkolwiek Gallia omis divisa est in partes tres! quarum unam incolunt Belgae
            aliam Aquitani!"
            • Gość: osoba Re: Bóg żałował ... IP: 195.117.174.* 04.07.01, 11:34
              Gość portalu: Green napisał(a):

              > A! widze ze bedziemy strzelac cytatami bez sensu... ok...
              >
              > "aczkolwiek Gallia omis divisa est in partes tres! quarum unam incolunt Belgae
              > aliam Aquitani!"

              Pomyłka!
              Gallia omnis divisa est in partes tres, quarum unam incolunt Belgae, aliam
              Aquitani, tertiam, qui ipsorum lingua Celtae, nostra Galli appelantur.

              • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 11:53
                Tyle to kazdy zna.... dalej podaj madralo!:))
                • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 12:00
                  Hi omnes lingua, legibus, institutis, inter se differunt. Gallos ab Aquitanis
                  Garunna flumen, a Belgis matrona et Sequana dividit
                  dalej nie pamietam przyznaje sie bez bicia
                  • Gość: osoba Re: Bóg żałował ... IP: 195.117.174.* 04.07.01, 12:06
                    Gość portalu: Green napisał(a):

                    > Hi omnes lingua, legibus, institutis, inter se differunt. Gallos ab Aquitanis
                    > Garunna flumen, a Belgis matrona et Sequana dividit
                    > dalej nie pamietam przyznaje sie bez bicia


                    Horum omnium fortissimi sunt Belgae, propterea quod a cultu, atque hummanitate
                    provinciae longissime absunt, minimaeque ad eos mercatores saepe commeant...
                    • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 13:10
                      Cudnie!!! :)))
                      tenes autem memoria principium C.I.Cesaris Commentriorum de bello civili?
                      • Gość: osoba Re: Bóg żałował ... IP: 195.117.174.* 04.07.01, 13:33
                        Gość portalu: Green napisał(a):

                        > Cudnie!!! :)))
                        > tenes autem memoria principium C.I.Cesaris Commentriorum de bello civili?

                        Nie podejmę się.De bello civili nie przerabiałam. Poza tym stanowczo wolę poezję.

                        Aurea prima sata est aetas, que vindice nullo,
                        sponte sua, sine lege, fidem rectumque colebat.


                        • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 14:52
                          :) o nie.... rzymska poezja mnie wykonczyla swego czasu
                          juz wole renesansowe nawiazania... nie zebym uwazal ze jest zla... dla mnie za ciezka - za slabo znam lacine
          • jfriend Re: Bóg żałował ... 04.07.01, 12:30
            Go�ć portalu: osoba napisał(a):

            > jednakże "Bóg jest sędziš sprawiedliwym, bo ZA DOBRE wynagradza a ZA ZŁE KARZE"

            ale Bóg jest też miłosierny i szuka dobrych i jak mówi Bibia:

            "kogo chce przywołuje do zatwardziało�ci, a kogo chce oczyszcza"

            dlatego wybrał swój naród

            oraz

            "grzesznika trzyma na dzień sšdu"

            dlatego jeszcze żyjecie

            JeF
            • Gość: polo Re: Bóg żałował ... IP: 212.244.77.* 04.07.01, 12:45
              Bardzo mi sie podobaja wasze wypowiedzi, naprawde, hehe-super.
              Dopisze tylo ze DEUS CARITAS EST. Żebysmy o tym pamietali...
              Nie personifikujmy Pana Boga, sami karzemy sie grzesząc i pozbawiajac sie tym
              prawdziwego szczęścia. A co do kobiet-nigdzie nie widziałem takiej zgody,
              równości i miłosci miedzy współmałżonkami jak w rodzinach katolickich w
              niektorych wspólnotach katolickich. Nara!
              • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 13:13
                Swiete slowa. Ja tez nie widzialem takich klotni, maltretowania i nienawisci
                jak w NIEKTORYCH rodzinach katolickich
              • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 14:29
                Go�ć portalu: polo napisał(a):

                > Bardzo mi sie podobaja wasze wypowiedzi, naprawde, hehe-super.
                > Dopisze tylo ze DEUS CARITAS EST. Żebysmy o tym pamietali...
                > Nie personifikujmy Pana Boga, sami karzemy sie grzeszšc i pozbawiajac sie tym
                > prawdziwego szczę�cia.

                Personifikacjš Boga jest Jezus Chrystus ... Była taki sam jak my (my jeste�my na podobieństwo Boga), z wyjštkiem grzechu.
                Nie znaczy to że kobieta jest gorsza, bo przecież udział w cielesno�ci Chrystusa miała także jego matka - rodowita izraelitka - o czym "nieomylni" przez wieki starajš się zapomniec, upowszechniajšc niebibilijnš historię, że została wzięta do nieba z ciałem.

                >A co do kobiet-nigdzie nie widziałem takiej zgody,
                > równo�ci i miłosci miedzy współmałżonkami jak w rodzinach katolickich w
                > niektorych wspólnotach katolickich. Nara!

                Ja widziałem takš miło�c również w rodzinach protestanckich i żydowskich.


                JeF
                • Gość: polo Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 212.244.77.* 04.07.01, 15:04
                  Jasne, katolicyzm nie ma zadnego monopolu na prawde. Bóg jest we wszystkich
                  rodzinach, gdzie jest autentyczna miłość. Przeciez jest jedynym zródłem miłości.
                  Mówiąc o personifikacji, miałem na mysli ,że niektórzy mysla że Bóg kocha tak
                  jak człowiek : miłoscia poranioną, niepełną, niedoskonała. A przeciez tak nie
                  jest. trzymanko.. nie szukaj wszedzie wrogów... Dobrzy ludzie widza wszedzie
                  dookoła dobro, żli wszedzie węsza za złem... pzdr...
                  • Gość: Green Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:18
                    Pardon, a czy w rodzinach ateistow nie moze byc milosci? Na czym opierasz poglad ze Bog jest "Jedynym zrodlem milosci"? przeciez to wlasnie jest rowniez jeden z bardzie szkodliwych chrzescijanskich przesadow
                    • Gość: polo Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 212.244.77.* 04.07.01, 15:30
                      Gość portalu: Green napisał(a):

                      > Pardon, a czy w rodzinach ateistow nie moze byc milosci? Na czym opierasz pogla
                      > d ze Bog jest "Jedynym zrodlem milosci"? przeciez to wlasnie jest rowniez jeden
                      > z bardzie szkodliwych chrzescijanskich przesadow
                      Religia chrześcijańska opiera sie na dwóch rzeczach: Biblii (Słowie Bożym) i
                      tradycji (czyli doświadczeniach ludzi wierzacych). Oczywiście pogląd że Bóg jest
                      Miłościa (DEUS CARITAS EST)opieram zwłaszcza na swoim zyciu i doswiadczeniach. On
                      mnie zmienia czasem nawet dość spektakularnie i z dnia na dzień.Nawróciłem sie po
                      20. Moja miłość do ludzi uległa nagle radykalnej zmianie. To fakt, moje życie , a
                      nie jakies sztywne dogmaty. To jest moje swidectwo. Wielu ludzi nawraca sie
                      wchodząc do jakiejs chrzescijanskiej wspólnoty (Jezus powiedział,że widząc TAKĄ
                      miłość uwierza ("zobaczcie jak oni sie miłują") Sam nawróciłem sie własnie ta
                      droga. Co do miłościw innych rodzinach: oczywiscie miałem tez na mysli rodziny
                      ateistyczne, a jekze. Tylko że wiesz takich osobiscie zgodnych, otwartych na
                      siebie rodzin ateistycznych znam bbb.niewiele... jakbys poznał ktorąś z rodzin
                      autentycznie zyjacych miłościa i wiarą,zobaczyłbys różnice.. Ale takich rodzi
                      njest faktycznie mało.No cóż w końcu "sól ziemi".. Wielkie pozdrowienia!
                      przyjaciel polo

                      • Gość: Green Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:42
                        OK rozumiem i szanuje taki poglad, ale pisz prosze "ja uwazam ze Bog..." lub "Chrzescijanie uwazaja ze Bog" a nie tak a tak jest! bo to nie prawda. Jesli rozmawiamy o subiektywnych pogladach nie weryfikujmy ich, bo to niemozliwe. Ty powiesz ze Jezus jest tym czy tamtym, ktos - niewierzacy powie Ci - wcale nie prawda, bo Jezus nie zyje. albo ze go w ogole nie bylo... i kloccie sie ad mortem usrandum bo sie dogadac nie mozecie rozumujac na zupelnie innych plaszczyznach
                        • Gość: polo Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 212.244.77.* 04.07.01, 15:55
                          Gość portalu: Green napisał(a):

                          > OK rozumiem i szanuje taki poglad, ale pisz prosze "ja uwazam ze Bog..." lub "C
                          > hrzescijanie uwazaja ze Bog" a nie tak a tak jest! bo to nie prawda. Jesli rozm
                          > awiamy o subiektywnych pogladach nie weryfikujmy ich, bo to niemozliwe. Ty powi
                          > esz ze Jezus jest tym czy tamtym, ktos - niewierzacy powie Ci - wcale nie prawd
                          > a, bo Jezus nie zyje. albo ze go w ogole nie bylo... i kloccie sie ad mortem us
                          > randum bo sie dogadac nie mozecie rozumujac na zupelnie innych plaszczyznach
                          Green! Wyobraz sobie że najpierw ktos Ci opowiada o jakimś człowieku, potem sam
                          go poznajesz, spotykasz sie zczęściej, coraz częściej rozmawiasz, on coraz wiecej
                          robi dla Ciebie. W końcu sie zakochujesz i chcesz byc juz z nim zawsze. Tak jest
                          z doświadczeniem Boga, wszyscy którzy duzo sie modlą i przebywaja z Bogiem,
                          doświadczaja Go maja o nim podobne, a właściwie takie same poglądy i tak samo sie
                          zakochuja. Tak było ze mna.Poznaję Go coraz bardziej choc napewno nikt Go do
                          końca na ziemi nie pozna. Co do istnienia Jezusa-była to postac historyczna,
                          powie Ci o tym kazdy takze niewierzący historyk. Widziałes film
                          dokumentalny "Corpus Christi" ? Wypowiadali sie tam historycy niwewierzacy,
                          żydzi ,ale wszyscy bibliści, naukowcy. Nie ma zadnych watpliwości o istnieniu
                          Jezusa i tego co robił w czasie zycia > Pozostaje tylko problem wiary: czy był On
                          Bogiem. Ale wiara to rzecz ,która daje tylko Bog... Wychodze juz z pracy, wiec do
                          jutra!!

                          • Gość: Green Re: Bóg żałował ...Do przyjaciela IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:57
                            Otoz sa i to bardzo duze... ale ok
                            do jutra
                • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:16
                  Ludzie!!!!!! cokolwiek sie powie na jakikolwiektemat to zamiast rzeczowego argumentu zawsze i nieodmiennie pada " a zydzi sa jeszcz gorsi" "a katolicy palili na stosach" "a masoni to to " "a cyklisci to tamto"....
            • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 13:11
              Alez satysfakcja... "zyjecie jeszcze cholery tylko dlatego zebyscie wiecej
              zdazyli nagrzeszyc i bardziej potem w piekle cierpieli" - a gdzie milosc
              blizniego? ze sie tak glupio spytam...
              • Gość: polo Re: Bóg żałował ... IP: 212.244.77.* 04.07.01, 13:22
                O rany! Green! Skąd taki cytat? Koszmar...
                A mówiłem o rodzinach prawdziwie katolickich tzn. takich którzy kochaja Boga .
                Nie mozna kochac Boga, a nie kochac bliźniego. Nie mówiłem o pseudo katolikach,
                których pełno dookoła. Przeczytaj uważnie: mówiłem o rodzinach we wspólnotach
                katolickich :neokatechumenat, odnowa, duszpasterstwo i inne-słyszałes kiedys o
                takich?? tak myslałem... Chrzescijaństwo opiera sie głównie na miłości
                imiłosierdziu z jego ludzkimi ograniczeniami i boską nieograniczonością.
                "Doskonała miłość usuwa lęk..." hejka!
                • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:03
                  Polo! to sa wszystko bardzo piekne rzeczy, i zalozenia celowosciowe chrzescijanstwa sa rowniez dosc piekne... ale w praktyce to niestety nie wychodzi, bo kosciol i Kosciol sa nierozlaczne raczej, a Kosciol sie takimi pierdolami jak milosc blizniego i inne takie nie bedzie przejmowal
                  • Gość: polo Re: Bóg żałował ... IP: 212.244.77.* 04.07.01, 15:19
                    Gość portalu: Green napisał(a):

                    > Polo! to sa wszystko bardzo piekne rzeczy, i zalozenia celowosciowe chrzescijan
                    > stwa sa rowniez dosc piekne... ale w praktyce to niestety nie wychodzi, bo kosc
                    > iol i Kosciol sa nierozlaczne raczej, a Kosciol sie takimi pierdolami jak milos
                    > c blizniego i inne takie nie bedzie przejmowal

                    Drogi zielony! Tkwie w Kościele (i kosciele) po uszy. Jestem w wspólnocie
                    chrzescijanskiej. Napatrzyłem sie niedoskonałosci, grzechów ludzkich. Ale o wiele
                    częściej widze miłość(taka ludzka, troche ograniczoną, ale jednak), na
                    beinteresowność, życzliwość, pomoc, także w sprawach materialnych. Uwazasz ,że
                    Bóg daje nam niepotrzebne i za trudne rzeczy w życiu? Mysle,że nie. Nie podoba Ci
                    sie jeden Kościół, znajdz drugi, nie podoba Ci się jeden ksiądz idz do drugiego.
                    W Polsce wybór jest duuuży, no nie? Mysle że ludziom wcale na Panu Bogu nie
                    zależy, dlatego nie "kopią" wystarczająco głeboko. Ja uparcie kopałem nie
                    odwracając sie na boki, nie zatrzymujac dłużej na cudzym i własnym grzechu i sie
                    dokopałem!! Do Miłości i jestem szczęśliwy! "Szukajcie ,a znajdziecie"!!~pzdr..

                    • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 15:43
                      Ok! jak juz chyba napisalem szanuje to ...
                      ale nie musze akceptowac zwlaszcza dla siebie
                      • Gość: polo Re: Bóg żałował ... IP: 212.244.77.* 04.07.01, 15:58
                        o.k.
                        na ra! do jutra1
              • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 14:36
                Go�ć portalu: Green napisał(a):

                > Alez satysfakcja... "zyjecie jeszcze cholery tylko dlatego zebyscie wiecej
                > zdazyli nagrzeszyc i bardziej potem w piekle cierpieli" - a gdzie milosc
                > blizniego? ze sie tak glupio spytam...

                To nie jest satysfakcja patrzec ida na potepienie. Ale kazdy musi sam podjac decyzje i sie nawrocic. Większo�c - czy to mowi, czy nie - woli zyc "łatwym życiem i płytkim chrze�cijaństwem", nie robi i nie chce tego, co kaze Bóg.

                Dopiero jak co� złego się przydaży, to "gdzie był Bóg ...". A jak Cię Bóg szuka, to gdzie jeste� ? Kiedy czytałe� Biblię ?
                • Gość: Green Re: Bóg żałował ... IP: 195.116.214.* 04.07.01, 14:54
                  Kiedy czytalem w ogole czy ostatnio, bo ostatnio z pol roku temu a w ogole przez wiele lat
                  • Gość: jfriend Re: Bóg żałował ... IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 15:02
                    Go�ć portalu: Green napisał(a):

                    > Kiedy czytalem w ogole czy ostatnio, bo ostatnio z pol roku temu a w ogole prze
                    > z wiele lat

                    Bardzo sie ciesze, że czytałe�. Czułe� tam kiedy� życie, a nie tylko czytałe� tekst ? Nie przydała ci się, je�li mówisz mi że mówie herezje.
    • Gość: Gladmar Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 06.07.01, 14:04

      Sledzac wypowiedzi uczestnikow tego watku zauwazylem ze wiekszosc z nich
      jest swiecie przekonana ze :

      „W żadnej religii czy światopoglądzie kobieta nie jest tak szanowana i
      uważana, jak w chrześcijaństwie."-(Bernard Haring, teolog katolicki, XX wiek

      Zeby nieco zweryfikowac te opinie cytuje ponizej kilka wypowiedzi teologow,
      Ojcow kosciola i wyjatkow z Biblii dot . roli kobiety chrzescijanki.

      --------------------------------------------------------------------
      "Zony niech beda poddane swoim mezom, jak Panu ,bo maz jest glowa zony ,jak i
      Chrystus - Glowa Kosciola ... Lecz jak Kosciol poddany jest Chrystusowi, tak i
      zony mezom - we wszystkim " - Sw.Pawel ( Ef 5,22 i n.).

      "Zony , badzcie poddane mezom, jak przystalo w Panu " sw.Pawel (Kol 3,18)

      " Kobieta niechaj sie uczy w cichosci z calym poddaniem sie. Nauczac zas
      kobiecie nie pozwalam, ani tez przewodzic nad mezem, lecz chce by trwala w
      cichosci. Albowiem Adam zostal pierwszy uksztaltowany, a potem Ewa. I nie Adam
      zostal zwiedziony lecz zwiedziona kobieta popadla w przestepstwo." sw.Pawel (I
      Tym 2,9 i n.)


      „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80.
      Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
      wiatrów." (św. Tomasz z Akwinu)

      „Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn." (Jan
      Chryzostom,}

      „Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i
      podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć
      mężczyźnie."
      (św. Augustyn 354-430 - jeden z najznakomitszych ojców Kościoła)


      „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
      wykorzystania do prac domowych"
      (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275)

      „Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz
      Boga." (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339-397)

      „Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest swoistym piekłem!"
      (Papież Pius II, 1405-1464)

      „Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych uciech." (Kapokrates,
      założyciel klasztoru)

      „Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą
      ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego,
      chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego
      jest mężczyzna."
      (św. Tomasz z Akwinu)

      )

      Dziewczeta noszące spódniczki mini, pójdą do piekła."
      (Wid, SJ,XXw.)

      „Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku
      dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości
      wiecznej."
      (Tertulian, pisarz chrześcijański)

      „W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta"
      (Synod Paryski, 846)

      „Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła,"
      (Synod w Coyaca, 1050)

      „Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą
      zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako
      niewolnice."
      (2. Synod w Toledo)

      „U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd."
      (Clemens Alexandri

      „Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów"
      (Synod w Ewirze, IV w. n.e.)

      „Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie poprzez
      macierzyństwo."
      (św. Jan Chryzostom, 349-407)

      „Kobietom nie wolno śpiewać w kościele."
      (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657-754)

      „Żona nie chce, chodź ty, dziewczę!" (Marcin Luter)

      „Największym zaszczytem, jaki spotyka kobietę, jest to, że przez nią zrodzony
      jest mężczyzna"
      --------------------------------------------------------------------------


      Na zakonczenie nieco smutna refleksja.

      Bardzo zaluje ze moja zona nie jest na tyle gleboko wierzaca aby traktowac
      te zalecenia i opinie serio !
      O ilez latwiejsze bylo by zycie meza !!!

      Pozdrawiam ....
      • Gość: osoba Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.117.174.* 06.07.01, 15:10
        To wszystko napisali mężczyźni, więc nie będę tego brać poważnie.
        • Gość: polo Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 212.244.77.* 06.07.01, 15:24
          To wszystko było napisane w dawnych czasach wiec nie bede tego brac powaznie.
          Poza tym widzisz Gladmar do czego prowadzi fragmentaryczne czytanie Pisma Sw.??
          "Mężowie miłujcie swoje zony, jak własne ciało.." (w języku biblijnym ciało
          znaczy zycie)Miłujcie- to w jezyku chrzescijan oznacza:"oddawajcie życie za..."
          Poza tym Pan Jezus był olbrzymim rewolucjionista w tej sprawie (kobiet). W
          starozytnym Izraelu nie było do pomyslenia, żeby kobiety chodziły i słuchały
          nauczycieli (a za Jezusem chodziły i on je nauczał), nie mówiac juz o krajach
          poganskich w tamtych wiekach, gdzie kobieta była traktowana jak rzecz.Ostatnio
          czytałem świetny artykuł o tym(roli kobiet przy Jezusie).Jak chcesz to Ci
          fragmenty napisze w poniedz. Chcesz?
          • Gość: Green Re: Do Polo IP: 195.116.214.* 16.07.01, 09:02
            Polo! Dobrze wiesz, a jak nie to sie dowiedz, ze ideologii chrzescijanskiej nie
            tworzyl Jezus bo nie zdazyl. Wyreczyly go tlumy przemadrych teologow i ich
            wlasnie tworczosci probki podal Gladmar [za co dzieki mu]. A co do
            "fragnmentarycznego czytania Biblii, to wyjasnienie Twoje wyjasnienie
            przypomina mi stare haslo: "Mowimy Lenin, myslimy Partia" albo nowsze "Mowimy
            Tobi, myslimy Kunta-kinte"
            • Gość: polo Re: Do Greena. IP: 212.244.77.* 16.07.01, 09:38
              Green! plisss... Zapomniałes ,że Jezus był i jest Bogiem (dogmat Trójcy
              Swietej). Bóg nie umarł ,ale żyje! Nie rozumiem wiec Twojej wypowiedzi.
              Dla niektórych Bóg jest jakims bezsilnym starcem spogladajacym bezsilnie na to
              co stworzył i na to co sie dzieje w Kosciele... Bzdura. Przyszło Ci np. do
              głowy ,że Bóg nie jest mężczyzną (nie ma płci), nie ma wieku
              (transcendentalizm) i ma moc podzielić morze na dwie części? Oczywiście jak
              człowiek tego bedzie od Niego chciał. Przeciez ma wolna wole, która Bóg szanuje.
              Kazdy brak harmonii (takze ten miedzy kobieta a mężczyzną) to znak braku Boga w
              czyimś zyciu. Napisałes kiedys co o kobiecie napisał św. Augustyn. Nie
              zapominaj ,że napisał także "Kochaj i czyn co chcesz" czyli czyn wszystko ale z
              miłości. I nie zapominaj że do 40 roku życia był on ateista i prowadził raczej
              hulaszcze zycie. Kto wie co wtedy mógł napisac...Pzdr.
              • Gość: Green Re: Do Greena. IP: 195.116.214.* 16.07.01, 11:32
                Gość portalu: polo napisał(a):

                > Green! plisss... Zapomniałes ,że Jezus był i jest Bogiem (dogmat Trójcy
                > Swietej).

                Chwileczke... nie pisz "JEST" tylko "ja wierze ze jest" - nie rozmawiasz (jak
                moze zdazyles zauwazyc) w gronie gorliwych katolikow wiec taki argument na nie
                wiele sie zda.


                > Nie zapominaj ,że napisał także "Kochaj i czyn co chcesz" czyli czyn wszystko
                ale z
                > miłości. I nie zapominaj że do 40 roku życia był on ateista i prowadził raczej
                > hulaszcze zycie. Kto wie co wtedy mógł napisac...Pzdr.

                No i co z tego ze napisal, to go nie zwalnia od odpowiedzialnosci za stosy
                glupot, ktore namazal (m.in. na temat kobiet) a ktore posluzyly bandom oszolomow
                i zboczencow do uzasadniania swojego postepowania.

        • Gość: Gladmar Re: Do Osoby IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 06.07.01, 19:38


          Osobo, bluznisz !

          Apage Satanes !!!

          Kosciol Katolicki do tej pory nie odcial sie w sposob zdecydowany od tych ,
          archaicznych i nieprzystajacych do panujacej wspolczesnie filozofii
          emancypacji i feminizmu , twierdzeń !

          Masz szcescie ze minely juz bezpowrotnie czasy inkwizycji, bo za podwazanie
          autorytetu Ojcow Kosciola , niechybnie splonalbys na stosie !!!

          Pozdrawiam .....


    • Gość: Katarzyn Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.btpl.org 14.07.01, 00:29
      Tak nas traktuje pastwo, kosciol, malzestwo.

      Kiedy to sie skonczy i bedziemy miec rowne prawa i mezczyznami?

      Kto nam da lub odda stracone rownouprawienie?
      • Gość: MMM Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 192.168.5.* / *.uznam.net.pl 14.07.01, 15:09
        Wypowiedzi ojcow kosciola niewiele stracily ze swej madrosci. Nadal sa w
        wiekszosci aktualne. Widac wyraznie ze rownouprawhnienie i feminizm pocchodza
        od szatana. Zreszta widac do jakiej demoralizacji doprowadzilo rowno
        uprawnienie. Smutne ze wiele niby wierzacych chrzescijanek zapomina o tym
        wszystkim. Wiray nie mozna traktowac wybiorczo.
        • Gość: Green do MMM IP: 195.116.214.* 16.07.01, 09:08
          No teraz to zes walnal!!!! podziwiam...
          KOBIETY! co wy na to? Jestescie stworzone glownie dla zaspokajania rzadzy
          mezczyzn, jak pisze ojciec kosciola czy tam synod, nie chce mi sie sprawdzac
          [Gladmar wybacz] Wreszcie znacie sens swojego istnienia... Podziekowania nalezy
          wysylac do MMM
    • Gość: Kinga Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.btpl.org 14.07.01, 16:11
      Bardzo prosze Polski Rzad,ktorego wybralam w glosowaniu do nadanai rownych
      praw niewiastom ze mezczyznami we wszystkich dziedzinach:

      - spolecznych
      - prawnych
      - wynagrodzen za praca
      - dostep do wszystkich zawodow
      - jadnakowy szacunek
      - jednakowa odpowiedzialnosc za wychowanie/ksztalcenie dzieci
      - jenakowa odpowiedzialnosc moralna/prawna w malzenstwie
      - jednakowy podzial dobry w rozwodzie malzenskim

      Inne narody zachodnie to zrobily dawno.

      My nalezymy do Zachodu i trzeba te reforme zrobic jak najszybcie aby sie nie
      WSTYDZIC niewolnictwa niewiast w Polsce. Dziekuje
      • Gość: MMM Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 192.168.5.* / *.uznam.net.pl 14.07.01, 18:37
        Nazifeministki prowadza do demoralizacji i zniszczenia Polski na rowni z
        masonami i komuchami.
      • Gość: zgaga Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 213.158.197.* 16.07.01, 16:28
        Gość portalu: Kinga napisał(a):

        > Bardzo prosze Polski Rzad,ktorego wybralam w glosowaniu do nadanai rownych
        > praw niewiastom ze mezczyznami we wszystkich dziedzinach:
        >
        > - spolecznych
        > - prawnych
        > - wynagrodzen za praca
        A jakimż to prawem? Tam, gdzie rząd płaci, niech płaci równo. Tam gdzie płacę np.
        ja, rządowi nic do tego.
        > - dostep do wszystkich zawodow
        A gdzież to nie możesz pracować? W kopalni? Jako operator żurawia? Pilot myśliwca?
        > - jadnakowy szacunek
        Za pomocą Rozporządzenia RM?
        > - jednakowa odpowiedzialnosc za wychowanie/ksztalcenie dzieci
        Za swoją odpowiedzialność możesz odpowiadać tylko sama. NA pewno nie rząd.
        > - jenakowa odpowiedzialnosc moralna/prawna w malzenstwie
        Jak wyżej.
        > - jednakowy podzial dobry w rozwodzie malzenskim
        Pod tym podpiszą się raczej mężczyźni:) Widać miałaś fatalnego adwokata.
        >
        > Inne narody zachodnie to zrobily dawno.
        Nie wierzę. Gdzie ustawa reguluje podział odpowiedzialności w małżeństwie?
        >
        > My nalezymy do Zachodu i trzeba te reforme zrobic jak najszybcie aby sie nie
        > WSTYDZIC niewolnictwa niewiast w Polsce. Dziekuje
        Proszę.

        • Gość: Green Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: 195.116.214.* 18.07.01, 15:25
          Oj Zgago! demagog z Ciebie... udajesz ze nie rozumiesz o co chodzi kolezance...
          a wiesz doskonale...
    • Gość: Psych Re: bardzo ograniczony rozum i anormalne zycie seksualne IP: *.proxy.aol.com 16.07.01, 03:14
      Kazda samica mysli o sciagnieciu samca dla zycia seksualnego.

      Wiec tu rozum nie dziala ale instynk.

      Po zwabieniu samca szantarzuje go ujawnieniem potomstwa lub zycia seksualnego
      aby zepsuc dobre imie mezczyzny lub dostacie wielkie pieniadze.

      Kto moze szanowac taka samice???
      • Gość: Green Re: bardzo ograniczony rozum i anormalne zycie seksualne IP: 195.116.214.* 16.07.01, 09:14
        Wiesz co? Ty, z calym szacunkiem, faktycznie jestes Psych.
        • Gość: zgaga parę uwag. IP: 213.158.197.* 16.07.01, 11:10
          Przytoczone przez Gladmara cytaty z pisarzy chrześcijańskich dowodzą, że
          istotnie z poszanowaniem płci piękiejszej bywało różnie. Pamiętajcie jednak, że
          nie są to wynalazki chrześcijaństwa. W czasach "podziemnych" kobiety miały
          całkiem solidną pozycję. Fakt, że w modelu tradycyjnym, sięgającym do judaizmu,
          jednak z całą pewnością nie były odczłowieczone. Ten sam Paweł pisał
          przecież "w Chrystusie nie masz już Żyda ani Greka, mężczyzny ani kobiety".
          Opcja "szowinistyczna" wzięła górę znacznie później, gdy ch. stało się religią
          państwową. Wielkie w tym zasługi położył sam Augustyn (który nie był wcześniej,
          szanowny polo, ateistą, a manichejczykiem, skąd wyniósł obrzydzenie do
          cielesności) i Tomasz. Wszystkich "humanistów" muszę tu zmartwić: wszystkie
          zacytowane myśli Tomasza są w rzeczywistości opiniami niejakiego Arystotelesa,
          który w przeciwieństwie do swojego nauczyciela odmawiał kobiecie miana
          człowieka. A że Tomasz odkrył go dla współczesności - to inna sprawa.

          Jak dalsze losy kobiety potoczyły się w katolicyźmie, wszyscy wiemy. Natomiast
          ciekawie się nawyprawiało w protestantyźmie. Można powiedzieć, że u jego
          podstaw stała prawdziwie silna kobieta. Katarzyna von Bora dokonała wyboru,
          porzuciła klasztor i poślubiła ex-mnicha, niejakiego Marcina Lutra. Wydajnie
          wspierała działalność męża, częstokroć stanowiła zaplecze logistyczne i
          organizacyjne wittenberczyków. Nie przeszkadzało to, by urodziła czterech(?)
          synów. Dzisiaj tradycyjny protestantyzm najdalej posunął się w równaniu praw
          kobiet i mężczyzn. W większości kościołów tradycji luterańskiej kobiety są
          księżmi. Biskupem Kościoła Krajowego Hamburga jest pani bp Marie Jepsen (mam
          nadzieję, ze nie przekręciłem nazwiska). Z drugiej strony mamy tradycję
          purytańską i wiele wolnych wspólnot, w których ponowwnie ma miejsce "model
          biblijny", a położenie kobiet jest nie do pozazdroszczenia.
          • Gość: Green Re: parę uwag. IP: 195.116.214.* 16.07.01, 11:36
            Fakt, ze za czasow "katakumbowych" chrzescijanie liczyli sie z plcia piekna,
            ale sprobowali by sie nie liczyc, skoro, jak uczy historia, to wlasnie kobiety
            byly prekursorkami konwersji na chrzescijanstwo. A potem, jak to zwykle bywa,
            panowie biskupi szybko o tym zapomnieli, a pismiennictwo grupy sfrustrowanych
            starych kawalerow, zwanych "ojcami" kosciola, jest tego najlepszym przykladem
            • Gość: Nature Re: parę uwag. IP: *.proxy.aol.com 16.07.01, 21:12
              Gość portalu: Green napisał(a):

              > Fakt, ze za czasow "katakumbowych" chrzescijanie liczyli sie z plcia piekna,
              > ale sprobowali by sie nie liczyc, skoro, jak uczy historia, to wlasnie kobiety
              > byly prekursorkami konwersji na chrzescijanstwo. A potem, jak to zwykle bywa,
              > panowie biskupi szybko o tym zapomnieli, a pismiennictwo grupy sfrustrowanych
              > starych kawalerow, zwanych "ojcami" kosciola, jest tego najlepszym przykladem
              ==========================================================

              I would like to congratulate you on your researches. You simplify problem to:

              Male - female

              Breeder - whore

              Do you see any place for the human dignity and human rights? if yes, whre. Thanks.
          • Gość: polo Re: parę uwag.-do zgagi IP: 212.244.77.* 16.07.01, 11:37
            Ćóz , znam Biblię b.dobrze i nie widziałem niczego co miałoby poniżać płeć
            piękną. Słowa o słuzeniu mężczyznie? Żyjemy w wieku 21 zgaga, nie zrozumiemy
            kultury i obyczajów pierwszych wieków, chocbysmy stawali na głowie. Pamietaj,że
            zostałes wychowany w kulturze i tradycji chrzescijańskiej, kształtowanej przez
            ostatnie 10 wieków. Nie zapomnij tez ,że Jezus nie przyszedł aby zmieniac
            tradycje ,kulture i obyczaje Żydów("Nie przyszedłem prawa zmieniac ale je
            wypełnić"), tylko w kazdej sytuacji, układach itp. wprowadzic miłość. Nie
            przyszedl(jak mysleli faryzeusze) wyzwolic Izraela z rak Rzymian, znieść
            niewolnictwa, układów małżeńskich itp. jakby wszedzie tam wprowadzić miłość
            toby nie było zadnych konfliktów nie uważasz? Myslisz idealistycznie:na ziemi
            nigdy nie bedzie nieba, a to za sprawa grzechu:mojego i Twojego.
            Jedno jeszcze:nie wiem kim był Augustyn przed nawróceniem, ale napewno nie tym
            samym człowiekiem , co przed- o to mi chodziło.Pzdr.
            • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi IP: 195.116.214.* 16.07.01, 11:45
              Polo! nie wykrecaj kota ogonem... nie mowimy tu o Biblii, chociaz i tam
              znalazlo by sie pare pikantnych szczegolow, ale o tym co na temat pozycji i
              roli kobiet mowi doktryna kosciola katolickiego w osobach swoich klasykow
              • Gość: polo Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 212.244.77.* 16.07.01, 12:36
                ..pikantnych szczegółów??? Piszesz o Piesni nad pieśniami??hehe
                Jeden z mitów o religii katolickiej mówi o podejrzliwym stosunku Koscioła do
                seksualizmu człowieka. Jest wprost przeciwnie. Nie wiem skąd takie legendy..
                A o dziełach klasyków Kościoła nie chce sie wypowiadac, bo cytowanych
                fragmentów nie znam, a poza tym jestem wychowany w innej kulturze. Ty też.
                Zobacz jak zmieniła sie sytuacja kobiety w ciągu 50 lat. A Ty chcesz porównywac
                z wiekami średnimi,albo nawet stariozytnościa. Oczywista bzdura. Jakbys miał w
                sobie wiecej miłości nie miał bys problemów ze zrozumieniem przesłania Jezusa.
                Pzdr.
                • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 195.116.214.* 16.07.01, 12:53
                  Kochany, ta sytuacja nie zmienila sie dlatego, ze kosciol jest taki
                  tolerancyjny itd, zmienila sie miedzy innymi dlatego i tam gdzie wplywy
                  kosciola zostaly bardzo uszczuplone i ograniczone, czego i [temu] Panstwu zycze
            • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do zgagi IP: 213.158.197.* 16.07.01, 12:47
              Gość portalu: polo napisał:

              > Ćóz , znam Biblię b.dobrze
              Oj, bardzo dobrze to chyba nikt nie zna;)

              > i nie widziałem niczego co miałoby poniżać płeć
              > piękną. Słowa o słuzeniu mężczyznie?
              Właśnie tak. Nie pisałem, że z Biblii wynika poniżanie kobiet. Napisałem, że jest
              coś takiego, jak biblijny, wynikający z tradycji semickiej model społeczeństwa.
              Który właśnie propagował Paweł.

              > Myslisz idealistycznie:na ziemi
              > nigdy nie bedzie nieba, a to za sprawa grzechu:mojego i Twojego.
              Oczywiście, że nie. Więcej, świat pewnie nie będzie już lepszy. Lepsi zaś możemy
              być my sami.

              > Jedno jeszcze:nie wiem kim był Augustyn przed nawróceniem, ale napewno nie tym
              > samym człowiekiem , co przed- o to mi chodziło.Pzdr.
              I tak, i nie. Właśnie manichejski pogląd na nieczystość materii i ciała zaważył
              na tym, że ch. postaugustynowskie nabrało takiej niechęci do cielesności i
              kobiet, jako jej siedliska.
              Hej.

              • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi cd. IP: 195.116.214.* 16.07.01, 12:57
                I wlasnie proza Augustyna jest zrodlem serii mitow dialektycznych o tym jak to
                sie sciera dobro ze zlem ze wszystkimi tego potwornymi konsekwencjami w
                pozniejszych dziejech kosciola
              • Gość: polo Re: parę uwag.-do zgagi IP: 212.244.77.* 16.07.01, 15:09
                nie rizumiem dalej tego kawałka o cielesnosci... ty tez uwazasz ,ze Kościół ma
                coś przeciwko cielesności, płciowości itd? Myślę,że powinnismy raczej mówić o
                współczesnosci, czasach w których jestesmy wychowani, a "grzebanie umarłych
                zastawmy umarłym"...
                • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi IP: 195.116.214.* 16.07.01, 15:29
                  Tak jest Polo! gruba kreska, nie wazne co bylo jakies tam kobiety, jakas tam
                  inkwizycja, jacys tam indianie... kogo to rusza? Przeciez kosciol nikogo nie
                  zabija ani nie przesladuje aktualnie.
                • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do zgagi IP: 213.158.197.* 16.07.01, 16:10
                  Ja mówię o dniu dzisiejszym. Czytam sobie różne teksty, mniej lub bardziej
                  oficjalne, dotyczące płciowości, a pisane nawet przez najświatlejszych
                  przedstawicieli Kościoła i widzę tam wiele zbędnej pruderii, nakazów, zakazów i
                  ocen.
                  A poza tym właśnie dzisiaj żyjemy w określonym środowisku społecznym,
                  ukształtowanym właśnie pod wpływem doktryny katolickiej przez ostatnie kilkaset
                  lat. I okazuje się, że dalej pozycja kobiety w wielu społecznościach budzi mój
                  sprzeciw.
                  • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi IP: 195.116.214.* 16.07.01, 16:16
                    Zaraz, w jakim zakresie budzi Twoj sprzeciw? ze za wolne sa czy ze zbyt
                    zniewolone?
                    • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do zgagi IP: 213.158.197.* 16.07.01, 17:01
                      Opozycja wolne-zniewolone to nienajlepsze określenie tego, co mam na myśli.
                      Jeśli dajesz mi jednak taką alternatywę, to: uważam, że wielu kobietom w tym
                      kraju brakuje wolności. Lub nie ma mechanizmów, które pozwalałyby im z wolności
                      korzystać.
                      • Gość: polo Re: parę uwag.-do Greena IP: 212.244.77.* 17.07.01, 08:29
                        Greenie! Wcale nie chciałem lekcewazyć historii świata i Kościoła. To że
                        istniała inkwizycja itp. nie bedziemy sie kłócic bo to fakt historyczny,
                        którego Kościół wcale nie ukrywa. Jakbyś czytał katolickie ksiązki, wydawnictwa
                        pewnie bys to widział. Ale mimo wszystko uwazam,że zyjemy w zupełnie innych
                        czasach niż np. w średniowieczu i chyba porównywanie jest tu niepotrzebne i
                        bezproduktywne. Tak samo jak domaganie sie bezgrzeszności od Kościoła. No chyba
                        że Ty jesteś bezgrzeszny i możesz pozwolić sobie na rzut kamieniem...
                        • Gość: Green Re: parę uwag.-do Greena IP: 195.116.214.* 17.07.01, 09:01
                          Wiesz, to ze kosciol teraz jest w miare w miare, to oczywiste, brakuje mi
                          jednak pewnych aktow z jego strony. "przeprosiny" pana papieza skladane czesto
                          i gesto nikogo o ile wiem (z wyjatkiem katolikow) nie satysfakcjonuja. Brakuje
                          mi otoz, skoro to co sie dzialo w starozytnosci i pozniej i bylo zle, by
                          kosciol laskawie potepil te swoje dzialania i osoby ktore ich dokonywaly, i
                          moze np. zrewidowal liste swietych posrod ktorych jest wielu "szlachetnych"
                          ludobocow, paru zboczencow i dziesiatki ciezkich, ale zasluzonych dla
                          ziemskiego kosciola grzesznikow
                          • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do Greena IP: 213.158.197.* 17.07.01, 09:56
                            Gość portalu: Green napisał(a):

                            > Wiesz, to ze kosciol teraz jest w miare w miare, to oczywiste, brakuje mi
                            > jednak pewnych aktow z jego strony. "przeprosiny" pana papieza skladane czesto
                            > i gesto nikogo o ile wiem (z wyjatkiem katolikow) nie satysfakcjonuja. Brakuje
                            > mi otoz, skoro to co sie dzialo w starozytnosci i pozniej i bylo zle, by
                            > kosciol laskawie potepil te swoje dzialania i osoby ktore ich dokonywaly, i
                            > moze np. zrewidowal liste swietych posrod ktorych jest wielu "szlachetnych"
                            > ludobocow, paru zboczencow i dziesiatki ciezkich, ale zasluzonych dla
                            > ziemskiego kosciola grzesznikow

                            Dziwią mnie nieco Twoje oczekiwania. Kościól r-k jest w miarę, jak piszesz. Czyż
                            to nie powinno Ci wystarczyć? Oczywiście można dyskutować na temat udziału k r-k
                            w życiu publicznym etc. (temat na inny wątek), lecz akurat te zarzuty, które
                            wymieniasz nie mają z Toba nic wspólnego. To, że k r-k jako instytucja ma na
                            sumieniu przewiny to naprawdę jego kłopot i bagaż. I oni sami się muszą z tym
                            rozliczyć. Podobnie ze świętymi. Naprawdę nikt nie każe Ci się modlić do mordercy
                            czy ludobójcy, jak ich określasz. A jeśli sami katolicy to robią - to raczej nie
                            afirmują w nich tych właśnie aspektów ich życia.

                            • Gość: Green Re: parę uwag.-do Greena IP: 195.116.214.* 17.07.01, 10:11
                              no, oczywiscie ze mnie to nie dotyczy i tylko dlatego moge o tym spokojnie i
                              bez uprzedzen myslec i mowic. rzecz w tym, ze tak jak zawsze slychac krzyk by
                              np. biblie rozpatrywac calosciowo a nie po kawalku, tak samo nalezy traktowac
                              kosciol i kazda inna instytucje. Dlaczego potepiac komunistow? przeciez
                              aktualnie nic zlego nie robia? a to co robili kiedys to ich problem i bagaz,
                              nikt nie musi czytac i czcic Lenina i Stalina...
                              • Gość: polo Re: parę uwag.-do Greena IP: 212.244.77.* 17.07.01, 10:21
                                Tak Green, nic złego komuniści nie robią....zwłaszcza w Chinach i Korei...
                                • Gość: Green Re: parę uwag.-do Greena IP: 195.116.214.* 17.07.01, 10:26
                                  ok, masz racje... chociaz sie czepiasz zeby zepchnac nas z tematu... ale fakt...
                                  nie sprecyzowalem ze chodzi o polskich "komuchow"
                      • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi IP: 195.116.214.* 17.07.01, 09:07
                        Gość portalu: zgaga napisał(a):

                        > Opozycja wolne-zniewolone to nienajlepsze określenie tego, co mam na myśli.
                        > Jeśli dajesz mi jednak taką alternatywę, to: uważam, że wielu kobietom w tym
                        > kraju brakuje wolności. Lub nie ma mechanizmów, które pozwalałyby im z wolności
                        korzystać.

                        Zechciej prosze skonkretyzowac te mysl...

                        • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do zgagi IP: 213.158.197.* 17.07.01, 09:46
                          Gość portalu: Green napisał(a):

                          > Zechciej prosze skonkretyzowac te mysl...
                          >
                          Konkretniej się nie da:)

                          No, może spróbuję. Uważam, że polskie prawo jest w miarę cywilizowane i stwarza
                          instytucje prawne umożliwiające kobietom cieszenie się pełnią praw człowieka (czy
                          nie nazbyt górnolotne?). Natomiast ograniczenia wynikające z tradycji i
                          katolickiej indoktrynacji, mimo że ich źródła dawno ustały, w dalszym ciągu
                          sprawiają, że kobiety bywają obywatelami drugiej kategorii. Inna sprawa, że
                          niejednokrotnie na własne życzenie.

                          O ile jestem dość przywiązany do tradycji i dorobku kultury, to jestem przeciwny
                          im tam, gdzie ograniczają wolność jednostki.

                          • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi IP: 195.116.214.* 17.07.01, 09:58
                            O jeju, spodziewalem sie czegos dokladnie odwrotnego... :)
                            pozostaje mi sie w pelni z Toba zgodzic.
                            Zwlaszcza z punktem o dobrowolnosci pozostawania w ciut zniewolonyh ukladach
                            przez wielu ludzi, w tym kobiet oczywiscie
                            • Gość: polo Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 212.244.77.* 17.07.01, 10:31
                              Wasze wypowiedzi na temat roli kobiet we wspolczesnym świecie i wizji Kościola
                              kat. na ten temat sa wybaczcie do luftu. Widac ,że nie znacie zupełnie encyklik
                              ówczesnego papieza na ten temat. Po co czytać, przeciez Wy wszystko wiecie.
                              Jeszcze jedno pytanie:jesli faktycznie jesteście za feminizmem w stylu "kobiety
                              na traktory" to sami przyznajcie sie przed soba kto u Was w domu gotuje.,
                              pierze, sprzata, zajmuje sie dziecmi, kto pracuje "na dwa etaty"? Bo w
                              rodzinach prawdziwie chrzescijanskich (które znam) jeśli mężczyzna pracuje i
                              moze utrzymac rodzine robi to w duzej części kobieta, jeśli oboje pracuja
                              obowiazki domowe sa podzielone i robia to oboje.
                              A dyskryminacja kobiet, mniejsze płace, mniej pracy dla kobiet-za to nalezałoby
                              raczej winić polityków obojetnie wierzących czy nie. Ale przeciez wygodniej
                              wszelkie zło zwalic na kościół katolicki. Pomarudzimy, pomarudzimy, a i tak nie
                              maja sie tutaj okazji bronić...
                              • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 195.116.214.* 17.07.01, 10:56
                                Polo, polo! znowu stosujesz argument "a wy bijecie murzynow"
                                temat tego watku skupia sie na pozycji kobiety w religii chrzescijanskiej, a
                                nie na ilosci etatow, placach, i domowych obowiazkach. To wazne, a jakze ale
                                zupelnie nie na temat. Tu rozmawiamy o stronie czysto doktrynalnej
                              • Gość: zgaga Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 213.158.197.* 17.07.01, 11:20
                                Gość portalu: polo napisał(a):

                                > Wasze wypowiedzi na temat roli kobiet we wspolczesnym świecie i wizji Kościola
                                > kat. na ten temat sa wybaczcie do luftu. Widac ,że nie znacie zupełnie encyklik
                                > ówczesnego papieza na ten temat. Po co czytać, przeciez Wy wszystko wiecie.
                                Ojejej, polo, nie czytasz uważnie. Piszę o tym, co widzę. A widzę to, o czym
                                napisałem. Natomiast stanowisko Kościoła rzym-kat to zupełnie inna historia.
                                Instytucja ta sugerowała i propagowała pewien model społeczeństwa. Model, w
                                którym rodzina jest czymś świetym, nietykalnym i stoi ponad jednostką. Pod tym
                                względem nic się nie zmieniło. Nie twierdzę, że papieże zalecają, by nieposłuszną
                                żonę od czasu do czasu obić. Natomiast dzieje sie tak, że nawet odpowiednie
                                władze nie reagują, gdy mąż od czasu do czasu żonę i dzieciska obije, bo to
                                przecież rodzina, święta i nietykalna, w którą nie można ingerować. A nawet gdyby
                                papież wydał osiemnaście bulli i czterdzieści trzy encykliki w jakiejkolwiek
                                sprawie, to wiele lat upłynie, nim hierarchia się do tego zastosuje, a setki, nim
                                coś zmieni się w tradycyjnie katolickich społeczeństwach.

                                Bo czyż nie piękne są dokumenty Vaticanum II? A ile z tego, czterdzieści lat po,
                                znajduje się w sercach i umysłach hierarchii i wiernych?

                                > Jeszcze jedno pytanie:jesli faktycznie jesteście za feminizmem wstylu "kobiety
                                > na traktory"
                                Czy kobieta na traktorze, o ile ma taką wolę, to coś złego?

                                > to sami przyznajcie sie przed soba kto u Was w domu gotuje.,
                                > pierze, sprzata, zajmuje sie dziecmi, kto pracuje "na dwa etaty"? Bo w
                                > rodzinach prawdziwie chrzescijanskich (które znam) jeśli mężczyzna pracuje i
                                > moze utrzymac rodzine robi to w duzej części kobieta, jeśli oboje pracuja
                                > obowiazki domowe sa podzielone i robia to oboje.
                                Masz rację. Są takie. Ale są i inne, również, przynajmniej nominalnie,
                                chrześcijańskie. I wygląda to zupełnie inaczej. Bo taki model, z pokolenia na
                                pokolenie, zostal przekazany.

                                > A dyskryminacja kobiet, mniejsze płace, mniej pracy dla kobiet-za to nalezałoby
                                > raczej winić polityków obojetnie wierzących czy nie. Ale przeciez wygodniej
                                > wszelkie zło zwalic na kościół katolicki. Pomarudzimy, pomarudzimy, a i tak nie
                                > maja sie tutaj okazji bronić...

                                Politycy odpowiadają za prawo. A dyskryminacja kobiet wynika nie z niedoskonałego
                                prawa, lecz ze skostniałych norm społecznych, które są dziedzictwem katolickości
                                tego kraju.

                                • Gość: Green Re: parę uwag.-do zgagi, do Greena IP: 195.116.214.* 17.07.01, 11:27
                                  Otoz to. Tym bardziej ze ostatnio juz nikt, z wyjatkiem moze grup bardzo
                                  zaangazowanych w dzialalnosc ewangelizacyjna, nie slucha tego co mowi papiez,
                                  tym bardziej, ze od bardzo wielu lat nie powiedzial nic nowego. Umowmy sie ze
                                  postepowy to on raczej nie jest, wiec oczekiwanie od niego ze bedzie sie staral
                                  dokonac zmian w swiadomosci katolikow w kwestiach do ktorych jest takbardzo
                                  przywiazany (m.in. rodzina i tradycyjna moralnosc) jest raczej nie na miejscu
    • Gość: Kazimier Re: Ostatnia dobra noc dla Adam w Raju IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 15:06
      Stworzyciel rzekl do Adama:
      Ztwoich kosci zrobie niewiaste.

      Teraz bedziesz uspiony. TO JEST OSTATNIA DOBRA NOC DLA TWOJEGO SPANIA.
    • Gość: Fryc Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.brzezno.univ.gda.pl 18.07.01, 21:01
      To nie prawda, że Bóg nie ma płci jak to ktoś npisał. Jest przedstawiany w
      postaci męskiej. Biginie "wygineły" w procesie monoteizacji około VII w. p.n.e.
      To z pewnością miało wpływ na stan aktualny. Ale też nia zawsze tak było. W
      epokach kamiennych występowały społeczeństwa matriarchalne. Jeśli feministki
      przejmą "władzę na Ziemii, to historia zatoczy szerokie koło :-).
    • Gość: Kokiete Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.HAWI.splitrock.net 18.07.01, 22:02
      Gość portalu: Soc. napisał(a):

      > W psychologii malzenstw nieszczesliwych bardzo czesto spotykam meza
      > usprawiedliwienie gwaltownych napadow na zone: Bog stworzyl niewiaste poto aby
      > mezczyzna naduzywal ja. Czy to jest prawda. Dziekuje za odpowiedz

      Nie to nie prawda. Bog stworzyl niewiaste poto aby
      naduzywala mezczyzne.

      Niewiasta (Nie wie az tak)

      Wpierw sie maskuje i maluje, kokietuje, naciaga aby napompowal opadajace
      piersi kiedy dupka wierci, potem narzeka na bole glowy, udaje ofiarke
      oferujac nastepnemu po cichu swoja soczysta szparke.






      Kazdy wie i nato liczy ze prawdziwa niewiasta uzywa swojej picy.



    • Gość: UN Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.proxy.aol.com 19.07.01, 02:48
      Zycze wszystkim niewiastom uswiadomienia sobie ze sa czlonkami ludzkosci ktora
      posiada swe ochronne prawa dla kazdej istoty ludzkiej bez wzgledu na plec,
      rase, religije czy polityczna partie.

      Ale wymaga sie od niewiast zachowania godnego ludzkiej natury.

      Jesli niewiasta zredukuje i zapomnie ze jest czlonkiem ludzkosci wtedy mamy
      zachowanie sie jej na plaszczeznie zwierzat: samica rozplodowa lub prostytutka.
      • Gość: UNIsex Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.HAWI.splitrock.net 19.07.01, 03:53
        Gość portalu: UN napisał(a):

        > Zycze wszystkim niewiastom uswiadomienia sobie ze sa czlonkami ludzkosci ktora
        > posiada swe ochronne prawa dla kazdej istoty ludzkiej bez wzgledu na plec,
        > rase, religije czy polityczna partie.
        >
        > Ale wymaga sie od niewiast zachowania godnego ludzkiej natury.
        >
        > Jesli niewiasta zredukuje i zapomnie ze jest czlonkiem ludzkosci wtedy mamy
        > zachowanie sie jej na plaszczeznie zwierzat: samica rozplodowa lub prostytutka.



        Przestan pierdolic glupoty!
        • Gość: vir Re: Mysli dla UNIsex IP: *.btpl.org 19.07.01, 20:24
          Gość portalu: UNIsex napisał(a):

          > Gość portalu: UN napisał(a):
          >
          > > Zycze wszystkim niewiastom uswiadomienia sobie ze sa czlonkami ludzkosci k
          > tora
          > > posiada swe ochronne prawa dla kazdej istoty ludzkiej bez wzgledu na plec,
          >
          > > rase, religije czy polityczna partie.
          > >
          > > Ale wymaga sie od niewiast zachowania godnego ludzkiej natury.
          > >
          > > Jesli niewiasta zredukuje i zapomnie ze jest czlonkiem ludzkosci wtedy mam
          > y
          > > zachowanie sie jej na plaszczeznie zwierzat: samica rozplodowa lub prostyt
          > utka.
          >
          >
          >
          > Przestan pierdolic glupoty!

          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          Wartosc Waszego charakteru i moralnosci jest widziany z Waszego slownictwa.

          W swiecie nauki to nie ma wartosci. ZObacz warosc: SLOGANY

          Jesli Wasza matka nauczyla Was tej pornografii - to ona ma taka sama wartosc jak
          niektorzy pisarze mowia o niewiescie z tozsamoscia zwierzecia
          • Gość: UNIsex Re: Mysli dla UN IP: *.HAWI.splitrock.net 19.07.01, 20:48
            Gość portalu: vir napisał(a):

            > > Przestan pierdolic glupoty!
            >
            > +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
            >
            > Wartosc Waszego charakteru i moralnosci jest widziany z Waszego slownictwa.
            >
            > W swiecie nauki to nie ma wartosci. ZObacz warosc: SLOGANY
            >
            > Jesli Wasza matka nauczyla Was tej pornografii-to ona ma taka sama wartosc jak
            > niektorzy pisarze mowia o niewiescie z tozsamoscia zwierzecia

            Przestan pierdolic glupoty i komunistyczne slogany.

            Czepiaj sie tego kto okreslil niewiaste i porownal z tozsamoscia zwierzecia.

            Ty bucu nawet nie potrafisz odpowiedziec osobie ktora to napisala.....

            • Gość: Jacek Re: do UNISEX IP: *.btpl.org 21.07.01, 19:44
              Gość portalu: UNIsex napisał(a):

              > Gość portalu: vir napisał(a):
              >
              > > > Przestan pierdolic glupoty!
              > >
              > > +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              > >
              > > Wartosc Waszego charakteru i moralnosci jest widziany z Waszego slownictwa
              > .
              > >
              > > W swiecie nauki to nie ma wartosci. ZObacz warosc: SLOGANY
              > >
              > > Jesli Wasza matka nauczyla Was tej pornografii-to ona ma taka sama wartosc
              > jak
              > > niektorzy pisarze mowia o niewiescie z tozsamoscia zwierzecia
              >
              > Przestan pierdolic glupoty i komunistyczne slogany.
              >
              > Czepiaj sie tego kto okreslil niewiaste i porownal z tozsamoscia zwierzecia
              > .
              >
              > Ty bucu nawet nie potrafisz odpowiedziec osobie ktora to napisala.....
              >
              >++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              Unisex,

              Macie piekne pornograficzne slownictwo.

              Mozecie zrobic duzo pieniedzy wydajac je.

              Napiszcie wszystkie brudne slowa na Forum i bedziemy starac sie Wam pomoc wydac.

              Nie wstydcie sie tego i swej matki/nauczycielki ktora was tego nauczyla.

              Brud/smrud ma tez piekna np. smrud od niewiasty pociaga was do zycia seksualnego

    • Gość: Unpap. Re: Seksualna identycznosc niewiasty IP: *.proxy.aol.com 23.07.01, 05:51
      Jesli seksualny instykt niewiasty jest rozwiniety wiecej niz rozum i kontroluje
      jej decyzje wiec on jest suka szukajaca zaplodowego byka do zaplodnienia.

      Malzenstwo jest na poziamie zachowania sie zwierzat. tylko zwierzeta szanuja
      sie i rozchodza sie po sezonie, a samiec i samica zaczynaja sie gryz.
      • Gość: Green Re: Seksualna identycznosc niewiasty IP: 195.116.214.* 24.07.01, 10:48
        Nierozumiem, oświeć prosze: czy to "jeśli" na poczatku Twojej wypowiedzi
        oznacza ze dalsza czesc jest Twoim pogladem na sprawe czy stosunkujesz sie do
        cudzego pogladu?
    • Gość: Bogdan Re: Identycznosc seksualna i godnosc osoby IP: *.btpl.org 24.07.01, 19:37
      Jesli niewiasta zostala wyksztalcona w tozsamosci z seksualnym zyciem i nie zna
      swej godnosci ludzkiej to musi byc traktowana na poziome zwierzat i ich praw:
      suka, samica, krowa rozpolodowa itd a jej partner: byk zaplowowy ,samiec

      Niech zyje NATURALIZM!!!
    • Gość: pd Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.uia.ac.be 24.07.01, 20:00
      jezeli tak uwazasz to chyba cos z Toba nie jest tak...
    • Gość: Lekarz Re: Bardzo duzo niewiast z zapomnieniem ze sa ludzmi-seks=ich identycz IP: *.btpl.org 25.07.01, 03:31
      Musze potwierdzic listy ktore zawieraja mysl ze miemiasta traci swa godnosc
      ludzka i widzi sie jako seksualna zabawka dla mezczyzn.

      Czas na zmiany i wychowanie -obudzenie ich godnosci
    • Gość: virgo Re: nie wszystkie niewiasty sa sukami-samicami IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:16
      Branie ten problem globalnie jest obrazajacy niewiasty ktore maja wieksza
      godnosc niez byki rozplodowe.

      O tym nikt nie pisze jaka jest wielka brutalnosc seksualna bykow i samcow
      rozplodowych - idzcie do domow prostytucji - co oni tam wyrabiaja.
    • Gość: kONKLUZJ Re: SZANUJACA SIE NIEWIASTA=swietosc/ nieszanujaca sie=zabawka seksual IP: *.btpl.org 29.07.01, 23:45
      trzeba zamknosc ten watek z konkluzja;

      NASZE MATKI SZANUJACE SWA GODNOSC SA SWIETYMI OSOBAMI;

      NIESZANUJACE SIE DZIEWCZYNY STAJA SIE DLA MEZCZYZN SEKSUALNA ZABAWKA KTORA GDY
      JEST BRUDNA - WYRZUCA SIE JA NA SMIETNIK PO UZYCIU
    • Gość: Lucyfer Re: Czy to prawda: niewiasta jest stworzona aby byc naduzywana IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:07
      TAK!
      Zobacz mywebpage.netscape.com/debruce01/index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka