Dodaj do ulubionych

ciagle sama....

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 09:08
nic tylko praca, dom, praca, dom... gdzies mi to uciekło po drodze i nie wiem
czy da sie naprawic... juz mam dosyc samotności, nie siedze w domu, nie
zamykam sie w pokoju, wychodze do ludzi ale to i tak nic nie daje...
probuje nawet juz nie szukac i nic!!!
Obserwuj wątek
    • facet_z_bmw Re: ciagle sama.... 12.09.06, 09:14
      i ja sam...ech życie ty życie :-/
      • asskela Re: ciagle sama.... 12.09.06, 09:27
        jak to, przecież miałeś laskę i to znacznie młodszą o ile pamiętam,,czyżby
        jakiś pech?
        • veteranka2 Re: ciagle sama.... 12.09.06, 09:38
          bo teoria glosi ze znajdziesz gdy zapomnisz, przestaniesz szukac. na razie
          jeszcze szukasz, bo stwierdzenie "staram sie nie szukac" swiadczy ze jednak caly
          czas o tym myslisz. Jak naprawde nie bedzie Ci to w glowie, to sie zdarzy:-)
          • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 11:03
            no tak , ale tak do konca nie potrafie nie szukac, chociaz ja nie nalezy
            do "tygrysic" tylko, głowke mi zaprzata ta myśl...
            • veteranka2 Re: ciagle sama.... 12.09.06, 11:53
              przeczytalam kiedys w Filipince(stare czasy):"W dniu kiedy wyjątkowo nie umyjesz
              głowy spotkasz mężczyznę życia"...i cos w tym jest. Zajmij sie czyms,
              udoskonalaj sie, wychodz z ludzmi jak najwiecej...fajny ktos juz gdzies tam na
              Ciebie czeka!
              • pluton30 Re: ciagle sama.... 12.09.06, 12:41
                czy odwracając to do mężczyzn - chodzi o golenie?
                bo ja dziś ogoliłem się ... , więc to nie dziś ... :))
              • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:11
                NO DOBRZE, to znaczy, ze mam chodzic z brudna głową:) rozczochrana i np. w
                wygniecionych ciuchach???
                wien jakie bylo przesłanie tej wypowiedzi... ale z drugiej strony to pomysl nad
                tym....co napisałam....
              • seiw83 Re: ciagle sama.... 12.09.06, 15:08
                to znaczy ze niepotrzebnie mylo sie glowe wczesniej:) czyli czas na zmainy
                • veteranka2 Re: ciagle sama.... 12.09.06, 22:54
                  hehe strasznie smieszne:-)
                  Pluton ogoliles sie dzis - i co?spotkales kobiete zycia???Jesli nie to teoria
                  sie sprawdza.Moze jutro...

                  > to znaczy ze niepotrzebnie mylo sie glowe wczesniej:) czyli czas na zmainy
                  Nie mozesz przestac myc glowy stale, to musi byc jeden raz:-)
              • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:08
                strsznie lubiłam Filipinkę, nawet nie wiem czy jescze jest...
                wiem, ze poźniej zmieniła swoja szate graficzną, natomiast niestety tresc tez i
                to na gorsze...
                pozdro:)))
        • facet_z_bmw Re: ciagle sama.... 13.09.06, 15:32
          ale ona ma dopiero 32 lata więc przyszłość przed nami żadna...ale gdyby tak
          miała 36 i więcej...:-) Jestem świetnym facetem tylko cholernie wymagającym :-/
          Dlatego wciąż sam i sam i...sam
          • kamea5 Re: ciagle sama.... 13.09.06, 23:16
            zmien samochod;)
            sukces murowany;D
    • color Re: ciagle sama.... 13.09.06, 00:08
      czyli potrzebujesz tzw. stabilizacji, a zobacz... ze niektorzy od niej uciekaja
      jak najdalej... :)
      • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 09:13
        tak szukam stabilizacji, a przelotne zwiazki mnie nie interesuja...
        ... uciekaja Ci, co stabilizacje mieli przez wiekszość czasu, nie dziwie sie..
        • pluton30 Re: ciagle sama.... 13.09.06, 10:02
          nie szukasz stabilizacji, szukasz miłości, chyba powinienem napisać MIŁOSCI
          a stabilizację znajdziesz w klasztorze
          w miłosci nie ma stabilizacji, małżeństwo daje poczucie stabilizacji, ale to
          tylko ułuda
        • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:28
          no tak szukam miłosći, ale juz mi sie nie chce tym zadreczac... bedzie to
          bedzie nie to nie, mam to w nosie!!!!!
          i to tyle na ten temat
          pozdrowka dla wszytskich szukajacych
        • Gość: Shannon Re: ciagle sama.... IP: 86.42.47.* 14.09.06, 12:18
          Ja tez potrzebuje stabilizacji:-)
    • Gość: truskawkaa@ Re: ciagle sama.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 12:53
      ja tez nadal jestem sama...ale juz o tym nie mysle, znalazlam sobie zajecie...
      a poza tym rowerek nad Malta, moze przylaczysz sie jesli chcesz, z kims zawsze
      weselej...
      pozdrawiam!
      • tsy3 Re: ciagle sama.... 13.09.06, 14:34
        Też należę do ciągle samych...Przewaznie to nic nie boli, ale dzis... Facet,
        którego niedawno poznałam... Okazuje sie całkiem fajny i tu problem. Bo jeszcze
        tkwi we mnie porozwodowa gorycz i jest tak, że chciałabym i boję się. Boję się
        nawet pomyśleć, że miałabym cień szansy. Oj, życie.
        • Gość: truskawkaa@ Re: ciagle sama.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 15:20
          ..a gdzie ty tego faceta poznalas?
          • tsy3 Re: ciagle sama.... 13.09.06, 15:33
            :) Czy to ważne? Ważne, że jeszcze istnieją ...fajni przedstawiciele tego gatunku.
      • Gość: kicia Re: ciagle sama.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 15:37
        truskwa widze ze z Poznania jestes:)))
        • Gość: truskawkaa@ Re: ciagle sama.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 22:56
          tak, zgadza sie...moze wspolny wypad nad Malte...:))) ?
          • Gość: Shannon Re: ciagle sama.... IP: 86.42.47.* 14.09.06, 12:31
            Ja to bym chcetnie wybral sie na Syberie:-)
        • Gość: Shannon Re: ciagle sama.... IP: 86.42.47.* 14.09.06, 12:19
          Mozesz mi wyslac smska;-)
          +353862264121

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka