haen2010
09.06.11, 16:15
Trudno nie zauważyć, że Tusk bierze wszystko, co potencjalnie mogłoby wzmocnić listy Napieralskiego. To pokłosie słynnego chlapnięcia Grzesia - Koalicja z PO owszem, ale bez Tuska. Wódz platformy normalnie się wściekł.
Oprócz Kalisza i Wenderlicha nie ma tam gadających do rzeczy głów. Ciężko zapowiada się ta kampania dla SLD pomimo sprzedaży Rozbratu. Z braku laku Widackiego wzięli, ale w Krakowie zawsze słabi byli.
Nie jest to dla mnie powód do zmartwienia. Jedynie moje przewidywania o pięciu partiach w sejmie - PO na 30-35% i czterech na 10-20% biorą w łeb. Inaczej to się chyba rozłoży, PSL i SLD będą zamykać stawkę z jednocyfrowym wynikiem.