Dodaj do ulubionych

Mniej za notariusza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 16:50
Bu cha cha cha ....
Dopuki bedzie to zamkniety interes dla ludzi z "ulicy", to ceny beda chore.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Od razu widać kasę notariuszy! IP: *.crowley.pl 17.05.04, 16:58
      Przeczytajcie: w razie niepowodzenia transakcji za 500mln ew. MOGŁOBY zakończyć
      się plajtą - a nie że się zakończy.
      Hmm,...Może da się wyskrobać te marne 500mln zł. Witajcie w klanie Wieczerzaków!
    • Gość: Remik Mniej za notariusza IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 16:58
      A czy nie proścej i uczciwiej byłoby uwolnić tawki za czynności notarialne?
      Notariusze podlegaliby takim samym prawom rynkowym i sami zmniejszyliby swoje
      stwki.
      Dziś dla "przeciętnego Kowalskiego" na którego powołuje się jeden z
      notariuszy i tak nie stać na to, aby z jego usług korzystać.
      Gdyby stawki były rynkowe, pojawiliby się "notariusze dla ubogich" do małych
      transakcji, niewielkich umów.
      Dziś wiele osób rezygnuje z takiej formy zabezpieczenia z powodu ceny usług
      notariuszy.
      • Gość: AZ Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:32
        Dotychczasowe rozporządzenie (nowelizacja pewnie też) ustalało MAKSYMALNE
        stawki. Każdy notariusz MOŻE pobrać mniejsze wynagrodzenie. Znam notariuszy,
        którzy nie stosowali stawek maksymalnych - w niektórych okolicznościach. Ale
        nie ma się co dziwić, że były to wyjątki. Czy ktokolwiek z nas wziąłby za swoją
        pracę 100 zł jeśli mógłby wziąć 1000zł?
    • Gość: ZIMA Wolny rynek RULEZ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:01
      Notariusz to zlodzieje w bialych kolnierzykach. Wykorzystuja aplikantow do prac
      biurowych, a od klientow zgarniaja characze. Nawet miedzy mafia jest
      konkurencja.
      • Gość: Ox Re: Wolny rynek RULEZ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:07
        Problem z tym, ze mafia prawniczo-notarialna ustala prawo, wiec o wolnym rynku
        to sobie mozemy pomarzyc.
        • Gość: anb Re: Wolny rynek RULEZ !! IP: *.it / 62.233.189.* 17.05.04, 17:15
          racja. nieprzytomnie wysokie zarobki prawnikow- nie tylko notariuszy, ale też
          np komornikow niewspółmierne do wykonywanej pracy czy kwalifikacji i nie
          oszukujmy się - bez jakiejkolwiek de facto odpowiedzialności.
      • czubas RULEZ !! Ale nie w Polsce... 15.07.04, 16:17
        Bo u nas takowego nie ma. Mafia nadal trzyma i kontroluje.
        Dlatego, uwazam, ze nalezy pozwolic kazdemu prawnikowi zostanie adwokatem,
        radca czy notariuszem. Tylko wtedy bedziemy mowic o wolym rynku a nie o
        okradaniu klientow w majestacie prawa (sankcjonujacego zlodziejstwo).
    • Gość: gr pseudoobniżka IP: 62.233.231.* 17.05.04, 17:09
      Tak naprawdę obniżka jest minimalna i niewiele pomoże przecietnemu człowiekowi,
      bo zaoszczędzi on kilkadziesiąt zł.
    • Gość: gosia Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:09
      jak to się ma do poborów dziennikarzy telewizyjnych, których zarobki sięgają
      zenitu. Dlaczego tu nie ma ograniczen. Kto to wymyślił Znów mamy temat
      zastępczy.
      • Gość: JACE Bzdury IP: 213.241.29.* 17.05.04, 18:05
        Co ty gadasz. Ich zarobki reguluje wolny rynek, a nie ustawa gwarantująca
        ograniczoną konkurencję. Dziennikarze dostają krocie, bo reklamodawcy płacą
        krocie za reklamy przed "Wiadomościami". Nie mam nic przeciwko wysokim
        dochodom, ale jak ktoś chce tyle płacić drugiemu, a nie płaci bo musi!
        Notarisze i tak są ubezpieczeni, a z tą odpowiedzialnością nie przesadzają.
        Niektórzy nawet nie sprawdzą Księgi Wieczystej przed transakcją tylko piszą akt
        na Oświadczeniach! Biedactwa.
      • czubas Bo jak nie chce to dziennikarzowi nie place... 15.07.04, 16:19
        Abonamentu nie place, bo to tez zlodziejstwo, a jesli dziennikarz zarabia
        krocie w prywatnej telewizji, to jego prawo.
        Natomiast nasze socjalistyczne prawo niestety oddaje obywateli w szpony
        notariusza, bo wiele transakcji moze byc dokonana tylko z jego zlodzejskim
        udzialem.




        Gość portalu: gosia napisał(a):

        > jak to się ma do poborów dziennikarzy telewizyjnych, których zarobki sięgają
        > zenitu. Dlaczego tu nie ma ograniczen. Kto to wymyślił Znów mamy temat
        > zastępczy.
    • Gość: C00l3r co? Bedzie mi sie mniej oplacalo?? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.04, 17:25
      Przeciez sa profesjonalistami, a ryzyka maja wklakulowane w zawod. Tak czy siak
      zawze ryzykuja tyle samo. Tak moga mowic tylko cwaniaki, ktorzy sa ciency w
      swym fachu.
    • Gość: plk. Zuber Re: Mniej za notariusza IP: *.celestica.com 17.05.04, 17:37
      ale sciema ! Zrezygnuje z kilkunastu tysiecy bo rzyzykuje calym swoim
      majatkiem, ale dajmy na to za 100 tys. to juz by mogl zaryzykowac.
    • Gość: gosc Mniej za notariusza IP: *.gdynia.mm.pl 17.05.04, 18:51
      ludzie w koncu jest demokracja - lepper zaszedl tak wysoko - to jak wysadzic to
      towarzystwo razem z ich ustawa - mysle, ze bedzie wiekszosc "wladzy ludu" -
      niech ktos mi wytlumaczy jak sie ta demokracje obsluguje - mam swoje lata i
      prawa wyborcze, ale czuje sie jak osoba ubezwlasnowolniona - co za roznica czy
      siedze w wiezieniu czy na wolnosci skoro i tak "gowno" mozna zrobic
      • czubas Lud musi wywieszac ich wszystkich 15.07.04, 16:21
        i wtedy bedzie moze nie od razu lepiej, ale tez i inaczej.
        A skurw..yny jak nasi politycy, beda juz sie mieli na bacznosci (oczywiscie ci
        nowi, skoro starzy juz beda dyndac)...
    • Gość: klient Re: Mniej za notariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 12:08
      juz widze tego cwaniaczka, jak odmawia uczestnictwa w transakcji za 500mln.
      Poza tym nie słyszałem aby kiedykolwiek notariusz w jakiś sposób odpowiadał za
      coś. Najczęściej specjalnie popełniają błędy aby później przy sporządzaniu
      poprawki skasować drugi raz.
      • Gość: karol Re: Mniej za notariusza IP: *.media4.pl 12.12.04, 01:58
        Zgadza się , u mnie się pomylił i kazał mi płacić jeszcze raz ale nie dałem
        się pozwałem go do sądu i odkręcił to za darmo . Miałem dużą satysfakcję że jej
        dokopałem !!!
    • Gość: HH Re: Mniej za notariusza IP: 195.205.225.* 15.07.04, 13:31
      MOIM ZDANIEM AUTOR POPEŁNIŁ BŁĄD: STAWKA VAT NA GRUNT NA RYNKU PIERWOTNYM (!)
      WZROSŁA DO 7% A NIE DO 22%! WIĘKSZY VAT BĘDZIE ALE DOPIERO ZA KILKA LAT!!!
    • Gość: HH Re: Mniej za notariusza IP: 195.205.225.* 15.07.04, 14:00
      MOIM ZDANIEM AUTOR POPEŁNIŁ BŁĄD: STAWKA VAT NA GRUNT NA RYNKU PIERWOTNYM (!)
      WZROSŁA DO 7% A NIE DO 22%! WIĘKSZY VAT BĘDZIE ALE DOPIERO ZA KILKA LAT!!!


    • Gość: patti Re: Mniej za notariusza IP: 157.93.142.* 16.07.04, 14:11
      Jakos pensje poslow nieukow i innych kanciarzy nie budza takich emocji, zeby
      zostac notariuszem trzeba zdobyc kupe solidnej wiedzy ...
      • Gość: al Re: Mniej za notariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 15:37
        He he patti nie rób sobie jaj. Główną pracą wykonywaną przez notariusza jest
        przybicie pieczątki i złożenie podpisu a pracę wykonują asystenci. Za komuny do
        tego zawodu trafiały najgorsze ofiary z wydziałów prawa i to zmiana systemu
        pozwoliła im złopać pana boga za nogi (w wymiarze finansowym). Dziś też
        niewiele muszą umieć bo to system cechowy i zawód przechodzący z ojca na
        syna/córke.
        • Gość: xz Re: Mniej za notariusza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 16:08
          Tak, tak asystenci. Pewnie. Tylko ktoś musi im jedynie powiedzieć co takiego
          mają napisać. Drobny szczegół. A może asystenci ponoszą też odpowiedzialność za
          dokonane czynności ? Do szkoły cielątko, przeczytaj parę ustaw, kilka książek i
          potem się wypowiadaj publicznie.
          • Gość: świński ryj Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 22:51
            to daj przykład frajerska mordo notariusza , sedziego, prokuratora, adwokata -
            który poniósł odpowiedzialność za błąd w sztuce. To są zawody bez zadnej
            odpowiedzialności, wieksz odpowiedzialność ma magazynier, albo sklepowa bo
            niewyimaginowana, ale rzeczywista zakłamany skur...ielu
            • Gość: Życzliwy Re: Mniej za notariusza IP: *.visp.energis.pl 18.07.04, 14:44
              Żal mi Ciebie człowieku. Nie dość, że jesteś źle wychowany, to na dodatek
              zawiść wobec osób lepiej wykształconych zżarła Ci resztki mózgu. Co do
              przykładów związanych z odpowiedzialnością zawodową radzę śledzić orzecznictwo
              sądów. Jak mówiłem poprzednio - lepiej poczytać, niż od razu obrzucać obelami.
              Z tym, że trudniej, zwłaszcza prymitywom takim jak Ty.
              Życzę powrotu do zdrowia.
              • Gość: brass notariusze nie ponosza odpowiedzialnosci - koledzy IP: *.proxy.aol.com 25.07.04, 14:20
                w sadach i prokuraturze dwoja sie i troja, zeby kolegi, czy kolezanke
                notariusza nie skrzywdzic - to opinia z doswiadczenia. Bezkarnosc, bezkarnosc
                i jeszcze raz bezkarnosc!!!
          • Gość: al Re: Mniej za notariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:28
            Tak tak ponoszą biedulki notariusze odpowiedzialność a rozporządzenie MF o ich
            obowiązkowym ubezpieczeniu OC dotyczy tak naprawdę handlarzy pietruszką.
            Niebywałej wiedzy wymaga także wprowadzenie danych do istniejących wzorów,
            doręczanie pism procesowych, przyjęcie na przechowanie czy o zgrozo spisanie
            protokołu - czynności wykonywane w wielu firmach przez sekretarki. Ale
            oczywiście wiedza ta w środowisku notariuszy jest dziedziczona wyłącznie w
            genach.
            • Gość: Życzliwy Re: Mniej za notariusza IP: *.visp.energis.pl 19.07.04, 20:02
              Eeech, zastanawiam się czy odpowiadać, bo czy jest sens przekonywać kogoś kto
              nie ma zielonego pojęcia o czym pisze? Po pierwsze ubezpieczenie jest tylko do
              określonej kwoty maksymalnej. Dodajmy, że akty notarialne dotyczą często takich
              transakcji, których wartość po wielkroć przewyższa najwyższe stawki
              ubezpieczenia. Po drugie za ubezpieczenie trzeba płacić składki i to nie małe.
              I w ogóle to niby czemu - skoro praca notariusza jest taka prosta - trzeba się
              ubezpieczać ? Po trzecie notariusz nie doręcza pism procesowych, coś się
              koledze chyba pomyliło, albo nie doczytał - widać zawiść zaślepiła oczy. Po
              trzecie nie ma żadnych "istniejących" wzorów aktów (bo chyba nie masz na myśli
              wzorów które walają się po księgarniach i które do niczego się nie nadają).
              Oczywiście każdy może korzystać ze wzorów, które sam sobie przygotuje. Jak w
              każdym zawodzie, np sędziego, adwokata (formularze), komornika etc. Tyle tylko,
              że zazwyczaj okazuje się, że każda sprawa róźni się od innej i "wzory" trzeba
              wywracać do góry nogami. Po czwarte akty notarialne dotyczą praw i stanów
              faktycznych istniejących całe dziesięciolecia. Notariusz musi więc swobodnie
              poruszać się i znać prawo na przestrzeni wielu lat, musi umieć z pewnością
              orzec czy dane prawa istnieją, jakie mają skutki, oceniać niezwykle
              skomplikowane stany faktyczne, np. w trakcie toczących się postępowań sądowych
              czy administracyjnych. I zdecydować czy można podpisać umowę w takim stanie,
              czy taka umowa będzie ważna. Po piąte pawo jest często niejasne, wewnętrznie
              sprzeczne i ciągle się zmienia - notariusz musi więc na codzień podejmować
              decyzje co do wyboru określonej wykładni przepisów decydującej często o
              ważności lub nieważności kontraktów na setki tysięcy złotych. O tym, że prawo
              można interpretować w najbardziej nawet podstawowych sprawach zupełnie
              odmiennie łatwo się przekonać - wystarczy zarzeć do jakiegokolwiek komentarza.
              Przy prawie każdym przepisie wskazuje się na całkowicie różne i sprzeczne
              możliwości interpretacyjne. Notariusz musi wybrać jedną z opcji i ryzykuje, że
              np. sąd nie podzieli jego stanowiska, i nie dokona wpisu w księdze wieczystej
              (każdy akt dotyczący nieruchomości jest przecież badany przez sąd przed
              dokonaniem wpisu), albo unieważni umowę. I co wtedy powiedziałbyś mądralo ? Że
              korzystałeś ze złego wzoru ? Przyjęcie na przechowanie też jest oczywiście
              bzdurką, przynajmniej do czasu gdy ktoś okradnie kancelarię. Wielogodzinne
              protokoły, spisywane za ułamek wynagrodzenia które bierze radca prowadzący
              takie zgromadzenie i w których najczęściej trzeba stronom pisać uchwały, bo są
              równie jak kolega mądre i nie potrafią same ich przygotować, też są niezwykle
              atrakcyjne. Łatwizna.
              Z resztą przyjmując twoje podejście do sprawy każda prawnicza praca jest
              prosta. Sędzia ? A coż on tam takiego robi ? Strony przedstawiają mu swoje
              stanowiska, on tylko wybiera to które uważa za właściwe. Ma 3 sesje w tygodniu,
              uzasadanienia bierze sobie z istniejących wzorów, terminy sam sobie ustala,
              więc nie musi się spieszyć, phi! A poza tym czy się stoi czy się leży immunitet
              i stała pensja się należy. Adwokat ? Ten to już w ogóle nic nie musi robić.
              Tylko kłamać w obronie klienta, albo pisać pisma procesowe korzystając z
              istniejących wzrów pism procesowych (10 razy więcej wydań niż wzorów aktów).
              Potem na sprawie wystarczy powtórzyć to co napisało się w piśmie procesowym. A
              jaka kasa ? Bez żadnych ograniczeń !!!! Prokurator ? Przecież każdy wie, że
              całą pracę wykonuje policja, a wielka praca prokuratorska ogranicza się do
              napisania na podstawie zebranych dowodów aktu oskarżenia i powtarzania jego tez
              na sprawie ? Co to za praca!
              Niestety obawiam się, że powyższy opis obowiązków wymienionych zawodów jest
              ograniczony, prostacki i niezgodny z rzeczywistością, podobnie jak twoja wizja
              pracy notariusza. Szanuj cudzą pracę jeżeli chcesz by szanowano Twoją i nie
              wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.
              • Gość: al Re: Mniej za notariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 11:30
                Daruj sobie ten protekcjonalny ton.
                Narzekanie na koniecznośc czy wysokośc składek ubezpieczeniowych jest śmieszne
                nie jesteście jedynymi ponoszącymi takie koszty. Co do odpowiedzialności za
                własne działania to ponosi je każdy prowadzący "działalność" a chyba nikt
                notariusza nie zmusza pistoletem przystawionym do głowy do wykonywania
                czynności notarialnych przy gigantycznych transakcjach. Co do doręczeń to
                oczywiście masz racje - oświadczeń. W kwestii wzorów rzeczywiście co druga
                sprawa okazuje się gniotem, nad którym trzeba się pogłowić tylko że z
                takimi "problemami" na codzień spotykają się wymienieni przez ciebie
                prokuratorzy, sędziowie a nawet urzędnicy (pomińmy skutki). Im jak się
                wyraziłeś "pensja się należy" ale he he jaka pensja za podobny nakład pracy.
                Okradziony może też zostać właściciel budki z mydłem i powidłem i to dla niego
                uwierz w swoim poczuciu wyższości też może być gwożdziem do trumny. Wzruszyłem
                się bardzo czytając o wielogodzinnym męczących protokołach za śmieszne stawki
                tym bardziej, że radca weżmie więcej - oburzające.
                Moża sie zgodzić, iż przytoczony przez ciebie opis obowiązków innych zawodów
                to duże uogólnienie ale uogólniemiem nie będzie stwierdzenie o gigantycznej
                różnicy w wymiarze finansowym za wypełnianie tych obowiązków. W polskich
                warunkach notariusz nie zawdzięcza swojej pozycji materialnej tytanicznej
                pracy, wrodzonej inteligencji, wyjątkowej misji swojego zawodu ale po prostu
                temu, że jest. Swego czasu do państwowego notariatu jak się niektórzy złośliwie
                śmieją trafiało się za karę, dziś już nawet koneksje rodzinne nie zawsze
                pomagają przy wpisywaniu na listę-tak pilnujecie własnego interesu, o czym
                dobrze wiesz albo udajesz, że nie wiesz. Szanuję notariuszy, których znam , co
                więcej nie mogę nic złego o nich powiedzić ale paradoksalnie nie w stanie
                szanować kasty i wykonywanego przez nich zawodu - przypomina mi się niejaki
                min. Iwanicki, ostatni szef MS w rządach AWS - wasz kumpel po fachu, za sprawą
                którego taksa wzrosła drastycznie. Ciekawe czy jakiejkolwiek innej dziedzine
                życia byłoby to możliwe i jakie wywołałoby skutki dla funkcjonujących ze zleceń
                klienta.
              • Gość: BARTOL Re: Mniej za notariusza IP: 217.154.139.* 26.07.04, 14:30
                Rozumiem, ze nie jest to latwy zawod ale nie jest to zawod latwiejszy niz np.
                praca lekarza. Sam fakt, ze za spisanie aktu notarialnego podczas kupna
                nieruchomosci notariusz kasuje prawie 2000zl czyli wiecej niz miesieczna pensja
                lekarska jest po prostu idiotyzmem polskiej rzeczywistosci. Wierze, ze zdarzaja
                sie jak wszedzie trudniejsze przypadki jednak wiekszosc to praca szablonowa.
                Nie kwestionuje ciezkiej pracy prawnikow ale dysproporcja miedzy stawkami
                notariuszy a cala reszta jest zbyt duza aby przymykac na nia oko. Ile wam
                zajmuje sprawdzenie wpisu w ksiedze wieczystej?
                I jeszcze jedno, jezeli ci sie wydaje, ze jestescie jedyna grupa
                profesjonalistow pracujacych w ciagle zmieniajacych sie warunkach to jestes w
                bledzie. Przynajmniej dostajecie za swoja prace wielokrotnosc sredniej pensji
                krajowej, innym przysluguje czasami mniej niz ta srednia za nie mniej
                odpowiedzialna i nie lzejsza prace. Twoje usrawiedliwianie ciezkiej pracy
                notariusza jest albo hipokryzja albo zupelnym niezrozumieniem naszych realiow.
              • Gość: nota Re: Mniej za notariusza IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:38
                Proszę mi odpowiedzieć, czy notariusz powinien mnie poinformować,że jeśli
                nabywam działkę powstałą w wyniku podziału działki obciążonej służebnością
                gruntową, to we wpisie do ksiąg "moja" działka też zostanie służebnością
                obciążona. (Działka nabywana mie miała jeszcze księgi)
        • Gość: Pomroczny Mudlmy siem! IP: *.sympatico.ca 25.07.04, 12:52
    • Gość: Mafia notarialna Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:28
      Mafia notarialna jak widać ma wszędzie swoje macki. Czy ktoś to wreszcie rozwali ?
    • tom.zdybicki Re: Mniej za notariusza 22.07.04, 20:44
      Z artykułu nie dowiedziałem się, ile teraz będę musial zapłacić notariuszowi i
      fiskusowi za przepisanie domu (wsólna własność z żoną) naszemu synowi. Dom ma
      warość np 700.000 zł, a działka 300.000 zł. Dom chcemy przepisać za dożywocie.
      Syn nie posiada swojego mieszkania.
      • Gość: Kaszanka Re: Mniej za notariusza IP: *.sympatico.ca 25.07.04, 13:01
        Nic, frajerze! Potomstwo dziedziczy po rodzicach z definicji ... ale Ty pewnie zaplacisz, a potem
        ponarzekasz, ze tak drogo w tej Pomrocznej, nie? Co za pojebany kraj?
    • Gość: jur Re: Mniej za notariusza IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.04, 12:46
      mniej za notariusza--tu trzeba ruszyc tez komornikow bo ci to dobiero robia co
      chca mam 2-a wyroki sadowe nakazujace wyrzucic oszustow z mojej gospodarki i z
      mojego domu a komornik zarzadfal sobie wplacenia 2.800 zl za przastapienie do
      dzialania moim zdaniem jest to horendalna cena przy mojej rencie 600 zlmoze
      ktos z prawnikow podpowie mnie co mam zrobic jak wyjsc z tej sytuacji.W
      wydanych wyrokach sadowych bylem zwolniony z kosztow sadowych raz calkowicie a
      drugi raz w 8o procentach (dziekuje za to dla sadu) Oszusci mimo dwoch wyrokow
      sadowych nie chca opuscic mojego domu poradzcie co mam zrobic jur
      • Gość: rexio Re: Mniej za notariusza IP: *.idea.pl 26.07.04, 21:22
        klan notariuszy - przeciez im chodzi tylko o pieniadze i stosuja najwyzsze
        mozliwe stawki. notariuszy jest za malo i tu nie moze byc zadnej
        konkurencji.pzreciez to jest zamkniety klan.pozatym ze notariusz za nic nie
        odpowiada.nie jest to zaden funkcjonariusz panstwowy i u notariusza do aktu
        notarialnego mozna klamac. takie jest stanowisko gorzowskiej prokuratury.
    • Gość: lokator Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:56
      Czy Spółdzielnie mogą po wykupieniu mieszkania- za niższą cenę ustanowić
      odrębną własność -akt notarjalny -księgę wieczystą.
    • Gość: fullerton Re: Mniej za notariusza IP: *.tnt25.chi15.da.uu.net 29.07.04, 02:30
      W sumie nadal wielkie zlodziejstwo i nadal notariusz prawnie cie okrada.
      nic sie nie zyskuje, natomiast notariusz w malych miasteczkach jest potega. I
      po co tyle rozmow, skoro w sumie nic sie nie zmienilo. Jakie prawo takie
      panstow, Wstyd, trzeba uciekac za Odre. A jak to wyglada w U? Czy tam tez tak
      kradna?
      • Gość: jkl Re: Mniej za notariusza IP: *.visp.energis.pl 29.07.04, 11:50
        W UE (w krajach prawa cywilnego np Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii,
        Belgii, Holandii, Luksemburgu) notariusz bierze wynagrodzenie kilkakrotnie razy
        wyższe niż w Polsce. Oczywiście rónież występuje w nich przymus notarialny Np.
        we Francji 7 % wartości nieruchomości. I to bez złodziejskiego ograniczenia
        stawek od góry.
    • Gość: Anna Maria Jopek Re: Mniej za notariusza IP: *.wsa.gov.pl 03.08.04, 11:25
      "zamknięty zawód"? A co probowałes/as kilka razy sie dostac na aplikację i nie
      udalo się bo wiedza niewielka?
    • wpia notariusze to najgorszy z prawniczych klanów 03.08.04, 15:31

    • Gość: Pit Re: Mniej za notariusza IP: *.gazownia.krakow.pl / 81.21.202.* 09.08.04, 15:22
      Ale prosze zaznaczyc ze nie jest to typowy cennik usług, ale taryfikator
      widełkowy, czyli : "nie więcej niż", mysle ze nie wszyscy petenci są tego
      świadomi, ze mogą przynajmiej w teorii probowac uzyskać bonifikatę
    • adasha Re: Mniej za notariusza 10.11.04, 11:13
      Jest problem bo opłaty za testament poszły w góre 2 razy, pełnomocnictwa także
      2 razy. Odpis z KSIĘGI WIECZYSTEJ w formie elektronicznej 30 zl niezaleznie od
      ilości stron. Deweloper ma na jednej KW 200 mieszkań płaci 30 zl i osoba
      fizyczna za 1 działkę lub mieszkanie także 30 zl.
      • Gość: tete Re: Mniej za notariusza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 25.11.04, 15:04
        "Kupiłeś mieszkanie, dom albo działkę? ... Zgodnie z nowymi przepisami więcej
        zapłacisz za sporządzenie przez notariusza wniosku o założenie księgi
        wieczystej, a także za wpis do niej swoich praw. ....
        Uwaga! Nie wymigasz się od tej opłaty! W umowie sprzedaży nieruchomości
        notariusz ma obowiązek zawarcia takiego wniosku do właściwego sądu"

        Dziennikarz nie doczytał. NIE MA OBOWIĄZKU ZAKŁADANIA KSIĘGI WIECZYSTEJ PREZ
        NOTARIUSZA! Jak ktoś chce zapłacić 244 zamiast 30 zł to jego sprawa. Ściąga się
        wzór dokumentu z netu idzie do sądu i tyle. Po miesiącu przychodzi wyliczenie
        ile się zapłaci za założenie i wszystkie wpisy i koniec. Trzeba tylko bardzo
        uważnie wypełnić dokument bo sądy maja troche inne podejście niż np. urzędy
        skarbowe. NIe można np. zostawiać pustych miejsc tam gdzie wpis nie dotyczy
        (jak w PIT-ach)
    • Gość: Leman Re: Mniej za notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:01
      Jawne złodziejstwo. Kilka tysięcy za 5 stron maszynopisu. Nawet nie musi taki
      ruszać tyłka i wydawać grosza na telefon, bo księgi sprawdza se w internecie
      (tak było u mnie). Myślę, że chyba tylko Lepper mógłby ich trochę poskromić,
      gdyby doszedł do koryta. Choć dla ludzi byłoby to bez różnicy, bo by pewnie
      wziął sobie. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka