Dodaj do ulubionych

Co najgorszego towarzyszyło rządom komuny?

22.08.11, 09:43


Wielokrotnie słyszałem głosy moich rodaków, którzy przyznawali w rozmowie, że znacznie lepiej żyło im się w tzw. komunie czyli w czasach II-giej RP.

Mówili to ludzie, którzy żyli i pracowali w PRL-u na różych stanowiskach izajmowali różne miejsca na społecznej drabinie.

Na moje pytanie, co najbardziej utrudniało, w tamtych czsach, życie zgodnie odpowiadali,że głupota rządzących i towarzyszące jej zakłamanie.
Innymi słowy tzw. polscy "komuniści" byli politycznymi oszustami i niekompentnemi uzupartorami do władzy.

Zastanawiam się więc czy nasza transformacja ustrojowa nie była przysłowiową zamianą "siekierki na kijek".

Stracilismy bowiem, w olbrzymiej większości, bezpieczeństwo codziennej egzystencji i możliwość darmowego kształcenia się. To ważne są, a może i najważniejsze rzeczy, dla większości myślących ludzi.

A co zyskaliśmy?

W obszarze ludzkiej wolności uzyskaliśmy większą wolność słowa i swobodę w poruszaniu się po Świecie.
Czego nie zdołaliśmy się pozbyć?

Moim zdaniem, głupoty rządzących nami ludźmi wzbogaconej o jawny cynizm i oszukanczą politykę gospodarczą i społeczmą.
Czy mam odrobinę racji?



ps

Wydaje mi się zasadne stwierdzenie, że transformacja ustrojowa była przeprowadzona głównie w interesie tych, których chciwość i żadzą nieograniczonych bogactw materialnych oraz władzy nad innymi, nie pozwają zaliczyć ich do klasy ludzi głębiej myślach o przemijającym życiu.
Mówiąc kolokwialnie, w interesie pospolitych durni.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Co najgorszego towarzyszyło rządom komuny? 22.08.11, 09:59
      ludziom lepiej się wtedy żyło głównie dlatego, że byli młodsi.
    • homosovieticus Re: Co najgorszego towarzyszyło rządom komuny? 22.08.11, 10:04
      Chcesz powiedzieć, że obecnie starszym ludziom żyje się lepiej jak za "czasów komuny" ?
    • homosovieticus Sama "dzieciarnia" na FK? 22.08.11, 20:55
      A może dorośli ćwiercinteligenci, którzy nie potrafią wyrazic swojej opini na ten temat?
      • etta2 Re: Sama "dzieciarnia" na FK? 22.08.11, 21:02
        Nie pochlebiaj sobie, bo to niezdrowo. Ja jestem z pokolenia, które przeżyło komunę, jej dobrodziejstwa (wczasy FWP, cebula i kartofle na zimę, darmową edukację i darmową opiekę sł. zdrowia). także 20 lat czekania na telefon, kartki na żarcie, proszek do prania, mydło, kaszę...i.t.d. Był to dla mnie okres najbardzie podły w życiu i nigdy nie chciałabym do tego wracać.
        • richard51 Re: Sama "dzieciarnia" na FK? 22.08.11, 21:32
          etta2 napisała:


          > Nie pochlebiaj sobie, bo to niezdrowo. Ja jestem z pokolenia, które przeżyło ko
          > munę, jej dobrodziejstwa (wczasy FWP, cebula i kartofle na zimę, darmową edukac
          > ję i darmową opiekę sł. zdrowia)


          Ja też jestem z pokolenia,które przeżyło komunę.
          Wczasy FWP,to nie było nic takiego złego wielu ludzi dzisiaj nawet nie wyjeżdża na wczasy bo ich nie stać.
          Darmowa edukacja? przecież większość tej elity,która rządzi wykształciła się w okresie PRL.
          Ciekawe jak się tam dostali,jeżeli pamiętasz to dostawało się punkty ujemne za niewłaściwe pochodzenia.

          Generalnie nie chciałbym zamiany na tamte lata,bo pamiętam naprawdę mroczne czasy socjalizmu.Dostałem też w tyłek od tamtego systemu.
          • homosovieticus W tyłek miliony Polaków dostają i teraz! 24.08.11, 11:46
            Nie optuję za zmianą ale przeciwny jestem bałwochwastwa tego co mamy na codzien
        • homosovieticus Jęśli do szczęścia w życiu potrzebny Ci telefon 24.08.11, 11:44
          toś rzeczywiście porządnie wykształcona.
          Jeśli natomiast nie wiesz skąd się wzieły kartki na żarcie toś zwykły, młody kiep!
    • tytanya II RP 22.08.11, 20:59
      pl.wikipedia.org/wiki/II_Rzeczpospolita
    • sclavus Re: Co najgorszego towarzyszyło rządom komuny? 22.08.11, 21:16
      Zapominasz pomału języka ojczystego??
      Twój wątek założycielski, to jakiś niegramotny bełko - jak nic, czysta wolszczyzna...
    • sclavus A co najgorszego im towarzyszyło? 22.08.11, 21:28
      Ano: centralizm i to centralizm globalny...
      Niemożliwość krytyki...
      Podgląd (żeby nie rzec: wpier.alanie) w życie od żłobka, do nagrobka...
      Hyper etatyzacja wszystkiego...
      Ba! Czarne listy - żeby zakończyć... (choć nie wyczerpać!)
      Pees - twoje rozmowy, wyglądają na efekt twojej imaginacji - a to nie jest bezpieczne dla zdrowia!
      • homosovieticus Poglady inne od neoliberalnych są także 24.08.11, 11:41
        wypierane, tylko w inny sposób.

        W życiu publicznym króluje postmodernizm a system edukacji przygotowuje legiony bezmyślnych czcicieli "mamony"
    • dr.krisk Jakie "bezpieczeństwo egzystencji"??? 22.08.11, 21:44
      homosovieticus napisał:


      > Stracilismy bowiem, w olbrzymiej większości, bezpieczeństwo codziennej egzysten
      > cji i możliwość darmowego kształcenia się. To ważne są, a może i najważniejsze
      > rzeczy, dla większości myślących ludzi.
      Uprzejmie informuję cię, że za tzw. komuny nie miałem po prostu gdzie mieszkać. Miałem pracę, jakieś teoretyczne pieniądze, ale nie miałem mieszkania. Z żarciem był problem, z ubraniem był problem. Ze wszystkim był problem.
      Fajne to twoje "bezpieczeństwo codziennej egzystencji".....
      • lackzadek Re: Jakie "bezpieczeństwo egzystencji"??? 22.08.11, 22:02
        Na szczęście tamte czasy bezpowrotnie minęły!
        Ale czy "o take Polske" chodziło jak ta?
        • dr.krisk Takom mamy... 22.08.11, 22:06
          .. jakom sobie zrobilim. Ktoś głosował na Wrzodaków, Lepperów i innych cwanych populistów....
          • richard51 Re: Takom mamy... 22.08.11, 22:13
            dr.krisk napisał:

            > .. jakom sobie zrobilim. Ktoś głosował na Wrzodaków, Lepperów i innych cwanych
            > populistów....



            Na tym polega demokracja.W tamtym systemie nie miałeś wyboru,głosowałeś na jedną partię.
    • remik.bz Bylismy pariasami Europy 23.08.11, 10:03
      Komuna ( w porównaniu dzisiejszymi czasami) miała zarówno złe jak i dobre strony.
      Mnie osobiście najbardziej doskwierały dwie sprawy:
      1-brak wolności słowa
      2- paskudne traktowanie nas w kraju i za granica.
      O wolności słowa nie będe pisał- wspomne tylko Staszka Pyjasa czy Jacka Stefańskiego. Każdy kto miał do czynienia z cenzurą -potrafi ten temat "rozwinąć".
      Ponieważ trochę jeździłem "turystycznie" po Zachodzie zawsze irytowało mnie paskudne traktowanie nas - jak pariasów- przez zachodnie służby ( w końcu "zwiedzaliśmy kraj" na czarno) i równieniez paskudnie traktowały nas słuzby w Polsce (paszporty, 150 USD na osobe, "spowiedź" po powrocie).
      Cieszę się ,że dzisiaj młodzież może :
      ad1 wydać płytę ze swoja twórczością bez żadnej cenzury
      ad 2 pojechać sobie gdzie chce i kiedy chce
      A co było wtedy lepsze: przede wszystkim ludzie w coś wierzyli, mieli jakieś ideały, pomagali sobie, sznowali starszych wiekiem i doswiadczeniem zyciowym.
      Dzisiaj niestety pieniązdz stał się jedyna i najważniejszą wartością i w imię tego nowego "boga" usprawiedliwia się każde swiństwo i łajdactwo.
      Kto nie ma pieniedzy tego po prostu "nie ma" , chocby był np wielkim artystą czy naukowcem i robił wspaniałe i wartościowe rzeczy.
      No i znieczulica.
      Dawniej (jak pisałem) ludzie reagowli na zło na ulicy, pomagali np ofiarom wypadków , rozbojów- dzisiaj co najwyżej zadzwonią na policje (no bo płaca podatki a policja z tych podatków jest utrzymywana- niech działa).
      Ten kult pieniądza sprawia, że weryfikuję swe dawne stanowisko wobec komuny , stanowisko z lat 80- tych -jednoznacznie negoatywne. Wprawdzie bylismy wtedy biedni ale bardziej ludzcy niz dzisiaj.
      Oceniam komune nagatywnie , ale nie tak do końca. Dobre elementy tez miała.
      • wariant_b Re: Bylismy pariasami Europy 23.08.11, 11:23
        remik.bz napisał:
        > Mnie osobiście najbardziej doskwierały dwie sprawy:
        > 1-brak wolności słowa

        Socjalizm = demokracja socjalistyczna.

        Poprzedni ustrój był niestabilny i nie sprawdzał się w czasach pokoju.
        Jako społeczeństwo nie jechaliśmy już na jednym wózku - jedni radzili
        sobie lepiej, inni gorzej. Istotą obecnej (kapitalistycznej) demokracji jest to,
        że właściwie rządzi pieniądz - środki włożone w kampanię wyborczą muszą
        się w tej czy w innej formie zwrócić. Bez pieniądza nie ma się większych szans
        w wyborach powszechnych - zatem rozluźnienie systemu oznaczać musiało
        jego upadek - do władzy doszedłby pieniądz, a nie ideologia.

        Wolność słowa jest pochodną od wolności demokratycznej - możesz głosić
        dowolne poglądy, byle było cię na to stać. Inaczej ich zasięg będzie minimalny.
        Po dwudziestu latach transformacji widać, że media są całkowicie komercyjne,
        a pozorna ideowość też jest towarem adresowanym do masowego odbiorcy.
        To, co kiedyś było zideologizowane i stronnicze, teraz jest tanie i prymitywne.

        Socjalizm = niewymienialność

        Zachód należał do innego świata, my do innego. Poza folklorem ludowym
        nic nie było wymienialne. Teraz jesteśmy w jednym świecie i nawet
        przemyt przestał być opłacalny.

        > 2- paskudne traktowanie nas w kraju i za granica.

        To nie budzi najmniejszego zdziwienia - nie jeździliśmy na Zachód wydawać
        swoje pieniądze, ale je zarabiać. Nie byliśmy więc mile widzianymi gośćmi,
        ale problemem. Jeśli nocleg w hotelu kosztował w Polsce 30 złotych, a tam 30$
        to nie trzeba dużej wyobraźni, by wiedzieć jakie to będzie miało skutki.

        > Cieszę się ,że dzisiaj młodzież może :
        > ad1 wydać płytę ze swoja twórczością bez żadnej cenzury

        Mnie cieszy to jakby mniej - może i można, ale wiele z tego nie wynika.
        Wydać płytę to jedno - przebić się z nią do masowego obiegu - drugie.
        I to drugie wydaje mi się, że za socjalizmu było o wiele łatwiejsze.
        Nie decydowały biznesy firm fonograficznych, a zwyczajnie jakość.
        I ciągle śpiewamy stare piosenki.
      • homosovieticus Pariasami Europy jesteśmy nadal 24.08.11, 11:33
        Żyjemy na kredyt i nadal rządzą nami i niekompetentni oszuści.

        Denerwowało mnie to okropnie za czasów tzw. komuny i denerwuje nadal jeszcze okropniej!
    • homosovieticus Komuniśći chcieli budować inny porządek 24.08.11, 12:03
      społeczny. I to było mądre i pożadane. Głupie natomiast i niepożądane było wydanie wojny religiom, które były i są nadal podstawowym spoiwem wielu społeczeństw.

      Obecny ustrój kontynuuje budowę świata idiotycznego i przeciwnemu życiu jako zjawisku niewyrażalnie cudownemu.
    • jot-es49 Jakiej komuny? 24.08.11, 12:15
      Nie było u nas, a i być nie mogło, żadnej komuny!
      Był socjalizm w różnych jego odcieniach i formach. Był zamordyzm, była cenzura (ha, ha, ha - szczególnie w końcówce, każdy mógł pana cenzora w trąbę zrobić - najwyżej nakazano spalić nakład i tak już rozpowszechniony albo zdjąć z afisza spektakl i tak już na premierze obejrzany).
      Tak, to prawda były problemy z uzyskaniem paszportu ale jeszcze większe z legalnym uzyskaniem dolarów (celnik na Okęciu za 10% "legalizował" każdą kwotę wpisując jako wwiezioną) a po powrocie sprawozdanie (nie takie straszne - no może pierwszy raz i owszem - mogli na amen zabronić wyjazdów).
      Piszecie o mieszkaniach, można było w spółdzielni poczekać naście lat i otrzymać za psi pieniądz. Były również formy przyspieszania umieszczenia na liście. W wieku 27 lat miałem już własne spółdzielcze M4 (dziecko + drugie w drodze) - przyśpieszone umieszczenie na liście (zasłużony działacz kultury i poparcie z województwa).
      Dziś można i owszem kupić mieszkanie dużo szybciej i spłacać go do samej śmierci.
      Nędzne zarobki można było sobie rekompensować bezpłatnymi wczasami, sanatoriami, koloniami dla dzieci, różnego rodzaju deputatami z zakładu pracy.
      Zgadzam się z tym, że czasem byliśmy upadlani przez różnych wyżej postawionych, no ale czy teraz nie?
      Mówią nam w oczy, że jesteśmy przypadkowym społeczeństwem, ciemnym ludem który ma kupować tą ciemnotę co im wcisną. Mówią, że w PRL były rządy hołoty dla hołoty...
      Tylko kim oni zatem są?

      Obserwuję teraz sytuację w Libii i zastanawiam się kiedy Libijczycy ockną się z ręką w nocniku.
      U nas choć krew się nie polała (bowiem to co w czasie Grudnia 1970, w czasie całego Stanu Wojennego miało miejsce - te ofiary - często całkiem przypadkowe - w ciągu jednego długiego weekendu mamy kilka razy w roku).

      Nie tęsknię za PRL-em, tylko czasem jest jakiś taki żal...
      Może za bezpowrotnie utraconą młodością, za tymi porywami serca...

      A w Grudniu 1970 też dostałem nie tylko w d... ale bojową pałą po plecach tak, że przez miesiąc na brzuchu spałem...
      • homosovieticus Tzw."komuna" w Polsce różne twarze miała. 24.08.11, 12:36
        Ta najszkaradniejsza to twarz "udzi honoru", którzy okazali się cynicznymi politycznymi oszustami i ludźmi wynarodowanymi.
        Tak to widzę. Zmarnowali Ci ludzie ( podobnie,jak uczynili to ludzie KPZR w Czchosłowacji w 1968) niepowtarzalną szansę zbudowania prawdziwej demokracji opartej na priorytecie społecznej solidarności.
        ps

        Ogólnie myślę podobnie a pałką zomowską zbity byłem kilka razy, nie pomagało zśiadłe mleko na plecach i brzuchu.

        Obecny stan Kraju uważam za niewłaściwy i winę za to ponoszą aktualnie rządzący nami niekompetentni i zdemoralizowani oszuści.
    • gat45 Ideologia. Obowiązkowa. 24.08.11, 13:05
      Według mnie to było gorsze od wszystkich kwestii materialnego bytu. Wszechobecne udawanie.
      • homosovieticus Ideologia obowiązkowa trwa nadal w innej postaci 24.08.11, 13:27
        Tą ideologią jest przekonania, że do szczęścia ludzi na tej Ziemi prowadzi droga do bogactwa materialnego.
        • gat45 Ta jest jednak bardziej dobrowolna. 24.08.11, 14:40
          A przynajmniej nie jest wpisana w teksty prawne.

          To jak z telewizją : czy pan Orwell kiedykolwiek przypuszczał, że Big Brother rzeczywiście zaistnieje, tylko że ludzie będą się do niego dobrowolnie garnąć ?
    • yarozero Lojalna Kaczka! 24.08.11, 15:02
      potem krecaca, ze podpis kaczy to falszywka. taka falszywka jak wszystko co ten kaczor uprawia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka