j_karolak
21.05.04, 08:33
Ile jeszcze prowincja będzie psuła dobre imię Polsce, a co za tym idzie i
Warszawie? Jako Warszawiak czuję się oburzony tym, co ostatnimi czasy dzieje
się w Polsce. Prowincja rozrabia, a ciężar odpowiedzialności jak zwykle spada
na nas i to my musimy się tlumaczyć przed światem za nieswoje występki.
Zamieszczę krótką listę. Niech każdy sam sobie wyciągnie z niej wnioski.
1. Łódź - afera z pavulonem; wybryki Kropiwnickiego; rozroby chuliganów,
których gorąco wspomagali (o zgrozo!) studenci; balagan w policji.
2. Kraków - pokaz gigantycznych rozmiarow nietolerancji wobec mniejszości
seksualnych, który stawia to miasto na poziomie miasteczek rumuńskich.
3. Bydgoszcz - nauczyciel wyrzuca dziesięć matur na ulicę.
4. Opole - faszystowska broszura oficjalnie wybranych władz mówiąca o
tymczasowości wladzy polskiej nad Opolem; przecieki o tematach matur, a
następnie bezwstydne wykorzystanie tych informacji przez maturzystów - i
jeszcze mieli czelność protestować!!!
5. Wielkopolska - rozsławienie Poznania jako pedofilskiej stolicy Europy;
próby wyrzucenia niewinnego człowieka z kraju, tylko dlatego, że jest arabem;
ponownie przeciek tematów maturalnych i zero reakcji odpowiedzialnych władz.
6. Chorzów, Białystok - rozróby na stadionach.
Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. Ile jeszcze będziemy się musieli za
was wstydzić? Czy nie wystarczy wam, że wasi, pożal się Boże, przedstawiciele
na Wiejskiej zatruwają nam życie i redystrybuują pieniądze zarobione przez
Nas - Warszawiaków na wsparcie nieefektywnej prowincji?
Mam tego dość!!!