remik.bz
29.08.11, 09:24
W ramach kampanii wyborczej (jak mniemam) rząd zaczyna "przymilać się" się do mlodziezy sugerując jakies ochronne rozwiązania w sprawie czasowych umów o pracę. Przy okazji "chwali się" ułatwieniami dotyczącymi opieki nad dziećmi ( w tym problem żłobków).
Sprawę "opieki nad dziećmi" znam z własnego podwórka.
I mam proste pytanie (pod rozwagę dla mlodych rodzin mamionych obietnicami).
Dlaczego w Polsce osoba fizyczna (np mloda mama nieprowadząca działalności gospodarczej) nie moze zatrudnic niani na jakąś zwykła umowę cywilno-prawną i odprowadzać za taka nianię ZUS, zaliczki na podatek (najlepiej jakims jednym ryczałtem)? Podobno tak jest w wielu krajach Zachodu np we Francji (tak słyszałem)
W tej chwili aby zatrudnic nianię legalnie, to albo niania musi mieć działalność gosp. albo rodzic.
Dochodzi do takich paranicznych sytuacji , ze aby utrzymac dobra nianię ( w końcu chodzi o dziecko) młodzi rodzice łamia prawo zatrudniając gdzie w jakiejś "znajomej" (lub swojej) firmie nianie na fikcyjnych etetach np administracyjnych.
Chce rząd pomagac mlodym - niech idzie w kierunku pomocy w opiece nad dziećmi. Żłobków brakuje i długo będzie brakować. No i nie kazde dziecko nadaje się do zlobka (np na coś tam uczulone, chore).Często opieka niani to jedyne rozwiązanie dla mlodych rodziców. Dlaczego taka opieka musi być robiona z naruszeniem prawa?
Na wszelki wypadek dodam , że nianie jak ognia ( i słusznie) boja się własnej jednoosobowej działalności gosp.