Dodaj do ulubionych

Przyjazd Ojca Swietego

IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.02, 19:43
Myslalem dlugo, bo z tym mam klopot(komentaze mam w dupie), czemu komuchy z
Millerem i Kwasniewskim tak wchodza w dupe Wojtylle.Jestem zdania, ze Polska
MUSI wejs w struktury UE, by wyjsc z NEDZY i jest to jedyna droga - bez niej
ocet na polkach;zreszta mimo wielu awersji w spoleczenstwie, to:To Be or NOT to
be, przez wiele nastepnych pokolen, inaczej ucieknie kapital, walizki z forsa
omina Polske i pozostanie, jak powyzej ocet. Z poczatku uleglem fobii, ze to
drogie, ze mozna by sierocince....itd.Czytajac sondaze z Polski(51% za, 49%
przciw)jest to roznica minimalna, gdzie przy zwiekszonym bezrobociu(to zjawisko
wystepuje obecnie na calym swiecie, ale radiomaryjowcom tego nie wytlumaczysz)
proporcje owe moga ulec zmianie i wezma gore wyznawcy Rydzyka, czy tez Leppera.
Mysle, ze jest to ostatnia misja papieza wobec ojczyzny, gdyz jest to jedyna
osoba majaca w kraju "bidy"(prowincja tj. wyznawcy Tadzia) jeszcze autorytet
Tu chyba o to chodzi "kwasniewskim", a cena za pielgrzymke, gdy gra idzie o ta
stawke nie ma znaczenia. Mysle, ze papiez rozumie cel swej pielgrzymki i przed
swym koncem dopelni to, co zaczal w 1978- TO MOZE BYC JEGO NAJWAZNIEJSZA MISJA
WOBEC POLSKI W ZYCIU, ktora dopelni to, co rozpoczal.
Obserwuj wątek
    • Gość: malek1 Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.ppp.lrz-muenchen.de 04.03.02, 19:50
      Zgadzam sie zupelnie: jesli nie Unia E. to izolacja i niebezpieczne dziwactwo
      bialoruskiej drogi.
      Pewnie papiez zniuansuje wybujale oczekiwania co do Unii (wlasciwa perspektywa)
      i przegna troche lekow przed Unia, bo te na argumenty sa niewrazliwe).
      • Gość: ruski Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.look.ca 04.03.02, 19:52
        A co powiecie na Unie Polski z Litwa?
        • Gość: Jacal Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.02, 19:56
          Gość portalu: ruski napisał(a):

          > A co powiecie na Unie Polski z Litwa?

          A co Wy na to ????????!!!!!!!!

      • Gość: Jacal Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.02, 19:54
        ..dla tego wiec modlmy sie aby papiez dozyl do pielgrzymki, a jeszce silniej by
        dozyl referendum. Mimo, ze mieszkam w USA i jestem agnostykiem/ateista
        juz dzisiaj wznosze modly(bez ironii), bo Ojczyzna i Jej rozwoj jest mi bliski
        • Gość: malek1 Do Jacala IP: *.ppp.lrz-muenchen.de 04.03.02, 19:59
          A do kogo Ty sie modlisz? Bo o co wiem!
          • Gość: ruski Re: Do Jacala IP: *.look.ca 04.03.02, 20:02
            Gość portalu: malek1 napisał(a):

            > A do kogo Ty sie modlisz? Bo o co wiem!

            Do Busha. Teraz w USA taka moda.

          • Gość: Alojz Unia Polski z Litwa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.03.02, 20:10
            Chyba nie przejdzie tak jak unia komara ze sloniem. Po prostu sa
            to kraje nieporownywalne ((nie ujmujac wielkosci Litwinom i ich wkladu w
            Rzeczypospolita Obojga Narodow). Litwini panicznie boja sie unii z Polska
            glownie z powodu historycznej dominacji kulturowej przez Polske.
            Jednak prawdopodobnie wejda do Unii Europejskiej z jakimis
            gwarancjami ze ich kultura nie bedzie zdominowana. Nie widze roznicy
            miedzy unia z Polska i reszta Europy. Zanikna granice i Litwini znow beda
            sie mogli osiedlac w Polsce a Polacy na Litwie. Polska kultura
            zdominowala w przeszlosci kulture litewska ale tak nie musi byc.
            Jezyk litewski jest bliski korzeniom kultury indoeuropejskiej. Brzmi jak
            lacina i ma podobienstwa do sanskrytu. Warto go wiec przechowac.
            Jest wiele innych wartosci w kulturze litewskiej ktore warto zachowac w
            pzrypadku unii z Europa Zachodnia ktora jest nieunikniona.
          • Gość: Jacal Re: Do Jacala IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.02, 23:04
            Gość portalu: malek1 napisał(a):

            > A do kogo Ty sie modlisz? Bo o co wiem!

            Ty tez nie wiesz do KOGO/CZEGO sie modlisz- jak z reszta KAZDY !!!!!

        • Gość: ruski Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.look.ca 04.03.02, 20:00
          Gość portalu: Jacal napisał(a):

          > ..dla tego wiec modlmy sie aby papiez dozyl do pielgrzymki, a jeszce silniej by
          >
          > dozyl referendum. Mimo, ze mieszkam w USA i jestem agnostykiem/ateista
          > juz dzisiaj wznosze modly(bez ironii), bo Ojczyzna i Jej rozwoj jest mi bliski

          Nam tez jest bliska. A bedzie jeszcze blizsza jak sie polaczymy.
        • lech.niedzielski Re: Przyjazd Ojca Swietego 04.03.02, 20:03
          Gość portalu: Jacal napisał(a):

          > ..dla tego wiec modlmy sie aby papiez dozyl do pielgrzymki, a jeszce silniej by
          >
          > dozyl referendum. Mimo, ze mieszkam w USA i jestem agnostykiem/ateista
          > juz dzisiaj wznosze modly(bez ironii), bo Ojczyzna i Jej rozwoj jest mi bliski

          Koleś nie świruj ! Albo jesteś ateistą, albo agnostykiem (to nie to samo), albo
          się modlisz ? Zdecyduj się chłopcze - a póki co wyciągnij dulary i nie wydawaj
          ich nadziwki tylko szczytny cel. Np. wpłać na któreś z konto: W Banku Watykańskim
          INSTITUTO PER OPERE DI RELIGIONE, CITTA' DEL VATICANO (ponadto w tym miejscu
          należy podać numer i nazwę wlasciciela konta):
          konto dolarowe USD.
          albo:
          Dla Słuchaczy w USA
          (najlepiej czeki bankowe lub personalne albo "Money orders") P.O.Box 39565,
          Chicago, IL 60639-0565

          • Gość: Jacal Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.02, 23:19
            Ty mie Niedzielski Lechu w Watykan i Rydzyka nie wpieprzaj, bo o tym panu w
            bieli i tym gosciu z Torunia mam wyrobione zdanie.Wyrazilem tylko opinie, ze
            papiez, zdaje sie, ma misje i przekona tych tlumokow z RM i podobnych do
            UE - to tyle, co oczekuje.Zwrotu agnostyk/ateista uzylem, bo co jest grane -
            sam nie wiem, z reszta jak kazdy(wiara nie znaczy wiedza). Mam mieszane
            uczucia. Przeczytaj raz jeszcze moj post poczatkujacy ten watek, a potem
            przywalaj rydzykiem i numerami kont.
            CZYTAJ UWAZNIEJ FORUM Panie Niedzielski nim siadziesz do klawiszy !!!
      • Gość: Litwin Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.vline.pl 04.03.02, 20:04
        Gość portalu: malek1 napisał(a):

        > Zgadzam sie zupelnie: jesli nie Unia E. to izolacja i niebezpieczne dziwactwo
        > bialoruskiej drogi.
        > Pewnie papiez zniuansuje wybujale oczekiwania co do Unii (wlasciwa perspektywa)
        >
        > i przegna troche lekow przed Unia, bo te na argumenty sa niewrazliwe).

        To papiez przyjedzie do Polski zachwalac przemijajacy ( jak wszystko na tym
        swiecie ) ustroj i system UE...???? A Ja myslalem ,ze po to aby umocnic Polakow
        w wierze katolickiej i ustrzec przed pieklem po smierci.....ale widac od czasow
        Soboru II Watykanskiego kler polski sie takimi rzeczami jak dusza nie
        zajmuje........I powiedzmy sobie wprost : poparcie dla obecnej UE to poparcie
        dla zabijania nienarodzonych dzieci ! Wojtyle chyba tak rzeczywiscie jak
        polskiemu klerowi chodzi tylko o szmal i dostep do wladzy kosztem idealow
        ewangelicznych.....no coz trudno.... Pozdrawiam inteligentnego
        forumowicza -malek1.Ja tez cenie Twoje wypowiedzi na tym forum.
        • Gość: malek1 Litwin, nie wylewaj... (za pazuche) IP: *.ppp.lrz-muenchen.de 04.03.02, 20:10
          Ej Litwin,

          jak juz do lepszego tematu przyjdzie to ty z fundamentalistycznej kieszonki
          asiora wyciagasz. Jak w latach 80. Zachod paczuszki podsylal - byl cacy. A
          teraz to dzieci tylko zabija.
          Oj, Litwin,
          moze wyznajesz zasade: im gorzej tym lepiej. Ja nie. Dzisiejszy swiat jest b.
          skomplikowany anizeli glosy z RM - przy szacunku dla modlitwy z chorymi itp.
          A poza tym: ja Ci papieza kochac nie nakazuje. Ale szacuneczek to miec musimy,
          he? Nawet jak cos INNEGO powie. I tu nasz biskup Rzymu jest przedni.
          Pozdrowionka - M.
          • Gość: Litwin Re: Litwin, nie wylewaj... (za pazuche) IP: *.vline.pl 04.03.02, 20:22
            Gość portalu: malek1 napisał(a):

            > Ej Litwin,
            >
            > jak juz do lepszego tematu przyjdzie to ty z fundamentalistycznej kieszonki
            > asiora wyciagasz. Jak w latach 80. Zachod paczuszki podsylal - byl cacy. A
            > teraz to dzieci tylko zabija.
            > Oj, Litwin,
            > moze wyznajesz zasade: im gorzej tym lepiej. Ja nie. Dzisiejszy swiat jest b.
            > skomplikowany anizeli glosy z RM - przy szacunku dla modlitwy z chorymi itp.
            > A poza tym: ja Ci papieza kochac nie nakazuje. Ale szacuneczek to miec musimy,
            > he? Nawet jak cos INNEGO powie. I tu nasz biskup Rzymu jest przedni.
            > Pozdrowionka - M.

            Ja RM NIE SLUCHAM ,bo oni sa anty-kosmopolityczni wrecz nie katoliccy....a
            papieza robia drugiego Wielkiego Grzegorza.....)))))) Acha i paczuszek z Zachodu
            za Komuny nie zajadalem . Pozdr.
            • Gość: malek1 Do Litwina, Brata mego IP: *.pppool.de 04.03.02, 20:24
              Litwin,
              ty nie pisz czego nie sluchasz i czego nie jadles tylko argumenty jakies
              podaj, brachu...
              • Gość: Litwin Re: Do Litwina, Brata mego IP: *.vline.pl 04.03.02, 20:37
                Gość portalu: malek1 napisał(a):

                > Litwin,
                > ty nie pisz czego nie sluchasz i czego nie jadles tylko argumenty jakies
                > podaj, brachu...

                Jakie zyski bedzie miala religia katolicka z UE ? I jakie Kosciol
                Katolicki ? Skoro wladze UE jej i jego nienawidza bo im przypomina ,ze aborcja
                jest zla a homosie nie powinni miec slubow i adoptowac dzieci etc,etc,etc.......A
                ewangelizowac to mozna i bez poparcia UE jak w ZSRR..... Skad nagle taka wylewna
                milosc ? I za ile zostala kupiona......
                • malek1 Re: Do Litwina, Brata mego 04.03.02, 20:45
                  Katogoria zyskow to kategoria dosc watpliwa. Kosciol - jak pewnie wiesz - nie
                  popiera zadnej partii i zadnego systemu politycznego.
                  W Unie Europejskiej mozemy odegrac pewna role (mesjasz na szczescie juz
                  przyszedl). Nie chodzi tu o jednostronne poparcie (poczytaj moj pierszy post).
                  Ale tak jak Kosciol rozpoznal znak czasu w slubie W. Jagielly i w pojsciu na
                  Wieden, tak samo teraz ten znak rozpoznaje.
                  Wejscie do unii jest obojetne dla szans wiary katolickiej, jesli ta jest mocna
                  i nie opiera sie na drugorzednych podporkach.
                  A poza tym w Twojej argumentacji czuje wiele leku (a moze nawet strachu?). A
                  wiesz zapewne co sw. Jan o leku w Liscie pisal?
                  Jednym slowem: spraw nie jest latwa, sprawa nie jest jednoznaczna, ale dla
                  niej nie masz alternatywnego posuniecia.
    • Gość: Jerzy Kto zbierze 'co łaska' na spotkaniach z JP II IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 22:03
      Na razie nie wiem, czy być za czy przeciw, to zalezy od tego, kto sfinansuje
      przyjazd JP II a kto zgarnie pieniądze, które papobojny ludek wrzuci do
      skarbonek.
      Przypuszcam, że pobyt JP II i koszty organizacji spotkań zostana pokryte z
      budzetu państwa (co jeszcze bardziej pogorszy sytuację w kraju), natomiast kasę
      ze skarbonek zgarnie kosciół. Gdyby jednak tę kasę włożyć do budżetu, to może
      niejedna dziura zostałaby zacerowana.

      Inne 'korzyści' przyjazdu bedą zapewne takie, że JP II poswieci kolejne obrazy
      i figury, do których beda pielgrzymowac nastepne pokolenia papobojnych Polaków,
      dzieki czemu kler bedzie mógł nadal prosperować.

      Heretyk Jerzy
      • malek1 Do Jerzego 04.03.02, 22:08
        No Jerzy, czy to aby nie jest heretycki komleks: my katolicy mamy papieza. Wy
        nie macie... powiedzmy kogos na te miare!
        On zostaje czlowiekiem roku w Stanach a male Koscioly protestanckie w czasie
        globalizacji gdzies sie pokryly? Nie pytam zlosliwie, chce wiedziec. Kandydat
        do pikla ze mnie (mamy jeszcze czysciec - nadzieja katolika :)))))))
        • Gość: Jerzy Re: Do Jerzego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 13:08
          malek1 napisał(a):

          > No Jerzy, czy to aby nie jest heretycki komleks: my katolicy mamy papieza. Wy
          > nie macie... powiedzmy kogos na te miare!

          Papiez ma wielkie zasługi dla katolicyzmu, nie ulega wątpliwości, jednakże to co
          promował, było konsekwentnie sprzeczne z nauką Jezusa.
          Ustanowił setki pośredników do Pana Boga, poświęcił tysiące obarów i figur, które
          stały się przedmiotem ludzkiej czci.
          Protestanci nie maja nikogo, ktoby wprowadził tyle średniowiecza do zycia
          religijnego.

          My mamy za to Jezusa Chrystusa, który umarł, zmartywchwstał i wstawia się przed
          Bogiem za tymi, którzy przez niego przychodzą do Boga. On jest ten sam, wczoraj
          dzisiaj i na wieki.

          > On zostaje czlowiekiem roku w Stanach

          Ale to chyba nie za działania religijne, ale wzywanie wszystkich do pokoju. Gdzie
          jaki konflikt na świecie, papież wzywa do pojednania. Brawo!
          Ale Pokój jest możliwy tylko w Jezusie, a tego nie stety JP II zdegradował do
          roli maleńkiego i bezradnego dzieciątka w żłóbku albo na rękach matki.

          > a male Koscioly protestanckie w czasie
          > globalizacji gdzies sie pokryly? Nie pytam zlosliwie, chce wiedziec. Kandydat
          > do pikla ze mnie (mamy jeszcze czysciec - nadzieja katolika :)))))))

          Ty to nazywasz nadzieją? Na tej nadziei papiestwo stoi i łupi ludy Europy przez
          wieki.
          Zajrzyj do Biblii, czyśćca tam nie znajdziesz. To wymysł średnioweicznego
          papiestwa.

          Jerzy

          • Gość: Dzik Re: Do Jerzego - Dzik IP: *.pse.pl 05.03.02, 14:09
            Jerzy,
            mam chwilę czasu by sprostować kolejne twoje bałamuty.
            Jerzy:
            > Papiez ma wielkie zasługi dla katolicyzmu,
            > nie ulega wątpliwości, jednakże to co
            > promował, było konsekwentnie sprzeczne z nauką
            > Jezusa.
            pisaliśmy już o tym w innych wątkach, młócąc
            do znudzenia argumenty za i przeciw -
            nie zgadzam się z tobą i tyle. Szczęśliwie
            znalazłem wsparcie także wśród ewangelików
            na tym FORUM.
            świadkowie, którzy nie bardzo rozumieją o co chodzi
            widzą przynajmniej, że sprawa nie jest tak
            jednoznaczna jak piszesz.

            > Ustanowił setki pośredników do Pana Boga,
            > poświęcił tysiące obarów i figur, które
            > stały się przedmiotem ludzkiej czci.
            po raz kolejny składasz fałszywe świadectwo.
            Albo nie rozumiesz o co chodzi z tymi świętymi
            albo brak ci dobrej woli.
            Obrazy i figury świętych nie są przedmiotem
            żadnej czci. Osoby uznane za święte są tymi,
            które zdaniem kościoła w sposób najpełniejszy
            poszły drogą Chrystusa, często drogą krzyżową
            aż do śmierci za wiarę włącznie. Osoby takie
            mają być dla nas przykładem i dowodem, że nawet
            zwykli prości zjadacze chleba mogą zachowywać
            się heroicznie i to nie w walce za jakąś ideę,
            bo do tego zdolni są także ludzie niewierzący
            ale w walce ze złem i własną słabością.
            Co masz przeciwko wizerunkom tak świętych osób
            jak Matka Teresa z Kalkuty czy Maksymilia Kolbe.

            Osoby świete, w co wierzymy, są wreszcie w
            sposób szczególny bliskie Panu, nie znaczy to jednak,
            że muszą czy mają być naszymi pośrednikami do Jezusa.

            > Protestanci nie maja nikogo, ktoby wprowadził
            > tyle średniowiecza do zycia religijnego.
            ???
            >
            > My mamy za to Jezusa Chrystusa, który umarł,
            > zmartywchwstał i wstawia się przed Bogiem
            > za tymi, którzy przez niego przychodzą do Boga.
            Zastanów się, co ty właściwie tu piszesz.

            Jezus nie jest i nie będzie niczyją własnością.

            > On jest ten sam, wczoraj, dzisiaj i na wieki.

            malek1: > > On zostaje czlowiekiem roku w Stanach

            Jerzy:
            > Ale to chyba nie za działania religijne, ale
            > wzywanie wszystkich do pokoju. Gdzie
            > jaki konflikt na świecie, papież wzywa do pojednania.
            > Brawo!
            A gdzie jest wtedy głos kościółów protestanckich ?
            Może dlatego niesłyszalny, bo rozproszony,
            bo nie ma - i piszę to bez satysfakcji - w kościele
            protestanckim nikogo o takim autorytecie jak papież.

            > Ale Pokój jest możliwy tylko w Jezusie, a tego
            > niestety JP II zdegradował do roli maleńkiego
            > i bezradnego dzieciątka w żłóbku albo na rękach
            > matki.
            Eh, Jerzy, Jerzy, skąd w tobie tyle fałszu.
            JP II zdegradował Jezusa do roli dzieciątka ?????

            Twardy i uparty z ciebie zawodnik.

            Jak chcesz twardo to twardo.
            Czy już zniszczyłeś w domu wszelkie obrazy i rzeźby,
            spaliłeś fotografie (co z dowodem i paszportem ?)
            aby nie naruszać biblijnego przykazania o rzeźbach
            i obrazach
            "tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest
            na ziemi, nisko, ani tego, co jest w wodach
            pod ziemią !
            I pamiętaj, omijaj z daleka aparaty rentgenowskie
            oraz tomografię komputerową
            i wszelkie ikony Windows.


            • Gość: Jerzy Re: do Dzika - znowu obracasz kota ogonem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 19:47
              Gość portalu: Dzik napisał(a):

              > Jerzy,
              > mam chwilę czasu by sprostować kolejne twoje bałamuty.

              Doceniam twoje poświęcenie. Chcesz o bałamutach, to pogadamy o bałamutach.
              W innym wątku do dzisiaj nie doczekałem się odpowiedzi na pytanie, kiedy papież
              wyzwala dusze z czyśćca. Może ty coś wiesz na ten temat? Ile mszy trzeba
              odprawić, aby na przykład wyzwolić z czyśćca Chopina. Biedak nadal się tam męczy,
              bo msze nadal za niego są odprawiane (Już ponad 150 lat!) Moim zdaniem, zasłużył
              na to, aby byc juz dawno świętym.

              > Jerzy:
              > > Papiez ma wielkie zasługi dla katolicyzmu,
              > > nie ulega wątpliwości, jednakże to co
              > > promował, było konsekwentnie sprzeczne z nauką
              > > Jezusa.
              > pisaliśmy już o tym w innych wątkach, młócąc
              > do znudzenia argumenty za i przeciw -
              > nie zgadzam się z tobą i tyle. Szczęśliwie
              > znalazłem wsparcie także wśród ewangelików
              > na tym FORUM.

              Znalazł sie jeden - TOMASZ, ale inni protestanci się od jego poglądów odcinają.

              > świadkowie, którzy nie bardzo rozumieją o co chodzi
              > widzą przynajmniej, że sprawa nie jest tak
              > jednoznaczna jak piszesz.

              Oprócz katolickiego są jeszcze inne punkty widzenia na chrześcijaństwo. Ja akurat
              staram się pokazywać to, co mówi Biblia.

              >
              > > Ustanowił setki pośredników do Pana Boga,
              > > poświęcił tysiące obarów i figur, które
              > > stały się przedmiotem ludzkiej czci.
              > po raz kolejny składasz fałszywe świadectwo.

              Mówisz, że składam fałszywe świadectwo? W czym? Czy papież nie poświęcił setek
              obrazów i figur? Czy nie stały się one porzedmiotem pielgrzymek i czci?

              > Albo nie rozumiesz o co chodzi z tymi świętymi
              > albo brak ci dobrej woli.

              Dziku, to raczej strona katolicka w tej dyskusji pali głupa i udaje, że kult
              świętych, jaki był promowany przez wieki, nie jest kultem świętych.

              > Obrazy i figury świętych nie są przedmiotem
              > żadnej czci.

              Albo nie znasz katolicyzmu, albo palisz głupa.
              Sobór Trydencki, na sesji 25, uchwalił, że ci, którzy nie chcą oddwac czci
              obrazom przedstawiąjącym świętych, mają być anatemizowani, czyli wykleci na
              zawsze.

              Jeszcze jedno. Możesz wyjaśnić różnicę pomiędzy latrią a dulią?
              I jak ją na pierwszy rzut oka rozpoznać?
              Kiedy ludzie klęczą przed figurką czy obrazem, to to jest latria czy dulia?

              > Osoby uznane za święte są tymi,
              > które zdaniem kościoła w sposób najpełniejszy
              > poszły drogą Chrystusa, często drogą krzyżową
              > aż do śmierci za wiarę włącznie.

              Na przykła Sarkander, który sprowadził z Polski na Morawy oddziały Lisowczyków,
              które wymordowały ludność wiosek protestanckich. Mimo tortur zadawanych między
              innymi z polecenie książąt katolickich, nie wyznał, kto go posłał do Polski.
              Papież kanonizował go w 1995 roku w Ołomuńcu. Nie wiedział o tej zbrodni? W czym
              katolicy mają naśladować Sarkandra?

              > Osoby takie
              > mają być dla nas przykładem i dowodem, że nawet
              > zwykli prości zjadacze chleba mogą zachowywać
              > się heroicznie i to nie w walce za jakąś ideę,
              > bo do tego zdolni są także ludzie niewierzący
              > ale w walce ze złem i własną słabością.
              > Co masz przeciwko wizerunkom tak świętych osób
              > jak Matka Teresa z Kalkuty czy Maksymilia Kolbe.

              Wizerunek a kłanianie się wizerunkom, to dwie różne rzeczy.
              >
              > Osoby świete, w co wierzymy, są wreszcie w
              > sposób szczególny bliskie Panu, nie znaczy to jednak,
              > że muszą czy mają być naszymi pośrednikami do Jezusa.

              I znowu przeczycz Soborowi Trydenckiemu, który anatemizował tych, którzy
              odzrucali wstawinnictwo świetych.
              A co znaczą modlitwy: święty xxx, módl się za nami ... ?
              Czy Biblia dopuszcza wzywanie zmarłych, aby wstawiali się za nami?

              Czy któreś z postanowień Trydentu zostało odwołane przez Watykan II?

              >
              > > Protestanci nie maja nikogo, ktoby wprowadził
              > > tyle średniowiecza do zycia religijnego.
              > ???
              > >
              > > My mamy za to Jezusa Chrystusa, który umarł,
              > > zmartywchwstał i wstawia się przed Bogiem
              > > za tymi, którzy przez niego przychodzą do Boga.

              > Zastanów się, co ty właściwie tu piszesz.
              > Jezus nie jest i nie będzie niczyją własnością.

              To prawda, że Jezus nie jest niczyją własnością, ale każdy z nas ma się stać
              włąsnością Jezusa, jemu zawierzyć swoje życie.
              Nie odczytałeś tego? Napisałem, że protestanatom Jezus wystarcza.

              > > On jest ten sam, wczoraj, dzisiaj i na wieki.
              >
              > malek1: > > On zostaje czlowiekiem roku w Stanach
              >
              > Jerzy:
              > > Ale to chyba nie za działania religijne, ale
              > > wzywanie wszystkich do pokoju. Gdzie
              > > jaki konflikt na świecie, papież wzywa do pojednania.
              > > Brawo!
              > A gdzie jest wtedy głos kościółów protestanckich ?

              W Polsce propaganda katolicka nie chce ani słyszeć ani widziec działań
              protestantów, którzy nie kończa na apelach ale podejmują działania na rzecz
              pokoju i poprawy doli najbiedniejszych.

              > Może dlatego niesłyszalny, bo rozproszony,
              > bo nie ma - i piszę to bez satysfakcji - w kościele
              > protestanckim nikogo o takim autorytecie jak papież.

              Protestantom za autorytet wystarczy Jezus i Biblia. Katolikom papież zasłonił
              Jezusa i Biblie.
              >
              > > Ale Pokój jest możliwy tylko w Jezusie, a tego
              > > niestety JP II zdegradował do roli maleńkiego
              > > i bezradnego dzieciątka w żłóbku albo na rękach
              > > matki.
              > Eh, Jerzy, Jerzy, skąd w tobie tyle fałszu.
              > JP II zdegradował Jezusa do roli dzieciątka ?????

              Czy katolicy honorują Jezusa jako Pana Panów, Króla królów?
              >
              > Twardy i uparty z ciebie zawodnik.

              Twardy? Patrzę na to wykorzystywanie ludzi przez kler katolicki i wyłudzanie od
              nich kasy za rzekomo zbawcze obrzędy.
              A gdzie chwała, należna Bogu Ojcu i Jezusowi Chrystusowi?

              >
              > Jak chcesz twardo to twardo.
              > Czy już zniszczyłeś w domu wszelkie obrazy i rzeźby,
              > spaliłeś fotografie (co z dowodem i paszportem ?)
              > aby nie naruszać biblijnego przykazania o rzeźbach
              > i obrazach
              > "tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest
              > na ziemi, nisko, ani tego, co jest w wodach
              > pod ziemią !
              > I pamiętaj, omijaj z daleka aparaty rentgenowskie
              > oraz tomografię komputerową
              > i wszelkie ikony Windows.

              Wpadasz w skrajność, przyjacielu,
              ponadto, bagatelizujesz bałwochwalstwo czyli katolicki kult obrazów,

              Jerzy


              • Gość: Dzik Re: do J - o obracaniu kota ogonem IP: *.pse.pl 06.03.02, 11:58
                Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                > kiedy papież wyzwala dusze z czyśćca.
                > Może ty coś wiesz na ten temat?
                owszem, wiem
                w każdy wtorek i piątek, między 8 i 16-stą
                > Ile mszy trzeba odprawić, aby na przykład wyzwolić z
                > czyśćca Chopina.
                biorąc pod uwagę jego grzechy, o których niewiele
                wiemy to trudno powiedzieć,
                może tysiącpięćsetstodziewięćset.
                > Biedak nadal się tam męczy,
                miałeś widzenie ?
                > bo msze nadal za niego są odprawiane (Już ponad 150
                > lat!)
                może rzeczywiście niepotrzebnie, kto wie ?
                > Moim zdaniem, zasłużył na to, aby byc juz dawno
                > świętym.
                zgłoś kandydaturę do Watykanu z uzasadnieniem.

                Oczywiście żartowałeś
                ale ja nie rozumiem
                co masz przeciwko temu żebym co roku w rocznicę
                śmierci mojego ojca zamawiał mszę w intencji
                obojga rodziców i bliskich.
                To moja wiara i moja sprawa.
                Nie twoja.
                Odczep się od katolików.

                Z tobą rozmowa na ten temat nie jest po prostu możliwa.

                > Oprócz katolickiego są jeszcze inne punkty
                > widzenia na chrześcijaństwo.
                problem w tym,
                że ty uważasz swój pogląd za jedynie słuszny i na
                wszelkie sposoby w różnych wątkach
                próbujesz dyskredytować akurat kościół katolicki
                i papieża, tak jakby największym problemem świata dziś
                było nie ogólne zepsucie i zgorszenie, ale właśnie
                nauka KK - jakby z tej nauki wynikało to zgorszenie.

                > Jeszcze jedno. Możesz wyjaśnić różnicę pomiędzy
                > latrią a dulią?
                > I jak ją na pierwszy rzut oka rozpoznać?
                ha, ha, to dobre, dziękuję.

                nic mnie nie obchodzi, różnica miedzy latrią a dulią.
                nie wiem nawet co (kto ?) to jest,
                ale żyję już dostatecznie długo, by wiedzieć,
                że znajomość tych pojęć nie jest mi potrzebna by
                wierzyć w Boga i Jego Ewangelię.

                > Kiedy ludzie klęczą przed figurką czy obrazem, to to
                > jest latria czy dulia?
                to jest modlitwa do Boga.

                .......
                > > Czy już zniszczyłeś w domu wszelkie obrazy i rzeźby,
                > > spaliłeś fotografie (co z dowodem i paszportem ?)
                > > aby nie naruszać biblijnego przykazania o rzeźbach
                > > i obrazach
                > > "tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest
                > > na ziemi, nisko, ani tego, co jest w wodach
                > > pod ziemią !
                > > I pamiętaj, omijaj z daleka aparaty rentgenowskie
                > > oraz tomografię komputerową
                > > i wszelkie ikony Windows.
                >
                >
                > Wpadasz w skrajność, przyjacielu,
                > ponadto, bagatelizujesz bałwochwalstwo czyli katolicki
                > kult obrazów,
                nie wywijaj kota ogonem,
                mniejsza o katolickie bałwochwalstwo.

                przykazanie Boże jest jasne -
                ŻADNYCH obrazów ani figur.
                I co ty na to ????????
                Zamknij, czym prędzej, to okno na FORUM i wyrzuć
                komputer, narzędzie szatana.

                > Jerzy
                >
                >

                • Gość: Laik Do Dzika IP: *.ec.bialystok.pl 06.03.02, 12:13
                  Czy znasz jakiś przypadek z ostatnich 2000 lat, aby komuś pomogła zamówiona za
                  niego msza?
                  Nie mam tu bynajmniej na myśli poprawy stanu kont kleru...
                  • Gość: Dzik Re: Do Dzika IP: *.pse.pl 06.03.02, 13:36
                    Gość portalu: Laik napisał(a):

                    > Czy znasz jakiś przypadek z ostatnich 2000 lat, aby
                    > komuś pomogła zamówiona za niego msza?
                    Nie znam ale
                    nie znam też przypadku by komuś nie pomogła.
                    :-)
                    Wiem natomiast, że gdy zamawiam za kogoś mszę
                    lub zapalam na jego grobie znicz pomagam sobie -
                    nie umiem tego prosto i krótko wytłumaczyć
                    ale lepiej się po tym czuję.
                    Zakładam, że ty też czasem zapalasz jakiś znicz.

                    > Nie mam tu bynajmniej na myśli poprawy stanu kont
                    > kleru...

                • Gość: Kagan O kulcie obrazow w katolicyzmie IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.02, 13:14
                  DEKALOG KATOLICKI, CZYLI "CUDOWNIE" ZNIKAJACE I ROZMNAZAJACE SIE PRZYKAZANIA
                  Katolicki Dekalog ma obecnie dokladnie 10 przykazann a mianowicie:
                  I. Nie bedziesz mial bogow cudzych przede mna (Exodus 20:3).
                  II Nie bedziesz bral imienia Boga, Pana twego, nadaremno. (Exodus 20:7).
                  III Pamietaj, abys dzien swiety swiecil. (Exodus 20:8).
                  IV Czcij ojca swego i matke swoja. (Exodus 20:12).
                  V Nie zabijaj. (Exodus 20:13).
                  VI Nie cudzoloz. (Exodus 20:14).
                  VII Nie kradnij.(Exodus 20:15).
                  VIII Nie mow falszywego swiadectwa przeciw blizniemu swemu. (Exodus 20:16).
                  IX Nie pozadaj zony blizniego swego. (Exodus 20:17).
                  X Nie pozadaj zadnej rzeczy blizniego swego. (Exodus 20:17).

                  Niewielu katolikow wie, ze uklad ten nie jest dzielem zydowskiego Boga Jehowy
                  (Jahwe, YHVH), ani tez jego wiernego slugi Mojzesza, ktoremu mial Jahweh
                  przekazac dwie kamienne tablice z wyrytymi przez siebie przykazaniami (Exodus
                  rozdzial 20 powtorzone w Deuteronomy rozdzial 5) a znacznie pozniejszego
                  smiertelnika, Sw. Augustyna (354-430), afrykanskiego biskupa, bylego
                  manichejczyka, ktory wprowadzil byl wiele tzw. pierwiastkow poganskich do
                  chrzescijanstwa, finalizujac niejako jego permanentny rozlam z judaizmem.
                  Augustyn opuscil prolog laczacy mocno Jahwe z Zydami ("Jam jest Pan twoj Bog,
                  ktory cie wywiodl z ziemii egipskiej, z domu niewoli" – Exodus 20:2), a przede
                  wszystkim usunal niewygodne dla bylych pogan pierwsze i drugie przykazanie,
                  zakazujace sporzadzania wizerunkow Boga oraz oddawania im czci: "Nie bedziesz
                  czynil zadnej rzezby ani zadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko ani
                  tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemia!" (Exodus
                  20:4) i "Nie bedziesz oddawal im poklonu i nie bedziesz im sluzyl" (Exodus
                  20:5).

                  Wynika z tego, ze drugie przykazanie powinno byc "Nie bedziesz czynil zadnej
                  rzezby ani zadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko ani tego, co jest na
                  ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemia!" (Exodus 20:4). Tak wiec
                  katolickie przykazanie numer II jest w rzeczywistosci przykazaniem III, III
                  jest IV itd, a wiec katolickie X jest w rzeczywistosci XI. Co wiecej, jesli
                  werset z Exodus 20:5 ("Nie bedziesz oddawal im poklonu i nie bedziesz im
                  sluzyl") przyjmiemy za III przykazanie, sprawa sie komplikuje jeszcze bardziej…

                  Jest tez oczywiste, ze katolickie przykazania IX i X sa w rzeczywistosci tym
                  samym przykazaniem. Sa one bowiem z dokladnie tego samego (17) wersetu
                  rozdzialu 20 ksiegi Exodus (albo z 21 wersetu ksiegi Deuteronomy, czyli
                  Powtorzonego Prawa), na dodatek w odwrotnej kolejnosci jesli wezmiemy pod uwage
                  Exodus. Tlumaczy sie to tym, ze poniewaz usunieto II przykazanie (Exodus 20:4),
                  wiec rozbito IX (Exodus 20:17) na dwa, aby bylo wciaz X przykazan (bo dziesiec
                  to "liczba magiczna"). W rzeczywistosci jest wiec conajmniej XI przykazan
                  (numery w nawiasie sa numerami wersetu z ksiegi Exodus, czyli Ksiegi Wyjscia
                  Starego Testamentu):

                  I. Nie bedziesz mial cudzych bogow obok Mnie! (3)
                  II. Nie bedziesz czynil zadnej rzezby ani zadnego obrazu tego, co jest na
                  niebie wysoko ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod
                  ziemia! (4)
                  III. Nie bedziesz oddawal im poklonu i nie bedziesz im sluzyl., (5)
                  IV. Nie bedziesz wzywal imienia Pana, boga twego, do czczych. (7)
                  V. Pamietaj o dniu szabatu, aby go uswiecic. (8)
                  VI. Czcij ojca twego i matke twoja. (12)
                  VII. Nie bedziesz zabijal. (13)
                  VIII. Nie bedziesz cudzolozyl. (14)
                  IX. Nie bedziesz kradl. (15)
                  X. Nie bedziesz mowil przeciw blizniemu klamstwa jako swiadek. (16)
                  XI. Nie bedziesz pozadal domu blizniego twego.
                  (XII). Nie bedziesz pozadal zony blizniego twego, ani zadnej rzeczy, ktora
                  nalezy do blizniego twego. (17)

                  Przykazania sa wyraznie wyroznione tym, ze poza dwoma przykazaniami "Pamietaj o
                  dniu szabatu, aby go uswiecic" i "Czcij ojca twego i matke twoja", zaczynaja
                  sie one niezmiennie od slow "Nie bedziesz". Tak wiec, jesli uznamy III za
                  powtorzenie I, a XI I XII za jedno,to mamy wtedy dokladnie X przykazan.
                  Jednakze rownie dobrze mozemy zalozyc, ze mamy ich XII…
                • Gość: Jerzy Do Dzika: Dzięki za genialne wyjaśnienia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 16:38
                  Gość portalu: Dzik napisał(a):

                  > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                  >
                  > > kiedy papież wyzwala dusze z czyśćca.
                  > > Może ty coś wiesz na ten temat?
                  > owszem, wiem w każdy wtorek i piątek, między 8 i 16-stą

                  Dięki za to wyjaśnienie. Jesteś pierwszym, który po ponad pół roku dociekania z
                  mojej strony, udzielił mi na to odpowiedzi.
                  Jeszcze gdybyś podał, ile trzeba wpłacić do kasy kościoła, aby dusza została
                  wyzwolona z czyśćca, byłbym wdzięczny.

                  > > Ile mszy trzeba odprawić, aby na przykład wyzwolić z
                  > > czyśćca Chopina.
                  > biorąc pod uwagę jego grzechy, o których niewiele
                  > wiemy to trudno powiedzieć,
                  > może tysiącpięćsetstodziewięćset.

                  Ciekawa liczba. Tym bardziej zachęca ona kler do odprawiania mszy i zbierania na
                  tacę.

                  > > Biedak nadal się tam męczy,
                  > miałeś widzenie ?
                  Nie, ale czytałem na temat czyśćca w zrozumieniu katolickim.
                  Współczuję ci Dziku, po śmierci czeka cię czyśćiec, i nie wiadomo, ile rodzina
                  bedzie musiała zapłacić i mszy odprawić, aby cię stamtąd wybawić.

                  > > bo msze nadal za niego są odprawiane (Już ponad 150
                  > > lat!)
                  > może rzeczywiście niepotrzebnie, kto wie ?
                  > > Moim zdaniem, zasłużył na to, aby byc juz dawno
                  > > świętym.
                  > zgłoś kandydaturę do Watykanu z uzasadnieniem.

                  Uzasadnienie? Ileż to pokoleń Polaków było podnoszonych na duchu przez muzykę
                  Chopina! On już sobie dawno zasłużył nie tylko na to, aby byc wypuszczonym z
                  czyśćca, ale aby zostać świętym.
                  >
                  > Oczywiście żartowałeś
                  > ale ja nie rozumiem
                  > co masz przeciwko temu żebym co roku w rocznicę
                  > śmierci mojego ojca zamawiał mszę w intencji
                  > obojga rodziców i bliskich.
                  > To moja wiara i moja sprawa.
                  > Nie twoja.
                  > Odczep się od katolików.

                  Rozumiem twoje szlachetne pobudki i z nich sie nie bedą natrząsał. Tutaj raczej
                  ci współczuje, bo twoja dusza nie zna spokoju i chcesz zrobić coś dobrego dla
                  swoich bliskich - nauczono cię, że trzeba dać na mszę, co tez czynisz.
                  Bardziej dziwi mnie to, że tak inteligentni ludzie, jak np TY, nadal wierzą w te
                  zabobony i obciążają swoje sumienia odpowiedzialnością za los tych, którzy
                  odeszli.
                  Dedykuję ci werset z Jana 5:24
                  5,24 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu,
                  który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł ze
                  śmierci do żywota.

                  Zwróć uwage na czas przeszły dokonany w tym wersecie.

                  > Z tobą rozmowa na ten temat nie jest po prostu możliwa.

                  Możliwa, ale TY, jako prawowierny katolik, nie dopuszczasz mysli, że kler może
                  nauczac coś, co jest sprzeczne z Biblią i nauką Chrystusa. Nie przyjmujesz
                  żadnych wyjaśnień, a tych, którzy kwestionują nauki katolickie okrzykujesz
                  publicznie maniakami.

                  >
                  > > Oprócz katolickiego są jeszcze inne punkty
                  > > widzenia na chrześcijaństwo.
                  > problem w tym,
                  > że ty uważasz swój pogląd za jedynie słuszny i na
                  > wszelkie sposoby w różnych wątkach
                  > próbujesz dyskredytować akurat kościół katolicki
                  > i papieża, tak jakby największym problemem świata dziś
                  > było nie ogólne zepsucie i zgorszenie, ale właśnie
                  > nauka KK - jakby z tej nauki wynikało to zgorszenie.

                  Dziku, przypisujesz mi jedyniesłuszność. Cały czas proszę apologetów katolickich,
                  aby przedłożyli materiał dowwodowy z Biblii, że to, co przedstawiłem, jest
                  błędne. Nie doczekałem się odpowiedzi na ani jeden argument.
                  Mieszkam w Polsce i głównym problemem Polaków jest katolicyzm.
                  Popatrz na historię Polski, do ilu wojen wplątał nas kler rzymski. Ludzie
                  cierpieli, a oni zawsze spadali na cztery łapki.
                  Wysyłali ludzi na wojnę i jeszcze od nich brali pieniadze na msze w intencji
                  walki, powrotu .... a jak ktos zginął, to za jego duszę.
                  >
                  > > Jeszcze jedno. Możesz wyjaśnić różnicę pomiędzy
                  > > latrią a dulią?
                  > > I jak ją na pierwszy rzut oka rozpoznać?
                  > ha, ha, to dobre, dziękuję.

                  Czemu się śmiejesz. To oficjalna doktryna Kościoła Katolickiego. Mam ci odświeżać
                  pamięć?
                  >
                  > nic mnie nie obchodzi, różnica miedzy latrią a dulią.
                  > nie wiem nawet co (kto ?) to jest,
                  > ale żyję już dostatecznie długo, by wiedzieć,
                  > że znajomość tych pojęć nie jest mi potrzebna by
                  > wierzyć w Boga i Jego Ewangelię.
                  >
                  > > Kiedy ludzie klęczą przed figurką czy obrazem, to to
                  > > jest latria czy dulia?
                  > to jest modlitwa do Boga.

                  Izajasz
                  45,20 Zbierzcie się i przyjdźcie, przystąpcie razem, wy, ocaleni z narodów!
                  Nierozumni są ci, którzy noszą swojego bałwana z drewna i modlą się do boga,
                  który nie może wybawić.


                  >
                  > .......
                  > > Wpadasz w skrajność, przyjacielu,
                  > > ponadto, bagatelizujesz bałwochwalstwo czyli katolicki
                  > > kult obrazów,
                  > nie wywijaj kota ogonem,
                  > mniejsza o katolickie bałwochwalstwo.
                  >
                  > przykazanie Boże jest jasne -
                  > ŻADNYCH obrazów ani figur.

                  Żadnych, aby się im kłaniać.
                  Nie przekręcaj jasnego przesłania Biblii.

                  Jerzy

    • Gość: Kagan Re: Przyjazd Ojca Swietego IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.02, 13:04
      Misja Wojtyly bylo zawsze rozlozenie Polski, zmazanie jej z mapy
      swiata. Dzieki niemu mamy w Polsce praktycznie 20-25% bezrobocie
      (jesli policzyc tzw. wczesnych emerytow, osoby, ktore dawno
      zrezygnowaly z szukania pracy w regionach z ponad 50% bezrobociem itp.
      to nawet i wiecej, moze i do 30%), mamy zapasc gornictwa, hutnictwa
      i rolnictwa (USA w tym samym czasie chroni swoj przemysl ciezki
      i rolnictwo wysokimi clami i subsydiami), upadek nauki, szkolnictwa
      i sluzby zdrowia. I on ma jeszcze czelnosc przyjezdzac do kraju,
      ktorego nienawidzi i do ludu, ktorym gardzi!
      Hipokryta do n-tej potegi!
      • Gość: Bronek Do Kagana IP: *.ipt.aol.com 06.03.02, 13:31
        Ty za wszezlka cene chcesz byc gwiazda na tym forum!! Takich to sowieci moglli
        wywiezc do gulagu i bylby swiety spokoj. O choragiewkach czerwonych sie marzy i
        dobrej, ubeckiej przeszlosci, co Kagan.Papcio Stalin ci sie przysnil w nocy?
        • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.02, 13:42
          Gość portalu: Bronek napisał(a):
          Ty za wszezlka cene chcesz byc gwiazda na tym forum!! Takich to sowieci
          moglli wywiezc do gulagu i bylby swiety spokoj. O choragiewkach czerwonych
          sie marzy i dobrej, ubeckiej przeszlosci, co Kagan.
          Papcio Stalin ci sie przysnil w nocy?
          K: Zdecyduj sie, albo jestem komuchem, albo "wrogiem ludu",
          ktorego miejsce jest w gulagu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka