Dodaj do ulubionych

Książka Palikota

21.09.11, 14:00
Wreszcie dostałem i przeczytałem "Kulisy PO" Janusza Palikota. Dykteryjki i wycieczki osobiste to w niej tylko ozdobnik (na który rzuciły się tabloidy), naprawdę mówi ona o przerażających mechanizmach pełnienia władzy w Polsce poprzez gnojenie ludzi, napuszczanie ich na siebie, upodlanie, bezwzględnej walce o władzę tylko dla władzy, bo nie dla dobra Polski. I to jedynie na przykładzie PO, bo Palikot nie kryje że inne ekipy postępowały podobnie. I to jest ta przerażająca prawda, którą odsłania Palikot. Jakoś nikt go do sądu nie podał, nawet Schetyna, którego Palikot otwarcie oskarżył o przestępstwo, czyli ręczne manipulowanie prokuraturą, dokładnie o to samo o co PO oskarża Ziobrę.... To może jednak Palikot pisze prawdę.
Polecam wszystkim myślącym jej lekturę.
Obserwuj wątek
    • kontestatorbg Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:05
      Też przeczytałem, choć zabrałem się do niej jak do ciekawostki. Ale rzeczywiscie jeśli to co pisze Palikot to prawda, to jak mawia najsłynniejszy prezes świata - obraz naszego państwa jest Porażajacy
      • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:09
        Za Prezesa też był.... Przykład: Gosiewski i inni politycy PiS bojący się usiąść bez pozwolenia Kaczyńskiego, Poncyliusz traktowany jak paprotka...
        • kontestatorbg Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:15
          Oczywiście ze był. Cała ta nasza klasa polityczna jest g...o warta
    • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:09
      Gdyby Palikot powiedział,żadnej koalicji z PO,nie ma mowy o koalicji z Tuskiem stałby się bardziej wiarygodny.
      Czy Palikot nie odżegnujący się od koalicji z PO,Palikot oceniający Tuska,że wierzy w jego potencjał jest w stanie przekonać kogokolwiek,który myśli?
      • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:11
        A wytłumacz jak polityk może obiecać realizację swojego programu bez wchodzenia w koalicje ? W opozycji możesz sobie jedynie pokrzyczeć. A ponieważ do stworzenia większościowej koalicji kandydować będą jedynie Po i PiS, a z PiS-em Ruch Palikota w żadne układy nie wejdzie to pozostaje jedynie PO. Merytoryczna i polityczna koalicja nie wyklucza otwartej krytyki koalicjanta. Polityka jest sztuka kompromisu a nie obrażania się.
        • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:16
          kzet69 napisał:

          > A wytłumacz jak polityk może obiecać realizację swojego programu bez wchodzenia
          > w koalicje ? W opozycji możesz sobie jedynie pokrzyczeć. A ponieważ do stworze
          > nia większościowej koalicji kandydować będą jedynie Po i PiS, a z PiS-em Ruch P
          > alikota w żadne układy nie wejdzie to pozostaje jedynie PO. Merytoryczna i poli
          > tyczna koalicja nie wyklucza otwartej krytyki koalicjanta. Polityka jest sztuka
          > kompromisu a nie obrażania się.



          Powiedzmy,że tak jest.Ale ja np. z tego powodu nie wierzę Palikotowi.
          Wierz mi,że starałem się mu uwierzyć.
          Nie przekonał mnie jednak.
          • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:22
            Palikot przynajmniej nie obiecuje gruszek na wierzbie i mówi o inwestowaniu publicznych pieniędzy a nie ich rozdawaniu.
    • olga_w_ogrodzie Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:17
      zatem jawi się pan Palikot jako naiwniak albo kłamca czy też facet czający się na wysoki stołek za wszelką cenę.
      bo jak inaczej tlumaczyć, iż tyle lat siedział w tak ohydnej partii, firmował ją, mówił, że kocha bardzo ?
      jak tlumaczyć, że odszedł dopiero po paru karach partyjnych za swoje występy ?
      mało tego - zapowiada, że chciałby uczynić z RP koalicjanta PO w przyszłym parlamencie i być skrzydłami dla rządu Tuska.
      chce z taką ohydą jak PO ponownie się związać ?!
      brzydko.
      • anmanika Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:19
        www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-ryszard-kalisz-prowadzilem-rozmowy-z-palikotem-rozwazalem,nId,360686
        • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:28
          Palikot to opisuje w inny sposób i zarzuca Kaliszowi że szantażem odejścia do RP wyimpasował na Napieralskim 1 w Warszawie... słowa przeciw słowom.
      • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:26
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > zatem jawi się pan Palikot jako naiwniak albo kłamca czy też facet czający się
        > na wysoki stołek za wszelką cenę.
        > bo jak inaczej tlumaczyć, iż tyle lat siedział w tak ohydnej partii, firmował j
        > ą, mówił, że kocha bardzo ?

        On to sam tłumaczy, że w 2005 wszedł do polityki jako były przedsiębiorca i nie zdawał sobie sprawy o ile mniejsze morale panuje w polityce niż w biznesie.... Może po prostu nabrał doświadczenia i dojrzał do decyzji odejścia z PO ?

        > jak tlumaczyć, że odszedł dopiero po paru karach partyjnych za swoje występy ?

        No a te kary to z czego wynikały jak z jego niechęci do podporządkowania się stosunkom panującym w partii ?

        > mało tego - zapowiada, że chciałby uczynić z RP koalicjanta PO w przyszłym parl
        > amencie i być skrzydłami dla rządu Tuska.
        > chce z taką ohydą jak PO ponownie się związać ?!

        Odpisałem powyżej Full_marksowi, skuteczna polityka to sztuka kompromisu a nie obrażania się.
        • olga_w_ogrodzie Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:52
          kzet69 napisał:
          > On to sam tłumaczy, że w 2005 wszedł do polityki jako były przedsiębiorca i nie
          > zdawał sobie sprawy o ile mniejsze morale panuje w polityce niż w biznesie....
          > Może po prostu nabrał doświadczenia i dojrzał do decyzji odejścia z PO ?

          nie przekona mnie gadanina, ze dorosły, inteligentny facet musial wejść osobiście w politykę, siedział tam parę lat, nim się zorientował.
          gdyby go polityka tak bardzo zbrzydziła, to by nie kontynuował swej w niej obecności.
          no i nie wierzę, by aż parę lat mu zajęło dostrzeżenie, że PO, to ohyda.

          > No a te kary to z czego wynikały jak z jego niechęci do podporządkowania się st
          > osunkom panującym w partii ?
          >
          kary wynikały z zupełnie czego innego.
          także Komisja Etyki zajmowała się nim z innego powodu,
          niż niechęci do podporządkowywania się.
          teraz pan Palikot na siłę chce mit zbudować faceta, ktory wiele chciał,
          ale mu POowcy nie pozwolili.
          a sprawa była banalniejszą : kary były za jego nieeleganckie wypowiedzi publiczne.
          krytykując innych nie musiał aż tak obrażac..

          > Odpisałem powyżej Full_marksowi, skuteczna polityka to sztuka kompromisu a nie
          > obrażania się.

          u polityków to ja bym chciała, prócz zdolności do kompromisu, też widziec jakieś zasady.
          takich zasad nie miał prezes pan, gdy wchodził w koalicję z LPR i Samoobroną.
          takich zasad nie dowiedzie p. Palikot, gdy wejdzie w koalicję z PO na którą, w tej kampanii i przed nią już, pluł najbardziej i oskarżał o całe zło.
          taki premier Tusk wypowiadał się ostro o PiS.
          ale o PSL, RP, SLD, PJN już nie.
          wiesz czemu ?
          • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:02
            Premier nie wypowiadał się ostro o RP czy SLD???? Olgo!!!!
            • olga_w_ogrodzie Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:07
              kzet69 napisał:

              > Premier nie wypowiadał się ostro o RP czy SLD???? Olgo!!!!

              no jak i ile razy o PiS ?
              a jak i ile razy o innych ?
              czemu się mówi o wojnie polsko-polskiej ? kto z kim tu walczy ?
              no Kzet !!!
              • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:10
                Palikot też o PiS wypowiada się bardzo ostro, powód jest prosty, PiS jest partią antysystemową, z ciągotkami totalitarnymi, będącą zagrożeniem dla polskiej demokracji.
                • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 19:10
                  napisałaś Olgo że Tusk nie wypowiadał się nigdy ostro o Palikocie... Tu masz przykład z dzisiaj:
                  "Donald Tusk spotkał w Wielkopolsce jednego z sympatyków Janusza Palikota. Sympatyk w pomarańczowej koszulce i z tubą napadł słownie lidera Platformy. Domagał się debaty Janusza Palikota z Tuskiem między innymi o emerytach. Co na to Tusk? Nazwał Palikota wcielonym diabłem…

                  Tusk powiedział, że gdyby miał więcej czasu, to napisałby książkę o tym, co Janusz Palikot mówił o rencistach, emerytach, bezrobotnych podczas ich spotkań. Według Tuska ich wszystkich Palikot skazałby na śmierć głodową."

                  Czy Palikot kiedyś coś takiego o Tusku powiedział, i czy nie miał racji w swojej książce pisząc że Tuskowi puszczają nerwy...
    • boblebowsky Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:27
      Partia którą tworzy Pan Janusz będzie wolna od:
      - bezwzględnej walki o władzę dla władzy
      - upadlania ludzi i napuszczania ich na siebie
      - manipulacji
      itd....

      Bo to będzie inna partia niż wszystkie inne do tej pory, bo moc Pana Janusza jest tak duża że może zmienić świat. Do kompletu brakuje jeszcze tylko deklaracji o stworzeniu rządu .
      Proponuję użyć własnego rozumu i zejść na ziemię.
      • anmanika Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:32
        Ta bezwzględna walka o władzę już miała miejsce w Ruchu: były podsłuchy, printskreeny i w nagrodę jedynka na liście.
        • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:34
          Coś konkretnego? Bo zdaje się że z Ruchu odeszłaś gdzieś w okolicy stycznia, a wtedy jeszcze nawet partia nie istniała, nie mówiąc o tworzeniu jakichkolwiek list...
          • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:40
            Ja natomiast pamiętam jak z Ruchu wyleciała z hukiem pierwsza przewodnicząca Stowarzyszenia, wyrzucona zresztą przez samego Palikota, po tym jak próbowała zorganizować licytację o miejsca na listach wyborczych...
            • olga_w_ogrodzie Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:54
              akurat to fakt jest.
      • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:33
        Ale dokładnie Bob taki jest zamiar, stąd w statucie zapis o dwukadencyjności i konieczności odejścia z zarządu po 2 kadencjach... A czy zamiar się uda? Jak nie spróbujemy to się nie dowiemy. Jak na razie RP jest ruchem oddolnym, jedyną partią gdzie listy były tworzone oddolnie w drodze demokratycznych głosowań (za wyjątkiem miejsc, których przyznanie Racji, Wolnym Konopiom czy LGBT gwarantowały porozumienia zawarte z tymi organizacjami), a kampania wyborcza jest organizowana za własne pieniądze... Pożyjemy, zobaczymy.

        > Proponuję użyć własnego rozumu i zejść na ziemię.

        To nie ja krążę w chmurach popierając uzdrowienie chorego systemu władzy w Polsce tylko zwolennicy i działacze PO, PSL czy SLD tak już głęboko wpadli w te partyjne bagienka, że nie dostrzegają jaką patologią stały się te partie....

        pzdr.
        • boblebowsky Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 14:40
          kzet69 napisał:

          > Ale dokładnie Bob taki jest zamiar,

          Proszę cię....;))) Ile ty masz lat, że jesteś taki naiwny? Wydaje ci się, że Palikot to mesjasz który zmieni świat? Tu nie chodzi tylko o nasz kraj, bo te same mechanizmy obowiązują na całym świecie. Ludzie są tylko ludźmi i od zarania dziejów nie jeden Janusz już próbował robić rewolucję.
          • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:01
            Chciałbym mieć mniej niż mam. A co do meritum Palikot nie jest żadnym mesjaszem ani guru, Palikot jest jedynie twarzą i wyrazicielem zdania wielu ludzi tworzących zaczątek nowoczesnej liberalno - demokratycznej partii świeckiej, która przetrwa z Palikotem czy bez Palikota, co nie zmienia faktu że Palikot jest chyba najinteligentniejszym polskim czynnym politykiem.

            Tu nie chodzi tylko o nasz kraj, bo te sam
            > e mechanizmy obowiązują na całym świecie.

            Nie zgodzę się w krajach nowoczesnej, transparentnej demokracji, w krajach o dużym potencjale zaufania społecznego, jak Australia, Kanada, czy nawet Niemcy albo Anglia taki quasimafijny sposób sprawowania władzy jest po prostu niemożliwy. To nie oznacza że nie ma tam walki o władzę, czy rywalizacji wewnątrzpartyjnej, ale odbywa się to na innym poziomie, bardziej demokratycznym i merytorycznym a nie na zasadzie kto sie pod kogo podczepi a kto kogo jakim hakiem udupi....

            pzdr.
            • ender83 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:07

              A Pana zdaniem happeningi Palikota - penis na konferencji, pozowanie na projektach ustaw - to jego intelektualny i merytoryczny wkład do polskiej polityki?
              • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:13
                Ender przeczytaj cokolwiek o tym "penisie", o projektach "Przyjaznego Państwa" a potem się wypowiadaj.

                Odpowiem tak zarówno "penis" jak i happeningi w obronie trzymanych w "zamrażarce" ustaw Przyjaznego Państwa wniosły intelektualny, społeczny i merytoryczny wkład do polskiej polityki.
                • ender83 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:16
                  "Odpowiem tak zarówno "penis" jak i happeningi w obronie trzymanych w "zamrażarce" ustaw Przyjaznego Państwa wniosły intelektualny, społeczny i merytoryczny wkład do polskiej polityki"

                  - w takim razie w tym momencie przestaję Pana traktować serio;)
                  • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:51
                    Następny niedouczony i niedoczytany zwolennik molestowania sztucznym penisem nastolatek w Majdanku i gwałcenia studentek na komisariacie... Żal ... Skąd was się tylu bierze? To się nazywa analfabetyzm funkcjonalny, przykro mi.
                    • ender83 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 16:38

                      Że co? Słucham? Jaki zwolennik? Gdzieś Pan to wyczytał, bo na pewno nie w moim poście. No, teraz to Pan zrobił z siebie kompletnego idiotę.
                      Co ma wspólnego to co Pan napisał z tym, co było w moim poście, proszę mi to wyjaśnić.
                      Stać Pana tylko na odpowiadanie insynuacją, a może ma Pan powyższy tekst przygotowany i zawsze go wyciąga, gdy ktoś krytykuje Pana P.?

                      Pana metody dyskusji są wyjątkowo prostackie.
                      • ender83 Re: KZ69 21.09.11, 17:33
                        OK KZ69, przejrzałem sobie prasowe archiwum i przyznaję Panu rację - konferencja P., na której wystąpił z ww.akcesoriami była zorganizowana w szczytnej sprawie. Więc wycofuję się z tego fragmentu, iż był to czysty happening. Było to uczynione w obronie poszkodowanych kobiet, więc nie ma co się czepiać formy konferencji. Zarzut w tej sprawie - wycofuję.
                        Z drugiej jednak strony, czy jako sympatyk P., nie ma Pan czasami wrażenia, że w jego wypadku mamy przerost formy nad treścią polityczną?
                        • kzet69 Re: KZ69 21.09.11, 17:42
                          Dziękuję za odwagę i przyznanie się do błędu. Gratuluję, rzadka to cecha na forum.

                          W przypadkach happeningów mamy oczywiście wielokrotnie przerost formy nad treścią, ale jest to spowodowane stabloidyzowaniem mediów, bez odpowiednio atrakcyjnej formy, żadna treść nie ma szans na przebicie sie do szerokiej opinii publicznej.

                          Przykład: marzec tego roku Palikot organizuje panel ekonomistów z zaproszonym fachowcem z Banku Światowego na temat możliwości wejścia do strefy euro przez Polskę w czasach kryzysu. Po panelu konferencja prasowa: przychodzi 3 dziennikarzy z branżowych pism.
                          Dwa dni później ludzie Palikota urządzają happening w Szczecinie wieszając gwiazdę Dawida w urzędzie.... Efekt? Wszystkie ogólnopolskie media z wozami transmisyjnymi i wiele godzin relacji na żywo...
                          Jakie społeczeństwo i jakie media - taka forma przekazu, smutna prawda.
                          A choćby ostatnie dni konferencja Ruchu Palikota z OPZZ na temat problemów socjalnych w Polsce, płacy minimalnej, umów śmieciowych nie zainteresował się pies z kulawą nogą, ciężarówką jabłek dla SLD wszystkie media...
            • boblebowsky Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:37
              Palikot jest jedynie twarzą i wyrazicielem zdania wielu ludzi tworzą
              > cych zaczątek nowoczesnej liberalno - demokratycznej partii świeckiej,....

              Chrystus też był jedynie wyrazicielem:))


              > Nie zgodzę się w krajach nowoczesnej, transparentnej demokracji, w krajach o du
              > żym potencjale zaufania społecznego, jak Australia, Kanada, czy nawet Niemcy al
              > bo Anglia taki quasimafijny sposób sprawowania władzy jest po prostu niemożliwy
              > . To nie oznacza że nie ma tam walki o władzę, czy rywalizacji wewnątrzpartyjne
              > j, ale odbywa się to na innym poziomie, bardziej demokratycznym i merytorycznym
              > a nie na zasadzie kto sie pod kogo podczepi a kto kogo jakim hakiem udupi....

              Trochę się już różni ten ton o tego z wątku założycielskiego. Oczywiście, że są kraje w których uprawia się politykę w sposób bardziej cywilizowany, ale to nie znaczy że cechy o których pisałeś są w nich nieobecne. Póki co konfrontacja buńczucznych zapowiedzi Janusza z jego postępowaniem, obecnym i w minionych latach za korzystnie dla niego nie wypada. Posługuje się do tej pory wszelkimi dostępnymi w polityce środkami, przekraczając przy tym często granice przyzwoitości. Dlatego właśnie jest średnio wiarygodny i przypomina w tym trochę Leppera, podążającego w swoim czasie po władze.
              • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 15:49
                boblebowsky napisał:
                > Chrystus też był jedynie wyrazicielem:))
                Cóż za porównanie hahaha..... demagogia Bob...

                Póki co konfrontacja b
                > uńczucznych zapowiedzi Janusza z jego postępowaniem, obecnym i w minionych lata
                > ch za korzystnie dla niego nie wypada. Posługuje się do tej pory wszelkimi dost
                > ępnymi w polityce środkami, przekraczając przy tym często granice przyzwoitości

                Ja tych przekroczeń przyzwoitości specjalnie nie widzę, a przynajmniej więcej niż u innych polityków, Gęsicka i Apelbaum-Sikorską przeprosił za krzywdzące wypowiedzi, co do innych są ostre, ale... mówią prawdę.
                • boblebowsky Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 16:10
                  kzet69 napisał:

                  > boblebowsky napisał:
                  > > Chrystus też był jedynie wyrazicielem:))
                  > Cóż za porównanie hahaha..... demagogia Bob...

                  Demagogia???? To samo mógłbym napisać o twoim stwierdzeniu, że Janusz jest tylko wyrazicielem.

                  > Ja tych przekroczeń przyzwoitości specjalnie nie widzę, a przynajmniej więcej n
                  > iż u innych polityków, Gęsicka i Apelbaum-Sikorską przeprosił za krzywdzące wyp
                  > owiedzi, co do innych są ostre, ale... mówią prawdę.

                  A w jaki to niby sposób je weryfikujesz, choćby te zawarte w książce? Min. innymi przez zawarte tam stwierdzenia nie mam do niego za grosz szacunku.
                  • kzet69 Re: Ma się rozumieć, że 21.09.11, 18:06
                    boblebowsky napisał:
                    > A w jaki to niby sposób je weryfikujesz, choćby te zawarte w książce

                    Sami zainteresowani zweryfikowali, nikt nie zaskarżył Palikota do sądu...
                    • republika.republika jesteś żałośnie śmieszny 21.09.11, 19:52
                      kzet69 napisał:

                      > boblebowsky napisał:
                      > > A w jaki to niby sposób je weryfikujesz, choćby te zawarte w książce
                      >
                      > Sami zainteresowani zweryfikowali, nikt nie zaskarżył Palikota do sądu...

                      Palikota należy traktować tak jak zasługuje - jak maglarkę-plotkarkę

                      mam nadzieję że nie kandydujesz, bo w Sejmie będzie i tak wystarczająco dużo ludzi, którzy nie posiadają umiejętności logicznego rozumowania

                      nie zaskarżone = prawdziwe :))))
    • ender83 Re: Książka Palikota 21.09.11, 14:39
      Hahahaha - chyba jednak lepiej przeznaczyć pieniądze na inne, bardziej stymulujące intelektualnie, lektury. Dla mnie osobiście, żywiołem Pana P. są happeningi, a nie poważna polityka;)
    • haen2010 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:00
      Palikot niczego nie odkrył, takie mechanizmy rządzily ludźmi wladzy od powstania struktur plemiennych, nie mówiąc o państwowych. Chodzi o to, że w polskiej, świeżej demokracji platfusy zainstalowali je na skalę dotąd nieznaną. Z ich całym bajerem, kłamstwem i pogardą dla poddanych.
      • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:06
        haen2010 napisał:

        > Palikot niczego nie odkrył, takie mechanizmy rządzily ludźmi wladzy od powstani
        > a struktur plemiennych, nie mówiąc o państwowych. Chodzi o to, że w polskiej, ś
        > wieżej demokracji platfusy zainstalowali je na skalę dotąd nieznaną. Z ich cały
        > m bajerem, kłamstwem i pogardą dla poddanych.



        Haen,Ty jesteś ostatnią osobą,która ma może pisać taki komentarz.
        • haen2010 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:27
          Lord Marks ma spleen? Nie dziwię się, będą bęcki w tych wyborach. Duże bęcki.
          • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:57
            haen2010 napisał:

            > Lord Marks ma spleen? Nie dziwię się, będą bęcki w tych wyborach. Duże bęcki.


            Haen....wiesz co? nawet cię czasami lubię.Bo mam sentyment do marzycieli.Przyznaj,że to bardzo ludzka cecha.
    • cookies9 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:20
      >Polecam wszystkim myślącym jej lekturę.<

      Mozna sobie odpuscić,to plotkarskie arcydzieło:-) Najpierw brylował na peowskich przyjęciach,spijał z dziubka,a kiedy poszedł ' swoją drogę' opluł dawnych kolesi.
      Niepoważny facet i niepoważny polityk.
      • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 15:40
        Czytałeś? Opis mechanizmów obowiązujących w polityce personalnej rządzącej partii to jest plotkarskie dzieło? Ja rozumiem że wśród zwolenników PO mogło wywołać szok jaka naprawdę jest wierchuszka ich partii, ale naprawdę nie o plotki tu chodzi.... Fakt że jeden czy drugi poseł albo minister ma problem alkoholowy to nie jest problem plotkarski, bo ci ludzie stanowią prawo dla 38 milionów obywateli, że minister spraw wewnętrznych ręcznie steruje poprzez nieformalne układy prokuraturą to chyba poważny problem? Wszak o to samo PO oskarżała Ziobrę...
        A Premier, który powołuje pozakonstytucyjne doradcze ciało i ceduje na nie politykę personalną w spółkach skarbu państwa to temat do "pudelka"? Obiektywizmu trochę.

        I jeszcze jedno ŻADNA z opisywanych osób nie zarzuciła Palikotowi kłamstwa i nie skierowała sprawy do prokuratury ani sądu...
        • cookies9 Re: Książka Palikota 21.09.11, 17:44
          >nie skierowała sprawy do prokuratury ani sądu...<

          wstyd z dawnym kolegą i kumplem procesować się...Palikot jest skandalistą i nie wyobrażam sobie,aby PO chciała takiego koalicjanta...
          • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 18:00
            cookies9 napisała:

            > >nie skierowała sprawy do prokuratury ani sądu...<
            >
            > wstyd z dawnym kolegą i kumplem procesować się...Palikot jest skandalistą i nie
            > wyobrażam sobie,aby PO chciała takiego koalicjanta...


            To wygląda na to,że oprócz PiS,platforma jest kolejną partią bez zdolności koalicyjnych.
            SLD - nie, Palikot - nie. PSL może się nie dostać do sejmu. Więc.....
          • kzet69 Re: Książka Palikota 21.09.11, 18:08
            cookies9 napisała:
            > wstyd z dawnym kolegą i kumplem procesować się..

            Wobec Piskorskiego jakoś takich obiekcji nie mieli.... A może po prostu Palikot napisał prawdę?
            • full_marks Re: Książka Palikota 21.09.11, 18:10
              kzet69 napisał:

              > cookies9 napisała:
              > > wstyd z dawnym kolegą i kumplem procesować się..
              >
              > Wobec Piskorskiego jakoś takich obiekcji nie mieli.... A może po prostu Palikot
              > napisał prawdę?


              W tym przypadku akurat mu wierzę,że napisał prawdę.Tylko deklarując,że wierzy w Tuska
              sam tę prawdę podeptał....
    • homosovieticus Palikot nie jest jedynym uczciwym politykiem! 21.09.11, 15:36
      Widzi zdźbło w oku bliźniego nie dostrzegając w swoim oku belki.
      Normalka wsród nuworyszy i ubogich intelektem.
      • full_marks Re: Palikot nie jest jedynym uczciwym politykiem! 21.09.11, 15:58
        homosovieticus napisał:

        > Widzi zdźbło w oku bliźniego nie dostrzegając w swoim oku belki.
        > Normalka wsród nuworyszy i ubogich intelektem.



        Oraz wśród "nawiedzonych neofitów"....
    • infomozg Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze coś. 21.09.11, 17:41
      Palikot atakuje tych, na których już nie liczy a oszczędza tych, z którymi chciałby ewentualnie w przyszłości dobić targu. I tak oto Schetynie obrywa się mocniej a Tuskowi mniej.
      • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 17:49
        Palikot, podobnie jak i ty nie wie kto będzie rządził w PO po wyborach, możliwość przejęcia władzy przez Schetynę, przy słabym wyniku PO istnieje, więc to nie jest powód.
        Powód jest prostszy: Schetyna nie cierpiał Palikota i go tępił jeszcze w PO, a przede wszystkim odebrał mu "Przyjazne Państwo", na którym Palikotowi naprawdę zależało i wrzucił jego projekty do wiecznej "zamrażarki" .
        • infomozg Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 17:56
          I sam sobie odpowiadasz. Jeśli władzę w PO przejmie Schetyna (Co nie daj Boże -już wolę Tuska) to i tak koalicji ani współpracy z nim nie będzie. Jedzie zatem na tych, na których już nie liczy a oszczędza tych, na których liczy. Ma prawo, ale skoro z niego korzysta, nie można traktować jego słów jako obiektywnych.
          • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 17:59
            infomozg napisał:

            > I sam sobie odpowiadasz. Jeśli władzę w PO przejmie Schetyna (Co nie daj Boże -
            > już wolę Tuska) to i tak koalicji ani współpracy z nim nie będzie.

            A niby dlaczego? O wszystkim zadecyduje arytmetyka sejmowa.
        • full_marks Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:04
          kzet69 napisał:

          > Palikot, podobnie jak i ty nie wie kto będzie rządził w PO po wyborach, możliwo
          > ść przejęcia władzy przez Schetynę, przy słabym wyniku PO istnieje, więc to nie
          > jest powód.
          > Powód jest prostszy: Schetyna nie cierpiał Palikota i go tępił jeszcze w PO, a
          > przede wszystkim odebrał mu "Przyjazne Państwo", na którym Palikotowi naprawdę
          > zależało i wrzucił jego projekty do wiecznej "zamrażarki" .




          Palikot w roli męczennika. To powinno być hasło RP.
          • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:23
            Męczennika? Raczej wkurzonego. W tej książce jest takie fajne zdanie (cytuję z pamięci): Grupiński po jakiejś kolejnej awanturze w Kancelarii mówi do Palikota: "Ty to masz dobrze, masz kasę, poparcie, zawsze możesz zabrać swoje zabawki i założyć nową partię, te 10 % zawsze zrobisz, a ja muszę pozostać w PO"
            No i po prostu Palikot to zrobił, nie dali mu samodzielnie działać, to zabrał zabawki i poszedł na swoje.... Gdzie tu męczennictwo?
            • full_marks Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:25
              kzet69 napisał:

              > Męczennika? Raczej wkurzonego. W tej książce jest takie fajne zdanie (cytuję z
              > pamięci): Grupiński po jakiejś kolejnej awanturze w Kancelarii mówi do Palikota
              > : "Ty to masz dobrze, masz kasę, poparcie, zawsze możesz zabrać swoje zabawki i
              > założyć nową partię, te 10 % zawsze zrobisz, a ja muszę pozostać w PO"
              > No i po prostu Palikot to zrobił, nie dali mu samodzielnie działać, to zabrał z
              > abawki i poszedł na swoje.... Gdzie tu męczennictwo?



              Ja bym na miejscu Palikota,oczywiście jeżeli mówi prawdę,nawet nie splunął w stronę Tuska.A on chce z nim być w koalicji.....????
              • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:30
                A jaki jest sens pozostawania w opozycji? Pokrzyczeć sobie? Jeśli jest szansa na stworzenie koalicji, w której można zrealizować chociaż część swojego programu to gra jest warta świeczki, zapewniam cię że gdyby była szansa stworzenia większościowej koalicji RP-SLD to też Palikot by w to wszedł, ale musiałoby mieć SLD ze 30% a nie 10%. Jedyne co jest wykluczone to koalicja z PiS.

                ps. a co powiesz gdy powstanie koalicja PO-SLD-RP?
                • full_marks Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:33
                  kzet69 napisał:

                  > A jaki jest sens pozostawania w opozycji? Pokrzyczeć sobie? Jeśli jest szansa n
                  > a stworzenie koalicji, w której można zrealizować chociaż część swojego program
                  > u to gra jest warta świeczki, zapewniam cię że gdyby była szansa stworzenia wię
                  > kszościowej koalicji RP-SLD to też Palikot by w to wszedł, ale musiałoby mieć S
                  > LD ze 30% a nie 10%. Jedyne co jest wykluczone to koalicja z PiS.
                  >
                  > ps. a co powiesz gdy powstanie koalicja PO-SLD-RP?



                  Już pisałem,że nie będę rwać szat z tego powodu,choć odradzałbym SLD wejście w koalicję z Tuskiem.
        • amadeo214 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:13
          Przed chwilą Palikot w TVN24 zapowiedział blokadę "Tuskobusa", blokadę Ministerstwa Rolnictwa.
          Czyżby nowa "Leper_iada" ?
          • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:19
            Skoro Tusk się nie wybiera na rozmowę z Palikotem, to Palikot się wybierze na rozmowę z Tuskiem, przecież pan premier powiedział że jedzie w Polskę by rozmawiać z każdym... Więc chyba także z Palikotem,?
            • full_marks Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:23
              kzet69 napisał:

              > Skoro Tusk się nie wybiera na rozmowę z Palikotem, to Palikot się wybierze na r
              > ozmowę z Tuskiem, przecież pan premier powiedział że jedzie w Polskę by rozmawi
              > ać z każdym... Więc chyba także z Palikotem,?



              Jasne,igrzyska trwają,gladiator Tusk wyszedł na arenę,teraz pora wypuścić lwy z wyleniałymi kłami.....vide J.Palikot.
              • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 18:25
                Na dodatek w sprawie tych rolników od rzepaku Palikot ma rację, zostali oszukani, sprawa jest w Prokuraturze, dzisiaj o 19.35 jest reportaż o tym w Polsat News, a potem o 20 spotkanie z Palikotem.
                • kzet69 Re: Niby fajnie, ale można tam zobaczyć jeszcze c 21.09.11, 19:38
                  Nieźle, 4000 rolników oszukanych łącznie na jakieś 100 mln.... Palikot ma rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka