Gość: kuna
IP: *.net.autocom.pl
27.05.04, 16:08
Przyjaciólka, emerytka w USA miała operacje jelit, była ubespieczona. Dostała
rachunek na kilkanaście tysięcy $. -Z tego 80 %(-w przybliżeniu) zapłaciło
ubespieczenie, pozostała spora suma do zapłaty, ale szpital(?) we własnym
zakresie rozeznał stan finansowy pacjentki i dopłacił z funduszu socjalnego (-
po naszemu), tak, że dla przyjacólki pozostało do zapłaty pareset $.
Dopłata z funduszu "socjalnego" była obligatoryjna, zależna od dochodów.
Można się czepiać co do szczegółow przeze mnie opisanych ale taka jest istota