Gość: krulik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.04, 19:16 chyba nikogo to nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sień Ale ten raport poparłaSamoobrona,wasal Lepa Łączny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 19:29 Głupota tej pani ma swoich zwolenników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oco Re: CBOS: Raport Błochowiak stronniczy, wyrywkowy IP: *.wa.bigpond.net.au 28.05.04, 03:44 zaklamanie tej towarzyszki nie ma granic, absolutne dno jej i tej calej skorumpowanej, oszukanczej formacji sld do spolki z samoobrona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lange Re: CBOS: Raport Błochowiak stronniczy, wyrywkowy IP: *.internode.on.net.au 28.05.04, 04:22 ale swoje 5 minut slawy miernota ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bieda Niedojda poslem IP: *.sympatico.ca 28.05.04, 11:38 Ta niedojda to ostatnia szansa LSD-Up. Kto niedojde zrobil poslem. Z wygladu jest infantylna. Kim byl tatus, dlaczego nie pilnowala mama. Prawie, ze dziewczynka nie zemdlala. Czy da rade tylu starym repom ? Oj, bedzie bieda. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Błochowiak sama pisała te idiotyzmy? 28.05.04, 11:50 Przecież to chyba oczywiste, że odczytała to, co jej ktoś napisał! Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Co jest w raporcie Anity? 28.05.04, 12:00 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040528/kraj/kraj_a_1.html Wnioski końcowe słynnej śledczej: "- Nie ma dowodów na jakikolwiek związek Rywina z Jakubowską, Czarzastym, a nawet Kwiatkowskim w sprawie korupcyjnej oferty złożonej Agorze (co prawda Rywin wskazał Kwiatkowskiego w swej notatce, ale jej wiarygodność jest niewielka, bo Rywin nie napisał w niej nic o swej korupcyjnej ofercie, poza tym Kwiatkowski nie miał tak dużych wpływów, by zmieniać ustawy). - Niewinny jest Miller, bo z Rywinem nie miał nic wspólnego (nie był na rybach u Rywina, sam doprowadził do konfrontacji Rywina z Adamem Michnikiem). - Rywin działał sam ("gdyby miał mocodawców, pomogliby mu w ułożeniu bardziej logicznego kalendarza działań"), zresztą samodzielnie zmieniał warunki proponowanego układu ("gdyby był tylko posłańcem, nie mógłby samodzielnie obniżać sumy, jaką chciał uzyskać od Agory). - Lew Rywin mógł liczyć wyłącznie na to, że sprawa zostanie zrealizowana wyłącznie w wyniku szczęśliwego dla niego zbiegu okoliczności - dowodziła Błochowiak. Kilkakrotnie sformułowała przytyki pod adresem Agory. Np. zwróciła uwagę, że o jednym z bardzo istotnych wydarzeń Adam Michnik przypomniał sobie dopiero po dziesięciu miesiącach pracy komisji. Zakwestionowała też tłumaczenie Agory, dotyczące półrocznego opóźnienia publikacji o sprawie. Jej zdaniem "Gazeta Wyborcza" nie prowadziła żadnego śledztwa dziennikarskiego. Opublikowała tekst wtedy, kiedy stało się jasne, że jej wydawca nie będzie mógł wejść na rynek telewizyjny ani przejąć Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych." Odpowiedz Link Zgłoś