Dodaj do ulubionych

prof. Środa o lewicowości

28.10.11, 19:54
Bardzo ciekawa rozmowa w TVN 24 z prof. Środą i Czarzastym o nowej definicji lewicy
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: prof. Środa o lewicowości 28.10.11, 19:57
      A w "Piaskiem po oczach" rozmowa z Palikotem i kolejna dysputa o lewicowości, dzieje się ciekawie. Zadziwiająca zgodność stanowisk Środy i Czarzastego...
      • kzet69 Re: prof. Środa o lewicowości 28.10.11, 20:10
        A Piasecki znów o krzyżu, to właśnie media robią zamieszanie i hucpę...
        • chateau Re: prof. Środa o lewicowości 28.10.11, 20:32
          Ciekawe do której z tradycji krzyża Piasecki chciałby nawiązać. Byłoby z czego wybierać.
    • mariner4 To już sam ze sobą dyskutujesz? 28.10.11, 20:12
      Jak to się nazywa w psychiatrii?
      M.
      • znowu.marouder Osobowosc wieloraka:) 28.10.11, 20:26
        Jak pamietasz, przebywajacy obecnie na wewnetrznej emigracji haszysta na to cierpial, nieborak:(
      • walpurga Re: To już sam ze sobą dyskutujesz? 28.10.11, 20:32
        rozmowa ze soba na jeden glos lub na tysiac. po prostu schizo. tez cierpisz?
        walpurga
    • green_feldkurat_katz No i cóż mądre głowy Środy i Czarzastego 28.10.11, 20:30
      wymyśliły? Przebiły Lukasa i Żiżka?
      • znowu.marouder Lukasa, dowodce Szwejka oraz filozofa Zizka? 28.10.11, 20:37
        A gdzie owo dziwo jest do wysluchania lub przeczytania?
        • green_feldkurat_katz Re: Lukasa, dowodce Szwejka oraz filozofa Zizka? 28.10.11, 20:40
          Gyorgy Lukacsa, literówka.
    • piq tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja... 28.10.11, 20:44
      ...między Dzierżyńskim a Stalinem o bolszewizmie albo między Goeringiem a Goebbelsem o nazizmie. I jakież zadziwiające byłoby zbliżenie stanowisk.

      Rzeczywistość jest taka, że dzisiaj lewactwo już nie ma nic innego do zaproponowania (po ostatecznej kompromitacji całej reszty lewackiej ideologii) poza wprowadzaniem prawnych regulacji na temat tego, żeby można było wsadzać różne części ciała do większej liczby rozmaitych dziurek w innych ciałach, żeby jak najwięcej stworzeń mogło adoptować ludzkie dzieci oraz żeby można było ćpać bez przeszkód co się chce, a leczyć się ze skutków tego ćpania na koszt reszty społeczeństwa.

      To jest nowa definicja lewicy, poza tym lewica nie ma nic do dodania ani zaproponowania. No, może jeszcze życzenie "więcej wszystkiego dla każdego za darmo", ale to już od jakiegoś czasu nie jest już element ideologiczny, bo nawet lewackie głupki pojęły, że się tak nie da.

      A tak z ciekawości, kzet, co by się twoim zdaniem stało, gdyby Palikot zaproponował dalsze znoszenie zamordystycznych barier w dostępie obywateli do broni palnej, za czym się opowiadał, a z czym się zgadzam? Zgadzam się także z legalizacją narkotyków, pod dwoma wszakże warunkami: 1) objęcie dystrybucji monopolem państwowym oraz rejestrację nabywców połączoną ze znacznym zwiększeniem penalizacji dla posiadających narkotyki o nieudokumentowanym źródle pochodzenia (spoza dystrybucji państwowej); 2) leczenie skutków na koszt spożywającego dragi, a nie na koszt reszty obywateli w ramach istniejących ubezpieczeń społecznych.
      • tojabogdan lewicowość, albo co się pod tym pojęciem 28.10.11, 21:01
        lewicowość, albo co się pod tym pojęciem rozumie, skompromitowali u nas paradoksalnie reprezentanci samej lewicy. Albo przynajmniej tych, którzy się za nich podają bądź podawali. A w sumie ciągoty mieli wielkopańsko-mdło-liberalne i dlakażdegocośmiłego-zasady.

        SLD przed dziesięcioma laty był niesamowitą siłą, chociaż ówczesne wyniki
        pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Polsce_w_2001_roku
        zawsze można interpretować jako reakcję na cośtam. I tak jest też zawsze.
        W demoludach można było obserwować podobne zjawiska, inaczej jest w demokracjach wahania między poglądami zachowawczymi i lewicowymi to element trwały.

        Sprowadzanie lewicowości do powyższego (co napisał piq), to nieporozumienia.

        Czego w Polsce brakuje, to autentycznej reprezentacji słabych socjalnie, nie tylko bezrobotnych, ale niżej zarabiających, obrony praw pracowniczych, itp. Też nasz nowokapitalistyczny zachwyt marginaluje autentyczne problemy ochrony środowiska.
        • piq a czymże innym zajmuje się polskie lewactwo... 28.10.11, 21:10
          ...poza tym, co napisałem?

          A:
          > autentycznej reprezentacji słabych socjalnie, nie ty
          > lko bezrobotnych, ale niżej zarabiających
          ...nie stworzą znudzeni albo sfrustrowani miliarderzy (przy tym 'pochylanie sie z serdeczno trosko' zawsze kończyło się klęską lewackich recept), a na "obrońców praw pracowniczych" demolujących Warszawę jak nie przymierzając górnicy w 2005 r. należy wyprowadzać czołgi i otwierać ogień.
          • znowu.marouder Zaraz tam czolgi i otwieranie ognia:/ 28.10.11, 21:13
            Pala porzadnie w ryj zamalowac wystarczy!
          • green_feldkurat_katz Nie tylko polskie 28.10.11, 21:38
            Wybitny przedstawiciel zachodnioeuropejskiej lewicy to przecież sam Dominik Strauss-Kahn (zaczynał u komunistów). Ten się dopiero pochylał z trosko...
      • kzet69 Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:20
        piq napisał:
        > A tak z ciekawości, kzet, co by się twoim zdaniem stało, gdyby Palikot zapropon
        > ował dalsze znoszenie zamordystycznych barier w dostępie obywateli do broni pal
        > nej, za czym się opowiadał,

        Tobie się nie pomylił Palikot z JKM? Bo nie przypominam sobie by Palikot coś takiego opowiadał.
        > To jest nowa definicja lewicy, poza tym lewica nie ma nic do dodania ani zaprop
        > onowania. No, może jeszcze życzenie "więcej wszystkiego dla każdego za darmo",
        > ale to już od jakiegoś czasu nie jest już element ideologiczny, bo nawet lewack
        > ie głupki pojęły, że się tak nie da.
        Strasznie zawężasz pojęcie lewicy i ograniczasz do oklepanych sloganów.
        2) leczenie skutków na koszt spożywającego dragi, a nie
        > na koszt reszty obywateli w ramach istniejących ubezpieczeń społecznych.

        A alkoholików też leczyć na własny koszt? A nadciśnieniowców?
        • kontestatorbg Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:36
          > A alkoholików też leczyć na własny koszt?

          Nie, ale powinno, że się tak wtrące do dyskusji. Jak ktoś chce sobie szkodzić, to niech potem się leczy za swoje
          • znowu.marouder O to to! Jak kto nie umie wypic, to jest to jego.. 28.10.11, 21:38
            ...broszka und problem:) Co mnie do tego?
            • taziuta Re: O to to! Jak kto nie umie wypic, to jest to j 28.10.11, 21:45
              znowu.marouder napisał:

              > ...broszka und problem:) Co mnie do tego?

              A ja się z Panem, hep, pozwolę nie zgodzić, hep...
              No bo co człowiek winien jak wypić lubi, a granic nie zna. Znaczy, jak nie ma garści, w którą mógłby/miałby się wziąć/ść? Nie każden jest taki jak Ty, Marudo. :/
              • znowu.marouder Ziuto, a jaka twoim zdaniem jest przecietna.. 28.10.11, 22:06
                ..skutecznosc bardzo drogiego przeciez tzw. leczenia odwykowego?:)
                • taziuta Re: Ziuto, a jaka twoim zdaniem jest przecietna.. 29.10.11, 10:16
                  znowu.marouder napisał:

                  > ..skutecznosc bardzo drogiego przeciez tzw. leczenia odwykowego?:)

                  Nie mam pojęcia, nie interesowałem się tym tematem. Jeszcze... ;)
          • kzet69 Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:41
            Nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca, POChP także są najczęściej spowodowane niewłaściwym trybem życia, obżarstwem, paleniem itp. itd.
            • kontestatorbg Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:43
              Ale są tez choroby ściśle związane z używaniem używek. Rak płuca u palaczy, czy marskość wątroby u alkoholików. I nie widzę żadnego powodu żeby im refundować cokolwiek powyżej tego co sami uzbierali swoimi składkami odpowiednio zwaloryzowanymi.
              Kto sam sobie szkodzi tego mi nie żal
              • kzet69 Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:57
                To znieś akcyzę, bo alkoholicy i palacze opłacili koszty swego leczenia w akcyzie za te używki...
                • kontestatorbg Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 22:01
                  Dobrowolnie sie opodatkowali. Nikt im nie kazal pic i palić
              • tornson Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 22:08
                kontestatorbg napisał:

                > Ale są tez choroby ściśle związane z używaniem używek. Rak płuca u palaczy, czy
                > marskość wątroby u alkoholików. I nie widzę żadnego powodu żeby im refundować
                > cokolwiek powyżej tego co sami uzbierali swoimi składkami odpowiednio zwaloryzo
                > wanymi.
                Czyli jesteś za eksterminacją, jakie to prawoskrętne...
                • piq eksterminacja, towarzyszu czerwońcu,... 28.10.11, 23:37
                  ...najlepiej wyszła towarzyszom narodowym socjalistom z towarzyszem firerem na czele oraz towarzyszom bolszewikom. Jedna czerwona banda. Przeproście za towarzyszy firera i generalissimusa, i spadajcie wraz ze swoją pustką śródczaszkową.
          • green_feldkurat_katz Re: tjaaa, jakże ciekawa byłaby podobna dyskusja. 28.10.11, 21:54
            Alkoholicy, misiu, dawno za swoją terapię zapłacili w akcyzie, którą państwo od nich skosiło...
        • piq to ty popierasz aktywnie Palikota,... 28.10.11, 21:46
          ...a nic nie wiesz o jego działalności w sejmie poprzedniej kadencji? To sobie poczytaj może o komisji Przyjazne Państwo, co?

          Argument o alkoholikach i nadciśnieniowcach jest debilny, gdyż:
          a) wypijając piwo lub kielich wina, a nawet whisky po pierwsze nie stajesz się alkoholikiem, a po drugie nie robisz tego zawsze po to, żeby się nagrzmocić. Oddzielenie tych, którzy kupują alkohol żeby się nagrzmocić i tych, którzy są np. koneserami jest trudne i pozbawione prawnych możliwości realizacji. Natomiast
          b) narkotyki kupujesz zawsze po to, żeby się nagrzmocić bardziej lub mniej. Po to są.
          c) nadciśnieniowcy, żabko, bardzo często są uzależnieni od genetyki. Są tacy, którzy mogą wpieprzać kilo gęsich skwarków dziennie i mieć cholesterol jak dziecko, i tacy, którzy zachowują tzw. zdrową dietę i mają podwyższony cholesterol na granicy zawału. Zatem
          d) nie ma obiektywnej możliwości wiązania stanu zdrowia ze spożywaniem alkoholu, cukru czy też mięcha, natomiast w wypadku narkotyków jest i jest poparta celem spożywania oraz statystykami.

          Wysil się bardziej, postępowcu, bo na razie leżysz.
          • kzet69 Re: to ty popierasz aktywnie Palikota,... 28.10.11, 22:05
            > d) nie ma obiektywnej możliwości wiązania stanu zdrowia ze spożywaniem alkoholu
            > , cukru czy też mięcha,
            Jak na razie to stworzyłeś nową medycynę a'la Piq, wrodzona hipercholesterolemia to kazuistyka...
            • piq ja ją mam, biedaczku,... 28.10.11, 23:34
              ...tę hipercholesterolemię, a co ciekawe, nasiliła się po pół roku od rzucenia przeze mnie palenia papierosów. Na dodatek miałem zawsze za wysoki cholesterol całkowity, ale zawsze za mało cholesterolu złego LDL. Po rzuceniu palenia proporcje się odwróciły, mam za mało dobrego HDL. Mój kolega, znany żarłok medialny, wpieprza wieprzowe jak ja pomidorki, i ma idealne wyniki. Leżysz, misiaczku, na obie łopatki. Idź i nie bełkocz więcej.

              Dodam jeszcze, boś młode i niedouczone, że Jest też znany paradoks francuski (a raczej prowansalsko-langwedocki), polegający na tym, że goście spożywają tam po minimum połówce czerwonego wina na łeb do obiadu i dlatego rzadziej chorują na choroby układu krążenia. Duńczycy z kolei twierdzą na podstawie badań, że umiarkowane spożycie każdego alkoholu (30-50 g w przeliczeniu na czysty) zapobiega chorobie wieńcowej. To co, biedulko, spożywający umiarkowanie mają płacić mniejszą składkę na enefzet?

              A wracając do ułatwień w otrzymywaniu pozwoleń na broń: doczytałeś sobie, misiu? Mam wątpliwości, bo jakoś tak zawsze odpowiadasz tylko na końcówkę postu, a nie na cały, i to jeszcze na dodatek głupio. Nie ogarniasz całości, czy co?
      • tornson Tylko na polskim grajdołku, gdzie prawoskętne 28.10.11, 22:05
        niedorozwoje trzymane są pod kloszem prymitywnej katolskiej i neoliberalnej propagandy, można chrzanić takie farmazony jak robi to piqi!! :D

        piq napisał:

        > Rzeczywistość jest taka, że dzisiaj lewactwo już nie ma nic innego do zapropono
        > wania (po ostatecznej kompromitacji całej reszty lewackiej ideologii)
        Że co?? BUuuuaaahahahahahahaha! :D
        No cóż, po polskich prawoskrętach nie należy się zbyt wiele spodziewać. A fakty są takie że skompromitowały się wszystkie prawicowe ideologie! Faszyzm, religijny fundamentalizm, a dziś pada ostatni mit, ostatnie prawoskrętne łgarstwo - neoliberalny kapitlizm!
        Ostatnie 20 lat pokazało że to socjaliści mieli rację, wszystkie kraje które z socjalizmu przeszły na kapitalizm cofnęły się w rozwoju. Zachód, przez 50 lat, zmuszony strachem przed Blokiem Wschodnim i rewolucją, musiał utrzymywać model państwa socjalnego i ścisłej kontroli nad swoimi korporacjami. Gdy od lat 80ych zaczął na Zachodzie, tryumfować dziki neoliberalny kapitalizm, samowolka koncernów, wyzysk obywateli, od tego czasu rozpoczął się syf i upadek, których kulminację właśnie zbieramy. Dziś miliony ludzi na całym świecie wychodzą na ulicę w proteście przeciw rządzącym prawoskrętnym neoliberalnym talibom. System neoliberalnego kapitalizmu zdycha i nikt tego nie powstrzyma!

        > To jest nowa definicja lewicy, poza tym lewica nie ma nic do dodania ani zaprop
        > onowania. No, może jeszcze życzenie "więcej wszystkiego dla każdego za darmo",
        Pomyliło się tobie, biedna ofiary neoliberalnej polskiej propagandy, z prawoskrętnymi neoliberalnymi talibami, banksterami i innymi pasożytami z instytucji finansowych, to oni okradają społeczeństwo w biały dzień i marnotrawią środki wypracowywane przez całe społeczeństwo.
        • green_feldkurat_katz A Chiny to są prawoskrętne, czy lewo? 28.10.11, 22:09
          Bo się pogubiłem...
          • tornson Korporacje są państwowe, dzięki czemu generują 28.10.11, 22:23
            ogromny rozwój, więc na tym polu lewica. Z drugiej strony typowo kapitalistyczny wyzysk który przyczynia się do zubożenia sporej części społeczeństwa i co za tym idzie ogromnego marnotrawienia jego potencjału, przez co Chiny znaczą niewiele więcej niż 10x razy mniejsza Japonia.
            • green_feldkurat_katz Rozumiem, zwłaszcza giełda w Szanghaju 28.10.11, 22:27
              jest lewicowa, no i oczywiście obozy pracy. Bez nich żadna lewica długo nie pociągnie...
              • tornson Re: Rozumiem, zwłaszcza giełda w Szanghaju 28.10.11, 22:28
                green_feldkurat_katz napisał:

                > jest lewicowa, no i oczywiście obozy pracy. Bez nich żadna lewica długo nie poc
                > iągnie...
                Obozy pracy to wyzysk, czyli prawica, no chyba że dotyczą groźnych przestępców.
                • opornik4 Re: Rozumiem, zwłaszcza giełda w Szanghaju 29.10.11, 01:26
                  tornson napisał:

                  > Obozy pracy to wyzysk, czyli prawica, no chyba że dotyczą groźnych przestępców.

                  "Ciekawa" koncepcja - według powyższego, zarówno niemieckie Obozy Koncentracyjne, jak i radzieckie Gułagi były prowadzone przez obrzydliwych kapitalistów, czyli prawicę.
                  • hummer Re: Rozumiem, zwłaszcza giełda w Szanghaju 29.10.11, 01:35
                    opornik4 napisała:

                    > tornson napisał:
                    >
                    > > Obozy pracy to wyzysk, czyli prawica, no chyba że dotyczą groźnych przest
                    > ępców.
                    >
                    > "Ciekawa" koncepcja - według powyższego, zarówno niemieckie Obozy Koncentracyjn
                    > e, jak i radzieckie Gułagi były prowadzone przez obrzydliwych kapitalistów, czy
                    > li prawicę.

                    W przypadku obozów niemieckich tak jest. Cyklon B kupowany był po cenach wolnorynkowych, nawet drożej. Bo zamawiano specjalny sort. A praca u bauera to czym była?
              • walpurga Re: Rozumiem, zwłaszcza giełda w Szanghaju 28.10.11, 22:29
                www.youtube.com/watch?v=ZKH_TzEiOu0&feature=related
                walpurga

                jestescie wolni!
          • tojabogdan model azjatycki to kapitalizm 28.10.11, 22:31
            z jednoczesną silną rolą państwa, stąd nie da się tego przełożyć na znane pojęcie lewicy ani prawicy.
            Singapur, mekka kapitalizmu, jest tego jaskrawym przykładem. Praktycznie dyktatura polityczna jednej partii, i to od wielu lat, z liberalizmem gospodarczym.
            W Japonii nie ma niszczenia konkurenta, ale przyjazne wspieranie bądź przejmowanie firm, też z interwencjonizmem państwa.
            Chiny dzięki takiej strategii wyrosły na potęgę. Zamordyzm polityczny istnieje nadal, ale nie przeszkadza to w rozwoju gospodarczym.
            Niestety, tego modelu nie da się przeszczepić do Europy, i może i dobrze.
    • grek.grek Re: prof. Środa o lewicowości 29.10.11, 10:13
      Czarzasty nie ma żadnego tytułu naukowego ?
      po co to ma "prof." ? Jak w "Psach"... "nazywam się major Bień i mam stopień majora". na uniwerku, to ona sobie może być nawet profesorem zwyczajnym, ale w realu chyba nie ma potrzeby ciągle używać tego tytułu. no chyba, ze ma on sztucznie wzmocnić przekaz...

      dobry temat audycji -"nowa definicja lewicy". rzeczywiście, stara definicja przestała mieć znaczenie. dzisiaj chodzi o to, zeby transa ucałować i wprowadzić podatek liniowy i żeby kobiety władały światem, a faceci szorowali kible, a w tym wszystkim były skupiska cwaniaków myjących sobie plecy rączka w rączkę. co ma z tego obywatel ? figę. chyba, że zmieni płeć...
      • kzet69 Re: prof. Środa o lewicowości 29.10.11, 10:47
        Przyznam sie że nie wiem jakie tytuły naukowe ma p. Czarzasty. Oświeć mnie...
        • grek.grek Re: prof. Środa o lewicowości 29.10.11, 10:59
          więc, tym zręczniej byłoby nie dodawać "prof." przed środą, aby nie tworzyć wrażenia jej intelektualnej przewagi nad czarzastym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka