basia.basia
29.05.04, 01:29
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040529/kraj/kraj_a_5.html
fragment:
W finale starły się raporty posła PiS i posła Samoobrony. Ziobro, zwycięzca
tej rywalizacji, podziękował z trybuny wszystkim, którzy poparli jego
sprawozdanie, nie bacząc na własny interes polityczny. Jednak nie dla
wszystkich sprawa się zakończyła. Gdy Oleksy chciał przypieczętować wybór
raportu Ziobry ostatecznym głosowaniem, opozycja się zdenerwowała. Zarzuciła
Oleksemu, że wcześniejsze ustalenia były inne - na Konwencie Seniorów miał on
zapowiedzieć, że wystarczy, iż jeden z wniosków uzyska większość bezwzględną,
żeby wygrać. Podczas przerwy sprawdzono zapis dyskusji z posiedzenia
Konwentu. Po powrocie na salę, Oleksy ogłosił: - Jest wola Sejmu, by
zakończyć procedury na ostatnim głosowaniu.
Opozycja odczytała te słowa wyraźnie - sprawa została zakończona, zaczęła
więc opuszczać salę posiedzeń. Ale po lewej stronie zawrzało. - Apeluję o
logikę. To się nie może tak zakończyć - mówił z trybuny Tadeusz Iwiński.
Oleksy był jednak bezradny: - Część uważa, że głosowanie zakończone i wyszła
z sali, część za niezakończone. W tej chwili niczego nie możemy zdecydować. W
końcu ogłosił i zapowiedział, że procedura głosowania zostanie zakończona na
następnym posiedzeniu.
Według Marka Borowskiego, byłego marszałka Sejmu, procedowanie nad
sprawozdaniem z prac komisji śledczej zostało zakończone. Według niego
marszałek Oleksy musi uznać, że głosowanie, w którym raport Ziobry uzyskał
bezwzględną większość, było ostateczne.
Luiza Zalewska, p.ś.
---------------------------------------------------------------------------
Marszałek Sejmu: "Jeżeli żadna z propozycji sześciu nie uzyska bezwzględnej
większości oddanych głosów, w kolejnym głosowaniu usuniemy z listy
propozycję, która uzyskała najmniejszą liczbę głosów. W przypadku, kiedy
równą liczbę uzyskają dwie propozycje, obie propozycje zostaną usunięte.
Jeżeli w ostatnim głosowaniu pozostaną dwie propozycje, przejdzie wniosek z
większością głosów. Jeśli ostatnie dwie propozycje będą mieć równą ilość
głosów, nie przechodzi żadna z tych propozycji.
W czytniku urządzenia do liczenia głosów została umieszczona lista w
następującej kolejności: Bohdan Kopczyński, Jan Łączny, Tomasz Nałęcz, Jan
Rokita, Józef Szczepańczyk, Zbigniew Ziobro. Po wybraniu w takiej procedurze
jednego wniosku stanowiska odrębnego, poddam go pod głosowanie, stosując
tradycyjną sekwencję, kto jest za, kto przeciw, kto wstrzymał się od głosu.
Jeżeli tak głosowany ostatni projekt stanowiska odrębnego nie uzyska
większości głosów, pod głosowanie poddam sprawozdanie komisji. Jeśli uzyska,
stanie się stanowiskiem Sejmu i kończy postępowanie w tej sprawie".
-----------------------------------------------------------------------------
Wszystko jasne:)
(ze stenogramu z posiedzenia Sejmu)
Tomasz Nałęcz (SdPl)
W moim przekonaniu, tak jak ja zapamiętałem i przeczytałem to co marszałek
przeczytał z trybuny - przyjęliśmy tekst pana posła Ziobro, jako stanowisko
Sejmu.
Zbigniew Ziobro (PiS)
Dziś prawda wygrała. Prawda wygrała z kłamstwem i fałszerstwem, które było
proponowane w wersji SLD, w wersji pani poseł Błochowiak i to jest
optymistyczne.
Andrzej Lepper (Samoobrona)
Sejm przyjął raport Zbigniewa Ziobro (PiS), jako sprawozdanie z prac komisji
śledczej badającej aferę Rywina. Samoobrona w ostatnim głosowaniu
opowiedziała się za tekstem Ziobro, bo uznała, że raport jej posła Jana
Łącznego nie ma szans na uzyskanie bezwzględnej większości.
Donald Tusk (PO)
Z całą pewnością to głosowanie i ten dzień ma wymiar symboliczny: dzisiaj
większość w Sejmie uznała, że czołowi politycy SLD są współodpowiedzialni za
największą aferę korupcyjną w III RP. I przegłosował to Sejm, który był do
niedawna zdominowany przez tę lewicę. Właśnie dziś lewica zakończyła swoje
rządy w Polsce.
Roman Giertych (LPR)
Raport Zbigniewa Ziobro został przyjęty przez Sejm, a teraz trzeba z niego
wyciągnąć polityczne konsekwencje. Liga będzie apelować o to, by prezydent
Aleksander Kwaśniewski złożył urząd.
marszałek Sejmu Józef Oleksy (SLD)
Nie ma obecnie ostatecznej decyzji Sejmu w sprawie raportu komisji śledczej
badającej aferę Rywina. Formalnie rzecz biorąc, mamy obecnie sprawozdanie
komisji - autorstwa Anity Błochowiak (SLD) - oraz alternatywny raport
Zbigniewa Ziobro (PiS), który kandyduje do roli sprawozdania.