Dodaj do ulubionych

O gazie będzie

02.11.11, 14:16
Dziś śmiano się w radio z polskich parlamentarzystów i rządu. Chodzi o gaz łupkowy i stosowne opłaty dla za jego wydobycie w Polsce. Obecne to 2.5% podczas gdy Norwegia udostępnia swoje złoża za dziesięciokrotność tego. Ociąganie się nowelizacją sprawi, że Polska odda swoje złoża praktycznie za darmo. Bo co to jest 2.5%.
Obserwuj wątek
    • mike.recz To przy porannym przeglądzie prasy było? 02.11.11, 14:28
      Cytowano DGP? Z tego co tu jest napisane, to sytuacja jeszcze nie jest przesądzona tylko rada ministrów musi się sprężyć bo jak nie to...

      biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/561894,z_lupkow_polska_dostanie_grosze.html
      – Musimy się spieszyć z regulacjami, bo postęp prac poszukiwawczych jest szybszy, niż się tego wszyscy spodziewali – przyznaje Janusz Kowalski, ekspert rynku gazowego. Przykładem jest firma Lane Energy, która ma dziewięć koncesji na prace poszukiwawcze. – Te zaplanowane na 2011 r. na Pomorzu zostaną zakończone w najbliższych tygodniach – mówi Katarzyna Terej z Lane Energy. Dodaje, że jeżeli chodzi o koncesje wydobywcze, to dziś trudno określić konkretne daty. – Najpierw musimy dokonać przeglądu danych zebranych podczas prac poszukiwawczych – mówi dyplomatycznie. Nieoficjalnie jednak dowiedzieliśmy się, że wstępne wyniki badań odwiertu w Łebieniu są bardzo obiecujące.

      To samo można usłyszeć w innych spółkach, które kończą etapy badawcze i za chwilę będą się starały o koncesje na wydobycie. Oby tym razem rząd był szybszy niż one.
      • vladexpat Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 15:45
        Czy może ktoś w przystępnych słowach wytłumaczyć co to są koncesje na prace poszukiwawcze? Firmy za nie płacą i to chyba całkiem sporą kasę, więc muszą liczyć na ewentualny zysk, no bo przecież nie robią tego z ciekawości. Jeżeli koncesja poszukiwawcza nie przekształca się automatycznie w wydobywczą w przypadku odkrycia złóż, to gdzie jest zysk dla koncesjonariusza?
        • chateau Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 15:54
          To jest prawo do poszukiwania zasobów na konkretnym obszarze.
          Rodzaj zasobów i obszar określa dana koncesja.

          Innymi słowy to opłata za wstęp do kasyna. Za żetony płaci się osobno.
          • vladexpat Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 16:00
            chateau napisał:

            > To jest prawo do poszukiwania zasobów na konkretnym obszarze.
            > Rodzaj zasobów i obszar określa dana koncesja.
            >
            > Innymi słowy to opłata za wstęp do kasyna. Za żetony płaci się osobno.
            >
            Ok. znaleźli ale dalej jest otwarty przetarg? W koncu ci, co nie szukali są w tym przypadku w uprzywilejowanej pozycji, bo nie ponieśli kosztów poszukiwań i opłat koncesyjnych. Chyba twoje wyjaśnienie jest nieco za daleko idącym uproszczeniem. Może ktoś coś dorzuci? Pytam nie ze złośliwości, po prostu nie wiem a chciałbym wiedzieć.
            • mike.recz Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 16:01
              Nie traktuj tego jako pewnik ale firma, która kupowała koncesję poszukiwawczą ma prawo pierwokupu.
            • zoil44elwer Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 16:11
              Się nie dowiesz,bo przecież PO w ostatnim dniu pracy Parlamentu zrobiła ustaw(k)ę o utajnieniu informacji.W określonym celu a nie sobie a muzom.Podobno ze względów na ważny interes ekonomiczny państwa.Bo Polak nie może znać zasad udzielania koncesji na wydobycie,mógłby się jeszcze wkurzyć i wyjść na ulicę protestować jako Ruch Oburzonych.
            • chateau Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 16:13
              > Chyba twoje wyjaśnienie jest nieco za daleko idącym uproszcz
              > eniem.
              Nie jest. Żetony kupują ci, którzy wcześniej zapłacili za wejście :-)

              Ale faktycznie, jest propozycja zmiany ustawy, która automatycznie przekształca koncesję poszukiwawczą w wydobywczą, o ile koncesjonariusz będzie tego chciał.
              Kwestia osobnych opłat za obie koncesje pozostaje bez zmian, tzn. firma wydobywcza będzie płacić za obie koncesje.
              • hummer Tylko ile? 2,5%? 02.11.11, 16:15
                chateau napisał:

                > > Chyba twoje wyjaśnienie jest nieco za daleko idącym uproszcz
                > > eniem.
                > Nie jest. Żetony kupują ci, którzy wcześniej zapłacili za wejście :-)
                >
                > Ale faktycznie, jest propozycja zmiany ustawy, która automatycznie przekształca
                > koncesję poszukiwawczą w wydobywczą, o ile koncesjonariusz będzie tego chciał.
                > Kwestia osobnych opłat za obie koncesje pozostaje bez zmian, tzn. firma wydobyw
                > cza będzie płacić za obie koncesje.

                Taksa jest rażąco mała. Norweska jest 10 razy większa.
                • chateau Re: Tylko ile? 2,5%? 02.11.11, 16:22
                  To wcale nie jest takie proste. Chcesz podwyższenia opłat dla wszystkich do 25%?
                  Jeśli stawka dla PGNiG będzie 2,5%, a dla reszty większa to ci inni zaskarżą i wygrają.

                  Podejrzewam, że opłata dla "łupkowych" będzie większa, ale zostanie to upchnięte w uwarunkowania ekologiczne i takie tam.

                  PS DGP popełniło gó...any artykuł, bo nawet nie raczyli zdefiniować pojęcia "wartość gazu."
                  • hummer Wszystko to, to jest gdybanie. 02.11.11, 17:13
                    chateau napisał:

                    > To wcale nie jest takie proste. Chcesz podwyższenia opłat dla wszystkich do 25%
                    > ?
                    > Jeśli stawka dla PGNiG będzie 2,5%, a dla reszty większa to ci inni zaskarżą i
                    > wygrają.
                    >
                    > Podejrzewam, że opłata dla "łupkowych" będzie większa, ale zostanie to upchnięt
                    > e w uwarunkowania ekologiczne i takie tam.
                    >
                    > PS DGP popełniło gó...any artykuł, bo nawet nie raczyli zdefiniować pojęcia "wa
                    > rtość gazu."

                    Przespano moment, kiedy można było wszystko sprecyzować. Co ma wartość gazu do opłaty % za jego wydobycie? Ale może rząd nam powie jaka jest wartość tego gazu, ile zamierza mieć wpływów do kasy państwowej z jego wydobycia? Rozdziału na PGNiG i innych nie da się utrzymać. Znowu stawka 2.5% to znikomo mało. Można to uważać za oddanie złóż za darmo, bo 2.5% to idzie wliczyć nawet w straty. PGNiG przy takich opłatach powinno mieć dość odłożonej kasy na intensywne poszukiwania nowych złóż i ich eksploatację. Jeśli można było zlikwidować PGRy to można i na wolny rynek rzucić PGNiG.

                    Polska ma bogactwo naturalne. Polski rząd nie jest w stanie nawet sprecyzować ile go ma, na jakich zasadach będzie wydobywane i ile z tego wydobycia trafi do państwowej kasy. A przecież to są podstawy nim zacznie się coś robić.
              • cwiercinteligentzpis Firma poszukująca po WIE gdzie jest gaz, 05.11.11, 09:10

                wiec jest w dobrej pozycji przy nadawaniu koncesji wydobywczych,
                a ta wiedza jest jej kapitałem.
                Nawet jeżeli koncesji nie otrzyma i tak się liczy.
        • trevik Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 19:52
          Jak sądzę same wyniki badań złóż można sprzedaż za niebagatelne pieniądze inwestorowi, który planuje wydobycie,

          T.
          • hummer Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 21:56
            trevik napisał:

            > Jak sądzę same wyniki badań złóż można sprzedaż za niebagatelne pieniądze inwes
            > torowi, który planuje wydobycie,

            Dalej to nie zmienia nic w tym, że Polska ma tylko 2,5% z wydobycia gazu. Przy eksporcie można zapomnieć o PTU. Koszty wrzuca się w CIT.
            • trevik Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 22:18
              > Dalej to nie zmienia nic w tym, że Polska ma tylko 2,5% z wydobycia gazu. Przy
              > eksporcie można zapomnieć o PTU. Koszty wrzuca się w CIT.

              O ile mi wiadomo już na etapie produkcji energii / nośnika dolicza się akcyzę... specjalisto od zysków firm wydobywczych ;-).

              Zresztą zabawne są te porównania z Norwegią, w szczególności fakt, że Norwegia nie czerpie gazu z łupków o ile mi wiadomo a które są dość kosztowne w eksploatacji. Sensowniej byłoby obciążać opłatą zmienną od m^3 indeksując np. do cen ropy - Rosja załatwia to np. cłem ale Polska tak nie może niestety tego zrobić.

              A powinno się zacząć jeszcze od czegoś innego, mianowicie skąd całe 'halo'.
              Ano problem bierze się stąd, że choć zmienić stawkę można zawsze i można różnie regulować zasady eksploatacji, ale ktoś się uparł, że należy "magicznie" PGNiG uprzywilejować na wstępie przed wejściem na rynek zagranicznych podmiotów. Jak tego teraz nie zrobią to mogą Amerykanie się rozciepać, że startowali z równego poziomu a później ktoś celowo pogorszył ich położenie...

              T.
              • hummer Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 22:31
                trevik napisał:

                > > Dalej to nie zmienia nic w tym, że Polska ma tylko 2,5% z wydobycia gazu.
                > Przy
                > > eksporcie można zapomnieć o PTU. Koszty wrzuca się w CIT.
                >
                > O ile mi wiadomo już na etapie produkcji energii / nośnika dolicza się akcyzę..
                > . specjalisto od zysków firm wydobywczych ;-).

                Wysokość akcyzy jest regulowana przez UE. Wszystkiego akcyzą nie nadrobisz.

                > Zresztą zabawne są te porównania z Norwegią, w szczególności fakt, że Norwegia
                > nie czerpie gazu z łupków o ile mi wiadomo a które są dość kosztowne w eksploat
                > acji. Sensowniej byłoby obciążać opłatą zmienną od m^3 indeksując np. do cen ro
                > py - Rosja załatwia to np. cłem ale Polska tak nie może niestety tego zrobić.

                Ponoć 20% droższe. To nie jest kwestia rzędów.

                > A powinno się zacząć jeszcze od czegoś innego, mianowicie skąd całe 'halo'.
                > Ano problem bierze się stąd, że choć zmienić stawkę można zawsze i można różnie
                > regulować zasady eksploatacji, ale ktoś się uparł, że należy "magicznie" PGNiG
                > uprzywilejować na wstępie przed wejściem na rynek zagranicznych podmiotów. Jak
                > tego teraz nie zrobią to mogą Amerykanie się rozciepać, że startowali z równeg
                > o poziomu a później ktoś celowo pogorszył ich położenie...

                I wygrają, bo prawo winno być jednakie dla wszystkich.
                • trevik Re: Koncesje poszukiwawcze - co to jest? 02.11.11, 22:56
                  > I wygrają, bo prawo winno być jednakie dla wszystkich.

                  Zgadzam się z tym, tylko dlaczego PGNiG ma być uprzywilejowane i stąd jest problem?
                  I podkreślę: nie ma problemu w tych 2,5% bo to szybko można zmienić... tylko nikt nie chce tego zrobić, aby jednej spółki skarbu nadmiaru kasi nie zabrać. Ciekawe, nie?

                  T.
      • dystans4 Re: To przy porannym przeglądzie prasy było? 02.11.11, 17:29
        Szczegółów nie znam, ale podzielam wątpliwości Hummera.
        Nie wykluczam zamierzonego działania (dywersji) urzędników.
        Żal, że brak silnej merytorycznej opozycji. Zamiast tego oszczerstwa n/t Smoleńska i podobne. Degradacja opozycji.
        Pozdrowienia
        buldog.
        • hummer Mało kto zna szczegóły 02.11.11, 17:39
          dystans4 napisał:

          > Szczegółów nie znam, ale podzielam wątpliwości Hummera.
          > Nie wykluczam zamierzonego działania (dywersji) urzędników.
          > Żal, że brak silnej merytorycznej opozycji. Zamiast tego oszczerstwa n/t
          > Smoleńska i podobne. Degradacja opozycji.

          Dziś dla mnie zaskoczeniem było, iż złoża kopalniane, a za takie można uznać gaz, obłożone są li tylko 2.5% stawką środowiskową. Bo 2.5% inaczej nazwać nie można. Podatek od wartości dodanej pomijam, gdyż płaci go ostateczny konsument. Jeśli gaz będzie eksportowany PTU do polskiej kasy nie wpłynie. Ale zostanie nam 2.5% :)
      • hummer Re: To przy porannym przeglądzie prasy było? 02.11.11, 17:48
        mike.recz napisał:

        > Cytowano DGP?

        Słuchałem radia muzycznego jednym uchem, a drugim nasłuchiwałem, czy nie zbliża się z rana do mnie jakiś niebezpieczny pojazd. Ale już parę razy sprawdziłem, że radio muzyczne, nadające 55 minut muzyki na godzinę, potrafi w ciągu pozostałego czasu poinformować o rzeczach mało związanych z muzyką, za to z naszą kieszenią bardzo.
        • mike.recz Re: To przy porannym przeglądzie prasy było? 04.11.11, 23:59
          Pewnie cytowali właśnie DGP.
    • zoil44elwer Re: O gazie będzie 02.11.11, 15:48
      Ale potem premier dostanie synekurę w jakimś Banku,za 200 tys m-c,tak jak JK Bielecki.
      • dupetek Re: O gazie będzie 02.11.11, 15:58
        Ty Zoil gazujesz z prawej ręki jak widzę, a Hummer z lewej:)
        • hummer Re: O gazie będzie 02.11.11, 18:43
          dupetek napisał:

          > Ty Zoil gazujesz z prawej ręki jak widzę, a Hummer z lewej:)

          A inni nadstawiają zad :)
    • tw_wielgus Re: O gazie będzie 02.11.11, 17:05
      Też coś niecoś na ten temat słyszałem i o ile to prawda wydaje się to wielce niepokojące.

      hummer napisał:

      > Dziś śmiano się w radio z polskich parlamentarzystów i rządu. Chodzi o gaz łupk
      > owy i stosowne opłaty dla za jego wydobycie w Polsce. Obecne to 2.5% podczas gd
      > y Norwegia udostępnia swoje złoża za dziesięciokrotność tego. Ociąganie się now
      > elizacją sprawi, że Polska odda swoje złoża praktycznie za darmo. Bo co to jest
      > 2.5%.
      • zoil44elwer Re: O gazie będzie 02.11.11, 17:20
        Firmy poszukiwawcze bez żelaznej pewności na przyszłe miliardowe zyski nie ładowali by po kilkanaście(dziesiąt) mln USD.W polityce i biznesie nie ma sentymentów,są tylko interesy.
        • x2468 Re: O gazie będzie 02.11.11, 17:28
          Czy pieniędzy z gazu wystarczy na zaspokojenie apetytu kościoła rzymsko-katolickiego.
          • hummer Tak, ale co zostanie dla Polski 02.11.11, 17:31
            x2468 napisał:

            > Czy pieniędzy z gazu wystarczy na zaspokojenie apetytu kościoła rzymsko-katolic
            > kiego.

            Kto pierwszy, ten lepszy

            Jeśli którykolwiek podmiot wystąpiłby o koncesję wydobywczą przed wejściem w życie nowej ustawy, sytuacja prawna w Polsce stałaby się bardzo skomplikowana. Wniosek należałoby rozpatrywać według obowiązujących przepisów. Firma mogłaby więc ubiegać się o korzystanie ze złoża za powszechną dziś stawkę 2,5 proc. wartości wydobytego gazu.

            Sytuacja jeszcze bardziej by się skomplikowała, gdyby jakiś podmiot uzyskał prawo do korzystania ze złóż według stosowanych obecnie stawek. Inne podmioty w ramach równego traktowania mogłyby się domagać takich samych opłat pod groźbą procesów sądowych i odszkodowań.

            – Nawet jeżeli udałoby się później wprowadzić wyższe opłaty, powstaje kolejny problem. Nie wiadomo, czy Komisja Europejska nie uznałaby, że firmy płacące według niższej stawki nie korzystają z niedozwolonej pomocy publicznej – mówi mecenas Mateusz Janowski z kancelarii JPDI, specjalizującej się w prawie energetycznym.

            Można być jednak pewnym, że potężne koncerny wykorzystają każdy pretekst, aby obniżyć wysokość opłat. Do dyspozycji będą miały najlepszych prawników. – W tej sytuacji jedyną szansą uniknięcia zamieszania jest szybkie przyjęcie nowego prawa – mówią wprost eksperci.
            • zoil44elwer Re: Tak, ale co zostanie dla Polski 02.11.11, 17:50
              Nowe prawo nie będzie działało wstecz czyli umowy już podpisane są nie do ruszenia.Kto robi tajemnice z tych umów i dlaczego? Wstydzą się? Pawlak też w tajemnicy negocjował kontrakt gazowy z Gazpromem.No i okazało się że Polska ma najdroższy gaz w Europie z umową na 20 lat!!!!
        • tw_wielgus Re: O gazie będzie 02.11.11, 18:01
          Ależ zgadzam się z Tobą. Ale mówimy o etapie eksploatacji i podziału zysków z wydobycia.
          zoil44elwer napisał:

          > Firmy poszukiwawcze bez żelaznej pewności na przyszłe miliardowe zyski nie łado
          > wali by po kilkanaście(dziesiąt) mln USD.W polityce i biznesie nie ma sentyment
          > ów,są tylko interesy.
          • zoil44elwer Re: O gazie będzie 02.11.11, 20:14
            Jak się podpisało umowę na dostawy gazu z Rosji na 20 lat i trzeba będzie płacić na zasadzie weżmiesz 10 mld m3 czy nie a i tak płacisz za 10 mld,to własny gaz można opchnąć za 2,5 %.Całe szczęście że Polak będzie "potrafił" rozpocząć eksploatację łupków za 10,20 czy 30 lat.Więc ta nieudolność pozwoli zachować bogactwo dla przyszłych pokoleń.
    • lump-1 Re: O gazie będzie 02.11.11, 22:14
      www.obserwatorfinansowy.pl/2011/09/29/gaz-lupkowy-polska-wydobycie-licencja-zyski-opodatkowanie/
      • hummer Re: O gazie będzie 02.11.11, 22:27
        lump-1 napisał:

        > www.obserwatorfinansowy.pl/2011/09/29/gaz-lupkowy-polska-wydobycie-licencja-zyski-opodatkowanie/

        A o co chodzi z tymi 2.5% dla PGNiG? Bo artykuł nie wyjaśnia.
        • lump-1 Re: O gazie będzie 02.11.11, 22:36
          Opłata górnicza za wydobycie gazu wynosi 2,5 proc. wartości wydobywanego surowca. www.sfora.biz/Na-zlozach-gazu-lupkowego-mozemy-nic-nie-zarobic-a37361
    • hordol a kto zadecydował o tym/ 02.11.11, 22:33

    • bard333 jest znacznie gorzej, ale przecież masz co 02.11.11, 23:03
      chciałeś... do kogo pretensje? Wybrałeś i nie narzekaj...

      W Niemczech w hotelu kiedys oglądałem audycje i mówili o naszych łópkach, pekali ze śmiechu bo wg prowadzącego, Polacy z łupków będa mieli mniej niż 1 % wartości złoża, czyli tak jak w Kongo z kopalni diamentów...

      wiem, wiem... Kaczor i tak jest winien wszystkiemu i najważniejsze jest co powie Ziobre, czy inny Hofmann, a łupki... a co tam! Jeszcze 30 % Tusk odda Gazpromowi, to Batiuszka Putin znowu, po komsomolsku przytuli naszego wodza do piersi...

      gdyby nie było takie żałosne, to pękałbym ze śmiechu...
      • bard333 łupkach 02.11.11, 23:04
        oczywiście...
    • cwiercinteligentzpis Takie teksy se w Trybunie Ludu mogłeś pisać 05.11.11, 08:56
      hummer napisał:

      > Dziś śmiano się w radio z polskich parlamentarzystów i rządu. Chodzi o gaz łupk
      > owy i stosowne opłaty dla za jego wydobycie w Polsce. Obecne to 2.5% podczas gd
      > y Norwegia udostępnia swoje złoża za dziesięciokrotność tego.

      2.5% od czego?.
      Przypominam także że 10 razy 0 = 0.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka