IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 30.05.04, 00:05
Wymyślam sobie scenariusz na film. Dużo wymyślać nie muszę, bo każdy dzień
sam przynosi tematy. W tym filmie będzie np. intryga z życia wzięta: pan i
pani na gospodarstwie wyłudzają kredyt na maszyny rolnicze. Nie oddają ani
kredytu, ani maszyn. Gdy bank chce zająć maszyny, pan na gospodarstwie znika.
Znajdują go po jakimś czasie utopionego w kałuży błota. Pani w międzyczasie
dostaje się do sejmu, a w przyszłości planuje zostać ministrem
sprawiedliwości. Nieprawdopodobne? Tylko dla kogoś, kto nie zna kraju, w
którym żyję.

Wątek równoległy będzie o mężczyźnie, który zakłada Partię Ludzi
Bezpartyjnych, by przejąć władzę w Polsce i zanieść do obozu koncentracyjnego
tyle krzyży, ile tylko zdoła unieść. W tej bezprzykładnej manifestacji
szacunku dla cierpienia ludzkiego towarzyszyć mu będzie 87-letni ksiądz,
który pobłogosławi zapełnianie komór gazowych krzyżami.

W wątku trzecim będzie znowu o księdzu-estecie, który szczególnie gustuje w
bursztynie i grafiti. Ksiądz-artysta regularnie obsmarowuje swój kościół
napisami, w których informuje, że cały świat - poza nim - to zdrajcy i masoni
(co na jedno wychodzi).

Nic nie trzeba wymyślać. Tylko rejestrować - film sam się robi.


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka