ostrygojadek
18.11.11, 13:55
Wnioskuję tak na podstawie zapowiedzi Tuska, że podwyższy płace policjantom i żołnierzom o 300 zł. Czyli jak na polskie warunki bardzo dużo i to w sytuacji, kiedy wszystkim innym zabiera. Co do policji, jest jasne, że chce poprawić nastroje, bo będą protesty społeczne i ktoś będzie musiał ludzi pacyfikować. Ale po co w armii? Moim zdaniem wytłumaczenie jest tylko jedno: Donek boi się, że generałowie się zbuntują i odeślą go wraz z ekipą na zieloną trawkę. Innego wytłumaczenia nie widzę.