Dodaj do ulubionych

Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie

31.05.04, 23:55
"Apeluję do rozgorączkowanych polityków o opamiętanie, rozsądek i
przyzwoitość i o to, by nie niszczyli wspólnego dorobku wszystkich Polaków,
by nie podkopywali państwa i jego demokratycznych instytucji"


Piękny apel, byłby jeszcze piekniejszy gdyby pan prezydent nie dawał powodów
do stawiania mu dzisiaj zarzutów o niezawiadomienie o przestępstwie, a przede
wszystkim o zatajenie dowodu, który wypłynął tylko dzięki temu, że się
pokłócił z Millerem i Miller go wydał. Trzeba było nie bać się komisji i
zamiast popisów choreograficzno-wokalnych zaoferować jej szczere i zgodne z
prawdą zeznania. To Łuczywo wymyśliła Siwca w tej sprawie, to Rywin się
prezydentowi tłumaczył. Nie wszystko jest winą Ziobro, niech pan prezydent
nie udaje tu niewiniątka. Dobrze, że przynajmniej broniąc się wkopał pan
kolegów, mówiąc, że zapewniali, że nadadzą sprawie bieg.


A kiedy pan prezydent skomentuje słowa Siemiątkowskiego, który grzebał w
teczce Belki rzekomo na pańskie polecenie. Jak z tym było?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dyzi0 co za kretacz IP: *.centrum.gliwice.pl / *.gl.digi.pl 01.06.04, 00:14
      Skoro tak naszemu kochanemu prezydentowi zalezy na Polsce, to dlaczego dopiero
      w przyszly piatek powola Belke ponownie? Dlaczego nie teraz, tak zeby Sejm mogl
      jaknajszybciej zaglosowac za lub przeciw. Skoro prezydent tak troszczy sie o
      losy naszego kraju to dlaczego przedluza jak to tylko mozna kryzys rzadowy?
      • Gość: ludwik_XX1 PANSTWO TO JA ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 207.68.98.* 01.06.04, 02:29
        cytat:
        ..............
        by nie niszczyli wspólnego dorobku wszystkich Polaków,
        .............

        powinno byc:
        by zaprzestano niszczenia dorobku wszystkich Polaków !!!!

        cytat:
        ...........
        by nie podkopywali państwa i jego demokratycznych instytucji
        .......... - mówił wczoraj prezydent Aleksander Kwaśniewski.

        powinno byc:
        by zaprzestano podkopywania państwa i jego demokratycznych instytucji ...

        cytat:
        .............
        Jeszcze lepiej byłoby obalić prezydenta - ironizował
        Kwaśniewski. - Wszystko trzeba zniszczyć,
        a potem zobaczymy, co z tym zrobić!
        ............

        powinno byc:
        wszystko trzeba zrobic aby nie zniszczono do reszty ....
        • Gość: Szynka i piwo IMPEACHMENT IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 04:56
          Moga pic i jesc do konca. Maja na to. Jedzenie to ich niezbywalne prawo. Milo
          brzmi IMPEACHMENT. Uczymy sie angielskiego lub polnocno-amerykanskiego. Piwozlo
          Oleksy to po naszemu.
          • Gość: Woda i poledwica PIWOZLOP IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:04
            LSD to partia piwozlopow. Widzialem jak potrafia trabic. Stanie okrakiem,
            zabelta i chlap. Pelna elegacja. A potem popracuja ,porzadza a jak sie zmecza
            to podrapie ich mlodziutka Blochowiak lub inna cesarzowa. Klawe zycie maja jak
            mawial Kaligula.
            • Gość: x KWASNIEWSKI BOI SIE ZE PO TAKIM NUMERZE... IP: *.comarch.pl 01.06.04, 10:50
              ... juz nie uda mu sie objac stolka w UE. I dobrze. Skoncz studia czlowieku i
              wez sie do uczciwej pracy !

              I nie wyjezdzaj mi z tym, ze odsuwajac cie od koryta niszczy sie dorobek
              Polski. Niby ty jestes tym dorobkiem ? Wedlug mnie z pewnoscia nie...
              • Gość: fritz Kwasniewski jako dorobek? Ale jest jeszcze lepiej. IP: *.adsl.solnet.ch 01.06.04, 11:09
                Kwasniewski chce sie dalej dorabiac ze swoim serdecznym przyjacielem Andrzejem
                Lepperm, poniewaz ustalil ustalil termin wyborow IDEALNA wlasnie dla...
                Samoobrony.

                Zreszta Michnik rowniez popiera Samoobrone wypisujac idiotyczne paszkwile na
                POPiS.

                Michnik, OPAMIETAJ SIE.

                Jedyna rzecza ktora teraz mozesz zrobic, to udzielic pelnego poparcia POPiS-
                owi. Jezeli bedziesz dalej krecic, klamac i sie qurwic, tak jak SLD w piatek,
                to wybory wygra wlasnie Twoj przyjaciel Andrzej Lepper.

      • Gość: CYRK RADZIECKI NA WESOLO W KRAJU RAJ IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:20
        Co nam pozostalo. Tylko posmiac sie. Rzadzacy mowia , ze sa demokratycznie
        wybrani. Co wy jestescie glupki lub polglupki. Wiedzialy galy co braly.
      • pralinka.pralinka Re: co za kretacz 01.06.04, 19:56
        Czyżby nasz najjaśnieszy urwał się z choinki? Państwo od ponad roku tonie a ten się dopiero obudził i w dodatku robi wszystko, żeby bagno trwało jak najdłużej. Było nie kryć Lesia! A teraz się portkami trzęsie!!! choć portki majestatyczne!
        Tylko że szanowny majestacie, ile można robić w balona własne społeczeństwo?
    • Gość: Stach Ruda Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.goja.org 01.06.04, 00:15
      Dlaczego dzisiaj piszecie nieprawdę skoro wczoraj oglądałem wywiad w TWN 24
      który o 9.15 redaktor Miecugow przeprowadził z posłem Ziobro.
      Pan Ziobro wyrażnie powiedział, że zabieganie o postawienie znanych
      nam "pierwszych obywateli" najjaśniejszej RP teraz i z tym sejmem jest
      najzwyklejszą stratą czsu. Platforma i PiS wcale teraz tego nie chcą.
      Przynajmnie już teraz i w tej chwili jak ten pan w biało-czerwonym krawacie.
      Nie mąćcie już więcej przynajmniej wy. A my wszyscy czekamy na jesienne wybory.
      Napewno nie na sierpniowe które chce nam zafundować pan prezydent.
      • Gość: Leszek Blochowiak sie rypnela IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:08
        To egzotyczna widomosc. Przez dziewczynki to padaly krolestwa a cesarstwa byly
        ogolocone z pieniedzy. Tam trzeba szykac dziury bo sek to my mamy.
        • Gość: LS Re: Blochowiak sie rypnela IP: *.nlh.no 01.06.04, 07:00
          Nasz preszydent OK wyraznie nie konsultowal tym razem wypowiedzi z I-sza
          Basenowa III-rzeczpospolitej , Urbanowa bosa. Poszedl by sobie tam polywac w
          basieniku, zaciagnal rady , pociagnla szlachetnego trunku i nie wyskakiwal z
          wypowiedzia godna sekretarza gminnego dawnej PZPR na kacu, godna jego poczucia
          humoru na temat Papieza (przy okazji czy Papiez wyratuje nam OK dajac mu
          pojezdzic papa mobilem lub udzielacjac audiencji?), pijanego gadania w ONZ ,
          chodzenia wezykiem po katyniu czy lagania w sprawie dyplomu.
          Tu nie chodzi o naszego prezydenta OK , tu chodzi o tych co go popieraja np
          taki Jezioranski ktory "majestatu prezydenckiego" broni lgajac (ze Clinton nie
          za klamstwo byl przesluchiewanby a za cygarko z Monika, a wlasnie ze za
          klamstwo mniejsze od popelnionego przez naszego OK). Wyszlo iz elita polityczna
          SLD-OK to pod maska europejskosci chlam, kalamoctwo jakiego juz w Rosji nie
          znajdziesz. Nawet fizycznie te pyski, brr....Ale audiencja chyba bedzie.

          • Gość: Platic sex Dziewczynka kugluje IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 12:24
            Ta dziewczynka moze miec duzy przebieg. Ona wpadla w lapy starych repow
            politycznych. Co ona moze reprezentowac poza tajemnica alkowy. Nic. Nie
            powierza sie byle jakiej osobie czytanie kartki przez 3 1/2 godziny bez
            instrykcji. To zdrada stanu. Sciana runela i nic jej nie zatrzyma. Ten
            parlament to tez enigma.
    • Gość: djmarfi KWACH OPAMIĘTAJ SIE! IP: *.aster.pl 01.06.04, 00:18
      wezcie już przekażcie władze andrzejowi, nie kompromitujecie do konca polskiej
      demokracji
      • Gość: majster Re: KWACH OPAMIĘTAJ SIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:23
        Tsieba belkie podstawić i sie nie posypie, kapkie postoi, do następnych
        roztopów nawet.
      • Gość: PrEaToR Re: KWACH OPAMIĘTAJ SIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 02:00
        djmarli - lecz sie na glowke, poki jeszcze masz okazje...

      • Gość: Nieborak Aleksander boj sie Blochowiak IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:15
        Blochowiak wazy dwa razy wiecej miz Zdzieblo. Zdzieblo ma dwa razy wieksza
        glowe niz Blochowiak. Mysle, ze oni kiedys usiedli i porozmawiali jak chlop z
        chlopem. Ja bym sie nie tyle bal Blochowiak, co jej rozumu. Ona teraz da popis
        swojego intelektu. A lubi sie publicznie prezentowac.
        • Gość: Urolog Dr Cesarz Jest na swiecie taki premier IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 06:00
          Zagadka. Jest na swiecie taki premier, ktorego czlonek jest wiekszy od jego
          wzrostu. Leszek Wiagrowaty. Przyszla do niego raz nieboga, niedojda . Dzierlaka
          nie miala nic na sobie byla bardzo biedna i nieszczesliwa. Szlachetny Leszek
          ubral ja suknie z napisami I lave you i nakazal udawac mongolska cesarzowa. Od
          tego czasu biedula polubila udawanie .
    • Gość: bartosz Głowacki Kosy na sztorc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:24
      Przydałby się nam dziś naczelnik Kościuszko. Kosy na sztorc i tych paniczyków
      chroniących własne interesy wyprowadzić, bo sami nie chcą się ruszyć.
    • Gość: Marek Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.eseenet.com 01.06.04, 00:26
      Cale szczescie ze juz mu zupelnie odbilo . Teraz moze juz bedzie z gorki.
    • wojcd Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie 01.06.04, 00:29
      kataryna.kataryna napisała:

      > "Apeluję do rozgorączkowanych polityków o opamiętanie, rozsądek i
      > przyzwoitość i o to, by nie niszczyli wspólnego dorobku wszystkich Polaków,
      > by nie podkopywali państwa i jego demokratycznych instytucji"
      _______________________________________________________________
      Cus Magister nerwowy odrobinke.
      Przeciez czerwonemu skorpionowi wyrywa sie kolec jadowy.
      A jakie to moze miec skutki.
      Oczywiscie zle.
      Ale dla kogo?
    • Gość: lajkonik do kataryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:30
      Przecież wyższe wykształcenie też ma, no nie ? Pytała się go Olejnik w 3 : Czy
      ma pan wyższe wykształcenie i czy ma dyplom ? On, że tak mam wyższe
      wykształcenie. I słowem się nie zająknął o tym, że ma absolutorium, a pracy nie
      bronił, choć na jego wydziale była wymagana. Te parę słów, a jak różnica.
      Zamiast szacunku, od tego dnia dla mnie to krętacz. I w sprawie Rywina kręci
      jak mało kto. Bo kto typował Carzastego do Krajowej Rady ? Nie on ? A
      Kwiatkowski to czyj koleś ? Nie jego ?
      Paksas też wzywał polityków do opamiętania.
      • kataryna.kataryna Re: do kataryny 01.06.04, 00:37
        Gość portalu: lajkonik napisał(a):

        > Przecież wyższe wykształcenie też ma, no nie ? Pytała się go Olejnik w 3 :
        Czy
        > ma pan wyższe wykształcenie i czy ma dyplom ? On, że tak mam wyższe
        > wykształcenie. I słowem się nie zająknął o tym, że ma absolutorium, a pracy
        nie
        >
        > bronił, choć na jego wydziale była wymagana. Te parę słów, a jak różnica.
        > Zamiast szacunku, od tego dnia dla mnie to krętacz. I w sprawie Rywina kręci
        > jak mało kto. Bo kto typował Carzastego do Krajowej Rady ? Nie on ? A
        > Kwiatkowski to czyj koleś ? Nie jego ?
        > Paksas też wzywał polityków do opamiętania.



        A kto wzywał Sulika, żeby go przekonywać, że Kwiatkowski niewinny?
        To lewicowe media pierwsze powiedziały, że afera Rywina to wojna pałaców.
        Dlaczego akurat jemu Rywin dał kartkę? Dlaczego on tę kartkę kisił aż mu ją
        wydarto? Dlaczego prokuratorowi skłamał, że nie mógl oddać kartki bo mu
        specjalne procedury zabraniały? Dlaczego łuczywo od razu pomyślała o Siwcu?
        Dlaczego zeznania Szymczychy sa takie śmieszne? Dlaczego końcówka taśmy
        Michnika jest taka dziwna?

        PS. A on chyba nawet absolutorium nie ma. Ktoś kto mógł tak bezczelnie kłamać
        całej Polsce w zywe oczy jest bardzo niewiarygodny.
        • Gość: lajkonik Re: do kataryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:47
          Na absolutorium to on przedstawił później nawet świadków. Tyle, że oni mówili,
          że on ma wszystkie potrzebne wpisy w indeksie, ale nikt z nich nie użył słowa
          absolutorium.
          Kim będzie Kwaśniewski bez mediów ?
          • wojcd w moim poscie nizej to wyjasniam /nt 01.06.04, 00:49
        • Gość: SZLACHETNY ALEKSANDER BOSO ALE W OSTROGACH IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:35
          Nic to, ze 40 milonow poszlo z torbami. Bedzie im lekko isc pod gorke.
          Aleksander robil co mogl. Wszyscy widzieli. Zalozyl firme umezpieczeniowo. Nie
          wyszlo mu. Potem z piwozlopem Oleksym wszedl w biznes. Nie wyszlo mu. Potem
          zalozyl prezydenture. Nie wyszlo mu to. Teraz kupil firme produkujaca torby.
          Wyszlo mu to. Beleczka podpowiada mu, zeby zalozyl firme produkujaca ostrogi.
          Ma ten Beleczka glowe do arabskich intersow.
      • wojcd Re: do kataryny 01.06.04, 00:46
        Gość portalu: lajkonik napisał(a):

        > Przecież wyższe wykształcenie też ma, no nie ? Pytała się go Olejnik w 3 : Czy
        > ma pan wyższe wykształcenie i czy ma dyplom ? On, że tak mam wyższe
        > wykształcenie. I słowem się nie zająknął o tym, że ma absolutorium, a pracy nie
        > bronił, choć na jego wydziale była wymagana.
        ________________________________________________________________
        Tu jestem przekonany na 99,99%, ze quasi-magister lze. Trybu absolutorium na
        uczelniach panstwowych w tym czasie nie bylo. Moze jasniej. Jesli na danym kierunku
        studiow byl tryb absolutorium, to po jego uzyskaniu mialo sie PRAWNIE wyzsze
        wyksztalcenie. I dostawalo sie na to KWIT. Mozna bylo np. po 10 latach od jego
        uzyskania napisac magiisterium. Natomiast jesli na kierunku nie bylo trybu
        absolutorium, to po zaliczeniu wszystkich egzaminow nie mialo sie wyzszego
        wyksztalcenia i jesli byly student chcial napisac magisterium, to musial POWTARZAC
        ostatni rok i dopiero.... .
        Tak wiec quasi-magister lze.
        A moze nas zaskoczy i pokaze ten KWIT absolutoryjny???
        • wojcd dodatek 01.06.04, 01:02
          Byc moze byl w tym czasie tryb absolutorium na uczelniach artystycznych.
          • Gość: lajkonik Re: dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:06
            Co za pech, bo to był chyba gdański uniwerek ?
          • Gość: Lilka To KOMUNA w Sejmie się SYPIE a Sejm ma sie DOBRZE IP: *.twmi.rr.com 01.06.04, 03:43
            Towarzysz Kwas mysli ze jak KOMUNA KOLESI w Sejmie sie SYPIE to juz KONIEC
            swiata i to jest równoznaczne wg. tego PRZESTĘPCY że Sejm sypie i jest nie wazny
        • basia.basia Re: do kataryny 01.06.04, 01:11
          wojcd napisał:

          > Gość portalu: lajkonik napisał(a):
          >
          > > Przecież wyższe wykształcenie też ma, no nie ? Pytała się go Olejnik w 3 :
          > Czy
          > > ma pan wyższe wykształcenie i czy ma dyplom ? On, że tak mam wyższe
          > > wykształcenie. I słowem się nie zająknął o tym, że ma absolutorium, a prac
          > y nie
          > > bronił, choć na jego wydziale była wymagana.
          > ________________________________________________________________
          > Tu jestem przekonany na 99,99%, ze quasi-magister lze. Trybu absolutorium na
          > uczelniach panstwowych w tym czasie nie bylo.

          Nie wiem jak mówią przepisy ale dotąd byłąm przekonana, że przystąpienie
          do obrony dyplomu wymaga uzyskania absolutorium. Ale tak czy owak pamiętam,
          że on nawet tego absolutorum nie ma, bo nie zdał egzaminu z angielskiego!
          Nie pamietam czy nie podszedł czy oblał. Raczej nie podszedł, bo z kolei
          pamietam, że go wysypała jego własna małżonka, która na jakimś oficjalnym
          damskim spotkaniu powiedziała, że ona żałuje decyzji męża by dać sobie
          spokój z kończeniem studiów. Napisała o tym spotkaniu jakaś gazeta.
          Myślę, że jemu się nie chciało pisać pracy dyplomowej, bo już robił
          partyjną karierę i uznał, że mu ten mgr na nic nie potrzebny w tej
          "robotniczej" partii:))))


          • wojcd Re: do kataryny 01.06.04, 01:18
            basia.basia napisała:

            > Nie wiem jak mówią przepisy ale dotąd byłąm przekonana, że przystąpienie
            > do obrony dyplomu wymaga uzyskania absolutorium. Ale tak czy owak pamiętam,
            > że on nawet tego absolutorum nie ma, bo nie zdał egzaminu z angielskiego!
            > Nie pamietam czy nie podszedł czy oblał. Raczej nie podszedł, bo z kolei
            > pamietam, że go wysypała jego własna małżonka, która na jakimś oficjalnym
            > damskim spotkaniu powiedziała, że ona żałuje decyzji męża by dać sobie
            > spokój z kończeniem studiów. Napisała o tym spotkaniu jakaś gazeta.
            > Myślę, że jemu się nie chciało pisać pracy dyplomowej, bo już robił
            > partyjną karierę i uznał, że mu ten mgr na nic nie potrzebny w tej
            > "robotniczej" partii:))))
            _____________________________________________________________
            Basiu
            absolutorium prawnie to byl konkretny KWIT. Jesli zdalas wszystkie egzaminy na
            jednym kierunku to moglas go dostac do reki, a na innym nie. To wynikalo z przyjetego
            statutu uczelni (kierunku).
            • Gość: lajkonik Re: do kataryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:26
              To czy dany kierunek miał prawo wydawać dyplom magistra zależało od jakości
              kadry naukowej danej uczelni i wydziału. Tak jest chyba do dzisiaj.
              Absolutorium użyłem jako potocznej nazwy stanu, gdy ma się zdane wszystkie
              egzaminy, a jeszcze nie obroniony dyplom. Ponoć on doszedł do tego momentu.
              Jednak na jego wydziale, było TRZEBA obronić pracę, by tytułować się magistrem,
              a stanu pośredniego nie było. I teraz nasz prezydent wpisuje jako wykształcenie
              średnie. Czyli wtedy skłamał. Jak zwykle nieświadomie.
              Pytanie : Czy nierozgarnięty facet (patrz powyżej) może sprawować tak wysoki
              urząd jak Prezydent RP ?
            • Gość: KomunaZdychaYeYeYe Kwachu do piachu! IP: *.wi.rr.com 01.06.04, 01:43
          • Gość: lajkonik Re: do kataryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:19
            Ale czy Kwaćniewska powiedziała, że nie zdał egzaminu z angielskiego ? dać
            sobie spokój ze studiami, nie oznacza, że nie zdało się egzaminu. Ja też
            pamiętam taką jej wypowiedź, ale tam nic nie było o brakującym egzaminie. Wręcz
            przeciwnie, mówiła jaka szkoda, że nie chciało !!!! mu się napisać pracy (nie
            zanlazł na to czasu pochłonięty innymi obowiązkami czytaj nie chciało się).
            • basia.basia Re: do kataryny 01.06.04, 01:26
              Gość portalu: lajkonik napisał(a):

              > Ale czy Kwaćniewska powiedziała, że nie zdał egzaminu z angielskiego ? dać
              > sobie spokój ze studiami, nie oznacza, że nie zdało się egzaminu. Ja też
              > pamiętam taką jej wypowiedź, ale tam nic nie było o brakującym egzaminie.
              Wręcz
              >
              > przeciwnie, mówiła jaka szkoda, że nie chciało !!!! mu się napisać pracy (nie
              > zanlazł na to czasu pochłonięty innymi obowiązkami czytaj nie chciało się).

              Pamiętam, że ówczesny rektor w końcu wystąpił z oświadczeniem
              jak było z tym studiowaniem Kwaśniewskiego i pewnie podał szczegóły.
              • wojcd jeszcze troszeczke inaczej 01.06.04, 01:37
                Ja stad to wiem bo sobie przypomnialem pewna rozmowe sprzed lat.
                Otoz chodzilo o zaliczenie OSTATNIEGO roku. I na jednych studiach (z prawnym
                absolutorium), to oznaczalo zdanie wszystkich egzaminow, a na innym egzaminem
                takze byl egzamin magisterski. W zwiazku z tym studenci ostatnich lat (ze zdanymi
                wszystkimi przedmiotami) inaczej WZNAWIALI studia. Jedni musieli napisac jedynie
                prace, a inni musieli PWTORZYC ostani rok + obronic magisterium.
                • basia.basia Re: jeszcze troszeczke inaczej 01.06.04, 01:50
                  wojcd napisał:

                  > Ja stad to wiem bo sobie przypomnialem pewna rozmowe sprzed lat.
                  > Otoz chodzilo o zaliczenie OSTATNIEGO roku. I na jednych studiach (z prawnym
                  > absolutorium), to oznaczalo zdanie wszystkich egzaminow, a na innym egzaminem
                  > takze byl egzamin magisterski. W zwiazku z tym studenci ostatnich lat (ze
                  zdany
                  > mi
                  > wszystkimi przedmiotami) inaczej WZNAWIALI studia. Jedni musieli napisac
                  jedyni
                  > e
                  > prace, a inni musieli PWTORZYC ostani rok + obronic magisterium.

                  Bardzo możliwe, że te kwestie reguluje sama uczelnia.
                  Przypomniało mi się, że ktoś znajomy nie obronił dyplomu w terminie,
                  bo pracy w terminie nie napisał i ta osoba musiała powtórzyć ostatni
                  rok, miała zmieniony temat pray dyplomowej. Na UJ, ale lata temu.

                  • wojcd Re: jeszcze troszeczke inaczej 01.06.04, 01:59
                    basia.basia napisała:
                    > Bardzo możliwe, że te kwestie reguluje sama uczelnia.
                    > Przypomniało mi się, że ktoś znajomy nie obronił dyplomu w terminie,
                    > bo pracy w terminie nie napisał i ta osoba musiała powtórzyć ostatni
                    > rok, miała zmieniony temat pray dyplomowej. Na UJ, ale lata temu.
                    _______________________________________________________________
                    Basiu
                    by dobic temat do konca. Numer Magistra polegal na tym, ze studiowal na uczelni
                    gdzie obowiazywal (gorszy dla studenta) tryb), a powolywal sie na inny tryb w ktorym
                    mialby KWIT - wyzszego wyksztalcenia.
                    Ot takii klamczuszek.
                    • Gość: Trele-morele BELECZKA WSZYSTKO CI POWIE IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 05:45
                      Ten Beleczka to fiutek-filutek. Rozkoszniaczk. Jarucha mu byla nieodzowna na
                      codzien. Z mina prezenetra tlumaczyl, ze ona wydziela specjalne dezodoro, a on
                      bez tego ani rusz. Gdzie on podlapal taka mine telewizyjna. Najzatwardzialego
                      glupka by przekonal do swoich pomyslow. To talent. On musial z tym sie urodzic.
                    • pralinka.pralinka Re: jeszcze troszeczke inaczej 01.06.04, 20:19
                      wojcd napisał:

                      > basia.basia napisała:
                      > > Bardzo możliwe, że te kwestie reguluje sama uczelnia.
                      > > Przypomniało mi się, że ktoś znajomy nie obronił dyplomu w terminie,
                      > > bo pracy w terminie nie napisał i ta osoba musiała powtórzyć ostatni
                      > > rok, miała zmieniony temat pray dyplomowej. Na UJ, ale lata temu.
                      > _______________________________________________________________
                      > Basiu
                      > by dobic temat do konca. Numer Magistra polegal na tym, ze studiowal na uczelni
                      >
                      > gdzie obowiazywal (gorszy dla studenta) tryb), a powolywal sie na inny tryb w
                      > ktorym
                      > mialby KWIT - wyzszego wyksztalcenia.
                      > Ot takii klamczuszek.
                      >

                      Oj Wojciechu, nie bądź taki drobiazgowy. Jedno kłamstwo w te czy wewte, co za różnica. Ma teraz innych kwitów od groma, tyle że inni też mają - i trza ich bronić.
                      Pozdrowionka
                • Gość: gaga Re: jeszcze troszeczke inaczej IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 01.06.04, 11:33
                  A pamiętacie jak niejaki jaskiernia dokładnie w tej sprawie pytał Sądu
                  Najwyzszego " co to znaczy mieć wyższe wykształcenie ?" I ten debil był wtedy
                  ministrem sprawiedliwości i gen prokuratorem.Dzis jest PROFESOREM !!SN go
                  wyśmiał!!!!!!
                • pralinka.pralinka Re: jeszcze troszeczke inaczej 01.06.04, 20:14
                  wojcd napisał:

                  > Ja stad to wiem bo sobie przypomnialem pewna rozmowe sprzed lat.
                  > Otoz chodzilo o zaliczenie OSTATNIEGO roku. I na jednych studiach (z prawnym
                  > absolutorium), to oznaczalo zdanie wszystkich egzaminow, a na innym egzaminem
                  > takze byl egzamin magisterski. W zwiazku z tym studenci ostatnich lat (ze zdany
                  > mi

                  > wszystkimi przedmiotami) inaczej WZNAWIALI studia. Jedni musieli napisac jedyni
                  > e
                  > prace, a inni musieli PWTORZYC ostani rok + obronic magisterium.

                  Nic się nie znacie!!! Przecie Wańkowa mówiła, że widziała dyplom majestata :))) A jak Wańkowa mówi to przecie najświętsza prawda. Pewnie mogłaby przysiąc na fotke majestata, do której się rano i wieczorem modli.
        • Gość: ex Re: do kataryny IP: 217.98.64.* 01.06.04, 10:33
          E tam! E.Gierek nie takie kwity D O S T A W A Ł(typu:mgr.inż.górnik)i co
          powiedział?Że to było w tym czasie przyjęte!To co tu teraz się dziwić,przecież
          to ta sama formacja tylko nastąpiła zmiana
          pokoleń
          P.S.Wczoraj przeczytałem w t.g.że Kwaśniewski ma 71% poparcia a miller
          60%.Wygląda na to że te sondaże chyba były robione w klubie sld
          • wojcd Re: do kataryny 01.06.04, 18:30
            Gość portalu: ex napisał(a):
            > E tam! E.Gierek nie takie kwity D O S T A W A Ł(typu:mgr.inż.górnik)i co
            > powiedział?Że to było w tym czasie przyjęte!To co tu teraz się dziwić,przecież
            > to ta sama formacja tylko nastąpiła zmiana
            > pokoleń
            __________________________________________________________________
            Magister troszeczke zawalil sprawe, bo 1989 to rektor Uniwersytetu Gdanskiego
            przynioslby mu kwit i absolutorium i magisterium w zebach. Ale bidulek Olek o tym nie
            pomyslal.
    • Gość: michal tzw. prezydent IP: *.dallas-16rh15-16rt.tx.dial-access.att.net 01.06.04, 00:34
      Marazm i beznadzieję peerelu kwitowano porzekadłem: tak czy owak, Zenon Nowak.
      Zmiany przywódców i przetasowania w obozie czerwonej burżuazji nie miały bowiem
      wpływu na stan państwa i warunki życia społeczeństwa. Obecne zmiany w
      obozie "lewicy" firmowanej przez Millera, Leppera, Borowskiego i panią Jarugę
      mają podobny charakter i jednego ojca chrzestnego - prezydenta Kwaśniewskiego.

      Zasługi tego ostatniego w utrwalaniu metod radzieckich w procesie naszej
      transformacji ustrojowej są wyjątkowe. Aleksander Kwaśniewski załatwiał nam
      łagodzenie rygorów stanu wojennego, "okrągły stół", likwidację PZPR,
      konstytucję, zimową olimpiadę, powstanie SdRP, SLD i SdPl. Dzieli i rządzi od
      dobrych dwudziestu lat, czasami jako postać drugoplanowa, ale zawsze - wzorem
      wszystkich powojennych przywódców - nieodpowiedzialna przed społeczeństwem.

      Jeszcze trzy lata temu jeden z braci Kaczyńskich twierdził, jakoby Kwaśniewski
      ulegał złudzeniu, że rządzi Polską. Obecnie nie ma chyba wątpliwości, że w III
      RP prezydent trzęsie państwem. Wałęsa czynił to z opłakanym skutkiem, ale
      Kwaśniewskiemu się udaje; wykorzystuje doświadczenia peerelu w tworzeniu
      struktur poziomych, a przy tym po ojcowsku krytykuje i apeluje. Ale krytyczne
      wypowiedzi kierowane do elit politycznych i mętne wyjaśnienia dla opinii
      publicznej służą tylko umacnianiu pozycji prezydenta-arbitra i uchylaniu się od
      odpowiedzialności za nadużycia władzy, skoki na państwową kasę i korupcję. Za
      błędy i wypaczenia "polityczną odpowiedzialność" (czyli żadną) ponosić mają
      poziomki, millerki i borówki.

      Fakty jednak dowodzą, że za beznadzieję III RP odpowiada prezydent, który ze
      swej władzy w pełni korzysta, a nawet jej nadużywa. Co więcej, czyni to z
      niskich pobudek, w celu przedłużenia własnej kariery politycznej w kraju lub na
      forum międzynarodowym. Kwaśniewski w połowie 2002 roku w Waszyngtonie zapewniał
      Busha że "na wojnę z terroryzmem pójdziemy na każdą rubież, na
      dziesięciolecia", a przecież takiej wojny z rządem i parlamentem wcześniej nie
      uzgadniał. Jednakże pewną korzyść osiągnął; od tego momentu Bush i jego
      współpracownicy szukają dla naszego prezydenta dobrej posady. Kiedy blitzkrieg
      w Iraku stawał się mglisty, jego minister Siwiec stwierdził, że w tę
      wojnę "zostaliśmy wmanewrowani" a następnie prezydent przyznał, że w sprawie
      broni masowego rażenia "byliśmy dezinformowani".

      Podobnie elastyczny bywa polski prezydent w polityce wewnętrznej. Jego
      wypowiedzi w sprawie afery Rywina nie trzymają się kupy; niechęć, a może obawa,
      aby się zająć tą sprawą dają wiele do myślenia o jego relacjach z bohaterami
      afery. Prezydent nie reagował, gdy Siemiątkowski odmawiał ujawnienia komisji
      śledczej billingów Millera ze względu na... bezpieczeństwo państwa, ani gdy
      Miller nie przyjął rezygnacji Siemiątkowskiego z uwagi na spodziewane
      pogorszenie... bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że najbliżsi ludzie
      prezydenta mogą kpić z opinii publicznej, a pan Kwaśniewski milczy.

      Milczenie jest złotem?

      Milczenie prezydenta we wspomnianych sprawach jest dla "lewicy"
      postkomunistycznej niezwykle cenne. Dzięki temu nie udało się ustalić roli
      Millera w aferze Rywina, nie uda się wyjaśnić, kto rządzi Orlenem, nie dowiemy
      się prawdy o wielu aferach i nadużyciach władzy.

      Wiele wydarzeń na szczytach władzy świadczy, że tak zwana apolityczność i
      bezstronność prezydenta w sporach pomiędzy rządem, opozycją, wielkim biznesem i
      grupami społecznymi to jedynie kamuflaż. Wieści o nocnych rozmowach prezydenta
      o składzie rady nadzorczej Orlenu to kolejny dowód na udział prezydenta w
      rządzeniu po kryjomu.
      Natomiast Kulczykopodobne poglądy prezydenta na gospodarkę i nieograniczone
      wsparcie polityki pieniężnej Balcerowicza, poprzez kierowanie "najlepszych"
      (czytaj odpowiednich) ekonomistów do RPP, są dla przyszłości kraju daleko
      groźniejsze niż ewentualne kłopoty w Iraku i rozmycie afery Rywina (nieznana
      prokuraturze grupa trzymająca władzę znana była społeczeństwu, zanim komisja
      śledcza zaczęła pracę). Prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa to
      forsowanie jedynie słusznego kandydata na premiera, który spełni życzenia
      prezydenta dotyczące działań w gospodarce, wedle oczekiwań oligarchów. Dużo
      zrobił w tym zakresie Miller, teraz prezydent znowu sięga po swojego lojalnego
      żołnierza.




      Belka za Belką

      Prof. Belka, jeszcze niedawno kontestator działań Millera i polityki RPP, autor
      podatku (uzasadnionego) od depozytów bankowych, pomysłodawca likwidacji
      wspólnego rozliczania małżonków (przywileju dla pewnej grupy bogatych
      podatników), deklarujący się jako Janosik gotowy zabierać bogatym i dawać
      biednym, pokazuje teraz zupełnie inne oblicze - liberała w polityce społecznej
      i konserwatysty w polityce makroekonomicznej. Jego pełne poparcie dla planu
      Hausnera polegającego głównie na skubaniu biednych to zapowiedź, że nie spełni
      on roli męża stanu, a jedynie męża opatrznościowego wybrańców narodu
      wystraszonych perspektywą zakończenia poselskiego dolce vita. I tą kartą
      kandydat na premiera gra o pozyskanie większości w sejmie. Jeśli wygra, zapewni
      błogostan w pałacu prezydenckim i przy pomocy nowych-starych ministrów będzie
      męczył polski niby-kapitalizm w ciągłych sporach ze zdegenerowanym sejmem.

      Ola za Olkiem

      Taki sejm i taka klasa polityczna sprzyja walce prezydenta o zachowanie władzy
      dla swoich (SdPl czy Ordynacka?) i bezkarności wszystkich ludzi Kwaśniewskiego
      uwikłanych w afery i nadużycia władzy. Na dodatek aparat "sprawiedliwości" i
      skorumpowane media świadczą w tym zakresie nieocenione przysługi. Prokuratorzy
      śledzący trzymających władzę sprawiają wrażenie przygłupów, a dziennikarze w
      rozmowach z Millerem i jego ludźmi przekraczają wszelkie granice płatnego
      lizusostwa i dyspozycyjności.

      Jedni i drudzy nie starają się niczego wyjaśniać - pokazują natomiast młodym
      wzorcową drogę do kariery po bolszewicku. I mają swojego mistrza - prezydenta,
      który ciągle udowadnia, że oportunizm i konformizm to najlepsza recepta na
      zwycięstwa w sondażach popularności nad Wisłą. Ostatnio upowszechnia się też
      stary złodziejski sposób; jeśli złapią cię za rękę, mów, że to nie twoja ręka.
      Parę osób związanych z aferą Rywina stosuje ten wariant z powodzeniem. Leszek
      Miller poszedł nawet dalej; dowodzi, że jest ofiarą afery Rywina, która
      wyrządziła wielkie szkody naszemu państwu. No cóż, chyba na polskiej opinii
      publicznej testowana jest nowa metoda kamuflażu politycznego - ucieczka na
      szczyt bezczelności, skoro ucieczki do przodu przestały wystarczać.
      Pozostaje nam nadzieja, że wejście do UE wymusi na naszej klasie politycznej
      jakieś standardy zachowań i normy przyzwoitości. Skoro bowiem nawet krzywizna
      banana podlegać będzie unijnej normie, to co dopiero prezydent i premier.
    • Gość: popłoch BESZCZELNOŚĆ SKAZAŃCA IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 00:35
      TERAZ DRANIU NIE MARTW SIĘ O LOSY POLAKÓW KTÓRYCH OSRAŁEŚ i poddałeś (ich na
      wzór twojego bandyckiego ojca) na próbę koszernego upadlania. Powieś się, ale
      przed tym spier..dalaj ze swoim ubeckim rzeżnikiem - Belkiem
      • Gość: precz z pokomuna! parszywa gnida! IP: *.client.comcast.net 01.06.04, 00:54
        jedynym dorobkiem tego czerwonego bydlaka i jego bandy jest to ze najwieksi
        malwersanci i zlodzieje panstwowych miliardow nie ponosza zadnej
        odpowieddzialnosci karnej. innymi slowy, konstytucja pana kwasniewskiego pozwala
        na bezkarna grabiez partyjnym zlodziejom. Tego skurwysyna i jego nabande nalezy
        rozstrzelac, najlepiej publicznie, jak to zrobili swego czasu w Rumunii.
        • Gość: lajkonik Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:03
          Czy myślicie, że jeżeli sejm się nie rozwiłże i Kwaśniewskiemu uda się
          przeforsować rząd, który miałby dotrwać do końca kadencji to w polsce zamiast
          wyborów odbędzie się najpierw kryterium uliczne ? Czy wytrzymamy wszystko, aż
          do bólu ?
          • wojcd Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 01:08
            Gość portalu: lajkonik napisał(a):

            > Czy myślicie, że jeżeli sejm się nie rozwiłże i Kwaśniewskiemu uda się
            > przeforsować rząd, który miałby dotrwać do końca kadencji to w polsce zamiast
            > wyborów odbędzie się najpierw kryterium uliczne ? Czy wytrzymamy wszystko, aż
            > do bólu ?
            _______________________________________________________________
            Wszystkie wrony kracza zgodnie, ze zaczyna sie boom gospodarczy.
            Tak wiec bardzo watpie w "kryteria uliczne".
            Natomiast czerwoni beda mieli koszmarne zwidy.
            Obstawiam - burza w szklance wody.
            • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:13
              OK, też tak sobie kombinuję, ale u nas wzrost gospodarczy przełoży się na
              większą ilość sprzedanych Porsche i większe zapotrzebowanie na tanich
              gastarbaiterów ze wschodu. Zmiaeniam nieco pytanie :
              1. Czy sejm się rozwiąże ?
              2. Jeśli nie czy dojdzie do zamieszek na różnym tle, które zmuszą sejm do
              samorozwiązania ?
              • Gość: ted Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:20
                myślę że jednak sejm się rozwiąże.nie posądzam naszych posłów o myślenie ale
                chyba coś do nich dotarło.ludzie mają już dość tego kabaretu nazywanego
                sejmem.niestety wyjścia na ulicę nie można wykluczyć ale w moim odczuciu byłoby
                to najgorsze rozwiązanie.mam za sobą świszczące kule w 1970 roku i nie
                chciałbym tego przeżywać ponownie.bądźmy dobrej myśli
              • basia.basia Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 01:20
                Gość portalu: lajkonik napisał(a):

                > OK, też tak sobie kombinuję, ale u nas wzrost gospodarczy przełoży się na
                > większą ilość sprzedanych Porsche i większe zapotrzebowanie na tanich
                > gastarbaiterów ze wschodu. Zmiaeniam nieco pytanie :
                > 1. Czy sejm się rozwiąże ?

                Obstawia, że tak.

                > 2. Jeśli nie czy dojdzie do zamieszek na różnym tle, które zmuszą sejm do
                > samorozwiązania ?

                Zamieszki nie ale wyobrażam sobie taką sytuację, że część
                sejmu gotowa do samorozwiązania może to wymusić. Piątek
                pokazał, że jest to możliwe: wystarczy, że posłowie tej
                części będą robić strajk włoski - będą ale jako świadkowie
                a nie uczestnicy i to będzie kompletny paraliż. Nie będzie
                innego wyjścia. Może być jeszcze wytupywanie i wygwizdywanie.
                Zdaje mi się, że bardzo ważnym elementem jest to, co wyszło
                na jaw - Miller i jego klub świadomie głosowali ZA przyjęciem
                raportu Łącznego a on przecież wnioskuje o postawienie Millera,
                Kurczuka i prezydenta przed TS!!!

                Miller głosował za karą dla siebie!!!!!

              • wojcd Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 01:23
                Gość portalu: lajkonik napisał(a):

                > OK, też tak sobie kombinuję, ale u nas wzrost gospodarczy przełoży się na
                > większą ilość sprzedanych Porsche i większe zapotrzebowanie na tanich
                > gastarbaiterów ze wschodu. Zmiaeniam nieco pytanie :
                > 1. Czy sejm się rozwiąże ?
                > 2. Jeśli nie czy dojdzie do zamieszek na różnym tle, które zmuszą sejm do
                > samorozwiązania ?
                ________________________________________________________________
                Mysle, ze sie rozwiaze szybko. Czerwoni sa ugotowani. To nie te czasy by mozna bylo
                mowic - jakos to bedzie.
                Nie wierze w jakiekolwiek zamieszki. Lepper i Samozaglada chetnie to by w to poszli,
                ale to im nie wyjdzie.
                W taki bieg spraw wierze. Moze sie myle???
                Zobaczymy.
                • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:36
                  Mini sonda wykazuje, że wszyscy wierzymy w minimum rozsądku wśród posłów. Ja
                  też w to wierzę, ale tylko wierzę, bo nasi kochani posłowie nie mają żadnego
                  interesu w rozwiązaniu parlamentu. Nawet ci z PO i PIS, poza samą górą nie są
                  pewni czy wrócą na dobrze płatne posady. W SLD, dla większości nie będzie
                  miejsca w sejmie, gdyby się teraz rozwiązał. Dlatego do samorozwiązania sejmu
                  wg mnie nie dojdzie.(choć marzę i wierzę w to jak kibic w wyrównanie własnej
                  drużyny do ostatniej sekundy meczu). I co wtedy. Sejm trwa, rządzi jakiś rząd
                  pseudofachowców (bo najlepszy fachowiec nie mogąc przeprowadzić swoich planów
                  przez Sejm schodzi do roli statysty lub pseudofachowca) i co kilka dni
                  wybuchają skandale. Ludzie po wakacjach zaczynają myśleć dlaczego ich tak
                  ciężko zarobione pieniądze są przeznaczane na ten cyrk. Co wtedy ?
                  • wojcd Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 01:54
                    A popatrz na to tak. Jestem swiecie przekonany, ze jeszcze jacys poslowie opuszcza
                    tonace SLD i przejda do Borowskiego. I co? O jakiejs wiekszosci w Sejmie SLD moze
                    tylko marzyc. I drugie mowisz o instynkcie utrzymywania sie na powierzchni poslow
                    nawet tych z POPIS-u. Zwroc uwage, ze ci ostatni jesli nawet nie dostana sie do
                    Sejmu, to jesli ich paritia jest u wladzy, to ZAWSZE jakas dobra robote dla nich
                    znajdzie. Tak wiec, jedynie tonace partie i ich ludzie maja klopot.
                    Rozwiazaniami via ulica jest zainteresowana jedynie Samozaglada. Nikt inny.
                    Widze wiec, ze ostro i szybko bedzie sie dzialo w Warszwce, a poza nia spokoj.
                    • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 02:05
                      OK, zgoda, że kryterium to woda na młyn Leppera. Posłowie POPISu to za mało.
                      Dojdzie Lepper, bo wie, że jest u szczytu, ale borówki będą się dzielić, tak
                      jak SLD. Niektórzy z POPISu mogą nie przyjść na głosowanie. W SLD dyscyplina.
                      Nie zapominaj o FKP. Oni z pewnością chcą trwać. Coś czarno widzę ten pozytywny
                      scenariusz. Jeżeli założymy, że Kwach nie myśli tylko o swoim interesie to musi
                      wierzyć w poparcie dla Belki, bo co mu innego pozostaje. I swoim wystąpieniem
                      chce nagonić poparcie ludowe dla swojej koncepcji. Czeka do piątku, bo potrzeba
                      czasu by ukazał się np. jakiś sondaż na zamówienie, że polacy chcą tego rządu i
                      spokoju. I Belce uda się dostać votum zaufania. Ale co potem ? Ludność z
                      pewnością, w swej większości, nie ma powodów do wychodzenia na ulice. Ale co
                      wymyślą sfrustrowani politycy, których już tylko krok dzielił od objęcia
                      władzy ? A może o to im chodzi ? Tylko dokąd to wszystko nas zaprowadzi ?
                      • wojcd Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 02:39
                        Przepraszam jestem juz bardzo senny.
                        Jesli pozwolisz, to odpowiem jutro.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 02:44
                          Dobranoc, ja też zasypiam
                          • Gość: Czerwona kaczka Prezydentura. Jak dymek z papierosa. IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 06:10
                            Dyc przepysznie dzis wygladam. Par ekcelance prezydent hrabina. Wszystkie ruchy
                            mam wyborne i prawdziwie panska mina.
                          • Gość: Piotr do tych poszli spac po dobrej dyskusji IP: 142.24.46.* 01.06.04, 06:10
                            Ciekawa dyskusja jak rzadko. Dziekuje Panom. Dobrego odpoczynku.
              • shawman Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 02:11
                1. Sejm się sam nie rozwiąże - jest tam za dużo ludzi, którzy wskutek tego
                stracą pracę.
                2. Nie dojdzie do zamieszek - Polacy są zajęci swoimi sprawami, a te wszystkie
                przepychanki sejmowe traktują z niesmakiem i coraz bardziej... olewają to
                wszystko.
                • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 02:23
                  Zgoda, olewają. Ale jak za 7 miesięcy, albo wcześniej zaczną się kłopoty z
                  dostępem do służby zdrowia, bo obecny sejm uchwali jakąś spec ustawę, w której
                  liczba poważnych błędów przekroczy nasze wyobrażenie to przestaną olewać. Już
                  słyszę ten krzyk. Na co idą moje podatki ?! Nie będę płacił na nierobów.
                  Ponieważ jednak będziemy się bali nie wpłacić podatku (dochodowy od osób
                  fizycznych to nie jest na tyle duża kwota, by wymusić szybkie ustępstwa), a
                  resztę, szczególnie VAT, każdy zapłaci. I z tej bezsilności może zrodzić się
                  protest. Jakieś referendum na ten temat ? Tylko czy referendum będzie miało moc
                  prawną ?
                  • shawman Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 22:09
                    Kłopoty z dostępem do służby zdrowia już są. De facto płacimy za nią podwójnie,
                    a niektórzy nawet potrójnie... Po pierwsze - płacimy niemałą składkę (ja nie
                    pracuję, więc płacą na razie moi rodzice) na ochronę zdrowia. Po drugie - kiedy
                    przychodzi co do czego, okazuje się, że w kolejce do lekarza trzeba czekać
                    kilka miesięcy, więc idziemy do niego... do prywatnego gabinetu. I też płacimy.
                    Wreszcie, po trzecie - spora część naszych rodaków wręcza lekarzom łapówki - za
                    lepsze warunki w szpitalu, za większą uwagę "pani doktór", w ramach
                    podziękowania...
                    Nasze państwo już od dawna nie wywiązuje się z zapewnienia nam tzw. darmowej
                    (tzw. - bo przecież nie jest darmowa, pokrywamy jej koszty z naszych podatków)
                    służby zdrowia. Rozwiązaniem tej piramidy hipokryzji i bałaganu byłoby niemal
                    całkowite jej sprywatyzowanie... Ale na to prawdopodobnie nie zgodzi się nawet
                    rząd PO-PiS, a co dopiero SLD-UP. Lepiej jest oczywiście oszukiwać ludzi,
                    że "państwo im da", zamiast oddać im ich własne (niemałe!) pieniądze i pozwolić
                    samemu wybrać lekarza, przychodnię, szpital...

                    Ehh, rozpisałem się. :) Kiedyś już dyskutowałem na ten temat na www.e-
                    polityka.pl , polecam tę stronę, na równi z moją własną. ;)

                    Natomiast jeszcze co do ewentualnego protestu... Sądzisz, że ten Sejm będzie
                    funkcjonował jeszcze siedem miesięcy? Nie wydaje mi się... Oczywiście, wybory w
                    sierpniu to tragedia (wygrałby Lepper), ale myślę, że dłużej, niż do listopada
                    się to nie utrzyma. A w następnym parlamencie nie będzie już SLD...
                    • Gość: lajkonik Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 22:22
                      Listopad ? To dość odległy termin. Jak Rokita nie będzie sobie strzelał sobie
                      samobójczych bramek (no może póki co stwarzał zagrożeń pod własną bramką) i na
                      dodatek PO z PISem nie będą choć przez 2 miesiące strzelać do siebie zza węgła
                      ślepakami to Lepper i towarzysze zajmą 3 miejsce. Dla mnie wybory im wcześniej
                      tym lepiej.
                      • shawman Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 04.06.04, 23:28
                        Oczywiście listopad NAJPÓŹNIEJ. Szkoda, że wybory nie miały szansy odbyć się
                        razem z tymi do PE - koszty byłyby mniejsze, frekwencja większe, dezorientacja
                        ludzi mniejsza, no i ten Sejm miałby przed sobą już tylko dwa tygodnie. :)
                        Niestety, dzięki prezydentowi nic z tego nie wyszło, więc wybory powinny być
                        już jesienią. Najlepiej we wrześniu (tylko nie na samym początku, a jakoś w
                        połowie).
                        A Lepperowi solidarnie życzę miejsca jak najdalej od wyborczego podium. ;)
          • iza.bella.iza Re: Pytanie do tych co jeszcze nie śpią 01.06.04, 01:21
            Gość portalu: lajkonik napisał(a):

            > Czy myślicie, że jeżeli sejm się nie rozwiłże i Kwaśniewskiemu uda się
            > przeforsować rząd, który miałby dotrwać do końca kadencji to w polsce zamiast
            > wyborów odbędzie się najpierw kryterium uliczne ? Czy wytrzymamy wszystko, aż
            > do bólu ?

            Ja myślę, że mu się jedną belką nie uda ubić większości w sejmie, nawet tej
            zwykłej. Ośmieszy się tylko zmuszając ową belkę do błagania o wotum zufania.
            Nie ma więc obawy, że trzeba będzie wyjść na ulce. A jeśli zajdzie taka
            konieczność, to zgłaszam gotowość.
        • Gość: opżo Re: parszywa gnida! IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 03:05
          Tak jest. Model rumunski, a ze względu na masowość skuteczniejszym jest model
          chiński. Sporadycznie jest skuteczny moel bergerowsko-Iracki. To ten
          podrezanego gardła giszefciarza.
        • Gość: Gość Re: parszywa gnida! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 10:51
          Co za słownictwo. Jesteś totalnym dnem, zerem do potęgi.
          A Ty myślisz, że jak prezydentem będzie Przewodniczący L. lub ktoś z PO ewent.
          z PiS to będzie raj. Będzie to samo, tylko Ty ślepo będziesz wierzył że jest
          inaczej.
          Ty gdybyś się dorwał do wiaderka robiłbyś dokładnie tak samo.
          To jest Polska. Mentalność i podejście ludzi zmieni sie może za 50 lat.
          Trzeba naszym dzieciom i wnukom wpajać dobre wartości.
          Ale jak czytam takie teksty jak Twój to współczuję Twojej rodzinie, tylko czy
          wogóle na nią zasługujesz.
          Pozdrawiam
          jacek
      • Gość: ted Re: BESZCZELNOŚĆ SKAZAŃCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:02
        chamskimi odzywkami nie naprawimy tego świata.jeżeli chcemy żeby nas ktoś
        wysłuchał należy mówić zdecydowanie ale z kulturą.po co ktoś ma pomyśleć że ma
        do czynienia z elementem i wogóle nas zignorować.przecież oczywistym jest że
        grupa kolesi w rządzie wykończyla naszą gospodarkę i zniszczyła wiele gałęzi
        socjalnych.że zrobiła z ludzi dziadów a sobie wybudowali pałace.jestem za
        rozwiązaniem sejmu i za zlikwidowaniem senatu.moim zdaniem prezydent
        kwaśniewski też nie jest już naszym prezydentem.zresztą ta wielka miłość do
        aferzystów spod znaku sld też wyjdzie mu bokiem ale nie upoważnia nas to do
        bluzgania obelg w takim tonie.ja też jestem rozżalony ale nie tędy droga.na
        koniec apel do kolegów internautów.wyrażajcie się dobitnie ale z kulturą wtedy
        będą nas czytać i słuchać
        • Gość: erad-OPŻO Re: BESZCZELNOŚĆ SKAZAŃCA IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 02:48
          Ted! Ty masz na tyle racji, że tak nalezy postępywać. Tak należy, ale w
          stworzonej sytuacji spełniającej warunki zadośćuczynienia. Tak będziemy robić
          póżniej i obiecuję, że będe w tym b. użyteczny. Jednak uwierz mi, że tą drogą w
          obecnej sytuacji pójdziesz do nokąd. Ja używałem bezskutecznie najbardziej
          wysublimowanych srodków, powiedzmy etyczno-intelektualnych. Ponad rok czsu nic
          i nic. Nie dotarlo też do naszego zagubionego spoleczeństwa. Tonący (dla dobra
          społecznego) nie ma potrzeby przedkladaś wagi do stylu w obliczu ratunku.
          Dopiero tą drogą coś drgnęło. Aczkolwiek niezmierną wagę przywiązuję do etyki i
          kultury, lecz przez lata obserwacji i pracy (o której nie możesz mieć pojęcia)
          pzostała mi ta nastepna ( skuteczniejsza) droga. Dzieńkuję za uwagę i posyłam
          pozdrowienia. Ponadto zachęcam wszystkich którym jest droga niezależność Polski
          do stawiania solidarnościoewgo (ale nie tego lebowskiego)-OPŻO. Oznaczć to
          będzie akces do OBRONY PRZECIW ŻYDOWSKIEJ OKUPACJI.
        • Gość: erad-OPŻO Re: BESZCZELNOŚĆ SKAZAŃCA IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 03:00
          jESZCZE RAZ. Jak daleko jesteś zagubiony w Twojej naiwności. Ja już jestem na
          skuteczniejszym etapie. Tą Twoją metodą to tylko możesz ich niewinnie
          połechtać. Zrozumiałem, że do chamstwa, którego tylko zamordyzmem można
          sprowadzić na ziemię (lub pod nią), chcesz odnosić się błaganiem o danie Ci
          szansy użycia powietrza??? Obudź się.
      • Gość: as Sprostowanie IP: 150.32.54.* 01.06.04, 01:24
        Belka nie byl Ubeckim agentem. Byl agentem SB - Sluzby Bezpieczenstwa kiedy
        pelnil funkcje 1 sekretarza PZPR na Wydziale Ekon-Socjologicznym. Wowczas
        regularnie raportowal tzw. sytuacje polityczno-kadrowa rezydentowi SB w swoim
        miescie jak rowniez w Wydziale Organizacyjnym miejskiego komitetu PZPR
    • Gość: gość chocholi taniec Kwaśniewskiego trwa, a PL się wali IP: *.acn.pl 01.06.04, 00:37
      Kwaśniewski nawiązując do twojej błyskotliwej wypowiedzi, że przed komisją
      możesz co najwyżej zatańczyć i zaśpiewać, sugeruję abyś te szopki zostawił
      sobie na popisy przed więziennymi kumplami, których zapewne będziesz miał wielu.

      Tymczasem Trybunał Stanu nierobie*

      * nierób to ten co nic nie robi - np. nie powiadamia prokuratury o
      przestępstwie, o którym wiedział. Zatajenie wiedzy o popełnionym przestępstwie
      jest przestępstwem. Jeżeli przestępstwo popełnia Kwaśniewski, to nie jest już
      prezydentem tylko przestępcą - a na takich są odpowiednie paragrafy w kodeksie.
      Trybunał Stanu, a w Pałacu należy przeprowadzić dezynfekcję na kanalie i inne
      szumowiny. A skomleć sobie możesz do świętej jolki - o ile będzie na wolności,
      bo w obliczu informacji które przedstawiła prasa w związku z prowadzeniem przez
      nią prywatnej firmy nieruchomości, to też kwalifije się pod ten sam scenariusz.
      • Gość: Siaro Re: chocholi taniec Kwaśniewskiego trwa, a PL się IP: *.sea14.15.113.19.sea1.dsl-verizon.net 01.06.04, 01:48
        Dlaczego dopuszczacie takie "BYDLO" do wyrazania opini na powszechnym forum?
        Czy istnieje jakas cezura publikowanych tu wypowiedzi? Kloccie sie dalej,
        wyrabiajcie sobie opinie na arenie miedzynarodowej! Nie chcialbym, zeby moje
        slowa byly prorocze ale jestem pewny, ze za 30 miesiecy bedziemy przygotowywac
        sie do kolejnych wyborow a PO bedzie juz Swietej Pamieci PO. I tak juz bedzie
        do premiera o imieniu Adolf czy Hans!
    • Gość: owach Prezydent i Belek a Sejm się sypie IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 00:48
      Aj waj! Ale sobie parszywy żydku zasrałeś.
    • Gość: zofia Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 01:06
      Juez, ten wstep juz gdzies czytalam, czy to nie przemowa Jaruzela 13.12?
      • Gość: lajkonik Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:08
        Urban 2x za wierszówkę wziął pieniądze ? Bo Górnicki tego chyba nie napisał ?
        • Gość: U_Bolt Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.chello.pl 01.06.04, 01:23
          Widac, ze jestes nie na czasie. Górnicki zmarl dawno temu. (chyba w 1992)

          A tak na poczatek to sobie wszyscy zafundujcie KOMISJE LEKARSKA.
          Odpowiednie zaswiadczenie dla wielu dyskutantow jak najbardziej wskazane.
          Dopiero pozniej roztrzasajcie glebie problemow.
          • Gość: lajkonik Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:40
            Wiem, że zmarł, bo go znałem. Chodziło o to kto wziął wierszówkę za plagiat i z
            kogo był ten plagiat ? A ty już po komisji ?
      • Gość: Kiepski Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:23
        Jaruzel mowil dobitniej i z rezyserowanym patosem(a moze w to co mowil
        wierzyl???)Kwas to ,,mlody wilk''(ha ha 50 -tka)ostatnia zmiana warty w
        PZPR.Zaklamany do szpiku kosci,karierowicz cala geba i tupet w polaczeniu z
        lizydupstwem.Studiowalem w latach 70-tych w PRL i pamietam takich karierowiczow
        z SZSP .W 1976 w poparciu dla tow.Gierka wstepowali do partii(a tak naprawde po
        to zeby sie dobrze zalapac).To pokolenie Kwasniewskich Siwcow Czarzastych i
        Jakubowskich.Obok ich rownolatkowie walczyli z komuna.Dzis ,ci walczacy sa na
        marginesie albo umieraja(jak niedawno bard naszego pokolenia) a czerwone knury
        maja sie dalej dobrze(ich bardowie jak Marylka Rodowicz tez mieli i maja sie
        cieplo).Jednak i na te zaraze przyszedl czas.Ale ,oczywiscie ,PO i PIS
        (jako ,,magdalenkowicze'')wycofuja sie juz okrakiem.I ten jeden ktory chce
        dojsc prawdy(piekne zagranie z poparciem Gwiazdy Pabianic w komisji ,zeby
        doprowadzic do glosowan wnioskow mniejszosci+duze brawa dla przytomnosci umyslu
        Romana Gertycha)-Lepper to ,oczywiscie ,awanturnik.Rzygac sie chce patrzac na
        tego pajaca Rokite.Ziobro ,nie idz w jego slady bo tez sie skurwisz jak Rokita.
        • Gość: U_Bolt Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.chello.pl 01.06.04, 01:30
          To gdzie i kiedy dla tego pokolenia Kwasniewskich, Siwcow, Czarzastych i
          Jakubowskich wystawisz szubienice? Czy masz juz tez ustalony sklad sedziow
          orzekajacych ?
    • iza.bella.iza Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie 01.06.04, 01:16
      kataryna.kataryna napisała:


      > A kiedy pan prezydent skomentuje słowa Siemiątkowskiego, który grzebał w
      > teczce Belki rzekomo na pańskie polecenie. Jak z tym było?

      Skomentował - powiedział, że kazał sprawdzić! W TVN Pochanke maglowała
      Szyczychę na okoliczność sprzecznych wypowiedzi prezydenta w tej sprawie. Jak
      chciał zaprzeczyć i powiedzieć "sprzeczności nie ma", to załatwiła go
      materiałem filmowym z wypowiedzią Olka z Meksyku i dzisiejszą z pałacu. Minę
      miał nietęgą i odrzekł, że to nie była żadna dzika lustracja tylko rutynowe
      sprawdzanie:))))
    • Gość: al Historia sie powtarza IP: 150.32.54.* 01.06.04, 01:20
      Prawica-centrum po raz kolejny traci szanse na posprzatanie po tym szlamie
      politycznym jaki stanowia Kwasniewski, Belka et consortes. Wystarczy na cala
      prawice jeden Kwasniewski - PZPR owski aparatczyk o fizjonomii i inteligencji
      powiatowego sekretarza PZPR. Szkoda Polski. I Polakow.
      • Gość: ted Re: Historia sie powtarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:25
        najgorsze jest to że kolesie chcą się ulokować w parlamencie europejskim i tam
        bruździć dalej.jak temu zaradzić.
    • tore.andre.flo KWACHU CIENKO PISZCZY 01.06.04, 01:23
      mialo byc tak pieknie, wywiady, posady, a tu widmo TS zajrzalo w oczy w
      nstepnej kadencji Sejmu, a to wszystko przez Leszka M. ktory wydawal sie
      niezatapialny. Tym panom juz dziekujemy

    • Gość: JBS - Canada Stolzman nie pier... tylko wypad do Izraela. IP: 209.161.241.* 01.06.04, 01:56
      I zabierz ze soba swoich ziomkow Michnika i Rywina.
    • Gość: FRANK Re: Prezydent zgłosi Belkę a Sejm się sypie IP: *.wa.bigpond.net.au 01.06.04, 02:00
      Wspolny dorobek wszystkich Polakow to juz towarzysze zniszczyli
    • Gość: JBS - Canada Ty obludniku IP: 209.161.241.* 01.06.04, 02:02
      Ty obludniku, ktory zadre w oku innych widzisz, a Belki w swoim nie dostrzegasz.
    • Gość: ERAD KOSZERNA HABILITACJA I PROFANACJA IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 02:08
      ŻYDOWSKI PLAN ZABORU I UPODLENIA POLSKI został opracowany i nieustannie
      studiowany przez najbardziej antypolskich żydowskich zdrajców-uciekinierów na
      ziemi kraju Rad. Ich hebrajscy bracia, którzy założyli komunizm, zdołli już
      robudować swoje barbarzyńskie rzemiosło. Jeszcze Adolf uwalniał świat od
      plugawych śmieci narodów, a żydowscy zbrodniarze szczegółowo we wszystkich
      możliwych aspektach opracowali plan sparaliżowania Polski.

      Równocześnie z terroem fizycznym, w jakim operował ojciec Stolcman, hebrajski
      plan obejmował totalne niszczenie polskiej oświaty, kultury i wszystkich
      wzniosłych naszych etyczno-intelektualnych wartości. Plan ten przewidywał
      wyparcie Polaków i zastąpienie ich hebrajskimi elementami.

      Generalnie ci żydowscy uciekinierzy skupiający się w Kraju Rad mieli
      ograniczone ograniczone wykształcenie, a tym bardziej pedagogiczne. Tą lukę
      uzupełmniał terror fizyczny, którego żydowskie formacje NKWD-UB niszczyły
      naszych patriotów z dniem "wyzwalania" Polski.

      W pierwszej kolejności szkoły obsadzono żygowskimi debilami. Żydom nie
      chodziło, jak i obecnie nie chodzi o poziom szkół w okupowanym kraju. Zadaniem
      było jedynie kontrola edukacji.

      W szkolnictwie średim i wyższym wprowadzono selekcję promującą hebrajską
      młodzież. Segregacja ta siała żniwo za pomocą wprowadzonych punktó za
      pochodzenie. Ta zasada siała żniwo też przy zatrudnianiu.

      Jednocześnie pomyślono o obstawie szkolnictwa wyższego. Zydzi również w jakimś
      stopniu rozwiązali i ten problem. Ich pół-analfabeci nie byli w stanie
      konkurować nawet z polskimi nauczycielami szkół podstawowych. Zydzi wpadli na
      pomysł tym pół-analfabetom nadawania tytułuw naukowych za pomocą tzw.
      HABILITACJI. Słowo to najprościej można tłumaczyć jako hebrajska inwiligacja,
      heblowana profanacja, lub coś na ten krztałt.

      Od tego momentu niedouki bez studiów i bez dyplomowych prac uzyskiwali i nadal
      uzuskują habilitowany stopnie. W ramach tyuch habilitacji wymyślono też tytuły
      naukowych stopni jak: Docent lub Profesor Nadzwyczajny. W naszej czysto
      Polskiej nomenklaturze przed tytułem, a właściwie przed nazwiskiem takiego
      hebropyszałka powinno się wstawić jeszcze słowo "debil". Szczegolnie na
      kierunkach humanistycznych roi się od tego gatunku debili. Wierzę że produktami
      takiej habilitacji są Belek, Zoll, czy też tysiące innych hebroidów, którym
      nasz zaborca naszym kosztem zniesławienia nadawał te plugawe tytuły. Aj waj.
      • Gość: profan Re: KOSZERNA HABILITACJA I PROFANACJA IP: 217.98.64.* 01.06.04, 11:44
        Erad!Wytłumacz mi na miłość boską co to jest ta "heblowana profanacja" bo w
        żaden sposób nie mogę tego pojąć!
        • Gość: erad Re: KOSZERNA HABILITACJA I PROFANACJA IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 01.06.04, 13:35
          Wygładzana przez hebrajczyków. Jeżeli byś przeczytał do końca, to napotkał byś
          ekspresję "lub coś takiego". W tym miejscu możesz wstawić sobie każde słowo
          wyrażające fałszywkę. Jednak nawet bez zrozumienia możesz ubiegać się o jakiś
          habilitowany stopień naukowy. Tak właśnie robili habilitowani naukowcy, którzy
          bez posiadania niezbędnej wiedzy otrzymywali naukowe tytuły. Pozdrowienia
    • Gość: prof szyszkowska KWACH DO KAMIENIOLOMOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 01.06.04, 02:10
      dosyc ZER politycznych u wladzy
      Kwach oddaj wladze< szkodniku przebrzydly
    • Gość: Katarzyna Marysia Rokita ratuje Bagaznika? IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 02:14
    • Gość: EdwardXXV Boj to jest nasz ostatni.... IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 02:30
      ta walka Cimochopodobnych o Konstytucje Europejska, ktora jest modelowana przez
      komune, jak o walka o rownoprawnosc Polski w UE. Tu musze wszystkich takze
      rozczarowac, Cimoch swoimi gierkami chce okreslonej grupie ludzi zalatwic cieple
      posadki w UE w zamian za podpisania Konstytucji, a Kwach sie nawet przymierza do
      funkcji ministra spraw zagranicznych UE. UE ma byc furtka odwrotu dla kariery
      komuchow, ale tam tez idioci nie siedza i wiedza co jest grane.
    • Gość: Nina Beskarność Kwasa SMIERTELNYM zagrożeniem demokracj IP: *.twmi.rr.com 01.06.04, 02:30
      Polski wymiar "sprawiedliwosci" został ZAMROŻONY przez KOLABORANTA KOMUNY -
      T.Mazowieckiego przy tzw. "okrągłym stole" w 1989 roku i ten CHOKSZTAPLER
      Kwaśniewski zachowuje się bedąc prezydentem RP jak BEZKARNY 1-szy sekretarz
      PZPR-u, uwarzając ŻE JEMU WSZYTKO WOLNO

      NIE UCZCIWY na WSKROŚ Kwaśniewski WSPÓŁPRACOWAŁ i WSPÓLPRACUJE NADAL na 100% z
      różnymi AFERZYSTAMI i ZŁODZEJAMI z PRL-u NIE PRZESTRZEGAJĄĆ zasad Konstytucji i
      ELEMENTARNEGO prawa.


      T.Mazowiecki przetransferował PRAWO BEZKARNOŚĆI za swoje postepowanie wobec
      zasad konstytucyjnych jako że ci co są na szczytach włdzy MUSZĄ BYĆ NIE
      KARANYMI KRYMINALISTAMI.


      Kwaśniewski jest EWIDENTNYM PRZESTĘPCĄ tylko w sprwaie "łapówki Rywina" nie
      mówiąć o innych jego WIELU WCZESNIEJSZYCH PRZXESTĘPSTWACH POSPOLITYCH co
      jest bardzo oczywiste nawet dla postronnego obserwatora który tylko zna
      Konstytucje RP.


      KWAŚNIEWSKI swoim postepow WIELOKROTNIE jako prezydent RP PODEPTAŁ
      KONSTYTUCJĘ i dalej swoją prewzydenurę traktuję jak TOTALITARNE BEZKARNE
      SEKRETARZOWANIE za czsów PRL-u chowająć głowę w pisek w obliczu OCZYWISTYCH
      przestępstw.


      Kwasniewski się CAŁKOWICIE SPRZENIEWIZRYŁ WIELE RAZY i MUSI BYĆ UKARANY PRZEZ
      TRYBUNAŁA SATANU.

      Jeśli Kwasniewski nie zostanie ukarony TO jego BEZKARNOŚĆ jest śmiertelnym
      zagrożeniem dla DEMOKRACJI w Polsce na przyszłość.

    • mecenas3 Polski Sejm zawsze byl kula u nogi rzadzadzycych 01.06.04, 02:36
      krolow.
      • Gość: Grhard Kwaśniewski to GRABARZ demokracji IP: *.twmi.rr.com 01.06.04, 02:52
        Jest BEZWGLĘDNĄ KONIECZNOŚCIA ukaranie Kwaśniewskiego i to berdzie PIERWSZYM
        krokiem ZMUSZENIA tych wszystkich co są steru władzy aby PRZESTRZEGALI w KONCU
        KONSTYTUCJĘ.

        Najwiekszym problemem w Polsce jest to że ten aparat "sprawiedliwości" w jakiś
        dziwny sposób jest SPARALIŻOWANY i nie może wyegzekwować subordynacji wobec
        prawa wobec tych co byli kiedyś działaczami PZPR-u i teraz znowórz są przy
        władzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka