qwazara
16.12.11, 15:29
Zapalają się czerwone światełka:
Gdy partia rządząca z góry lekceważy opozycję ośmieszając ją zamiast spokojnie wysłuchać i prowadzić dialog.
Gdy partia rządząca nie konsultuje ze społeczeństwem projektów ustaw.
Gdy partia rządząca lekceważy parlament i posłowie dowiadują się o jej zamiarach z zagranicznych wystąpień.
Gdy partia rządząca lekceważy wyborców i dopiero gdy zdobyła już ich głosy odkrywa karty.
Gdy....
Gdy....
Tak można jeszcze długo wymieniać.
W takiej sytuacji musi zapalić się czerwone światełko, bo wiadomo do czego to prowadzi.
Dzisiejsza transmisja Komisji ds. Unii Europejskiej obnażyła rządy Platformy Obywatelskiej.
Pytam po co nam te komisje? Po co tracić czas i pieniądze?
Czytam później w wiadomościach, że była dyskusja. To była dyskusja? To był szczyt lekceważenia i cała Polska to widziała. Mając większość posłów przegłosuje się wszystko co wcześniej się zamierzy a więc dyskusja nie jest potrzebna (no chyba tylko po to aby później odhaczyć, że niby była). Konsultacje społeczne, wszelkie komisje to tylko zasłona dymna, pozory, że niby się z kimś rozmawia.
Platforma Obywatelska poczuła się już chyba zbyt pewna i muszą zapalić się czerwone światełka. Partia rządząca, która ma już chyba wszystko i wszędzie (w tym także prezydenta i media) nie musi się z nikim liczyć a najmniej z wyborcami (durne klipy dla naiwniaków).
Klipy te - wywalczymy dla was pieniądze – czytaj odwrotnie lub jak wiadomość Radia Erewań.
Nie dla was czyli (durnego) polskiego społeczeństwa ale dzięki wam dla zagranicy.
Durnym Polakom zaciśnie się pasa aby innym żyło się lepiej.