haen2010
11.01.12, 12:33
I tuskowego rządu. Różnie mogło być, ale Tusk musiał mieć swoje procenty. Tym razem sondaże się zawaliły. To sondaże, nie Cysorz Grzeskowiaka zmusił Tuska do porzucenia na dzień, dwa błogiego lenistwa na stokach.
Platforma jeszcze się trzyma slabością opozycji i braku alternatywy. Do czasu.
sondaz.wp.pl/kat,60878,wid,14156076,wiadomosc.html