Gość: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 12:47 Pierwsza z parad odbedzie sie 10 czerwca a druga 11 czerwca. Mnie perwsza z parad ani druga nie przeszkadza. Komu to przeszkadza że 10 lub 11 czerwca trochę ludzi sobie połazi po ulicach ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stary byk Re: Niektórzy mają się za równiejszych IP: *.imgw.pl 07.06.04, 21:44 i przyznają tylko sobie prawo do parady, a inni mają siedzieć cicho, żeby nie dostać w ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja nie parada a procesja dyletancie! 07.06.04, 21:53 to po pierwsze a po drugie homoparady nie bedzie bo zakazał jej prezydent Warszawy. a po drugie co ty na to? www.wprost.pl/ar/?O=61285 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: 81.219.98.* 07.06.04, 22:28 Oszołek ! Czy nazwiemy to paradą czy protestacją to i tak na jedno wychodzi. Jedni i drudzy chcą pokazać sie publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PISuar. Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:43 To,że zakazał parady zboczeńców to bardzo dobrze, ale dziwi, że nie zakazał parady (procesji-jak zwał tak zwał) sprawnych umysłowo inaczej, tamujących ruch. Jest to wykroczenie, bo ruchu nie wolno tamować ani utrudniać. Można w takiej sytuacji domniewywać, że wziął łapówkę, nie ważne w jakiej postaci, może np. obietnicę życia wiecznego po śmierci a to już czerpanie prywatnych korzyści z pełnienia funkcji publicznej i to jest już przestępstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doran Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: *.rene.com.pl 07.06.04, 22:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goran Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: *.rene.com.pl 07.06.04, 22:49 Pierwsza parada odprawiana jest gdzieś od XIII wieku w Polsce, druga od 3 lat. POWODZENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:01 Goranie ! To że cos istnieje kilkaset lat nie znaczy że cos jest ok. Prostytucja istnieje 5 tysiecy a może i ponad 10 tysiecy lat. No i co ? Złodziejstwo istnieje pewnie z 50 tysięcy lat. No i co ? Moi przodkowie przez setki lat biegali za potrzebą "za stodołę". No i co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awwo Re: nie parada a procesja dyletancie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 10:31 Zgłoś do prokuratury popełnienie przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: nie parada a procesja dyletancie! 08.06.04, 11:47 Gość portalu: PISuar. napisał(a): > To,że zakazał parady zboczeńców to bardzo dobrze, ale dziwi, że nie zakazał > parady (procesji-jak zwał tak zwał) sprawnych umysłowo inaczej, tamujących > ruch. Jest to wykroczenie, bo ruchu nie wolno tamować ani utrudniać. Można w > takiej sytuacji domniewywać, że wziął łapówkę, nie ważne w jakiej postaci, > może np. obietnicę życia wiecznego po śmierci a to już czerpanie prywatnych > korzyści z pełnienia funkcji publicznej i to jest już przestępstwem. Z cały możliwym brakiem szacunku dla hipokryzji prawnej Pana Kaczyńskiego w odniesieniu do "Parady Równości" ... warto jednak pamiętać, że: Procesje i parady nie rządzą się tymi samymi prawami. Z Watykanem mamy np. umowę międzynarodową (konkordat). Na szczęście `państw gejowskich` jeszcze nie ma:) Poza tym, Ustawa "Prawo o Zgromadzeniach" nie dotyczy zgromadzeń religijnych. I naprawdę nie przesadzajmy z tym ruchem ulicznym, nawet żartując. To jest dość bzdurny `moralnie` argument - w każdą stronę. Procesja ma takie samo prawo do korzystania z dróg publicznych, jak transport miejski, czy cokolwiek innego. To, że coś nie służy do "robienia kasy" nie oznacza, że jest przez to "gorsze". Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: nie parada a procesja dyletancie! 08.06.04, 16:32 ino tylko czekać kiedy te pedały zarejestrują sie jako zwiazek wyznaniowy Odpowiedz Link Zgłoś