Dodaj do ulubionych

Refleksje nad Iron Lady

03.03.12, 23:15
Obejrzałem sobie właśnie "Iron Lady". Bylo bardzo interesujące zobaczyć jej schyłkowy okres i porownać go z tuskowym. Wypisz, wymaluj, te same objawy zawrotu glowy od sukcesów. Pomiatanie ludźmi.
Tyle, że Angole takie objawy natychmiast kasują demokratycznie. Churchill, Thatcher, Blair doświadczyli tego na wlasnej skórze. My jeszcze nie potrafimy zareagować, kiedy szefom odbija i zaczyna traktować ludzi i społeczeństwo jak zbiór przygłupów.

Bucostwo i bubkostwo, pogarda Tuska i jego platfusów dla ludzi wprost bije po oczach. Traktują nasze podatki jak haracz im należny, do ich dyspozycji. Nakladają nastepne kiedy zaczyna brakować kasy. Ani myślą ograniczyć swoje apanaże, przekręty, przewały i pospolite zlodziejstwo. Polska zapłacze przez łajdactwo naszych elit.

Daleko nam do demokracji typu British Empire. Jej odpady w rodzaju Rostowskiego i jego Opus Dei przewalają naszą forsę. I łupią Polske do imentu. Tfu, ale dziadostwa żeśmy się po dwudziestu dwóch latach dorobili. Platfusy, gumofilce i mafia watykańska. Zestaw zaje.bisty, nie do stanu nasycenia. Nie wyrobimy na nich chocbyśmy sie ze.srali z przepracowania.
Obserwuj wątek
    • zoil44elwer Re: Refleksje nad Iron Lady 04.03.12, 00:04
      Tuskl tak skutecznie wmówił Polakom brak alternatywy poza nim że,nawet jego Alternatywy 4 są bez sprzeciwu łykane przez większość społeczeństwa. A ten Anioł dobroci tak jak ten z serialu pójdzie sobie jeszcze wyżej,na międzynarodowe salony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka