Gość: Monika IP: *.fll.bellsouth.net 13.02.01, 19:59 Jacy naprawde sa? Prymitywni uciekinierzy czy buntownicy z wyboru? Czy odzwierciedlaja nasze polskie spoleczenstwo? Dlaczego na swiecie kroluja tak sprzeczne opinie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Malina Re: Polacy na obczyznie IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 13.02.01, 20:23 Nie wiem jak inni , moge tylko napisac jak ja to widze. Wyjechalam z rodzina z Polski w 87 roku, mieszkamy w Canadzie, kontakt z polakami niewielki, jednak czytamy polskie gazety ksiazki - robimy zakupy przez internet. Zyje nam sie przyzwoicie, narzekac nie powinnismy. Dzieci rosna w spokoju, pojscie do szkoly nie kojarzy sie z horrorem a z bezpiecznym miejscem gdzie spedzaja czas pod dobra opieka. Sytuacja w kraju nas ciekawi w takim samym stopniu jak inne wydarzenia na swiecie. Jestesmy soba , nie musimy sie zgrywac na kogos kim nie jestesmy. Nie bierzemy zadnego czynnego udzialu w zyciu politycznym i nam z tym dobrze. Nie chodze tez do kosciola i nikt mnie z tego powodu nie przesladuje. Lubie kraj w ktorym mieszkam a Polska to tylko wspomnienie, ot poprostu rozdzial w zyciorysie. Czy uwazam sie za zdrajce?Nie! (wiecej powaznych zdrajcow mozna znalezc tam w kraju) Czy jestem szczurem ktory uciekl z tonacego okretu? Nie!( nie jeden chcialby byc tym szczurem teraz i zyc tak spokojnie jak ja)Czy przestalam byc patriotka? Nigdy nia nie bylam gdyz uwazam ,ze swiat jest dla ludzi i wszystkie podzialy wczesnie czy pozniej prowadza do wojen. Nie wiele juz mamy wspolnego z polakami zamieszkalymi w kraju. Jestesmy inni, widzimy swiat wokolo inaczej, bardziej wyrozumiali, spokojniejsi, z szacunkiem podchodzimy do swojej pracy znajac doskonale jej wartosc,mniej zadziorni, bardziej tolerancyjni, zainteresowani wieloma tematami a nie jedynie polityka w kraju, czesciej zartuja, z wiekszm dystansem podchodza do siebie i zycia, raczej sie nie skarza, wiecej w nich optymizmu, zadziej siedza w przeszlosci czesciej mysla o przyszlosci, wiecej czytaja czasopism i magazynow krajowych niz polacy zamieszkali w kraju. Sa tez bardziej zaradni, samodzielni, problem dla nich nie jest tragedia nad ktora sie siedzi i placze ale jest to sprawa z ktora trzeba "wziasc sie za bary" no i nie obawiaja sie postepu technicznego jako wynalazkow szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Polacy na obczyznie IP: *.fll.bellsouth.net 13.02.01, 22:38 Nie ziwie sie opiniom Zachodu na nasz temt. Jestesmy tak prymitywni na obczyznie, ze wlosy staja deba. Dobrze jest tylko tym, ktorzy wyjechali z czasie stanu wojennego, dostali papiery i gwizdaja na wszystko. Jeden wielki prymityzw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Polacy na obczyznie IP: 206.112.105.* 07.03.01, 22:59 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Nie ziwie sie opiniom Zachodu na nasz temt. Jestesmy tak prymitywni na obczyznie, ze wlosy staja deba. Dobrze jest tylko tym, ktorzy wyjechali z czasie stanu wojennego, dostali papiery i gwizdaja na wszystko. Jeden wielki prymityzw. Tomemek//// nawet nie wyobrazasz sobie, jak bardzo przekonywojaca jest Twoja opinia na temat; "Polacy na obczyznie"...................... Nigdy tak nie myslalem, ale po przeczytaniu Twego listu musze stwierdzic ; PRYMITYW. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Polacy na obczyznie IP: 203.37.115.* 13.02.01, 23:51 Prymitywni na obczyznie? Jak kto, Tomku. "Papiery dostali"? Kazdy moze sie postarac, Tomku, ale dzis nikomu darmo nie daja. "Moga sobie gwizdac" To przyjedz, Tomku i gwizdz. Nieudacznikom zawsze pod gore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ninka Re: Polacy na obczyznie IP: *.MS1.srv.t-online.de 20.02.01, 23:54 Do tomka ja krotko, wychodzisz z zalozenia, ze tu pieniadze same leca z nieba, albo mozna sie o nie potknac na ulicy, jak w tym kawale ,ze polak pojechal do pracy w stanach bo mu powiedzieli, ze pieniadze leza na ulicy, i idzie sibie taki polak i widzi studolarowke i mysli, dzis jeszcze nie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goga Re: Polacy na obczyznie IP: *.upc.chello.no 13.02.01, 23:58 Na pewno niejeden emigrant z czasu stanu wojennego nie mial tak latwo jak Ci sie wydaje ( do Tomka). Od tamtego czasu urosla nowa generacja Polonusow, z ktorych wielu przejawia trudnosci z adaptacja w aktualnym spoleczenstwie. Warunkiem godnego zycia w innym kraju jest integracja. Bez niej jest sie OBCYM i jak piszesz prymitywnym. Integracja nie ma nic do rzeczy ze zrzeczeniem sie swojej tozsamosci. Tej trzeba byc swiadomym. To nie wstyd przyznac, ze jest sie Polakiem, jesli swoja postawa mozna udowodnic, ze obiegowa opinia na temat naszej narodowosci to klam. Wobec negatywnej latki, ktora nam kiedys przylepiono, potrzeba czesto wielu zmudnych lat, by przekonac otoczenie do siebie. W druga strone droga jest bardzo krotka!!! Jacy jestesmy na obczyznie? Nie roznimy sie od innych ze wszystkimi wadami jakie niesie czlowieczenstwo, tyle ze to nas wytykaja palcami. Ale to juz inny temat- skrajny nacjonalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Polacy na obczyznie IP: *.ciudad.com.ar 14.02.01, 01:56 Ludzie! Troche wiecej dystansu do swiata i samych siebie! Zdajecie sobie sprawe z tego, ze np. w Hiszpanii wiekszosc ludzi nie wie, ze istnieje kraj o nazwie Polska? (A ci, co kiedys o nim slyszeli, nie byliby w stanie znalezc Polski na mapie!) Skad te kompleksy? Dlaczego wszyscy myslicie, ze jestesmy gorsi od reszty swiata? Skad pomysl "latki"? Nie jestesmy ani lepsi ani gorsi od nikogo, zyjemy wlasna rzeczywistoscia i wlasnymi problemami, zarowno w kraju jak i za granica. Mysle, ze ktos, kto od wielu lat przebywa za granica, nie powinien wypowiadac sie negatywnie o postawach Polakow w kraju i vice versa. Sami stwarzamy sobie problemy i poglebiamy rozmiary naszego "piekelka". I po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andre Re: Polacy na obczyznie IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 14.02.01, 10:32 Jak cos umiesz, jak znasz jezyki, jak masz odwage ruszaj w swiat, gdybym przed laty tego nie zrobil siedzial bym pewnie do dzisiaj w tej samej Firmie w Polsce , i jak moi znajomi koledzy - biede klepal. Warto emigrowac chocby zeby sie samemu sprawdzic.Europa staje sie powoli jedna wielka wsia, za rok mamy nowa walute, niedlugo pozniej jednakowe dokumety, niebawem nikogo nie bedzie interesowalo skad jestes tylko kim jestes? Firma (Media) w ktorej pracuje liczy okolo 100 osob w tym jakies 15 Anglikow, 7 Czechow, 10 z Austrii, 13 z Francji , 16 Polakow lub polskiego pochodzenia , reszta z Szwaicarji i nikogo tak naprawde nie obchodzi skad jest byle dobrze, lepiej, najlepiej pracowal. (Swiss-Zürich) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasza Re: Polacy na obczyznie IP: *.greenville6.sc.pub-ip.psi.net 14.02.01, 02:58 Mieszkam w miescie, w ktorym jest kilkusetosobowa Polonia. Ludzie przyjezdzaja i znikaja. Jakos interesuja mnie losy tych ludzi, zatem staram sie z nimi spotykac i rozmawiac. Spora czesc pracuje po kilkanascie godzin dziennie. Inni mecza sie na nocnych zmianach i potem w czasie dnia spia, lub trudno z nimi nawiazac jakis kontakt. Z tego co wiem wiekszosc z mieszkajacych tutaj ludzi, ktorzy przybyli z Polski ( sa nawet po kilkanascie lat) nie mowi po angielsku. To powoduje,ze nie maja wiekszych mozliwosci uczestniczenia w zyciu naszego miasta. Poznalem juz niemal wiekszosc z nich i wcale mnie nie dziwi, ze sa to rozni ludzie. Dzisiaj rozmawialem z chlopakiem, ktory kupil sobie podrobiona wize w Nowym Jorku, i teraz ma klopoty, poniewaz przy pomocy tej wizy probowal sobie zalatwic pozwolenie na prace. Wlasciwie to juz jest poczatek psychozy, zaczyna sie bac, ze zaraz po niego przyjda, i tak dalej.Jednak udalo sie nam razem zalatwic przedszkole dla jego dzieci. Jedna fajna rzecz, powiedzial, ze teraz gdy ma tyle problemow, to przypomnail sobie ,ze istnieje Bog. W miescie jest tez plastyk z Polski, ktory organizuje wystawy - ostatnio byl o nim duzy artykul w miejscowej prasie. Bardzo szczery tekst i z tego co uslyszlem od miejscowych ludzi zainteresowanych kultura - bardzo dobrze przyjety. To bardzo ciekawe widziec jak ludzie organizuja sobie jakos tutaj zycie. Kazdy chce byc szczesliwy, ale niestety udaje sie to jednemu na kilkudziesieciu. Z tego czego sie tutaj od dawna nauczylem to ludzi nie dzieli narodowosc tylko to kim sa. Sa podli Amerykanie i podli Polacy, lub Rosjanie ( ktorych tutaj tez sporo). Mam tez oddanych przyjaciol wsrod Amerykanow, Polakow i Rosjan. I tego wam tez wszystkim zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Polacy na obczyznie IP: *.faum.slu.se 14.02.01, 21:34 To dobrze, ze padlo pytanie o Polakow za granica. I w Polsce i w krajach naszego zamieszkania krazy wiele uproszczonych stereotypow o nas Polakach z zagranicy. Sadze jednak, ze zywot tych stereotypow nie bedzie dlugi, a w trakcie pisania sprobuje udowodnic swoj optymizm. Zacznijmy od motywacji wyjazdu. Otoz motywy naszych wyjazdow byly rozne - jedni musieli a inni chcieli wyjechac. No coz, roznie sie to ukladalo. Ale czy wyjezdzajac nie wykazalismy, ze nie jestesmy patriotami? Pojecie patriotyzmu laczy sie z przywiazaniem do idei panstw narodowych. Byl czas, gdy walka o zaistnienie takich panstw byla potrzeba czasu i gdy np. nasze powstania przeciw zaborcom byly w pelni uzasadnione. Obecnie, w okresie globalizacji, panstwa narodowe powoli staja sie historia. I tak bedzie czy sie nam to podoba, czy nie. Ksenofobia narodowcow jest pewnie narazie jeszcze uzasadniona w takich krajach jak np. Estonia, w ktorym szybki naplyw nowych grup Rosjan z bezposredniego sasiedztwa moglby doprowadzic do tego, ze jezyk estonski zostalby zupelnie wyparty z uzytku. Ale w innych, wiekszych krajach, problem ten nie istnieje. W Szwecji, w ktorej mieszkam, udzial ludnosci obcego pochodzenia (pierwsze i drugie pokolenie) juz obecnie wynosi okolo 20 procent (w tym grupa polska liczy ponad 50 tysiecy i corocznie zwieksza sie o mniej wiecej 1 tysiac), niemniej wszyscy ucza sie i na codzien posluguja szwedzkim. W moim 100-tysiecznym miescie okolo 11 tysiecy mieszkancow mowi ponad 60 roznymi jezykami uzywanymi w krajach ich pochodzenia (europejskimi, azjatyckimi, afrykanskimi), ale jest oczywiste, ze jezykiem codziennej komunikacji jest szwedzki. To samo dotyczy innych panstw, niegdys jakoby "narodowych", jak np. Niemiec, Francji czy Holandii. To samo zaczyna sie w Polsce. I im lepiej bedzie sie powodzic rodowitym mieszkancom naszego Kraju, tym Polska stanie sie atrakcyjniejsza dla imigrantow i to nie tylko z pobliskich: Litwy, Bialorusi, Ukrainy, czy Rosji, ale z calego swiata. Oczywiscie beda oni uczyc sie polskiego i przejma czesc polskiej kultury, wnoszac w zamian jakas czesc kultury wlasnej. Czy spoleczenstwo polskie jest gotowe do przyjecia tego obcego elementu? Czy Polska stanie sie mniej "polska", gdy zadomowia sie w niej ci przybysze? Ale wrocmy do pytania: Czy imigranci, w tym Polacy wyjezdzajacy za granice, sa zdrajcami swoich krajow pochodzenia? Czy sa tym krajom cos winni? Czy powinni czuc moralnego kaca, ze "uciekli jak szczury", zostawiajac rodakow w Kraju swojemu losowi i nie dbaja o to w jakich warunkach oni zyja? Moim zdaniem ani my, Polacy zyjacy za granica (ani zreszta przedstawiciele innych nacji opuszczajacy swoje kraje), nie jestesmy zadnymi zdrajcami. Nie mozna mylic patriotyzmu z obowiazkiem cierpienia wszystich niedostatkow wraz z innymi w Kraju, ze swoistym "panszczyznianym przywiazaniem chlopa do ziemi". Kazdy czlowiek jest ze swej natury istota wolna i moze kierowac swoim zyciem tak, jak uwaza ze dla niego jest najlepiej, byle tylko nie szkodzil innym. A patriota polskim mozna byc i za granica, chocby pokazujac otoczeniu, ze sie jest przyzwoitym czlowiekiem. Kazdy z nas moze przyczynic sie do zmiany niekorzystnych stereotypow na temat Polakow i kraju naszego pochodzenia, a tym samym pomagac Krajowi poza jego granicami. Jesli ktos chce i potrafi, to wrecz moze zajac sie lobbingiem na rzecz Polski, co zreszta juz mialo miejsce w wielu krajach (zwlaszcza w Stanach Zjednoczonych)na rzecz wlaczenia Polski do NATO. Obecnie ma miejsce intensywny lobbing kol polonijnych na rzecz przyjecia Polski do Unii Europejskiej. Jest to zreszta stara tradycja Polonii, ze wspomne tylko Mickiewicza, Modrzejewska, Paderewskiego, Jana Nowaka-Jezioranskiego. A tak w ogole caly probl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Chcemy byc wolni IP: *.pace.edu 14.02.01, 23:45 Wyjezdzaja Ci, ktorzy tego zlodziejstwa w Polsce juz nie moga zniesc. Rozni ludzie, ale na ogol Ci bardziej przedsiebiorczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Polacy na obczyznie IP: 203.37.115.* 15.02.01, 04:45 http://www.poloniamichigan.com/paszport_main.htm http://www.polindeks.com/cgi-bin/ikonboard/ikonboard.cgi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek z Charlotte, N.C. USA IP: *.uncc.edu 15.02.01, 08:57 Przebywam wlasnie na Uniwesytecie polnocnej Karoliny w Charlotte. Mimo ze nie ma w okolicy znzczacej ilosci Polakow i wiekszosc amerykanow nie spotkala Polaka (jest tu troche amerykanow Polskiego pochodzenia urodzonych w USA) istnieje cala ksiazka dowcipow o polakach. to mniej wiecej kawaly z tej samej polki co te o blondynkach np. ze polacy wierza ze brzazowe krowy daja czekoladowe mleko itp. czy ma tos wspolnego z prawda o Polakach??? Tearz niewiele ale w przeszlosci kiedy emigranci nie mieli pojecia o jezyku angielskim mozliwe ze postrzegano ich jako ludzi na pograniczu uposledzenia umyslowego. Niesttey stereotypy funkcjonuja dalej i beda pewnie jeszce dlugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: z Charlotte, N.C. USA IP: 204.50.249.* 05.03.01, 03:39 Mieszkam w Kanadzie i z czescia tego co przeczytalem musze sie zgodzic. Niektorych swoich rodakow to sam bym rozstrzelal, dajcie mi tylko karabin. Takie zakaly polskosci i prymitywy.Ale sa tez porzadni ludzie, wiec moze nie uogolniajmy. Chcemy dac przyklad dobrego Polaka to zacznijmy od siebie ( brzmi jak slogan - ale jest to fakt ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Zyduwki maja waginy wpoprzek. IP: 12.92.16.* 08.03.01, 03:58 To nie ma sie co denerwowac o krowach, i czekoladowym mleku. Moj ulubiony zart dla amerykanow byl i jest: ze zyduwki maja waginy wpoprzek. Oni w to takrze wierza. ===================================== Gość portalu: Jacek napisał(a): > istnieje cala ksiazka dowcipow o polakach. to mniej wiecej kawaly z tej samej polki co te o blondynkach np. ze polacy wierza ze brzazowe krowy daja czekoladowe mleko itp. czy ma tos wspolnego z prawda o Polakach??? Tearz niewiele ale w przeszlosci kiedy emigranci nie mieli pojecia o jezyku angielskim mozliwe ze postrzegano ich jako ludzi na pograniczu uposledzenia umyslowego. Niesttey stereotypy funkcjonuja dalej i beda pewnie jeszce dlugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Polacy na obczyznie IP: *.public.svc.webtv.net 16.02.01, 14:43 Moniko piszesz -na swiecie kroluja sprzeczne opinie o polakach.Czy naprawde myslisz ze Polacy to temat dnia za granica? Od 20 lat mieszkam w USA i wiekszosc ludzi nie ma najnmiejszego pojecia o Polsce.Ale ludzie w kraju mysla, ze o nas sie wie i duzo mowi. Jeszcze za komuny wmawiano nam o naszej narodowej sile i potedze ze wszyscy sie z nami licza - bzdura!.Ktos inny wspomnial o kawalach o polakach w USA.W kazdym z takich kawalow Polak jest idiota.Ale stereotyp przypiety jest kazdej grupie etnicznej bo Meksykanie np. to zdaniem Amerykanow nie tylko polmuzgi ale tez skrajne brudasy, Irlandczycy natomiast to alkocholicy od urodzenia.Stereotypy te nie maja wiekszego wplywu na zycie emigranta bo ja np jestem mistrzem w jednym z zakladow przemyslowych gdzie oprucz mnie nie pracuje wiecej Polakow i dyrekcja nie dalaby pieczy 12 ludzi skrajnemu idiocie.Co do tego dzentelmena , ktory uwaza ze ci co wyjechali przed stanem wojennym dostali papiery i sobie pogwidzduja na wszystko - jestes w bledzie.Musielismy odplacic frycowe jak kazdy inny i nic ne przyszlo latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: Polacy na obczyznie IP: *.nni.com 17.02.01, 03:06 Jak zwykle jakiekolwiek uogolnienia sa nieporozumieniem, bo stwarzaja bledne wrazenie, ze wszystko i wszystkich da sie jednoznacznie okreslic, opisac, i zaszufladkowac. Nie mieszkam w Polsce od paru lat, wciaz jeszcze zastanawiam sie, co to znaczy tak nagle zostawic dom, przyjaciol, te wszystkie znajome miejsca, by zaczac od nowa. Tylko ze tak sie nie da. Ja nigdy nie myslalam o sobie w kategoriach narodowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAN Re: Polacy na obczyznie IP: *.tomen.com 20.02.01, 21:05 Decyzja o emigracji za granice jest tej samej kategori jak dacyzja czlowieka zamieszkalego na wsi ktory zdecydowal sie przeniesc do miasta albo robotnika ktory pozostawia jedna firme i przenosi sie do drugiej na korzystniejszych warunkach. Tak dlugo jak tego rodzaju decyzje nie bedziemy traktowac jako suwerenne decyzje wolnego czlowieka w wolnym kraju tak dlugo nie wyzwolimy sie z poteznej sily panstwa sterujacej naszym losem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Polacy na obczyznie IP: 203.37.115.* 21.02.01, 00:58 Temat: Re: Polacy na obczyznie Autor: Gość portalu: jacek Data: 16-02-2001, 14:43:28 adres: proxy-1382.public.svc.webtv.net -------------------------------------------------------------------------------- Moniko piszesz -na swiecie kroluja sprzeczne opinie o polakach.Czy naprawde myslisz ze Polacy to temat dnia za granica? Od 20 lat mieszkam w USA i wiekszosc ludzi nie ma najnmiejszego pojecia o Polsce.Ale ludzie w kraju mysla, ze o nas sie wie i duzo mowi. Jeszcze za komuny wmawiano nam o naszej narodowej sile i potedze ze wszyscy sie z nami licza - bzdura!.Ktos inny wspomnial o kawalach o polakach w USA.W kazdym z takich kawalow Polak jest idiota.Ale stereotyp przypiety jest kazdej grupie etnicznej bo Meksykanie np. to zdaniem Amerykanow nie tylko polmuzgi ale tez skrajne brudasy, Irlandczycy natomiast to alkocholicy od urodzenia.Stereotypy te nie maja wiekszego wplywu na zycie emigranta bo ja np jestem mistrzem w jednym z zakladow przemyslowych gdzie oprucz mnie nie pracuje wiecej Polakow i dyrekcja nie dalaby pieczy 12 ludzi skrajnemu idiocie.Co do tego dzentelmena , ktory uwaza ze ci co wyjechali przed stanem wojennym dostali papiery i sobie pogwidzduja na wszystko - jestes w bledzie.Musielismy odplacic frycowe jak kazdy inny i nic ne przyszlo latwo. Amen. A tak zwane "Polish jokes", opowiadane w Ameryce o Polakach, sa calkiem identyczne jak brytyjskie o Irlandczykach, szwedzkie o Finach, serbskie o Chorwatach, chorwackie o Serbach, serbskie i chorwackie o Bosniakach, polskie o Rosjanach, i wszedzie o policji. A w sprawie gwizdania sobie na emigracji - kazdemu radze: przyjedz i tez gwizdz. Stary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ulubiony zart dla amerykanow IP: 12.92.16.* 08.03.01, 04:03 Moj ulubiony zart dla amerykanow byl i jest: ze zyduwki maja waginy wpoprzek. Oni w to takrze wierza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ninka Re: Polacy na obczyznie IP: *.MS1.srv.t-online.de 20.02.01, 23:49 niecaly rok temu opuscilam polske. nie w pogoni za lepszym zyciem czy latwiejszym pieniadzem (jak sie w polsce kojarzy zagranica), ale za swym sercem. czy jestem gorsza od kobiet mieszkajacych w polsce?, czy jestem zbiegiem? czy milosc to przestepstwo? a tak ogolnie, obserwuje polakow ktorzy przyjechali tu do pracy... nielegalnie. Czy im jest latwo? nie. Gorzej niz w rodzinnym kraju. Daleko od rodziny, zdani tylko na siebie i na swoje rece. A po co to wszystko? zeby moc wykarmic swoje rodziny w...polsce. Co nas zmusza do wyjazdow jesli nie sytuacja w kraju, ktorej przyczyna sa zadufancy na administracyjnych stolkach i politycy? wiec nie mowcie mi tu ludzie o patriotzmie, bo tu nic nie ma do czynienia. to polska(nie sama w sobie) jest przyczyna do wyjazdow za chlebem. Czy zastanowiliscie sie wogole co jest przyczyna opuszczania kraju przez naszych rodakow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LKZ Re: Polacy na obczyznie IP: *.ihug.net 25.02.01, 20:14 Szkoda ze polacy na obczyznie to wielkie szuje Wiem bo mieszkam w Noewj Zealandii Jedyna rzecz za ktora ida to pieniadze nawet jak inemu polakowi na szkode ehh pffffft ludzi popatrzcie na siebie My jestesmy przyszloscia a ja przyszlosci z wami ....... nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1223 Re: Polacy na obczyznie IP: *.rdc1.on.home.com 05.03.01, 04:59 Nie mozna wszystkich Polonusow wsadzac do jednego worka. Znam wielu wartoscowych Polakow. Pozostaja oni jednak dla Polonii anonimowi, sa cisi, nie dzialaja na forum Polonijnych Zwiazkow - nie chodza do hali polskiej. Czesto nie znaja sie miedzy soba. LIcza sie za to w swoich srodowiskach zawodowych czy artystycznych. Dlaczego tak jest? Mowiac ogolnie, srodowisko polonijne i jego instytucje nie wytworzyly receporow do odbioru przekazywanej przez nich informacji, nie ma tez spelnionych warunkow do adoptacji tych ludzi. Przez wiele lat kosciol byl jedyna instytucja nadajaca ton polonijnemu zyciu. Spelnil min. swoja role integracyjna. Dopiero ostatnio nowa Polonia wyksztalca zalazki nowych organizacji wokol ktorych moga w przyszlosci gromadzic sie Polacy np. Klub Businessu. Dla wielu wartosciowych Polakow nie powstala jeszcze odpowiednia organizacja do ktorej mozna sie dolaczyc, ale zapewniam Cie, ze jesli tylko taka sie pojawi w Kanadzie lub USA bedzie bardzo liczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Niedowartosciowanie IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.01, 23:45 Mnie sie wydaje, ze to niedowartosciowanie,ktore towarzyszy wielu, jak nie wiekszosci, Polakom na obczyznie zwiazane jest z pieniedzmi i brakiem znajomosci jezyka. Problem wyglada tez inaczej w USA,Australii i Kanadzie, gdzie kazdy jest emigrantem, a inaczej w Europie, gdzie spoleczenstwa sa mimo duzego naplywu innych nacji, relatywnie homogenne. Od 20 lat mieszkam w Niemczech i musze sie przyznac, ze na poczatku dazylem do pelnej integracji. Udalo mi sie ukonczyc niemiecki uniwersytet i podjac prace w swoim zawodzie. Pomijajac etapy pracy dorywczej w czasie studiow, typu czyszczenie maszyn, taxi itd., gdzie czlowiek musial sie konfrontowac z byle jakim elementem, byla to pierwsza praca wsrod samych rodowitych. Dodam, ze podczas studiow kolegowalem sie z Hiszpanami,Amerykanami i Szwedami. Niemcy uwazali mnie za gorszego(?)-studiowalem ekonomie.Nikt mi tego co prawda nie powiedzial, ale dalo sie wyczuc. Gdzies przeczytalem, ze musisz byc 3x lepszy od miejscowych, wtedy cie beda respektowac. W nowej pracy dano mi do zrozumienia, mimo b.dobrych kwalifikacji, ze moge zapomniec o jakis awansach, poniewaz,itd,bo,... Nowi koledzy byli bardzo ciekawi jak zrobilem dyplom. Bo to w Polsce taka bieda itd.Za plecami bylem Polaczek. Pewnego pieknego dnia stwierdzilem, ze integracje mozna zapomniec. Rozmawiajac ze znajomymi,znizalem glos, zeby tylko nikt nie slyszal, ze mowie po polsku. Nie wiem skad to sie bralo- jakos automatycznie (wiekszosc praktykuje to do dzisiaj).Po roku pracy zwolnilem sie i zalozylem wlasna firme. Dzisiaj zatrudniam 13 osob i dobrze mi sie wiedzie. Teraz jakos pieniadze daly mi zadowolenie i jakos dowartosciowaly. Nie jest dla mnie juz problemem mowic glosno po polsku w sklepie, czy w kawiarni i nie przeszkadza mi, ze sie ludzie gapia. Niemcy byly prawdziwa szkola zycia dla mnie a pieniadze mnie dowartosciowaly. Kiedys bylem dla nich Polaczkiem,teraz jakos nie odgrywa to dla nich zadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KONTRA Re: Polacy na obczyznie IP: 206.112.105.* 07.03.01, 23:43 Gość portalu: LKZ napisał(a): > Szkoda ze polacy na obczyznie to wielkie szuje Wiem bo mieszkam w Noewj Zealandii > Jedyna rzecz za ktora ida to pieniadze nawet jak inemu polakowi na szkode ehh pffffft ludzi popatrzcie na siebie My jestesmy przyszloscia a ja przyszlosci z wami ....... nie widze A my rowniez nie widzimy z Toba drogi przyjacielu , zamiast wyrazac niepochlebna opinie o innych , spojz na siebie. Jesli zrewidojesz swoje poglady o innych , znajdziesz odpowiedz skad biora sie "SZUJE". Przesylam pozdrowienia .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Mr. LKZ ty jestes jednym z nich. IP: 12.92.16.* 08.03.01, 04:37 Mr.LKZ ty jestes jednym z nich. Infiltracja polskich organizacji na Internecie przez zydow maskaradujacych pod polskiemi nazwiskami. Polska i Polacy sa pod zydowskim barazem oszczerstw w prasie anglosaskiej, a szczegolnie merykanskiej. Ta zydowska anty-polska campania nie ogranicza sie tylko do prasy i TV, ale takze do infiltracji polskich organizacji na Internecie przez zydow maskaradujacych pod polskiemi nazwiskami. Inna grupa, to grupa polskich dupolizow, zlizujacych ochlapy z zydowskich stolow, w zamian za ekonomiczne korzysci. Ci ludzie nie znaja co to jest honor, moralnosc, czy tez lojalnosc do ich ojcow, czy nawet ich wlasnej narodowosci. To jest zasadnicze dla nas wszystkich zdemaskowanie tych e grup i odgraniczyc je od zdrowej Amerykansko-Canadyjsko-Polskiej spolecznosci. Hans ============================= Gość portalu: LKZ napisał(a): > Szkoda ze polacy na obczyznie to wielkie szuje Wiem bo mieszkam w Noewj Zealandii > Jedyna rzecz za ktora ida to pieniadze nawet jak inemu polakowi na szkode ehh pffffft ludzi popatrzcie na siebie My jestesmy przyszloscia a ja przyszlosci z wami ....... nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: Mr. LKZ ty jestes jednym z nich.(Hans) IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 08.03.01, 06:05 Przyjacielu mily czy Ty aby nie pomieniales sie na lebki z Tym nieobrzezanym przyjacielem.Uwierz mi nacja ktora reprezentujesz nikt sie nie interesuje bo i po co.W owczesnym swiecie nie macie zadnej sily przebicia. Zludzenia,niezrozumienie rzeczywistosci,nieznajomosc jak nie tepota realiow owczesnego swiata itd.itd....Nie przypisuj wiec sobie roli do ktorej ani nie dojrzales ani nie dorosles zreszta jak wiekszosc (rozsadni szybko odchodza) miernot bedacych uczestnikami tych wypelnionych nienawiscia i glupota dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.R Re: Mr. LKZ ty jestes jednym z nich. IP: 212.179.157.* 10.03.01, 17:25 Gość portalu: Hans napisał(a): >" Mr.LKZ ty jestes jednym z nich. > > Infiltracja polskich organizacji na Internecie przez > zydow maskaradujacych pod polskiemi nazwiskami. > > Polska i Polacy sa pod zydowskim barazem oszczerstw > w prasie anglosaskiej, a szczegolnie merykanskiej. > Ta zydowska anty-polska campania nie ogranicza sie > tylko do prasy i TV, ale takze do infiltracji polskich > organizacji na Internecie przez zydow maskaradujacych > pod polskiemi nazwiskami. > > Inna grupa, to grupa polskich dupolizow, > zlizujacych ochlapy z zydowskich stolow, > w zamian za ekonomiczne korzysci. > Ci ludzie nie znaja co to jest honor, > moralnosc, czy tez lojalnosc do ich ojcow, > czy nawet ich wlasnej narodowosci. > > To jest zasadnicze dla nas wszystkich > zdemaskowanie tych e grup i odgraniczyc je od > zdrowej Amerykansko-Canadyjsko-Polskiej spolecznosci. > > Hans" Hans(albo Tadeusz),po co pchasz sie do roznych portali i dajesz wszystkim do zrozumienia ze Ci brak piatej klepki? N.B. Jakie jest Twoje prawdziwe imie:Hans czy Tadeusz? Jezeli Hans toby swiadczylo ze jestes Niemcem, a jezeli Tadeusz,to jest pytanie,jak mozesz uzywac jako pseudonim imienia nalezacego do Niemcow,ktorzy wyrzneli trzy miliony naszych rodakow?! > > > > > > ============================= > Gość portalu: LKZ napisał(a): > > > Szkoda ze polacy na obczyznie to wielkie szuje Wiem > bo mieszkam w Noewj Zealandii > > Jedyna rzecz za ktora ida to pieniadze nawet jak > inemu polakowi na szkode ehh pffffft ludzi popatrzcie > na siebie My jestesmy przyszloscia a ja przyszlosci z > wami ....... nie widze > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Kwestia koutunstwa, zazdrosci, zawisci i hamstwa. IP: 12.92.16.* 08.03.01, 04:27 Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. Nawet na tym forum jest widoczne hamstwo Polakow z Polski w stosunku do Polakow z USA i Kanady. Nie, my Polacy z USA i Kanady nie odzwierciedlamy waszego polskiego spoleczenstwa? Wsrod nas jest mniej hamstwa i zawisci. Ninka, ty nie jestes gorsza od kobiet mieszkajacych w Polsce, i nie jestes zbiegiem. Prawdopodobnie jestes bardziej wartosciowa anizeli wiele kobiet mieszkajacych w Polsce. To jest tylko kwestia koutunstwa, zazdrosci, zawisci i hamstwa istniejacego jeszcz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Polacy na obczyznie IP: *.ipt.aol.com 10.03.01, 19:43 Nie tylko Polacy opuszczaja swoj kraj.Jest tez drenaz ludzi z EU do USA Kanaday, pracje z takimi. Serbowie i Ruscy to ostatnia wielka fala. Ja wyjechalem z powody braku widoku na wkonywanie zawodu w jakim zdobylem wyksztalcenie. Co mialem robic po telekomunikacji w Polce, znaczki lizac na poczcie. Dzis moglbym wrocic do Polski. Firma dla ktorej pracuje ma biura w Warszawie. Zastanawialem sie nad tym w ostatnie wakacje bedac w Polsce ale doszedlem do wniosku to juz nie dla mnie. Nawet ciezko znalezc wspolny jezk ze starymi znajomymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrowa Re: Polacy na obczyznie IP: *.edm.oa.net 22.03.01, 06:02 No coz, serce to samotny mysliwy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.Jacek Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. IP: 12.92.16.* 08.03.01, 03:41 Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. Nawet na tym forum jest widoczne hamstwo Polakow z Polski w stosunku do Polakow z USA i Kanady. Nie, my Polacy z USA i Kanady nie odzwierciedlamy waszego polskiego spoleczenstwa? Wsrod nas jest mniej hamstwa i zawisci. Tu nie ma sprzecznej opinii na temat prymitywnosci. Byly czasy (w latach 1920-1939) kiedy polska emigracja skladala sie z nie wykrztalconych ludzi, glownie gorali emigrujacych za chlebem. Dzisiaj sytuacja jest zupelnie inna. Jak kolwiek sprzeczne opinie na ten temat istnieja dzieki wrogiej Polsce i Polakom propagandzie, glownie zydowskiej. Ta zydowska, antypolska propaganda jest skierowana zarowno przeciwko nam jak i wam. Roznica miedzy nami i wami jest ze my to tutaj zwalczamy a wy siedzicie na tylkach nic nie robiac. Jak wiadomo gazety, radiostacje i stacje telewizyjne w USA i Kanadzie naleza do zyduw. ***Dla waszej wiadomosci ja nie jestem gluptakiem na wychoctwie. I ja jestem emerytowanym lekarzem, z zawodowo bardzo zadawalniajaca kariera w Polsce, Wielkiej Brytani i USA. Mam nadzieje ze to sprostuje glupoty, ktore ktos wam powtykal w niezbyt intelgitne glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 10.03.01, 03:11 Lekarzu lecz sie sam, najlepiej na nogi bo na glowe juz za pozno! Z wyrazami wspolczucia - Malina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beni Re: Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. IP: 130.241.30.189, 130.241.34.* 10.03.01, 12:25 Zycze rozsadku i lepszej znajmosci zasad pisowni polskiej. Warto nieco przysiasc na tylku i wziac do reki elementarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bono Re: Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. IP: *.proxy.aol.com 11.03.01, 00:56 doktorku, transplantacja mozgu , no moze nie raczej glowki bo juz o tym doktorki mowia. Moze zdazysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. IP: *.proxy.aol.com 11.03.01, 20:21 Kochani Rodacy.Po co to wszystko,szanujmy sie wzajemnie,internauci podajmy sobie dlonie,inaczej nikt nie bedzie nasz szanowal. POZDROWIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc wisc. 11.03.01, 21:43 Do Karola. Nawolujesz do wzajemnego szanowania sie Polaköw.Nawolujesz do zgody i podania sobie räk ? JESTES OPTYMISTÄ.Ja juz to przeszedlem,mam za sobä.Na co liczysz ? Naröd Polski byl zawsze niechetny w stosunku do siebie.Nie wiem skäd to wynika. Nie moge cofac sie tak daleko w przeszlosc.Lecz pamietam jak jak opowiadali mi ludzie oczasach przedwojennych.Wielu wolalo pracowac u niemieckich wlascicieli ziemskich,niz u polskich.Niemiecki wlasciciel ziemski dbal o porzädek i korekte. Placil tygodniöwki.W koncu tygodnia byly myte konie,dokonywano gruntownych porzädköw.Zimä byl wycinany löd i skladany na pore letniä itd.itd.Co mi przekazano na temat polskich wlascicieli ? Wiekszosc to lekkoduchy,nieplacili regularnie oraz upijali sie.HULANKI i SWAWOLE.Na prosby o zaplate wyzywali od CHAMÖW.Wreszcie kiedy zakonczyla sie wojna,wiadomo jaki APARAT ANTYNARODOWY zaczäl byc budowany w Polsce.KOMUNISCI RADZIECCY wraz z poplecznikami polskimi czyli ZDRAJCAMI NARODU niszczyli polskä inteligencje.Upijano NARÖD POLSKI-bo od pijanego mozna bylo najwiecej wyciägnäc.Pijanego mozna bylo szybko podburzyc oraz nakrecic.KOMUNISCI stworzyli POLSKE PIJAKÖW.Kto nie pil alkoholu byl okreslany jako "DONOSICIEL".Znamy slynne powiedzenie z komuny -"nie pije bo to kapus".Struktury KGB o raz UB stosowaly perfidne metody sklöcania narodu polskiego.Dlaczego röwniez co jakis czas pojawia sie PROPAGANDA ANTYZYDOWSKA ? Przeciez to jest stosowanie sklöcania polaköw i wyrabiania uprzedzen.Naröd polski ogölnie w swej nieswiadomosci daje sie wciägac w rözne machinacje. Dlaczego? Nie ma wyrobionych AUTORYTETÖW w Polsce.Nie wierzy sie juz nikomu. Jesli ktos chce zrobic cos dla KRAJU-jest tepiony przez wlasnych rodaköw. Dzisiaj mozna szybko oczernic czlowieka-podajäc,ze byl WSPÖLPRACOWNIKIEM SB. Taki przyklad byl ze mnä w temacie: www.wprost.pl Forum glöwne pt:"Wojskowa mafia oficeröw polskich" Tam ktos podal,ze Andrzej Kaniecki "byl wspöpracownikiem SB IV wydzialu do zwalczania kleru w latach 70-tych". Oczywiscie to pelna BZDURA.Typowe OSZCZERSTWO. Prosze jednak zwröcic uwage na jednä sprawe.KIedy o tych i nnych oszczerstwach powiadomilem dziennikarzy to redaktor bydgoskiego radia P i K -zapytal: " a byl Pan "? Jak szybko ulegl dziennikarz polskiego radia brutalnemu klamstwu. Tylko dziennikarz bydgoskiego radia ESKA oraz bydgoskiej gazety ILUSTROWANEGO KURIERA POLSKIEGO zachowali GODNOSC I WIARE W CZLOWIEKA.ONI poprostu zachowali sie z pelnym ZROZUMIENIEM ,ze WYRZÄDZONO MI KRZYWDE-aby ukrywac "WOJSKOWY WYMIAR NIESPRAWIEDLIWOSCI " w Polsce.Niewygodne osoby w Polsce szybko sie OCZERNIA.Przypina sie im tzw."latki". To nie o zazdrosc chodzi,to SYSTEM niszczyl MENTALNOSC. SYSTEM KOMUNISTYCZNY -SKLÖCAL NARODY. pozdrawiam radca Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Narodowa cecha Polakow ( dla Radcy) IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 12.03.01, 03:05 Szanowny Panie, plytkosc Panskiego myslenia zasmuca.Polacy sa narodem szczegolnym,podatnym na egzaltacje,niezrownowazeni emocjonalnie co powoduje ze ich myslenia i dzialania wedruje z jednej skrajnosci w druga.Panski tok rozumowania doprowadzil do konkluzji ze to "komunizm" doprowadzil do wynaturzenia narodu polskiego,wpoil im cechy niegodne czlowieka i zmusil do czynienia zla zawsze i wszedzie.Zapomina Pan jednak ze w czasach ktore nieslusznie nazywa sie epoka komunizmu byl jeszcze Kosciol Katolicki z potezna nadbudowa i oddzialywaniem na spoleczenstwo.W swietle Pana wywodow (i nie tylko Pana) kosciol nie mial a wiec i nie ma zadnego pozytywnego wplywu na spoleczenstwo Polskie.Fakty sa jednak niezaprzeczalne i w sposob bezposredni udowadniaja ta nieskomplikowana teze.W polsce dnia dzisiejszego szerza sie z zastraszajaca szybkoscia i ze szczegolnym okrucienstwem wszystkie plagi objeta przykazaniami a wlasciwie zakazami koscielnymi,co wskazuje ze kosciol nie ma wlasciwie zadnego wplywu na wychowanie swoich czlonkow a idac dalej nigdy nie mial, nie ma i nie bedzie mial na to wplywu.Nie Pan pierwszy stawia pytanie:dlaczego Polacy sa tacy jacy sa,Mysle ze odpowiedz jest dosc prosta.Polacy jako peryferyjni azjaci (jezyk,kultura,barbarzynskie zachowanie itd.itd) z ogromnym pragnieniem nalezenia do kultur zachodu postawili samych siebie w pozycji ze juz nie sa azjatami a jeszcze nie europejczykami,stad nienawisc do jezykowych pobratymcow ze wschodu z jednoczesna miloscia do niezrozumialego dla nich Zachodu.Geograficzna przynaleznosc do Europy jest czysto umowna natomiast polski jezyk,kultura,samobojcze zachowania narodu wskazuja ze maja oni z upragniona Europa niewiele wspolnego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edward Sklep polski IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.01, 23:15 Byl sobie raz polski sklep w miescie, w ktorym mieszkam. Turek chodzi do tureckiego,oszal Rosjanin do rosyjskiego, Grek ....., a Polak nie chodzil do polskiego, bo drogo i napewno stare, bo dlaczego wzbogacac takiego... Sklep naturalnie padl, a mnie pozostal niesmak, ze jednak cos w tym jest z tymi naszymi wadami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Potwierdzenie moich przypuszczen ............. IP: 12.92.16.* 12.03.01, 05:25 Dziekuje kilku autorom ponirzej za potwierdzenie moich przypuszczen ze Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc, zawisc a takze hamstwo. Ale dlaczgo?? Prosze zobaczyc ile hamskich odowiedzi otrzymalem ===================================================== Gość portalu: Dr.Jacek napisał(a): > > Narodowa cecha Polakow jest zazdrosc i zawisc. > Nawet na tym forum jest widoczne hamstwo Polakow z > Polski w stosunku do Polakow z USA i Kanady. > > Nie, my Polacy z USA i Kanady nie odzwierciedlamy > waszego polskiego spoleczenstwa? > Wsrod nas jest mniej hamstwa i zawisci. > > Tu nie ma sprzecznej opinii na temat prymitywnosci. > Byly czasy (w latach 1920-1939) kiedy polska emigracja > skladala sie z nie wykrztalconych ludzi, glownie gorali > emigrujacych za chlebem. > > Dzisiaj sytuacja jest zupelnie inna. > Jak kolwiek sprzeczne opinie na ten > temat istnieja dzieki wrogiej Polsce > i Polakom propagandzie, > glownie zydowskiej. > > Ta zydowska, antypolska propaganda > jest skierowana zarowno przeciwko nam > jak i wam. > > Roznica miedzy nami i wami > jest ze my to tutaj zwalczamy > a wy siedzicie na tylkach nic > nie robiac. > > Jak wiadomo gazety, radiostacje i stacje > telewizyjne w USA i Kanadzie naleza do zyduw. > > ***Dla waszej wiadomosci ja nie jestem > gluptakiem na wychoctwie. > > I ja jestem emerytowanym lekarzem, > z zawodowo bardzo zadawalniajaca > kariera w Polsce, Wielkiej > Brytani i USA. > > Mam nadzieje ze to sprostuje glupoty, ktore > ktos wam powtykal w niezbyt intelgitne glowy. > > Odpowiedz Link Zgłoś