Dodaj do ulubionych

Ciekaw jestem skąd

08.05.12, 15:50
prezes Kaczyński wie o tym, że jego brat cały czas telefon nosił przy sobie.
Sprawdzał, co pięć minut, czy też w określonych interwałach czasowych najwybitniejszy z prezydentów miał obowiązek meldować się u prezesa? A może ktoś widzi jeszcze jakąś możliwość, którą w roztargnieniu przeoczyłem?

"Prezes PiS odniósł się także do ostatnich doniesień medialnych, w których mówi się o tym, że prezydent Lech Kaczyński przeżył katastrofę. Miałby na to wskazywać włączony do godz. 10:46 telefon prezydenta. - To wszystko bardzo dziwna sprawa. Szczególnie dziwne jest uzasadnienie, że ta sprawa nie ma związku z katastrofą. Ja sądzę, że ma i to istotny. Ciało mojego brata zostało znalezione w kilka godzin po znalezieniu telefonu. Mój brat zawsze telefon miał przy sobie. Tu jest bardzo wiele pytań i to jeszcze jeden przyczynek do pytania generalnego, co się na prawdę stało - powiedział Kaczyński."
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 15:55
      tw_wielgus napisał:

      > prezes Kaczyński wie o tym, że jego brat cały czas telefon nosił przy sobie.

      zaczynamy szukać dziury w całym?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 16:01
        Zupełnie nie jestem zainteresowany szukaniem z tobą "dziury". Musisz sobie znaleźć innego "przyjaciela".
        Szukam natomiast wyjaśnienia tej intrygującej i zagadkowej wypowiedzi prezesa. Czyżby telefon był smyczą, na której Jarosław prowadzał najwybitniejszego z polskich prezydentów?
        Czyżby w treści SMSów ukryte były największe tajemnice państwowe które należało przed rosjanami chronić. Czy właśnie dlatego, że komórka wpadła w ręce rosjan zagrożone było nasze bezpieczeństwo narodowe?
        • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 16:26
          tw_wielgus napisał:

          > Zupełnie nie jestem zainteresowany szukaniem z tobą "dziury". Musisz sobie znal
          > eźć innego "przyjaciela".
          > Szukam natomiast wyjaśnienia tej intrygującej i zagadkowej wypowiedzi prezesa.

          czy ja wiem czy intrygującej... jeden nosi zegarek, drugi portfel, trzeci pewnie telefon. A jak do tego jeszcze "służbowy"...

          > Czyżby w treści SMSów ukryte były największe tajemnice państwowe które należa
          > ło przed rosjanami chronić.

          to jak na razie jest jakby mniej istotne. Bardziej istotne jest to, że wychodzi następne dziadostwo przy śledztwie i zabezpieczaniu przez naszych... o takich drobnostkach:

          " - Muszę też uspokoić opinię publiczną - powiedział premier Tusk - bo spotykałem się z pytaniami, czy nie przedostały się w niepowołane ręce ewentualne tajemnice z nośników elektronicznych jakie były na pokładzie samolotu. Chcę wszystkich uspokoić, że laptopy, telefony ofiar, w tym komórkę prezydenta, oraz inne tego typu urządzenia zostały zabezpieczone przez polskie służby specjalne i wszystkie przekazano do polski drogą dyplomatyczną. Są teraz w dyspozycji polskiej prokuratury.

          Donald Tusk podczas konferencji prasowej 28 kwietnia 2010 roku, cytat za: Kancelaria Premiera"

          chyba nie ma co wspominać, no nie?

          Pozdrawiam

          Losiu
          • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 18:45
            Ty mi tutaj wypowiedziami Tuska głowy nie zawracaj. Dla mnie istotne jest to czy ten którego pochowaliśmy na Wawelu był prawdziwym prezydentem, czy tylko marionetką wyposażoną w kartę SIM z wysokim abonamentem. Gdzie mieścił się właściwy ośrodek decyzyjny i dlaczego telefon był tak istotny dla rosyjskich służb specjalnych, że ominąwszy naszych oficerów pilnujących ciałą prezydenta rzucili się na poszukiwanie tego aparatu?
            • l_zaraza_l Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:34
              tw_wielgus napisał:

              > Ty mi tutaj wypowiedziami Tuska głowy nie zawracaj. Dla mnie istotne jest to cz
              > y ten którego pochowaliśmy na Wawelu był prawdziwym prezydentem, czy tylko mari
              > onetką wyposażoną w kartę SIM z wysokim abonamentem. Gdzie mieścił się właściw
              > y ośrodek decyzyjny i dlaczego telefon był tak istotny dla rosyjskich służb spe
              > cjalnych, że ominąwszy naszych oficerów pilnujących ciałą prezydenta rzucili si
              > ę na poszukiwanie tego aparatu?

              Historia z traktatem lizbońskim a wcześniej odmeldowanie wykonania zadania wskazują raczej na to, że był marionetką w rękach brata. Niestety, jak patrzy się na brata i jego nieporadność, trzeba się domyślać, że sznurki bardzo często musiały się płatać, co jeszcze potęguje tragizm postaci.
              • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 20:02
                Tragiczną postacią miał szansę być. Gdyby ktoś z premedytacją nie wyreżyserował farsy.
            • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:45
              tw_wielgus napisał:

              > Ty mi tutaj wypowiedziami Tuska głowy nie zawracaj. Dla mnie istotne jest to cz
              > y ten którego pochowaliśmy na Wawelu był prawdziwym prezydentem, czy tylko mari
              > onetką wyposażoną w kartę SIM z wysokim abonamentem.

              i to właśnie nazywamy schodzeniem na tematy poboczne w celu uniknięcia sedna sprawy :) Bo sednem jest totalne zaniedbanie śledztwa przez ryżych. Więc jak tu wierzyć w jakiekolwiek ustalenia skoro takich rzeczy nie potrafili dopilnować i sprawdzić, natomiast potrafili łgać jak nie przymierzając Kopaczka?

              Pozdrawiam

              Losiu
              • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 20:00
                Sednem w tym wątku jest dotarcie do prawdy, czy motywem zamachu był telefon Pana Prezydenta, w którym w postaci SMS przechowywane były instrukcje i plany polskiego prezydenta na najbliższą przyszłość. Ale Ty się boisz prawdy. Wy wszyscy panicznie boicie się jej.
                Dlaczego uciekacie w zwariowane teorie o pancernym skrzydle i bombie helowej, której uzycie przed amerykańskimi satelitami miała zamaskować sztuczna mgła?
                • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 23:35
                  tw_wielgus napisał:

                  > Sednem w tym wątku jest dotarcie do prawdy, czy motywem zamachu był telefon Pan
                  > a Prezydenta, w którym w postaci SMS przechowywane były instrukcje i plany pol
                  > skiego prezydenta na najbliższą przyszłość. Ale Ty się boisz prawdy. Wy wszyscy
                  > panicznie boicie się jej.

                  ależ skąd. Tak twierdza tylko wybiórcze cyngle :) I swoim swędem każą się ze swoich fantazji innym tłumaczyć. O co chodzi to powiedział i Macierewicz, i Kaczor a i moja skromna osoba napomknęła to i owo :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
      • szwampuch58 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 16:02
        Jasny gwint Wolaku ,gorzej ,ktos smie autorytet prezesa zbrukac! Skandal oczywista oczywistosc
    • ayran Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 15:57
      Cały czas przy sobie, no no.
      To chyba oznacza, że gdyby w czasie lotu wyjął telefon i np. położył go przed sobą na stoliku, to wtedy już nie miałby go przy sobie.
      Prawdę powiedziawszy, nie znam tak namiętnych użytkowników telefonów komórkowych, którzy nigdy się ze swoimi "smyczami" nie rozstają. na przykłąd po to, żeby podłączyć go do ładowarki, a ładowarkę do gniazdka w ścianie.
      Nie znam, ale nie wykluczam, że Lech Kaczyński i to potrafił. Jak Harry Houdini, który w różnych zakamarkach ciała miał poukrywane różne pilniki itp. utensylia, nawet kiedy szedł na golasa pod prysznic.
      • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 16:04
        Wynika z tego niezbicie i niezaprzeczalnie, iż Pan Prezydent nie ładował komórki, pan prezydent wymieniał baterie. Pod prysznic pakował komórkę w woreczek foliowy firmy "Jan Niezbędny" zakupiony specjalnie do tego celu w markecie przez oficerów BOR.
        Pan prezydent musiał być cały czas "on line" i w pełnej gotowości do składania meldunków.
        • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 16:29
          i to się właśnie nazywa "szukanie dziury w całym" tudziez "łapanie za słówka" bądź "zagladanie literkom po ogonki". Znak firmowy wybiórczych cyngli :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • man_sapiens Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 18:35
            Wolę cyngli od stada łosi.
          • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 18:50
            "Zaglądanie pod ogonki...."?!
            "Poszukiwania dziurki"....?!
            Tudzież łapanie za "słówka"..?!
            =:O - no ładnie się bawicie....
            • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:47
              tw_wielgus napisał:

              > "Zaglądanie pod ogonki...."?!
              > "Poszukiwania dziurki"....?!
              > Tudzież łapanie za "słówka"..?!
              > =:O - no ładnie się bawicie....

              nie, to nie my się tak bawimy. My tylko obserwujemy wasze zabawy :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:54
                Ooooo! Do kolekcji doszło jeszcze podglądactwo!
                • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 23:37
                  tw_wielgus napisał:

                  > Ooooo! Do kolekcji doszło jeszcze podglądactwo!

                  etam. Nie podglądactwo, a czytactwo wasze wypocinactwo :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
              • simera16 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 20:03
                losiu4 napisał:


                > nie, to nie my się tak bawimy. My tylko obserwujemy wasze zabawy :)
                >
                My? Stadami się poruszacie?
                • losiu4 Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 23:39
                  simera16 napisał:

                  > My? Stadami się poruszacie?

                  nie. Wczuliśmy się w styl kol. Tw_wielgusa :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
    • zapijaczony_ryj Jak zwykle kłamie zgodnie z zasadami bez żadnych 08.05.12, 16:04
      tw_wielgus napisał:

      > prezes Kaczyński wie o tym, że jego brat cały czas telefon nosił przy sobie.
      > Sprawdzał, co pięć minut, czy też w określonych interwałach czasowych najwybitn
      > iejszy z prezydentów miał obowiązek meldować się u prezesa? A może ktoś widzi j
      > eszcze jakąś możliwość, którą w roztargnieniu przeoczyłem?
      >
      >
      >
      zasad!
      Miliony telewidzów widziało na własne oczy jak prezio coś mówił i zaczął mu w kieszeni telefon. Ponieważ był mało gramotny to zgłupiał i nie wiedział co zrobić. Wtedy jak zwykle z pomocą opiekujaca się nim małżonka. Włożyła mu do kieszeni rękę wyjęła telefon, wyłączyła go i ju mu do kieszeni nie włożyła, tylko zatrzymała przy sobie
      • wanda43 Re: Jak zwykle kłamie zgodnie z zasadami bez żadn 08.05.12, 18:41
        to o tego rzęcha Nokie siem rozchodzi?
        www.wiadomosci24.pl/artykul/prezydent_lech_kaczynski_w_gruzji_strzelali_rosjanie_82077.html
    • zgred-zisko Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:05
      Jeśli dokładnie przeczytać słowa pana prezesa, to wynika z nich, że prezydent wcale nie zginął w wypadku, tylko spokojnie wysiadł i poszedł na piechotę do Katynia. Po drodze ktoś go napadł i zabrał mu telefon.
      Czy ja to dobrze zrozumiałem?
      • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:24
        Wydaje mi się, że Twoja interpretacja słów prezesa w sposób zdecydowany odbiega od intencji jakie mu przyświecały kiedy je wypowiadał.
        • l_zaraza_l Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:39
          tw_wielgus napisał:

          > Wydaje mi się, że Twoja interpretacja słów prezesa w sposób zdecydowany odbiega
          > od intencji jakie mu przyświecały kiedy je wypowiadał.

          Zazdraszczam Wam jak nie wiem co bo dla mnie zarówno intencje jaki sens wypowiedzi panaprezesa, pozostają zawsze wielką niewiadomą.
          • tw_wielgus Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 19:56
            A cóż takiego zagadkowego znajdujesz w wypowiedziach najukochańszego przywódcy?
            W sumie to proste i klucz można streścić w paru słowach: Dajcie mi k.. władzę! Należmy mi się jak psu micha.
            • l_zaraza_l Re: Ciekaw jestem skąd 08.05.12, 21:28
              tw_wielgus napisał:

              > A cóż takiego zagadkowego znajdujesz w wypowiedziach najukochańszego przywódcy?
              > W sumie to proste i klucz można streścić w paru słowach: Dajcie mi k.. władzę!
              > Należmy mi się jak psu micha.

              Nie chodzi o zagadkowość ale o kompletne "ale o czym on?". Uproszczenie tego do "wadzy" ma sens i oszczędza czas, który jako osoba dobrze wychowana, poświęcałam na starania, by cokolwiek pojąć :)))
    • calun_torunski to proste - LK dostal takie polecenie 08.05.12, 20:05
      i nawet nie probowal pytac sie dlaczego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka