Dodaj do ulubionych

Jackowi Kuroniowi radomianie

IP: *.ny325.east.verizon.net 23.06.04, 23:13
A moze jakis klub anonimowego alkoholika nazwanoby jego nazwiskiem?
Obserwuj wątek
    • users Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:25
      Przepraszam resztę forum.

      Macieju: nie pierdol.
      • Gość: Tez Maciek Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.man.polbox.pl 24.06.04, 20:09
        Z tamtym Mackiem nie warto dyskutowac, on za mlodu musial cierpiec i jest
        niezbyt rozgarniety.
        • Gość: Nina [...] IP: *.twmi.rr.com 30.06.04, 05:07
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kataryna.kataryna Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:27
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > A moze jakis klub anonimowego alkoholika nazwanoby jego nazwiskiem?


      Maciek, odwal się od Kuronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Już się dość na niego naplułeś!
      • maksimum Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 24.06.04, 00:05
        kataryna.kataryna napisała:

        > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
        >
        > > A moze jakis klub anonimowego alkoholika nazwanoby jego nazwiskiem?
        >
        >
        > Maciek, odwal się od Kuronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Już się dość na niego naplułeś!

        Nie przypominam sobie,zebym z nim pil.Ocenilem po prostu fakty,a te nie
        przemawiaja na jego korzysc.
        To on sam doprowadzil sie do takiego stanu,ze wygladal jak Czernobyl.
        • basia.basia Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 24.06.04, 00:11
          maksimum napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
          > >
          > > > A moze jakis klub anonimowego alkoholika nazwanoby jego nazwiskiem?
          > >
          > >
          > > Maciek, odwal się od Kuronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > > Już się dość na niego naplułeś!
          >
          > Nie przypominam sobie,zebym z nim pil.Ocenilem po prostu fakty,a te nie
          > przemawiaja na jego korzysc.
          > To on sam doprowadzil sie do takiego stanu,ze wygladal jak Czernobyl.

          Wredny typ z Ciebie!

          Wiesz dobrze, że nam przykrość sprawiasz
          takim gadaniem i robisz to!!!

          Nie gadam z Tobą!
          • maksimum CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOWIEC ? 24.06.04, 00:21
            basia.basia napisała:

            > maksimum napisał:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
            > > >
            > > > > A moze jakis klub anonimowego alkoholika nazwanoby jego nazwiskiem?
            > > >
            > > > Maciek, odwal się od Kuronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > !!!!
            > > > Już się dość na niego naplułeś!
            > >
            > > Nie przypominam sobie,zebym z nim pil.Ocenilem po prostu fakty,a te nie
            > > przemawiaja na jego korzysc.
            > > To on sam doprowadzil sie do takiego stanu,ze wygladal jak Czernobyl.
            >
            > Wredny typ z Ciebie!

            Zwroc mnie uwage,gdybym podawal nieprawdziwe fakty z zycia Kuronia,bo wrednym
            kogos nazwac jest latwo,ale udowodnic swoja racje duzo trudniej.

            > Wiesz dobrze, że nam przykrość sprawiasz takim gadaniem i robisz to!!!

            Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?
            Czy to tak ciezko znalezc kogos w Polsce,ktory bylby przykladem nie tylko dla
            dzieci do nasladowania.

            > Nie gadam z Tobą!

            Zalamany jestem.
            Czy mam Cie przeprosic?
            • goniacy.pielegniarz Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:27
              maksimum napisał:


              > Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?

              Od razu trzeba było napisać, że Twoim zdaniem ludzie go kochali właśnie za to,
              że palił papierosy, a tak tylko głowę zawracasz.
              • maksimum Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:33
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > maksimum napisał:
                >
                >
                > > Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?
                >
                > Od razu trzeba było napisać, że Twoim zdaniem ludzie go kochali właśnie za
                >to, że palił papierosy, a tak tylko głowę zawracasz.

                Nie moglem az tak upraszczac sprawy,bo ujal mnie tez swoim mundurkiem.
                Bardzo skromnie wygladal,niemal jak Chinczyk.
            • basia.basia Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:32
              maksimum napisał:

              Nie chce mi się gadać z Tobą, bo widzę że nigdy nie zrozumiesz,
              że pastwienie się nad ledwie ostygłym Kuroniem jest draństwem.
              Nie mówiąc już o tym, że pewnych rzeczy robić i mówić nie wypada
              ale tak się wtopiłeś w USA, że zapomniałeś jak cię Matka wychowała!

              Inną rzeczą jest, że mogłabym Ci tu zrobić długi wywód o ludziach,
              którzy się zapisali pozytywnie w historii a mieli różne "słabości".
              Po latach to traci znaczenie, bo zostaje ich dzieło i najważniejsze
              jest to co w nim zawarte.
              Przypomnij sobie chociażby Humphreya Bogarta, który był alkoholikiem
              podobnie jak Spencer Tracy. No i co z tego? Czy to widać w rolach,
              które zagrali?
              • maksimum Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:41
                basia.basia napisała:

                > maksimum napisał:
                >
                > Nie chce mi się gadać z Tobą, bo widzę że nigdy nie zrozumiesz,
                > że pastwienie się nad ledwie ostygłym Kuroniem jest draństwem.
                > Nie mówiąc już o tym, że pewnych rzeczy robić i mówić nie wypada
                > ale tak się wtopiłeś w USA, że zapomniałeś jak cię Matka wychowała!
                >
                > Inną rzeczą jest, że mogłabym Ci tu zrobić długi wywód o ludziach,
                > którzy się zapisali pozytywnie w historii a mieli różne "słabości".
                > Po latach to traci znaczenie, bo zostaje ich dzieło i najważniejsze
                > jest to co w nim zawarte.
                > Przypomnij sobie chociażby Humphreya Bogarta, który był alkoholikiem
                > podobnie jak Spencer Tracy. No i co z tego? Czy to widać w rolach,
                > które zagrali?

                W srodowisku aktorskim,kiedys tam,BO TERAZ JUZ NIE,bylo calkiem modne wypic i
                zapalic,bo praca ich byla typowo sezonowa i miedzy jednym filmem a drugim z
                nudow sie upijali.
                Nie mozna do tych wolnych strzelcow porownywac polityka,jakim byl Urban,bo od
                politykow wymaga sie zachowania godnego nasladowania.
                Aktorow ludzie ogladaja na filmach,a politykow na codzien i maja to byc
                wybrancy z 38 mln spoleczenstwa.
            • Gość: Jogurt Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW IP: *.chello.pl 24.06.04, 00:55
              maksimum napisał:

              > Zwroc mnie uwage...

              Ja Ciebie Icek zwracam uwagie, że powinieneś mówić "zwróć mi uwagę" jak chcesz
              Polaka udawać.

              > Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?

              I nie pchaj się ciągle w oczy z tym swoim fiksum na temat nałogów. Wychodzi na
              to, żeś ty kryptopalacz i kryptoalkoholik. Albo się sztachnij raz a porządnie
              przy dobrym piwie i przestań cierpieć z powodu abstynencji, albo zacznij się
              cieszyć, żeś wolny od nałogów. To obnoszenie się ze swoją abstynecją wygląda na
              popis fakira a nie na zintegrowaną cześć osobowości.
              • basia.basia Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:56
                Gość portalu: Jogurt napisał(a):

                > maksimum napisał:
                >
                > > Zwroc mnie uwage...
                >
                > Ja Ciebie Icek zwracam uwagie, że powinieneś mówić "zwróć mi uwagę" jak
                chcesz
                > Polaka udawać.
                >
                > > Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?
                >
                > I nie pchaj się ciągle w oczy z tym swoim fiksum na temat nałogów. Wychodzi
                na
                > to, żeś ty kryptopalacz i kryptoalkoholik. Albo się sztachnij raz a porządnie
                > przy dobrym piwie i przestań cierpieć z powodu abstynencji, albo zacznij się
                > cieszyć, żeś wolny od nałogów. To obnoszenie się ze swoją abstynecją wygląda
                na
                >
                > popis fakira a nie na zintegrowaną cześć osobowości.

                :)))))))))))))
              • maksimum Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 00:59
                Gość portalu: Jogurt napisał(a):

                > maksimum napisał:
                >
                > > Zwroc mnie uwage...
                >
                > Ja Ciebie Icek zwracam uwagie, że powinieneś mówić "zwróć mi uwagę" jak
                chcesz
                > Polaka udawać.
                >
                > > Moja wina,ze wy sie w nalogach kochacie?
                >
                > I nie pchaj się ciągle w oczy z tym swoim fiksum na temat nałogów. Wychodzi
                na to, żeś ty kryptopalacz i kryptoalkoholik. Albo się sztachnij raz a
                porządnie
                > przy dobrym piwie i przestań cierpieć z powodu abstynencji, albo zacznij się
                > cieszyć, żeś wolny od nałogów. To obnoszenie się ze swoją abstynecją wygląda
                >na popis fakira a nie na zintegrowaną cześć osobowości.

                Tylko nie przyznawaj sie,ze wszystkie moje posty czytasz,bo w tym watku nic na
                moj temat nie jest napisane.
                PS. Jak siem ciebie moja odpowiedz podobuje?
                • Gość: Jogurt Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW IP: *.chello.pl 24.06.04, 01:27
                  maksimum napisał:

                  > Tylko nie przyznawaj sie,ze wszystkie moje posty czytasz,bo w tym watku nic
                  na
                  > moj temat nie jest napisane.

                  Jak zechcę się przyznać, to się przyznam pod warunkiem, że przeczytam. Do
                  wyciągnięcia wniosku wystarczyło kilka twoich wpisów, szczególnie z wątków
                  poświęconych ostanio zmarłym wybitnym Polakom oraz czytanie twoich polemik z
                  innymi forumowiczami. Jak ci braknie argumentów, to adwersarzy chętnie
                  posądzasz o zmącenie umysłu wywołane alkoholem:(

                  > PS. Jak siem ciebie moja odpowiedz podobuje?

                  Jak ty cały. Wcale.
                  • maksimum Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW 24.06.04, 05:16
                    Gość portalu: Jogurt napisał(a):

                    > maksimum napisał:
                    >
                    > > Tylko nie przyznawaj sie,ze wszystkie moje posty czytasz,bo w tym watku ni
                    > c na moj temat nie jest napisane.
                    >
                    > Jak zechcę się przyznać, to się przyznam pod warunkiem, że przeczytam. Do
                    > wyciągnięcia wniosku wystarczyło kilka twoich wpisów, szczególnie z wątków
                    > poświęconych ostanio zmarłym wybitnym Polakom oraz czytanie twoich polemik z
                    > innymi forumowiczami. Jak ci braknie argumentów, to adwersarzy chętnie
                    > posądzasz o zmącenie umysłu wywołane alkoholem:(

                    Sam tego nie wymyslilem,bo jest to potwierdzone przez badania naukowe.
                    Nie tylko zmacenie umyslu,ale i zanik szarych komorek.

                    > > PS. Jak siem ciebie moja odpowiedz podobuje?
                    >
                    > Jak ty cały. Wcale.

                    To wypij sobie w Ciemno juz i ci ulzy.
                    • Gość: maruda Jacek Kuroń jest bohaterem IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.04, 14:19
                      maksimum napisał:

                      > Sam tego nie wymyslilem,bo jest to potwierdzone przez badania naukowe.
                      > Nie tylko zmacenie umyslu,ale i zanik szarych komorek.

                      ************************

                      Jackowi Kuroniowi nic się nie zmąciło. Do końca życia myśl miał klarowną.

                    • Gość: Jogurt Re: CZY BOHATEREM W POLSCE MOZE BYC TYLKO NALOGOW IP: *.chello.pl 24.06.04, 17:00
                      maksimum napisał:

                      > Gość portalu: Jogurt napisał(a):
                      >
                      > > maksimum napisał:
                      > >
                      > > > Tylko nie przyznawaj sie,ze wszystkie moje posty czytasz,bo w tym wat
                      > ku ni
                      > > c na moj temat nie jest napisane.
                      > >
                      > > Jak zechcę się przyznać, to się przyznam pod warunkiem, że przeczytam. Do
                      > > wyciągnięcia wniosku wystarczyło kilka twoich wpisów, szczególnie z wątków
                      >
                      > > poświęconych ostanio zmarłym wybitnym Polakom oraz czytanie twoich polemik
                      > z
                      > > innymi forumowiczami. Jak ci braknie argumentów, to adwersarzy chętnie
                      > > posądzasz o zmącenie umysłu wywołane alkoholem:(
                      >
                      > Sam tego nie wymyslilem,bo jest to potwierdzone przez badania naukowe.
                      > Nie tylko zmacenie umyslu,ale i zanik szarych komorek.

                      Co jest potwierdzone naukowo? To, że inni forumowicze polemizują z topbą pod
                      wpływem? Na twoje posądzenia znalzły się naukowe dowody?

                      > > > PS. Jak siem ciebie moja odpowiedz podobuje?
                      > >
                      > > Jak ty cały. Wcale.
                      >
                      > To wypij sobie w Ciemno juz i ci ulzy.

                      O właśnie:))) Dlaczego sądzisz, że mnie coś przygniata, że potrzebuję ulgi?
                      Świetnie się czuję. Twoja odpowiedź świadczy, że to ty masz jakiś problem, np.
                      nie potrafisz prowadź rzeczowej wymiany zdań. Na szczęście mnie twa osoba nie
                      interesuje aż tak bardzo, żeby gadać o tym w nieskończoność. Pa.
      • Gość: Jan katofaszystowscy bolszewicy to sepy ! Pluc na nich IP: 200.52.4.* 24.06.04, 01:02
    • Gość: Krzysztof K. Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 23.06.04, 23:27
      Co tam macieju robisz w Nowym Jorku? Szorujesz kible?
      • Gość: MACIEJ Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.ny325.east.verizon.net 23.06.04, 23:35
        Probuje sobie przypomniec choc jednego ministra w rzadach
        Reagana,Busha,Clintona,Busha syna,ktory pije i pali i wybaczcie moi drodzy,ale
        ZADEN nie przychodzi na mysl.
        E.Kennedy lubial wypic,ale nie pali i jest tylko w Kongresie.
        • users Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:44
          Ta wypowiedź oznacza jedynie, że nie możesz sobie przypomnieć.
          A to nie uzasadnia szargania pamięci człowieka, którego bilans życia jest jak
          mało kogo tak bardzo pozytywny (bez bezkrytycznej gloryfikacji).
          A co Ty zrobiłeś dla Polski? Za co ja mógłbym być Ci wdzięczny?
          • maksimum Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:53
            users napisał:

            > Ta wypowiedź oznacza jedynie, że nie możesz sobie przypomnieć.
            > A to nie uzasadnia szargania pamięci człowieka, którego bilans życia jest jak
            > mało kogo tak bardzo pozytywny (bez bezkrytycznej gloryfikacji).
            > A co Ty zrobiłeś dla Polski? Za co ja mógłbym być Ci wdzięczny?

            Przyznam szczerze ,ze probowalem,ale komuna mnie powalila na plecy i dalem
            sobie spokoj.
            Jak sobie dobrze przypominam,Jacek byl zatwardzialym komunista swego czasu,jak
            majatek mojego dziadka byl grabiony.
            • bush_w_wodzie czesc jackowi kuroniowi 24.06.04, 18:30
              maksimum napisał:

              > users napisał:
              >
              > > Ta wypowiedź oznacza jedynie, że nie możesz sobie przypomnieć.
              > > A to nie uzasadnia szargania pamięci człowieka, którego bilans życia jest
              > jak
              > > mało kogo tak bardzo pozytywny (bez bezkrytycznej gloryfikacji).
              > > A co Ty zrobiłeś dla Polski? Za co ja mógłbym być Ci wdzięczny?
              >
              > Przyznam szczerze ,ze probowalem,ale komuna mnie powalila na plecy i dalem
              > sobie spokoj.

              no wlasnie. a jacek kuron sobie nie dal spokoju i uczestniczyl w powalaniu
              komuny. on wygral z komuna a ty z nalogiem nikotynowym. on sie nie chwalil a ty
              tak. on byl wrogiem zamordyzmu ktorego ty jestes zwolennikiem. on lubil ludzi a
              ty myslisz tylko o sobie. on o tobie (jak my wszyscy) nigdy nie slyszal a ciebie
              jego sukces w oczy razi tak ze jadem plujesz
        • Gość: wojtek Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 23.06.04, 23:51
          No to wyobraź sobie, że Bush (junior) JEST ALKOHOLIKIEM!
          Nie zadawaj pytań, jeśli nie znasz odpowiedzi
          • maksimum Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:55
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > No to wyobraź sobie, że Bush (junior) JEST ALKOHOLIKIEM!
            > Nie zadawaj pytań, jeśli nie znasz odpowiedzi

            Bush junior nie ukrywal,ze popijal,ale dawno przestal.
            Teraz najwyzej sie precelkiem zakrztusi.
        • Gość: Jan zanim wyjechales pracowales w UB ? IP: *.man.poznan.pl 24.06.04, 01:06
        • Gość: Jan zanim wyjechales pracowales w UB ? IP: 211.248.99.* 24.06.04, 01:06
        • Gość: Jan zanim wyjechales pracowales w UB ? IP: 203.214.63.* 24.06.04, 01:07
        • Gość: maruda A alzheimer Reagana, to skąd? IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.04, 14:20
      • maksimum Re: Jackowi Kuroniowi radomianie 23.06.04, 23:49
        Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):

        > Co tam macieju robisz w Nowym Jorku? Szorujesz kible?

        Nie jestem fachowcem,ale jak ci smrod z twojego domowego sracza przeszkadza w
        pisaniu na komputerze,to sprobuj najpierw opuscic klape od sedesu i daj znac
        czy pomoglo!
        • Gość: maruda Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.04, 14:29
          maksimum napisał:

          >
          > Nie jestem fachowcem,ale jak ci smrod z twojego domowego sracza przeszkadza w
          > pisaniu na komputerze,to sprobuj najpierw opuscic klape od sedesu i daj znac
          > czy pomoglo!


          ************************

          Samo zamknięcie klapy nie wystarcza. Niezbędne jest jeszcze spuszczenie wody.
          Braki w tym przedmiocie oznaczają, nie tyle brak fachowości, co brak kultury.
          Ale czegóż spodziewać się po osobniku, po którym wodę spuszcza mamusia (bo jak
          inaczej wytłumaczyć takie luki w wiedzy?).



    • Gość: Jogurt Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.chello.pl 24.06.04, 00:57
      A warszawiacy już wystąpili z jakąś inicjatywą? Panie prezydencie Kaczyński -
      wstyd, że stolica zasypia.
    • Gość: Jan Twoj idol Giertych wtedy lizal d.. komunistom IP: 203.87.132.* 24.06.04, 01:00
      Kiedy Kuron walczyl o Polske, LPRacki faszystowski sepie.
    • Gość: kagan Re: Jackowi Kuroniowi radomianie IP: *.crowley.pl 24.06.04, 09:52
      W podziekowaniu za masowe bezrobocie w ich regionie...;(
      • Gość: maruda Jacek Kuroń nie został zatwierdzony, IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.04, 14:35

        jako bohater przez amerykańskich sojuszników i to boli co niektórych.
        Śmierć Jacka Kuronia przypomniała nam, kto naprawdę walczył o Polskę i jaką cenę
        za to zapłacił.

        • Gość: kagan Re: Jacek Kuroń nie został zatwierdzony, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:42
          Kuron nie walczyl o Polske, ale o interesy syjonistycznego kapitalu... :(
          • Gość: MACIEJ SOCJALISTA KURON BYL PRZECIWNY WOJNIE W IRAKU IP: *.ny325.east.verizon.net 24.06.04, 16:19
            Mial zamilowanie do dyktatur ze swoich mlodzienczych lat i pewno lubil Saddama.
            • Gość: Kagan Re: SOCJALISTA KURON BYL PRZECIWNY WOJNIE W IRAKU IP: *.e-loko.pl 24.06.04, 21:15
              Pierwsze slysze, ze tow. Kuron sie wylamal z dyscypliny partyjnej w SLD-UP-
              SDPL...
              • Gość: ula Re: SOCJALISTA KURON BYL PRZECIWNY WOJNIE W IRAKU IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.06.04, 22:09
                niewiele czytasz jak na pracownika naukowego.mozesz sobie nadrobic: w nowym
                przekroju sa powtorzone duze fragmenty swietnego wywiadu Najsztuba z Jackiem
                Kuroniem z kwietnia ub.roku na temat wojny w Iraku.
                A o tej dyscyplinie partyjnej to strasznie prymitywne,na niewiele cie jakos
                stac jak na naukowca.chyba jednak sciemniasz na swoj temat
                • Gość: Kagan Re: SOCJALISTA KURON BYL PRZECIWNY WOJNIE W IRAKU IP: *.e-loko.pl 24.06.04, 22:15
                  Najsztub to znay syjonista, wiec osobnik niegodny zaufania... A praca naukowa
                  nie polega na czytaniu zydowskiej prop-agitki zwanej PRZEKROJ...
                  Dyscyplina partyjan to zas fakt, znany tez z Westminsteru, gdzie partie
                  polityczne wprowadzily instytucje whipa, czyli posla podlegajacego szefowi
                  partii, ktory pilnuje aby reszta poslow glosowala zgodnie z wola owego szefa...
              • Gość: WOJTEK Re: SOCJALISTA KURON BYL PRZECIWNY WOJNIE W IRAKU IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 25.06.04, 00:48
                Ty już nawet nie jetsś szczur. Jesteś zwykła dziwka
      • Gość: wojtek kagan. Znowu ktoś kanał otworzył? IP: *.unicity.pl / 80.51.254.* 25.06.04, 00:46
        Przez nieuwagę/
    • leszek.sopot Strach w ludzkich oczach upokorzenie 24.06.04, 16:34
      Jak widac po niektórych postach ludzie nie zdają sobie sprawy co znaczyło
      wówczas pomaganie robotnikom z Radomia. Piosenka Kelusa nie przedstawia faktów,
      to refleksja, która oddaje tamten klimat. Jeśli ktoś jest wrażliwy, to
      zrozumie, jeśli sztywny jak pała gliniarza, to będzie pluł dalej...

      Jan Krzysztof Kelus: "Ballada o szosie E7"

      Czerwony Radom pamiętam siny
      Jak zbite pałką ludzkie plecy
      Szosę E7 na dworcach gliny
      Jakieś pieniądze jakieś adresy

      Czerwiec nas zastał z dala od miasta
      Jesienią Konrad już na nas czekał
      Pierwsze pieniądze właśnie zebrano
      Pojechaliśmy - ktoś musiał jechać.

      Naprawę trzeba było coś zrobić
      Naprawdę gliny były na dworcach
      I stąd to całe nasze jeżdżenie
      Szosą E7 - dziwny autostop

      Czerwony Radom pamiętam siny
      Jak zbite pałką ludzkie plecy
      Szosę E7 na dworcach gliny
      Jakieś pieniądze jakieś adresy

      Strach w ludzkich oczach upokorzenie
      W spotniałych palcach świstki wyroków
      Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
      Listy z więzienia lekarz adwokat

      Nadziei miałem bardzo niewiele
      Że na coś przyda się to jeżdżenie
      Mówiąc po prostu raczej myślałem
      Że to się znowu skończy więzieniem

      Sto kilometrów - to niedaleko
      Można się było w końcu pocieszać
      Logicznie biorąc mógł ktoś im spalić
      Miejski komitet w miasteczku Cieszyn

      Czerwony Radom pamiętam siny
      Jak zbite pałką ludzkie plecy
      Szosę E7 na dworcach gliny
      Jakieś pieniądze jakieś adresy

      Strach w ludzkich oczach upokorzenie
      W spotniałych palcach świstki wyroków
      Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
      Listy z więzienia lekarz adwokat

      Kuba jeździła zwykle w soboty
      Wracała stamtąd jakby z daleka
      Pamiętam dobrze te jej powroty
      Każdy z nas wolał jeździć niż czekać

      Ta moja żona jest taka drobna
      Czasem jest całkiem trudno uwierzyć
      Że przesiedziała w więzieniu dłużej
      Niż ta wariatka Angela Davis

      Szosa E7 - znajoma szosa
      Jak na gitarze akord E7
      Długie wieczory oczekiwania
      Kuba wracała ze świeżym chlebem

      To był jej taki prywatny pomysł
      Kiedy myślała że za nią idą
      Stanęła w zwykłej kolejce w sklepie
      Gdy wyszła z siatką tajniak już spłynął

      Czerwony Radom pamiętam siny
      Jak zbite pałką ludzkie plecy
      Szosę E7 na dworcach gliny
      Jakieś pieniądze jakieś adresy

      A tak naprawdę lubiłem tylko
      Z tego Radomia po prostu wracać
      Zmęczony z lewej profil kierowcy
      Nocna E7 i wozów światła

      W szumie silnika strzępy rozmowy
      Wspólne patrzenie na szosy wstęgę
      Ta romantyczna tania sceneria
      Co z urzędnika robi włóczęgę

      Na różnych szosach jadąc nocami
      Wiem że się Radom przypomni jeszcze
      Gdy wycieraczki będą zmazywać
      Półkola w kroplach rzadkiego deszczu

      Czerwony Radom pamiętam siny
      Jak zbite pałką ludzkie plecy
      Szosę E7 na dworcach gliny
      Jakieś pieniądze jakieś adresy

      Strach w ludzkich oczach upokorzenie
      W spotniałych palcach świstki wyroków
      Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
      Listy z więzienia lekarz adwokat

      Szum zagłuszaczki - to o Radomiu
      Jak o procesach mówią już Brzeskich
      Znowu jesteśmy z dala od miasta
      Co też tam słychać u Romaszewskich

      Kuba coś mówi że nie rozumie
      Przy mikrofonie ktoś ponoć zasłabł
      To już naprawdę pięć lat minęło
      Znowu jesteśmy z dala od miasta

      I tylko nie wiem czy będę umiał
      Znowu pojechać szosą E-ileś
      Gdy przyjdzie pora i co odpowiem
      Gdy ktoś mnie spyta "Gdzie wtedy byłeś?"
      • maksimum Re: Strach w ludzkich oczach upokorzenie 24.06.04, 17:37
        leszek.sopot napisał:

        > Jak widac po niektórych postach ludzie nie zdają sobie sprawy co znaczyło
        > wówczas pomaganie robotnikom z Radomia. Piosenka Kelusa nie przedstawia
        faktów, to refleksja, która oddaje tamten klimat. Jeśli ktoś jest wrażliwy, to
        > zrozumie, jeśli sztywny jak pała gliniarza, to będzie pluł dalej...

        Nie moglem byc w Radomiu,bo bylem w Ursusie.

        > Jan Krzysztof Kelus: "Ballada o szosie E7"
        >
        > Czerwony Radom pamiętam siny
        > Jak zbite pałką ludzkie plecy
        > Szosę E7 na dworcach gliny
        > Jakieś pieniądze jakieś adresy
        >
        > Czerwiec nas zastał z dala od miasta
        > Jesienią Konrad już na nas czekał
        > Pierwsze pieniądze właśnie zebrano
        > Pojechaliśmy - ktoś musiał jechać.
        >
        > Naprawę trzeba było coś zrobić
        > Naprawdę gliny były na dworcach
        > I stąd to całe nasze jeżdżenie
        > Szosą E7 - dziwny autostop
        >
        > Czerwony Radom pamiętam siny
        > Jak zbite pałką ludzkie plecy
        > Szosę E7 na dworcach gliny
        > Jakieś pieniądze jakieś adresy
        >
        > Strach w ludzkich oczach upokorzenie
        > W spotniałych palcach świstki wyroków
        > Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
        > Listy z więzienia lekarz adwokat
        >
        > Nadziei miałem bardzo niewiele
        > Że na coś przyda się to jeżdżenie
        > Mówiąc po prostu raczej myślałem
        > Że to się znowu skończy więzieniem
        >
        > Sto kilometrów - to niedaleko
        > Można się było w końcu pocieszać
        > Logicznie biorąc mógł ktoś im spalić
        > Miejski komitet w miasteczku Cieszyn
        >
        > Czerwony Radom pamiętam siny
        > Jak zbite pałką ludzkie plecy
        > Szosę E7 na dworcach gliny
        > Jakieś pieniądze jakieś adresy
        >
        > Strach w ludzkich oczach upokorzenie
        > W spotniałych palcach świstki wyroków
        > Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
        > Listy z więzienia lekarz adwokat
        >
        > Kuba jeździła zwykle w soboty
        > Wracała stamtąd jakby z daleka
        > Pamiętam dobrze te jej powroty
        > Każdy z nas wolał jeździć niż czekać
        >
        > Ta moja żona jest taka drobna
        > Czasem jest całkiem trudno uwierzyć
        > Że przesiedziała w więzieniu dłużej
        > Niż ta wariatka Angela Davis
        >
        > Szosa E7 - znajoma szosa
        > Jak na gitarze akord E7
        > Długie wieczory oczekiwania
        > Kuba wracała ze świeżym chlebem
        >
        > To był jej taki prywatny pomysł
        > Kiedy myślała że za nią idą
        > Stanęła w zwykłej kolejce w sklepie
        > Gdy wyszła z siatką tajniak już spłynął
        >
        > Czerwony Radom pamiętam siny
        > Jak zbite pałką ludzkie plecy
        > Szosę E7 na dworcach gliny
        > Jakieś pieniądze jakieś adresy
        >
        > A tak naprawdę lubiłem tylko
        > Z tego Radomia po prostu wracać
        > Zmęczony z lewej profil kierowcy
        > Nocna E7 i wozów światła
        >
        > W szumie silnika strzępy rozmowy
        > Wspólne patrzenie na szosy wstęgę
        > Ta romantyczna tania sceneria
        > Co z urzędnika robi włóczęgę
        >
        > Na różnych szosach jadąc nocami
        > Wiem że się Radom przypomni jeszcze
        > Gdy wycieraczki będą zmazywać
        > Półkola w kroplach rzadkiego deszczu
        >
        > Czerwony Radom pamiętam siny
        > Jak zbite pałką ludzkie plecy
        > Szosę E7 na dworcach gliny
        > Jakieś pieniądze jakieś adresy
        >
        > Strach w ludzkich oczach upokorzenie
        > W spotniałych palcach świstki wyroków
        > Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
        > Listy z więzienia lekarz adwokat
        >
        > Szum zagłuszaczki - to o Radomiu
        > Jak o procesach mówią już Brzeskich
        > Znowu jesteśmy z dala od miasta
        > Co też tam słychać u Romaszewskich
        >
        > Kuba coś mówi że nie rozumie
        > Przy mikrofonie ktoś ponoć zasłabł
        > To już naprawdę pięć lat minęło
        > Znowu jesteśmy z dala od miasta
        >
        > I tylko nie wiem czy będę umiał
        > Znowu pojechać szosą E-ileś
        > Gdy przyjdzie pora i co odpowiem
        > Gdy ktoś mnie spyta "Gdzie wtedy byłeś?"
        • behemot.to.kot Re: Strach w ludzkich oczach upokorzenie 24.06.04, 17:44
          maksimum napisał:

          > Nie moglem byc w Radomiu,bo bylem w Ursusie.
          >

          a co tam robiłeś? - pytanie z gatunku poważnych

          przecież przebywanie tam mogło być bardziej szkodliwe niż palenie! jesteś
          niekonsekwentny czy też nawróciłeś się później?
          • maksimum Re: Strach w ludzkich oczach upokorzenie 24.06.04, 22:12
            behemot.to.kot napisał:

            > maksimum napisał:
            >
            > > Nie moglem byc w Radomiu,bo bylem w Ursusie.
            > >
            >
            > a co tam robiłeś? - pytanie z gatunku poważnych

            Tego brakuje,zebym ja takich glupkow jak ty uwazal za powaznych ludzi.

            > przecież przebywanie tam mogło być bardziej szkodliwe niż palenie! jesteś
            > niekonsekwentny czy też nawróciłeś się później?
            • behemot.to.kot Re: Strach w ludzkich oczach upokorzenie 25.06.04, 08:51
              w takim razie:
              > > a co tam robiłeś? - pytanie z gatunku nie-poważnych

              może na to dasz radę odpowiedzieć, nieglupku szanowny?
      • rolotomasi Re: Strach w ludzkich oczach upokorzenie 24.06.04, 19:39
        Pożyczyłem i oddaję
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=13707851
        Przydałby sięjakiś większy i osobny pakiet n.t. R'76 i S'80
        • Gość: smutny no to z tego, że pił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 20:14
          Co to za argumenty?
          Wstyd mi za was.
          • Gość: alka Re: no to z tego, że pił? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.06.04, 20:36
            Nie uzywaj liczby mnogiej.to jakis chory osobnik z ameryki nie moze sie
            pogodzic z nalogami Kuronia.jakim to trzeba byc idiota,zeby w ogole nie widziec
            wielkosci Jacka Kuronia:jego odwagi,dobroci, szlachetnosci,madrosci i
            wrazliwosci. I ten buc ma czelnosc otwierac taki kretynski watek,ktory na dobra
            sprawe powiniem byc przez giwi zdjety.Zalosny,sfrustrowany zawistniku - wstap
            do jakiejs organizacji antyalkoholowej czy antynikotynowej i odczep sie od
            ludzi,ktorych wielkosci nie potrafisz swoim ptasim mozdzkiem ogarnac.
            • Gość: Jan kazdy by zaczal pic IP: 207.8.131.* 24.06.04, 23:32
              Gdyby zobaczyl dla jakich bucow walczyl i siedzial w wiezeiniu.
        • leszek.sopot "Świety człowiek Jacek" 24.06.04, 20:59
          O Jacku też śpiewano już w 1981 roku. Świat się chyba zmienił na gorsze, skoro
          w 1981 roku tylko czerwoni rzucali oszczerstwa na Kuronia, a teraz...
          Fragment piosenki JKK:
          "Mój przyjaciel Jacek
          co bym nie wymyslił
          mówi, że się musze
          ustrzec nienawiści

          Siedzi w kucki, patrzy
          spod przymkniętych powek
          mówi - "nawet ubek
          też jest brat i człowiek"

          Świety człowiek Jacek
          albo nawiedzony
          bo mu przecież tyle
          dokuczył czerwony"


          No to może jednak jeszcze całość, dla tych co myślą tylko o sobie, o swoich
          żalach, pretensjach do świata, do ludzi, do siebie samych i pachają się tu na
          forum ze swymi niewybrednymi postami.
          Na marginesie: Jak brzmią w uszach, co plują, słowa Kelusa o Jacku, że
          mówił "nawet ubek też jest brat i człowiek"... (być może cały tekst się nie
          zmieści)

          Przypowieść o jeżach
          Jan Krzysztof Kelus
          1981, lato
          A ja sobie jeżdżę
          na motorowerze
          i nocą na szosie
          łapię w worek jeże

          Może jestem wariat
          lecz nie jestem głupi
          tak szybko nie jeżdże
          by jeża utrupić

          Czasem ktoś się spyta
          gdy zajrzy do wora
          czy to jest na zupę
          czy to na doktorat

          Wariackie papiery
          i dyplom doktora
          który nie pomoże
          kiedy będziesz chora

          Pytają znajomi
          co ja zrobię wreszcie
          i gdzie się podziewam
          gdy mnie nie ma w mieście

          Mówię im oglednie
          że z moją kobitą
          hodujemy pszczoły
          pod ruską granicą

          Pod ruską granicą?
          To bardzo ciekawe
          gliny w tym węszyły polityczną sprawę

          PIOSENKA PIOSENKA
          JAK TA PROSTYTUTKA
          UDAJĘ WESOŁĄ
          A NAPRAWDĘ SMUTNA

          Jeż jest pod ochroną
          lecz to biedne zwierzę
          gdy zobaczy szosę
          zaraz się nabierze

          Woli głupie bydle
          od trawy i chaszczy
          szosę - i samochód
          zaraz go roz-płaszczy

          Gdy pędzicie nocą
          w waszych samochodach
          coś wam mignie w swiatłach
          nawet wam nie szkoda

          Pomyślicie sobie
          że to gówna kupka
          popedzicie dalej
          nie widzicie trupka

          Co innego pieszy
          - człowek nie jest drewno -
          wałęsa się szosą
          i widzi niejedno

          WAŁĘSA WAŁĘSA
          - z przeproszeniem LEcha -
          człowiek się szosami
          a życie ucieka...

          Mój przyjaciel Jacek
          co bym nie wymyslił
          mówi, że się musze
          ustrzec nienawiści

          Siedzi w kucki, patrzy
          spod przymkniętych powek
          mówi - "nawet ubek
          też jest brat i człowiek"

          Świety człowiek Jacek
          albo nawiedzony
          bo mu przecież tyle
          dokuczył czerwony

          WARIACKIE PAPIERY
          i obsesja czysta
          miało być o jeżach
          nie o komunistach

          Ja od nienawiści
          oraz od hałasu
          zamist uciec w buddyzm
          chronię się do lasu

          Pierwszą stronę gazet
          oglądnę pod brzozą
          a w gazetach zdjęcia
          z albumu Lombrozo

          Wejrzę w siebie - sprawdzę
          - nie ma nienawiści
          uzyje gazety
          kiedy mnie przeczyści

          Trzeba wreszcie skończyć
          z tą obsesją czystą
          siędę se pod dębem
          otworzę tranzystor

          A tu zagłuszaczki
          ten kurewski poryk
          i sam się w kieszeni
          otwiera scyzoryk

          REWOLWER! DYNAMIT!
          znów obsesja czysta
          miało być o jeżach
          nie o terrorystach

          Lecz póki co jeżdżę
          na motorowerze
          i nocą na szosach
          łapię w worek jeże
          Gdy worek napełnię
          za rzeke zanosze
          jeże powypuszczam
          daleko od szosy

          Jeże z worka chyłkiem
          chowają się w krzakach
          a ja myślę o tych
          które szlag
          potrafiał

          Każdy taki bydlak
          pomylił się srogo
          sądząc ze bezpiecznie
          iść wygodną drogą

          Tutaj warto zrobić
          historyczny przytyk
          że co drugi folksdojcz
          by real-polityk

          WARIACKIE PAPIERY
          i obsesja czysta
          miało być o jeżach
          nie o komunistach...

          Z KARIERĄ Z KARIERĄ
          tak jak z prostytutką
          zaczynasz wesoło
          a po wszystkim smutno
    • Gość: Jac Oj glupis ty Maciej... IP: 213.56.66.* 25.06.04, 00:16
      Oj glupis ty Maciej, glupi !
      • Gość: Zdzich Re: Oj glupis ty Maciej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 00:57
        Ludzie, dajcie sobie spokój! Przecież te różne Macieje, Kagany itp. są na
        etatach. Wy się denerwujecie, a oni po prostu zarabiają na chleb. Najlepiej ich
        ignorować, wtedy szybko stracą robotę. Sami sobie będą odpisywać? Jak długo?
        Szef się zorientuje, że facet nie wzbudza rezonansu i wyleje na zbitą mordę.
        • rolotomasi Re: Oj glupiś ty 25.06.04, 01:17
          Czy tutejsi- mądrzy oj mądrzy,mogą mi przetłumaczyć na czym polega ich wyższość?
          Z treści wpisów ona, ta mondrość, nijak nie wygląda, że jest.
          • maksimum JECEK BOHATEREM SOCJALISTOW 25.06.04, 05:03
            Gość portalu: maruda napisał(a):

            > maksimum napisał:
            >
            > > Sam tego nie wymyslilem,bo jest to potwierdzone przez badania naukowe.
            > > Nie tylko zmacenie umyslu,ale i zanik szarych komorek.
            >
            > ************************
            >
            > Jackowi Kuroniowi nic się nie zmąciło. Do końca życia myśl miał klarowną.

            Od kiedy z komunisty przeksztalcil sie w socjaliste,mial klarowna mysl
            socjalistyczna.
          • Gość: TLUMACZENIE Re: Oj glupiś ty IP: 213.56.66.* 26.06.04, 00:38
            już- Dajemy radę
            • maksimum [...] 26.06.04, 00:54
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • iza.bella.iza Niech wypisze się z tego wątka 26.06.04, 01:02
                maksymalnie beznajdziejny gość.
              • maksimum Re: WPISZ SIE DO WATKA "CIEMNO JUZ" 26.06.04, 01:27
                maksimum napisał:

                > Gość portalu: TLUMACZENIE napisał(a):
                >
                > > już- Dajemy radę
                >
                > Tam som sami intelektualisci.
                > ----------------------------------------------------
                > -TYLKO nie podnos im tam poziomu literackiego!!!!!!!!!!
                > Bo moga cie za kare zniszczyc.

                Ty chyba Iza nie wstydzisz sie tego co piszesz w tym swoim "Ciemniaczku" ?
                Bo przeciez tam jest sama prawda i cale zycie!
                Jacek Kuron i Jacek Kaczmarski tez sie nie wstydzili ze wodeczke zakaszali
                dymkiem i na co im przyszlo popatrz.
                • leszek.sopot Żadnej kultury i wyczucia 26.06.04, 01:35
                  Jeśli ktoś jest wrażliwy, to zrozumie, jeśli sztywny jak pała gliniarza, to
                  będzie pluł dalej...

                  Ciebie wcale nie interesuje ani Kaczmarski ani Kuroń, ty po prostu masz
                  zafiksowane jakies porachunki z pewnymi osobami na forum i chcąc ich obrazić
                  czy dokuczyć, piszesz jak uczeń z podstawówki o rzeczach przy których ani
                  zdrowie ani pieniądze nie mają znaczenia - czyli o ideałach i walce o wolnej
                  Polsce. Jest ci to obce i nie rozumiesz tego. Pisz o tym na czym się znasz,
                  inaczej wychodzisz tylko na wielce niekulturalna i obskurną osobę.
                  • maksimum Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 01:50
                    leszek.sopot napisał:

                    > Jeśli ktoś jest wrażliwy, to zrozumie, jeśli sztywny jak pała gliniarza, to
                    > będzie pluł dalej...

                    Nie rozumiesz chlopcze drogi,ze tu nie ma zadnego plucia,a jest realna ocena
                    zycia i tworczosci twoich idoli.
                    Kuron byl komunista,ktory przemienil sie w socjaliste i TO JEST FAKT I NIE MA
                    TU ZADNEGO PLUCIA.
                    Domyslam sie ,ze Kuron plul jak pil i palil,bo robia to wszyscy nalogowcy tak
                    przed jak i po zalapaniu sie na raka.
                    Ja mu raka gardla nie podrzucilem,tylko tacy jak ty,ktorzy uwielbiali go za
                    dzialalnosc komunistyczno-socjalistyczna,a nie zwrocili mu uwagi na to,ze
                    nalogi swiadcza o slabosci charakteru.
                    Ja nie mam zwyczaju wzorowac sie na ludziach,ktorzy nie maja sily woli,by
                    przezwyciezyc swoje slabosci.
                    TY CALY CZAS PLUJESZ NA MNIE,ALE JESTES ZA MALO INTELIGENTNY,ZEBY ZORIENTOWAC
                    SIE KIEDY TO CZYNISZ.

                    > Ciebie wcale nie interesuje ani Kaczmarski ani Kuroń, ty po prostu masz
                    > zafiksowane jakies porachunki z pewnymi osobami na forum i chcąc ich obrazić
                    > czy dokuczyć,

                    O jakich porachunkach ty piszesz?
                    NIKT na tym forum nawet w polowie nie pisze tak ciekawie i inteligentnie jak ja
                    i w zwiazku z tym nie ma sie z kim tu potyczkowac.


                    > piszesz jak uczeń z podstawówki o rzeczach przy których ani
                    > zdrowie ani pieniądze nie mają znaczenia - czyli o ideałach i walce o wolnej
                    > Polsce.

                    Nie rozsmieszaj z tymi idealami,bo zaczynasz jak dzieciak w podstawowce.


                    > Jest ci to obce i nie rozumiesz tego.

                    A ty jestes tu po to,zeby mnie cokolwiek wytlumaczyc.
                    Zgadlem?
                    Czy ty na tyle slepy jestes,zebys nie widzial,ze styl twojego pisania,ze o
                    logice nie wspomne,to jest podstawowka i to marnej jakosci w porownaniu z tym
                    co ja pisze????

                    > Pisz o tym na czym się znasz,
                    > inaczej wychodzisz tylko na wielce niekulturalna i obskurną osobę.

                    A ty jestes pseudointelektualista,ktory bedzie MNIE ocenial!
                    Niezle to sobie wymysliles.
                    • Gość: jac Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE IP: 213.56.66.* 26.06.04, 01:58
                      maksimum glupoty
                      minimum madrosci
                    • leszek.sopot Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 02:07
                      Co świadczy o człowieku, który tak sam się ocenia:

                      maksimum napisał:
                      > NIKT na tym forum nawet w polowie nie pisze tak ciekawie i inteligentnie jak
                      ja i w zwiazku z tym nie ma sie z kim tu potyczkowac.
                      > Czy ty na tyle slepy jestes,zebys nie widzial,ze styl twojego pisania,ze o
                      > logice nie wspomne,to jest podstawowka i to marnej jakosci w porownaniu z tym
                      > co ja pisze????
                      >
                      > A ty jestes pseudointelektualista,ktory bedzie MNIE ocenial!
                      > Niezle to sobie wymysliles.

                      Wiesz, co się w Polsce o takich jak ty myśli i mówi, więc ja nie musze tego
                      pisać. Masz radochę tylko wtedy, gdy ktoś po twoich chamskich uwagach
                      zareaguje, bo reaguje zapewne tylko z powodu ich obrażającego charakteru a nie
                      z powodu ciekawość twoich postów. Jeżeli nie chcesz by oceniano twoje posty to
                      po co piszesz - być może z tego powodu, że jest to twoja jedyna możliwość
                      własnej ekspresji...
                      • maksimum Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 02:15
                        leszek.sopot napisał:

                        > Co świadczy o człowieku, który tak sam się ocenia:
                        >
                        > maksimum napisał:
                        > > NIKT na tym forum nawet w polowie nie pisze tak ciekawie i inteligentnie j
                        > ak
                        > ja i w zwiazku z tym nie ma sie z kim tu potyczkowac.
                        > > Czy ty na tyle slepy jestes,zebys nie widzial,ze styl twojego pisania,ze o
                        >
                        > > logice nie wspomne,to jest podstawowka i to marnej jakosci w porownaniu z
                        > tym co ja pisze????
                        > >
                        > > A ty jestes pseudointelektualista,ktory bedzie MNIE ocenial!
                        > > Niezle to sobie wymysliles.
                        >
                        > Wiesz, co się w Polsce o takich jak ty myśli i mówi, więc ja nie musze tego
                        > pisać.

                        Wiem,bo moge poczytac "Ciemno juz".

                        > Masz radochę tylko wtedy, gdy ktoś po twoich chamskich uwagach
                        > zareaguje, bo reaguje zapewne tylko z powodu ich obrażającego charakteru a
                        nie z powodu ciekawość twoich postów. Jeżeli nie chcesz by oceniano twoje posty
                        to po co piszesz - być może z tego powodu, że jest to twoja jedyna możliwość
                        > własnej ekspresji...

                        Nie rozsmieszaj mnie.
                        Ja niemal codziennie gram w koszykowke,a jutro rano jade do Milford pograc w
                        ping-ponga,tenisa,bilarda,poplywac troche bo pogoda bedzie bardzo ladna.
                        Poza tym lubie dzieciakom troche swiata pokazac,bo moj 9 i pol letni syn w ping-
                        ponga juz doroslych ogrywa.
                        Pisuje na tym forum,by dac wam mozliwosc podciagniecia troche poziomu,bo beze
                        mnie,to by straszna mielizna tu byla.
                        • leszek.sopot Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 02:21
                          maksimum napisał:
                          > Pisuje na tym forum,by dac wam mozliwosc podciagniecia troche poziomu,bo beze
                          > mnie,to by straszna mielizna tu byla.

                          Bez komentarza...
                          • maksimum Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 02:27
                            leszek.sopot napisał:

                            > maksimum napisał:
                            > > Pisuje na tym forum,by dac wam mozliwosc podciagniecia troche poziomu,bo b
                            > eze
                            > > mnie,to by straszna mielizna tu byla.
                            >
                            > Bez komentarza...

                            Nareszcie czaisz,ze powinienes mniej pisac,a wiecej czytac i sie uczyc.
                            Caly czas chodzi o podniesienie poziomu tego forum.
                            Pozdr Maciej
                            • leszek.sopot Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 02:31
                              maksimum napisał:
                              > Caly czas chodzi o podniesienie poziomu tego forum.

                              Bez komentarza
                            • maksimum PEWNO NIE PAMIETASZ NIEKTORYCH FAKTOW Z PRZESZLOSC 26.06.04, 02:31
                              Gość portalu: t.polkan c.d. napisał(a):

                              > Kuron-dobry pasterz. W czasach aktywnej dzialalnosci tow. Kuronia, mialem
                              > nieszczescie uczeszczac do szkoly TPD (Towarzystwo Przyjaciol Dzieci-ladnie
                              to brzmi, prawda?)-sieci szkol najbardziej komunizujacych dzieci i mlodziez.
                              Nie pamietam nazwiska Kuronia, natomiast doskonale pamietam likwidacje ZHP i
                              > utworzenie czerwonego harcerstwa ze wszystkimi atrybutami organizacji
                              > sowieckich pionierow jak np. czerwone chusty, haslo: „badz gotow” o
                              > dzew.”zawsze
                              > gotow”, (bud gatow-wsjegda gatow). Wieczornice ZMP i obowiazkowe gazetki
                              > scienne. To byla dziedzina dzialalnosci Kuronia zgodna z jedynie sluszna
                              linia
                              > parti. Pamietam rowniez sprytne indagacje nas-dzieci, czy w domu slucha sie
                              > takich audycji z sygnalem:bum-bum-bum-bum (tak zaczynal sie program radia
                              > BBC).To byly metody, w ktorych wyzywal sie wasz idol.

                              A na pierwszych latach studiow socjalistyczni asystenci decydowali,kto bedzie
                              sie nadawal na przyszle role kierownicze w kochanym socjalizmie,a kogo trzeba
                              systemowo utracac.
                              • maksimum Re: PEWNO NIE PAMIETASZ NIEKTORYCH FAKTOW Z PRZES 26.06.04, 03:00
                                Gość portalu: Mnietek napisał(a):

                                > większy i nieustający ponieważ Jacek dosłownie ogrzewał nas swoim ciepłem,
                                > wrażliwością na krzywdę (kto dziś nie pamięta tej uśmiechniętej buzi nad
                                kotłem
                                > pełnym strawy...). Tak. W czasach powszechnej zgnilizny, czasach relatywizmu
                                > moralnego zabraknie na głosu znaczącego, grzmiącego, nieszablonowego wzorca
                                > wybijającego się ponad przeciętność tak zdominowaną przez konsupcyjny tryb
                                > życia. Pustkę, która wytworzyła się wraz z Jego odejściem można porównać
                                tylko
                                > do Czarnej Dziury na niebie. Raźniej nam będzie jeśli zagości w naszych
                                > skołatanych żalem sercach świadomość, że gdzieś Tam, z Góry patrzy na nas
                                Nasze
                                > Słoneczko - radosne, opiekujące się nami, rzucające swój wesolutki cień ma
                                > szarość codzienności od której Pan Jacek się oderwał już szczęśliwie. Nie
                                zazna
                                > tam podłości, opluwania i kalumni, których tu mu nie szczędzono.
                                > Wywlekano "najcięższe działa", że niby "czerwony" był, jakimś walterocem
                                > przezywano - a On dumnie stał i nadal się uśmiechał. Dziękujemy Ci za to
                                Jacku,
                                > że nauczyłeś nas jak postępować z ludźmi nieprzyjaznymi, ludźmi "wilkami".
                                Twa
                                > nauka nie pójdzie w przysłowiowy las. Żeganaj i baw się Tam dobrze bo tu nie
                                > zaznałeś radości, na którą całym swoim życiem zasłużyłeś. Cześć Twej Pamięci.

                                I za ta skromnosc podkreslana kurtka dzinsowa tez ci Jacku dziekujemy.
                                • maksimum BEZ KURONIA KOR TEZ ISTNIAL 26.06.04, 06:26
                                  Gość portalu: t.polkan napisał(a):

                                  > Jak wam brak argumentu to pozostaje wam zawsze pomowienie o esbectwo.Ciemnoto
                                  z Nowej Wsi, bez Kuronia KOR tez istnial. Bo KOR byl utworzony m.in. przez
                                  Haline Mikolajska, Jana Olszewskiego,Lipinskiego i wielu innych bez przeszlosci
                                  rezimu
                                  > komunistycznego.Pogrzeb s.p. Haliny Mikolajskiej-zaszczutej przez esbekow-
                                  >nie mial takiego naglosnienia.

                                  Moze dlatego,ze byla katoliczka i nie miala slabosci do wodki i papierosow jak
                                  Kuron?
                          • kataryna.kataryna Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 09:40
                            leszek.sopot napisał:

                            > maksimum napisał:
                            > > Pisuje na tym forum,by dac wam mozliwosc podciagniecia troche poziomu,bo b
                            > eze
                            > > mnie,to by straszna mielizna tu by była


                            Maciek, przestań za przeproszeniem pierdolić albo idź to robić gdzie
                            indziej!!!!!!!!!!!!!!! Twoje "refleksje" o życiu i śmierci Kuronia,
                            Kaczmarskiego, Sadowskiej, to najbardziej obrzydliwe i podłe rzeczy jakie
                            czytałam na forum. Płakać mi się chce jak to czytam, jak można wypisywać takie
                            rzeczy??? Jakim Ty jesteś człowiekiem??? Nie masz żadnych hamulców???
                            • Gość: Zdzich Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 09:56
                              Droga Kataryno! Najlepiej ich olewać. Po prostu - nie odpisywać, tylko
                              ignorować. My się denerwujemy, a oni tu zarabiają kasę na etatach. Niech piszą
                              sami do siebie. Jak ich szef zobaczy, że nie wzbudzają żadnego rezonansu, to
                              wyleje gnidy na zbitą mordę.

                              I g n o r o w a ć !
                            • maksimum Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 26.06.04, 18:12
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > leszek.sopot napisał:
                              >
                              > > maksimum napisał:
                              > > > Pisuje na tym forum,by dac wam mozliwosc podciagniecia troche poziomu
                              > ,bo beze mnie,to by straszna mielizna tu by była
                              >
                              >
                              > Maciek, przestań za przeproszeniem pierdolić albo idź to robić gdzie
                              > indziej!!!!!!!!!!!!!!! Twoje "refleksje" o życiu i śmierci Kuronia,
                              > Kaczmarskiego, Sadowskiej, to najbardziej obrzydliwe i podłe rzeczy jakie
                              > czytałam na forum. Płakać mi się chce jak to czytam, jak można wypisywać
                              >takie rzeczy???

                              Dlaczego prawda o ludziach,ktora jest przemilczana przez prase tak Cie
                              denerwuje?


                              > Jakim Ty jesteś człowiekiem??? Nie masz żadnych hamulców???

                              Mam hamulce i dlatego nie mam nalogow,to Sadowska,Kuron i Kaczmarski nie mieli
                              hamulcow i dlatego nalogi ich zniszczyly,czyli krotko mowiac zniszczyli oni
                              sami siebie.
                              • mogiliani Tępy ćwok z NY 26.06.04, 19:46
                                Każdy mój post jest o niebo mądrzejszy od tego ćwoka bo mój wypływa z nurtu dada
                    • rolotomasi Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 27.06.04, 00:20
                      "NIKT na tym forum,nawet w połowie,nie pisze tak ciekawie i inteligentnie,jak ja

                      Zapomniałeś o mnie.
                      Nie znam -może- wszystkich dzieł na foKra, ale Twoje tak, i cenię się od nich
                      wyżej, po prostu.
                      W razie wątpliwości ~zapraszam~ na stałe do Kraju < > szybko ściągną cię do
                      swojego ‘poziomu’.
                      To. że stąd pisze się trudniej, niż z zagranicy, jest chyba oczywiste?
                      • maksimum Re: Żadnej kultury i wyczucia ZGADZA SIE 27.06.04, 04:21
                        rolotomasi napisał:

                        > "NIKT na tym forum,nawet w połowie,nie pisze tak ciekawie i inteligentnie,jak
                        ja
                        > Zapomniałeś o mnie.

                        Nie zapomnialem,ale Ty rzadko sie udzielasz.

                        > Nie znam -może- wszystkich dzieł na foKra, ale Twoje tak, i cenię się od nich
                        > wyżej, po prostu.

                        Cenic sie mozesz wyzej,TYLKO gdzie sa te twoje dziela?

                        > W razie wątpliwości ~zapraszam~ na stałe do Kraju < > szybko ściągną cię
                        > do swojego ‘poziomu’.

                        O tym dobrze wiem i dlatego bronie sie rakami i nogami.

                        > To. że stąd pisze się trudniej, niż z zagranicy, jest chyba oczywiste?

                        Bo tu mozna wypoczac psychicznie,czego o Polsce nie mozna powiedziec.
                        • rolotomasi Re: Żadnej kultury i wyczucia ? jest - TYLKO >> 27.06.04, 20:38
                          Widzę, że nie odrobiłeś pracy domowej forumowej, więc przypominam co zadane>>
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11879417&a=11879417
                          Autor: rolotomasi
                          Data: 08.04.2004 17:09 + dodaj do ulubionych
                          KRYŻ symbolem MIŁOŚCI a KAJDANKI - WOLNOŚCI
                          nick K[..] " nie można zestawiać ze sobą wyrazów: teściowa i przyjaciel,
                          Halber i uczciwość, Miller Leszek i honor, Andrzej Lepper i gust,
                          Aleksadnra Jakubowska i prawdomówność, cyrk lodowcowy i Sahara."

                          Można dopisać się do zestawu Połączonych Przeciwieństw - z listą wierzących w
                          logikę antonimów, np.
                          bogobojny jak arcy Gocłowski
                          III Rzeczpospolita Polska = Demokratyczne Państwo Prawa.
                          Dżordż Dżunior = rycerz wolności z usa "'"
                          ^^to a propos >>KUROŃ NA ŚWIĘTEGO !
                          +
                          Virtualny serwis : Z ostatniej chwili>>
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10561434&a=11100586
                          Z ostatniej chwili>>Zdechła 1-sza suka III Rzeczypospolitej
                          Pierwsza suka Trzeciej Rzeczypospolitej zwana Sabą odwaliła kitę w rezydencji
                          Pierwszej Polki Jolki . To smutne zdarzenie nastąpiło tuż po tym, jak artista
                          malarz Dwurnik zadeklarował zbliżyć się do zwierzęcia w celu
                          przerysowania go. Nie rozumiejąc intencji dworskiego plastyka lub nie chcąc być
                          przedmiotem politycznych intryg zwierzę wykonało zejście w stylu Wandy, co
                          dać nie chciała.
                          Uroczystości pożegnalnych nie przewiduje się.
                          Jednocześnie, jako pozbawione podstaw logiki genetycznej odrzuca się pogłoski
                          o powiązaniu tego pogrzebowego zdarzenia z wernisażem Dwurnika „ Wszyscy
                          Artyści to Świnie” w warszawskich Rozmaitościach. Jolka Nasza Evita tłumaczy,
                          że gwałtowna zapaść na zdrowiu Saby nie wynikła z po-wystawowych wrażeń, gdyż
                          Saba nie mogła odczuć tak wysublimowanej śtuki, a recenzji również nie
                          czytała, bo umiejętności tej nie pozyskała od pana swego, Alexandra II
                          Zmagistrowanego
                          Podało Lokalne Radio Puszczyków w wiadomościach po zmierzchu.
                          /ostatnia aktualizacja '4.02.20g.12.20/
                          +
                          PODAŁEM SIĘ DO DYMISJI
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11840784&a=11840784
                          Autor: rolotomasi
                          Data: 07.04.2004 00:18 + dodaj do ulubionych wątków
                          Podałem się do dymisji, chcąc odejść z forum, ale nie została przyjęta- za to
                          okazało się, że podobnie jak Cimoszko- jestem mężczyzną= zachowałem się godnie

                          To miło poczuć, że mnie potrzebują, jednak.
                          Jak się dobrze zastanowić, można dojść do wniosku,że jest się niezastąpionym-
                          ~tak jak nie-rząd PANA PREMIERA millera~"'"
    • basia.basia Wszystkie posty Maksymalnego ... 26.06.04, 11:35
      BEZ KOMENTARZA
      • maksimum Re: Wszystkie posty Maksymalnego ... 27.06.04, 21:22
        basia.basia napisała:

        > BEZ KOMENTARZA

        A zastanowilas sie Basiu,dlaczego mogiliani nie psuje swoimi glupimi wpisami
        watka "Ciemno juz" ?
        • mogiliani Re: Wszystkie posty Maksymalnego ... 27.06.04, 23:17
          maksimum napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > BEZ KOMENTARZA
          >
          > A zastanowilas sie Basiu,dlaczego mogiliani nie psuje swoimi
          glupimi wpisami

          Cos ty mi tu NAPISAŁ ĆWOKU!!!! Nie chciało mi się tępolu przejrzeć twego
          wątku "Tylko szczerze", ale się zabiorę chyba do roboty i te "MĄDROŚCI" będę
          wklejał do nowo utworzonego wątku na FK pt. "MĄDROŚCI I RADY MUMA" - niech się
          wszyscy pośmieją!!!! Przecież jesteś mistrzem, niech cię w końcu świat doceni!
          Żaden twój wpis nie umywa sie do moich wpisów! Co z tego, że nie ja jestem ich
          autorem bo są losowo wybierane z tego co się pod rękę mojej małpki w necie
          nawinie??? A małpa nadusza klawisz kiedy jej się zachce? Ano to, że małpa tak
          samo mądrze dobiera linki i teksty jak ty!

          > watka "Ciemno juz" ?

          To nie jesteś zadowolony, że cię dostrzegłem w gronie
          tych "kaganów" "zwykłych" "edów" "simpatico" "oszołomówRM" i innych? Zobacz w
          jakim dostojnym gronie moja adoracja cię dosięga....
        • rolotomasi Re: Wszystkie POSTY UMIŁOWANYCH w Do pie er la u 27.06.04, 23:56
          A propos psucia>> zalecam porównać pakiet otwarty przez załamanego otoczneiem
          Wrocławianina - modelowo przedstawione Ostateczne Dobijanie człowieka ma foKraj

          "'" powoli mam dość tego kraju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
          Gość: epgd 25.01.2004 21:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          złodziej na złodzieju. i najgorsze że nie ma nadziei na lepsze jutro. PiS ma
          kiepskie pojęcie o gospodarce a PO nie umie się nawet porządnie odciąć od
          afer z jej udziałem w Waszawie. I co będzie dalej??? Kogo ja mam wybrać?
          Może by zrobić jakąś porządną rozpier... i wymusić na tych głąbach
          politykach wprowadzenie prawdziwych zmian w Polsce?
          PIT, CIT, VAT 15%; zderegulować gospodarkę, wprowadzić prywatne kasy
          chorych, zreformować sądy i prokuratury oraz parę innych rzeczy aby
          zapobiec "ustawianiu się" naszych polityków z głębokimi kieszeniami,
          wyeliminować skandale w sądach...
          Trzeba dać jakąś szansę Polakom na lepsze jutro...
          A tymczasem smuta i beznadzieja!!!!!!!!!
          Trzeba stąd spierd....... Może USA zrobi nam łachę i da wizy? Tylko czy tam
          jest aż tak cudownie?
          załamany "'"
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10373044&a=10409050
          cdp =ciąg dalszy polecam - naprawdę warto !
          • maksimum Re: Wszystkie POSTY UMIŁOWANYCH w Do pie er la u 28.06.04, 01:55
            rolotomasi napisał:

            > A propos psucia>> zalecam porównać pakiet otwarty przez załamanego otoczn
            > eiem
            > Wrocławianina - modelowo przedstawione Ostateczne Dobijanie człowieka ma
            foKraj
            >
            > "'" powoli mam dość tego kraju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
            > Gość: epgd 25.01.2004 21:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując
            >
            > złodziej na złodzieju. i najgorsze że nie ma nadziei na lepsze jutro. PiS ma
            > kiepskie pojęcie o gospodarce a PO nie umie się nawet porządnie odciąć od
            > afer z jej udziałem w Waszawie. I co będzie dalej??? Kogo ja mam wybrać?
            > Może by zrobić jakąś porządną rozpier... i wymusić na tych głąbach
            > politykach wprowadzenie prawdziwych zmian w Polsce?
            > PIT, CIT, VAT 15%; zderegulować gospodarkę, wprowadzić prywatne kasy
            > chorych, zreformować sądy i prokuratury oraz parę innych rzeczy aby
            > zapobiec "ustawianiu się" naszych polityków z głębokimi kieszeniami,
            > wyeliminować skandale w sądach...
            > Trzeba dać jakąś szansę Polakom na lepsze jutro...
            > A tymczasem smuta i beznadzieja!!!!!!!!!
            > Trzeba stąd spierd....... Może USA zrobi nam łachę i da wizy? Tylko czy tam
            > jest aż tak cudownie?

            Nie zanosi sie na zniesienie wiz i zupelnie nie jest cudownie w USA dla
            tych ,ktorzy w Polsce sie dobrze czuja.

            > załamany "'"
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10373044&a=10409050
            > cdp =ciąg dalszy polecam - naprawdę warto !
            • rolotomasi Re: Wszystkie POSTY UMIŁOWANYCH w Do pie er la u 28.06.04, 02:41
              A propos psucia cz.2
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=9878829&s=1
              Zalecam prześlizgnąć się po wskazanym linku - można zaobserwować, jak w MOIM
              pakiecie, po początkowej idyli=podpusze, wyszło prostactwo z Yntelygencji w nim
              piszącej - gdy tylko zahaczyłem sprawy religijne, a przy okazji, odkryłem
              skrywaną tożsamość księdza, ściślej braciszka zakonnego. Wraz z Krzywą Iżą & Co
              zamienili się w czarty wcielone plwające na wszystko co nie ich. I tak zostało
              do dziś, jak sami państwo czytają. To jest właśnie CiemnyOgród, zaprzaństwo i
              kilkusetletnie zacofanie naszych klerykałów i piszę bez żalów i emocji >>
              TO MUSI SIĘ SKOŃCZYĆ.
              Nie dlatego, że JA tak uważam, lecz dlatego, że inaczej>> NIE DAMY RADY.

              Indywidualne sprawy poszczególnych piszących tylko^^to potwierdzają.
              • maksimum RZETELNOSC NAKAZUJE DYSTANS DO TEGO CYRKU 28.06.04, 06:35

                • RZETELNOSC NAKAZUJE DYSTANS DO TEGO CYRKU !!!!!!!! IP: 5.1.* / *.nltree.nl

                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Gość: reality 27.06.2004 18:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                sam fakt,
                ze tylu prl-owskich postkomuszych
                karierowiczow jak kwasniewski, miller,
                michnik, oleksy itp.

                zrobilo kariere na okraglym stole
                i na ideach kuronia,
                kaze z dystansem odniesc sie
                do ceremoni idelogicznej beatyfikacji
                tego czlowieka,

                ktory osobiscie odbierajac
                uczciwym emerytom chleb
                wzbogacil apartczykow i ubekow.

                Gryzace sumienie nakazalo mu organizowanie
                jalmuzny w postaci zupek dla biedoty,
                ktorej sam byl przyczyna !


                • Re: RZETELNOSC NAKAZUJE DYSTANS DO TEGO CYRKU !!! IP: *.dialup.online.no

                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Gość: zwykly 27.06.2004 19:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                ...zgadzam sie z panskim wywodem, poza jednym i chyba najwazniejszym,
                mianowicie z "gryzacym sumieniem".
                Cale jego zycie dostarczylo az nadto dowodow, ze sumienia on nie mial i niby
                dlaczego?
                Zupki byly zorganizowane i naglasniane tylko i wylacznie aby ukazac polakow
                jako biedna mase, zebrajaca i pochylajaca sie nad nimi "dobrych ludzi" spod
                bolszewickich sztandarow.
                Po ogloszeniu stanu wojennego nad "krzywda zwyklych ludzi" pochylal sie
                Rakowski z Jaruzelem, przedtem Bierut, Gomulka, czy Gierek!
                Caly czas nad nami sie pochylaja, teraz Kwasniewski, juz znowu z Jozkiem
                Oleksym i Belka i tak w kolko macieju.

                TYLKO MOJE IMIE,Z DUZEJ LITERY PROSZE!

                Pochylaja sie nad nami jak komary jak wampiry, jak pajaki:po cichu pija krew i
                wprowadzaja nieszczescie......
      • leszek.sopot Re: Wszystkie posty Maksymalnego ... 28.06.04, 12:05
        basia.basia napisała:

        > BEZ KOMENTARZA

        Popieram - przynajmniej na jakiś dłuższy czas kwarantanny
        • maksimum JAK ZWYKLE NIE MASZ UWAG MERYTORYCZNYCH 28.06.04, 16:21
          leszek.sopot napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > BEZ KOMENTARZA
          >
          > Popieram - przynajmniej na jakiś dłuższy czas kwarantanny

          Moze jakies przyklady zaslug bys dal,bo dobroc w sobie ma kazdy,poza mogilianim.
          • rolotomasi Re: Pomówmy o żyjących 28.06.04, 19:37
            [ O Prawdziwych Bohaterach ]
            data: 27.06.2004 01:45 +
            Odrzuceni
            dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/06.26/Magazyn/a03/a03.html
            "Ryszarda Wiśniewskiego (lidera siedleckiej "Solidarności" w latach 1980-81)
            nękano specyficznie; nie został internowany, natomiast wciąż był nachodzony
            przez esbeków, przesłuchiwany, szturchany, bity, straszony. Rozpuszczano o nim
            najgorsze plotki. Organizm nie zniósł ciągłego napięcia. Od 1983 roku - z
            krótkimi przerwami - Wiśniewski wciąż się leczy. Dziś jako 49-latek jest
            inwalidą I grupy i jeździ od szpitala do szpitala. Ma za sobą udar mózgu i
            zawał serca, zżera go miażdżyca. 400 złotych renty "
            i
            "Odrzuconych jest kilka tysięcy. Żaden z nich nie miał szczęścia pokazywać się
            w pobliżu ówczesnych tuzów opozycji. Działali w mniejszych ośrodkach, w mniej
            znanych zakładach. I być może dlatego na nich spadł główny ciężar represji
            stanu wojennego, wywracając im życie, przerywając kariery, odbierając zdrowie.
            Dziś są słabi, schorowani, biedni, zgorzkniali. Pozostają poza głównym nurtem
            życia, poza polityką. Za starzy, by walczyć o lepsze warunki życia, ze zbyt
            skomplikowanymi życiorysami zawodowymi (krótszy staż pracy z powodu licznych
            zatrzymań, internowania, więzień, zakazu zatrudniania), by przysługiwały im
            godziwe renty. Janusz Olewiński - II grupa inwalidzka, nieco ponad 400 złotych
            renty, Leon Żbikowski - 400 złotych emerytury, Władysław Kałudziński - II grupa
            inwalidzka, ponad 400 złotych renty, Piotr Bączek, Andrzej i Zygmunt Goławscy,
            Ryszard Piekart.. Co chwilę któryś z nich musi się poddać jakiemuś kosztownemu
            leczeniu, by ratować życie. Nie stać ich na to.

            Ponad dwadzieścia lat temu byli nie tylko młodsi. Byli zdrowi, silni, pełni
            nadziei. Zakładali "Solidarność", mobilizowali ludzi, uczyli się społecznego
            zaangażowania.
            Przeciwko takim jak oni wprowadzono stan wojenny. Większość z nich znalazła się
            w ośrodkach dla internowanych. Niektórzy mieli nieszczęście trafić do Kwidzyna,
            gdzie panowała najbrutalniejsza więzienna pacyfikacja stanu wojennego."

            Ten fragment nie jest akurat o Radomiu'76, ale różnice w przypadkach z życia są
            niewielkie - zapewniam; Wtedy robotników z mniejszych miast traktowano jednakowo
            • leszek.sopot Re: Pomówmy o żyjących 28.06.04, 20:07
              Wiesz rolo, ja kiedyś zetknąłem się człowiekiem, który po 1976 roku otrzymał
              wilczy bilet w Gdańsku. Otóż ten robotnik wraz z kilkoma kolegami zrobili
              jakieś ulotki a na jakimś zebraniu wystapił w obronie robotników z Radomia.
              Został wyrzucony z pracy i odpowiedni stempel (chyba do legitymacji
              ubezpieczeniowej) - to się nazywało wilczy bilet. Przez kilka lat nie mógł za
              komuny znaleźć żadnej legalnej pracy. Ja go spotkałem w połowie lat 90. gdy nie
              mógł znaleźć pracy a do emeryturu brakowało mu kilka lat. Zniszczony przez
              życie i z zaniżonym stażem pracy do emerytury. Zadzwoniłem do biura
              Romaszewskiego. Poproszono mnie bym opisał jego sprawę i im przesłał. Po jakimś
              czasie przyszła odpowiedź, że nie ma przepisów prawa by wypłacić mu jakieś
              odszkodowanie za pozbawienie go prawa do pracy czy też zaliczyć okres
              bezrobocia do uprawnień emertalnych. Zadzwoniłem do Romaszwskiego i udało mi
              sie porozmawiać z nim bezpośrednio. Nie podjął się pomóc temu człowiekowi - nie
              wiedział jak... W "S" pomocy też nie znalazł i chyba do dziś pobiera minimalną
              emeryturę.
              • maksimum NIE BYLO AZ TAK ZLE,BO MOJ KOLEGA ZNALAZL PRACE W 28.06.04, 20:52
                leszek.sopot napisał:

                > Wiesz rolo, ja kiedyś zetknąłem się człowiekiem, który po 1976 roku otrzymał
                > wilczy bilet w Gdańsku. Otóż ten robotnik wraz z kilkoma kolegami zrobili
                > jakieś ulotki a na jakimś zebraniu wystapił w obronie robotników z Radomia.
                > Został wyrzucony z pracy i odpowiedni stempel (chyba do legitymacji
                > ubezpieczeniowej) - to się nazywało wilczy bilet. Przez kilka lat nie mógł za
                > komuny znaleźć żadnej legalnej pracy.

                Nie bylo az tak zle,bo moj kolega za Ursus tez dostal wilczy bilet i znalazl
                prace w kopalni na Slasku.
                Zdolny inzynier z Warszawy przydal im sie w kopalni jak znalazl.
                Mnie nie zlapali,a to dlatego,ze bylem ze Zbyszkiem W.,ktory pozniej pracowal
                dla Pershinga przy sciaganiu dlugow.Facet byl mocno wysportowany i skatowal
                jednego tajniaka,ktory chcial nas zwinac.
                Wspominalem juz o instynkcie samozachowawczym??
                Najwazniejsze,zeby im nie wpasc w rece.

                > Ja go spotkałem w połowie lat 90. gdy nie
                > mógł znaleźć pracy a do emeryturu brakowało mu kilka lat. Zniszczony przez
                > życie i z zaniżonym stażem pracy do emerytury. Zadzwoniłem do biura
                > Romaszewskiego. Poproszono mnie bym opisał jego sprawę i im przesłał. Po
                jakimś
                > czasie przyszła odpowiedź, że nie ma przepisów prawa by wypłacić mu jakieś
                > odszkodowanie za pozbawienie go prawa do pracy czy też zaliczyć okres
                > bezrobocia do uprawnień emertalnych. Zadzwoniłem do Romaszwskiego i udało mi
                > sie porozmawiać z nim bezpośrednio. Nie podjął się pomóc temu człowiekowi -
                nie wiedział jak... W "S" pomocy też nie znalazł i chyba do dziś pobiera
                >minimalną emeryturę.
                • maksimum Re: NIE BYLO AZ TAK ZLE,BO MOJ KOLEGA ZNALAZL PRA 29.06.04, 03:21
                  maksimum napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > Wiesz rolo, ja kiedyś zetknąłem się człowiekiem, który po 1976 roku otrzym
                  > ał
                  > > wilczy bilet w Gdańsku. Otóż ten robotnik wraz z kilkoma kolegami zrobili
                  > > jakieś ulotki a na jakimś zebraniu wystapił w obronie robotników z Radomia
                  > .
                  > > Został wyrzucony z pracy i odpowiedni stempel (chyba do legitymacji
                  > > ubezpieczeniowej) - to się nazywało wilczy bilet. Przez kilka lat nie mógł
                  > za
                  > > komuny znaleźć żadnej legalnej pracy.
                  >
                  > Nie bylo az tak zle,bo moj kolega za Ursus tez dostal wilczy bilet i znalazl
                  > prace w kopalni na Slasku.
                  > Zdolny inzynier z Warszawy przydal im sie w kopalni jak znalazl.

                  A ze facet byl zdolny i pracowity,to szybko awansowal,a po kilku latach nawet
                  wrocil do stolicy.

                  > Mnie nie zlapali,a to dlatego,ze bylem ze Zbyszkiem W.,ktory pozniej pracowal
                  > dla Pershinga przy sciaganiu dlugow.Facet byl mocno wysportowany i skatowal
                  > jednego tajniaka,ktory chcial nas zwinac.
                  > Wspominalem juz o instynkcie samozachowawczym??
                  > Najwazniejsze,zeby im nie wpasc w rece.
                  >
                  > > Ja go spotkałem w połowie lat 90. gdy nie
                  > > mógł znaleźć pracy a do emeryturu brakowało mu kilka lat. Zniszczony przez
                  >
                  > > życie i z zaniżonym stażem pracy do emerytury. Zadzwoniłem do biura
                  > > Romaszewskiego. Poproszono mnie bym opisał jego sprawę i im przesłał. Po
                  > jakimś
                  > > czasie przyszła odpowiedź, że nie ma przepisów prawa by wypłacić mu jakieś
                  >
                  > > odszkodowanie za pozbawienie go prawa do pracy czy też zaliczyć okres
                  > > bezrobocia do uprawnień emertalnych. Zadzwoniłem do Romaszwskiego i udało
                  > mi
                  > > sie porozmawiać z nim bezpośrednio. Nie podjął się pomóc temu człowiekowi
                  > -
                  > nie wiedział jak... W "S" pomocy też nie znalazł i chyba do dziś pobiera
                  > >minimalną emeryturę.
                  • maksimum Re: NIE BYLO AZ TAK ZLE,BO MOJ KOLEGA ZNALAZL PRA 29.06.04, 10:10
                    maksimum napisał:

                    > maksimum napisał:
                    >
                    > > leszek.sopot napisał:
                    > >
                    > > > Wiesz rolo, ja kiedyś zetknąłem się człowiekiem, który po 1976 roku o
                    > trzym
                    > > ał
                    > > > wilczy bilet w Gdańsku. Otóż ten robotnik wraz z kilkoma kolegami zro
                    > bili
                    > > > jakieś ulotki a na jakimś zebraniu wystapił w obronie robotników z Ra
                    > domia
                    > > .
                    > > > Został wyrzucony z pracy i odpowiedni stempel (chyba do legitymacji
                    > > > ubezpieczeniowej) - to się nazywało wilczy bilet. Przez kilka lat nie
                    > mógł
                    > > za
                    > > > komuny znaleźć żadnej legalnej pracy.
                    > >
                    > > Nie bylo az tak zle,bo moj kolega za Ursus tez dostal wilczy bilet i znala
                    > zl
                    > > prace w kopalni na Slasku.
                    > > Zdolny inzynier z Warszawy przydal im sie w kopalni jak znalazl.
                    >
                    > A ze facet byl zdolny i pracowity,to szybko awansowal,a po kilku latach nawet
                    > wrocil do stolicy.

                    A gdy wrocil do Warszawy,to ozenil sie z moja znajoma,ktora byla redaktorka.

                    > > Mnie nie zlapali,a to dlatego,ze bylem ze Zbyszkiem W.,ktory pozniej praco
                    > wal
                    > > dla Pershinga przy sciaganiu dlugow.Facet byl mocno wysportowany i skatowa
                    > l
                    > > jednego tajniaka,ktory chcial nas zwinac.
                    > > Wspominalem juz o instynkcie samozachowawczym??
                    > > Najwazniejsze,zeby im nie wpasc w rece.
                    > >
                    > > > Ja go spotkałem w połowie lat 90. gdy nie
                    > > > mógł znaleźć pracy a do emeryturu brakowało mu kilka lat. Zniszczony
                    > przez
                    > >
                    > > > życie i z zaniżonym stażem pracy do emerytury. Zadzwoniłem do biura
                    > > > Romaszewskiego. Poproszono mnie bym opisał jego sprawę i im przesłał.
                    > Po
                    > > jakimś
                    > > > czasie przyszła odpowiedź, że nie ma przepisów prawa by wypłacić mu j
                    > akieś
                    > >
                    > > > odszkodowanie za pozbawienie go prawa do pracy czy też zaliczyć okres
                    >
                    > > > bezrobocia do uprawnień emertalnych. Zadzwoniłem do Romaszwskiego i u
                    > dało
                    > > mi
                    > > > sie porozmawiać z nim bezpośrednio. Nie podjął się pomóc temu człowie
                    > kowi
                    > > -
                    > > nie wiedział jak... W "S" pomocy też nie znalazł i chyba do dziś pobiera
                    > > >minimalną emeryturę.
              • rolotomasi Re: Pomówmy o żyjących 28.06.04, 21:55
                i co tu odpisać, na taki przypadek?
                Intelektualiści zbywają tę sytuację stwierdzeniem, że "Rewolucja pożera swoich
                rodziców". My, tu, możemy przypomnieć ogółowi o istnieniu małych wielkich boha-
                terów, ale tak na prawdę trzebaby przejąć władzę i zrobić porządek, po prostu.

                Nawet przy założeniu, iż chce się rządzić >> Nie jest to proste, prawda?
                • maksimum Re: Pomówmy o żyjących 29.06.04, 17:49
                  rolotomasi napisał:

                  > i co tu odpisać, na taki przypadek?
                  > Intelektualiści zbywają tę sytuację stwierdzeniem, że "Rewolucja pożera
                  swoich
                  > rodziców". My, tu, możemy przypomnieć ogółowi o istnieniu małych wielkich
                  boha-
                  > terów, ale tak na prawdę trzebaby przejąć władzę i zrobić porządek, po
                  prostu.
                  > Nawet przy założeniu, iż chce się rządzić >> Nie jest to proste, prawda?

                  A polski porzadek polega glownie na tym,ze najbardziej dba sie o swoich
                  wrogow,zeby po zmianie systemu,krzywda im sie nie stala.
                  • maksimum POLSKI PORZADEK I PRZEKSZTALCENIA SYSTEMOWE 29.06.04, 19:10
                    maksimum napisał:

                    > rolotomasi napisał:
                    >
                    > > i co tu odpisać, na taki przypadek?
                    > > Intelektualiści zbywają tę sytuację stwierdzeniem, że "Rewolucja pożera
                    > swoich
                    > > rodziców". My, tu, możemy przypomnieć ogółowi o istnieniu małych wielkich
                    > boha-
                    > > terów, ale tak na prawdę trzebaby przejąć władzę i zrobić porządek, po
                    > prostu.
                    > > Nawet przy założeniu, iż chce się rządzić >> Nie jest to proste, pra
                    > wda?
                    >
                    > A polski porzadek polega glownie na tym,ze najbardziej dba sie o swoich
                    > wrogow,zeby po zmianie systemu,krzywda im sie nie stala.
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    -
                    • Re: Kwas i Oleksy - betony PZPR-u o Kuroniu. IP: *.igo.wroc.pl
                    Gość: Kate 28.06.2004 10:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                    Maciej Rybiński w Rzepie, komentując pogrzeb Jacka Kuronia cytuje wstęp
                    do ,,Dziennika 1954'' Tyrmanda.
                    M.in. fragment:,, Ponure i bolesne jest to, że po latach łajdacy i durnie
                    dochodzą do przyzwoitości i rozsądku, nie walcząc o nic i nie poświęcając
                    niczego - jedynie wymykając się konfrontacjom ze złem aż do czasu, gdy
                    słuszność i uczciwość zwyciężą same, przy pomocy historii lub tylko mody''.
                    I jeszcze słowa Rybińskiego:,, W blasku trumny, w cieple dobroci i
                    przyzwoitości,...., grzali się zwolennicy przyznania specjalnych rent i
                    emerytur weteranom SB, BOWiD, niestrudzenie walczącym ze Zmarłym.
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    -Ze ten Maciej nie ma o czym pisac.

                    • bush_w_wodzie w blasku trumny w cieple dobroci i przyzwoitości 29.06.04, 19:27
                      i ja nic wiecej nie dodam

                      • rolotomasi Re: w blasku trumny w cieple dobroci i przyzwoito 29.06.04, 22:47
                        Już to pisałem>>przypomnę, że: Nie mogę doczekać się kiedy spotka mnie to samo,
                        ze strony np. piszących na foKra ~moich pszyjaciół~ ,mniejsza o nicki.
                        Na szczęście mam rozciągliwe poczucie humoru i obejmuje ono także taki Numer ze
                        strony zatroskanych inaczej.
                        • maksimum Re: w blasku trumny w cieple dobroci i przyzwoito 29.06.04, 23:14
                          rolotomasi napisał:

                          > Już to pisałem>>przypomnę, że: Nie mogę doczekać się kiedy spotka mnie to
                          > samo,
                          > ze strony np. piszących na foKra ~moich pszyjaciół~ ,mniejsza o nicki.
                          > Na szczęście mam rozciągliwe poczucie humoru i obejmuje ono także taki Numer
                          >ze strony zatroskanych inaczej.

                          Chyba wiesz,ze na mnie mozesz liczyc.
                          • rolotomasi Re: w blasku trumny w cieple dobroci i przyzwoito 30.06.04, 00:00
                            JuEsEj jest za daleko, ale Deklarację przyjmuję - z troską o piszącego, hłe
                            Zawsze ten dylemat: kto prędzej ? Wydaje mi się, że masz przed sobą cholernie
                            długą drogę - tak to czuję.
                            U nas przebiega to szybciej - kolejny Polski Miesiąc i >> el fine.
                            • maksimum Re: w blasku trumny w cieple dobroci i przyzwoito 30.06.04, 03:23
                              rolotomasi napisał:

                              > JuEsEj jest za daleko, ale Deklarację przyjmuję - z troską o piszącego, hłe
                              > Zawsze ten dylemat: kto prędzej ? Wydaje mi się, że masz przed sobą cholernie
                              > długą drogę - tak to czuję.

                              Mam juz spory kawalek drogi za soba tez,ale daje rade!

                              > U nas przebiega to szybciej - kolejny Polski Miesiąc i >> el fine.
                  • rolotomasi Re: Pomówmy o żyjących 30.06.04, 00:03
                    To stwierdzenie wymaga rozszerzenia opisu myśli ałtora - odbieram to upside down
                    • rolotomasi Re: Pomówmy o żyjących 30.06.04, 00:07
                      "najbardziej dba sie o swoich wrogów,żeby po zmianie systemu,krzywda im się nie
                      stała"

                      To stwierdzenie wymaga rozszerzenia opisu myśli ałtora - odbieram to upside down
                      • maksimum Re: Pomówmy o żyjących PO GRUBEJ KRESCE 30.06.04, 03:31
                        rolotomasi napisał:

                        > "najbardziej dba sie o swoich wrogów,żeby po zmianie systemu,krzywda im się
                        >nie stała"
                        >
                        > To stwierdzenie wymaga rozszerzenia opisu myśli ałtora - odbieram to upside
                        >down

                        To jest taka tradycja slowianska,albo ludow slabo cywilizowanych.
                        Ze jak wyskakuje przed szereg,to sie go do wieznia wsadza jak Gomulke czy Walese
                        zeby tam nabrali oglady dla starszyzny rodowej,bo wiadomo,ze tych co u wladzy
                        sadzic nie mozna,bo w krajach slowianskich to oni bogami som.
                        I po takiej kwarantannie w wiezieniu wychodzi tow Wieslaw czy Lechu i poprawnie
                        traktuje tych od ktorych wladze odbiera.
                        Zadnych rozliczen z przestepstw i lapowek,tylko cieple posadki i na zasluzony
                        odpoczynek.
                        Zeby nie ponosili odpowiedzialnosci za przestepstwa,to rysuje siem grubom kreske
                        i od dzisiaj mozna krasc od nowa.
                        • rolotomasi Re: Pomówmy o żyjących THE DAY BEFORE 30.06.04, 15:05
                          Nie wiem, jak jest w krajach słabo cywilizowanych, bo mieszkam w wysokorozwinię-
                          tej Europie, ale za to rozjaśniło mi się, co do Usa << dlaczego strzelają do
                          swoich przeciwników politycznych? Bo to taniej, niż zamykać ich w więzieniach,
                          a i waadzy nie trzeba oddawać, gdyż nie ma komu - część wystrzelana, a reszta
                          boi się, po prostu.
                          • maksimum A U WAS W DALSZYM CIAGU GADU-GADU ???? 30.06.04, 15:46
                            rolotomasi napisał:

                            > Nie wiem, jak jest w krajach słabo cywilizowanych, bo mieszkam w
                            wysokorozwinię-
                            > tej Europie, ale za to rozjaśniło mi się, co do Usa << dlaczego strzelają
                            > do swoich przeciwników politycznych?

                            Tylko do tych,co sobie twarz chustami obwiazuja i lataja po miescie z kalaszami
                            i rakietami przeciwpancernymi.


                            > Bo to taniej, niż zamykać ich w więzieniach,

                            Zanim sie ich zamknie,to jeszcze musi byc proces sadowy,a to rzeczywiscie jest
                            kosztowne.

                            > a i waadzy nie trzeba oddawać, gdyż nie ma komu - część wystrzelana, a reszta
                            > boi się, po prostu.

                            I to jest wlasnie najprostsza metoda na wprowadzanie dyscypliny w narodzie.
                            W Chinach tez sie dobrze sprawdzila i te dwa kraje sa najszybciej rozwijajace
                            sie na swiecie.

                            A w waszej cywilizacji w dalszym ciagu modne jest gadu-gadu?????
                            • rolotomasi Re: A U NAS W DALSZYM CIAGU GADU-GADU !! 30.06.04, 17:30
                              " I to jest właśnie najprostsza metoda na wprowadzanie dyscypliny w narodzie.
                              W Chinach też się dobrze sprawdziła, i te dwa kraje są najszybciej rozwijające
                              się na świecie.

                              A, w waszej cywilizacji w dalszym ciągu jest modne gadu-gadu? "

                              I gadu-gadu, i perdu-pirdu - par excellence i sensu stricto. Ale za to dużo się
                              modlimy, do księdza, hłe.

                              Chiny rozwijają się w istocie, i jestem cały ZA, ale Usa ?? - podejrzewam Big
                              hoomboog << chcę się mydlić, ale to rzadko się zdarza.
                              • maksimum Re: A U NAS W DALSZYM CIAGU GADU-GADU !! 30.06.04, 18:11
                                rolotomasi napisał:

                                > " I to jest właśnie najprostsza metoda na wprowadzanie dyscypliny w narodzie.
                                > W Chinach też się dobrze sprawdziła, i te dwa kraje są najszybciej
                                >rozwijające się na świecie.
                                >
                                > A, w waszej cywilizacji w dalszym ciągu jest modne gadu-gadu? "
                                >
                                > I gadu-gadu, i perdu-pirdu - par excellence i sensu stricto. Ale za to dużo
                                >się modlimy, do księdza, hłe.

                                My tez sie modlimy i to nie ma nic do rzeczy.
                                Jakosc modlitwy sie liczy,jak i jakosc zycia.

                                > Chiny rozwijają się w istocie, i jestem cały ZA, ale Usa ?? - podejrzewam Big
                                > hoomboog << chcę się mydlić, ale to rzadko się zdarza.

                                Wasza EUnijna propaganda jest tez najlepsza na swiecie.
                                Najpierw na pierwszych stronach gazet przekonywujecie ociemniale narodki,ze
                                przekazanie wladzy odbylo sie bez fanfar w Iraku,zamiast zwrocic uwage,ze
                                odbylo sie bez ofiar,bo gdzie fanfary i pochody,tam i terrorysci sie rozrywaja
                                na kawalki.
                                Przekonala was tez wasza propaganda,ze koniec swiata zacznie w USA,a EU bedzie
                                trwala wiecznie i wiecznie sie rozszerzala,nie mylic z rozwijaniem,bo ze
                                stagnacja wam do twarzy.
                                • rolotomasi Re: A U NAS W DALSZYM CIĄGU TO SAMO 01.07.04, 01:01
                                  " Wasza EUnijna propaganda [..]"
                                  Czuję się odpowiedzialny za wiele spraw,jednak nie za wszystko,co dzieje sę w EU

                                  Mogę podać adres do Belwederu do Kwacha, bo do Brukselczyków jeszcze nie znam.
                                  Elektorat wybrał, kogo wybrał i referendował za tym,co ma. Wystarczy zajrzeć do
                                  pakietu BaBa "Dlaczego nie podoba sięNam III RP ",aby zniechęcić się do dalszego
                                  tłumaczenia - na dzisiaj zniechęcić, mam na myśli.
                                  Z tym modleniem do ksiendza, to żart był - przynajmniej jeśli chodzi o mnie.

                                  Usa na dużo tłuszcyku i pewności siebie, ale to pozory, chociaż starczy wam na
                                  długo - i jednego i drugiego. Nie będzie końca świata, tylko większe boom, tak
                                  to czuję <<trudno mówić widzę, czy antycypuję.
                                  Usa nie dało wiz sojusznikowi, ani wygrać Krzysztofowi Oliwie Stachowego Kufla,
                                  więc będzie musiało radzić sobie indywidualniej, taki wybór, własny, zresztą.
                                  nie to jest problemem
                                  • rolotomasi Re: A U NAS W DALSZYM CIĄGU TO SAMO 01.07.04, 01:03
                                    lorekta: bez: "nie to jest problemem "
                                  • maksimum Re: A U NAS W DALSZYM CIĄGU TO SAMO 01.07.04, 03:54
                                    rolotomasi napisał:

                                    > " Wasza EUnijna propaganda [..]"
                                    > Czuję się odpowiedzialny za wiele spraw,jednak nie za wszystko,co dzieje sę w
                                    EU
                                    > Mogę podać adres do Belwederu do Kwacha, bo do Brukselczyków jeszcze nie znam.
                                    > Elektorat wybrał, kogo wybrał i referendował za tym,co ma. Wystarczy zajrzeć
                                    do pakietu BaBa "Dlaczego nie podoba sięNam III RP ",aby zniechęcić się do
                                    >dalszego tłumaczenia - na dzisiaj zniechęcić, mam na myśli.

                                    Moze dobrze byloby zaczac od JOW,chociaz juz widzialem,ze Stefan4 jest aktywnie
                                    przeciwko jakimkolwiek zmianom.
                                    Musialo mu dobrze byc za komuny,a teraz rany lize.

                                    > Z tym modleniem do ksiendza, to żart był - przynajmniej jeśli chodzi o mnie.
                                    >
                                    > Usa na dużo tłuszcyku i pewności siebie, ale to pozory, chociaż starczy wam
                                    na długo - i jednego i drugiego. Nie będzie końca świata, tylko większe boom,
                                    >tak to czuję <<trudno mówić widzę, czy antycypuję.

                                    To jest zgrabna propaganda EU,zeby pokazac,ze to niby caly swiat jest w
                                    kryzysie,a w EU jest jeszcze najlepiej i zebyscie nie uciekali z tonacego
                                    Titanica.

                                    > Usa nie dało wiz sojusznikowi, ani wygrać Krzysztofowi Oliwie Stachowego
                                    >Kufla,

                                    Z tym Kuflem,to bylo tak,ze NY Islanders byli dosc dobrze przygotowani do
                                    playoofs,ale trener zababral sprawe wystawiajac najwiekszego obronce,ktory bije
                                    sie bardzo dobrze,ale zwrotny nie jest.
                                    Dwa razy przegral sam na sam i juz bylo 2 gole deficytu nie do odrobienia.
                                    Przegrali z Tampa,pozniejszym zwyciezca Kufla.
                                    A Calgary,to zakapiory,bo tam nie tylko Oliwa wali z obu rak,ale i przed samym
                                    playoffem kupili jeszcze jednego boksera z NY Rangers.

                                    PS Zaklad o Kufel,ze SLD wybije wam z glowy JOW !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka