Dodaj do ulubionych

Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia: ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 21:19
Mieszkam obok na śmialej, bylem na mszy, plakalem, nie wstydzę się lez ,które
są zarezerwowane dla mojej matki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kiepski Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 21:34
      Ciszej nad tą trumną.Ludzie którzy mają poglądy sprzeczne z Jackiem Kuroniem są
      dziś jego apologetami : Wałęsa,Kwach ,Miller itd.Szok i normalność pojebanej
      III Rzeczypospolitej
      • Gość: Europejczyk Nie interesują mnie innni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 21:54
        Ja pogladów mnie zmienilem,bylem i jestem apologetą jacka Kuronia.
        • Gość: Lolo Kuron to STALINOWSKI KOMUNISTA co się IP: *.twmi.rr.com 29.06.04, 06:23
          przepotwarzył w tzw. "desydenta" i ten krzyż brzozowy to ZWYKŁA
          KOMUNISTYCZNA OBŁUDA.
          • Gość: zdziwiony Jesteś dowodem, że komunizm nie miał monopolu IP: 209.131.205.* 30.06.04, 06:01
            na obłudę. A brak taktu to już ci dorzucę od siebie.
      • iza.bella.iza Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 26.06.04, 22:38
        Gość portalu: Kiepski napisał(a):

        > Ciszej nad tą trumną.Ludzie którzy mają poglądy sprzeczne z Jackiem Kuroniem

        >
        > dziś jego apologetami : Wałęsa,Kwach ,Miller itd.Szok i normalność pojebanej
        > III Rzeczypospolitej

        Powyższy post podpisany jest szczerze nickiem Kiepski. To daje nadzieję, że
        szczerość autora doprowadzi go kiedyś do chwili refleksji, w której zrozumie,
        że można się z kimś nie zgadzać w poglądach, ale jednocześnie szanować i
        podziwiać.

        Jacku! Cześć Twej pamięci. Odpoczywaj w pokoju [*]
        • Gość: aga Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:02
          nie rozumiem dlaczego ludzie oceniają ludzi. odszedł wielki człowiek, których
          coraz mniej na świecie. był tym, który nawet po śmierci potrafi zgromadzieć
          wokół siebie wrogów i przyjaciół, katolików i zydów. takich ludzi się pamięta a
          przede wszystkim nosi w sercu.
          jaki był na prawdę wie tylko on sam.
      • kataryna.kataryna Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 26.06.04, 23:06
        Gość portalu: Kiepski napisał(a):

        > Ciszej nad tą trumną.Ludzie którzy mają poglądy sprzeczne z Jackiem Kuroniem

        >
        > dziś jego apologetami : Wałęsa,Kwach ,Miller itd.Szok i normalność pojebanej
        > III Rzeczypospolitej


        Już to pisałam ale powtórzę i Tobie. Takie komentarze są obraźliwe dla Kuronia,
        jakbyś nie wierzył, że całym swoim życiem zasłużył sobie na szacunek także u
        swoich wrogów. I dzisiaj ci, którzy nie chcią lub nie potrafią żyć tak jak On,
        ten szacunek Mu okazywali. To był hołd dla Jacka, w pełni należny. Jacek by na
        pewno nie chciał, żeby jego pogrzeb był okazją do politycznych sporów. Każdy ma
        prawo do żegnania Kuronia, nawet ci, którym do Niego bardzo, bardzo daleko. Nie
        odmawiaj nikomu prawa do okazywania szacunku Kuroniowi, bo krzywdzisz tym
        samego Kuronia.
        • Gość: arek Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: 80.55.171.* 26.06.04, 23:13
          Dziwie sie tylko że nie było przedstawiciela kościoła katolickiego, bo ks.
          Boniecki był jako przyjaciel Jacka
          • kataryna.kataryna Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 26.06.04, 23:16
            Gość portalu: arek napisał(a):

            > Dziwie sie tylko że nie było przedstawiciela kościoła katolickiego, bo ks.
            > Boniecki był jako przyjaciel Jacka


            Wszyscy byli jako przyjaciele Jacka.
            • Gość: arek Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: 217.153.182.* 26.06.04, 23:19
              Zgadzam się . Jednak byli przedsawiciele innych kościołow
              • kataryna.kataryna Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 26.06.04, 23:35
                Gość portalu: arek napisał(a):

                > Zgadzam się . Jednak byli przedsawiciele innych kościołow


                I był ksiądz Boniecki. Podobnie jak przedstawiciele innych kościołów, był tam z
                przyjaźni dla Jacka. Nie doszukuj się podtekstów bo Jacek by sobie na pewno
                tego nie życzył. Była msza polowa, był ksiądz Boniecki, byli przyjaciele Jacka
                innych wyznań, nie rozumiem o co Ci chodzi.
                • wodnik14 Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 27.06.04, 13:45
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: arek napisał(a):
                  >
                  > > Zgadzam się . Jednak byli przedsawiciele innych kościołow
                  >
                  >
                  > I był ksiądz Boniecki. Podobnie jak przedstawiciele innych kościołów, był tam
                  z
                  >
                  > przyjaźni dla Jacka. Nie doszukuj się podtekstów bo Jacek by sobie na pewno
                  > tego nie życzył. Była msza polowa, był ksiądz Boniecki, byli przyjaciele
                  Jacka
                  > innych wyznań, nie rozumiem o co Ci chodzi.

                  +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

                  Uwazam że arek ma rację. Umarł wspaniały człowiek jeden z najwiekszych Polaków
                  i przedstawiciel episkopatu powinien być chocby z przyzwoitosci. Jacek chociaż
                  był niewierzacy na niano chrześcijanina zasługiwał jak mało kto. Smutne jest
                  równiez to że osmierci Jacka zapomniał papiez i nie przyslał jakiegos listu
                  • Gość: kron Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: 80.55.171.* 27.06.04, 14:03
                    I bardzo dobrze ze nie bylo tych obłudników z episkopatu.
                  • kataryna.kataryna Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 28.06.04, 12:17
                    wodnik14 napisał:

                    > Uwazam że arek ma rację. Umarł wspaniały człowiek jeden z najwiekszych
                    Polaków
                    > i przedstawiciel episkopatu powinien być chocby z przyzwoitosci. Jacek
                    chociaż
                    > był niewierzacy na niano chrześcijanina zasługiwał jak mało kto. Smutne jest
                    > równiez to że osmierci Jacka zapomniał papiez i nie przyslał jakiegos listu



                    Nie wpatrywałam się w tłum więc nie wiem czy ktoś z episkopatu był, nie wiem
                    też czy papież zapomniał o śmierci Kuronia, czy może się po prostu bez rozgłosu
                    za niego modlił albo wysłał prywatny list do rodziny. Ale jak czytam takie
                    komentarze:


                    "jeszcze zaden wierzący nie miał na swoim pogrzebie tylu sług bożych. Mam
                    wrażenie, że przyszli zareklamować swoje wyznania, nie wiem czy Jacek był
                    szczęśliwy?"


                    to widzę, że cokolwiek by zrobili przedstawiciele różnych religii, byłoby źle.
                    Przychodzą - znaczy reklamują się, nie przychodzą - znaczy zapomnieli. Myślę,
                    że Kuronia bardziej niż nieobecność kościelnych oficjeli bolałoby to, że jego
                    pogrzeb stał się okazją do ataku na różne religie.

    • elagrabinska Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 27.06.04, 04:35
      jestem daleko od kraju w Chicago jest mi niemiernie przykro ze nie moglam
      osobiscie pozegnac tego dobrego odwaznego czlowieka by w ten sposob podziekowac
      mu za to ze walczyl o to abym dzis mogla zyc w wolnym kraju >Elzbieta
      warszawianka
    • behemot.to.kot Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 27.06.04, 13:14

      uważam, że odszedł od nas najwspanialszy człowiek, najprawdziwszy polityk i
      jeden z największych Polaków. wszyscy, którzy stanęli nad jego grobem, modlili
      się na tak różne sposoby są na to dowodem.
      i nic w tym dziwnego, że płaczemy w takich chwilach.
      i piszę to, choć nie było mi blisko do części poglądów Jacka Kuronia.


      ps: a resztę całą przemilczę. bo i tak odzywałem się w tych wątkach zbyt często
      i niepotrzebnie pewnie
      • Gość: magda.gdansk Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.visp.energis.pl 27.06.04, 13:45
        >
        > uważam, że odszedł od nas najwspanialszy człowiek, najprawdziwszy polityk i
        > jeden z największych Polaków. wszyscy, którzy stanęli nad jego grobem,
        modlili
        > się na tak różne sposoby są na to dowodem.
        > i nic w tym dziwnego, że płaczemy w takich chwilach.

        Pozegnalismy Kuronia z godnoscia i szacunkiem, na jaki zaslugiwal; pogrzeb byl
        godny, nikt nie powiedzial jednego zbednego slowa, ludzie plakali. Niech Mu
        ziemia lekka bedzie, bog - jezeli jest - milosierny i przychylny, i pamietajmy
        o nim tak godnie i wytrwale, jak staralismy sie Go pozegnac.
    • Gość: poleszuk Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: 212.160.236.* 28.06.04, 08:14
      jeszcze zaden wierzący nie miał na swoim pogrzebie tylu sług bożych. Mam
      wrażenie, że przyszli zareklamować swoje wyznania, nie wiem czy Jacek był
      szczęśliwy?
      • kataryna.kataryna Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 28.06.04, 12:20
        Gość portalu: poleszuk napisał(a):

        > jeszcze zaden wierzący nie miał na swoim pogrzebie tylu sług bożych. Mam
        > wrażenie, że przyszli zareklamować swoje wyznania, nie wiem czy Jacek był
        > szczęśliwy?


        Na pewno nie byłby szczęśliwy czytając takie komentarze jak Twój, bo Kuroń nie
        miał zwyczaju dopatrywać się u bliźniego wyłącznie niskich pobudek i na pewno
        by nie chciał, żeby jego pogrzeb stał się pretekstem do złośliwości pod adresem
        jego przyjaciół różnych wyznań. Dlaczego nie przychodzi Ci do głowy, że ci
        wszyscy którzy żegnali Kuronia robili to po prostu z przyjaźni dla niego?
    • Gość: Klamrowski Mieczys Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.proxy.aol.com 28.06.04, 12:11
      Jacek Kuron byl najwiekszym Polakiem po wojnie.Prawie nikt za zycia nie byl mu
      przyjacielem, oprucz paru jego bliskich. Przed strajkiem w stoczni, Jacek
      Kuron byl dla nich wazny. Po strajkach losy Jego przyjaciol sie rozeszly
      i byl niekiedy bezpardonowo atakowany i wyszydzany. Teraz w godzinie jego
      smierci znow zebraly sie hienny i zaczely "piac hymny pochwalne" na Jego
      czesc. Ale Jacek Kuron znal sie na ludziach, wiedzial co moze od nich oczekiwac
      i to byla Jego sila.Czesc Jego Pamieci.
    • Gość: Anulka Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:26
      Wielki, wielki Człowiek.. Jeden z Najwiekszych. Straszna strata
    • Gość: modena Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.proxy.aol.com 28.06.04, 16:49
      Po smierci Stalina caly narod plakal, szczegolnie w przedszkolach.
      Liczba zegnajacych Kuronia to nie bylo: pol W-Wy czy skromne 50 tys. lecz bylo
      pare tysiecy zegnajacych. To sa fakty.
      Widzialem w miasteczkach wieksza ilosc uczestnikow pogrzebu.
      Tak, ze popularnosc i uznanie dla jego osoby nie bylo tak wielkie, jak probuje
      sie na wielu watkach tu przedstawiac.
      Cala galeria postkomunistow zabierala glos na jego czesc. Bez powodu?
      Na pogrzebie Kuklinskiego ich nie bylo, gdyz jego rehabilitacja zostala na
      komunistach prawie sila wymuszona.
      Kuron, w przeciwienstwie, nawet w wieku 70 lat pozostal kolega i serdecznym
      druhem prawie wszystkich czerwonych na swiecznikach po 89r.
      Nigdy sie od nich nie odcial i potepil.
      Byc moze bylo w nim cos z ksiedza, pracownika socjalnego, nauczyciela.
      Pytanie czemu zajmowal sie polityka?

    • Gość: wlodzio Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.prem.tmns.net.au 29.06.04, 15:25
      Modena!...Wybaczam Ci to niefortunne porownanie.
      Po smierci Stalina narod mial prikaz plakac,gdyby ktos okazal zadowolenie,to w
      tiurmu.Uczniowie mieli obowiazek nosic opaski zalobne...

      Smierc Jacka ludzie oplakuja serdecznymi lzami.
    • Gość: Kanadol Faryzeusze IP: *.tkg.bc.tac.net 30.06.04, 01:40
      A co te smiecie post-komunistyczne: kwas, miler i inne tam robia???!
      Faryzeusze!!!
    • Gość: Fa Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: 193.151.25.* 30.06.04, 01:46
      (To nie jest na temat).Na zdjęciach są prawie wszyscy,oprócz Niego.I taki
      był.Zawsze obok(z nieistotnym wyjątkiem).
      • Gość: endek Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 02:05
        Widziany innym okiem:

        Che Guevara to, jeśli ktoś nie wie, symbol skrajnej lewicy, "nieśmiertelny" idol
        wszelkich lewackich bojówkarzy, "prawdziwych" komunistów, przede wszystkim
        trockistów.
        Materiały opublikowane po śmierci Kuronia w zdecydowanej większości gazet miały
        taki charakter, że ktoś mógłby stwierdzić, że wszystkie wyszły spod tego samego
        pióra. Te same dane, te same tezy, ten sam ton i ten sam wniosek - umarł wielki,
        świecki "święty". Spod tej sztampy nie potrafił się wyłamać nawet tygodnik
        "Solidarność".
        Kim był Jacek Kuroń? Ktoś powiedział, że był on człowiekiem o wielu twarzach.
        Zgoda. Trzeba by jednak dopowiedzieć, że przede wszystkim był reprezentantem,
        wręcz symbolem, skrajnie lewicowego, trockistowskiego postpezetpeerowskiego
        środowiska. Swoje poglądy manifestował zawsze i wszędzie, nawet swoim strojem,
        nigdy nie zdejmując (nawet gdy był ministrem) lewackiego munduru (dżinsowe
        spodnie, taka koszula i kurtka).
        Początkowo fanatyk stalinizmu, twórca czerwonego harcerstwa, człowiek, który
        mówił swojej dziewczynie: "Kocham cię prawie tak bardzo jak partię". Potem
        dysydent protestujący tak naprawdę przeciwko temu, że "partia zdradziła",
        walczący o świat z marzeń najbardziej skrajnej i utopijnej lewicy. Wreszcie po
        1989 r. jeden z kreatorów "nowej Polski", królestwa Balcerowicza i Geremka, a w
        końcu zgorzkniały i zawiedziony rewolucjonista, który zdał sobie sprawę z tego,
        że idea, którą ukochał - trockistowska doktryna - znowu nie została wcielona w
        życie.
        Jego pogrzeb został pokazany przez media jako "wielkie wydarzenie", niemal jak
        pogrzeb jego mistrza i zarazem wielkiego mistrza polskiej masonerii Jana Józefa
        Lipskiego. Pogrzeb Lipskiego był jednak normalnym pogrzebem, tyle że
        towarzyszyła mu otoczka skandalu wywołanego przez lewicę, która podniosła krzyk,
        że Kościół zgodnie z prawem kanonicznym nie zgodził się na katolicką ceremonię.
        Pogrzeb Kuronia nie posiadał cech pogrzebu chrześcijańskiego. W niewielu
        momentach przypominał też pogrzeb "laicki". Była to tylko wielka manifestacja
        "wartości", które wyznawał Kuroń, koncert na jego cześć, misterium
        wszechświatowej "nadreligii". Nieliczni księża, którzy się tam pojawili
        (przewodził im ks. Boniecki z "Tygodnika Powszechnego"), wpisali się
        bezkonfliktowo w przedziwną, swoistą "liturgię", której podporządkowali się
        także wyznawcy judaizmu, buddyzmu, islamu i protestantyzmu, jak również
        reprezentanci liberalizmu, trockizmu, liberalno-leninowskiej formacji SLD lub
        leninowsko-liberalnej formacji prezydenckiej.
        Mamy więc oto nowego lewicowego "świętego", nowego Che Guevarę. Pomódlmy się za
        jego duszę, ale również o to, by nie znajdował w Polsce naśladowców.
        Stanisław Krajski
        • Gość: jack Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 02:46
          Obie wymienione przez ciebie osoby laczylo jedno - bunt przeciw stworzonej
          rzeczywistosci. Ale manfestowali roznie.

          Che byl zawodowym, prawie profesjonalnym rewolucjonista.
          A czym przepraszam rozni sie czarny smoking z cylindrem od opisanego przez
          ciebie stroju Che "dżinsowe spodnie, taka koszula i kurtka"?
          W pierwszym stroju nie chodzi NIKT w drugim polowa mlodych ludzi tego globu.
          Doszukiwasz, domniemywasz sie w nim pobudek, ktore w istocie nie posiadal.
          Zawod wyuczony lekarz (nie wiem czy kogos wyleczyl w zyciu), zawod
          praktykowany - rewolucjonista. Skrzywdzil kogos? Kogo? Ciebie?

          J.K. nie manifestowal tak drastycznie swej innosci.
          Ona wychodzila z jego postawy do swiata zewnetrznego, ktorego byl krytykiem a z
          ktorym nie byl w stanie zerwac. Wiele potwarzy zostalo tu rzucone na J. K.
          Zaden z adwersarzy jego osoby nie docenil, ze Kuron przyznawal sie do swoich
          bledow, zmienial stosunek do rzeczywistosci w czasach, gdy odwaga taka
          kosztowala go, bagatela w sumie 9 lat komunistycznego wiezienia.
          W drugim okresie tez przyznal, ze mylnie ocenil sytuacje i w zlym kierunku
          poszedl. Niemozliwosc zdecydowanego opowiedzenia sie po jednej stronie
          uniemozliwila mu zastania polskim Havelem.
          Ale taka wlasnie postawa ma w sobie WLASNIE cos z czlowieczenstwa.

          Prawdopodobnie czesc mlodych ludzi bedzie nosilo t-shirty z jego podobizna, jak
          to ma miejsce na swiecie z podobizna Che.
        • Gość: Pawel Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.cec.eu.int 30.06.04, 09:27
          Te, meNDek, splywaj z tym belkotem, to nie Wasz Dziennik, zeby tu Krajskiego
          cytowac. Czasy PAXu juz minely.
    • Gość: Nina Kuroń to ŻYDOWSKI KOMUNISTA bohater IP: *.twmi.rr.com 30.06.04, 05:17
      ale NIGDY nie Polski.

      Kuroń był TYLKO polskim obywatelem, ale walczył TYLKO o władze dla żydów co
      PRZYBŁAKALI sie do Polski i prubują się w niej SZAROGĘSIĆ i ZRUJNOWAĆ.

      Kuroń Polaków miał w dupie i krokodylimi łzami płacza TYLKO żydy w Polsce za
      ZYDO-KOMUNISTĄ Kuroniem co są przy władzy w Polsce takie jak Kwaśniewski czy
      Rywin lub Gebert czy Geremek lub Michnik.
      • Gość: alf MIARA BOHATERA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 10:45
        Pamiętam, jak na początku lat 90-tych w audycji telewizyjnej Kuroń nazwał
        FASZYSTĄ mec. Siła-Nowickiego (który przecież dawniej był jego adwokatem i
        bronił go w procesach za czasów komuny!), dlatego, że Siła-Nowicki zawsze był
        patriotą polskim i przeciwnikiem komunistów. Oto miara "bohatera", którego wraz
        z Michnikiem bez przerwy lansowała w latach 80-tych Radio Wolna Europa. Polska
        miała być rządzona przez dyspozycyjnych polskich Żydów, tak jak po wojnie za
        czasów Stalina.
    • Gość: Sosoe Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 23:51
      Siedziałam w domu, ale wciągnęła mnie relacja w tv. Była bardzo wzruszająca,
      kilka razy miałam łzy w oczach. Chciałabym pochwalić ekipę, która to
      realizowała. Dawno nie widziałam tak dobrej relacji na żywo. Świetne kadry,
      sposób używania obrazu (nie jestem fachowcem, ale doceniam !!) Dziękuję.
      Kochany Kuroń miał piękny pogrzeb....
    • amoremio Re: Uroczystości żałobne po śmierci Jacka Kuronia 09.07.04, 12:20
      Mam pytanie (absolutnie bez brzydkiego kontekstu, zapewniam):

      Jesli sie nie myle, to ten "b.mocno zbudowany" Pan, to syn JK.
      Jesli sie nie myle, to mial na sobie nie przypadkowo
      taka jasna dzinsowa koszule. Bo Kuron senior taka nosil.

      >>> Piekny symbol, podoba mi sie. <<<


      I teraz pytanie (....., powtarzam):
      Czy to syn tak wymyslil, czy jest to znane/nienowe (ja nie znam),
      albo moze jest to symbol/rytual/obowiazek zydowskiego wyznania/obrzadku ?
      - czy jak sie mowi (mojzeszowego,starozakonnego,judaizmu,...);


      Ktos sie zna, ktos cos slyszal ?
      I mnie "uswiadomi" ?
      Dzieki.
      nie chce obrazac, poprostu nie wiem, jak nazwac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka