chateau
19.07.12, 15:17
Powiecie, że po władzę. Racja, ale po co ta władza?
Dla niektórych dla spełnienia ambicji, dla części z powodów ideowych, a dla większości?
Otóż większość idzie po kasę. Nie po jakieś dziadowskie pieniądze z diet i nędznych drobnych na prowadzenie biur. Tzn. po to też, ale tymi miedziakami zadowolą się tylko najmniej wybredni. Reszta będzie próbować ulokować siebie i swoje rodziny w sposób pozwalający na życie w jakim takim luksusie.
Ten system po prostu tak działa.
Jeśli coś dziwi to chyba tylko pazerność i bezczelne obchodzenie prawa.
Czyli w skrócie - problem jest systemowy czy dotyczy patologicznych jednostek?