Dodaj do ulubionych

Po co ludzie idą parlamentu?

19.07.12, 15:17
Powiecie, że po władzę. Racja, ale po co ta władza?
Dla niektórych dla spełnienia ambicji, dla części z powodów ideowych, a dla większości?
Otóż większość idzie po kasę. Nie po jakieś dziadowskie pieniądze z diet i nędznych drobnych na prowadzenie biur. Tzn. po to też, ale tymi miedziakami zadowolą się tylko najmniej wybredni. Reszta będzie próbować ulokować siebie i swoje rodziny w sposób pozwalający na życie w jakim takim luksusie.
Ten system po prostu tak działa.
Jeśli coś dziwi to chyba tylko pazerność i bezczelne obchodzenie prawa.

Czyli w skrócie - problem jest systemowy czy dotyczy patologicznych jednostek?
Obserwuj wątek
    • chateau Re: Po co ludzie idą DO parlamentu? b/t 19.07.12, 15:17

    • lump-1 Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 15:22
      W obecnych czasach do polityki pchają się ludzie, którzy niczego nie potrafią, większość z nich ma alternatywę- polityka/parlament albo opieka społeczna.
    • indeed4 W Polsce, czy na świecie? 19.07.12, 15:24
      Bo to dość ważne rozróżnienie.
      • chateau Re: W Polsce, czy na świecie? 19.07.12, 15:26
        W którym świecie - I, II czy III?
        To też istotne :-)
        • indeed4 Re: W Polsce, czy na świecie? 19.07.12, 15:31
          Powiedzmy, że mamy na myśli dojrzałe demokracje i ten przysłowiowy szeroki, cywilizowany świat :-) Polska niestety wciąż jest zaliczana do postkomunistycznych krajów rozwijających się, na tzw. dorobku.
          • chateau Re: W Polsce, czy na świecie? 19.07.12, 15:58
            Np. francuską? ;-)
      • ave.duce A jakie to forum? 19.07.12, 19:03
        Pytanie retoryczne.

        b/o
    • amicus_europae Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 15:33
      Sam sobie odpowiedziałeś, po co znak zapytania?
    • haen2010 Problem jest systemowy. 19.07.12, 15:33
      Burdel państwowy został powołany specjalnie w celu zapewnienia tzw władzy bezkarności w okradaniu budzetu, czyli podatnika na wszelkie możliwe sposoby. Podam prosty przyklad:

      Po zwycięskich wyborach w USA nowy prezydent otrzymuje listę ok 4tys stanowisk z klucza politycznego jakie ma do rozdania pomiędzy swoich współpracowników i zwolenników. I ani jednego więcej. Każde ze stanowisk ma ściśle określoną pensję oraz zakres przywilejów z kasy podatnika, np służbowy samochód z kierowcą. Koniec, kropka.

      • m.c.hrabia Re: Problem jest systemowy. 19.07.12, 15:48
        dziecinniejesz Heniu w tempie ekspresowym.
    • ave.duce Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 19:05
      W "starych demokracjach" po władzę idą przeważnie ludzie, którzy już się dorobili. U nas idą po władzę, żeby się dorobić.
      • lump-1 Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 19:13
        ave.duce napisała:

        > W "starych demokracjach" po władzę idą przeważnie ludzie, którzy już się dorobili. U nas idą po władzę, żeby się dorobić.

        Taa, w parlamentach i rządach - sami milionerzy.:):)
        • ave.duce Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 19:26
          Sami? Nie, ale wyjątki potwierdzają regułę.
          • chateau Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 22:32
            Mam wrażenie, że to nie jest kwestia stażu tylko pewnego modelu społecznego.
            Numery, jakie wywijają np. peeselowcy to pan Pikuś w porównaniu do osiągnięć niektórych francuskich VIP-ów. W takiej np. Skandynawii w ogóle nie do pomyślenia.

            Widzę to tak - wybieramy ustawodawcę, który dobiera sobie władzę wykonawczą. Jedni i drudzy są za to wynagradzani. Niestety oprócz tego funkcjonuje pojęcie tortu do podzielenia między wygrane ugrupowania. Im tort większy tym większa pokusa, żeby chapnąć kawałek. Albo dwa. Logika podpowiada, że zmniejszenie tortu do minimalnych rozmiarów spowoduje automatycznie spadek zainteresowania. Czyli okazja przestanie czynić złodzieja, bo nie będzie okazji.

            PS Mógłbym mieć schadenfreude, ale nie mam. Parę miesięcy temu pisałem o błędzie, jaki wg. mnie zrobił Tusk nie pokazując Pawlakowi jego miejsca w szeregu przy okazji afery z bezczelnym skokiem na stanowiska w Wałbrzyskiej SSE. Doszło wtedy do rzeczy rzadkiej - prezydenci miast z terenu WSSE, mimo dzielących ich różnic politycznych wspólnie wystosowali list do premiera z prośbą o interwencję i ukrócenie zapędów PS. Na nic.
            No to teraz pan premier ma, co chciał. Dokładnie tak samo, jak w przypadku o mało co nie przegranych wyborów w Wałbrzychu właśnie, gdzie lokalna sitwa z PO jawnie kupowała głosy. Doceniam manewr taktyczny z Szełemejem (dobrze kojarzonym lokalnie), ale po jednej szkodzie Polak powinien ponoć mądrzeć.
    • cookies9 Re: Po co ludzie idą parlamentu? 19.07.12, 19:24
      Idą po kasę,układy,udział w radach nadzorczych,czerpią korzysci dla siebie i swoich bliskich...aby dostać się do parlamentu zmieniają partię, sympatie polityczne -aby nachapać się
      wszelkiego dobra za friko...Zmniejszyć Sejm do 100 zawodowych posłów i patrzeć na ręce i głowę czy jest trzezwa i mądra, bo stanowią często buble prawne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka