Dodaj do ulubionych

Leming i moher - fałszywy stereotyp

21.07.12, 11:57
Wrzucam ten temat oddzielnie, żeby sprostować błędne wyobrażenie o tych dwóch ścierających się ideologicznie frakcjach.

Otóż warto wiedzieć, że (wbrew temu co nim sądzi jego przeciwnik - moher), leming, czyli Młody Wykształcony z Wielkiego Miasta nie jest głupi ( bo gdyby był, to czy by zrobił karierę?) - to inteligentny, wykształcony, nowoczesny liberał.

Co? Że nie jest mądry, tylko sprytny? Musi - realia mamy takie, że w czasach błyskawicznego tempa życia i szalonej konkurencji spryt jest po prostu niezbędny - w wielkim biznesie, korporacjach trzeba mieć refleks, głowę na karku i oczy dokoła głowy, kto kiedykolwiek tym się zajmował, to wie o czym mówię. Nauczyciel czy bibliotekarz w takim środowisku zwyczajnie sobie nie poradzi.

Drugi stereotyp - utarło się mówić, że "PiS to mohery", czy to prawda?

Nie - tzw. mohery to zaledwie ok. 1/3 wszystkich wyborców PiS, resztę stanowi umiarkowany konserwatywny elektorat, który poza prawicowym światopoglądem niczym się nie różni od przecietnego wyborcy PO czy SLD. Dość powiedzieć, że 60% wyborców PiS nie wierzy w zamach i tyle samo nie znosi Rydzyka.

Tyle tytułem sprostowania - możecie się kotłować dalej :-]


PS. Dodam jeszcze tylko, że znam w Gdańsku bardzo dużo młodych ludzi, którzy pokończyli studia, pozakładali firmy i chodzą do kościoła. Na tych terenach "nietypowi" bywają też księża, ks. Niedałtowski (duszpasterz środowisk twórczych), który swego czasu bronił "Pasji" Nieznalskiej też jest z 3City.

Obserwuj wątek
    • remik.bz Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 21.07.12, 13:11
      indeed44 napisał:

      > Otóż warto wiedzieć, że (wbrew temu co nim sądzi jego przeciwnik - moher), lem
      > ing, czyli Młody Wykształcony z Wielkiego Miasta nie jest głupi ( bo gd
      > yby był, to czy by zrobił karierę?) - to inteligentny, wykształcony, nowoczesny
      > liberał.

      Pytanie czy nowoczesny (no i czy wykształcony , bo poziom kształcenia dziś.....) ? W Polsce mamy pęd (modę) do neoliberalizmu, który "wolny rynek" uważa za najwyższą wartośc i wszystko ocenia w kategorii zysku i straty ekonomicznej. Wszystko ma być "na sprzedaż". Jakiekolwiek "dotacje" to bluźnierstwo.
      Takie stanowisko z definicji wyklucza finansowanie z budżetu (naszych podatków) np kultury, nauki, edukacji, słuzby zdrowia nie mówiąc o pomocy spolecznej.
      Neoliberałowie zostali z USA pogonieni (społeczeństwo konserwatywne jednak jest w USA ), nie przyjeli się też w Europie Zach, gdzie tzw "socjal" to ważna sprawa.
      No to sobie uzywaja w Polsce.
      Zawsze zastanawim sie dlaczego ten ruch (konkretnie PO) popieraja mlodzi ludzie , bez kasy , na umowach smieciowych tak jakby byli milionerami z dyskusyjnym dzisiejszym wykształceniem( które uczy uzywania gotowych procedur a nie szarych komórek przy rozwiazywaniu problemu).
      >
      Nauczycie
      > l czy bibliotekarz w takim środowisku zwyczajnie sobie nie poradzi.

      Dlatego nauczyciele i bibliotekarze w nowoczesnym państwie sa intruzami:) albo moherami:)albo ciemnogrodem:)
      >
      > Drugi stereotyp - utarło się mówić, że "PiS to mohery", czy to prawda?
      >
      > Nie - tzw. mohery to zaledwie ok. 1/3 wszystkich wyborców PiS,

      Absolutny sprzeciw. Ideologia neoliberalna kreujae tę grupe na pasozytów zerujacych na mlodych , energicznych itd.
      To sa ludzie biedni, ( często nie z własnej winy) niedołężni, starzy potrzebujacy pomocy a nie drwiny i agresji.
      Kto im pomoze jak nie my , dzisiejsi podatnicy?
      Czy 80-latek , który uczciwie całe zycie uczciwie pracował jest winien swojemu ubóstwu? Miał może w PRL-u ubezpieczyć się w solidnej firmie a nie w ZUS-eie , albo moze dzis ma zostać managerem projektu unijnego czy sprawnym bankowcem?

      resztę stanowi
      > umiarkowany konserwatywny elektorat, który poza prawicowym światopoglądem niczy
      > m się nie różni od przecietnego wyborcy PO czy SLD. Dość powiedzieć, że 60% wy
      > borców PiS nie wierzy w zamach i tyle samo nie znosi Rydzyka.

      Tu masz rację. Ludzie głosują nie tylko na osoby ale i na wartosci, program. Często też po prostu przeciw PO . Niestety propaganda antypisowska z uporem maniaka kreuje elektorat PiS-u na "przygłupów - bezkrytycznych wielbicieli Kaczora i Rydzyka"
      >
      >
      >
      > PS. Dodam jeszcze tylko, że znam w Gdańsku bardzo dużo młodych ludzi, którzy po
      > kończyli studia, pozakładali firmy i chodzą do kościoła.

      A co w tym dziwnego ?

      • indeed4 Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 21.07.12, 14:25
        Młody Wykształcony z Wielkiego Miasta = neoliberał...? Gdybym chciał stosować do oceny tej grupy społecznej kryteria polityczne to tak, właśnie liberalizm, ale niekoniecznie w wersji "neo".

        Do niektórych częściowo pasuje też definicja yuppies ;-)

        > No to sobie uzywaja w Polsce.

        Niekoniecznie - MWzWM raczej żyją w Wielkich Miastach całego świata...

        > Zawsze zastanawim sie dlaczego ten ruch (konkretnie PO) popieraja mlodzi ludzie
        > bez kasy , na umowach smieciowych tak jakby byli milionerami

        Nie, mylisz się - oni nie popierają Platformy, tylko głosują przeciwko PiS ( 50% wyborców PO to elektorat antypisowski ) A ponieważ do tej pory nikt nie wpadł na pomysł, żeby stworzyć dla nich liberalną ofertę ( moim zdaniem niedobrze, bo taka klasyczna liberalna partia bardzo by się przydała), więc z braku lepszej alternatywy głosują na PO i to jest jedyny powód popularności wśród MWzWm chadeckiej Platformy ;-)

        > Dlatego nauczyciele i bibliotekarze w nowoczesnym państwie sa intruzami:) albo
        > moherami:)albo ciemnogrodem:)

        Nic podobnego. Są potrzebni, tak samo jak są nam potrzebni MWzWM - uzupełniaja się, jak w dobrym zespole, jedni robią jedno, inni drugie i to chyba jest normalne.


        ja napisałem:
        > tzw. mohery to zaledwie ok. 1/3 wszystkich wyborców PiS,
        ty na to:
        > Absolutny sprzeciw. Ideologia neoliberalna kreujae tę grupe na pasozytów zerujacych na mlodych , energicznych itd.

        Domyśl się sam, na czym polega Twój myślowy błąd :-)

        >propaganda antypisowska z uporem maniaka kreuje elektorat PiS-u na "przygłupów -
        > bezkrytycznych wielbicieli Kaczora i Rydzyka"

        Nikt nie kreuje, PiS kreuje swój wizerunek sam - jeśli się wyrzuca normalnych, umiarkowanych posłów, obiera radykalny kurs i do mediów wysyła oszołomów - radykałów, to efekt jest taki, jak widać. No i nie udawajmy, że nie ma pracujących na wizerunek PiS przybudówek w rodzaju GP, czy Solidarnych 2010.
      • piq remisiu, zacznij myśleć samodzielnie,... 21.07.12, 14:55
        ...biedactwo, a zwłaszcza spróbuj zrozumieć samodzielnie, co napisał indid zamiast powtarzać jak pisiacki leming brednie rodem z sakiewkiewiczowej maszynki do zarabiania kaski na Smoleńsku. Bo wszystko, co napisałeś, to brednie nie poparte niczym poza głębokim przekonaniem, że tak jest, jak myślisz (a raczej jak ci powiedzieli). Przekonanie nie jest argumentem ani faktem. Trzeba mieć konkrety, a nie przedstawiłeś jak zwykle ani jednego.

        Przy okazji: znaczenie słowa "liberał" jest w Europie zupełnie inne niż w Stanach, dziecko drogie. A ci konserwatywni Amerykanie, ci naprawdę konserwatywni, a nie ci na zasiłku i ci kampusowi mędrkowie od Bambo, to by cię za zaprezentowane powyżej poglądy wygonili z miasteczka w Montanie czy Alabamie jako fakin liberała. Czyli zwykłego komunistę. Więc raczej się na nich nie powołuj, remisiu. Najlepiej się trochę doucz albo dowiedz, zanim wypowiesz kolejny zestaw bredni.
        • sowietolog Re: remisiu, zacznij myśleć samodzielnie,... 21.07.12, 15:42
          A Ty Pikusiu weż jakieś leki uspokajające, bo niczym Indeed odkrywasz po raz n-ty Amerykę. Remez zapewnie wie, jaka jest interpretacja tych czy to politologicznych, czy to ekonom.-gosp. pojęć w USA oraz Europie.

          Remez trafił w samo sedno, opisując mentalność sporej części elektoratu PO, zazwyczaj tych młodszych ludzi, epitetowanych "lemingami". Ta mentalność, pozornie nowoczesno-modernizacyjna, wielce przypomina tożsamo "modernizacyjną" mentalność młodzieży wierzącej w komunizm i w czasach stalinowskich kolektywizujących i rozkułaczających polską wieś. Też mohery...
          • piq masz jakąć chorobę uniemożliwiającą... 22.07.12, 03:34
            ...rozróżnianie ludzi i rzeczy? Remez nie pisze w tym wątku. A ty też nie powinnoś, bo nalałoś wody czy czego tam na środek i udajesz, że to tokaj eszencia. Chyba że nie udajesz, tylko naprawdę tak myślisz - no to w takim razie niedobrze z twoim mózgiem, sowiet.
        • indeed4 Dla przypomnienia - pamiętacie jeszcze dlaczego 21.07.12, 19:20
          PiS tak nie znosi "Młodych Wykształconych z Wielkich Miast"? Tyle lat, to można było i 10 razy zapomnieć, a powód jest bardzo prozaiczny ;-)
    • sowietolog Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 21.07.12, 15:33
      Po pierwsze, to to nic odkrywczego. Masa osób o tym mówi/pisze od dawna. Również na tym forum, także ja sam. Rzecz w tym, że tu nie chodzi o prawdę, rzetelność i rzeczowość, lecz o antypisowską/antyrydzykową propagandę. Już dawno temu przeprowadzałem tu analizę odnośnie ilości słuchających Radio Maryja i przełożenia tego na ilość wyborców PiSu. To niewielka liczba. O ile dobrze pamiętam, to poniżej 5 proc. elektoratu PiSu, w granicach błędu statystycznego, hehe...
      Po drugie, z "wierzącymi" pisowskimi wyborcami jest jeszcze "lepiej". Ot, zwykli ludzie, często "niedzielni katolicy"; tyle, że rozsądniej patrzący na rzeczywistość, bardziej doświadczeni życiem i "układami" oraz mniej "wierzący" w Nową Wspaniałą Przyszłość - czy to stalinizm, czy to neoliberalizm (czyli łże-liberalizm) gosp., czy to w Junię Jewropejską i walutę jełro.
      Po trzecie, odnośnie "zamachu", sam ulegasz - także auto - propagandzie. To nie jest kwestia wiary czy nie wiary (a jak już, to strony przeciwnej, leminżej, która a priori odrzuca zamach, tak bo tak, ot, wiara w praworządność Putina, hehe), lecz uczciwego spojrzenia na skalę oszust, prowokacji, kreacji, matactw, manipulacji podczas tych śledztw smoleńskich. A raczej pseudośledztw. Tu się pojawia gorycz, wściekłość, a w konsekwencji pytanie, dlaczego? Jak i czyja jest w tym celowość? Zamach to dopiero konsekwencje całego tego ciągu i negacji mainstreamu, platfomrerskich propagandystów i bezczelności leminżej masy. Zamach to nie akcja, lecz reakcja.
      Po czwarte, znam prywatnie bardzo gorliwą katoliczkę, która jest zaślepioną platfuską. Znam masę "lemingów", których wielkomiejskość to pozory, ponieważ tak naprawdę pochodzą z małych prowincjonalnych miasteczek (gminnych, powiatowych) i wsi, przyjechali do Warszawy po pracę i pseudo-wykształcenie (studia licencjackie), nie mających żadnych zainteresowań, żadnej wiedzy historycznej, politologicznej, kulturowej, wierzących w system w porównywalny sposób, jak masa robotników i chłopów wierzyła w PRL i komunizm, "awans społeczny". Znam też geja, liberała obyczajowego, który popiera PiS i słucha Radyja. A do tego znam dwóch lemingów, którzy - pewnie "zdziwko" dla niektórych" są przekonani, że do zamachu doszło; tyle, że wedle nich to dobrze, " bo Kaczor był szkodnikiem". Ot, taka polska rzeczywistość...
      • sowietolog Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 21.07.12, 15:37
        Poza tym, to o czym napisałeś, rzekoma "odkrywczość" istniejącej już Ameryki, to przykład na skalę i skuteczność dehumanizującej propagandy, którym ulegają lemingi. Indeed odkrył i napisał ku oświeceniu leminżych mas, że mohery to... tak, tak, "ludzie"! Że żyją, oddychają, kochają, pracują, jedzą, piją. Że Żydzi to też ludzie, a nie bydło przeznaczone na genocyd i mydło...
        • indeed4 Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 21.07.12, 19:51
          Dirloff - po pierwsze, wybacz, ale jesteś tu zaledwie od 8 miesięcy, kiedy rok - dwa lata temu pisałem na FK o strukturze elektoratu PiS, to ty mój drogi sikałeś jeszcze w pieluchy.

          >Znam masę "lemingów", których wielkomiejskość to pozory, ponieważ tak naprawdę >pochodzą z małych prowincjonalnych miasteczek (gminnych, powiatowych) i wsi, >przyjechali do Warszawy po pracę i pseudo-wykształcenie (studia licencjackie), nie >mających żadnych zainteresowań, żadnej wiedzy historycznej, politologicznej, >kulturowej

          Problem pozornej, czy autentycznej wielkomiejskości nie jest tematem tego wątku, ale pomijając to - rozumiem, że twoim zdaniem stereotyp o nierozgarniętym, bezmyślnym lemingu jest jak najbardziej prawdziwy, ale o moherowym PiSie już absolutnie nie, dobrze się domyślam? Cóż - jakoś zupełnie mnie to nie dziwi.

          > Indeed odkrył i napisał ku oświeceniu leminżych mas, że mohery to... tak
          > , tak, "ludzie"

          Nie, nie o twoje ulubione mohery i radykałów tu chodzi - przeczytaj jeszcze raz, trochę wysiłku i powinieneś zrozumieć, którą część elektoratu PiS miałem na myśli.
          • volupte Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 22.07.12, 11:55
            Podbijam bo ciekawe :-) nie napisze elaboratu, bo mi nie płaca . Ale wspieram indeed :-)
        • volupte Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 22.07.12, 12:00
          Ok mohery byly , ale skąd ty Żydów w poście indeed wygrzebales?
    • l_zaraza_l Sami tworzymy "mohery" 23.07.12, 09:28
      Prawda jest taka, że to w dużej mierze właśnie my tworzymy "mohery":
      Myślę, że ta wędrówka w stronę Boga... może nie w stronę Boga, a bardziej w stronę nadmiernej pobożności, wynika z tego, że to jest jedyną formą społecznego istnienia, jaką ci ludzie mają pod ręką. Na tym polega sukces środowiska Radia Maryja. Tylko tam zrozumiano, że ci ludzie potrzebują być kimś więcej niż kimś, kto zmierza samotnie ku śmierci. - fragment rozmowy z prof. Zbigniewem Mikołejko.

      Z czasem lemingi skończą jako mohery - starzy, odtrąceni przez młodych, pięknych i dynamicznych, biedni (nikt nie ma dzisiaj pewności ile i czy w ogóle, otrzyma emerytury).
    • tornson Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 23.07.12, 09:59
      indeed44 napisał:

      > Wrzucam ten temat oddzielnie, żeby sprostować błędne wyobrażenie o tych dwóch ś
      > cierających się ideologicznie frakcjach.
      >
      > Otóż warto wiedzieć, że (wbrew temu co nim sądzi jego przeciwnik - moher), lem
      > ing, czyli Młody Wykształcony z Wielkiego Miasta nie jest głupi ( bo gd
      > yby był, to czy by zrobił karierę?) -
      Zrobił karierę? Ilu z nich robi tą karierę? Większość szuka pracy na bezrobociu albo zasuwa na pozycji szczurka w korporacji. A ci co robią kariery to w większości przez znajomości.

      > to inteligentny, wykształcony, nowoczesny liberał.
      Buuuuuuahahahahahahaha!! Chyba raczej neoliberał. Liberał głosujący na kruchcianą, wsteczną, konserwatywną PO? Wolne żarty! Jest albo skończonym idiotą który dał się oszukać POpaprańcom, ale wstecznym konserwatystą.

      > Co? Że nie jest mądry, tylko sprytny? Musi - realia mamy takie, że w czasach bł
      > yskawicznego tempa życia i szalonej konkurencji spryt jest po prostu niezbędny
      > - w wielkim biznesie, korporacjach trzeba mieć refleks, głowę na karku i oczy
      > dokoła głowy,
      W Polsce wystarczy tylko bezwzględność w gnojeniu podwładnych i spora doza cwaniactwa i lizusostwa, plus oczywiście znajomości. Zresztą w korporacjach na stanowiska nietechniczne wszędzie tylko to wystarcza.

      > kto kiedykolwiek tym się zajmował, to wie o czym mówię. Nauczycie
      > l czy bibliotekarz w takim środowisku zwyczajnie sobie nie poradzi.
      Bo zwykle nie są sqrwielami i lizusami.

      > Drugi stereotyp - utarło się mówić, że "PiS to mohery", czy to prawda?
      >
      > Nie - tzw. mohery to zaledwie ok. 1/3 wszystkich wyborców PiS, resztę stanowi
      > umiarkowany konserwatywny elektorat, który poza prawicowym światopoglądem niczy
      > m się nie różni od przecietnego wyborcy PO czy SLD.
      A co znaczy ten "umiarkowany" konserwatyzm? Bo PO reprezentuje sobą konserwatyzm skrajny, PiS to już nie jest nawet skrajność. Skrajna jest PO, za PO już tylko ściana i ta ściana właśnie PiS się nazywa.

      > Dość powiedzieć, że 60% wy
      > borców PiS nie wierzy w zamach i tyle samo nie znosi Rydzyka.
      Ale lemingi i mohery to twardy elektorat PO i PiSu, a tacy co głosują na PO tylko dlatego że są przeciw PiS i na odwrót, to już inna kategoria.

      > PS. Dodam jeszcze tylko, że znam w Gdańsku bardzo dużo młodych ludzi, którzy po
      > kończyli studia, pozakładali firmy i chodzą do kościoła. Na tych terenach "niet
      > ypowi" bywają też księża, ks. Niedałtowski (duszpasterz środowisk twórczych), k
      > tóry swego czasu bronił "Pasji" Nieznalskiej też jest z 3City.
      Ale to zmienia obrazu kleru jako całościowej instytucji.
      • volupte Re: Leming i moher - fałszywy stereotyp 23.07.12, 10:02
        Lenin wiecznie żywy :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka