Gość: Mirek
IP: 62.161.77.*
27.06.04, 12:06
Płakał, krzyczał, że nie chciał tego zrobić - mówi o Macieju K. (52 l.)
sanitariusz ze słupskiego szpitala. Maciej K. trafił na oddział
psychiatryczny po tym, jak wczoraj rankiem zabił 14-letniego syna i usiłował
zamordować żonę.
www.se.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=8764&scroll_article_id=8764&scroll_galler
y_aid=8764&layout=1&forum_id=23822&page=text&list_position=1
Podaje link,bo zbrodnia wydarzyla sie naprzeciw pomnika Matki Boskiej.Ciekawa
sceneria.