Dodaj do ulubionych

Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ

IP: *.avenel01.nj.comcast.net 29.06.04, 03:26
...kasa jest, tylko te przepisy...a co tam pacjent co ta kase zaplacil ze
swoich skladek...pacjeci padaja jak mrowki...raz,ze nie ma lekow...dwa, ze
duze kolejki...
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.zarzad.rudzka.com.pl 29.06.04, 03:50
      Proszę podać wyniki finansowe szpitali i klinik leczących naszych rzadowo-
      sejmowych VIP-ów.
      • Gość: PRYWATNE KLINIKI PRZEMYSL SLUZBA ZDROWIA-TO AFERA IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 11:16
        Kto w Polsce zainstalowal najgorszy system na swiecie PRZEMYSL SKUZBY ZDROWIA.
        To skandal. Moze to ten, co przyjechal tutaj przewahac, czy uda mu sie jego
        biznesy utrzymac przed bezrobociem, indiwiduum EFRAIM ZUROFF z Izraela. Moze
        jego kuzyn sprezentowal nam te cuda ekonomiki ( Krauze wziol $ 55M).
        • Gość: Bacz Należy wprowadzić 100% odpłatności IP: *.pl / 193.24.200.* 29.06.04, 12:49
          Należy wprowadzić 100% odpłatności za świadczenia medyczne i znieść dopłaty
          do leków. Oczywiście jednocześnie należy zaprzestać
          pobierania składki na ubezpieczenia zdrowotne. To będzie bardzo duzy szok -
          ale o wiele mniejszy niż uwolnienie przez Rakowskiego
          cen - bo wtedy uwolnienie dotyczyło zdecydowanej większości usług i
          towarów, natomiast tu wprowadzenie realnych cen dotyczy
          dziedziny która stanowi ok. 10% gospodarki. Oczywiście tak jak wtedy
          niektórym panikarzom się wydawało że ludzie będą po
          uwolnieniu cen masowo umierać z głodu i chłodu tak teraz będą straszyć że
          po wprowadzeniu normalności będą ludzie masowo umierać z
          braku świadczeń medycznych. Trudno, durnie którzy nie rozumieją tak prostej rzeczy, że wprowadzenie uczciwego systemu rynkowego spowoduje że dzięki konkurencji świadczenia staną się tańsze i lepsze, zawsze będą i nie trzeba się nimi przejmować.
          • Gość: Rosomak Re: Popieram w 80% IP: 157.25.139.* 29.06.04, 13:02
            Popieram w 80% Państwo powinno jednak dopłacać jeżeli chodzi o niektóre
            wytypowane choroby. I natychmiast zaprzestać pobierania haraczu. Korzyść byłaby
            natychmiastowa.
            Konkurencja.
            Koniec kombinatorstwa z leczeniem martwych dusz.
            Mam swoje konto i pilnuję swoich wkładów ile sobie potrącę tyle moje oprócz
            podstawowego minimum, które również jest moje i przechodzi na moją rodzinę po
            mojej śmierci.
            Koniec z rozpasłą Administracją.
            Gdy moje dziecko jest chore daje nr. swojego konta i nie czuję się jak żebrak.
            Nie muszę płacić dodatkowych pieniędzy, do kieszeni lekarza.
            Tyle plusy, a minusy.
            Tylko wtedy gdy Rząd jak zwykle zawali Ustawę i źle wytypuje choroby do których
            państwo winno dopłacić
            • Gość: Rosomak Re: Sposób na ratunek szpitalom IP: 157.25.139.* 29.06.04, 13:19
              Co do sposobu aby szpitale przetrwały to jest jeden. Rozwiązać i rozpędzić
              Administracje NFZ i Ministerstwa i ½ ZUS, a Pieniądze z pensji przeznaczyć na
              ratowanie szpitali.
        • Gość: NIK,LSD SKORUPOWA NAUMEN,LAPINSKI TO 100-TYSIECY ZGONOW,LUDOBOJSTWO IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:24
          Koszty PRZEMYSLU SLUZBY ZDROWIA to defraudacja dziesiatkow miliardow zl i ponad
          100-tysiecy smiertelnych ofiar niewinnych pacjentow. Rocznie umiera w Polsce
          okolo 400-tysiecy osob (z tego 3.500 to samobojstwa). Ponad 10-tysecy to ofiary
          BRUDNEGO HANDLU LEKAMI. Miniserstwo Zdrowia, NIK, Instytut Lekow, Izby
          Lekarskie, Ministerstwo Sprawiedliwosci, Prokuratura, Sejm..byly o tym
          wielokrotnie zawiadomione okolo 10 lat temu. Jedyna pozytywna reakcje wykazal
          IPN. Do dnia dzisiejszego to ponad 100-tysiecy istnien ludzkich. Kto
          zainstalowal ten zbrodniczy PRZEMYSL. Krajowi potrzebny jest SPOLECZNA SLUZBA
          ZDROWIA.
          • Gość: POBUDZIC SWIADOMOS NAUMAN,LAPINSKI TO 100-TYSIECY ZGONOW,LUDOBOJ IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:29
            Trzeba pobudzic swiadomosc spoleczenstwa. Kliniki prywatne to sciek. Prywatne
            spolki na teranie szpitali to zlo konieczne. Zezlomowany sparzet medyczny to
            zbrodnia. Polska ma wrecz wdowi grosz. Teb LSD to zbrodniarze.Po co oni wrocili
            z Wiednia.
    • tani.net.pl powiem tylko tyle kurfa mać 29.06.04, 07:07
      od lat łożę na to państwo podatki, od lat płacę ZUS, i od lat stoję w kolejkach
      do "darmowego lekarza" w poniedziałek spędziłem 6 godzin (wizyta trwała 10
      minut i uważam że warto było czekać) w poczekalni w CZD czekając na lekarza
      ktorego wezwała dyrekcja (bardzo dobry specjalista i miła kobieta) i co
      dowiedziałem się że wprowadzą płatne zabiegi, teraz dochodzi obawa że
      splajtują :) i co ja wtedy zrobię?

      jak tak dalej będzie to przestane płacic podatki i przestane płacić zus niech
      mnie zamkną na koszt państwa bo zciągnąć i tak nie będą mieli z czego :( a
      jeśli jakiś procent społeczeństwa pójdzie w moje ślady to splajtuje państwo i
      może się coś wtedy zmieni, może na lepsze?
    • Gość: arek Re: Pacjenci już płacą do kieszeni lekarzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 07:42
      Ogromne pieniądze wpływają bezpośrednio do kieszeni lekarzy z pominięciem
      placówek w których ci lekarze pracują i wykorzystują sprzęt medyczny.
      W dodatku nikt nie śledzi ruchu pacjentów, ile korzysta z usług posczególny
      pacjent. To stwarza duże nadużycia lekarzy i pacjentów. Dziś aby dostać się do
      szpitala, trzeba złożyć kilka wysoko płatnych wizyt w prywatnym gabinecie
      lekarza, dodatkowo wręczyć kopertówę za zabieg w szpitalu publicznym. W
      przeciwnym przypadku na zabieg planowy nie dostanie się w rozsądnym terminie.
      Obecnie brak jest przejrzystych procedur przyjęć, nikt nie jest w stanie
      skontrolować prywatnych folwarków ordynatorów w publicznych zakładach opieki
      zdrowotnej.
      Uważam, że ceny usług medycznych są mocno zawyżone, najczęściej brane są jako
      punkt odniesienia ceny w krajach bogatych. W efekcie jest sztuczne zadłużanie
      placówek medycznych.
      Dlaczego z takim uporem nie wprowadzi się opłat częściowych wniesionych przez
      pacjentów za usługi medyczne?. Wtedy nie byłoby na taką skalę tzw. " swoich
      pacjentów", wpłynęłyby dodatkowe pieniądze do placówek medycznych. Przyjemniej
      byłoby mi oficjalnie zapłacić należną kwotę w kasie szpitala aniżeli pokrętnymi
      ścieżkami wejść na łóżko szpitalne.
      Docelowo powinno sie wprowadzić system zdrowotny na zasadach podobnych do
      systemu emerytalnego. Każdy obywatel otzrymałby powiedzmy "bony zdrowotne" w
      ilości proporcjonalnej do wpłaconych składek zdrowotnych. Usługi medyczne
      opłacałby tymi bonami, kiedy wyczerpałby przydzielone bony, płaciłby z własnej
      kieszeni.
      Ja płacę dwie składki zdrowotne w wysokości 650 zł miesięcznie, aby dostać się
      do szpitala musiałem przejść scieżkę opisaną na początku, czyli taką samą jak
      menel który grosza nie wpłacił. To niech szlag trafi taką solidarność
      społeczną, w której jedni muszą charować na drugich a trzeci na tym korzystają
      i jeszcze ciągle straszą strajkami.
      • Gość: Rosomak Re: Racja IP: 157.25.139.* 29.06.04, 10:56
        Racja
        Tylko co zrobić aby dotarło to do zakutych łbów.
        Raczej podejrzewam że jest to specjalnie tak regulowane, aby nasze składki
        ukraść. To powinno być zaskarżone, a winni ukarani. Moje pieniądze są moimi
        pieniędzmi i nie powinno się mi ich odbierać siłą, nic w zamian nie oferując.
        TYLKO SPECJALNE KONTA IMIENNE.
      • Gość: andrzej Re: Pacjenci już płacą do kieszeni lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 23:51
        składka na nfz wynosi ok.140zł/mies.(dla osób pracujących na własny rachunek)
        lub 7,75% dochodu( jeżeli ktoś pracuje na umowę o pracę)cała reszta ściągana
        przez zus to składka na emerytury, renty, zasiłki chorobowe, pogrzebowe,
        wypadkowe, porodowe itp. tak więc kłamstwem jest że ktoś płci na nfz 2x650zł!
        ( chyba że zarabia na etacie ponad 20 tys. miesięcznie!)ponadto każdy płacący
        składkę musi z tej kwty przeznaczyć na leczenie conajmniej 1 osoby nie płacącej
        składki( 3 mln bezrobotnych,dzieci i młodież, 5mln. rolnlników płacących
        kilkadzsiąt zł miesiącznie za całe wieloosobowe rodziny,bezdomni itp.)koszty
        procedur w polsce są wycenione od kilku do nawet kilkunastu razy niżej niż na
        zachodzie!pomysł z indywidualnymi kontami lub bonami jest poroniony, bo kto
        sfinanasuje drogie procedury albo leki?
    • Gość: amam Re: grożenie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 08:19
      I TAK NFZ MA WAS W DUPIE DYREKTORZY I PACJENCI
    • Gość: zniecierpliwiony Pluj w twarz.... IP: 193.151.96.* 29.06.04, 09:25
      Zawsze jezeli spotkasz łapinskiego, naumana. Ich bezposrednia działalnośc
      pozbawiła wielu ludzi szansy na odzyskanie zdrowia.
    • Gość: Pacjent Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.ipt.aol.com 29.06.04, 10:18
      Wspolczuje dyrektorom szpitali klopotow, ktore maja. Niech nie lecza
      zawalowcow, rakowcow itd z NFZ albo niech kaza im czekac i zastosuja te same
      przeliczniki jakie buirokraci wymyslili.
    • Gość: Rosomak Re: Najlepiej utworzyć konta imienne.. IP: 157.25.139.* 29.06.04, 10:45
      Zasrane złodzieje. …. Najlepiej utworzyć konta imienne i tam niech wpływają
      moje pieniądze. Przynajmniej będę miał na leczenie zębów dla dzieci, a nie NFZ
      daje 14zł a ja muszę za ząb tzw dopłacić 60zł a reszta mojej kasy jest
      przesrana przez biurokratów i lekarzy leczących martwe dusze (płacimy zwykły
      haracz dla mafii). Na moim konci sam bym pilnował kasy. Państwo które i tak
      dopłaca nie dopłaca do chorób kosztownych tj. dializowanie, operacje, czy
      sprawy rakowe itd.
      Na starość, gdy będę więcej chorował moja kasa odbierana siłą w chwili obecnej
      nie będzie już istnieć i będę musiał płacić w 100%. Niech zrobią referendum czy
      każdy ma mieć własne imienne konto. W końcu to są moje pieniądze nie jakiegoś
      walniętego polityka i innego barana z NFZ.
    • Gość: Małgorzata A co z odpowiedzialnością? IP: *.w3cache.pl / *.pl 29.06.04, 10:55
      A co z odpowiedzialnością polityczną i finansową p. Millera & Co., którzy
      przeforsowali ten poroniony projekt o Narodowym Funduszu Zabijania, bo przecież
      nie Zdrowia ? A p.Łapiński ma sie dobrze, ex-premier też...
      • Gość: Rosomak Re: Trybunał Stanu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 157.25.139.* 29.06.04, 11:00
        Ich pod Trybunał Stanu za takie gówno które stworzyli. Mam nadzieję że ktoś
        mądry tam wejdzie i przeforsuje Nowy System Kont Imiennych.
    • Gość: ups Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 11:10
      Wygląda to na celowe działanie NFZ, bo przecież pacjent będzie zmuszony do
      skorzystania z porady lekarza lub do pobytu w szpitalu (nikt tam nie idzie dla
      przyjemności) - jeśli więc będzie musiał zapłacić (o co trudno winić dyrekcje
      szpitali) to nasze ulubione ministerstwo zaoszczędzi nie,ało grosza, a w
      następnym półroczu da też mało. Tak więc zaczyna się ptywatyzacja służby
      zdrowia - tylko niech przestaną pobierać haracz w postaci składki zdrowotnej.
      • Gość: Arek Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: 157.25.139.* 29.06.04, 11:23
        I tak jest ze wszystkim. Co z podatkiem (haracz) w paliwie? Na pasku mam więcej
        potrąceń (haraczy) niż dostaje na rękę. Kim się gnoje uważają, że mogą
        decydować o MOICH pieniądzach? Może ja również zadecyduję o swoich pieniądzach
        i potrącę sobie zaliczkę zabierając jakiemuś spaślakowi komputer czy monitor z
        biurka. Szlak mnie trafia na samą myśl że tyle kasy mi kradną i jeszcze muszę
        płacić dodatkowo. Jakiś baran obliczył i zaplanował np. 10 pacjętów na dzień,
        to znaczy że 11 ma zdechnąć mimo iż mu kradną kasę. Czy chorobę można planować?
        Do szkoły osłów powrotem wpędzić, bo już całkiem nie myślą.
    • Gość: marketer Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 29.06.04, 14:23
      To jednak Łapiński i SLD wprowadziło 4 reformy w tym służby zdrowia !!!
      Proszę bez marketingu politycznego
    • Gość: andrzej Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 15:11
      zgadzam się z tym, iż szpitale otrzymują za mało pieniędzy,ale... niech ktoś z
      dyrektorów szpitali powie oficjalnie ile zarabiają lekarze, którzy rano po
      wizycie idą "bawić się komputerem", albo też śpią do zakończenia swojego
      dyżuru, a ile "zarabiają" pielęgniarki czy położne, które zapierniczają 12-
      godzin bez możliwości zjedzenia sniadania. Jaka jest obsada na dyżurach? Jedna
      lub dwie pielęgniarki gania pomiędzy 40-ma pacjentami, a kiedy jest jakaś
      skarga to w dupę wali się personel "średni", a nie "śpiące" doktorostwo. Czym
      przyjeżdża na dyżur pielęgniarka? Co najwyżej starym cinquecento. Czym "biedny"
      lekarz? Hondą, mazdą, za sto ileś tysięcy... Ile godzin "pracuje" doktorek?
      Przepraszam, ile godzin śpi doktorek na dyżurze, a potem"zmęczony" idzie do
      poradni na kilka godzin, aby szybko "po łebkach" załatwić pacjenta? Oni chcą
      pensji "zachodnich" a nie potrafią podłączyć kroplówki. Jedyne co potrafią to
      wypisać receptę i zlecenie dla pielęgniarki, no może jeszcze zmierzą
      ciśnienie...
    • inaww Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ 29.06.04, 15:17
      Hmmm... A ilu z tych pacjentów których musiały przyjąć ambulatoria
      przyszpitalne to są ci pacjenci którzy nie zostali przyjęci przez normalne
      przychodnie kiedy lekarze strajkowali? Czy ktoś to policzył?
      • Gość: Patryk Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 15:51
        Widzę,że ty już wiesz kto jest temu stanowi rzeczy winny."Strajkujący"
        lekarze,nieprawdaż?
        • tricolour Do Patryka 29.06.04, 16:26
          Jak się lekarzom nie podoba, to niech szukają nowej pracy. Nie syszałem, żeby
          strajkowali piekarze, szewcy, murarze... Jakoś sobie radzą, prawda? A biedny
          lekarz nie może? Czego mu brakuje, biedactwu?
          • Gość: Patryk Re: Do Patryka IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 17:10
            Jak się lekarzom nie podoba, to niech szukają nowej pracy. Nie syszałem, żeby
            > strajkowali piekarze, szewcy, murarze... Jakoś sobie radzą, prawda? A biedny
            > lekarz nie może? Czego mu brakuje, biedactwu?

            No wlasnie szukaja,szukaja.Przez dwa miesiace od wejscia do Unii wyjechalo dwa
            tysiace lekarzy specjalistow (dane za NRL).Ja tez sie polskim lekarzom
            dziwie,ze im sie chce w takim syfie i dla takich pacjentow jeszcze pracowac.
            Na pohybel czerni(dzis:buractwu)!-jak mawial pan Zagloba.
            • tricolour Re: Do Patryka 29.06.04, 18:12
              Nie czepiałbym się zbytnio pacjentów. Są po prostu różni... Natomiast mam
              świadomość, że lekarzę tworzą własną grupę zawodową. Z tej grupy biorą się
              dyrektorzy, ministrowie, którzy nie szanują swoich kolegów po fachu. Sami nie
              szanują siebie... i dlatego tak im źle. Muszą więc uciekać.
              To zresztą dość sprawiedliwe... hehe.
              • Gość: Patryk Re: Do Patryka IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 19:00
                > Nie czepiałbym się zbytnio pacjentów. Są po prostu różni...

                Ja się pacjentów zbytnio nie czepiam.Po prostu też mają swój udział w tym co
                się dzieje.Ale są straaasznie zdziwieni i straaasznie oburzeni,jakby bycie od
                czasu do czasu pacjentem zwalniało od myślenia na zawsze.

                >lekarzę tworzą własną grupę zawodową. Z tej grupy biorą się
                > dyrektorzy, ministrowie, którzy nie szanują swoich kolegów po fachu

                Bądż tak miły i nie identyfikuj zwykłych lekarzy z politykami z dyplomem
                Akademii Medycznej.Oni powinni juz dawno byc pozbawieni członkostwa właściwych
                im terytorialnie izb lekarskich,za działania na szkodę srodowiska lekarskiego i
                pacjentów i przestępstwa pospolite.W USA złożenie fałszywego oświadczenia lub
                obietnicy z zamiarem niewywiązania się z niej skutkuje zawieszeniem (lub
                pozbawieniem przy recydywie) licencji.
                >i dlatego tak im źle. Muszą więc uciekać.
                > To zresztą dość sprawiedliwe... hehe.

                "Uciekać" mówisz.Ja bym to nazwał wyjazdem z kraju.Gdzie ty "uciekniesz" jako
                pacjent.Myśl juz teraz.
    • Gość: PETRONIUSZ Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.04, 18:43
      Ludzie czy ten SĄD Konstytucyjny wraz z jego Przewodniczącym, syna opowiadacza
      bajek o Klosie, Markiem Safianem sa przy zdrowych zmysłach? Skoro NFZ narusza
      Konstytucje to jego dalsze działanie jest bezprawne bowiem w takim przypadku
      obowiązuje zasada "Status Quo Ante". Pytam się na jakiej zasadzie działa on
      nadal i dlaczego trutnie tam zatrudnieni otrzymują wynagrodzenie. Ich działanie
      jest BEZPRAWNE !!!ZA ZARZĄDZANIEM ZŁUŻBY ZDROWIA ODPOWIADAJĄ GMINY ZGODNIE Z
      WŁASCIWOŚCIA RZECZOWĄ I MIEJSCOWĄ PRZYZNANĄ IM KONSTYTUCYJNIE.
      LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ TYM NIEUKOM !
    • Gość: Patryk A że to nie bajka... IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 19:30
      i jest się czego obawiać,to tu jest fragment("Słowo Polskie/Gazeta Wrocławska"):

      "Pustki w klinice"



      Przychodzi pacjent do szpitala. Ma skierowanie na operację oczu. Lekarz
      tłumaczy mu, że ma dwa wyjścia: poczeka 4 lata i zabieg zrefunduje NFZ albo
      podpisze specjalne oświadczenie, zapłaci i operacja odbędzie się natychmiast.

      Wszystko dzieje się w Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 we Wrocławiu. Kilka
      tygodni temu wprowadzono tam cennik usług. Pacjent, który nie chce czekać w
      kolejce, musi zapłacić. Sprawdziliśmy to.

      A tu link do artykułu:
      wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=5382991&kat=12471
    • node GDZIE JEST FORSA ??? 29.06.04, 19:58
      Kiedys na innym forum zaczela sie dyskusja ile kosztuje ubezpieczenie zdrowotne
      w innych krajach. Wynikla bardzo ciekawa rzecz.

      Bedac w USA place pelne ubezpieczenie za zone z wlasnej kieszeni
      • Gość: Patryk Re: GDZIE JEST FORSA ??? IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 20:34
        Sprawdz lepiej jaki masz co-payment za zabiegi,wizyty i diagnostykę.Jaki
        masz "deduction limit"?Ile zapłacisz za niezasadnione "emergency"?Jaki to stan?
        Ile macie lat(grupa ryzyka)?Ile za "dental"+"vision plan" dodatkowo?
        Czy pracujesz i pracodawca wykupuje twoje ubezpieczenie(jako część benefits)i
        żona jest jako członek rodziny dopisana do twojej karty (niższa stawka) ,bo
        mącisz ludziom w głowach.I że 40% Amerykanów (biedniejszych i starszych) nie
        obciąża tych ubezpieczeń swoim leczeniem,tylko korzysta z Medicare.To jest
        największa oszczędność
        • node Re: GDZIE JEST FORSA ??? 29.06.04, 21:32
          > Sprawdz lepiej jaki masz co-payment za zabiegi,wizyty i diagnostykę

          $5 za wizyte (do tej poty bylo $0), $0 za zabiegi.

          > Ile zapłacisz za niezasadnione "emergency"?

          Czekaj, nizuzasadnione emergency to juz inna bajka. W Polsce tez sie placi za
          nieuzasadnione wezwanie pogotowia.

          > Jaki to stan?

          Penn

          Ile za "dental"+"vision plan" dodatkowo?

          Okolo $30 miesiecznie.

          > Czy pracujesz i pracodawca wykupuje twoje ubezpieczenie(jako część benefits)i
          > żona jest jako członek rodziny dopisana do twojej karty (niższa stawka) ,bo
          > mącisz ludziom w głowach.

          Mi pokrywa pracodawca, ale za zone place 100% kosztow.

          > Ile macie lat(grupa ryzyka)?

          Stawka jest stala, niezaleznie do wieku. Nie zmienia to faktu, ze wystarcza to
          na utrzymanie swiatowej klasy szpitali, finansowanie badan, etc.


          Jak juz powiedzialem wczesniej, ta kwota wydaje sie byc wystarczajaca na
          wysokiej jakosci opieke lekarska, bo wychodzilo na to ze wielu dsykutantow z
          roznych krajow placi w praktyce tyle samo.
          • Gość: Patryk Re: GDZIE JEST FORSA ??? IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 23:13
            A w CA porównywalny plan masz za 350 $ miesięcznie-Blue Cross of California
            (dental i vision oddzielnie-ok 120 $).A czy myślisz,że tu się lepiej ludzi
            leczy niż u ciebie?Nie.
            Sprawdz dokładnie,bo możesz być zdziwiony jak jest z dopłatą za zabiegi(diabeł
            zawsze tkwi w szczegółach i ubezpieczenia o tym wiedzą).
            Nieuzasadnione "emergency"to też,jak pójdziesz sam np.w weekend do szpitala,bo
            cię boli oko,ucho albo brzuch (1500 $- Blue Cross).W Polsce jest to nagminne na
            izbach przyjęć-tłum pacjentów,bo tylko teraz i tylku tu muszą byc przyjęci.
            Za wezwanie karetki w Polsce bez powodu nie ma żadnej odpowiedzialności-przez
            chyba dwa lata tylko obowiązywał "pusty" przepis-nigdy nie
            wykorzystywany.Oficjalnie dwa lata temu min. Łapiński łaskawie okazał pacjentom
            swą dobroć i ten przepis anulował.
            Obecnie przeciętne nakłady na ochronę zdrowia(liczone "per capita") w Polsce
            to coś około 140 $ na ROK.Ostrożne szacunki zakładają,że zwiększenie nakładów 4
            do pięciu RAZY (do ok.550- 600 $),zachowując nadal nizsze płace personelu niż w
            USA i UE dałyby cywilizowany standart leczenia (przy zachowaniu obecnych praw
            pacjentów -z minimalnym tzw.koszykiem negatywnym usług,za który płaci się
            samemu).Dużo osób składek nie odprowadza (bezrobotni,dzieci i młodzież ucząca
            się,rolnicy,żołnierze służby zasadniczej) skarb państwa udaje,że za nich coś
            dopłaca do NFZ.W USA przeznacza się na leczenie 13% PKB(ok.4300 $ "per capita"
            na rok) -w Polsce 3,6%PKB (nawet klasyfikacja WHO naszych nakładów na ten cel <
            5%PKB stawia nas w rzędzie krajów "rozwijających się"-mówiąc wprost III świata).
            P.S.Zapomniałeś dopisać,że z kazdego czeku potrącają ci jeszcze na Medicare -to
            też jest składka na ubezpieczenie zdrowotne-obowiązkowa.Pozdrawiam.
    • Gość: leszek Re: Kliniki grożą wymówieniem kontraktów NFZ IP: 80.48.177.* 30.06.04, 14:05
      Jak najszybciej całkowicie zlikwidować obecne struktury i wprowadzić nowe,
      które już się sprawdziły w innych krajach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka