indeed44
12.08.12, 23:41
A może ani jedno, ani drugie - tylko przeciętny młody człowiek, który może nie ma specjalnie wyśrubowanych standardów (a to jest jakiś przymus?), ale też i nie zarabiał na utrzymanie swojej rodziny handlem narkotykami?
Czym się różni Michał Tusk od tysięcy swoich równieśników, możecie mi powiedzieć?
Wszyscy wasi pracodawcy mają kryształowe standardy? Tak? Akurat. Chciałbym zobaczyć, jak z obrzydzeniem odrzucacie świetną ofertę pracy u przedsiębiorcy, który ma na koncie wyroki :-)))
Co zarzucacie młodemu Tuskowi oprócz rozdmuchiwanego do granic niemożliwości konfliktu interesów - macie pretensję do wszystkich pracowników OLT i Amber Banku, że zatrudnili się u Plichty, czy tylko do młodego Tuska?