Gość: Dr. Wacek
IP: *.dip.t-dialin.net
02.07.04, 20:56
Więc przyjechał z Bydgoszczy, panie Redaktorze, czy z Berlina? I jak mógł w
tamtych reżymowych czasach Johannes Kulczyk studiować w Poznaniu? W Berlinie
jest oczywiście o niebo trudniej uzyskać doktorat. Trzeba naprawdę solidnie
się uczyć i to na dwóch kierunkach. A skąd wziął jego tatuś pierwszy milion?
Też dostał? Od kogo? Czy myśli Pan, że czytelnicy będą tak naiwni, żeby
sądzić że Niemcy za fryko będą każdemu Polakowi pzwalać robić miliony na
prawo i lewo? Berlin Zachodni po 56 roku to było przez wiele, wiele lat
bardzo szczególne miejsce, na ten temat istnieje obszerna literatura i żaden
Polak oprócz pana Kulczyka Seniora nie zrobił tam milionów. Bo tacy
nieudolni?