AndrzejS. pryznał sie do winy

07.07.04, 08:56
podały przed TVN24.Jaka ironia losu , gość robiący za eksperta ( pisywał
wszkże i to bardzo często w GW - feministyczny dodatek WYSOKIE OBCASY -
artykułach dotyczących problemów z wychowywaniem dziećmi) do spraw dzici i
mlodzieży okazał sie "zwykłym zboczeńcem ".I co na to teraz Ci wszyscy ,
którzy go bronili , tak jak J.Czapiński , który aktualnie w TVN24 próbuje go
jeszcze bronić ,choć zdecydowanie spuścil z tonu.
    • camille_pissarro Re: AndrzejS. pryznał sie do winy 07.07.04, 09:02
      Sorry za lapsusy, ( to ze względu na emocje ), , jeszcze tylko od siebie -
      dlaczego te ostatnio odkryte dewiacje dotyczą ludzi z tych sfer - wczesniej
      znany dyrygent teraz ceniony psycholog ???
      • ayran Re: AndrzejS. pryznał sie do winy 07.07.04, 09:17
        camille_pissarro napisał:

        > Sorry za lapsusy, ( to ze względu na emocje ), , jeszcze tylko od siebie -
        > dlaczego te ostatnio odkryte dewiacje dotyczą ludzi z tych sfer - wczesniej
        > znany dyrygent teraz ceniony psycholog ???

        Dlatego, że taki przypadek dotyczący pana Wacka, magazyniera, nikogo by nie
        zainteresował. Dodatkowo - obaj panowie, z racji wykonywanego zawodu, mieli
        łatwiejszy dostęp do znacznie większej liczby dzieciaków, które ponadto były od
        nich w jakis sposób zależne.
        • camille_pissarro Re: AndrzejS. pryznał sie do winy 07.07.04, 19:50
          Pytanie postawiłem rzecz jasna przewrotnie, bo tu zgoda jasne , że dla mass
          mediów, ciekawsze sa przypadki pan Wojciecha K. , Andrzeja S. czy biskupa
          Paetz'a.Zdaję sobie doskonale sprawy , że to są sprawy , które ujrzały swiatło
          dzienne, a ile jest takich dramatów w zwykłaych i na pozór wydawałoby sie
          normalnych rodzinach.
    • Gość: jack Re: AndrzejS. pryznał sie do winy IP: *.proxy.aol.com 07.07.04, 20:17
      ..I co na to teraz Ci wszyscy , którzy go bronili , tak jak J.Czapiński , który
      aktualnie w TVN24 próbuje go jeszcze bronić ,choć zdecydowanie spuścil z tonu...

      Jesli fachowcy tej klasy nie potrafia zauwazyc przejawow zboczenia u kolegi, to
      jak powaznie mozna oceniac ich przygotowanie zawodowe?
      Ale, czy nie wchodzi w gre "zawodowy kodeks honorowy" grupy zawodowej?
      Podobnie negatywny istnieje w zawodach: prawnikow, lekarzy, nauczycieli.
      Chora jednostka, choc zdegenerowana podlega ochronie przez cala grupe.
      I zmiana tego stanu czy sposobu myslenia grupy, bo tu lezy sedno rzeczy jest
      konieczna. Ale czy mozliwa przy naszych STANDARTACH uczciwosci?
      • camille_pissarro Re: AndrzejS. pryznał sie do winy 07.07.04, 20:33
        Dzis w "Rzepie" był indagowany L.starowicz , który nie wypierał sie znajomości
        z A.S i skonstatował , że moze bezstronnie określic charakter znalezionych
        zdjęc .Powyższą tezę poparł stwierdzenie , że jest zawodowcem.Czy A.S w
        zawodowym kręgu za takiego nie uchodził ???
      • camille_pissarro Re: AndrzejS. pryznał sie do winy 07.07.04, 20:37
        A odnośnie grup zawodowych , jest to faktycznie problem. Wydaje mi sie , że
        jedynie zmiana w postaci transparentności oraz rozbicie związków zawodowych -
        vide np. ZNP czy określonego lobby ( np. dostepu do palestry ) poprzez stosowne
        regulacje prawne pozwoli na uzdrowienie tych nieprawidłowosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja