Dodaj do ulubionych

Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek

13.11.12, 10:43
Zapis video z głosowania nad ustawą o nasiennictwie w Sejmie RP, 9 listopada 2012 r. Rząd PO/PSL odrzucił m.in. możliwość podawania informacji na opakowaniu, iż produkt jest “GMO”

gmo.net.pl/2012/11/jak-popsl-zalegalizowalo-handlowanie-gmo-w-polsce-video/
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 10:49
      gmo.blog.polityka.pl/
      • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 12:04
        Polityka i GW od lat są w lobby wspierającym GMO.
        Nawet nie chcę wiedzieć dlaczego.
        • wujaszek_joe Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 12:15
          świetny argument :)
          • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 12:19
            wujaszek_joe napisał:

            > świetny argument :)

            Poczytaj Wikileaks.

            freeisoft.pl/2011/08/depesze-wikileaks-o-gmo-w-polsce/
    • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 12:09
      Niestety media inspirowane przez lobbystów nie są tutaj obiektywne.

      fundacjaindigena.blogspot.com/2011/06/gmo-czyli-strach-politycznie.html
    • kundera5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 14:44
      Jakieś konkretne argumenty przeciwko GMO?
      • l_zaraza_l Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 24.11.12, 20:50
        kundera5 napisał:

        > Jakieś konkretne argumenty przeciwko GMO?

        Jeśli ma być jeden to może taki: Nie będziesz miał własnego ziarna do zasiewu ale zawsze będziesz musiał kupić u producenta. I ziarno i stosowne środki. Za kilka lat zatracimy nasze własne odmiany i uzależnimy się od koncernów, które będą nas trzymały w szachu.
        Jeśli postanowisz mieć uprawy wolne od GMO to jeśli masz w pobliżu gościa z GMO, masz przerąbane. Wystarczy że podczas zasiewu trochę ziaren wiatr przeniesie na Twoje pole i jesteś w d.pie. A teraz jest sporo rolników, którzy nastawiają się na produkcję ekologiczną, korzystając z dotacji unijnych.



        • babaqba Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 00:33
          l_zaraza_l napisała:

          > Jeśli ma być jeden to może taki: Nie będziesz miał własnego ziarna do zasiewu a
          > le zawsze będziesz musiał kupić u producenta. I ziarno i stosowne środki. Za ki
          > lka lat zatracimy nasze własne odmiany i uzależnimy się od koncernów, które będ
          > ą nas trzymały w szachu.

          W jaki sposób ma dojść do zniknięcia z rynku ziarna nie_GMO? Kto zmusi rolników do siania "diabelskiego" wynalazku?

          > Jeśli postanowisz mieć uprawy wolne od GMO to jeśli masz w pobliżu gościa z GMO
          > , masz przerąbane. Wystarczy że podczas zasiewu trochę ziaren wiatr przeniesie
          > na Twoje pole i jesteś w d.pie. A teraz jest sporo rolników, którzy nastawiają
          > się na produkcję ekologiczną, korzystając z dotacji unijnych.

          Ach, czyli uprawy są wiatropylne. Jak to się dzieje, że cały kraj nie jest zarośnięty na trzy metry w górę zbożem, rzepakiem czy inną kukurydzą? Odmiany nie_GMO nie są przenoszone wiatrem?
        • man_sapiens Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 27.11.12, 13:41
          Własne ziarno do zasiewu? Kogo stać na takie zabawy, rolnicy wysiewają kupowane ziarno kwalifikowane. Wyższe plony, lepsza jakość zboża. A jak się jakiś działkowicz bawi w Ślimaka czy Borynę - to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby robił to dalej.
    • kiemlicz88 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 14:49
      Polacy będą niedługo trociny jeść, byle były tanie.
      • magdolot Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 15:28
        kiemlicz88 napisał:

        > Polacy będą niedługo trociny jeść, byle były tanie.

        Niemieckie markety są zawalone żywnością typu "bio", "biobio" i "biobiobio". O wiele droższą od "niebiobio". A informacja, czy produkt jest okoliczny, czy przejechał pół świata albo Europy, też na nim stoi jak byk. Konsument wybiera. To źle?
        Mięso takoż mają "bio" i "niebio". A póki co, to głównie zwierzęta wpieprzają paszę z modyfikowanych roślin.

        A jak polski rolnik cichaczem przywozi sobie nasiona GMO zza granicy i cichaczem je sieje, to jest fajnie? To właśnie wtedy konsument nie ma zielonego pojęcia, co je...
    • wariant_b A tymczasem 13.11.12, 16:34
      Światowe uprawy GMO wzrosły w 2011 roku o 8 proc., a łączny obszar takich upraw
      wynosi już 160 milionów hektarów. Krajem o największej powierzchni upraw GMO są USA
      (69 mln hektarów), podczas gdy w Europie ich wielkość szacuje się na 110 tys. hektarów


      ---
      Na marginesie - legalne uprawy GMO w Polsce wynosiły w 2011 roku 0,0 ha.
      Nie będziemy mieli genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy i ziemniaka.
      A z genetycznie zmodyfikowaną soją i tak się będziemy musieli pogodzić.

    • mariner4 A co w tym złego? 13.11.12, 16:46
      Mnie to nie przeszkadza. Nasłuchałeś się ekologicznego oszołomstwa.
      Dlaczego Twoja racja ma być lepsza od mojej?
      M.
    • adams96 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 13.11.12, 16:49
      Tylnymi drzwiami bo maja władze absolutną.
    • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 24.11.12, 19:42
      Jutro o 13.00 protest przeciwko GMO pod Pałacem Prezydenckim.

      dziecisawazne.pl/protest-przeciwko-gmo/
      • mariner4 To idź! Tylko 24.11.12, 19:56
        nie zapomnij przedtem zeżreć schabowego z kapustą, zasmażką i skwarkami. Z podbitym cholesterolem jest się bardziej patriotycznym.
        Jak masz dowód na szkodliwość GMO?
        Chodzi o to, że chcesz razem z innymi podobnymi narzucić swoje zdanie innym?
        M.
        • agnostic5 Re: To idź! Tylko 24.11.12, 23:04
          GMO to przede wszystkim uzależnienie rolników od koncernów. Poczytaj jak to się skończyło w Indiach:

          poradnikkonsumenta.wordpress.com/2012/11/22/brytyjski-independent-odslonil-makabre-gmo-w-indiach/
          Poza tym to eksperyment na ludziach:

          www.reuters.com/article/2011/02/24/us-monsanto-roundup-idUSTRE71N4XN20110224
          A poza tym chodzi o bioróżnorodność. Jak zasiejesz GMO raz, okoliczne pola nie będą już "eko".
          • babaqba Re: To idź! Tylko 25.11.12, 00:44
            Bajka o samobójstwach i przymuszaniu biednych rolników do GMO już dawno została wyśmiana. Polega w większości na (nie chcę nazwać tego kłamstwem) niezrozumieniu i podkolorowaniu sytuacji w Indiach. BTW podana liczba samobójstw jest mniejsza procentowo, niż liczba samobójstw w Polsce o około dwanaście razy. Z tego wynika alarm: co się dzieje z Polakami, że masowo popełniają ten czyn? O wiele częściej niż Hindusi? Oni mają GMO, w Polsce go nie ma. Czyżby to była przyczyna?

            Poszukiwania zagrożeń spowodowanych Roundupem są liczne i obficie finansowane przez lobby producentów zwykłych środków ochorny roślin i nawozów. Roundup jest wielokrotnie mniej szkodliwy i trujący od stosowanych obecnie środków i przemysł boi się, że zdominuje rynek. Stąd liczne ataki. Dawka śmiertelna Roundup dla osoby dorosłej jest większa od dawki soli kuchennej, której spożycie uśmierci skutecznie ofiarę! Rozumiecie? Sól jest bardziej trująca od Roundupu! Trzeba by zjeść ponad trzy kilogramy Rondupu by umrzeć. Spróbujcie łyknąć tylko szklankę któregoś z obecnie używanych środków! Smacznego!

            Im skuteczniejszą okaże się walka z postępem technicznym, tym głębsze zacofanie czeka nasz kraj i tym więcej pieniędzy każdy z was będzie musiał wyłożyć z własnej kieszeni na utrzymanie polskich rolników. Teraz to prawie 50 miliardów złotych rocznie, a przecież nasi rolnicy "zasługują na więcej", więc przestańcie pisać na forum, wracajcie do pracy, bo rolnik czeka na waszą forsę!!!
            • agnostic5 Re: To idź! Tylko 25.11.12, 09:03
              A to ciekawe co piszesz, bo stan Maharastra zakazał używania GMO, właśnie po fali samobójstw. Ale zapewne wiesz lepiej, bo może jesteś przedstawicielem Monsanto?

              ens-newswire.com/2012/08/09/maharashtra-state-revokes-monsantos-cotton-seed-license/
              • mariner4 A czy Ty myślisz, że lobby 25.11.12, 09:11
                producentów chemii rolniczej nie zwalcza GMO? Ich akurat nie podejrzewasz o nic.
                M.
          • kzet69 Re: To idź! Tylko 25.11.12, 02:19
            Wytłumacz mi tylko jak to "wzmożenie biedy w Indiach" spowodowało jednocześnie w korelacji z czasem wprowadzenia do Indii GMO koniec klęski głodu? Przed wprowadzeniem GMO 250 milionów hindusów Hindusów żyło na skraju śmierci głodowej, wprowadzeni GMO zlikwidowało to jak nożem uciął... cud?
            • agnostic5 Re: To idź! Tylko 25.11.12, 09:05
              To sobie poczytaj jak znasz angielski:

              www.infowars.com/india-may-ban-gmo-crop-field-trials-for-10-years-2/
          • mariner4 Dużo o tym czytałem i sporo wiem i za, 25.11.12, 09:08
            i przeciw. Różni "ekolodzy" zrobili więcej zła niż dobra. Ich wrzaskliwe akcje często zakrywały działania celowe i potrzebne. Jak każda ortodoksja.
            Zgadzam się z Tobą co do szkodliwości monokultury rolnej. Widać to wyraźnie porównując np lasy mieszane i nasadzone jednym gatunkiem.
            Ale gdyby udało się stworzyć modyfikacjami genetycznymi np pszenicę, która ma tak jak wszystkie motylkowe, zdolność przyswajania azotu z powietrza, to można by było zrezygnować z mineralnego nawożenia azotowego. Perspektywa kusząca. Albo stworzyć odmiany odporne na szkodniki i rezygnacja (lub ograniczenie) pestycydów.
            I tak dalej.
            Rzecz w tym, że często sprzedajni naukowcy wykonują zlecenia różnych lobbies i straszą ludzi zgodne ze zleceniem jakie otrzymali.
            Niedawno czytałem artykuł w sieci o tej pani co rozpętała wojnę przeciw DDT. Pisano tam, że ta pani odpowiada za śmierć milionów ludzi. Takie były bowiem skutki zakazów stosowania pestycydów. Dlatego wyhodowanie roślin nie potrzebujących ochrony chemicznej jest zbawieniem, a nie klęską.
            Poza tym mamy w użyciu mutanty wyhodowane metodą "naturalną", ale to też w sumie GMO. Na przykład kukurydza, która nie potrafi się rozmnażać samodzielnie. Ziarno zgnije w kolbie, ale się nie wysieje. To jest mutant niezdolny do samodzielnej egzystencji.
            Ekolodzy straszą tym, że zaimplementujemy sobie obce geny. To jest kłamstwo! I to obawiam się, że świadome kłamstwo. Za pieniądze. Nie istnieje taka możliwość. Prędzej istnieje ryzyko stworzenia gatunków o niepożądanych cechach. Wszystkie znajdujące się w handlu storczyki ( i wiele innych kwiatów) to mutanty genetyczne.
            I jeszcze jedno. Liczba ludzi na świecie dawno przekroczyła granicę liczebności, że nie da się jej wyżywić naturalnymi metodami w rolnictwie. Wyobrażasz sobie konsekwencje spadku produkcji zbóż na o 80%? W naturze pszenica daje najwyżej 1.5 t/ha, a pszenica sztucznie wyhodowana daje 10 ton! Ta naturalna nie utrzymałaby kłosa o takiej wadze jak ta zmutowana, o krótkiej i grubej słomie. Można mnożyć takie przykłady. Dlatego nie pójdę na żadne demonstracje przeciwko GMO, bo nie jestem przekonany do tego, czego się domagacie.
            Wybacz mi złośliwość, ale alternatywą są długie teksty, nie bardzo nadające się na forum, jak choćby ten.
            M.
            • kzet69 Nastąpiło pomieszanie problemów. 26.11.12, 02:02
              Problemem nie jest szkodliwość GMO, bo takiej nikt nie wykazał, tylko szkodliwość monopolu Monsanto, czyli korporacjonizm. A ekolodzy robią za pożytecznych idiotów w walce koncernów...
              Rozwiązanie jest proste, podobnie jak w branży farmaceutycznej wprowadzić czasowe ograniczenie długości patentu. Niech ten co stworzył dany patent ma czas by zrekompensować sobie koszty tej działalności, a potem wolny rynek. Stąd się wzięły generyki...
              • mariner4 Chyba tak. Ograniczenie w czasie patentu 26.11.12, 09:52
                to dobre rozwiązanie.
                Powariowali z tym GMO. W końcu insulina dla diabetyków to też GMO.
                M.
      • erte2 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 24.11.12, 21:55
        agnostic5 napisał:

        ... Jutro o 13.00 protest przeciwko GMO pod Pałacem Prezydenckim.
        Rozumiem że będziecie protestować przeciw pszenicy, żytu, jęczmieniowi, ziemniakom, kukurydzy, kapuście, marchewce, szpinakowi, burakom....A także zaprotestujecie przeciw świniom, kurom, bydłu mięsnemu i mlecznemu...Nie oszczędzicie też róż, tulipanów, i bzu.
        Tak tak, to wszystko są organizmy zmodyfikowane genetycznie, w niewielkim stopniu przypominające naturalne pierwowzory (jak daleko odeszły choćby zboża od traw czy krowy od żubrów). A przecie wszytko to są organizmy modyfikowane genetycznie - poprzez odpowiednie selekcje i krzyżówki, tyle że robione w sposób prymitywniejszy niż obecnie.
    • wariant_b Ludożercy przyłączają się do protestów. 24.11.12, 21:45
      Unia dopuściła do użycia pierwszy lek genetycznie modyfikujący pacjenta.

      A potem kanibale muszą jeść taką zmodyfikowaną żywność. To niedopuszczalne.
    • dupetek Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 24.11.12, 23:31
      Organizm ludzki nie przyswaja z pokarmu kodów genetycznych, tylko wykorzystuje białka, węglowodany, witaminy itp. Gdybyśmy absorbowali DNA z pożywienia, to byśmy kwiczeli, ryczeli, gdakali, gęgali... i na ciele kwiatki z listkami i piórami by nam rosły!

      Przyglądając się polskim politykom i czytając wpisy na forach ja również mam wątpliwości, czy jednak, nawet niemodyfikowane geny żywności niektórym ludziom nie przekazują cech dawcy, bo świń i baranów dziwnie dużo mamy.
      • erte2 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 00:31
        dupetek
        Ludzie wierzą w różne rzeczy, czasami jest to aż nieprawdopodobne. Przykład: mam bliskiego znajomego który zakodował sobie że jedzenie podgrzewane lub przyrządzane w mikrofali jest szkodliwe, przy czym nie chodzi tu bynajmniej o np. rozkład witamin czy nieskuteczne zabijanie bakterii, ale o jakieś tajemnicze "pozostałości" po wysokoenergetycznych falach. Zapytałem go kiedyś wprost - czy uważa że po tej kiełbasie czy kotlecie jeszcze się te elektrony pętają czy co ?
        A najśmieszniejsze w tym jest to że ów kolega jest z zawodu...inżynierem elektrykiem, znakomitym fachowcem z wieloletnim stażem. A poza tym bardzo rozsądnym i pragmatycznym facetem.
        • zgred-zisko Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 08:14
          I nie jest wykluczone że jedzenie z mikrofalówki rzeczywiście mu szkodzi. Człowiek je nie tylko ustami, ale i wzrokiem, nosem i "duszą". Jeśli sobie ubzdurasz, że coś Ci szkodzi, to na mur beton, rzeczywiście Ci zaszkodzi.
          Zasada działa także w drugą stronę. Jeśli uważasz, że coś cię leczy lub robi Ci dobrze, to Cię wyleczy. (efekt placebo).
        • mariner4 Sercem mikrofalówki jest magnetron 25.11.12, 09:33
          Ja całe życie spędziłem w bliskim sąsiedztwie takiego ustrojstwa, tyle, że kilkadziesiąt razy mocniejszego. To to też źródło mikrofal emitowanych przez radary.
          Pamiętam tą histerię anty mikrofalówkową.
          M.
    • ayran Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 08:28
      Gdybyś podrzucił jakiś indeksowany artykuł, w którym metodami naukowymi przynajmniej wykazane jest prawdopodobieństwo szkodliwości żywności GMO, to można by się nad tym pochylić. Tak nawiasem mówiąc to, co robili nasi dziadkowie od setek lat, czyli tzw. "szczepienie" jednych gatunków drzew na drugich (np. wiśni na czereśniach) to też modyfikacja genetyczna, tyle że manipulacje genami prowadzone są nie na poziomie molekularnym. Albo kapusta, brukselka i kalafior - to wszak wyhodowane poprzez dobór zmutowanych egzemplarzy odmiany tej samej rośliny pierwotnej o DNA identycznym jak te dziwactwa, które spożywamy.
      • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 09:17
        To potwierdź, że nie szkodzi. Poza tym GMO zabija bioróżnorodność, a rolnicy stają się pracownikami korporacji - to powrót do pańszczyzny.

        modyfikacje genetyczne mogą powodować nieprzewidziane negatywne skutki, ale w ogóle nie bada się GMO pod tym kątem (więc nie ma pewności, że jest to bezpieczne). Zgodnie z obowiązującym w USA i UE prawem organizm GM przed dopuszczeniem do sprzedaży i spożycia nie jest poddawany badaniom sprawdzającym czy dane GMO jest bezpieczne. Wynika to z reguły zasadniczej równoważności, której wprowadzenie było dużym krokiem korporacji biotechnologicznych (głównie Monsanto) w stronę popularyzacji żywności GMO. Reguła zasadniczej równoważności zakłada, że generalnie (zasadniczo) składniki odżywcze odmiany GMO są równoważne składnikom odżywczym odmiany tradycyjnej. Przykładowo zakłada, że kukurydza MON810 ma podobne składniki typu białka, tłuszcze, węglowodany do kukurydzy naturalnej. W związku z tym nie potrzeba żadnych badań kukurydzy MON810. Nie wiadomo, czy nowa kukurydza posiada jakieś niepożądane cechy, nie wiadomo czy przypadkiem nie jest szkodliwa.

        www.izba-ochrona.pl/
        • mariner4 Gdybym był producentem nawozów sztucznych, albo 25.11.12, 09:39
          środków ochrony roślin, to nie pożałowałbym pieniędzy na propagandę przeciwko GMO. To jest śmiertelne zagrożenie dla chemii rolniczej. A naiwniaków zawsze łatwo spędzić na demonstracje.
          Nie twierdzę, że tak jest, ale to całkiem możliwe.
          M.
        • ayran Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 09:55
          agnostic5 napisał:

          > To potwierdź, że nie szkodzi.

          Jak się domyślam, jesteś przedstawicielem pokolenia, którego nie objął kurs logiki w ramach nauczania matematyki (swego czau - pierwsza klasa liceum ogólnokształcącego). Przedmiotem dowodzenia powinno być to, co da się stwierdzić, w konkretnym przypadku należy wykazać, że szkodliwe jest spożywanie żywności wytworzonej z organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Tak samo byłoby, gdyby chcieć udowodnić szkodliwość spożywania produktów wytworzonych z organizmów niezmodyfikowanych. Zresztą generalna teza "produkty wolne od GMO są nieszkodliwe" jest w oczywisty sposób fałszywa, mam nadzieję, że nei muszę wdawać się w tłumaczenie dlaczego

          > Poza tym GMO zabija bioróżnorodność, a rolnicy st
          > ają się pracownikami korporacji - to powrót do pańszczyzny.

          To zlepek stwierdzeń propagandowych, które w swojej istocie nic nie znaczą. Co to znaczy - "zabijać bioróżnorodność"? Stwierdzenia o powrocie do pańszczyzny w ogóle nie warto komentować na poziomie racjonalnej dyskusji - najwyraźniej nie wiesz, czym była pańszczyzna.

          > Zgodnie z obowiązującym w USA i UE prawem organizm GM przed dopuszczeniem d
          > o sprzedaży i spożycia nie jest poddawany badaniom sprawdzającym czy dane GMO j
          > est bezpieczne.

          Ponieważ przed wprowadzeniem do sprzedaży nowego produktu bada się jego bezpieczeństwo niezależnie od tego, czy zawiera GMO czy nie. Tak jest w Polsce i w Unii Europejskiej, przepisów USA nie znam zbyt dokładnie, więc się nie będę wypowiadał, ale nic nie wiadomo, by zapadalność na choroby spowodowane przez spożycie produktów na bazie określonego gatunku była w USA wyższa niż gdzie indziej. Ogólnie rzecz biorąc, Amerykanie częściej zapadają na choroby związane z otyłością, a to dlatego, że jedzą zbyt dużo, a nie dlatego, że jedzą więcej produktów na bazie GMO.
          • mariner4 Poza tym, gdyby Amerykanin wykazał w sądzie, że 25.11.12, 10:07
            GMO mu poważnie zaszkodziło, to jego producent mógłby pójść z torbami.
            "Ekolodzy" to wdzięczna grupa ludzi nadająca sie do różnych lobbystycznych akcji.
            Łatwo jest ich np zmobilizować do akcji przeciwko gazowi łupkowemu w interesie "Gazpromu", albo przeciwko GMO w interesie producentów chemii rolniczej i podobnych akcji.
            W rezultacie ich działalność więcej szkodzi, niż pomaga. Odbiera im bowiem wiarygodność.
            M.
        • wariant_b Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 10:12
          agnostic5 napisał:
          > To potwierdź, że nie szkodzi.

          Do tej pory nikt nie potwierdził, że "naturalna" żywność nie szkodzi.
          Podobnie, że modyfikowanie chemiczne i mechaniczne żywności
          jest niegroźne dla zdrowia, a nowe odmiany roślin są.
          Więc pewnie po wiecu pójdziemy sobie na zdrowego hamburgera
          produkowanego z udziałem mięsa krów karmionych naturalną paszą
          nie zawierającą niewłaściwych odmian kukurydzy czy soi. Smacznego.

          > Poza tym GMO zabija bioróżnorodność

          Produkcja przemysłowa żywności zabija bioróżnorodność. Przemysłowa
          plantacja roślin nie dostarcza setek różnorodnych odmian, ale zwykle
          jedną, która w danym momencie jest najbardziej produktywna.
          Przemysłowa ferma zwierząt nie hoduje wszystkich możliwych odmian,
          a jedną, najbardziej produktywną. Karmioną przez linię technologiczną,
          która źle toleruje zmianę parametrów podawanej paszy.
          Fabryka żywności chce produkować produkty o stałych, jednolitych
          parametrach niezależnych od aktualnych dostaw półproduktów.
          Produkować z jak najwyższą wartością dodaną, czyli możliwie
          najdroższy produkt stworzony z możliwie najtańszych surowców
          zminimalizowanym kosztem.

          > a rolnicy stają się pracownikami korporacji

          Owszem - przemysłowa produkcja żywności jest technologią, więc składa
          się z dużej liczby składowych tej technologii. Jeśli do uzyskania określonej
          jakości wymaga ona określonych środków, to użycie zamienników
          wpływających negatywnie na jakość będzie traktowane jako naruszenie umowy.

          Jeśli u sadownika chcemy uzyskać jabłka określonej odmiany i o określonej
          wielkości i wybarwieniu, jeśli chcemy, żeby w standardowo wyposażonej
          przechowalni wytrzymywały określony okres czasu - to innych odbiorca nie przyjmie.

          > - to powrót do pańszczyzny.

          Tu natrafiamy na inny problem - uprzywilejowanej sytuacji prawnej wielkich
          korporacji. Ochrony patentów i własności intelektualnej. Oto jedna duża
          korporacja opatentowała sobie monopol na produkcję nowych odmian i sporą
          część reszty procesu technologicznego, a inne wobec marnych perspektyw
          walki prawnej stosują czarny PR. Bo ich patenty są zagrożone zapomnieniem.

          Wydaje się, że najrozsądniej byłoby dopuścić do głosu niezależnych naukowców
          (o ile ten gatunek jeszcze występuje) i posłuchać, co mają do powiedzenia,
          niż wsłuchiwać się w głosy speców od socjotechnik i fanatyków religijnych.

          Co więcej - wydaje się, że tak właśnie zrobiła Unia - ograniczając możliwość
          wprowadzania odmian modyfikowanych genetycznie, ale nie odcinając sobie
          drogi na przyszłość, gdyby zaczął nam grozić deficyt żywności w miejsce
          jej nadmiaru.
          • zgred-zisko Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 10:23
            > > a rolnicy stają się pracownikami korporacji

            To straszne. Na całym świecie setki tysięcy ludzi pracuje na taśmach montażowych i poddawanych jest ostrym reżimom technologicznym co zabija ich indywidualność twórczą. Może należało by przywrócić im pełną swobodę.
            Ja osobiście bałbym się wsiąść do samochodu zmontowanego przez "wolnych montażystów".
    • indeed4 Rząd odpowiada internautom 25.11.12, 08:42
      polecam:

      natemat.pl/40405,rzad-odpowiada-internautom-w-sprawie-gmo-polska-dazy-do-bycia-krajem-wolnym-od-gmo
      • indeed4 Uuuu - Doda też przeciwko Bronkowi i GMO... 25.11.12, 08:55
        natemat.pl/40515,doda-namawia-do-protestu-przed-palacem-prezydenckim-wszystko-przez-gmo

        Powtórka z ACTA? Dziś o 13-tej pod Pałacem może być ciekawie :-)
        • agnostic5 Re: Uuuu - Doda też przeciwko Bronkowi i GMO... 25.11.12, 08:58
          Wszystkim miłośnikom Monsanto i GMO polecam ten film:

          www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M
          • indeed4 No, zobaczymy. 25.11.12, 10:32
            "Zdaniem osoby zajmującej się badaniem GMO, - często genetycy, którzy chwalą modyfikacje genetyczne, współpracują z koncernami, które produkują taką żywność"

            Biorąc pod uwagę powyższe i poniższe, ja sobie jednak poczekam :-)

            "Po sierpniowych konsultacjach u prezydenta Komorowskiego, dr hab. Katarzyna Lisowska mówiła, że GMO to nie jest cyjanek potasu, który przynosi natychmiastowy efekt. - Tutaj dynamika ujawniania się szkodliwych zmian - tak jak w przypadku palenia papierosów czy narażenia na azbest - ujawni się po dłuższym czasie"

            natemat.pl/3133,gmo-truje-czy-zbawia-jak-dziala-zywnosc-modyfikowana-genetycznie
            • wariant_b Re: No, zobaczymy. 25.11.12, 11:03
              indeed4 napisał:
              > dr hab. Katarzyna Lisowska mówiła

              Szczerze mówiąc, wolałbym żeby pani profesor jako lekarz-onkolog mówiła
              więcej o produktach korporacji farmaceutycznych, bo w tej materii jest
              równie ciekawie - Unia przyjęła pierwszy lek genetyczny do leczenia
              choroby spowodowanej właśnie dość rzadkim błędem genetycznym.

              Będzie ciekawy problem natury etycznej - umrzeć, czy dać się zmodyfikować.
              • indeed4 Owszem - opinia lekarza onkologa 25.11.12, 19:24
                na temat ewentualnych kancerogennych właściwości GMO jest dla mnie niezwykle istotna i interesująca.

                Natomiast dlaczego porównywanie żywności i leków jest argumentacją od czapy tłumaczyć nie będę, bo szkoda mi czasu - zostawiam ten samarytański obowiązek komuś innemu.
              • nazimno Bez moich komentarzy: 27.11.12, 12:05

                www.telegraph.co.uk/science/science-news/9553423/GM-crop-enquiry-launched-by-French-government.html
        • mariner4 Ta intelektualistka też??? 25.11.12, 09:28
          A ona wie co to jest GMO?
          M.
          • indeed4 Musi brać lekcje u forumowego tytana intelektu 25.11.12, 10:26
            ordynarnego prostaka, dziadka marinera.

            Tu czytać o odstrzale psów i na przyszłość nie zabierać głosu w tematach o których nie masz bladego pojęcia.

            prawo.rp.pl/artykul/531602,794167-TK-umorzyl-sprawe-odstrzalow-psow-i-kotow-przez-mysliwych.html
            • indeed4 Wszystko na temat - bez odbioru. 25.11.12, 10:27
              jw.
    • zgred-zisko Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 09:26
      Ludzie na Dalekim Wschodzie oraz spece od surwiwalu jedzą rzeczy dla nas "niejadalne" i to dosłownie. Jeśli coś takiego zjemy to prawdopodobnie się pochorujemy. Czy dlatego że zawierają jakieś trucizny? Nic podobnego.
      I dlatego uważam, że jeśli ktoś jest przekonany, że GMO im szkodzi mu niech nie je. Po co ma mu coś zaszkodzić? Ja tam będę jadł, pod warunkiem, że będzie mi smakowało.
      • bard333 jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:13
        na produkcie nie będziesz miał informacji, że produkt zawiera GMO.
        • humbak Re: jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:16
          Zawsze możesz kupować żywność BIO;)
          • bard333 Re: jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:20
            ale czemu nie mogę w takim tesco na przykład, przeczytać na chlebie czy zawiera ziarno z GMO, czy nie? Komu to przeszkadza?

            poza tym przejrzyj sobie filmy o monsando i co robia w stanach, to może zaczniesz sie troche mniej zachwycac...
            • humbak Re: jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:24
              Dużo wyczytałeś z jednego żartu:)
              Co do zdrowgożywienia- jak jadasz chleb z Tesco, GMO jest już marginalnym problemem;)
              • bard333 Re: jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:42
                akurat chleb robie sobie sam, chodzi o zasade...
            • wariant_b Re: jedz, na zdrowie, tylko że od teraz 25.11.12, 12:59
              bard333 napisał:
              > ale czemu nie mogę w takim tesco na przykład, przeczytać na chlebie
              > czy zawiera ziarno z GMO, czy nie?

              A możesz przeczytać datę produkcji, przydatności do spożycia i skład?

              Faktem jest, że można wprowadzić obowiązek oznaczania produktów
              zawierających GMO (poza sojowymi zapewne nie będzie takich) lub jeszcze
              ostrzej jakiekolwiek składniki związane z GMO (wtedy może się okazać, że nasze
              ulubione mięsko pochodziło od świnki dokarmianej importowaną paszą,
              albo nasze ulubione jajeczka z wolnego wybiegu posypanego śrutą sojową).

              Pszenicy GMO w Europie raczej nie uświadczysz. W Tesco również.
    • bard333 rozczulające jak sie hurmem lemingi 25.11.12, 12:11
      rzuciły by bronić gmo i swojego słonecznego przywUTCY....;)

      okazuje sie, że zjedli by g..wno, byle tusk im obwieścił, że to lepsze od warzyw i owoców razem wzietych... podobnie jak z przedłużeniem wieku emerytalnego, gdyby nie to, że wiekszość tutejszych lemingów już jakąś emeryturke pobiera, to do setki na ubecji (dzisiejsze abw) by hodowali dla nas różnych bzdetabomberów...;)
      • wariant_b Re: rozczulające jak sie hurmem lemingi 25.11.12, 12:43
        bard333 napisał:
        > ... okazuje sie, że zjedli by g..wno...

        Nie zjedliby, bo tego w handlu nie ma. No, chyba że nam wskażesz.

        I cobyśmy nie uchwalili, to poza bodaj dwiema odmianami kukurydzy
        i jedną odmianą ziemniaka być w obiegu handlowym nie może, bo tylko
        one zostały dopuszczone w Unii. Ale jeśli uchwalimy głupio, to będziemy
        płacić kary za brak procedur postępowania z GMO i instytucji kontrolnych.
        Albo płacić z budżetu na utrzymywanie kolejnej instytucji, która niczemu nie służy.
    • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 12:48
      Nowa ustawa pozwala na nieznakowanie ziarna GMO czyli rolnik nie będzie wiedział czy sieje GMO czy eko. To zwykłe draństwo. Konsument i producent mają prawo do takiej wiedzy.

      Zabawne to jest, że 75% Polaków jest przeciw GMO, a kolacja PO-PSL nam to wciska.
      • zgred-zisko Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 12:54
        Ja jem to, co mi smakuje i zwisa mi to, co tym myśli dowolny przywódca partii. I nie wymagam aby na każdym produkcie żywnościowym była informacja o poparciu tej czy innej partii.
        Ponadto
        ""Po sierpniowych konsultacjach u prezydenta Komorowskiego, dr hab. Katarzyna Lisowska mówiła, że GMO to nie jest cyjanek potasu, który przynosi natychmiastowy efekt. - Tutaj dynamika ujawniania się szkodliwych zmian - tak jak w przypadku palenia papierosów czy narażenia na azbest - ujawni się po dłuższym czasie" "
        A czy przebadano jaki wpływ na organizm człowieka ma długotrwałe jedzenie marchewki? Bo obserwując zające podejrzewam, że mogą się od niej wydłużać uszy.
        • trevik Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 13:00
          > A czy przebadano jaki wpływ na organizm człowieka ma długotrwałe jedzenie march
          > ewki?

          Akurat zaobserwowano: Beta-Karoten w pewnych warunkach może być substancją szkodliwą zwiększającą ryzyko np. zachorowania na raka.

          Z innej strony jednorazowe wypicie zbyt dużej ilości wody zabija,

          T.
      • wariant_b Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 14:05
        agnostic5 napisał:
        > Nowa ustawa pozwala na nieznakowanie ziarna GMO...

        Nowa ustawa pozwala na nieznakowanie papieru makulaturowego.
        Więc korzystając z przypadkowego papieru toaletowego nie wiem,
        czy jest on z GW, Rzeczpospolitej, Naszego Dziennika czy Biblii Nergala.
        To draństwo, bo chciałbym wiedzieć, czy potem nie dostanę alergii.

        Wybacz, ale argument o oszukanym rolniku wysiewającym ziarno paszowe
        nieznanego pochodzenia jakoś mnie nie przekonuje. Zwłaszcza, jeśli ten rolnik
        będzie mi to potem wciskał jako produkt ekologiczny.

        > Zabawne to jest, że 75% Polaków jest przeciw GMO

        No i dobrze, że 75% Polaków jest za żywnością ekologiczną.
        Ale czy 75% Polaków jest również za droższą żywnością?
    • trevik Jesz truskawki??? 25.11.12, 12:55
      Uważaj, bo to roślina transgeniczna!

      Tyle mam do powiedzenia w temacie inżynierii genetycznej roślin i histerii tym spowodowanej,

      T.
      • mariner4 A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 14:10
        Marokańskie, pycha!
        M.
        • trevik Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 16:08
          Gdybyś przylepił na nich nalepkę "GMO" to od razu stałoby się jasnym, że te mandarynki są ohydne...
          Jestem ciekaw, który z tych bojowników o naturalną żywność zdaje sobie sprawę, jakie są potrzeby żywieniowe ludzkości...
          A może to jest tak, że walczą o model w którym azjaci z murzynami wpierniczają GMO a my tylko i wyłącznie bio z farmy jak wyciągnietej z "domku na prerii"?

          T.
          • mariner4 Botox tak! GMO nie! 25.11.12, 16:26
            Takie hasło powinna nieść Doda pod pałacem prezydenckim!
            M.
          • wariant_b Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 17:55
            trevik napisał:
            > ...A może to jest tak, że walczą o model w którym azjaci z murzynami wpierniczają GMO

            Nie było to szczególnie ważne. Niech wpierniczają co chcą - orzekł Zachód.
            Ale środki z pomocy głodującym muszą zostać u nas, bo inaczej głodni przejedzą
            je bezproduktywnie. Więc poszły na technologie przemysłowe, w tym na GMO,
            jako szybsze i bardziej produktywne niż tworzenie nowych odmian drogą naturalną.
            A problem niedożywienia w Azji i Afryce jak istniał, tak istnieje.
            • trevik Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 19:53
              > Więc poszły na technologie przemysłowe, w tym na GMO,
              > jako szybsze i bardziej produktywne niż tworzenie nowych odmian drogą natura
              > lną
              .

              Droga całkowicie naturalną ma wszak jedną wadę: jest bardzo wolna, jeśli wierzyć specom od ewolucji,

              T.
              • wariant_b Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 21:10
                trevik napisał:
                > Droga całkowicie naturalną ma wszak jedną wadę: jest bardzo wolna...

                I wcale niepewna - nie wiadomo, co potomstwo weźmie po tatusiu,
                a co po mamusi. Gdyby udało się "naturalnie" wyhodować odpowiedniki
                roślin GMO, to straciłyby one rację bytu i nikt nie chciałby przepłacać
                za coś co można mieć taniej lub nawet prawie za darmo.
                • trevik Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 21:41
                  Jednak ktoś musiał zainwestować ciężką forsę, aby rozpracowywać genomy, robić próby mutacji w sposób kontrolowany a na koniec wytrwale testować, co mu wyszło.

                  Wcześniej było prościej: spece od krzyżowania roślin i zwierząt robili próby tego, co wydawało się interesujące a na koniec wybierali co lepsze osobniki... a na koniec wychodziła im jakaś nowa odmiana, którą pałaszowali a później się okazywało, jakie to ma trujące właściwości krzyżowany ziemniak, czy pomidor.

                  Jeśli dziś któryś z producentów genetycznie modyfikowanej żywności popełni jakikolwiek błąd i wyjdzie mu roślinka która ma w sobie cokolwiek toksycznego to nie przejdzie to tak na sucho jak producentom truskawek powodowanie alergii przez produkowane owoce,

                  T.
                  • wariant_b Re: A mandarynki bez pestek? 25.11.12, 22:08
                    trevik napisał:
                    > Jednak ktoś musiał zainwestować ciężką forsę...

                    Musiał, albo nie musiał. Bardzo często wiedza wraz z delikwentem ucieka
                    z wyższych uczelni do prywatnego biznesu. W badaniach najwięcej kosztuje
                    nieprzewidywalność uzyskanych efektów, bo nie da się jej skalkulować.
                    A to co da się policzyć, wchodzi w koszty i albo się opłaca, albo nie.
                    Ale koszty na pewno musiały być znaczne.

                    Niestety, nasi absolwenci rzadko uciekają w prywatny biznes, bo i uczelnie
                    rzadko dają im coś, z czym mogliby uciec.

                    > Jeśli dziś któryś z producentów genetycznie modyfikowanej żywności
                    > popełni jakikolwiek błąd

                    Nawet nie musi popełnić błędu. W Stanach są wyspecjalizowane kancelarie
                    prawne, które błąd i odszkodowanie potrafią stworzyć praktycznie z niczego.
                    Zawsze wybucham śmiechem widząc worek od komputera z napisami
                    w kilkudziesięciu językach, że nie wolno pozwolić dzieciom wkładać go
                    na głowę. Widocznie któryś prawnik udowodnił, że rodzic nie musiał
                    o tym wiedzieć, a nie został właściwie poinformowany.
      • zgred-zisko Re: Jesz truskawki??? 25.11.12, 15:51
        No a banany? Co się sadzi (przecież nie mają pestek), aby wyrosły banany? Ano to, co wyprodukuje laboratorium bananowe z czegoś tam.
    • fury11 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 25.11.12, 13:09
      Wolę GMO niż to g.... chemiczne, serwowane nam w parówkach i innych "wędlinach", chemiczny chlebuś itd.
    • max2-012 Polski poseł głosuje jak mafia płaci i kaze 25.11.12, 16:17
      Przeciez sejmowa hołota tylko do tego słuzy.
    • max2-012 celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolnictwa 25.11.12, 16:23
      Właśnie tego dokonali narzucając Polakom trujące GMO. Teraz juz nikt nie kupi polskich produktów rolnych i o to właśnie biega. Żaden inny kraj w UE nie przyjał tych trucizm do siebie, tylko polscy sejmowi zaprzacy zezwolili na to, na ostateczna zgube Polski i Polakow.
      • anmanika Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 25.11.12, 18:43
        www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Joanna-Mi-Polska-otworzya-si-na-GMO-Nieprawda/
      • kiemlicz88 Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 25.11.12, 19:55
        Na pewno Niemcy przestaną przyjmować nasze produkty - tam jest zakaz GMO. Brawo PSL, jeb...cie polskich rolników.
        • kaszebe12 EFSA , ILSI... 25.11.12, 20:36
          Podaje tylko krotkie informacje.- Jak szefowa EFSA , Diana Banati zostala doprowadzona do dymisji ? -Dlaczego tylko ona ? -Oto tylko niektore nazwiska wysokich urzednikow europejskich , ktorzy "zapomnieli" wpisac do CV zwiazki ze swiatowym lobby zywnosci , zwlaszcza z International Life Science Institute zrzeszajacym , m.in , Monsanto , Nestle,Syngente,Unilever , Pepsi...-prof.Harry Kriper,Matthias Horst , Jiri Ruprich,Piet Vanthemsche,Milan Kovac,JC Larsen,Gerrit Speijers,Iona Pratt,Jurgen Koning , Ivonne Rietjens ,Paul Tobbac,John Gilbert,J.Ch.Leblanc , Fernando Aquilar...
        • max2-012 Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 26.11.12, 01:22
          ani Niemcy, ani Rosja, ani nikt teraz nie kupi polskich płodów rolnych. Ale sejmowe uwłaszczone łapowkami monsanoto mafie, to zupelnie nie obchodzi. One zaloza sobie sklepy za zoltymi firankami i beda kupowac zywnosc niemiecka czy szwajcarską, a naród niech zdycha jedząc trucizny.
          • kzet69 Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 26.11.12, 02:14
            Pigułki ci się skończyły?
          • kiemlicz88 Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 26.11.12, 07:16
            Nie róbmy sobie Ameryki w Polsce. Wystarczy zobaczyć jak "zdrowo" wyglądają Amerykanie.
            • wariant_b Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 26.11.12, 08:01
              kiemlicz88 napisał:
              > Nie róbmy sobie Ameryki w Polsce. Wystarczy zobaczyć jak "zdrowo"
              > wyglądają Amerykanie.

              Są przekarmieni i za dużo czasu spędzają przed telewizorem oglądając
              ichniejsze Dody - produkty sztucznej selekcji koncernów medialnych.
              • kaszebe12 Re: celem PO-PSL jest zniszczenie polskiego rolni 27.11.12, 11:59
                ...bo o to wlasnie chodzi...o ogolne spoleczne oglupienie.
              • nazimno Bagatelizujesz, blaznujesz,... 27.11.12, 12:06

                www.telegraph.co.uk/science/science-news/9553423/GM-crop-enquiry-launched-by-French-government.html
                • kaszebe12 Re: Bagatelizujesz, blaznujesz,... 27.11.12, 14:02
                  Mam ,nadzieje , ze ow "pstyczek" nie dotyczy mnie , bo temat traktuje bardziej , niz powaznie...
    • man_sapiens Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 27.11.12, 13:56
      Rośliny GMO są uprawiane, bo dzięki temu:
      - radykalnie zmniejsza się zużycie środków owadobójczych i chwastobójczych pozostających w środowisku
      - zwiększają się plony, zwykle bez zwiększenia zużycia nawozów sztucznych
      - zwiększa się w nich zawartość pożądanych substancji
      - poprawiają się ich inne własności, np. trwałość
      Nic dziwnego że lobby producentów pestycydów i nawozów sztucznych zwalcza GMO per fas et nefas. Nie potrafią tylko znaleźć żadnych racjonalnych argumentów a cytowane przez nich pseudonaukowe prace jedna po drugiej okazują się humbugiem.
      • kaszebe12 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 27.11.12, 14:08
        Moze podasz jakies konkretne dane dotyczace lobby "producentow pestycydow" , jakies nazwy,nazwiska, daty ? - Gdzies tutaj pisalem o ILSI , ale cenzura sie chyba tym zajela,tak ,jak skrzetnie zlikwidowala dane personalne wysokich urzedasow EFSA. -Ku twej informacji...czlonkiem lobby ILSI jest ,np,.....Monsanto.- I gdzie tu widzisz zwalczanie ?
        • kaszebe12 Ups! -Erratum... 27.11.12, 14:10
          -Przepraszam cenzure...-lista nazwisk jeszcze figuruje, nieco wyzej.
      • wariant_b Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 27.11.12, 14:52
        man_sapiens napisał:
        > Rośliny GMO są uprawiane, bo dzięki temu:
        ...

        Ale bywa, że nie są uprawiane, gdyż:
        - nie zwiększają rentowności produkcji
        - podrażają koszty przetwarzania i sprzedaży
        - nie posiadają nowych, atrakcyjnych dla konsumenta cech
        - inne właściwości czynią je produktem mało konkurencyjnym
        Tak na przykład szybciutko skończyły pomidory GMO.

        Natomiast mnie, jako potencjalnego konsumenta bardziej interesuje
        ograniczanie praw patentowych i innych form własności intelektualnej
        abyśmy nie mieli podziału rynku pomiędzy pozornie konkurujące korporacje
        i blokowania dalszych badań przy pomocy metod prawnych i ekonomicznych.
        I interesuje mnie rozwój drobnej przedsiębiorczości, która zapewnia różnorodność
        produktów i jest źródłem większości nowych rozwiązań.
    • ukos Jak dobrze, że parowozy wyszły z użycia 27.11.12, 14:34
      Krowy znowu mogą się cielić. A jak wprowadzano kolej, to wiadomo było, każdy chłop to wiedział, że od tych dymiących potworów nie tylko krowy przestaną się cielić, ale i kury nieść.
    • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 01.12.12, 07:57
      Brawo Senat! Naród Wam podziękuje!

      Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk (PAN) wystosował bezprecedensowy apel w sprawie zagrożenia zdrowia i środowiska ze strony GMO. Eksperci PAN wskazują na realne zagrożenie bioróżnorodności Polski ze strony wprowadzanych do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO).

      Uwalnianie tego typu organizmów do środowiska może wywołać bardzo poważne i dalekosiężne konsekwencje, których ostateczne rozmiary mogą okazać się daleko bardziej groźne niż dające się obecnie przewidzieć - czytamy w apelu wystosowanym przez najlepszych polskich specjalistów ochrony środowiska. W połowie lat dziewięćdziesiątych zespół Dr Árpáda Pusztaia ze Szkocji stwierdził, że modyfikowane genetycznie ziemniaki szkodziły nie tylko mszycom (do czego zostały zaprojektowane), ale także wielu innym organizmom, w tym pożytecznym owadom, jak biedronka dwukropka, która w naturze kontroluje populacje mszyc. Co jeszcze bardziej niepokojące, dieta oparta na modyfikowanych ziemniakach hamowała wzrost szczurów laboratoryjnych, zwłaszcza jeśli bazowały na niej przez dłuższy czas, zaburzała prawidłowy rozwój kluczowych organów wewnętrznych i osłabiała układ odpornościowy.

      Herbicydy same w sobie stanowią ogromne źródło chemicznych zanieczyszczeń środowiska - ich pozostałości spotykamy w żywności, glebie oraz wodzie. Środki te przyczyniły się do zmniejszenia różnorodności biologicznej. Wysiew i sadzenie roślin modyfikowanych genetycznie - uodpornionych na herbicydy zwiększy ilości zużywanych środków chwastobójczych. W związku z tym, że będą one niszczyć tylko chwasty, nie zaś uprawy, rolnicy będą mogli stosować herbicydy albo w większych ilościach, albo o większej toksyczności. Jedynie uprawy odporne na działanie środków chwastobójczych mogą przetrwać kontakt z takimi herbicydami, uprawy, które nie zostały poddane manipulacjom genetycznym skazane byłyby na wyginięcie.

      Eksperci Polskiej Akademii Nauk podkreślają też spowodowany szkodliwością GMO zdecydowany odwrót w ostatnim czasie od prób wprowadzenia GMO oraz zakaz uprawy roślin genetycznie modyfikowanych w najbardziej rozwiniętych krajach Europy (m. in. Niemcy, Francja, Austria czy Szwajcaria). Jednocześnie PAN zwróca uwagę na proceder wprowadzania na coraz większą skalę nielegalnych roślin genetycznie modyfikowanych w Polsce i to mimo obowiązywania całkowitego zakazu takich upraw; brak sprzeczny z przepisami unijnymi brak wystarczających procedur zabezpieczających. Ewenementem w skali europejskiej jest też wykazany w kontroli NIK brak nadzoru ze strony odpowiednich służb i urzędów oraz bezkarność osób i instytucji naruszających rygorystyczne dotychczas w tej kwestii prawo, a także całkowite nieprzygotowanie Polski do kontroli upraw GMO.

      Apel PAN zbiega się w czasie z ogłoszeniem wyników badań naukowców francuskich pod kierownictwem prof. Gilles-Erica Seraliniego: nie ma już żadnych wątpliwości - GMO jest szkodliwe dla ludzi i zwierząt - objawy zatrucia mają w Ameryce Południowej już rozmiary epidemii wśród robotników rolnych pracujących przy uprawach GMO. Chodzi tu o poronienia i trudności z donoszeniem ciąży.

      ekologia.re.pl/artykul/3789.html
      • agnostic5 Re: Jak PO-PSL wpuściło GMO na rynek 02.12.12, 10:22
        Nowe dowody na szkodliwość Roundup (Monsanto):
        Wyniki badań opublikowane 12 listopada br. w “Journal of Enviromental and Analytical Toxicology” są oparte na badaniach w Wielkiej Brytanii oraz Brazylii. Badania dowiodły wpływu glifosatu na defekty biologiczne oraz problemy reprodukcyjne zwierząt laboratoryjnych. Dodatkowo autorzy konkludują, że niemieccy eksperci działali w sposób niedbały, kiedy oceniali glifosat w 2002 roku.
        Rząd Wielkiej Brytanii monitorował pozostałości glifosatu w chlebie w latach 2009-11 i wykryto wzrost występowania tej substancji do 24% w próbkach pieczywa.

        gmo.net.pl/2012/12/nowe-dowody-na-szkodliwosc-roundupu/
    • neoretronick Najśmieszniejsze jest to, ze na temat GMO .... 02.12.12, 10:38
      ... najczęściej dyskutują analfabeci genetyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka