quarqx
13.12.12, 23:56
Pamiętam, że nie było Teleranka co mnie wkurzyło, mieszkałem z dziadkami i jak zwykle chciałem iść na górkę pojeździć, dziadek poszedł zbadać sprawę i wrócił twierdząc, że można , poszedłem z nim (mały gnój byłem jeszcze) po drodze byłą milicja ale nie zatrzymywała, jeździłem jak zwykle na górce tak pamiętam wprowadzenie Stanu Wojennego, nie mylić ze Stanem Tymińskim