Dodaj do ulubionych

O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa

13.07.04, 11:04
pisze dzisiaj w Naszym Dzienniku prof. Iwo Cyprian Pogonowski
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040713&id=my12.txt
Ciekawe, kiedy polskie władze wreszcie zareagują na oczernianie Polski i
Polaków za granicą. Bo póki co to mgr Kwaśniewski potrafi tylko założyć
jarmułkę i przepraszać wszystkich naokoło za rzekome zbrodnie, których
dokonali Polacy, podczas gdy na zachodzie pisze się o "polskich obozach
zagłady", a po licznych protestach "polskie obozy zagłady" zmienia się
na "nazistowskie obozy zagłady w Polsce", czyli się wcale nie zmienia, bo
naziści coraz bardziej kojarzą się z Polakami. To tylko jeden przykład
antypolonizmu, a jest ich cała masa.
A w Polsce nasza V kolumna zgodnie z zasadą koszernej moralności maksymalnie
nagłaśnia różnych żydowskich hochsztaplerów w stylu Grossa lub Kosińskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: cyryl Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:37
      > Ciekawe, kiedy polskie władze wreszcie zareagują na oczernianie Polski i
      > Polaków za granicą. Bo póki co to mgr Kwaśniewski potrafi tylko założyć
      > jarmułkę i przepraszać wszystkich naokoło za rzekome zbrodnie, których
      > dokonali Polacy, podczas gdy na zachodzie pisze się o "polskich obozach
      > zagłady", a po licznych protestach "polskie obozy zagłady" zmienia się
      > na "nazistowskie obozy zagłady w Polsce", czyli się wcale nie zmienia, bo
      > naziści coraz bardziej kojarzą się z Polakami. To tylko jeden przykład
      > antypolonizmu, a jest ich cała masa.

      Oto przyklad z 2 lipca 2004:

      "In the interview to be broadcast at 1115BST on Sunday Mr Howard also talks
      about his family's harrowing ordeal at the Auschwitz concentration camp.

      His family fled as refugees from Romania to Wales in 1939.

      He tells Lawley how his grandmother died in the POLISH camp and how his aunt had
      managed to escape the gas chamber three times - once because the gas ran out."

      news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/3861329.stm
      • yossarian18 Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa 13.07.04, 11:51
        Kampania antypolonizmu trwa już przynajmniej ćwierć wieku.
        Menachem Begin, premier Izraela, w wypowiedzi dla telewizji holenderskiej w
        roku 1979:
        "To, co obchodzi Żydów, to fakt, że Polacy kolaborowali z Niemcami (...) -
        Tylko około stu osób pomagało Żydom (...) - Polscy księża nie uratowali ani
        jednego żydowskiego życia. Dlatego wszystkie te obozy śmierci były ulokowane na
        polskiej ziemi".
        • Gość: ula Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:03
          Akcja antypolska miała zatrzeć pamięć o RZECZYWISTEJ kolaboracji Żydów z
          okupantem sowieckim - i to na masową skalę. Tak, np. jak w Jedwabnem, gdzie
          potem Niemcy zabili Żydów przede wszystkim jako kolaborantów sowieckich. Stąd
          wielkie zakłopotanie Żydów kilkadziesiąt lat później, gdy wraz z ciałami ich
          rodaków wykopano w Jedwabnem ... posąg Lenina pospiesznie zrobionego przez
          tychże Żydów podczas krótkiej okupacji sowieckiej.
          • Gość: Henio Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:24
            Zanim Begin wyjechał z Polski (a raczej z Rosji, dzięki pomocy wojska polskiego
            gen. Andersa) i rozpoczął swoją karierę terrorystyczną - mordując najpierw
            żołnierzy brytyjskich a potem Palestyńczyków - Żydzi marzyli o założeniu
            własnego państwa na polskich kresach wschodnich (pod protekoratem Niemców!).
            Teraz próbują to wszystko negować ale fakty są faktami. Po pierwszej wojnie
            światowej delegacja polskich Żydów stała po stronie niemieckiej podczas rozmów
            rozczeniowych. Zaś po drugiej wojnie Żydzi masowo kolaborowali z komuchami. Jak
            mówił śp. Yehudi Menuhin - sam syn rabina - nieszczęścią Żydów jest to, że
            "zawsze chcą być po stronie wygrywającego". Nie wszyscy, oczywiście: są Żydzi,
            którzy uważają, że imperializm syjonistyczny jest jednym wielkim bluźnierstwem,
            które niechybnie źle się skończy.

            jerzyrobertnowak.w.interia.pl/Artykuly/Inne/prawda_o_judeo_polinii.htm
            • Gość: otwórz oczy! Judeopolonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 16:05
              Gość portalu: Henio napisał(a):

              > Żydzi marzyli o założeniu
              > własnego państwa na polskich kresach wschodnich

              Rozejrzyj się dokładnie. Takie państwo zostało utworzone 60 lat temu między
              Bugiem i Odrą. Przechodziło różne koleje. Wydaje się, że obecnie koniec jego
              jest bliski.
              Symptomatyczne, że wszyscy bojowcy, wrogowie "antysemityzmu" pochowali się
              gdzieś "za rogiem".

        • paramol Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa 13.07.04, 12:23
          Niestety, J.T.Gross i Ivo Pogonowski to dyletanci, a w Instytucie Pamięci
          Narodowej pełno 25-letnich chłopczyków napalonych na doktoraty /najlepsze
          miejsce po studiach prawniczych, materiał w zasięgu ręki i to materiał nie do
          zweryfikowania/.
          Gross profesor tak jak Pogonowski. W Stanach jeżeli skończysz pełne studia w
          niektórych dziedzinach - masz tytuł doktora, a jeśli uczelnia cię zatrudni na
          odpowiednim stanowisku - jesteś profesorem. Ale przez dwa, trzy lata. Później w
          Polsce możesz epatować tytułem profesorskim. Brzeziński długoletni profesor w
          Columbii i wychowawca wielu waszyntońskich urzędników pierwszej kategorii to
          doktor. Liczy sie dorobek, rzeczywiste uznanie środowiska. A Gross? Wystarczy
          pobieżnie przejrzeć jego książkę - jest "wybiórcza" /jak to się zwykło określać
          na tym forum/. A Pogonowski? Jest historykiem? politologiem? może językoznawcą?
          Znany jest przecież z siemiężnych słowników, atlasu historycznego... A był po
          prostu wykładowcą Virginia Tech., czyli politechniki. Wiarygodność musi być
          budowana przez autorytety. Niewielu ludzi w Stanach wie kto to Gross, natomiast
          głos Hershovitza się liczy. Tak jak niewielu ludzi czyta o "polskich obozach
          koncentracyjnych". Ważny jest Mr. Kapuschcinsky /!/, Polish troops /kilka dni
          temu TV NBC pokazała film o "Gromie", pewien businessman z Krakowa, który
          wygrywa przetargi na software i... polskie truskawki. Nie osławiona kiełbasa,
          ale właśnie truskawki. Trochę więc inne czasy, panie Gross, panie Pogonowski.
          Nie dla dyletantów.
          • Gość: pawełek Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:37
            Przecież wiadomo, że stopnie uniwersyteckie niewiele znaczą, zwłaszcza w Polsce
            i w Stanach, gdzie jest pełno profesorów i doktorów bufonów. W kwestii
            kolaboracji żydowsko-sowieckiej liczą się w tej chwili dokumenty i świadectwa -
            a niektórzy "historycy" filosemiccy wolą ignorować te dokumenty i świadectwa,
            które są dla nich niewygodne. Całe szczęście, że mamy takich ludzi (Pogonowski,
            Nowak), którzy skrupulatnie zbierają wszystkie te świadectwa i je udostępniają.
            Nas w tej chwili nie interesują opinie historyków: sami wyciągniemy wnioski na
            podstawie świadectw.
            • yossarian18 Re: O "Sąsiadach" Jana Tomasza Grossa 13.07.04, 13:00
              Michnik woli nagłaśniać mord w Jedwabnem, a nie zbrodnie w Koniuchach i
              Nalibokach, plany Judeopolonii czy udział Żydów w stalinizacji Polski. Taka
              jest "Wybiórcza".
    • dr.krisk Ci wstrętni Żydzi!!! 13.07.04, 14:25
      yossarian18 napisał:

      >>Bo póki co to mgr Kwaśniewski potrafi tylko założyć
      > jarmułkę i przepraszać wszystkich naokoło za rzekome zbrodnie, których
      > dokonali Polacy,

      Rzeczywiście - rzekome. W Jedwabnem te wstęciuchy Żydzi sami wleźli do
      stodoły, zaparli drzwi od środka i podpalili się na złośc Polakom....
      Żydowscy znajomi moich rodziców wydani zostali Niemcom przez sąsiadów -
      bogobojnych Polaków...
      Ogromna jest perfidia Żydów.
      Oraz wasze, biedaki (piszę do wszystkich autorów postow w niniejszym wątku),
      zaślepienie.
      KrisK
      • indris Ten prymityw Kwas... 13.07.04, 14:57
        ...spieprzył sprawę swoim wystąpieniem w Jedwabnem, a właściwie jednym
        słowem "przepraszam". Bo za zbrodnię w Jedwabnem NIE było odpowiedzialne
        PAŃSTWO polskie, a TYLKO wtedy wolno byłoby głowie państwa polskiego użyć
        takiego słowa.
        • Gość: radca Re: Ten prymityw Kwas... IP: 213.25.179.* 14.07.04, 10:30
          Gówno prawda.Pan Prezydent Kwaśniewski przepraszał w Jedwabnem w "imieniu tych
          Polaków,którzy...." a nie w imieniu państwa i nie w imieniu narodu.
          Tak to jest jak zacietrzewienie odbiera rozum a wiedzy nigdy nie było.
          Cała ta "dyskusja" świadczy jedynie,że prawdziwe jest twierdzenie,że Polska
          jest krajem antysemickim.Ale akurat z tego większość jest szalenie dumna bo to
          przecież Żydzi zamordowali naszego ukochanego Pana Jezusa.
      • Gość: rall Re: Ci wstrętni Żydzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:05
        I pewnie nazywali się Szechter!
      • yossarian18 Re: Ci wstrętni Żydzi!!! 13.07.04, 15:36
        A żebyś wiedział. Bo póki co to mgr Kwaśniewski przepraszał Żydów, Niemców,
        Ukraińców i wszystkich innych. A kiedy ktoś przeprosi Polaków? Ja nie
        kwestionuję mordu w Jedwabnem, ale w tamtym czasie żydowscy partyzanci sowieccy
        dokonali podobnego mordu na Kresach, w Koniuchcach i Nalibokach, gdzie zginęło
        kilkuset Polaków. I kto nas za to przeprosił?
        • mogiliani yossarian18 się z nią macał? 13.07.04, 22:42
          www.fahrenheit.eisp.pl/f39/ilustracje/galeria/g2.jpg
        • Gość: 00 Re: Ci wstrętni Żydzi!!! IP: 67.150.67.* 14.07.04, 07:11
          yossarian18 napisał:

          > A żebyś wiedział. Bo póki co to mgr Kwaśniewski przepraszał Żydów, Niemców,
          > Ukraińców i wszystkich innych. A kiedy ktoś przeprosi Polaków? Ja nie
          > kwestionuję mordu w Jedwabnem, ale w tamtym czasie żydowscy partyzanci
          sowieccy
          >
          > dokonali podobnego mordu na Kresach, w Koniuchcach i Nalibokach, gdzie
          zginęło
          > kilkuset Polaków. I kto nas za to przeprosił?


          Kiedy tez przeprosi Prezydenta Busha?
          • yossarian18 Re: Ci wstrętni Żydzi!!! 14.07.04, 20:06
            To Bush powinnien przeprosić Polskę za wojnę w Iraku.
            • dr.krisk Czy mógłbyś... 14.07.04, 21:42
              yossarian18 napisał:

              > To Bush powinnien przeprosić Polskę za wojnę w Iraku.
              Widzę, że twoim zdaniem wszyscy powinni Polskę za coś przepraszać. Czy mógłbyś
              ewentualnie wymienić państwa i narody, które nic złego nam nie zrobiły?
              Strasznie jesteś rozkapryszony i drażliwy. Ty tak zawsze?
              • yossarian18 Re: Czy mógłbyś... 14.07.04, 21:56
                A ty uważasz, że śmierć polskich żołnerzy w Iraku była potrzebna?
                • dr.krisk A mógłbys.. 14.07.04, 22:28
                  .. nie odpowiadać pytaniem? Chciałbym się dowiedzieć tylko, czy twoim zdaniem
                  wszyscy powinni Polskę i Polaków przepraszać? I kto nie powinien?
                  Oczywiście wykluczyć można (chyba) Lapończyków, Pigmejów, oraz Albanię.
                  • yossarian18 Re: A mógłbys.. 14.07.04, 22:39
                    Skoro "prezydent wszystkich Polaków" przeprasza Żydów, Niemców, Ukraińców,
                    Litwinów za różne prawdziwe i rzekome zbrodnie, które na nich popełniliśmy, to
                    oczekuję od przedstawicieli tychże narodów tego samego, bo oni również
                    mordowali Polaków. To chyba oczywiste?
                    • dr.krisk A więc.... 14.07.04, 22:53
                      .. trzeba ustalić kolejność przepraszania. Np. może tak:
                      Najpierw Niemcy nas przepraszają na 39. Zaraz za nimi - Rosjanie. Potem Anglicy
                      i Francuzi, bo nie dotrzymali sojuszu. Potem Żydzi, że donosili na nas do
                      Sowietów, potem my Żydów za pogromy, potem ..
                      Zresztą ty kontynuuj. To twoje pomysły.

                      Na poważnie. Taki eposty jak twój (i wielu innych podobnych) dowodzą jak
                      niedojrzałym i niepewnym siebie jesteśmy narodem. Gdybyśmy rzeczywiście byli
                      pewni swojej wartości tobyśmy nie urządzali takich cyrków jak z Jedwabnem, itp.
                      I tyle.
                      • yossarian18 Re: A więc.... 14.07.04, 23:00
                        Ja jestem poważnym człowiekiem.
                        Bo skoro Kwaśniewski i inni się przed wszystkimi kajają, a na całym świecie
                        Polska i Polacy są oczerniani to co, to mamy siedzieć cicho i dalej wszystkich
                        przepraszać?
                        • Gość: lolo Re: A więc.... IP: 162.42.78.* 14.07.04, 23:06
                          yossarian18 napisał:

                          > Ja jestem poważnym człowiekiem.
                          > Bo skoro Kwaśniewski i inni się przed wszystkimi kajają, a na całym świecie
                          > Polska i Polacy są oczerniani to co, to mamy siedzieć cicho i dalej
                          wszystkich
                          > przepraszać?

                          Inne kraje tez sa oczerniane...
                          • yossarian18 Re: A więc.... 14.07.04, 23:20
                            I tutaj nawet dość dobry przykład dają Żydzi. Oni potrafią powołać coś takiego
                            jak Centrum Wiesenthala czy B'nai B'rith(chociaż to loża masońska) i ostro
                            protestują gdy ktoś oczernia Izrael czy Żydów. A polskie władze? Gdy
                            Bartoszewski był w Knesecie to żydowscy posłowie śmiali się z Polski, a "nasz"
                            minister spraw zagranicznych siedział jak niepyszny, ale nie zaprotestował
                            nawet jednym słowem i musieli zrobić to za niego uczciwi żydowscy
                            parlamentarzyści. I czy to jest w porządku?
                        • dr.krisk Nie jesteś poważnym człowiekiem. 14.07.04, 23:13
                          yossarian18 napisał:

                          > a na całym świecie
                          > Polska i Polacy są oczerniani
                          Na całym świecie? Oczerniani?
                          Nie jesteś poważny, oj nie. Twoja reakcja typowa jest dla przedstawicieli
                          biednych, zmarginalizowanych narodów, które swe niedostatki i kompleksy usiłują
                          pokryć nadmiarem dumy i niezwykłą drażliwością. Poznałem kilku Serbów. Oni też
                          uważają, że cały świat jest im wrogi...
                          Czy nie mógłbyś dorosnąć? To chlipanie, że wszyscy sa dla nas tacy niedobrzy,
                          że nam się też należy, itp. jest wręcz żałosne.
                          • yossarian18 Re: Nie jesteś poważnym człowiekiem. 14.07.04, 23:29
                            Skoro w Australii myślą, że w Holocauście czynny udział brali Polacy,
                            amerykańscy Żydzi szkalują Polaków a w Izraelu uczą w szkołach, że Piłsudski
                            był faszystą to mamy siedzieć cicho? Ja nie mam kompleksów i jestem dumny z
                            osiągnięć swojego narodu i bronię dobrego imienia Polski.
                            • dr.krisk Lepiej tego nie rób! 14.07.04, 23:44
                              yossarian18 napisał:

                              > Skoro w Australii myślą, że w Holocauście czynny udział brali Polacy,
                              > amerykańscy Żydzi szkalują Polaków a w Izraelu uczą w szkołach, że Piłsudski
                              > był faszystą to mamy siedzieć cicho?
                              Masz bardzo prowicjonalne i naiwne wyobrażenie o świecie. Wystarczy, że ktoś w
                              Tanzanii coś piśnie o Polsce nieładnie, ty już w płacz...
                              Czy byłes kiedyś za granicą? Pomijam wyjazd do RFN na dwudniowe zakupy.

                              > Ja nie mam kompleksów i jestem dumny z
                              > osiągnięć swojego narodu i bronię dobrego imienia Polski.
                              Bardzo cię proszę, nie rób tego. Twoje naiwne próby obrony Polski przed całym
                              światem powodują, że naprawdę widzieć nas będą jako jakiś kraj bałkański.
                              A z jakich osiągnięć naszego narodu jesteś tak strasznie dumny? Bo ciekawy
                              jestem..
                              • yossarian18 Mów za siebie! 14.07.04, 23:54
                                Akurat te przykłady, które wymieniłem są prawdziwe i takie jest tam wyobrażenie
                                o Polsce. Czy pisałem cokolwiek o Tanzanii?
                                I nie zaspokoję twojej ciekawości, skoro nie wiesz jakie osiągnięcia mają
                                Polacy, to przykro mi bardzo.
                                • dr.krisk Mylisz się. 15.07.04, 00:03
                                  yossarian18 napisał:

                                  > Akurat te przykłady, które wymieniłem są prawdziwe i takie jest tam
                                  wyobrażenie
                                  >
                                  > o Polsce. Czy pisałem cokolwiek o Tanzanii?
                                  Przykłady które podałeś nie są prawdziwe. Twoja niewiedza i skrzywiony pogląd
                                  wynika (tak sądzę) z braku znajomości świata, innych krajów i narodów.

                                  Co do naszych osiągnięć, to piszę poważnie! Też chciałbym tak pękać z dumy jak
                                  ty, ale jakoś niczego specjalnego nie zauważam. W sumie - ani się nie wstydzę,
                                  ani nie jestem dumny z tego, że jestem Polakiem. Niewiele w tym mojej zasługi:
                                  mama Polka i tata Polak. I od razu mam być dumny??
                                  • yossarian18 Powtarzam: mów za siebie! 15.07.04, 00:11
                                    No dobrze. Wymienię aż 1 osiągnięcie. 40%(najwięcej) drzewek w Yad-Vashem to
                                    drzewa Polaków.
                                    • dr.krisk Miłe, ale... 15.07.04, 00:15
                                      .. szczerą radość i dumę mąci nieco fakt Jedwabnego, Radzikowa oraz tych rzeszy
                                      donosicieli i szmalcowników, którzy powodują, że moja duma z tych drzewek wątła
                                      jest bardzo.
                                      Co jeszcze?
                                      • yossarian18 Drugi powód do dumy! 15.07.04, 00:39
                                        Skoroś taki światowy to Polska jako "kraj bez stosów" została nazwana przez
                                        Encyklopedię Francuską "rajem dla Żydów". I gdzie tu antysemityzm, ksenofobia i
                                        nietolerancja?
                                        • dr.krisk Hmm... 15.07.04, 00:50
                                          yossarian18 napisał:

                                          > Skoroś taki światowy to Polska jako "kraj bez stosów" została nazwana przez
                                          > Encyklopedię Francuską "rajem dla Żydów". I gdzie tu antysemityzm, ksenofobia
                                          i
                                          >
                                          > nietolerancja?
                                          Tak rozumując cofniemy się do Polski Piastów. A gdzie "antysemityzm, ksenofobia
                                          i nietolerancja"? W moim kiosku Ruchu, gdzie leżą sobie robaczywe książeczki
                                          Leszka Bubla, na płocie na którym wypisano "Żydzi do gazu", na tym forum....
                                          Nie pocieszaj się tym co piszą w encyklopediach.
                                          Dalej nie widzę żadnych powodów dla specjalnej dumy z tego, że jestem Polakiem.

                                          • yossarian18 Może nie chcesz ich zobaczyć? 15.07.04, 00:57
                                            Trzeci powód. Za okupacji niemieckiej tylko w Polsce obowiązywała kara śmierci
                                            za pomoc Żydom.
                                            • dr.krisk Mylisz się. 15.07.04, 01:02
                                              W Czechosłowacji, i na terenie ZSRR też. O innych krajach nie pamiętam, ale
                                              wiem że były.
                                              A co to według ciebie miałoby oznaczać? Że Polacy tak ochoczo rzucili się
                                              przechowywac Żydów? Tworzysz mity.
                                              • dr.krisk Ponieważ już trzy podane przez ciebie powody.. 15.07.04, 01:05
                                                . dla których miałbym spuchnąc z dumy narodowej okazały się wątpliwej jakości,
                                                poczekam az przygotujesz coś naprawdę ciekawego.
                                              • yossarian18 Re: Mylisz się. 15.07.04, 01:19
                                                Nieprawda. Tylko w Polsce i mordowano w większości polskich Żydów(ci, którym
                                                udało się uratować byli nazywani potem przez swoich rodaków "mydłem"). Czytałeś
                                                manifest Żegoty autorstwa Kossak-Szczuckiej?
                          • tad9 a co z feministkami doktorze? 15.07.04, 18:29
                            dr.krisk napisał:


                            > Na całym świecie? Oczerniani?
                            > Nie jesteś poważny, oj nie. Twoja reakcja typowa jest dla przedstawicieli
                            > biednych, zmarginalizowanych narodów, które swe niedostatki i kompleksy
                            usiłują
                            >
                            > pokryć nadmiarem dumy i niezwykłą drażliwością. Poznałem kilku Serbów. Oni
                            też
                            > uważają, że cały świat jest im wrogi...
                            > Czy nie mógłbyś dorosnąć? To chlipanie, że wszyscy sa dla nas tacy niedobrzy,
                            > że nam się też należy, itp. jest wręcz żałosne.


                            Czy w zbliżony sposób myślisz o tym, co na temat sytuacji kobiet mają do
                            powiedzenia feministki? One wszak uwielbiają odmalowywać sytuację kobiet w
                            czarnych barwach, czy to nie żałosne?
        • Gość: harcerz Re: Ci wstrętni Żydzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 00:11
          Mam prośbę do yossariana18, indrisa, uli, henia, pawełka i innych którzy sie
          afiszują ze swoimi antysemickimi fobiami w wyjątkowo do tego nieodpowiednim
          wątku o mordzie w Jedwabnem. Czy moglibyście oderwać sie na chwilę od klawiatury
          i przeczytać cokolwiek na ten temat (poza bredniami I.Pogonowskiego w "Waszym
          Dzienniku")?

          Mogę z trudem przyjąć, że wraz z Waszymi guru pp. Pogonowskim i J.R.Nowakiem
          przeczytaliście kiedyś książke J.T.Grossa o Jedwabnem (bo to niewielka
          książeczka, choć czyta się ją niełatwo), chociaż i w to wątpię, sądząc po tym,
          co na ten temat piszecie. Ale skoro temat wywołuje tyle zainteresowania, nie
          mówiąc o emocjach, to moze jednak pofatygowalibyście sie by przeczytać dwa tomy
          dokumentów i studiów opublikowanych przez IPN "Wokół Jedwabnego"? IPN jest
          instytucją uważaną za twierdzę antykomunistycznych patriotów, a proszę, wykonał
          wielką pracę badawczą i opublikował setki dokumentów, ktore potwierdzają
          własciwie cały opis mordu przedstawiony przez Grossa, za wyjątkiem liczby ofiar,
          którą nieopatrznie przyjął z polskich dokumentów i pomnika wystawionego przez
          Polaków 40 lat temu. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że mord został
          popełniony przez polską ludnośc Jedwabnego, która z chęcią odpowiedziała w ten
          sposób na zachęty niemieckie, a potem przez kilkadziesiąt lat, praktycznie do
          dzisiaj, wolała żyć - wspólnie z mordercami i ich rodzinami - w kłamstwie o
          rzekomej zbrodni hitlerowców, niż spróbować powiedzieć prawdę. Jest ona niestety
          równie ciężka, gdy chodzi o 340 ofiar, 600, czy 1600. Faktem jest, ze mordercy
          zgladzili w okrutny sposób kazdego Żyda, ktorego dopadli, łącznie z
          niemowlętami, po czym zrabowali i rozdzielili między siebie całą ich własność.

          Kilkanaście dni temu ukazała sie inna książka, juz nie naukowa (choć ustaliła i
          udowodniła wiele ważnych faktów), lecz reporterska, Anny Bikont "My z
          Jedwabnego". Efekt dziesiątków wizyt w Jedwabnem i Radziłowie, oraz setek rozmów
          z ich mieszkancami oraz ze świadkami, rodzinami ofiar, historykami. Na mnie opis
          antysemityzmu dzisiejszych mieszkańców Jedwabnego robi moze nawet gorsze
          wrażenie, niż opisy zbrodni z 1941 roku. W końcu byly to w ogóle czasy
          barbarzyństwa, ludzie niewykształceni, zdesperowani, gotowi wierzyć w byle
          brednię. Ale dzisiaj? Leszek Dziedzic, z jednej z rodzin, które potrafiły dać
          świadectwo prawdzie (i przedtemm i teraz), jeden z tych nielicznych, dzięki
          którym czytając tę książkę mogłem czuć się dumny, ze jestem Polakiem, tak
          skomentował jeden z seansów nienawisci do Żydów, którymi dyrygowal w 2001 r.
          miejscowy proboszcz ks. Orłowski: "Ksiądz taki sam, ludzie tacy sami, jeden
          szkopuł, że Żydów nie ma do mordowania".

          Ja cieszę się, że prezydent mojego kraju znalazł w sobie wtedy dość kultury i
          odwagi by sprostać tej okropnej sytuacji, bez klamstw i szukania
          usprawiedliwień. Przykro tylko, nie potrafili się na to zdobyć kardynal Glemp,
          łomzyński biskup (nie pamietam jego nazwiska w tej chwili, ale zachował się
          okropnie) oraz wielu polityków i historyków prawicy.

          H.


          • dr.krisk Re: Ci wstrętni Żydzi!!! 15.07.04, 00:18
            Nic dodać, nic ująć.
            Sposób, w jaki przebiegała dyskusja o Jedwabnem, wypowiedzi szanowanych
            (zdawałoby się) polityków, itp. uzmysłowiły mi jacy jesteśmy jako
            społeczeństwo. Bardzo to smutne i przykre.
            Pozdrowienia.
            KrisK
          • yossarian18 A ja prośby nie posłucham 15.07.04, 01:12
            Widzę, że znalazł się kolejny "tropiciel antysemityzmu". Dla takich jak ty
            polecam książkę Kowalskiego i Tulli "Raport o mowie nienawiści. Zamiast
            procesu", zresztą pewnie czytałeś. Można się nieźle uśmiać momentami.
            Na czele IPN stoi p. Leon Kieres z Unii Wolności, więc trudno o nie
            faworyzowanie żydowskich racji. Ja osobiście uważam, że mordu w Jedwabnem
            dokonali Polacy z inspiracji niemieckiej, ale skoro większość polskojęzycznych
            mediów bardzo mocno zaangażowała się w nagłaśnianie zbrodni w Jedwabnem to
            dlaczego w ramach obiektywizmu całkowicie przemilczała podobne zbrodnie w
            Koniuchach i Nalibokach, gdzie Polacy zostali zamordowani przez żydowskich
            paryzantów sowieckich? Wiarygodność i rzetelność p. Bikont jest równa 0 po jej
            rozmowie z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, gdzie próbowała zasugerować, że
            Zbigniew Herbert był ubeckim kapusiem. Zresztą p. Bikont pracuję dla Michnika,
            więc jak mogłaby nie uskarżać się na "antysemityzm" Polaków.
            Mgr Kwaśniewski jeszcze nigdy nie zareagował, gdy na świecie opluwano Polskę i
            Polaków(a robi się to często i z premtydacją) więc nie powinnien ugiąć się pod
            ciężarem żydowskich nacisków i poczekać chęć przeprosin ze strony Żydów za ich
            różne grzechy z przeszłości w stosunku do Polaków.
            A na koniec pytam z czystej ciekawości, pewnie Fundacja Batorego, Nigdy Więcej
            i Otwarta Rzeczpospolita to nie są dla ciebie anonimowe instytucje?
            • dr.krisk No tak..... 15.07.04, 01:30
              yossarian18 napisał:

              > Na czele IPN stoi p. Leon Kieres z Unii Wolności, więc trudno o nie
              > faworyzowanie żydowskich racji.
              ???????????? Dobrze się czujesz???


              >Ja osobiście uważam, że mordu w Jedwabnem
              > dokonali Polacy z inspiracji niemieckiej
              Co to znaczy "z inspiracji niemieckiej"? Słowo-wytrych. Bzdura kompletna,
              mająca na celu pomniejszenie polskiej winy poprzez przerzucenie jej na Niemców.
              Czy jak ciebie ktoś "zainspiruje" to też będziesz zabijał??
              Te twoje poglądy to jeden wielki zlepek niewiedzy, uprzedzeń i fobii.
              Inspiracja niemiecka.. tez coś.
              • yossarian18 Re: No tak..... 15.07.04, 11:29
                Oczywiście Unia Wolności zawsze stała po stronie Żydów i nie możesz temu
                zaprzeczyć.
                Znaczy to tyle, że to Niemcy nakłonili Polaków do popełnienia mordu.
                • dr.krisk Mogę zaprzeczyć. 15.07.04, 14:26
                  yossarian18 napisał:

                  > Oczywiście Unia Wolności zawsze stała po stronie Żydów i nie możesz temu
                  > zaprzeczyć.
                  Dlaczego nie mogę? Mogę. I to właśnie robię - zaprzeczam.

                  > Znaczy to tyle, że to Niemcy nakłonili Polaków do popełnienia mordu.
                  To nic nie znaczy. Jakoś np. nie sądzę, aby ktokolwiek mógł mnie "nakłonić" do
                  mordowania kobiet i dzieci. A ciebie można nakłonić?

                  • yossarian18 Re: Mogę zaprzeczyć. 15.07.04, 15:58
                    Zaprzeczając łżesz, czyli bezczelnie kłamiesz.
                    Zrozum, że wtedy była wojna, a w warunkach wojennych ludzie zachowują się
                    inaczej niż w czasie pokoju.

                    Czytałeś to?
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2181038.html
                    I czy w Polsce naprawdę mamy antysemityzm?
                    • Gość: f Krisk znow w formie !!!! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 16:51
                      Daj spokój wnukowi Bermana!
                      Krisk to etatowy pracownik Mossadu na tym forum!
                      Szybko zmień lokal bo za 2 lata będzisz kiblował za Nowy Testament tj:
                      1-antysemityzm
                      2-rasizm
                      3-ksenobobię
                      • yossarian18 Re: Krisk znow w formie !!!! 15.07.04, 17:03
                        Zauważyłem, że on z Mossadu, ale żeby wnuk samego Bermana! Jakuba?
                        • Gość: f Re: Krisk znow w formie !!!! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 17:18
                          On ma trochę na sumieniu gdy chodzi o denucjacje....
                          A któz byl mistrzem mistyfikacji jak nie Jego Dziadkowie?
                          Patrz <majstersztyk > tzw pogromu kieleckiego?
                          Na 3 dni przed <spontanicznym> mordem na Zydach byli już w Kielcach zagraniczni
                          dziennikarze...
                          • yossarian18 Re: Krisk znow w formie !!!! 15.07.04, 22:14
                            Tak, ciekawie czy będzie twierdził, że pogromu kieleckiego dokonali Polacy, a
                            NKWD była czysta jak łza i w ogóle nie maczała w tym palców.
                            • dr.krisk W formie, jak zawsze! 15.07.04, 22:41
                              yossarian18 napisał:

                              > Tak, ciekawie czy będzie twierdził, że pogromu kieleckiego dokonali Polacy, a
                              > NKWD była czysta jak łza i w ogóle nie maczała w tym palców.
                              Będę tak twierdził.
                              Oczywiście według ciebie w Kielcach Żydzi sami się pozabijali. Na złość Polakom.
                              A może to NKWD ich do tego zainspirowało?
                              KrisK
                              P.S. Zastanawiam się, czy ciebie oraz f-a trudno byłoby zainspirować... Wydaje
                              mi się, że jesteście niezłym materiałem do takich inspiracji. Brzydko się
                              chłopcy bawicie, oj brzydko.


                              • yossarian18 Re: W formie, jak zawsze! 15.07.04, 23:03
                                To było NKWD, z którym na pewno masz kontakty dr krisk(lub ewentualnie z czymś
                                podobnym do NWKD).
                                • dr.krisk Coż za przenikliwość! 15.07.04, 23:08
                                  NKWD! W Jedwabnem - Niemcy, w Kielcach - NKWD... A w Klewkach - talibowie.
                                  KrisK
                                  P.S. Czekałem z utęsknieniem, kiedy w naszej wymianie zdań posądzicie mnie o
                                  żydowskie pochodzenie. No i się doczekałem (zawsze tak jest). Takoż oczywiście
                                  muszę mieć kontakty z NKWD - chyba poprzez medium i seanse spirytystyczne.
                                  Zaczynasz być nużący, niczym nie odbiegasz od stereotypu polskiego antysemity.
                                  Dlaczego wy musicie być do siebie tacy podobni?
                                  • yossarian18 Re: Coż za przenikliwość! 15.07.04, 23:38
                                    Widzę, że dalsza polemika z tobą nie ma sensu. Jesteś całkowicie w stylu
                                    polskich tropicieli "antysemityzmu", np. Aliny Grabowskiej czy pary Kowalski-
                                    Tulli. Mimo, iż zapewne nie masz żydowskich korzeni widzisz tylko żydowskie
                                    racje. Twoja definicja antysemityzmu jest zapewne zbieżna z teorią
                                    antysemityzmu Otwartej Rzeczposplitej. Światowe żydoswto cieszy się z
                                    kolejnego "pożytecznego idioty".
                                    • dr.krisk Rzeczywiście - nie ma. 15.07.04, 23:49
                                      yossarian18 napisał:

                                      > Widzę, że dalsza polemika z tobą nie ma sensu.
                                      Rzeczywiście - nie ma. Nie przekonasz mnie, że można morderstwa niemowląt
                                      usprawiedliwić czyimkolwiek "inspirowaniem". Uważam takie akrobacje umysłowe za
                                      wybitnie nieetyczne.

                                      > Mimo, iż zapewne nie masz żydowskich korzeni widzisz tylko żydowskie
                                      > racje.
                                      Żydzi mnie nie interesują. Nawet ich za bardzo nie lubię: jękliwa muzyka
                                      klezmerska, dziwne jedzenie oraz częsty fanatyzm religijny. Interesują mnie
                                      Polacy, a zwłaszcza to co mają w głowach. A zawartość tego organu u ciebie mnie
                                      autentycznie martwi. Chciałbym, abyśmy byli nieco mądrzejszym narodem,
                                      krytycznym wobec własnej historii, pozbawionym kompleksów. Otwarci na świat i
                                      innych ludzi.
                                      Ty jednak wolisz swoją wizję Polski skrzywdzonej i oczernianej na całym świecie.
                                      Twoja sprawa....
                                      • yossarian18 Ostatni akord dyskusji 16.07.04, 00:05
                                        "Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem.
                                        Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie
                                        są durniami".
                                        "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby".
                                        Stefan Kisielewski
            • leszek.sopot Przyzna się do kłamstwa lub błędu? 16.07.04, 01:02
              yossarian18 napisał:
              "Na czele IPN stoi p. Leon Kieres z Unii Wolności"

              Ja rozumiem - być może - twoją argumentację za tym, że to nie Polacy popełnili
              morderstwo na Żydach w Jedwabnem. Wypływa ono z tęksnoty za tym, by obraz
              Polski był czysty i bez skazy - też bym chciał by był taki...
              Nie rozumiem za to dlaczego, by dodatkowo uargumentować swoje tezy, piszesz
              nieprawdę. Nieprawdę podwójną, gdyż po pierwsze Kieres nie był nigdy związany z
              UW, a po drugie oskarżasz UW o to, że ich członkowie kłamią i - jak gdzieś
              napisałeś - wysługują się Żydom. (w ten sposób także uniemożliwiasz też
              jakąkolwiek dyskusję i dlatego nie zamierzam jak inni z tobą niepotrzebnie
              tracic czas, a szkoda bo Polacy powinni ze sobą rozmawiać)
              Pragnę cię poinformować, że kandydatem z ramienia UW na szefa IPN był Bogdan
              Borusewicz - z pewnością straszliwy kłamca i filosemita.
              Piszę tego posta tylko po to by skorygować podana przez ciebie nieprawdziwą
              informację. Być może choc w tym jednym punkcie przyznasz się do popełnionego
              błędu.
              • yossarian18 Lekarzu, ulecz się sam! 16.07.04, 01:27
                Mało uważnie czytasz moje posty pisząc, że nie uznaję tego, że to Polacy
                popełnili zbrodnie w Jedwabnem.
                Co do pana Kieresa to był on radnym Unii Wolności w sejmiku dolnośląskim, więc
                powiązania istnieją.
                Nie napisałem, że UW wysługję się Żydom, ale sprzyjają im, sprzyjają na pewno
                bardziej niż inne formacje polityczne.
                Pewnie chodzi ci o moje zdanie o Kieresie, kiedy stwierdziłem, że przy prezesie
                IPN z UW trudno o nie faworyzowanie żydowskich racji. I podtrzymuję to.
                Dzięki za to, że-być może-rozumiesz mnie. Może ja też zacznę rozumieć racje
                zwolenników UW, jeśli jej dygnitarze wyjaśnią bez wykrętów pewne sprawy?
                • leszek.sopot Trzeba byc dokładnym 17.07.04, 12:39
                  yossarian18 napisał:

                  > Mało uważnie czytasz moje posty pisząc, że nie uznaję tego, że to Polacy
                  > popełnili zbrodnie w Jedwabnem.
                  > Co do pana Kieresa to był on radnym Unii Wolności w sejmiku dolnośląskim,
                  więc powiązania istnieją.

                  Był radnym z ramienia UW do czasu powołania AWS (nie nawet czy był członkiem
                  UW). W momencie wyboru go na szefa IPN był człnkiem klubu parlamentarnego AWS a
                  nie UW. Unia Wolności chciała by szefem IPN został Bogdan Borusewicz.

                  • yossarian18 Re: Trzeba byc dokładnym 17.07.04, 12:49
                    Napisałeś, że Kieres nigdy nie był związany z Unią Wolności. Ale okazuję się,
                    że jednak był radnym UW w sejmiku dolnośląskim i to przez dwie kadencje. Potem
                    co prawda został senatorem AWS, ale z UW był związany. I kto tu pisze nieprawdę?
                    • leszek.sopot Re: Trzeba byc dokładnym 17.07.04, 12:55
                      yossarian18 napisał:

                      Wcześniej napisałeś: "Na czele IPN stoi p. Leon Kieres z Unii Wolności, więc
                      trudno o nie faworyzowanie żydowskich racji".

                      > Napisałeś, że Kieres nigdy nie był związany z Unią Wolności. Ale okazuję się,
                      > że jednak był radnym UW w sejmiku dolnośląskim i to przez dwie kadencje.
                      Potem co prawda został senatorem AWS, ale z UW był związany. I kto tu pisze
                      nieprawdę?

                      Rzeczywiście przesadziłe3m pisząc słowo "nigdy" - być może dlatego, że do
                      Kieresa UW miała negatywny stosunek po jego akcesji do AWS. Ale twój wniosek,
                      ze jak ktoś jest z UW to faworyzuje "żydowskie racje" - jak określić?
                      • yossarian18 Re: Trzeba byc dokładnym 17.07.04, 13:05
                        To przecież tajemnica Poliszynela. UW ciężko jest chyba posądzić o wrogość w
                        stosunku do "narodu wybranego"?
                        • leszek.sopot Re: Trzeba byc dokładnym 17.07.04, 13:19
                          yossarian18 napisał:

                          > To przecież tajemnica Poliszynela. UW ciężko jest chyba posądzić o wrogość w
                          > stosunku do "narodu wybranego"?

                          Dla UW żaden naród nie jest wrogiem
          • Gość: Zoltan Re: Ci wstrętni Żydzi!!! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 18:18
            Harcerz już ma chyba obrzezany mózg!
            Widziałem stodołę w Jedwabnem i zastanawiam się jak mogło tam wleść 1600 osób
            (mósiałoby ich być 7 pięter i to po sprasowaniu!
            Zoltan
            P.S.
            Krytykowanie kłamstwa Żydów nie jest wcale antysemityzmem tylko demaskacją .
            • leszek.sopot Gratuluje poczucia humoru:(((((((((((((( 15.07.04, 18:22
              Gość portalu: Zoltan napisał(a):

              > (mósiałoby ich być 7 pięter i to po sprasowaniu!

              Gratuluje poczucia humoru:((((((((((((((
            • Gość: ormowiec W 1968 tow. Jaruzelski gonoł żydków z PRLu ! IP: 212.244.182.* 15.07.04, 18:34
              A trzymilionowa PZPR wznosiła okrzyki: "Syjonisci do Syjonu!"
            • dr.krisk "wleźć" i "musiałoby" 15.07.04, 22:43
              ..ośle patentowany!
              Co za pokraki ortograficzne tutaj piszą....
            • Gość: harcerz Re: Ci wstrętni Żydzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:01
              Zoltan, biedactwo, skup się nad tekstem, staraj się czytać "ze zrozumieniem"!
              Przecież napisałem wyraźnie, że Gross liczbę 1600 ofiar "nieopatrznie przyjął z
              polskich dokumentów i pomnika wystawionego przez Polaków 40 lat temu". Zgrzeszył
              nadmiernym zaufaniem i proszę, jaka go za to "nagroda" spotyka. Badacze i
              prokuratura IPN doszli w trakcie przerwanej ekshumacji do wniosku, ze ofiar bylo
              co najmniej 340. Anna Bikont zrekonstruowala, dom po domu, nazwisko po nazwisku,
              listę ponad 500 ofiar, ale lista ta jest niekompletna, bo o mieszkańcach wielu
              domów w Jedwabnem nie ma zadnej informacji (tak sprawnie się mordercy uwinęli,
              że tylko popiół pozostał). No, ale nawet gdyby ofiar bylo "tylko" 500, to co,
              dla ciebie za mało, żeby było sie nad czym zastanawiać?

              Yossarian oczywiście ogłosił, że mojej prośby nie posłucha i niczego czytać nie
              będzie, bo juz widział jedna taką książkę, "Raport o mowie nienawiści", i mu
              wystarczy. No, trzeba przyznać, że to już coś, zwłaszcza gdy dzielnie oświadcza:
              "ja osobiście uważam, że mordu w Jedwabnem dokonali Polacy z inspiracji
              niemieckiej". Ja też tak uważam (i Gross też napisał o roli Niemców, ktorzy
              przyjechali i naradzali sie z burmistrzem Karolakiem i jego kompanami).
              Doceniając twój obiektywizm dodam, że jesteśmy też zgodni, że zbrodnie
              popełnione w Koniuchach i Nalibokach, tak samo trzeba ścigać, jak tę w
              Jedwabnem, choć nie są one wcale do siebie "podobne". IPN zresztą to robi.
              Komiczne jest "dopisywanie" tej szacownej instytucji do Unii Wolnosci, bo jej
              szefa prof. Kieresa, "wymyślił" sam Maryjan Krzaklewski, a szefa pionu
              śledczego nawet "sweter" Pałubicki. Porządni prawicowi politycy, z aryjskimi
              papierami chyba od czasów Łokietka!

              Bikont rzeczywiscie ścięła się z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, ale nie o
              Herberta poszło, tylko o pytania o żydowskie korzenie samego
              Herlinga-Grudzińskiego, które on skrzętnie ukrywał, więc wyciął wszystko w
              autoryzacji i się obraził. Ja mu tego nie mam za złe, bo każdy ma prawo czuć się
              tym, kim chce, zwłaszcza gdy jest wielkim i mądrym pisarzem, ale czego się
              czepiasz dzielnej Ani, ktora robi, co do niej należy, czyli pyta o to, co
              rozmówca usiłuje ukryć?

              Co do Twojej czystej ciekawosci, Yossarianie18, to odpowiadam, że moim zdaniem
              Pan Prezydent Aleksander Kwaśniewski jest najlepszym prezydentem, jakiego sie
              dotąd w Polsce dorobiliśmy, z godnym podziwu wysokim poparciem społecznym, ktore
              potrafi utrzymać od 9 lat. Stwierdzam to, choć w 1995 glosowałem nie na niego,
              lecz na Wałęsę (bez zachwytu, ale sądzilem, że "czerwoni" mają i bez tego za
              dużo wpływów). Nie miałem racji, gdy o niego chodzi, co się wkrótce dowodnie
              okazalo. Chcialbym, żeby następca Kwaśniewskiego był jeszcze lepszy, ale ku memu
              zmartwieniu na razie nie widać nawet kogoś równie dobrego.

              Co do Fundacji Batorego, Nigdy Więcej i Otwartej Rzeczpospolitej, o które z
              takim żarem pytasz, to rzeczywiście dobrze by ci zrobiło bliższe ich poznanie.
              Moze "Nigdy Więcej" trochę "przegina" w swym antyfaszystowskim zapale, jak na
              mój gust, ale w zetknieciu z Twoją modelową jednostronnością, wszystko by sie
              pięknie zrównoważyło.

              Zdrówko! H.
              • yossarian18 Re: Ci wstrętni Żydzi!!! 16.07.04, 01:43
                Z tobą możliwa jest chociaż dosyć rzeczowa polemika.
                Mówiąc "my" kogo masz na myśli?
                Ten Kieres to też po wielkich cudach przeszedł, jako którys tam kandydat z
                rzędu, Sejm nie mógł dojść do porozumienia, zawarto daleko posunięty kompromis.
                Dla mnie Maryjan i "sweter"(świetne określenia) to żałośni i bardzo głupi
                pseudoprawicowi politykierzy, a ich aryjskie lub ewentualnie semickie albo
                pigmejskie korzenie mnie guzik interesują.
                IPN ściga zbrodnie w Koniuchcach i Nalibokach dopiero na żądanie polonii
                kanadyjskiej, wcześniej nic nie robiono w tym kierunku.
                Bez względu na to czy p. Bikont pytała Herlinga o jego żydowskie korzenie czy
                nie, to sugerowanie, że Zbigniew Herbert był agentem to świństwo i cios poniżej
                pasa.
                W sprawie mgr Kwaśniewskiego mamy całkowicie odmienne zdanie, ale jakbym zaczął
                mówić dlaczego to pewnie zaplątatalibyśmy się w zupełnie niepotrzebną dyskusję
                nie na temat.
                Czytuję sobie "Zamiast procesu" czasami wieczorami i mam niezły ubaw. Ta
                książka została maksymalnie nagłośniona przez Otwartą Rzeczpospolitą i Fundację
                Batorego, instytucje które widzą tylko żydowskie racje i "polski antysemityzm".
                Byłem parę razy na stronach Otwartej Rzeczpospolitej, próbowałem zapoznać się z
                zawartością, ale w pewnym momencie nie mogłem czytać już tych bredni, szlag
                mnie trafiał i zmieniałem "płytę". Nie rozumiem tych ludzi i tyle.
    • jastrzebiec Przychylam sie do opinii "harcerza" 15.07.04, 23:48
      Jezeli ktos uwaza, ze Polska jest publicznie oczerniana w mediach na Zachodzie -
      znajdzie na to dziesiatki "dowodow". A jakze, nawet NA PISMIE!

      Ja jestem calkowicie innego zdania.

      1. Jedwabne: z wyjatkiem moze nielicznych paranoikow i fanatykow w rodzaju
      Normana Ravitcha (casus: Norman Davies, "Rising '44" na Amazon.com), czyli z
      wyjatkiem ludzi myslacych nietrzezwo, ani Polska ani Polacy nie sa oskarzani o
      masowy antysemityzm. Debate na temat Jedwabnego sledzilem dosc uwaznie - w
      zadnej powaznej dyskusji, czy to w radio czy w prasie, nikt na tej podstawie
      nie glosil wniosku jakoby Polacy generalnie byli "Zydo-mordercami".
      Stwierdzono, ze tej konkretnej zbrodni dokonali mieszkancy Jewdwabnego.
      Stwierdzono rowniez, ze stalo sie tak za zacheta niemieckich Nazistow i
      dlatego, ze "bylo wolno, a nawet nalezalo". I, ze podobne zbrodnie zdarzaly
      sie, i NADAL! sie zdarzaja, w wielu miejscach na kuli ziemskiej. To ciemna
      cecha ludzkiej natury a nie specyficzna cecha "kulturowa" narodu polskiego.

      2. "Polskie obozy koncentracyjne". Znowu, tu i tam jakis kretyn, nawet ze zlej
      woli, moze uzyc takiego okreslenia aby nas Polakow "obsmarowac". Dopatrywanie
      sie jednak w tym "zorganizowanej kampanii medialnej oszczerstw przeciwko
      Polsce", jest Panstwo wybacza, przejawem glupoty i histerii tych co w takie
      brednie wierza. Ten termin, coraz rzadziej juz uzywany (na szczescie), jest
      uzywany w znaczeniu GEOGRAFICZNYM dla okreslenia obozow polozonych NA TERENIE
      okupowanej Polski.

      Kochani, troche poczucia WLASNEJ WARTOSCI! I godnosci tez! Jaka w koncu jest
      PRAWDA?

      Ale zadnymi swietoszkami "bez jednej skazy" tez nie jestesmy wiec odrobina
      pokory wobec krytycyzmu, tam gdzie uzasadniony, i wiecej opanowania i spokoju
      wtedy gdy jakis niezrownowazony idiota-histeryk sprobuje obrzucic nas gownem.
      • Gość: epizod Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 17:39
        > Jezeli ktos uwaza, ze Polska jest publicznie oczerniana w mediach na Zachodzie
        > znajdzie na to dziesiatki "dowodow". A jakze, nawet NA PISMIE!
        > Ja jestem calkowicie innego zdania.

        Gdybyś przez dłuższy czas pobył na zachodzie i na tyle znał język, że mógłbyś
        trochę pogadać z ludźmi, to zmieniłbyś to zdanie. Kampania oczerniania Polski
        trwała od 1970 do 2003. Skończyła się dopiero po tym, jak Polska posłała trochę
        wojsk do Iraku. Ale owoce kampanii oczerniania pozostają: przeciętny Anglik czy
        Amerykanin, który o historii wie tyle, ile widział w telewizji i czytał w
        gazetach, nadal uważa, że Auschwitz to dzieło polskich antysemitów. Nie
        pamiętasz, jak w niedawnym filmie Spielberga widzimy polskich żołnierzy *w
        rogatywkach* znęcających się nad Żydami, których potem wywożono do obozu?
        • Gość: cyk-lista Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 17:45
          ta "kolaboracja" i antysemityzm chyba wam pasuje, więc czemu mówicie o
          oczernianiu????
          • Gość: rowerzysta Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 19:00
            > ta "kolaboracja" i antysemityzm chyba wam pasuje, więc czemu mówicie o
            > oczernianiu?

            Żydzi (i Niemcy) chcieliby, żeby mówiono, iż Polacy pomagali Niemcom mordować
            Żydów - prawdopodobnie po to, by ludzie zapomnieli o masowej kolaboracji Żydów z
            komunistami na terenach zagarniętych przez Stalina w roku 1939 (jak np. w
            Jedwabnem!). Polskiej kolaboracji z Niemcami nie było - sami Niemcy skarżyli
            się podczas wojny (w prasie swojej), że Polacy konsekwentnie odmawiają
            współpracy w "walce z elementem żydowskim". Za to żydowska kolaboracja z
            rosyjskimi komunistami była zjawiskiem masowym.
            • yossarian18 Re: oczerniana w mediach na Zachodzie 17.07.04, 19:34
              Zgadzam się, kolaboracja Żydów z Sowietami w latach 1939-41 była dość
              powszechna, część Żydów kolaborowała także z Niemcami(Judenraty, paru
              hitlerowskich dygnitarzy miało żydowskie korzenie), kolaboracja Polaków z
              Niemcami była marginalna i jednostkowa.
              • mogiliani Np. taki Korczak... 17.07.04, 19:46
                yossarian18 napisał:

                > Zgadzam się, kolaboracja Żydów z Sowietami w latach 1939-41 była dość
                > powszechna, część Żydów kolaborowała także z Niemcami(Judenraty, paru
                > hitlerowskich dygnitarzy miało żydowskie korzenie), kolaboracja Polaków z
                > Niemcami była marginalna i jednostkowa.

                No jasne. Np. według Ciebie to taki Korczak sam zaprowadził dzieci do gazu:(((

                Że też wziąłeś sobie imię z książki Josepha Hellera(((
                • yossarian18 Kolejne pomówienia 17.07.04, 21:05
                  Korczak to był nawet dosyć porządny gość, kochał dzieci, poniósł męczeńską
                  śmierć i jeśli można się do niego przyczepić to z pewnością nie ze względu na
                  żydowskie pochodzenie ale ze względu na przynależność do masonerii.
                  • mogiliani Ty to masz naprawdę fioła /nt/ 17.07.04, 21:16

                    • yossarian18 No rzeczywiście nie lubię sztuki królewskiej 18.07.04, 01:09
                      Zaraził mnie o. Maksymilian Kolbe.
                      • Gość: icek PODWÓJNA MORALNOŚĆ ŻYDÓW IP: *.anonymizationservice.com 18.07.04, 11:09
                        Większość współczesnych "Żydów" nie ma nic wspólnego z Żydami z czasów
                        Chrystusa! Są heretykami - tak, jak protestanci są heretykami w oczach
                        katolików. W tej "poprawionej" wersji "judaizmu" jest PODWÓJNA MORALNOŚĆ: jedna
                        dla "wtajemniczonych" (róbta, co chceta) a druga dla niewtajemniczonych. Jest
                        także podwójna moralność w stosunku do wyznawców innej wiary - ale my Polacy
                        dobrze znamy Żydów z tej strony (nie wszyscy byli podobni do Grossa, ale takich
                        Grossów "nie brakowało" i nie brakuje). Ta nowa, wygodna wersji "judaizmu"
                        (czyli TALMUDYZM) - jeszcze jedna odmiana wiary typu "Panu Bogu świeczkę a
                        diabłu ogarek" - miała swoje początki w Babilonie i była szczególnie tępiona
                        przez Chrystusa. Rzecz jasna szatan nie śpi i ta podwójna moralność grozi nam
                        wszystkim, jednak "Żydzi" później doprowadzili ją do perfekcji w TALMUDZIE. W
                        tej chwili widać tę podwójną moralność całkiem wyraźnie na Bliskim Wschodzie,
                        gdzie heretyk "chrześcijański" Bush współpracuje z heretykiem "żydowskim"
                        Sharonem. Jedna odważna Amerykanka przeprowadzila szczegółową analizę Talmudu.
                        Warto przeczytać:

                        www.come-and-hear.com/dilling/dcontents.html
                        cały tekst w formacie PDF: www.come-and-hear.com/dilling/jriit.pdf

                        THE JEWISH RELIGION Its Influence Today
                        Formerly Titled THE PLOT AGAINST CHRISTIANITY by Elizabeth Dilling

                        I. The Pharisees, the Talmud, and Modern Judaism

                        The Missing Link
                        The Babylonian Talmud, Sole Authority
                        Why Was It So Often Burned?
                        Babylonian Talmud — the Law
                        Was Christ Just to Pharisees?
                        Bible Versus Oral Law
                        The Babylonian Talmud
                        Talmud — Six Main Division

                        II.. The Talmud Reviled

                        Emperor Hadrian and the Talmud
                        The Popes and the Talmud
                        The Talmud at the Stake
                        The Talmud and Martin Luther, the Father of Protestantism
                        Luther's Last Sermon

                        III. The Talmud and Bible Believers

                        Talmudic Anti-Christianity
                        Christianity Calls from Hell
                        Incest Preferable to Christianity
                        Death from Snakebite Preferable
                        Jesus and the High Priest's Privy
                        More Lies to Fool Us
                        Jesus Knew the Talmud
                        The Talmud and Mary, Mother of Jesus
                        Christ as "Balaam"
                        The 18 Benedictions
                        The Talmud — Five Deaths to Jesus

                        IV. Judaism — Anti-Gentilism and Exploitation of Non-Jews

                        Articles Lost By Gentiles
                        Wine Touched By Gentiles
                        Gentiles Cast in a Pit
                        Non-Jews — "The People Who Are Like An Ass"
                        Always Make Money
                        Gentiles Are "Beasts"
                        Non-Jews — No Property Rights
                        Gentiles Must Not Rest, Even on Mondays
                        Goring One's Ox
                        In Law Suits, Cheat the Gentile
                        Gentiles Must Suffer to Make Jews the Messiah
                        Gentile Babies Defile
                        Swearing Falsely — the Kol Nidre
                        Robbery, Stealing, Murder — Approved Against Gentiles
                        Cheating a Gentile Out of Wages
                        Sodomy and Killing a Gentile
                        Kill the Gentile Who Studies the Torah
                        Accidental Killing of Jews

                        V. Talmudic Immorality, Asininity and Pornography: The Reprobate Mind

                        From a Roof
                        Bestiality
                        Babies
                        Incest
                        Incest with Lot
                        Nieces
                        Harlots and Dogs
                        Permissible Adultery and Intercourse With the Dead
                        Polygamy
                        The Jewish Talmud and Legally Murdering Your Neighbor
                        Ten "Innocent" Murderers
                        "Mercy" Killings Approved
                        Cursing and Striking Parents
                        The Talmud Book of Gittin and Some Health Remedies
                        Use of the Bible for Asininity and Obscenity
                        Farming Inferior for Jews
                        Talmud Instructions for the Sabbath
                        Moving a Door Key
                        The Sabbath Louse-Hunt
                        Sabbath Intercourse
                        Vows
                        Talmud — Juvenile Birth Control and the "Two Hairs" Test for Puberty
                        More Talmudic "Wisdom"
                        Virginity on a Monetary Scale
                        Sodomy Approved
                        The Talmud Today

                        VI. Judaism Not Monotheistic

                        Blasphemy Approved
                        Jews the Messiah
                        The Jewish Cabala
                        Cabalistic Hasidism
                        The Cabala and God
                        Theoretical Cabala
                        Practical Cabala
                        Transmigration of Souls
                        The Zohar, Principal Work of the Cabala
                        "Glorification of Man"
                        Procreation is "God"
                        Sholem; "Divine" Talmudists; "Holy Communion"
                        The Cabala and the World
                        Metatron
                        Letters Create the World — Not God
                        Cabala Exalts the Jew
                        The Cabala — Sefer Raziel
                        The Cabala — Sefer Yetzirah

                        VII. Judaism and Paganism

                        Babylon
                        Babylon the Symbol
                        Talmudic Jewish Months Are Babylonian
                        Judaism — Tree Worship
                        Trees Today
                        Tammuz
                        Female Procreative Goddess
                        Ezekiel on Jerusalem Abominations and Tammuz
                        Today's "Wailings for Tammuz"
                        The "Sacred" Star of David
                        Judaism — Star Worship
                        Stars in Talmudic Idolatry
                        Star-Worship in the Jewish Calendar
                        Astrology and Moon-Worship
                        "Father of Lies"
                        Isaiah and New Moon Days
                        Blessing of the Sun
                        "Once in 28 Years Sun at Point of Creation"

                        VIII. Demonology of the Pharisees

                        Jewish Magic
                        Habdalah
                        Tashlik and Kapparah
                        Lilith — Favorite Demoness
                        To Fig
                        Spirits and Cemeteries
                        Jewish Necromancy
                        The Shulhan Aruch
                        Ritual Murder
                        Murdering Children
                        The Fire Bums For The Children
                        The Moloch Sacrifice Climaxes
                        Lacroix on Moloch
                        Judaism Permits Child Sacrifices to Moloch

                        IX. Jews Not a Race

                        Christ Born of Judah
                        Jews Not "Semites"
                        Jews Never Pure Semites
                        Jews a Non-Racial Pharisee Sect
                        Why Do They "Look Jewish"?
                        Exhibits A-H

                        X. Jews God's "Chosen"?

                        "Brotherhood" With Anti-Christianity?

                        XI. The Jews and Marxism — Socialism — Communism

                        Moses Hess — Jewish Marxist and Progenitor of Zionism
                        Hess and Christianity
                        Jewish Cover-up
                        Attempted Cover-up on the Jewish Bund
                        Exhibits I. J. K
                        Jewish Marxist-Zionist Minority Power
                        National Workmen's Committee of 1915
                        American Jewish Committee
                        Rabbi Wise
                        American Jewish Congress
                        Majority of Jews in Zionist-Marxist Organizations
                        The Jewish Labor Committee
                        B'nai B'rith Gloats Again
                        Jewish People's Committee
                        Poale Zion
                        Marxist Parties in Israel

                        XII. The Jews and the Communization of Russia

                        The Jewish Bankers
                        The Kaiser
                        Jews in Russian Revolution of 1905
                        Rutenberg and the Russian Revolutions
                        Father Gapon
                        More Jewish Manipulations in the United States
                        Treaty With Russia Broken
                        Ford "Apologizes" to Jewry
                        The Russian Revolution — Suppressed State Department Documents
                        The Revolution Begins
                        Enter Kerensky
                        Kronstadt
                        Jewish Financing Long Planned
                        Furstenberg at Stockholm
                        The Bolsheviks Take Over
                        Consequent "Anti-Semitism"
                        The Mysterious Ovdendyke Report
                        The Jews Gloat

                        XIII. Modern Jewish "Anti-Communism"

                        Foreign Changes

                        XIV. Prophecy and the Developing Anti-Christ World Government

                        The Anti-Christ
                        The Jerusalem Temple Rebuilding
                        Now Comes the United Nations
                        The Developing "Babylonian" World Government
                        Isaiah on the Anti-Christ
                        The Jewish "Messianic" Reign
                        More About the Jewish "Messianic" Era
                        Chad Gadyah
                        Babylon and Israel
                        Christ's Identification Marks
                        • Gość: wersja Re: PODWÓJNA MORALNOŚĆ ŻYDÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 13:34
                          Czy ta książka jest dostępna w języku polskim?
                        • mogiliani Aż się musiałeś zaanimizować? 18.07.04, 14:36
                          Strasznie się wystraszyłem, no naprawdę...
                          www.spookycard.com/cardimages/zombie_04.jpg

                          www.spookycard.com/cardimages/zombie_04.jpg
                      • mogiliani zarażaony to rzeczywiście jesteś 18.07.04, 14:40
                        Dlatego spiesz się leczyć, to może trochę dłużej na tym strasznym, ziemskim
                        padole pobędziesz...
                        www.spookycard.com/cardimages/getwell_x-ray.gif
        • jastrzebiec Re: oczerniana w mediach na Zachodzie 19.07.04, 17:36
          Nie wypowiadalbym sie na ten temat gdybym nie mieszkal od ilus tam lat (20+) na
          Zachodzie (USA) i nie znal jezyka (angielskiego) na tyle dobrze aby moc “troche
          pogadac z ludzmi”. Swoje opinie opieram na wlasnych obserwacjach tego co czytam
          i co slysze. Otoz, interesujace, ze o kampanii oszczerstw przeciwko Polsce
          dowiaduje sie zawsze od... Polakow. Kiedy natomiast probuje weryfikowac to z
          Amerykanami, odpowiedzia jest – zdziwienie.

          Naturalnie, to nie oznacza, ze nie ma oszczerstw przeciwko Polsce. Pytanie
          natomiast brzmi – jak czesto to sie zdarza, oraz – jaki to odnosi skutek?

          Definitywnej i precyzyjnej odpowiedzi na to nie ma bo wymagaloby to nader
          zmudnego badania tresci publikacji, ktore spelniloby metodologiczne wymogi
          reprezentatywnosci. A zatem iles tam tytulow prasowych na przestrzeni jakiegos
          (dluzszego) okresu czasu. O takich badaniach nic mi nie wiadomo, zas wypowiedzi
          wszystkich tu zabierajacych glos (w tym moj wlasny) opieraja sie z pewnoscia na
          danych bardzo wycinkowych upowazniajacych co najwyzej do snucia hipotez.

          Jezeli ktos przeprowadza, np. na „Google”, selekcje publikacji zawierajacych
          zwrot: „polskie obozy koncentracyjne” i w odpowiedzi otrzymuje zestaw,
          powiedzmy, 633 dokumentow to z tego, prawde mowiac, jeszcze niewiele wynika.
          Samo uzycie tego zwrotu jest niefortunne bo dwuznaczne i niewatpliwie nie
          powinno miec miejsca. Ale, wieksze znaczenie ma kontekst, w ktorym ten zwrot
          jest uzywany. Wszystkie artykuly jakie zdarzylo mi sie przejzec zawierajace ow
          zwrot uzywaly go jednoznacznie w rozumieniu geograficznym dla okreslenia obozow
          znajdujacych sie na terytorium okupowanej przez Niemcow Polski. Naturalnie,
          jestem swiadom, ze mialy miejsce publikacje, w ktorych tez zwrot byl uzyty
          wlasnie w sposob dwuznaczny bez blizszego sprecyzowania w innych czesciach
          artykulu, ze chodzilo o obozy prowadzone przez Nazistow w ramach niemieckiej
          polityki eksterminacji Zydow. Jednak pojedyncze przypadki tego rodzaju nie
          dowodza jeszcze istnienia „zorganizowanej, prowadzonej z pelna premedytacja
          kampanii oszczerstw”.

          Najwazniejszy, i najczesciej spotykany zarzut pod adresem Polski i Polakow to
          zarzut powszechnego antysemityzmu. Niektorzy posuwaja sie tak daleko, ze az
          przylepiaja taka etykietke WSZYSTKIM Polakow bez wyjatku. Ale to skrajnosc.
          Nikt rozsadnie myslacy nie podziela opinii, ze KAZDY Polak to urodzony
          antysemita. Kto wierzy w takie brednie sam wystawia sobie jak najgorsze
          swiadectwo. Tego typu incydent niedawno wydarzyl sie na amerykanskiej stronie
          ksiegarnii internetowej „Amazon.com”. Pewien jegomosc, niejaki Norman
          Ravitch, „opublikowal” tam swoja recenzje najnowszej ksiazi Normana
          Daviesa: „Rising ’44: The Battle for Warsaw”. Tytulujac swoja tyrade „Znowu o
          romantyzmie Polakow”, wyrazil tam zdziwienie co to jest takiego co wprowadzilo
          Normana Daviesa w stan zakochania w Polakach, przeciez kompletnych
          antysemitach, ktorych nic bardziej by nie uszczesliwilo niz moznosc kolaboracji
          z hitlerowcami w eksterminacji Zydow. Tekst bez watpienia wredny. Wywolal burze
          protestow, nikt pod tym paszkwilem nie podpisal sie jako opinia prawdziwa,
          wszyscy potepili a tekst po kilku dniach zostal usuniety. Inna rzecz, ze pan
          Ravitch nadal wciska tam swoje kolejne paszkwiliki... ale – rzecz w tym, ze ten
          kuriozalny przypadek chorej nienawisci do Polski jest CALKOWICIE odosobniony i
          jednoznacznie jako taki wlasnie odbierany przez czytelnikow. Kto ma na to
          ochote sam sobie moze to sprawdzic pod www.amazon.com Trzeba tylko potem
          wpisac Norman Davies w okienku poszukiwanego autora a nastepnie wybrac wlasciwy
          tytul ksiazki: „Rising ‘44”.

          Otoz calkowicie sie nie zgadzam jakoby „przeciętny Anglik czy Amerykanin, który
          o historii wie tyle, ile widział w telewizji i czytał w gazetach, nadal uważa,
          że Auschwitz to dzieło polskich antysemitów”. Nonsens! Byc moze skrajnie glupi
          Anglik lub Amerykanin tak mysli, z pewnoscia jednak nie „przecietny zjadacz
          chleba”. Az tak zle z tymi nacjami nie jest.

          Pozdrawiam,
          jastrzebiec (Waszyngton, DC, USA)
          • Gość: bywalec Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 20:30
            > Najwazniejszy, i najczesciej spotykany zarzut pod adresem Polski i Polakow to
            > zarzut powszechnego antysemityzmu. Niektorzy posuwaja sie tak daleko, ze az
            > przylepiaja taka etykietke WSZYSTKIM Polakow bez wyjatku. Ale to skrajnosc.
            > Nikt rozsadnie myslacy nie podziela opinii, ze KAZDY Polak to urodzony
            > antysemita. Kto wierzy w takie brednie sam wystawia sobie jak najgorsze
            > swiadectwo. Tego typu incydent niedawno wydarzyl sie na amerykanskiej stronie
            > ksiegarnii internetowej „Amazon.com”. Pewien jegomosc, niejaki Norm
            > an Ravitch, „opublikowal” tam swoja recenzje najnowszej ksiazi Normana
            > Daviesa: „Rising ’44: The Battle for Warsaw”. Tytulujac swoja
            > tyrade „Znowu o romantyzmie Polakow”, wyrazil tam zdziwienie co to jest
            > takiego co wprowadzilo Normana Daviesa w stan zakochania w Polakach, przeciez
            > kompletnych antysemitach, ktorych nic bardziej by nie uszczesliwilo niz
            > moznosc kolaboracji z hitlerowcami w eksterminacji Zydow. Tekst bez watpienia
            > wredny. Wywolal burze protestow, nikt pod tym paszkwilem nie podpisal sie jako
            > opinia prawdziwa, wszyscy potepili a tekst po kilku dniach zostal usuniety.
            > Inna rzecz, ze pan Ravitch nadal wciska tam swoje kolejne paszkwiliki... ale –
            > rzecz w tym, ze ten kuriozalny przypadek chorej nienawisci do Polski jest
            > CALKOWICIE odosobniony i jednoznacznie jako taki wlasnie odbierany przez
            > czytelnikow.

            Jak tu już ktoś wspomniał, aktualne zaangażaowanie się Polaków po stronie USA w
            Iraku powstrzymał kampanię oczerniania Polaków i w Ameryce, i w Anglii (tak -
            tam media też są kontrolowane, choć bardziej dyskretnie niż w Polsce). Jeszcze
            parę lat temu wszyscy od razu stanęliby po stronie pana Ravitcha, który - proszę
            mi wierzyć - miał tysiące poprzedników.

            Swego czasu (początki lat 80-tych?) sam Norman Davies został pozbawiony
            obiecanej mu posady uniwersyteckiej w USA (Stanford? - nie pamiętam gdzie) w
            wyjątkowo brzydki sposób (Żydzi czekali, aż Davies przeprowadził się już do
            Stanów) - za to, że w jakiejś książce wspomniał bardzo krótko o kolaboracji
            Żydów polskich z NKWD! Przez ostatnie 35 lat historia Polski była fałszowana
            przez żydowskich "ekspertów" na taką skalę, że tylko wyjątkowo krytyczny umysł
            dojdzie do prawdy.
            • jastrzebiec Chlop swoje, baba swoje 19.07.04, 21:44
              Gość portalu: bywalec napisał(a):

              > Jak tu już ktoś wspomniał, aktualne zaangażowanie się Polaków po stronie USA
              > w Iraku powstrzymał kampanię oczerniania Polaków i w Ameryce, i w Anglii...

              Wspomnial to, piszacy [nomen z tego samego adresu ;-)] "epizod".
              Drogi "bywalcu" powtarzasz dokladnie ten sam "argument" z ktorym ja podjalem
              polemike. Zaangazowanie sie Polski po stronie USA w Iraku NIE SPOWODOWALO
              powstrzymania "kampanii oczerniania Polakow". Taka kampania NIE ISTNIEJE. Nie
              ma na to dowodow. Pojedyncze publikacje to dowody anegdotalne.

              Nawiasem mowiac, wojna w Iraku jest coraz mniej popularna w USA, takze wsrod
              mediow, zas w takich krajach jak Francja lub Niemcy owo zaangazowanie sie
              Polski po stronie USA akurat dziala w przeciwna strone.

              > tam media też są kontrolowane, choć bardziej dyskretnie niż w Polsce).

              Ale co to w ogole znaczy? KTO kontroluje media w USA? Rzad?

              > Jeszcze parę lat temu wszyscy od razu stanęliby po stronie pana Ravitcha,
              > który - proszę mi wierzyć - miał tysiące poprzedników.

              Skad ta pewnosc? Dwa lata temu WSZYSCY staneliby po stronie Ravitch'a a teraz
              juz NIKT? Tu mowa jest o jednym z najbardziej fundamentalnych stereotypow. Jak
              zreszta wszelkie stereotypy rowniez i ten, Polak antysemita, nie ulega zmianie
              ot tak "z dnia na dzien". Na to potrzeba lat calych.

              > Swego czasu (początki lat 80-tych?) sam Norman Davies został pozbawiony
              > obiecanej mu posady uniwersyteckiej w USA (Stanford? - nie pamiętam gdzie) w
              > wyjątkowo brzydki sposób (Żydzi czekali, aż Davies przeprowadził się już do
              > Stanów) - za to, że w jakiejś książce wspomniał bardzo krótko o kolaboracji
              > Żydów polskich z NKWD!

              No, nie "w jakiejs ksiazce", tylko w Historii Polski (Boze Igrzysko).
              Czy "Zydzi" czekali az sie przeprowadzi do USA tego nie wiem; wiem natomiast,
              ze Stanford University odmowil Normanowi Davies'owi tzw. "tenure", dozywotniego
              tytulu profesorskiego. Norman Davies juz uprzednio mieszkal w USA bedac
              profesorem kontraktowym, powiedzmy na 2 lata (tych szczegolow nie znam), zatem
              o zadnym perfidnym czekaniu na przenosiny nie bylo mowy. Nalezy do tego dodac,
              ze wniosek o "tenure" WOWCZAS byl, no - troche za wczesny. Dorobek pisarski
              Daviesa nie byl az tak obszerny jak dzisiaj, obejmowal trzy ksiazki: "Wojna
              polsko-sowiecka" oraz dwa tomy Historii Polski o wspomnianym tytule "Boze
              Igrzysko". Wiecej na tym incydencie stracil zreszta sam Uniwersytet Stanforda,
              natomiast Norman Davies uzyskal "tenure" na Uniwersytecie Londynskim (obecnie
              jest profesorem emerytowanym), jak rowniez doczekal sie tytulu czlonkowskiego
              ("fellow") w "Wolfson College, University of Oxford oraz czlonkostwa w
              brytyjskiej Akademii Nauk.

              > Przez ostatnie 35 lat historia Polski była fałszowana przez zydowskich
              > "ekspertów" na taką skalę, że tylko wyjątkowo krytyczny umysł dojdzie do
              > prawdy.

              Przepraszam, a gdzie byli Polscy historycy?

              Historia Polski byla FALSZOWANA w latach 1939-1989! To jest jakies 50 lat.
              Tyle, ze nie przez "zydowskich ekspertow" ile POLSKICH dyspozycyjnych
              historykow partyjnych. Niektorzy z nich mieli zydowskie korzenie, ale
              bynajmniej nie wszyscy i nie o zadna etnicznosc tu sie rozchodzi ale o
              IDEOLOGIE komunizmu i jej wymogi propagandowe. Na strazy "prawomyslnosci"
              ideologicznej w czasach PRL stali towarzysze Wladyslaw Gomulka, Edward Gierek a
              na koniec Wojciech Jaruzelski (toz to szlachcic! z bardzxo zasluzonej, nobliwej
              i z koligacjami, rodziny) oraz im podlegli towarzysze z Wydzialu Ideologicznego
              KC PZPR.

              Osobiscie mam w nosie co wypisywali i nadal wypisuja niektorzy "zydowscy
              eksperci" od historii. Interesuje mnie natomiast, i to bardzo, co sami Polacy
              (Polscy historycy) robia w tym temacie. "Polacy nie gesi, swoj jezyk maja". To
              sie okazalo szczegolnie prawda PO 1989 roku.
            • Gość: bywalec Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:35
              > No, nie "w jakiejs ksiazce", tylko w Historii Polski (Boze Igrzysko).
              > Czy "Zydzi" czekali az sie przeprowadzi do USA tego nie wiem; wiem natomiast,
              > ze Stanford University odmowil Normanowi Davies'owi tzw. "tenure",
              > dozywotniego tytulu profesorskiego. Norman Davies juz uprzednio mieszkal w USA
              > bedac profesorem kontraktowym, powiedzmy na 2 lata (tych szczegolow nie znam),
              > zatem o zadnym perfidnym czekaniu na przenosiny nie bylo mowy. Nalezy do tego
              > dodac, ze wniosek o "tenure" WOWCZAS byl, no - troche za wczesny. Dorobek
              > pisarski Daviesa nie byl az tak obszerny jak dzisiaj, obejmowal trzy ksiazki:
              > "Wojna polsko-sowiecka" oraz dwa tomy Historii Polski o wspomnianym tytule
              > "Boze Igrzysko".

              Wiem, że chciałbyś, aby było inaczej - ale jak dokladnie sprawdzisz, to
              przekonasz się, że wszystko się zgadza. Słyszałem, że Davies wtedy nawet
              sprzedał swój dom zanim wyjechał do Stanów. Został wyjątkowo podstępnie i
              brzydko potraktowany za odrobinę obiektywizmu w książce o historii Polski.
              Podobno nawet procesował się, ale nie wiem, z jakim skutkiem.

              A gdzie byli polscy historycy po roku 1989? Może lepiej zapytaj w czyich rękach
              są polskie media od roku 1989! Ci historycy, którzy - jak Jerzy Robert Nowak -
              bardzo systematycznie kontrują antypolskie kłamstwa rozpowszechnione w książkach
              na zachodzie są sami systematycznie oczerniani w takich mediach, jak np. "Gazeta
              Wyborcza", gdzie obowiązuje daleko posunięta poprawność polityczna.
              • dr.krisk ??????? 19.07.04, 22:57
                Gość portalu: bywalec napisał(a):

                >
                >
                > Może lepiej zapytaj w czyich rękach
                > są polskie media od roku 1989!
                No, w czyich? Bardzo jestem ciekaw - proszę o odpowiedź. Bo jakoś nie widzę
                tych rąk...


                Ci historycy, którzy - jak Jerzy Robert Nowak -
                > bardzo systematycznie kontrują antypolskie kłamstwa rozpowszechnione w
                książkac
                > h
                > na zachodzie są sami systematycznie oczerniani w takich mediach, jak
                np. "Gazet
                > a
                > Wyborcza", gdzie obowiązuje daleko posunięta poprawność polityczna.
                Lepsza poprawność polityczna niż hucpa historyczna wg. pana Nowaka. Lepiej
                spuścić zasłonę milczenia na twórczość tego rzekomego obrońcy polskiej racji
                stanu. Przynosi on nam więcej szkody niż pożytku - no ale zawsze znajdą się
                tacy, którym takie "wypisy z historii dla włościaństwa" pasują. A szkoda.
                KrisK
              • Gość: sokół Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.anonymizationservice.com 19.07.04, 22:58
                "Poczatki kampanii przyczerniania Polski

                W dzialaniu dla wybielenia Niemiec coraz wazniejsza czesc zaczely zajmowac
                wysilki dla przyczerniania obrazu Polski i Polaków, przede wszystkim przez
                eksponowanie faktu, ze obozy zaglady dla Zydów znajdowaly sie na'ziemiach
                polskich i zacieranie pamieci o narodowosci twórców tych obozów. Role Niemców
                zaczeto coraz czesciej skrywac za okresleniami: „nazizm" i „nazisci", az doszlo
                do jawnych oszczerstw wobec Polaków - stwierdzen „polskie obozy koncentracyjne",
                jednoznacznie ai-gerujacych, ze to Polacy byli glównymi odpowiedzialnymi za
                mordowanie Zydów. Slynny polski uczony zydowskiego pochodzenia Ludwik Hirszfeld
                bardzo wczesnie, wrecz proroczo juz w czasie wojny przewidzial przyszle
                dzialania dla wybielenia roli Niemiec w eksterminacji Zydów. W pisanej pod
                Warszawa latem 1943 roku (a wydanej po raz pierwszy w 1946 r.)
                ai-tobiograficznej ksiazce „Historia jednego zycia" Hirszfeld ostrzegal, ze
                Niemcy kiedys zechca doprowadzic do zapomnienia o ich odpowiedzialnosci za
                zbrodnie na Zydach, byc moze nawet z pomoca niemieckich Zydów. Wyrzuty za
                zbrodnie zalatwia zamiana na gotówke lub wplywy. Moze na ministra spraw
                zagranicznych wezma Zyda (...). 1 powiedza sami Zydzi: Ciszej nad tym grobem
                (...) (L. Hirszfeld „Historia jednego zycia", Warszawa 1957, s. 392).

                Polacy byli „najgorsi"

                W coraz liczniejszych filmach, ksiazkach, artykulach portretuje sie Polaków jako
                najgorszych „antysemitów" i „ zydobójców", bez porówrei-nia gorszych od Niemców.
                Ton w tej sprawie nadal najjadowitszy chyba polakozerca z USA - zydowski pisarz
                Leon Uris, autor ogromnie popularnych, acz szmirowatych bestsellerów. W
                ksiazkach: „OB. VII", „Exodus", „Mila 18" Uris zajadle szkalowal Polaków,
                przedstawiane ich jako najgorszy w swiecie naród. Szczególnie obrzydliwa byla
                wymowa powiesci Urisa „OB. VII", w której czolowym schwarzcharakterem byl
                chirurg Adam Kd-no, Polak, chrzescijanin, antykomunista. Po wojnie czczony jako
                bohater AK, Kelno zostal „zdemaskowany" przez „dzielnego Zyda" - ubowca Nathana
                Goldmarka, jako rzekomy zbrodniczy eksperymentator na wezniach zydowskich. Akcja
                powiesci skupia sie wokól dzialan wspomnianego Zy-da-ubowca, który wytropil w
                Anglii krwiozerczego Polaka i robil, co tylko mógl dla skazania go przez sad
                brytyjski jako prawdziwego monstrum moralnego. Dowiadujemy sie od Urisa, ze
                Polak byl w obozie koncentracyjnym glównym wspólpracownikiem Niemca, pulkownika
                SS, dla którego historycznym pierwowzorem byl doktor Mengele. Polak mial jakoby
                ce-szyc sie laskami nawet samego Himmlera (L. Uris „OB. VII", London 1974, s.
                312). A bylo tak nieprzypadkowo, poniewaz Polak odznaczal sie rzekomo
                nadzwyczajnym okrucienstwem wobec Zydów. O Polakach w ksiazce Urisa czytamy
                ciagle zreszta wszystko co najgorsze. Spotykamy np. opinie, ze polskie
                nacjonalistyczne podziemie bylo ta sama przedwojenna antysemicka klika polskich
                oficerów (tamze, s. 290). Czytamy, ze Polacy z podziemia nie chcieli
                Zydów-uciekinierów z getta u siebie i zdradzali ich Niemcom, umozliwiajac
                schwytanie ich przez gestapo (s. 348). W obozie koncentracyjnym oczywiscie
                wiekszosc kapo byla Polakami (tamze, s. 285).

                Kierunki ataków na Polske

                W pierwszej czesci ksiazki omawialem najczestszy i najgrozniejszy zarazem nurt
                ataku na Polske - przerzucanie na nas odpowiedzialnosci za zydobójcze zbrodnie
                Niemiec, „podstawianie Polski" jako kraju winnego holokaustu. Prowadzony przeciw
                Polsce atak ma jednak bardzo wiele odmian; próbuje nas sie zniszczyc i ponizyc w
                opinii swiatowej na dziesiatki przeróznych sposobów. Atakowi podawana jest cala
                historia Polski, negowane nasze najwieksze nawet zaslugi. Dzisiejsi wrogowie
                Polski sa pod tym wzgledem czesto nawet duzo bezwzgledniejsi i duzo mniej
                obiektywni od niektórych przeciwników Polski sprzed lat stu czy dwustu.
                XIX-wieczny wróg Polski feldmarszalek Helmut von Moltke przyznawal
                przynajmniej,ze: Polska W XV wieku byla jednym z najswiatlejszych panstw w
                Europie (...). Przez dlugi okres czasu Polska przewyzszala wszystkie inne kraje
                Europy swoja tolerancja (H. von Moltke „O Polsce", Lipsk 1885, s.14, 30).
                Dzisiejsi wrogowie Polski upowszechniaja teze, ze Polacy byli ciemni, fanatyczni
                i nietolerancyjni - od zawsze.

                Leon Uris pisal w swym osiagajacym milionowe naklady bestsellerze „Exodus", iz:
                Przez siedemset lat Zydzi w Polsce byli poddawani przesladowaniom
                najrózniejszego rodzaju, poczawszy od maltretowania po masowe mordy (L. Uris
                „Exodus", New York 1958, s. 117). W tlumaczonej na polski ksazce bardzo znanego
                pisarza amerykanskiego zydowskiego pochodzenia Hermana Wouka „Wichry wojny"
                mozna znalezc przedziwny komentarz wlozony w usta zydowskiej postaci ksiazki

                Falsze o rzekomym braku antypolonizmu

                Przedstawilem w tym tomiku rozliczne przejawy antypolonizmu, skrajnego, czesto
                wrecz plugawego oczerniania Polski i Polaków, Kosciola katolickiego w Polsce,
                calej naszej historii. Podalem przyklady szeregu filmów o jadowicie antypolskiej
                wymowie, ogladanych przez wielomilionowe widownie, opisalem ponad kilkadziesiat
                ksiazek antypolskich, stanowiacych zreszta tylko czastke ogromnej ilosci
                antypolskich publikacji ksiazkowych, liczacych wiele setek tomów. Fakty dowodza,
                ze antypolo-nizm przybiera wciaz na sile, osiagajac zatrwazajace wprost rozmiary
                w róznych krajach swiata. Pomimo tego w najbardziej wplywowych mediach w Polsce
                niejednokrotnie próbowano i próbuje se maksymalnie pomniejszyc skale tego
                zagrozenia. Zdarza sie nawet, ze próbuje sie calkowicie zanegowac istnienie
                antypolonizmu. Tak zrobiono kilka lat temu w „Gascie Wyborczej", twierdzac, ze
                antypolonizm to... w ogóle wymysl prasy prawicowej! Swiadome, cyniczne klamstwa
                na temat rzekomego malego znaczenia antypolonizmu lub jego braku wypisuja
                najczesciej ludzie maksymalnie zaangazowani w „tropienie" rzekomego „polskiego"
                i „chrzescijanskiego" antysemityzmu. Tak jak chocby znany z wielu klamliwych
                wypowiedzi na ten temat, skrytykowany nawet przez Prymasa Polski za to,ze „robi
                bardzo zla robote" ks. Michal Czajkowski. Znieslawiacz Polaków, który juz w 1989
                roku gromko zapewnial na lamach znanego z antypolori-zmu dziennika „The New York
                Times": Jeszcze bardziej bede zwalczal pozostalosci polskiego i
                chrzescijanskiego antysemityzmu. Zaledwie w dwa lata pózniej ten sam niefortunny
                raczej duchowny polemizowal na lamach katolewicowej „Wiezi" z wybitnym
                historykiem ks. prof. Zygmuntem Zielinskim z KUL-u, starajac sie pomniejszyc
                znaczenie publikowanych przez niego dowodów bardzo silnego antypolonizmu wsród
                Zydów amerykanskich i kanadyjskich. Z ogromna hucpa zapewnial nawet, ze jest pod
                tym wzgledem wrecz przeciwnie, bo tam na miejscu (...) wdzielismy tyle
                spontanicznej (nie zorganizowanej) otwartosci i zyczliwosci zydowskiej, ba,
                nawet sporo filopolo-nizmu (ks. M. Czajkowski „Spisek zydowski?", „Wiez", 1991,
                nr 6, s. 32). Niestety, nie zdobyl sie na podanie przykladów dowodzacych tej
                „sporej" dawki filopolonizmu wsród Zydów amerykanskich.

                doktora Jastrowa: Mlodzi ludzie, a szczególnie mlodzi Amerykanie, nie zdaja
                sobie sprawy, ze europejska tolerancja wobec Zydów liczy sobie od piecdziesieciu
                do stu lat i nigdy gleboko sie nie zakorzenila. Do Polski, gdzie sie urodzilem,
                w ogóle nie doszla (H. Wouk „Wichry wojny", Warszawa 1993, t. I „Natalia", s.
                38). Mozna tylko wyrazic zdumienie, ze wydawcy i tlumacz ksiazki nie zdobyli sie
                nawet na opatrzenie tego tekstu chocby przypisem prostujacym ewidentne klamstwo
                historyczne. Szokujace, ze tak pisze sie o Polsce, która przez stulecia byla
                symbolem tolerancji i jedynym w Europie schronieniem dla Zydów, krajem, który
                nazywano „paradisus Judeorum" (raj dla Zydów) w XVIII-wiecznej Wielkiej
                Encyklopedii Francuskiej.

                Jednym z najskrajniejs
                • Gość: sokół Re: oczerniana w mediach na Zachodzie IP: *.anonymizationservice.com 19.07.04, 23:00
                  "Jednym z najskrajniejszych przejawów antypolonizmu wsród publikacji naukowych
                  byla szeroko rozreklamowana ksiazka pochodzacej z Polski Zydówki - Celli
                  Stopnickiej-Heller „On the Edge of Destruction.Jews of Poland between the two
                  World Wars" (New York 1980). Glosila ona jakoby Zydzi w Polsce Niepodleglej w
                  latach 1918-1939 byli poddawani skrajnym przesladowaniom i znajdowali sie w ich
                  rezultacie juz „na skraju katastrofy". Niemcy nazistowskie zas tylko dokonczyly,
                  i to z polska pomoca, dziela rozpoczetego jakoby przez „polskich antysemitów".
                  Podobna byla wymowa wydanej w 1980 r. w Paryzu ksiazki „Juifs en Pologne" Pawla
                  Korca. Autor ten, niegdys marksistowski historyk lódzkiego ruchu robotniczego,
                  emigrant z 1968 r., glosil z cala emfaza: Nie wydaje nam sie przesadna
                  konkluzja, ze los zgotowany Zydom polskim przez Polske miedzywojenna przyczynil
                  sie do umozliwienia ogromnej tragedii, która ich spotkala pod jarzmem hitlerowskim.

                  Rekordy klamstw o Polsce pobila niejaka Rachela Ertel, która „pE-cyzyjnie"
                  doliczyla sie ok. 3 tysiecy pogromów w Polsce w latach 1918-1939 stwierdzajac,
                  ze eksterminacja Zydów przez nazistów byla jakoby czynnie przygotowana i
                  wspierana przez wiekszosc Polaków.

                  Z kolei zydowski psychiatra Emanuel Tanay (uratowany przez Poh-ków w czasie
                  wojny) twierdzil, ze w U Rzeczypospolitej przesladowanie Zydów bylo polityka
                  panstwowa i narodowa rozrywka (cyt. za: „Memory Offended. The Auschwitz Convent
                  Controversy", ed. C. Rittner i J.K. Rath, New York 1991, s. 109). Inny autor
                  zydowski Richard L. Rubinstein zapewnial, ze zydowska wspólnota w II
                  Rzeczypospolitej byla skazana na luyeliminowanie (tamze, s. 37)."

                  jerzyrobertnowak.w.interia.pl/Ksiazki/antypolonizm.htm
                  • jastrzebiec Syzyfowe wysilki obroncow polskiej cnoty 20.07.04, 01:47
                    "Sokol", najwyrazniej za prof. Nowakiem podaje wyliczanke tytulow publikacji o
                    antypolskim charakterze. Poslugujac sie tytulem jednej z owych publikacji,
                    "Jews of Poland between the two World Wars" pani Celii Stopnickiej-Heller,
                    dokonalem przegladu dostepnych tytulow ksiazkowych w rzeczonym temacie w
                    internetowej ksiegarnii "Amazon".

                    Odpowiedz: 17,112 pozycji ksiazkowych!!!

                    Ponad 17 tysiecy publikacji na temat dziejow Zydow w Polsce w latach 1918-1939.

                    Nawet wziawzszy poprawke na powtarzalnosc tytulow, rozne wydania (twarda
                    okladka, miekka okladka, wznowienie itp) daje to nam biblioteke o przynajmniej
                    5,000 odrebnych tytulow.

                    To jest to czego nie biora pod uwage nasi uczuleni obroncy polskiej cnoty. Na
                    Zachodzie od dawna panuje wolnosc opinii, sa dziesiatki, ba - setki - roznych
                    wydawcow, i, w konsekwencji, jest rzecza NIEMOZLIWA aby w takiej ilosci tytulow
                    nie znalazla sie choc niewielka grupa... PASZKWILI. No, to jest po prostu
                    niemozliwe. Jakies swinstwo musi sie tam przypaletac.

                    NIE W TYM RZECZ!

                    Pan Nowak (Jan Rober?), profesor, a nie zdaje sobie z tego sprawy? Ja sie tam
                    dziwie, ze ta jego lista taka nadal krotka.

                    ***
                    Jak bumerang powraca wczesniej juz zadane pytanie: jaka jest liczebnosc,
                    intensywnosc oraz publiczny rezonans owych "wybranych publikacji na temat
                    Polski"? Tym pan Nowak, i jemu wtorujacy epizody, bywalcy i sokoly, nie
                    zawracaja sobie glowy.

                    Na marginesie, ksiazka pani Celii Stopnickiej-Heller (kolejnosc nazwisk
                    sugeruje, ze Stopnicka to jej nazwisko panienskie, brzmi jakos tak z polska
                    jakby), zostala wydana trzy razy: 1) w 1977 przez Columbia University Press,
                    (wznowienie, miekka okladaka, cena $19.95, out of print; 2) w 1993 przez Wayne
                    State University Press oraz 3) w 1980 przez Schocken Books; (April 1, 1980).
                    Jedno z tych wydan sklasyfikowane jest na pozycji 705,059 na liscie
                    "bestsellerow".
                    • dr.krisk Powód? Niezrozumienie... 20.07.04, 07:15
                      Zastanawiam się, skąd bierze się u owych niezłomnych rycerzy sprawy polskiej to
                      ewidentne niezrozumienie świata. A przecież wystarczy pójśc do pierwszej
                      lepszej księgarni Barnes&Nobel, aby zobaczyć w dziale "historia" setki książek
                      gloszących najrozmaitsze tezy, od zrównoważonych analiz naukowych do badań nad
                      wpływem kosmitów na dzieje świata.
                      I nikt tym się nie ekscytuje, poza gronem rozemocjonowanych frustratów, dla
                      których fakt wydania przez jakiegoś pana z Ochlockonee Bay na Florydzie (na
                      przykład) owocu wieloletnich przemyśleń podczas wycieczek na ryby
                      stanowi "element antypolskiej kampanii". Śmieszne to i jakies takie żałosne, bo
                      charakterystyczne dla małych, zapyziałych grup etnicznych, dla których obrona
                      przed wyimaginowanym wrogiem stanowi jedyną rację istnienia. Poznałem w USA
                      przedstawicieli takich organizacji polonijnych. Naprawdę, wygląda to
                      żałośnie...bardzo.
                      Co oczywiście nie oznacza, aby w sprawach ważnych, mających rzeczywisty wpływ
                      na wizerunek Polski nie zabierać głosu. Ale te ciągle jęki i skowyty
                      o "antypolskich kampaniach" są już doprawdy nużące.
                      KrisK
                      • Gość: krk Re: Powód? Niezrozumienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 12:03
                        > To jest to czego nie biora pod uwage nasi uczuleni obroncy polskiej cnoty. Na
                        > Zachodzie od dawna panuje wolnosc opinii, sa dziesiatki, ba - setki - roznych
                        > wydawcow, i, w konsekwencji, jest rzecza NIEMOZLIWA aby w takiej ilosci
                        > tytulow nie znalazla sie choc niewielka grupa... PASZKWILI. No, to jest po
                        > prostu niemozliwe.

                        Tak - ty twierdzisz, że MUSI tak być, że 90% wiadomości o Polsce są rzetelne i
                        obiektywne. MUSI tak być, bo jak to - tylu ludzi by kłamało? Widać, jak mało
                        znasz zachód i Żydów (czyli organizacje zydowskie) na zachodzie. Nie bierzesz
                        pod uwagę, że te totalnie fałszywe wersje historii polskiej są bezkrytycznie
                        POWIELANE wszędzie - nawet przez "naukowców" - ponieważ są niemiłosiernie
                        lansowane w mediach (sam zastanów się, dlaczego i za czyje pieniądze).

                        Przeciętny Amerykanin czy Francuz jest teraz święcie przekonany, że Auschwitz to
                        w dużej mierze dzieło Polaków. Przecież widział w filmie Spielberga, jak
                        żolnierzy polscy w rogatywkach dręczą Żydów wyjeżdżających do obozu! Czy to była
                        świadoma złośliwość Spielberga? Nie: facet po prostu z wielu publikacji
                        "wiedział", że tak było! Pamiętam, jak podczas pobytu w Polsce Spielberg był
                        szczerze zdziwiony serdecznością Polaków. Miałem wrażenie, że to była to dla
                        niega autentyczna zagadka. Pewnie doszedł do wniosku, że Polacy to wyjątkowo
                        dziwni i fałszywi ludzie: dzisiaj tacy mili, a wczoraj nas mordowali.

                        Jak pewnego dnia dziecko amerykańskie cię zapyta, dlaczego ty jako Polak (lub
                        twój ojciec) mordowałeś i paliłeś Żydów, to zrozumiesz, dlaczego Polonia uważa,
                        że sfałszowanie polskiej historii trzeba zwalczać. Są zresztą także uczciwi
                        Żydzi, którzy próbują przestrzegać Żydów przed tymi wszystkimi fałszami, którymi
                        oni są nieustannie karmieni przez działaczy organizacji syjonistycznych - ale i
                        oni są niemiłosiernie oczerniani w mediach.
                        • jastrzebiec Re: Powód? Niezrozumienie... 20.07.04, 14:35
                          Gość portalu: krk napisał(a):

                          > Przeciętny Amerykanin czy Francuz jest teraz święcie przekonany, że Auschwitz
                          > to w dużej mierze dzieło Polaków.

                          Predzej bym sie zgodzil, ze przecietny Amerykanin w ogole nie wie, albo nie
                          pamieta, co to Auschwitz. Skad to przekonanie natomiast, ze oni sa "swiecie
                          przekonani" o wspoludziale Polakow w tworzeniu Oswiecimia? "Przecietny" to
                          znaczy statystycznie przewazajacy, dominujacy. Ktos zrobil na ten temat
                          ankiete? Obawiam sie, ze Polacy maja tendencje do pochopnego generalizowania
                          interpretujac indywidualne przypadki antypolskosci, niejako automatycznie, jako
                          reprezentatywne dla opinii publicznej w ogole.

                          "Bezkrytyczne powielanie" nie ogranicza sie wylacznie do "falszywych wersji
                          historii Polski". Bezkrytycznosc, podobnie jak naiwnosc, jest ideologicznie
                          neutralna. Zatem powielane "bezkrytycznie" bywaja rozne rzeczy, niekoniecznie
                          nam Polakom niewsmak.

                          ***
                          Ja nie neguje, ze na temat Polski i Polakow istnialo i nadal istnieje wiele
                          negatywnych stereotypow. Twierdze jednak, ze:

                          1) Sami w duzej mierze przyczynilismy sie do ich powstania;
                          2) Negatywne stereotypy na temat Polski zanikaja.

                          • Gość: krk Re: Powód? Niezrozumienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 17:19
                            Widzę, że twoja wiedza jest aprioryczna i że nie bywasz za granicą. No to się
                            pocieszaj! Polacy z długim stażem za granicą wiedzą,jak jest naprawdę. A zresztą
                            możesz skontaktować się z organizacjami polonijnymi i wszystkiego się dowiesz
                            bardzo szybko - o ile masz odwagę szukać prawdy.
                            • leszek.sopot Re: Powód? Niezrozumienie... 20.07.04, 17:22
                              Gość portalu: krk napisał(a):

                              > Widzę, że twoja wiedza jest aprioryczna i że nie bywasz za granicą. No to się
                              > pocieszaj! Polacy z długim stażem za granicą wiedzą,jak jest naprawdę. A
                              zreszt
                              > ą
                              > możesz skontaktować się z organizacjami polonijnymi i wszystkiego się dowiesz
                              > bardzo szybko - o ile masz odwagę szukać prawdy.

                              Piszesz w imieniu Moskala?
                              • yossarian18 Re: Powód? Niezrozumienie... 20.07.04, 17:43
                                Pan Edward Moskal to bardzo porządny człowiek, niestrudzony obrońca polskości i
                                tradycji katolickich. Tylko, że, niestety, nie jestem Polnusem, ale chyba
                                Polnusi to potwierdzą, działania prezesa KPA raczej dzielą Polaków, zamiast ich
                                jednoczyć. No i ciężko mi jest ocenić jego konflikt z Nowakiem-Jeziorańskim, z
                                jedenj strony dobrze zrobił, bo Nowaka nie lubię, ale z drugiej źle, bo Nowak
                                wrócił do Polski i psuję mi nerwy.
                            • jastrzebiec Rzeczywiscie rzadko bywam za granica 20.07.04, 17:39
                              Do Polski jezdze srednio raz na 3 lata. Ale moj staz w USA wynosi 21 lat.
                              Bynajmniej nie ogranicza sie do polskiej dzielnicy z Chicago. Swoje opinie
                              wyglaszam na podstawie moich wlasnych kontaktow z Amerykanami i mojej wlasnej
                              lektury prasy i ksiazek.

                              Jak jest naprawde tego nie wiedza wlasnie niektore organizacje polonijne, od
                              ktorych lepiej trzymac sie z daleka. Szczegolnie od niejakiego pana Moskala.



    • yossarian18 Antypolnizm odparty! 20.07.04, 21:06
      Oglądaliście dzisiaj "Wiadomości" w TVP1? A warto było, bo chyba pierwszy raz w
      TVP mówiono o temacie naszej dyskusji, czyli o antypolonizmie.
      Otóż w Kanadzie jakaś stacja telewizyjna wyemitowała film w którym padło
      stwierdzenie o "polskich obozach koncentracyjnych". Polonia i nasza ambasada
      mocno protestuję(pokazywano m. in. wypowiedź oburzonego Samuela W. z Tel Avivu,
      byłego więźnia z Treblinki, także prof. Kuleszy i związanego z UW Wilikanowicza
      czy jak mu tam). Niestety, pseudodziennikarze z Kanady wcale nie kwapią się do
      przeprosin i sprostowania, ale być może cała sprawa znajdzie się w sądzie.
      Czyli antypolonizm jednak istnieje, sprawa nabrała rozgłosu, a nasza TVP
      zamiast przyłączać się do nagonki na patriotyczną księgarnię Antyk wreszcie
      zajęła się poważnymi rzeczami.
      • yossarian18 Re: Antypolnizm odparty! 20.07.04, 22:29
        info.onet.pl/952825,11,item.html
        O tej samej sprawie na Onecie.
        Ambasador Kanady wezwany do MSZ

        Dyrektor Departamentu Ameryki Piotr Ogrodziński wezwał we wtorek do MSZ
        ambasadora Kanady Ralpha Lysyshyna - poinformował PAP rzecznik MSZ Bogusław
        Majewski. Ambasadorowi zwrócono uwagę na niestosowność zwrotu "polski obóz
        koncentracyjny".

        Zwrot ten pojawił się w materiale kanadyjskiej telewizji CTV. Mimo akcji
        podjętej przez ambasadę RP w Ottawie, CTV odmówiła sprostowania i uznała ten
        zwrot za prawidłowy, jako odnoszący się do lokalizacji obozu, nie zaś państwa,
        które obóz założyło.

        Ambasador - według relacji Majewskiego - wyraził zrozumienie dla stanowiska
        strony polskiej. Poinformował o możliwości wystąpienia do CRTC (kanadyjskiego
        odpowiednika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji) z wnioskiem o interwencję
        wobec CTV. Inną formą działania może być wywieranie presji na CTV poprzez
        organizacje polonijne i żydowskie w Kanadzie.

        Skandalem nazwał użycie sformułowania "polski obóz koncentracyjny" na
        określenie hitlerowskiego obozu zagłady w Treblince wiceszef MSZ Adam Daniel
        Rotfeld we wtorek w radiowej Trójce.

        Według niego, w wielu środowiskach na Zachodzie utrwaliło się przekonanie, iż
        można używać takiej nazwy i wynika to "z braku kwalifikacji, nieznajomości
        realiów, ale bardzo często ze złej woli. Rotfeld uznał, że przechodzenie do
        porządku nad tego typu zachowaniem jest nie tylko niewłaściwie, ale bardzo
        szkodliwe.

        Rotfeld zgodził się z opinią szefa Instytutu Pamięci Narodowej Leona Kieresa,
        że mówienie o polskich obozach zagłady to kłamstwo oświęcimskie, czyli
        przestępstwo ścigane w wielu krajach.
        • Gość: irka Re: Antypolonizm odparty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:14
          Lepiej póżno, niż wcale! Jakoś nie mogę uwierzyć, że telewizja polska stanęła po
          stronie Polski. Czy to jest w ogóle możliwe?
          • yossarian18 Re: Antypolonizm odparty! 20.07.04, 23:36
            Tak, też nie myślałem, że tzw. media publiczne staną po polskiej stronie.
            Dotychczas potrafiły organizować tylko nagonki, np. na księgarnię Antyk. Może
            to efekt zmiany prezesa, chociaż mi się w to wierzyć nie chcę, bo Dworak to
            przecież były uciekinier z tonącego okrętu Unia Wolności na szalupę ratunkową
            Platforma Obywatelska, a tam obrońców "polskości" jest aż w nadmiarze,
            przykładowo panowie Michnik, Bartoszewski, Tusk, Olechowski.
            • Gość: troll Re: Antypolonizm odparty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:58
              Bartoszewski to wyjątkowo nieciekawy człowiek. Nie wiem, który jest większym
              bufonem - on czy Geremek. Dziwi się on teraz, że Niemcy otwarcie i coraz
              bardziej bezczelnie wysuwają rozszczenia wobec Polski - a całymi latami jeźdił
              do Niemiec i do Izraela po kolejny nagrody. Już przed drugą wojną światową
              politycy polscy słynęli z niebotycznej próżności i nadętości. Własny interesik
              liczył się bardziej niż interes narodowy.
              • yossarian18 Re: Antypolonizm odparty! 21.07.04, 00:08
                Tak zgadzam się. W Izraelu zrobili z Bartosza pośmiewisko, a w Niemczech
                przyjął nagrodę Stresemana, wybitnego polityka niemieckiego i znanego
                polakożercy, który żądał więcej od Hitlera, bo oprócz Gdańska i korytarza,
                także korekty granic na Górnym Śląsku.
                • Gość: prop Zydzi i spychacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:44
                  Widzialam kiedys kronike fimowa nakrecona przez Rosjan lub Amerykanow, gdy pod
                  koniec wojny zajeli tereny obozow hitlerowskich. Najpierw pokazali, jak
                  wygladaja umierajacy z glodu wiezniowie: doslownie skora i kosc. Potem pokazali,
                  jak spychacze powoli przesuwaja ogromne stosy trupow w kierunku dolow - masowych
                  grobow. Ilekroc widze w telewizji, jak izraelskie spychacze niszcza kolejne domy
                  Palestynczykow, tak znienawidzonych przez Zydow, to zastanawiam sie, czy oni
                  przypadkiem nie kojarza tych swoich wielkich spychaczy z tymi, ktore nie tak
                  dawno przeciez spychaly ciala ich ojcow.
                  • Gość: nikiel Re: Powielanie sfaszowanej wersji historii Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 16:49
                    "Sprawa ciągnie się już ponad 2 i pół miesiąca. 30 kwietnia CTV [kanadyjska
                    telewizja) nadała na swoim kanale Newscast program o pozbawieniu obywatelstwa
                    USA Johna Demjaniuka, domniemanego zbrodniarza hitlerowskiego, który - jak
                    opowiedziano o nim - był strażnikiem w POLSKIM OBOZIE KONCENTRACYJNYM W TREBLINCE.

                    Ambasada RP natychmiast wystosowała protest do prezesa CTV Roberta Hursta,
                    domagając się sprostowania. Jak poinformował rzecznik Kowalski, Hurst
                    odpowiedział w liście, że nie chciał obrazić Polaków, ale oświadczył, że nie
                    widzi nic niewłaściwego w użyciu tego terminu.

                    Według prezesa CTV, użycie OKRESLENIA POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE W TELEWIZJI
                    JEST UPRAWNIONE, PONIEWAZ STOSUJE SIE JE SZEROKO W MATERIALACH EDUKACYJNYCH I W
                    MEDIACH W KANADZIE - powiedział Kowalski. Można też - zdaniem Hursta - mówić o
                    polskich obozach śmierci, gdyż chodzi o określenie tylko geograficzne.

                    W listopadzie 2003 r. CTV w innym swoim programie wspomniała o polskim getcie
                    dla Żydów, co miało oznaczać Getto Warszawskie. Kiedy ambasada RP
                    zaprotestowała, telewizja zdjęła słowo polskie ze swej strony internetowej, ale
                    odmówiła podania sprostowania. - Robert Hurst jest zatem świadomy, że zwrot,
                    jakiego jego telewizja używa, jest obraźliwy, a mimo to nadal go stosuje -
                    zaznaczył Kowalski.

                    Polonia jednak już w latach 80. prowadziła akcję przeciw używaniu w mediach
                    kanadyjskich sformułowania typu polskie obozy śmierci. Wywalczono wtedy, że
                    Toronto Press Council, organizacja reprezentująca prasę w Kanadzie, wydała
                    oświadczenie, w którym stwierdzono, iż określenia tego rodzaju są niestosowne i
                    świadczą o ignorancji. - Od tego czasu w prasie używa się na ogół właściwych
                    sformułowań, pisząc np. o "obozach w okupowanej przez Niemcy Polsce" -
                    powiedział Zarzycki."
                    • Gość: orlik Re: Powielanie sfalszowanej wersji historii Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 23:10
                      > Ja nie neguje, ze na temat Polski i Polakow istnialo i nadal istnieje wiele
                      > negatywnych stereotypow. Twierdze jednak, ze:

                      > 1) Sami w duzej mierze przyczynilismy sie do ich powstania;
                      > 2) Negatywne stereotypy na temat Polski zanikaja.

                      Tak myślisz? To proszę przeczytać:

                      > Ambasada RP natychmiast wystosowała protest do prezesa CTV Roberta Hursta,
                      > domagając się sprostowania. Jak poinformował rzecznik Kowalski, Hurst
                      > odpowiedział w liście, że nie chciał obrazić Polaków, ale oświadczył, że nie
                      > widzi nic niewłaściwego w użyciu tego terminu.
                      >
                      > Według prezesa CTV, użycie OKRESLENIA POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE W TELEWIZJI
                      > JEST UPRAWNIONE, PONIEWAZ STOSUJE SIE JE SZEROKO W MATERIALACH EDUKACYJNYCH I
                      > W MEDIACH W KANADZIE - powiedział Kowalski.
                      • jastrzebiec Re: Powielanie sfalszowanej wersji historii Polsk 21.07.04, 23:35
                        "Onet" napisal o tym w bardzo kategorycznym tonie (natychmiastowy protest,
                        itp). Na stronie internetowej samej Ambasady Polski w Ottawie NIC na ten temat
                        nie udalo mi sie znalezc.

                        To nie znaczy, ze problem nie istnieje; to jednak oznacza, ze Ambasada Polska z
                        tego incydentu (na stronie CTV tez nic na ten temat nie ma) problemu nie
                        zrobila.
                    • jastrzebiec Dwie uwagi 21.07.04, 23:17
                      1. Przejzawszy strone internetowa CTV (Telewizji Kanadyjskiej) stwierdzilem, ze
                      w sprawie Demjanjuka jest tam jeden artykul tyle, ze z lutego 2002 a nie z
                      marca 2004.

                      Zwrot "Polish concentration camps" nie jest tam uzyty.


                      2. Na stronie internetowej New York Times'a poprosilem przegladarke o
                      wyszukanie wszelkich artykulow (od 1996 roku) zawierajacych zwroty:

                      1) "Polish concentration camp(s)" (raz w liczbie pojedynczej, potem w l.
                      mnogiej),
                      2) "Polish death camp(s)" (obie wersje),
                      4) "Nazi concentration camp(s)",
                      5) "Nazi death camp(s),

                      Odpowiedzi byly jak nastepuje:

                      Na rozne wersje "Polish concentration/death camps" liczba artykulow wachala sie
                      od zera do trzech

                      Jedna ze wskazanych rzeczy byl list od czytelnika, z dnia 16 VI. 2004, pana
                      Witolda S. Sulimirskiego, prezesa Fundacji Kosciuszkowskiej, do Redakcji z
                      podziekowaniem za NIEUZYCIE w artykule Waltera Reich'a na temat obozu
                      koncentracyjnego w Belzcu zwrotu - "Polish concentration camps";

                      Znalazl sie tez artykul z grudnia 1999, dotyczacy historii p. Benjamina
                      Wilkomirskiego i jego pobytu w Majdanku okreslonego mianem "notorious Polish
                      death camp"; zaraz po nim "wyskoczylo" sprostowanie na temat poprzedniego ("run
                      by Germans in Poland).

                      4) Ilosc zwrotow na temat "Nazi" albo "German" etc. concentration/death camp(s)
                      wachala sie pomiedzy 76 a 153.

                      Warto tez zwrocic uwage, ze po zastosowaniu zaawansowanej przegladarki "Google"
                      na haslo "Polish concentration camp" ilosc dokumentow wynosi - 633! (w to
                      wliczone sa wszelkie 'dementi' i protesty ze strony organizacji polonijnych.
                      ***

                      Naturalnie nie nalezy uzywac zwrotu "Polish concentration camps" i jego
                      pochodnych a w przypadkach jego uzycia nalezy domagac sie sprostowania. Uwazam
                      jednak, ze - w swietle faktow - waga tego problemu jest wyolbrzymiana.
          • Gość: harcerz Re: Antypolonizm odparty! Odpierajta dalej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 03:44
            Sokół, bywalec, orlik i inne ptactwo endeckiego chowu nie mogą sobie wyobrazić
            swojego istnienia, bez masochistycznej przyjemności, jaką im sprawiają rzekome
            prześladowania przez wszystkich wokół, a już najlepiej przez Żydów. Jakie to
            musi być przyjemne uczucie bronić Ojczyzny po bohatersku przeciwko „wrażym
            hordom”! Mniej ważne, czy ktoś w ogóle atakuje. Wojownicy walczący z
            „antypolonizmem” cytują różne zestawienia wrednych i głupich tekstów
            opublikowanych przez jakichś żydowskich autorów, prawie wyłącznie przed 1989 r.
            (cytowane do znudzenia; oczywiście nikt nie musi trudzić się osobiście ich
            wyszukiwaniem, specjalny, podręczny zestaw takich cytacików, wklejanych w każdy
            wątek, który się kojarzy, można zaczerpnąć ze stron internetowych np. Jerzego
            Roberta Nowaka; „sokół”, skoro nie chcesz być wróblem, spróbuj przynajmniej
            skompilować coś własnego!).

            Czego w tym wszystkim nie ma zupełnie, to dostrzeżenia, co Polska wtedy miała do
            powiedzenia światu o swojej wspólnej historii z Żydami? Coś sensownego? Kiedy
            Uris wylewał swoją żółć na Polskę, to było to przyjmowane na serio, bo w tym
            samym czasie w Polsce przez dziesięciolecia zakłamywano sam fakt żydowskiej
            przeszłości wielu zjawisk ze sfery kultury i historii. Nawet z trzech milionów
            żydowskich ofiar, zrobiono „obywateli polskich żydowskiego pochodzenia”, a
            często wręcz „Polaków żydowskiego pochodzenia”. Ci, którzy pomagali Żydom w
            czasie wojny z reguły starali się ukryć tę „hańbę” (jeszcze teraz niekiedy to
            ukrywają), a kontakty z Yad Vashem, izraelskim instytutem przyznającym medale
            tym szlachetnym osobom, to były gwarantowane kłopoty zarówno ze strony
            komunistycznej bezpieki, jak i „patriotycznych” sąsiadów. Kiedy Lanzmann w
            filmie „Shoach” pokazał paru ciemniaków pod kościołem, bodajże w Chełmnie,
            którzy pletli antysemickie bzdury o wymordowaniu Żydów, jako karze za śmierć
            Chrystusa, co było wówczas standardową wersją na polskiej prowincji (umysłowej),
            odezwał się chór oburzonych antypolonizmem (z Jerzym Urbanem na czele!), ale bez
            echa przeszło to, że Lanzmann odnalazł i pokazał kompletnie zapomnianego (przez
            Polaków!) Jana Karskiego, jednego z njaszlachetniejszych i najdzielniejszych
            ludzi, jakich Polska dała światu. Jeszcze w połowie lat 90-tych trwały dyskusje
            na temat rzeczywistej liczby ofiar Oświęcimia, na żwirowisku nie całkiem
            zrównoważony Świtoń leżał pod krzyżami, i co drugi dzień udzielał się w prasie
            światowej, a różni księża i biskupi całkiem głośno przeciwstawiali się nauczaniu
            Jana Pawła II.

            Jeśli dzisiaj jest zupełnie inna atmosfera na świecie i sformułowanie „polish
            concentration camps” pojawia się tylko marginalnie (świetnie to pokazał
            jastrzebiec) to wcale nie z powodu udziału Polski w wojnie w Iraku, jak ktoś
            powierzchownie napisał. Najważniejsze było to, że w ostatnich mniej więcej 7
            latach ci Polacy, którzy troszczą się o dobre imię naszego kraju, potrafili
            stopniowo rozwiązać najbardziej kompromitujące skandale i odesłać obsesjonatów
            do takich Hyde Parków, jak ten wątek na Forum „Gazety”. Rząd Buzka spławił
            Świtonia z jego krzyżami (pewnie trafił do jakiegoś zakładu zamkniętego, bo
            szczęśliwie nic o nim nie słychać), nawet abp. Gocłowski jakoś zdołał
            przyhamować pana Jankowskiego (z niewiadomych powodów występuje w charakterze
            księdza). Wielkim wydarzeniem – także dla obrazu Polski w świecie - była
            pielgrzymka Papieża do Ziemi Świętej. Setki uczestników dyskusji na temat
            Jedwabnego, a zwłaszcza prof. Kieres i IPN, zmienili możliwe złośliwości pod
            adresem Polski i Polaków w podziw i uznanie dla odwagi, z jaką potrafimy
            sprostać nawet trudnej do zaakceptowanie prawdzie. „Sprawiedliwi” otrzymali
            uprawnienia kombatanckie, a Jan Karski i Irena Sendlerowa zostali odznaczeni
            orderem Orła Bialego. Rząd Polski współtworzył godny pomnik w Bełżcu (wspaniale
            dzieło sztuki, zaprojektowane przez polskich artystów) i wraz z miastem Warszawą
            zobowiązał się do współtworzenia Muzeum Historii Żydów Polskich (w Sejmie
            glosowała za tym miażdżąca większość posłów, łącznie z większością prawicy, w
            tym PiS-u). Polska współpracuje z Izraelem na wielu polach (nie rezygnując z
            krytyki, tam gdzie jest ona uzasadniona, np. w sprawie muru). W porównaniu z
            wieloma krajami Europy i świata antysemickie incydenty zdarzają się w Polsce
            wielokrotnie rzadziej. No, może dlatego, ze niektórzy zajęci są pisaniem na
            Forum: tylko tak dalej, już lepiej tu piszcie, chłopaki, byle wyłącznie po
            polsku, to reputacja naszego kraju nie bardzo ucierpi.
            Zdrówko!
            H.
            PS. Troll (cóż za trafna ksywka, pewnie jakaś odmiana jaskiniowa!) pisze
            „Bartoszewski to wyjątkowo nieciekawy człowiek”. No cóż, można być przeciwnikiem
            Bartoszewskiego (jak się jest trollem, to pewnie nie ma innej rady), ale żeby
            uważać Go za „nieciekawego”, to naprawdę trzeba być kundlem.
            • Gość: orlik Re: Antypolonizm odparty! Odpierajta dalej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:04
              > Warto tez zwrocic uwage, ze po zastosowaniu zaawansowanej przegladarki "Google"
              > na haslo "Polish concentration camp" ilosc dokumentow wynosi - 633! (w to
              > wliczone sa wszelkie 'dementi' i protesty ze strony organizacji polonijnych.
              > ***

              > Naturalnie nie nalezy uzywac zwrotu "Polish concentration camps" i jego
              > pochodnych a w przypadkach jego uzycia nalezy domagac sie sprostowania. Uwazam
              > jednak, ze - w swietle faktow - waga tego problemu jest wyolbrzymiana.

              Czyli cała twoja wiedza o tym, jak ta sprawa się przedstawia pochodzi z
              WYSZUKIWAREK INTERNETOWYCH!

              Widać, że NIGDY nie mieszkałeś na zachodzie i że NIGDY nie słyszałeś, co ludzie
              tam rzeczywiście wiedzą i mówią między sobą. W takim razie radzę skontaktować
              się czym prędzej z jakimiś organizacjami polonijnymi - szybko dowiesz się, jak
              jest naprawdę. Sam prezes telewizji kanadyjskiej przecież otwarcie mówi, że
              kanadyskie dzieci od lat czytają o "polskich" obozach śmierci w swoich
              podręcznikach szkolnych!

              W tej chwili akcja oczerniania Polski rzeczywiście trochę ustała, ponieważ
              Polska Millera zgodziła się być "listkiem figowym" dla Amerykanów w Iraku. Także
              z powodu rosnącej świadomości u myślących Amerykanów i Anglików (mądrych po
              szkodzie!) że pewne ugrupowania żydowskie "uprowadziły" Amerykę po to, by
              Ameryka przyczyniała się do monstrualnej ekspansji terytorialnej i wojskowej
              Izraela. W tej chwili "inteligencja" amerykańska jest coraz bardziej
              antyizraelska i nawet antysemicka - są nawet Żydzi, którzy ciągle przestrzegają
              Amerykanów przed machinacjami mafii żydowskiej (też znajdziesz dużo o tym w
              internecie).
              • dr.krisk Zawracanie głowy! 22.07.04, 11:20
                Byłem dość długo w USA oraz innych krajach (jak piszesz "zachodnich"). jakoś
                nie zauważyłem, aby funkcjonował w powszechnym odczuciu stereotyp Polaka-
                antysemity. No chyba, że mieszkasz na Jackowie, i polskiej knajpie wraz z
                innymi rodakami dyskutujesz o sprawach tego świata.
                Akurat jak byłem w USA, to u nas toczyły się dyskusje na temat Jedwabnego.
                Prasa amerykańska pisała zdawkowo i informacyjnie (mówię tutaj o statecznej
                prasie codziennej). Natomiast zasypywany byłem rozmaitymi odezwami,
                proklamacjami, listami protestacyjnymi, itp. rozmaitych organizacji polonijnych
                (naiwny - podałem im swój email). Powiem jedno - jeżeli byłbym Amerykaninem nie
                mającym żadego pojęcia o Polsce, po lekturze owych lamentów doszedłbym do
                wniosku, że ci Polacy pewnie coś mają na sumieniu! Tak karkołomnych wywodów
                dawno nie czytałem. Bardzo to żałośnie wyglądało, aż wstyd było to czytać.
                Proponuję wreszcie dorosnąć i przestać chlipać, że nas wszyscy gnębią.
                KrisK
                P.S. Sam natomiast napisałem sprostowanie do pewnego pisma feministycznego,
                które porównało sytuację kobiet w Afganistanie do sytuacji Żydów w
                przedwojennej Polsce. Choć z drugiej strony? Np. getto ławkowe na polskich
                uniwersytetach....
                • Gość: passent Re: Zawracanie głowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:37
                  > Byłem dość długo w USA oraz innych krajach (jak piszesz "zachodnich"). jakoś
                  > nie zauważyłem, aby funkcjonował w powszechnym odczuciu stereotyp Polaka-
                  > antysemity.

                  Szkoda, że nie znałeś angielskiego. Pewnie pracowałeś na stacji benzynowej.
                  • dr.krisk Typowe! 22.07.04, 11:42
                    Jak Polak jedzie do USA, to:
                    a) nie zna angielskiego;
                    b) wykonuje prace, których nawet czarni i Meksykanie nie chcą.
                    Czy dużo masz jeszcze takich pomysłów? I skąd je bierzesz - bo z głowy to
                    raczej nie....
                    KrisK
              • jastrzebiec O potrzebie czytania UWAZNIE 22.07.04, 17:55
                Drogi "Orliku":

                Napisalem, cytuje: "Warto TEZ zwrocic uwage..."

                Owo "tez" oznacza, ze wyraznie zaznaczam iz internetowe wyszukiwarki NIE SA
                JEDYNYM zrodlem moich informacji. W innych zas wypowiedziach w tym watku
                pisalem, miedzy innymi, ze moje poglady na ten temat oparte sa przede wszystkim
                na 21 latach stalego pobytu w USA, moich wlasnych doswiadczeniach,
                obserwacjach, lekturach i rozmowach z... Amerykanami wlasnie!
                ***

                Wysnuwanie ogolnych wnioskow formulowanych w kategorycznym tonie na podstawie
                dwu linijek wyjetych z kontekstu reszty wypowiedzi praktycznie zawsze prowadzi
                na manowce, czyli do falszywych konkluzji. Jest to, nawiasem mowiac, naprawde
                bardzo brzydka cecha niektorych Polakow.
                • yossarian18 Odpieramy dalej! 22.07.04, 19:06
                  Wszystkim przepraszaczom i zwolennikom jednostronnego kajania się przed Żydami
                  dedykuje słowa o. Józefa Marii Bocheńskiego:
                  "Polacy mają, moim zdaniem, znacznie większe prawo mówić o pogromie Polaków
                  przez Żydów niż Żydzi o pogromach polskich".
                  • jastrzebiec W kwestii formalno-tematycznej 22.07.04, 21:43
                    Czy ktos tu nawoluje do jakiegos "jednostronnego kajania sie" (nawiasem mowiac,
                    ktora strona?, chodzi o kajanie sie frontalne czy moze tak... boczkiem?) przed
                    Zydami?
                    ***

                    Co do pogladow o. Bochenskiego to sa one, moim skromnym zdaniem, do "de".

                    Polacy wycierpieli od nazistowskich Niemcow i od komunistycznych, a przed tem
                    carskich, Rosjan. Wsrod komunistow byli sami Polacy (z tzw. "krwi i kosci", np.
                    Dzierzynski, np. Marchlewski), byli Rosjanie, naturalnie byli tez i Zydzi. Ci
                    Zydzi tepili z nie mniejsza zaciekloscia niz Polakow (tych tzw. "wrogow
                    klasowych), innych Zydow. Kryterium selekcji bylo nie etniczne, narodowe ale -
                    klasowe.

                    Przewielebny o. Bochenski, a w slad za nim, szanowny "yossarian18", zdaje sie
                    nie miec o tym najzielenszego pojecia. Szkoda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka