maksimum 14.07.04, 06:39 Gdyby to jej napisano prace mgr. to bylby przekret,ale ze ona napisala komus,totylko dobry uczynek polaczony z korzysciami materialnymi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maksimum Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 06:41 Pensje nie sa wysokie,a dorobic sobie to nie grzech. Powinien sie martwic ten,ktoremu ona prace pisala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRO PUBLICO BONO WIECZNY SEDZIA SIE ONANIZOWAL W CZASIE ROZPRAWY IP: *.sympatico.ca 14.07.04, 10:27 Dziennikarze ukryta kamera podpatrzyli Wiecznego Sedziego jak onanizowal sie podczas rozprawy. Zostalo to puszczone w telewizji. Mozna zorganizowac dyskusje publiczna, czy to dobrze czy to zle. Lewacy odpowiedzieli, ze jeszcze nic nie wiadomo u psychologow czy to jest moralne czy nie. Fakt. W miesiac pozniej zlapano Wiecznego Sedziego pedofila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEOB PUBLICO BONO FARMA PRAWNIKOW TO KOLEJNA ZAKALA SWIATA IP: *.sympatico.ca 14.07.04, 10:39 To jest ogniwo kontroli na porzadkiem Swiata. Definicja rozbicia tych lachudrow jes t prosta. Musza pokazac po kazdej sprawie bilans swoich dochodow. Compendium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stąd Dlaczego GW nie interesuje przeszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 13:13 kandydatów na funkcje publiczne? A jeśli już, to bardzo wybiórczo. Za to mają czas i pieniądze zajmować się kimś z tego punktu widzenia znacznie mniej ważnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Sędzia nie jest ważny IP: 200.48.218.* 14.07.04, 15:52 Nie jest ważne kto zostanie sędzią????? Z niezawisłością i immunitetem???? To nie jest funkcja publiczna???? To tragedia, że każdy nieuczciwy osobnik w Polsce może liczyć na zgraję tumanów, którzy będą go bronić używając argumentów w rodzaju "inni są jeszcze gorsi"! Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Sędzia nie jest ważny 14.07.04, 15:55 Gość portalu: czekam napisał(a): > Nie jest ważne kto zostanie sędzią????? > Z niezawisłością i immunitetem???? > To nie jest funkcja publiczna???? > To tragedia, że każdy nieuczciwy osobnik w Polsce może liczyć na zgraję tumanów > , którzy będą go bronić używając argumentów w rodzaju "inni są jeszcze gorsi"! Gdzie cos takiego wyczytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Sędzia nie jest ważny IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:17 W poście na który odpowiadam, pt. "Dlaczego GW nie interesuje przeszłość". Trudno zauważyć? A może rzeczywiście to źle że GW o ty napisała, zamiast zająć się np. kelnerami? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Sędzia nie jest ważny 14.07.04, 16:21 Gość portalu: czekam napisał(a): > W poście na który odpowiadam, pt. "Dlaczego GW nie interesuje przeszłość". > Trudno zauważyć? A może rzeczywiście to źle że GW o ty napisała, zamiast zająć > się np. kelnerami? Jeśli już pisać, to w formie, z której cokolwiek by wynikało, a nie taka notatka godna sezonu ogórkowego w brukowcu. 1. Asystentka sędziego nazywana "przyszłym sedzią". na tej zasaadzie kazdego licealistę nalezy nazywac "przyszłym magistrem". 2. Pokwitowanie bez określenia płacacego. Widziałeś kiedyś coś takiego? 3. 15000 za prace magisterską. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Sędzia nie jest ważny IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:25 Jeśli to absurd, to co za sztuka rzeczowo sprawę wyjaśnić? Jednego już się dziewczyna nauczyła. Tak samo jak większość sędziów nie będzie się zniżać do żadnego wyjaśniania. Co z tego że są jakieś dowody, co z tego że uczelnia złożyła sprawę do prokuratury? Może dziekan był pijany? Dopóki niezawiły sąd nie odroczy do czasu przedawnienia, to nic nie wiadomo i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Sędzia nie jest ważny 14.07.04, 16:29 Gość portalu: czekam napisał(a): > Jeśli to absurd, to co za sztuka rzeczowo sprawę wyjaśnić? Tego mi własnie brakuje. Jednego już się dzie > wczyna nauczyła. Tak samo jak większość sędziów nie będzie się zniżać do żadneg > o wyjaśniania. Dlaczego z manackim uporem zestawiasz ją z sędziami? Czy o organiście pisałbyś "organista, jak kazdy ksiądz..."??? Kto jak kto, ale właśnie sędziowie CODZIENNIE wyjasniają. KAŻDY wyrok ma ustnie podawane motywy, znaczna część jest także PISEMNIE uzasadniana. W ostatnich latach te uzasadnienia są coraz dłuższe i coraz bardziej szczegółowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Sędzia nie jest ważny IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:32 Sędziowie wyjaśniają, kiedy sprawa dotyczy innych. Kiedy dotyczy sędziego, postępowanie jest tajne, a bywa że odraczane do czasu przedawnienia. Wtedy "wyjaśniają" że chory był biedaczek. Nie znasz przykładów? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Sędzia nie jest ważny 14.07.04, 16:35 Gość portalu: czekam napisał(a): > Sędziowie wyjaśniają, kiedy sprawa dotyczy innych. Kiedy dotyczy sędziego, post > ępowanie jest tajne, To nieprawda. Wszystkie postępowania dyscyplinarne są tajne, z wyjątkiem właśnie sędziowskieggo i prokuratorskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: None Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.adm.onet.pl 15.07.04, 09:07 Jasne. Potem dorobi sobie jako sędzia. No cóż, niech się martwią ci, co jej zapłacą. Wszak dorobic sobie to nie grzech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofista Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:26 No i fajnie. A co powiesz jak tak zdemoralizowany sedzia wezmie lapowke za umorzenie sprawy od podsadnego, ktory spral cie po pysku? Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 06:58 >>Ma doskonałe świadectwo ukończenia studiów, biegle włada dwoma zachodnimi językami. Szybko i chętnie się uczy.<< No cóż, bardzo zdolna dziewczyna! Niestety - jak widać - zdolna do wszystkiego. A to dopiero początek jej drogi zawodowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 07:13 inaww napisała: > Ma doskonałe świadectwo ukończenia studiów, biegle włada dwoma zachod > nimi językami. Szybko i chętnie się uczy. No cóż, bardzo zdolna dziewczyna! > Niestety - jak widać - zdolna do wszystkiego. A to dopiero początek jej drogi > zawodowej... > Zatem jest ofiarą bzdurnej ustawy zezwalającej rozpoczynać karierę sędzi od początku drogi zawodowej zamiast być jej ukoronowaniem. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.crowley.pl 14.07.04, 07:19 Nie można się jej czepiać! NIech państwo stwórzy młodym ludziom możliwość pracy to nie będą mieli czasu na pisanie prac. Jedyna winna osoba to zleceniodawca. Ona mogła przyjąć zaliczkę na stworzenie 70 stronicowego opracowania na przedstawiony temat do końca kweitnia 2003 i wystawić rachunek firmowy (jeśli np. miałaby zarejestrowaną działalność)i nikt by jej nie podskoczył! Była uczciwa i teraz ma problem. Powinno się promować ludzi inteligentnych (pisząc kilka prac taką osobą z reguły jest się), a zwalczać tych którzy sami nie potrafią sklecić głupiej pracki (no, chyba, że pracują i nie mają czasu, bo to też jest problem!!!) Jak jest dobrym prawnikiem to się obroni! PROKURATURA NIECH ŚCIGA ZLECENIODAWCĘ, CHYBA ŻE DZIĘKI ZNAJOMOŚCIOM JUŻ JEST NA APLIKACJI...NOTARIALNEJ CZY ADWOKACKIEJ Odpowiedz Link Zgłoś
open_your_source Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 07:35 Tak, tak, podobnie przecież biedni dresiarze też kroją radia z fur tylko dlatego, że pracy nie mogą znaleźć... Sędzia czy prokurator biorący łapówę od przestępców też przecież za mało zarabia i musi sobie dorobić. I nie należy ich ścigać, bo przy biedzie panującej w kraju ścigać należy tylko tych, którzy dawali łapówkę... Ja nie chciałbym, żeby jako sędziowie pracowali ludzie, którzy od początku kariery za kasę uczestniczą w oszustwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.zeo / *.zeo.pl 14.07.04, 07:56 Co ty pieprzysz człowieku! Toż to taka sama forma zarobku jak każda inna! Dostała zlecenie napisania pracy i wywiązała się z tego tak jak trzeba. To osoba zamawiająca ponosi odpowiedzialność za to do czego ten teks wykorzysta. Czy jest to naganne z moralnego punktu widzenia czy nie to już osądzać innym. Od tego jest i recenzent, i promotor, i potem komisja na obronie aby zweryfikować treść zawartą w pracy z wiadomościami broniącego się. Jedyne co można zarzucić piszącej to to, że nie zapłaciła państwu podatku od swojego dochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.crowley.pl 14.07.04, 08:04 Jeśli co najmniej kilka procent naszego społeczeństwa myśli tak jak ty to się nie dziwmy, że w Polsce panuje bieda i bezprawie. A jeśli sądzisz, że ocena moralna nie dotyczy tej Pani to jesteś w błędzie. Twoje podejście do sprawy można skwitować stwierdzeniem: Dlaczego "pożyczenie" sobie cudzego samochodu jest naganne? Przecież właściciel powinien go pilnować! Gratuluję podejścia do moralności i prawa. Chyba jesteś kolejnym kombinatorem i cwaniakiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 217.153.29.* 14.07.04, 09:14 analogia do d., drogi kolego i nie chce mi się tłumaczyć czemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droch Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 195.117.149.* 14.07.04, 09:16 Ustalmy fakty. Czy w Polsce jest konstytucyjnie gwarantowana wolność słowa? Jest. Czy mogę więc napisać dowolny tekst, którego treść nie narusza prawa, dobrych obyczajów etc.? Mogę. Czy mogę za mój własny tekst pobrać wynagrodzenie? Oczywiście, jest to moim prawem. Więc o co chodzi? W żaden sposób nie odpowiadam za to, że ten, który mi zapłacił podpisze mój tekst swoim nazwiskiem i przedstawi jako swoją pracę magisterską. Ściganie piszących to taki sam absurd i bezprawie, jak oskarżanie: (a) grawerów, że oszust posługuje się wyrobioną u nich pieczątką (b) ślusarzy, że dorobili klucz, który posłużył przestępcom w sforsowaniu zamków (c) obsługę kserokopiarki, że wykonali kopię materiałów będących tajemnicą państwową... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indis Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.07.04, 13:01 > Ściganie piszących to taki sam absurd i bezprawie, jak oskarżanie: > (a) grawerów, że oszust posługuje się wyrobioną u nich pieczątką > (b) ślusarzy, że dorobili klucz, który posłużył przestępcom w sforsowaniu zamkó > w > (c) obsługę kserokopiarki, że wykonali kopię materiałów będących tajemnicą > państwową... Czy w/w przejawy aktywności kk aby nie określa pojeciem WSPÓŁUDZIAŁ, POMOCNICTOWO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smk Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 81.21.202.* 14.07.04, 13:46 Gość portalu: indis napisał(a): > > Ściganie piszących to taki sam absurd i bezprawie, jak oskarżanie: > > (a) grawerów, że oszust posługuje się wyrobioną u nich pieczątką > > (b) ślusarzy, że dorobili klucz, który posłużył przestępcom w sforsowaniu > > zamków > > (c) obsługę kserokopiarki, że wykonali kopię materiałów będących tajemnic > ą > > państwową... > > Czy w/w przejawy aktywności kk aby nie określa pojeciem WSPÓŁUDZIAŁ, > POMOCNICTOWO? "Współudział" nie. Natomiast pomocnictwo (w tym wypadku do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy) można przjąć wtedy, gdy byłoby to do konretnego "oszustwa" z magisterką a nie wtedy, gdy się po prostu coś pisze na zamówienie. Być może to powinno bć przestępstwem, ale na razie nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 14:22 Gość portalu: smk napisał(a): > > "Współudział" nie. > Natomiast pomocnictwo (w tym wypadku do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy) > można przjąć wtedy, gdy byłoby to do konretnego "oszustwa" z magisterką a nie > wtedy, gdy się po prostu coś pisze na zamówienie. > Być może to powinno bć przestępstwem, ale na razie nie jest. hmm... tylko nie jestem pewien, czy aby na pewno zlecenie dotyczyło jedynie napisania na zamówienie pewnego tekstu prawniczego. Osoba faktycznie pisząca pracę miała pełną świadomość, że uczestniczy w oszustwie (dodatkowo pozostawiła prawdopodobnie ślady, które mogą stanowić dowód tej świadomości). Poza tym, rzeczy jest nie tylko w tym, czy ktoś tu popełnił przestępstwo, tylko czy takie zachowanie nie stoi w sprzeczności ze standardami MORALNYMI, jakie powinien spełniać sędzia (przynajmniej w teorii, z praktyką jak wiadomo jest różnie). Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 trzy uwagi 14.07.04, 14:53 jurek7 napisał: > Gość portalu: smk napisał(a): > > > > > "Współudział" nie. > > Natomiast pomocnictwo (w tym wypadku do wyłudzenia poświadczenia nieprawd > y) > > można przjąć wtedy, gdy byłoby to do konretnego "oszustwa" z magisterką a > nie > > wtedy, gdy się po prostu coś pisze na zamówienie. > > Być może to powinno bć przestępstwem, ale na razie nie jest. > > hmm... > tylko nie jestem pewien, czy aby na pewno zlecenie dotyczyło jedynie napisania > na zamówienie pewnego tekstu prawniczego. Osoba faktycznie pisząca pracę miała > > pełną świadomość, że uczestniczy w oszustwie (dodatkowo pozostawiła > prawdopodobnie ślady, które mogą stanowić dowód tej świadomości). > > Poza tym, rzeczy jest nie tylko w tym, czy ktoś tu popełnił przestępstwo, tylko > > czy takie zachowanie nie stoi w sprzeczności ze standardami MORALNYMI, jakie > powinien spełniać sędzia (przynajmniej w teorii, z praktyką jak wiadomo jest > różnie). > > Po pierwsze: ona nie jest sędzią, tylko ASYSTENTEM sędziego, a więc personelem pomocniczym. Owszem, po iluś tam latach nienagannej pracy może sie ubiegać o dopuszczenie do egzaminu sedziowskiego, ale to bardzo długa doga. Na podobnej zasadzie o każdym maturzyście mozna by mówić "przyszły magister". Po drugie. Jeśłi nawet dokładnie wiedziała, po co komu dokładnie ten ten tekst - do udowodnienia tego droga jeszcze daleka. Po trzecie: to jest obowizek promotora, żeby bieżąco kontrolowac postęy magistranta. To jest obowiązek uczelni i promotora, żeby nie dopuścić do obrony osoby, która nie była samodzielna przy pisaniu. Po trzecie: mozna wprowdzić odpowiednie przepisy, ale po co? To nie jest materia dla prawa karnego. Nie kazde zachowanie naganne moralnie musi być od razu kryminalizowane jako przestęstwo. To naturalny stan, że wymagania moralne są nieco wyższe, niż wymagania stricte prawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:21 Ale tak konkretnie, to co Ci chodzi? Żeby bronić "swoich" za wszelką cenę? Podobno sędzie powinien się cechować nienaganną postawą moralną. Kandydat nie musi? Po mianowaniu się uwzniośli, czy wtedy już będzie nienaganny z definicji? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 16:24 Gość portalu: czekam napisał(a): > Ale tak konkretnie, to co Ci chodzi? Żeby bronić "swoich" za wszelką cenę? Jakich :swoich"? O czym Ty w ogóle mówisz? Przeczytaj sobie spokojnie co napisałem powyżej i jeśli chcesz, odnieś się do meritum. > Podobno sędzie powinien się cechować nienaganną postawą moralną. Nie "podobno" tylko na pewno. > Kandydat nie musi? Między innymi o tym pisałem powyżej - to nie jest żaden :kandydat". To jest personel pomocniczy. Oczywiście też powinien się cechować odpowiednią postawą. > Po mianowaniu się uwzniośli, czy wtedy już będzie nienaganny z definicji? Jakim "mianowaniu"??? ASYSTENTKA SĘDZIEGO. Za 10 lat być może zostanie dopuszczona do zdawania egzaminu. Za kolejne 5 lat skończy asesurę (bo tyle wtedy zapewne będzie trwac asesura). Potem może dostanie nominacje a może nie. Co to za dywagacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:29 OK. Od asystenta nic nie wymagamy. Niech nic nie wyjaśnia. Jak ją złapią na kradzież w sklepie, to nic nieszkodzi. Niech sobie dalej będzie asystentem. Koledzy- prawnicy wyjaśnią, że "szkodliwość społeczna" była znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 16:36 Gość portalu: czekam napisał(a): > OK. Od asystenta nic nie wymagamy. Gdzie tak napisałem? > Niech nic nie wyjaśnia. Jak ją złapią na kra > dzież w sklepie, to nic nieszkodzi. Gdzie tak napisałem? > Niech sobie dalej będzie asystentem. Koledz > y- prawnicy wyjaśnią, że "szkodliwość społeczna" była znikoma. Gdzie tak napisałem? Nie masz żadnego argumentu? Musisz insynuowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:44 Chodzi mi o to, że nie widze powodu dla szukania usprawiedliwień dla osób które postępują niemoralnie, nawet jeśli wymiar sprawiedliwości ma problemy z ich ukaraniem. Takę o to, że dla takich osób nie powinno być miejsca w wymiarze sprawiedliwości, nawet na stanowisku sekretarki. W artykule przedstawiono fakty, które w moich oczach taką osobe jako asystenta sędziego dyskwalifikują. Opisywana osoba Nie skorzystała z możliwośći wyjasnienia sprawy. Jeśli coś w artykule jest kłamstwem, jestem za tym żeby niezawisły sąd, w rozsądnym terminie, zasądził na rzecz opisywanej 100000zł. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 16:46 Gość portalu: czekam napisał(a): > Chodzi mi o to, że nie widze powodu dla szukania usprawiedliwień dla osób które > postępują niemoralnie A ja widzę? > nawet jeśli wymiar sprawiedliwości ma problemy z ich ukaraniem. Czy w tym wypadku ma? Skąd wiesz? > Takę o to, że dla takich osób nie powinno być miejsca w wymiarze spraw > iedliwości, nawet na stanowisku sekretarki. W artykule przedstawiono fakty, któ > re w moich oczach taką osobe jako asystenta sędziego dyskwalifikują. Rzecz w tym, że własnie nie wiadomo, na ile te "fakty" sa wiarygodne, bo nie tylko ja w tej dyskusji zauwazyłem, że to się wszystko niespecjalnie trzyma kupy. > Opisywana osoba Nie skorzystała z możliwośći wyjasnienia sprawy. W jaki sposób miała to zrobić? Będzie przesłuchana, to wyjasni albo i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:04 Przeczytaj swój post który rozpoczął wątek pt "trzy uwagi", zestaw z informacją z artykuły, że prokuratura odmówiła ścigania, dodaj trochę informacji z różnych źródeł, jak to prokuratura "nie widzi podstaw" do ścigania osób piszących prace na zamówienie. Będziesz wiedział jakie ma problemy wymiar sprawiedliwości ze ściganiem i karaniem. Moim zdaniem największy problem to "rżnięcie głupa", ale to tak popularne w środowisku prawniczym, że szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Z tych "różnych źródeł" wynika, że zawiadomienie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 17:24 złożono w sposób wyjątkowo niefachowy. Na marginesie, zawiadomienie zostało złożone przez lokalną organizację - Inicjatywę Małopolską im. WŁadysława Łokietka, która najwyraźniej nie miała pomysłu na przebicie się do mediów, w związku z tym wybrała nośny temat. Wystarczy obejrzec sobie ich stronę i zobaczyć, że jest to towarzycho wzajemnej adoracji, szumnie nazwane naukowcami, które ma receptę na każdą bolączkę. W dodatku chuligańskie wybryki podczas marszu gejów i lesbijek w Krakowie nazywa spontaniczną reakcją oburzonego społeczeństwa. Już to samo w sobie daje sporo do myślenia. Ale to nic. W zawiadomieniu wydrukowano kilkanaście stron internetowych i rzucono prokuraturze, która stwierdziła to, co mogła stwierdzić - czyli, że dowodów brak i zażądała wskazania podejrzanych prac dyplomowych. Czego oczywiście nie doczekała się, bo po co. Stąd bierze się cała "niemożność" ścigania pisania prac. Organom ścigania nie chce się wykonywać pracy za promotorów - i słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 17:35 Gość portalu: czekam napisał(a): > Przeczytaj swój post który rozpoczął wątek pt "trzy uwagi", zestaw z informacją > z artykuły, że prokuratura odmówiła ścigania, dodaj trochę informacji z różnyc > h źródeł, jak to prokuratura "nie widzi podstaw" do ścigania osób piszących pra > ce na zamówienie. Będziesz wiedział jakie ma problemy wymiar sprawiedliwości ze > ściganiem i karaniem. Fundamentem prawa karnego jest zasada nullum crimen sine lege. Nawet najobrzydliwsze zachowanie NIE JEST przestępstwem, jeśli ustawodawca nie przewidział takiego przestęstwa w ustawie (niekoniecznie k.k.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:45 Czasem ustawodawca nie przewidzi, a czasem prokurator i sąd "niedowidzi". Ostatnio prokuratury zaczynają "widzieć" i pojawiają się doniesienia o wszczęciu postępowań. To samo dotyczy zresztą lewych rent i zwolnień lekarskich, przekrętów z numerami 0-700, nielegalnego pośrednictwa pracy itp. Najpierw są narzekania, że nie da się udowodnić, nie ma sankcji, a później się okazuje że da się ukarać za to co każdy przyzwoity człowiek uważa za oszustwo. Prawo daje takie możliwości, bez żadnego naciągania, tylko trzeba chcieć a nie ciągle narzekać i wyszukiwać usprawiedliwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 17:50 Stosowanie prawa karnego nie polega na jego naciąganiu w odpowiedzi na "zapotrzebowanie społeczne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: trzy uwagi IP: 200.48.218.* 14.07.04, 18:22 Właśnie piszę. Karanie za lewe zwolnienia, renty, pisanie za kogoś prac, oszustwa telekomunikacyjne czy nielegalne pośrwdnictwo pracy, to nie jest żadne "naciąganie", tylko egzekwowanie istniejącego prawa. To obowiązek, od którego ani prokuratura ani sądy nie powinny się wymigiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 14.07.04, 20:01 Gość portalu: czekam napisał(a): > Właśnie piszę. Karanie za lewe zwolnienia, renty, pisanie za kogoś prac, oszust > wa telekomunikacyjne czy nielegalne pośrwdnictwo pracy, to nie jest żadne "naci > ąganie", tylko egzekwowanie istniejącego prawa. Owszem, ponieważ w kazdym z tych przypadków istnieje odpowiedni przepis. To obowiązek, od którego ani pr > okuratura ani sądy nie powinny się wymigiwać. Nie powinny. Nie ma natomiast przepisu kwalifikującego samo pisanie prac na zamówienie, więc tu bez "naciągania" ściganie NIE JEST MOŻLIWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adwoakt Re: trzy uwagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:55 Jestescie smieszni... oboje ja napisalem 3 prace mgr, bo to dobry zarobek i tylko o to chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: trzy uwagi 15.07.04, 16:55 Gość portalu: Adwoakt napisał(a): > Jestescie smieszni... > oboje > ja napisalem 3 prace mgr, bo to dobry zarobek i tylko o to chodzi Co to takiego "Adwoakt"? Coś z gruszką avocado? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales O przepraszam, jeszcze ja zauważyłem :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 17:11 Szkoda tylko, że reakcja większości osób jest reakcją [prawdopodobnie] oczekiwaną przez autorów tej ewidentnej fałszywki. Wszyscy uznali, że winna. A szkoda, że aferę na podstawie fałszywki rozpętali dziennikarze powiązani z ludźmi, którzy sami - swego czasu - padali ofiarami fałszywek ubeków. Szkoda również, że na marginesie nikt nie zauważył, że cała rzekoma "afera" miała miejsce na WPAiE U. Wrocławskiego, gdzie każdego dnia ma miejsce szereg patologii - nepotyzm, molestowanie seksualne, wymuszenia dokonywane na studentach przez wykładowców, oraz takie olewanie zajęc i seminariów dyplomowych, że spokojnie można podciągnąc to pod podżeganie do popełnienia przestępstwa z art. 272 kk. Ale niestety - mamy sezon ogórkowy, a sprawa znanego psychologa Andrzeja S. się przejadła. Więc media wzięly się za handel magisterkami. Tylko dlaczego nie z tej strony co trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Cień dowodu IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:17 Oskarżasz WPAiE, że codziennością jest tam "nepotyzm, molestowanie, wymuszenia" itd., a GW, że produkuje fałszywki. Oczywiście twój tekst jest "ewidentnie" prawdziwy i nie wymaga podania żadnego dowodu ani wzmianki o jakimkolwiek fakcie, którego zaistnienie można by sprawdzić. Nie ma mowy żeby ktoś ciebie podejrzewał pisanie nieprawdy. Gratuluję dobrego samopoczucia, Napoleonie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Cień dowodu IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:18 Oskarżasz WPAiE, że codziennością jest tam "nepotyzm, molestowanie, wymuszenia" itd., a GW, że produkuje fałszywki. Oczywiście twój tekst jest "ewidentnie" prawdziwy i nie wymaga podania żadnego dowodu ani wzmianki o jakimkolwiek fakcie, którego zaistnienie można by sprawdzić. Nie ma mowy żeby ktoś ciebie podejrzewał o pisanie nieprawdy. Gratuluję dobrego samopoczucia, Napoleonie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Re IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 17:29 Wymuszanie na studentach - proszę sobie sprawdzić Wydawnictwo Kolonia Limited oraz sprawdzić sobie wymagania wykładowców co do literatury obowiązującej na egzaminach. Tożsame z ofertą miernego wydawnictwa, założonego przez "pracowników naukowych" WPAiE. Nepotyzm - wrocławska GW opisywała kto dostał się na elitarne studia doktoranckie w Katedrze Prawa Gospodarczego - same dzieci wykładowców. Molestowanie seksualne - proszę sobie poczytać wrocławskie fora dyskusyjne o WPAiE. Czasami wypowiadają się studentki [lub osoby za nie się podające]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Re IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:34 Gratuluję precyzji w podawaniu dowodów i "niepodważalności" tychże. "czasami wypowiadają się studentki (lub osoby za nie się podające)" ROTFL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Re: Re IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 17:40 Precyzja jest uzależniona od okoliczności; dyskusja na forum wymaga nieco mniejszej precyzji aniżeli proces sądowy; tymczasem najwyraźniej oczekujesz dowodów procesowych; o niepodważalności tego ostatniego "dowodu" sam wspomniałem, więc lekko nie trafiłeś. Ale OK - przyjmijmy, że wszystko jest w porządku; Wrocławianie i tak wiedzą jak jest, Ty nie musisz. Pewnie uważasz, że Prof. Płachta też jest niewinny, pomimo, że jego eksstudentki zarzucają mu plagiat, poparty mocnymi dowodami? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik To jest prawda 15.07.04, 09:53 Sam studiuję na tym wydziale. Podręczniki to totalne dno! Zupełnie niezrozumiałe i przerażająco drogie. Oczywiście student zawsze musi mieć NAJNOWSZE wydanie, nawet jeżeli od starszego różni się 2-3 stronami (na 400). Molestowanie seksualne? Moja koleżanka bała się iść sama na egzamin (ustny) do pewnego profesora bo "on bardzo lubi studentki". Olewanie egzaminów? Jasne. Sam kiedyś czekałem niemal godzinę na to aż pan wykładowca łaskawie raczy przyjść. Oblewanie na egzaminach 70-80% ludzi? Normalka. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Przepraszam 15.07.04, 10:06 Może nie zawsze trzeba mieć te NAJNOWSZE podręczniki, ale jeżeli są one autorstwa pracowników naszego wydziału to NAJNOWSZE są albo wymagane albo "bardzo mocno zalecane". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: Re IP: 62.233.231.* 15.07.04, 16:49 Człowieku, przecież nie mogę ci podać nazwiska mojej kole zanki z seminarium magisterskiego, którą molestował promotor, który zresztą już tam nie pracuje. a ona pewnie nie była jedyna. A co do nepotyzmu to potwierdzam, na doktoraskie przyjeto 4 dzieci profesorów. Dodam jeszcze fałszowanie podpisów studemtów przez dziekanat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amud Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:44 open_your_source: To niewłaściwe porównanie.Coś Ci się pokręciło ze stronami. Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 08:11 No cóż? jak widać - niektórzy uważają że najlepszym policjantem będzie ten kto sam był przestepcą, bo zdobył doświadczenie we właściwej dziedzinie, a przestepcą był, bo Państwo mu "nie stworzyło możliwości pracy"... Tylko że bardzo trudno uwierzyć w przyszłą nieskazitelną uczciwość takiego policjanta i to, że nie będzie conajmniej "wyrozumiały" dla swoich dawnych kolegów po fachu. Jak to mówią - czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci... A co do "zleceniodawcy" - diabeł kusi bo taka jego profesja i potrzeba, ale ten kto się daje skusić - nie ma prawa szukać wymówki, jak małe dziecko, że "ukradłem zabawkę, bo bardzo mi się podobała"... Osoba dorosła, sędzia w dodatku - nie może być taka podatna na pokusy, bo w tym zawodzie pokus będzie zbyt wiele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 217.153.29.* 14.07.04, 09:14 a kto popełnił przestępstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abuj Zdziwię się, gdy zobaczę sędziego - uczciwego, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 07:52 nie utrzymującego zażyłych kontaktów z bandytami, bez nałogu pijaństwa, nie złodzieja, itp. Zdaje się, że ta ich 'niezawisłość' powinna jednak zostać zawieszona, oni sami wyłapani i odesłani na Madagaskar. Dobierzemy nowych z uczciwych obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Czy Gazeta może czasem myśleć a nie pisać głupoty? IP: 217.153.29.* 14.07.04, 09:22 1. Każdy ma prawo pisać prace na zlecenie. Nie jest to, w przeciwieństwie np. do kradzieży samochodu na zlecenie, czyn karalny. 2. Trzeba udowodnić fakt podżegania do oszustwa. 3. Gazeta robi nagonkę na człowieka, który robi to co tysiące innych ludzi - stara się wyżyć na wspaniałymm polskim rynku pracy, a do tego robi to LEGALNIE. Sumieniu redaktorów zostawiam ocenę moralną tego typu akcji. 4. W rzeczywistości sytuacja jest identyczna jak ze sprzedażą noży w sklepie AGD, NAPRAWDĘ, choćby nie wiem jak gazeta była pewna, że praca ma służyć do przestępstwa, sprzedawca nie musi tego wiedzieć. 5. Pierwszym odpowiedzialnym za te sytuacje jest szkoła, która daje sobie wciskać takie prace, a pierwsze konsekwencje powinni ponieść promotorzy tych osób, bo nie dopilnowali. Rektorzy robią nagonkę, w którą wciągają media, bo sami są winni niezapewnienia odpowiednich warunków tworzenia pracy magisterskiej, i to oni winni być rozliczeni w pierwszym rzędzie. Czy gazeta się tym zajęła? Nie, bo łatwiej gonić kogoś kto LEGALNIE, ciężko, nie za publiczne pieniądze, pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Ale "mądrości"! IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:36 "Legalne" pisanie pracy na zlecenie! Przy takim poziomie moralności ręce opadają. Obyś korzystał z usług specjalistów, którzy tal "legalnie" zdobywają wykształcenie. Jak zamiast ciebie zatrudnią kogoś, kto np. wybulił trochę kasy żeby inni mu napisali jakąś pracę, to może zmienisz zdanie. Czego ci serdecznie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
emima Re: Ale "mądrości"! 15.07.04, 16:04 Legalnie, to znaczy, że niby podatek odprowadza, czy co..????????/ śmiech na sali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amud Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:23 Dziwne rozumowanie.........To ona jest przestępcą? A może ten , kto oddał taką pracę? A promotor to nie wiedział, że to nie jest praca napisana przez magistranta? Nie wiedział na ile tego magistranta stać? Gdzie bieżące konsultacje?Jak prowadzi się w takim razie prace magisterskie? Zresztą, co to za praca magisterska z prawa administracyjnego-przepisanie fury wyjątków z aktów prawnych. I o co tu tyle szumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amud Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:32 I uzupełniam:-Za świadomy lub nieświadomy współudział w przestępstwie powinna odpowiadać i jako przyszła sędzia zeznać przede wszystkim na czyje zlecenie pisała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 217.153.29.* 14.07.04, 09:34 tylko sąd winien ją najpierw zwolnić chyba z tajemnicy handlowej, nie? :-) A ogólnie to może jechać "na Rywina" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.ekt.com / *.elkomtech.com.pl 14.07.04, 09:47 jaka tajemnica handlowa, ta "przyszla sędzia" wystepuje tu jako osoba fizyczna, nie byla podmiotem gospodarczym wiec o jakiej tajemnicy handlowej mowimy? powinna byc oskarzona o wspoludzial w przestepstywie i nie uwierze ze nie wiedziala w jakim celu pisze ta prace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 217.153.29.* 14.07.04, 09:51 a ja nie wierzę, że twój domowy Windows został legalnie nabyty, ale to nie znaczy, że masz mieć złamaną karierę życiową. Co do tajemnicy handlowej - nie jestem specjalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amud Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:52 Jakiej tajemnicy handlowej? Gdzie takie prawo? Tylko Michnik może się bronić prawem dziennikarskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amud Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 10:02 A poza tym, nie wierzę, że jako studentka dostała za napisanie takiej pracy 15000 zł. Ile osób przy tym zarobiło? Może to byłby ciekawszy wątek? A,że niespodziewanie taka transakcja wyszła na jaw-to może być nieszczęście na drodze kariery nie tylko tej biednej studentki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smk Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 81.21.202.* 14.07.04, 13:50 Gość portalu: amud napisał(a): > I uzupełniam:-Za świadomy lub nieświadomy współudział w przestępstwie powinna > odpowiadać Za nieświadomy też???? Kapitalne !!!! Podpowiedz to Kaczyńskim, oni na to jeszcze nie wpadli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gp Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: 62.233.231.* 15.07.04, 17:26 Nie słyszałeś nigdy o winie nieumyślnej? Chodzi o to, że wystarczy, że sprawca powinien był wiedzieć, że zachpwanie, jakie podejmuje jest przestępstwem. A poza tym, jezeli ktoś chce pracować w sądzie, to musi spełniać ostrzejsze kryteria, niż gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ich1 Re: Przeszłość przyszłej sędzi 15.07.04, 17:31 > Nie słyszałeś nigdy o winie nieumyślnej? Nie ma już czegoś takiego. > Chodzi o to, że wystarczy, że sprawca powinien był wiedzieć, że zachpwanie, > jakie podejmuje jest przestępstwem. To zupełnie nie o to chodzi. > A poza tym, jezeli ktoś chce pracować w sądzie, to musi spełniać ostrzejsze > kryteria, niż gdzie indziej. To akurat prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Przeszłość przyszłej sędzi 15.07.04, 17:36 ich1 napisał: > > Nie słyszałeś nigdy o winie nieumyślnej? > > Nie ma już czegoś takiego. Chodziło - jak rozumiem - o nieumyślność, która potocznie jest tak nadal nazywana, więc się nie "czepiaj" słówek. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 elementarz 15.07.04, 17:31 Gość portalu: gp napisał(a): > Nie słyszałeś nigdy o winie nieumyślnej? A ty słyszałeś? I co usłyszałeś? Że wina nieumyśłna jest wtedy, kiedy się "nieświadomie" z kimś wspóldziała??? Jak można "nieświadomie" współdziałać? > Chodzi o to, że wystarczy, że sprawca powinien był wiedzieć, że zachowanie, > jakie podejmuje jest przestępstwem. To akurat umyślność. Nieumyśłnośc polega jeszcze na czym innym. Sprawdź sobie w k.k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazg Kto popełnił tu jakieś przestępstwo? IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 14.07.04, 10:34 Skoro nie ma ani tej pracy, ani jej odbiorcy, to ja tu widzę raczej jakieś pomówienia i ploty z magla, a nie konkretne oskarżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studio To nie przestępstwo IP: 213.17.161.* 14.07.04, 11:40 Ale zawiść że nie wsadzili na posadę swojego, który zresztą zamawiał pisanie tej pracy . Ot i wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indis ewidentny brak kwalifikacji !!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.07.04, 13:05 W takiej sprawie podpisywać pokwitowanie?! Taka inteligentna i zdolna studentka, i taki błąd w sztuce!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopciuszek Re: ewidentny brak kwalifikacji !!! IP: *.nas6.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 14.07.04, 13:41 Lepiej aby pozycje, ktora ma nasza zainteresowawana - dostal osobnik, dla ktorego Ona pisala prace magisterska, ktory nie ma pojecia o tym, za co dostal tytul magistra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Drogi Kopciuszku! IP: 200.48.218.* 14.07.04, 16:47 Zauważ, że twoją pozycję też może zająć ktoś, kto nieuczciwie zdobył dowody swoich wysokich kwalifikacji. Wtedy może zrozumiesz, że pisanie prac za kogoś i korzytanie z takich usług nie jest obojętne moralnie. Czego ci serdecznie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Drogi Kopciuszku! 14.07.04, 16:49 Gość portalu: czekam napisał(a): > Zauważ, że twoją pozycję też może zająć ktoś, kto nieuczciwie zdobył dowody swo > ich wysokich kwalifikacji. Wtedy może zrozumiesz, że pisanie prac za kogoś i ko > rzytanie z takich usług nie jest obojętne moralnie. Czego ci serdecznie życzę. Nie "łapiesz" ironii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Drogi Kopciuszku! IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:39 Przeczytałem jeszcze raz, i przyznam że w kontekcie całej tej sprawy już nie łapię. Trudno mi znaleźć kogoś potępiającego zarówno "usługodawców" jak i "usługobiorców" w całym procederze pisania prac na zamówienie. Nie brakuje natomiast "usprawiedliwiaczy" i "wyjaśniaczy". To zresztą pokazuje, że w Polsce podejście do prawa i do moralności jest bardzo chore i jeszcze się wszyscy nacierpimy z tego powodu, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Drogi Kopciuszku! 14.07.04, 17:47 Gość portalu: czekam napisał(a): > Przeczytałem jeszcze raz, i przyznam że w kontekcie całej tej sprawy już nie ła > pię. Trudno mi znaleźć kogoś potępiającego zarówno "usługodawców" jak i "usługo > biorców" w całym procederze pisania prac na zamówienie. Nie brakuje natomiast " > usprawiedliwiaczy" i "wyjaśniaczy". > To zresztą pokazuje, że w Polsce podejście do prawa i do moralności jest bardzo > chore i jeszcze się wszyscy nacierpimy z tego powodu, niestety. Ja na przykład potępiam zarówno usługodawców jak usługobiorców. Mam jednak świadomość, że prawo karne nie moze pokrywac cełego obszaru, którego dotyczy moralność. Po prostu zawsze, w kazdym społeczeństwie, jest i będzie sfera zachowań nieetycznych ale legalnych, bo nprawo karne nie nadaje się do regulacji wszystkiego. Od przeciwdziałania takim praktykom sa promotorzy i uczelnie. To sie niestety nie nadaje do regulacji prawnokarnej. Owszem, przepis łatwo napisać, ale będzie on martwy, Nie ma nic gorszego, niż prawo o którym z góry wiadomo, że musi być nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Drogi Kopciuszku! IP: 200.48.218.* 14.07.04, 18:08 Nie zamierzam doradzać prokuratorom i sędziom czy to jest wyłudzenie, oszustwo, poswiadczenie nieprawdy. Nie uwierzę też, że nie da się znaleźć dowodów, jeśli proceder ma skalę masową i "usługodawcy" ogłaszają się w necie i w gazetach. I nie ma co zwalać wszystkiego na promotora, bo ten np. nie zrobi przeszukania w domu ogłoszeniodawcy i dysku nie sprawdzi. A prokurator może, nielegalny soft przy okazji znajdzie i trochę proceder utrudni, ceny wzrosną... Ale to trzeba chcieć! Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Drogi Kopciuszku! 14.07.04, 20:02 Gość portalu: czekam napisał(a): . Ale to trzeba > chcieć! PRZEDE WSZYSTKIM W K.K. LUB INNEJ USTAWIE TRZEBA MIEĆ ODPOWIEDNI PRZEPIS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Drogi Kopciuszku! IP: 200.48.218.* 14.07.04, 21:44 Nie ma przepisu o karaniu za oszukiwanie na wadze przy sprzedaży materiałów rozszczepialnych. Ale karać się da. Gwarantuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Drogi Kopciuszku! 15.07.04, 11:36 Gość portalu: czekam napisał(a): > Nie ma przepisu o karaniu za oszukiwanie na wadze przy sprzedaży materiałów roz > szczepialnych. Jest jest. O to sie nie bój. > Ale karać się da. Gwarantuję. Karć się da TYLKO wtedy gdy jest przepis. Jeśli przepisu nie ma, karac nie mozna i NIE WOLNO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopciuszek Re: ewidentny brak kwalifikacji !!! IP: *.nas6.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 14.07.04, 13:47 Dlaczego w Polsce jest tyle zazdrosnych debili,ktorzy "podcinaja" skrzydla ludziom zdolnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales 15.000 PLN za pracę mgr? Kogoś powaliło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 14:21 Przecież to ewidentna fałszywka. Tyle to można wziąc za doktorat, ale obawiam się, że Ewa M. jest na to za cienka [zeby pisac doktoraty trzeba miec zaplecze finansowe]. Pewnie panna zajęła komuś miejsce i się mszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: 15.000 PLN za pracę mgr? Kogoś powaliło 14.07.04, 14:54 Biorąc pod uwagę ceny, o jakich się powszechnie mówi, to rzeczywiście jest kwota absurdalnie wysoka. Całość wygląda na jakąś kolejną sztuczną "aferę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wg Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:04 To jakieś chorobliwe wypracowanie tzw redaktorów gazety wybiórczej. Może któremuś z nich się pogorszyło? Rzeczywistość wygląda inaczej. Za takie rzeczy nie bierze się pokwitowań nawet na całość sumy a dopiero na zaliczki. A jak prawnik (nawet ten co wczoraj skończył studia) bierze pokwitowania to chyba wie że musi być napisane kto je wystawił. Bo (to dla redaktora) pokwitowanie potwierdza że ktoś dał pieniądzie a więc w interesie tego co daje jest aby wiadomo było że to ON dał. A tu pisze się "nie wiadomo dla kogo pisała pracę" Czyli UFO przyszło i dało. I teraz trzeba dziewuche zgnoić bo nikt UFA nie złapał tylko zostało nic nie znaczące w sensie prawnym (jakoby)pokwitowanie. Kchane Dzieci z Wybiórczej - czas gaworzenia z okresu lat 90-tych dawno się skończył,a takie rzeczy na jakie się powowłujecie to jest poziom Busha w Iraku w przedmiocie nasowego rażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Pomyśl trochę IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:28 Uczelnia złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Czy wymieniony w artykule dziekan to jakiś głupek, który składa bezsensowne zawiadomienia na podstawie nic nie znaczących świstków? Jak się okazuje, czasem bardziej kłopotliwy jest dowód jest "wzięcia" niż "dania". Może wystawiający miał więcej wyobraźni od ciebie i "bohaterki" artykułu? Jeśli np. wzięła kasę i nie napisała, to trudno ją o pisanie oskarżać, ale ja bym jej w sądzie nie zatrudnił. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? 14.07.04, 17:46 Gość portalu: czekam napisał(a): > Uczelnia złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Czy wymieniony w a > rtykule dziekan to jakiś głupek, który składa bezsensowne zawiadomienia na pods > tawie nic nie znaczących świstków? > Jak się okazuje, czasem bardziej kłopotliwy jest dowód jest "wzięcia" niż "dani > a". Może wystawiający miał więcej wyobraźni od ciebie i "bohaterki" artykułu? Jeśli np. wzięła kasę i nie napisała, to trudno ją o pisanie oskarżać, ale ja by > m jej w sądzie nie zatrudnił. A zatrudnionych w tej chwili mamy takich jak ten sedzia od "zero" Millera. Przeciez Miller wyraznie obrazil komisje sledcza oraz Sejm i co sedzia zadecydowal???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 jaki sędzia? 14.07.04, 17:49 maksimum napisał: > Gość portalu: czekam napisał(a): > > > Uczelnia złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Czy wymienio > ny w > a > > rtykule dziekan to jakiś głupek, który składa bezsensowne zawiadomienia n > a > pods > > tawie nic nie znaczących świstków? > > Jak się okazuje, czasem bardziej kłopotliwy jest dowód jest "wzięcia" > niż "dani > > a". Może wystawiający miał więcej wyobraźni od ciebie i "bohaterki" artyk > ułu? > Jeśli np. wzięła kasę i nie napisała, to trudno ją o pisanie oskarżać, ale ja b > y > > m jej w sądzie nie zatrudnił. > > A zatrudnionych w tej chwili mamy takich jak ten sedzia od "zero" Millera. > Przeciez Miller wyraznie obrazil komisje sledcza oraz Sejm i co sedzia > zadecydowal???????????????? Jaki sędzia ??????????????????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 17:55 Nie wiem co sedzia zadecydował. Na podstawie sposobu w jaki zostało zadane pytanie wnioskuję, że Twoim zdaniem źle. Tylko co to ma do rzeczy? Mamy z tego powodu wtrzymać ściganie sprawców drobnych przestępców do czasu aż ukażemy wszystkich "wielkich"? To zły pomysł. Przypomnij sobie akcję "Zero tolerancji". Jej istota polegała właśnie na nietolerowaniu drobnych przestępstw bez czekania na to, aż złapie się wszystkich mafiozów. Efekty były znakomite. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? 14.07.04, 21:46 Gość portalu: czekam napisał(a): > Nie wiem co sedzia zadecydował. Na podstawie sposobu w jaki zostało zadane pyta > nie wnioskuję, że Twoim zdaniem źle. Tylko co to ma do rzeczy? Mamy z tego powo > du wtrzymać ściganie sprawców drobnych przestępców do czasu aż ukażemy wszystki > ch "wielkich"? To zły pomysł. Przypomnij sobie akcję "Zero tolerancji". Jesli mowisz o "zero tolerancji" w USA ,to rzeczywiscie akcja miala sukcesy,a w Polsce jest za duza tolerancja dla kryminalistow. > Jej istota polegała właśnie na nietolerowaniu drobnych przestępstw bez >czekania na to, aż złapie się wszystkich mafiozów. Efekty były znakomite. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? 14.07.04, 21:50 No a Twoja Muza kataryna proponuje jeszcze dalej im luzowac i smiercia bron boze nie karac bo o nuz sie ktory nawroci w pierdlu jak ta Karla Tucker (ja nie wiem ze jak ona taka swieta to moze bysmy ja beatyfikowali czy co? ) Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? 14.07.04, 22:04 marcepanna napisała: > No a Twoja Muza kataryna proponuje jeszcze dalej im luzowac i smiercia bron > boze nie karac bo o nuz sie ktory nawroci w pierdlu jak ta Karla Tucker (ja > nie wiem ze jak ona taka swieta to moze bysmy ja beatyfikowali czy co? ) Teraz sobie ja przypominam. To bylo kilka lub kilkanascie lat temu. Po to wsadza sie ludzi do wiezienia,zeby nie mogli ranic czy zabijac innych i na koszt podatnika maja dach nad glowa i koryto na stole,czyli zycie bezstresowe. Gdybys Ty miala zapewnione mieszkanie i jedzenie,to prawdopodobnie zajelabys sie studiowaniem lub sztuka,czy filmowaniem,bo o przerabianiu facetow nie mowie. Codzienny stres powoduje,ze nie wszyscy wytrzymuja napiecie i staja sie agresywni,a po wybuchu agresji czesto wracaja do swojego normalnego ja. Z tym ze krzywdy jaka sie wyrzadzilo niestety nie mozna w zaden sposob naprawic,szczegolnie jak zabilo sie kogos,a w jej przypadku to byly dwie osoby. Marzycielom i romantykom przypominam jeszcze raz,do wiezienia nie idzie sie w celach rehabilitacyjnych,lecz jest to kara za popelnione przestepstwa. Mozna tych ludzi w wiezieniach rehabilitowac jesli sa na to podatni,ale jest to sprawa drugorzedna. Jak zabijesz kogos z premedytacja,to musisz sie liczyc z tym,ze cie do pradu podlacza. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna ZAMIAST 14.07.04, 22:24 Piszesz te wypociny do Kataryny czy do mnie bo mnie takich oczywistosci nie trzeba tlumaczyc Ja nikomu swoja obecnoscia na forum krzywdy nie wyrzadzilam ani vice versa. A real od fikcji odrozniam. U nas zamiast kary smierci orzeka sie dozywocie i to jest tez meka. Wprost niewyobrazalna zarowno psychiczna jak i fizyczna. A czlowiekowi do zycia potrzebne jest cos wiecej niz wikt i byle jaki ubior. W pierdlu sobie taki delikwent zawyje z wsieklosci nie raz. Tam sie marnie jada i zyje na bardzo ograniczonej powierzchni i bez ruchu. Ci ludzie zapadaja na ciezkie choroby ukladu oddechowego , sa wychudzeni. Ogolem po 10 latach to jest wrak ludzki. A jak sie orzeka kare ograniczenia wolnosci do ilus tam lat to po wyjsciu on jest skonczony i tak. Nie ma do zcego juz wracac. Rodzice nie zyja, zona i dzieci nie chca znac, pracy nikt mu nie da. Koniec zycia. Kara w zasadzie trwa nadal, bo byly wiezien zyje dalej w upadlajacych warunkach w jakims schronisku, do tego dochodzi alkohol aby jakos radzic sobie z tragiczna dla niego rzeczywistoscia. Tak ze jak przemyslec sprawe to nasz system jest lepszy jednak. Wole wydac kase aby takiego gnoja utrzymac w wieieniu, zniszczyc go psychicznie i fizycznie i dalej pastwic sie nad nim po wyjsciu. Nie warto usmiercac takich drani. Ta Kataryna ma racje w sumie zeby ich nie zabijac, jak sobie sprawe doglebnie przemyslec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: ZAMIAST IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:37 Czy Waćpanna aby wątków nie pomieszała? Rozumiem surowe kary, ale dożywocie za napisanie za kogoś pracy dyplimowej to lekka przesada. A jeszcze ta kara smierci w tle? Czy my tu "Rejs" ogladamy? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: ZAMIAST 14.07.04, 22:41 marcepanna napisała: > Piszesz te wypociny do Kataryny czy do mnie bo mnie takich oczywistosci nie > trzeba tlumaczyc > Ja nikomu swoja obecnoscia na forum krzywdy nie wyrzadzilam ani vice versa. > A real od fikcji odrozniam. > > U nas zamiast kary smierci orzeka sie dozywocie i to jest tez meka. Wprost > niewyobrazalna zarowno psychiczna jak i fizyczna. A czlowiekowi do zycia > potrzebne jest cos wiecej niz wikt i byle jaki ubior. > W pierdlu sobie taki delikwent zawyje z wsieklosci nie raz. Tam sie marnie >jada i zyje na bardzo ograniczonej powierzchni i bez ruchu. Nie ogladasz filmow amerykanskich,jak oni w pudle w kosza graja,podnosza ciezary czy cwicza boks? > Ci ludzie zapadaja na > ciezkie choroby ukladu oddechowego , sa wychudzeni. > Ogolem po 10 latach to jest wrak ludzki. > > A jak sie orzeka kare ograniczenia wolnosci do ilus tam lat to po wyjsciu on > jest skonczony i tak. Nie ma do zcego juz wracac. Rodzice nie zyja, zona i > dzieci nie chca znac, pracy nikt mu nie da. > Koniec zycia. Kara w zasadzie trwa nadal, bo byly wiezien zyje dalej w > upadlajacych warunkach w jakims schronisku, do tego dochodzi alkohol aby jakos radzic sobie z tragiczna dla niego rzeczywistoscia. > > Tak ze jak przemyslec sprawe to nasz system jest lepszy jednak. > Wole wydac kase aby takiego gnoja utrzymac w wieieniu, zniszczyc go psychicznie i fizycznie i dalej pastwic sie nad nim po wyjsciu. > Nie warto usmiercac takich drani. > Ta Kataryna ma racje w sumie zeby ich nie zabijac, jak sobie sprawe doglebnie > przemyslec To zescie sie niezle skumaly!! To nie chodzi o to,zeby na zlodzieju samochodow wykonywac kare smierci,lecz o to,zyby wymiar sprawiedliwosci nie pozbawial sam siebie kazdej mozliwej kary,jak kara smierci np. Jak popelnisz przestepstwo,to nie ty masz decydowac co sie z toba stanie,ale spoleczenstwo,ktore czuje do ciebie odraze. I jesli bedziesz miala szczescie,to dostaniesz dozywocie,a jak nie to kolnierz. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna Re: ZAMIAST 14.07.04, 23:01 Ty MAks jestes tepy jednak NO I WLASNIE W POLSCE SPOLECZENSTWO ZADECYDOWALO ZE WYDAMY TE PARE GROSZY ABY ZAChOWAC PRZY ZYCIU MORDERCE A WYKONCZYC GO PSYChICZNIE I FIZYCZNIE BO NAWET JAK WYJDZIE TO NIE MA DO ZCEGO WRCACAC U WAS MA TO CO TO ZA KARA ps a poza tym ostatnio widzialam program o polaku ktory siedzi w chicago i czeka na kolnierz , z tego strachu mu sie pojebalo w glowie, mowil ze wroci do polski (!!!) i ze bedzie mial rodzine jeszcze jaka to kara jak ten facet zyje iluzja i jest zadowolony???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę A "ZERO" MILLERA ? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:15 Ale przyznaj się, zrozumiałeś o co mi chodziło, czy niechęć do Millera (którego jestem wrogiem, a którego tu bez sensu wstawiasz) kopletnie cię zaślepiła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Pomyśl trochę IP: *.pool.mediaWays.net 14.07.04, 17:56 Gość portalu: czekam napisał(a): > Uczelnia złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Czy wymieniony w a > rtykule dziekan to jakiś głupek, który składa bezsensowne zawiadomienia na pods > tawie nic nie znaczących świstków? > Jak się okazuje, czasem bardziej kłopotliwy jest dowód jest "wzięcia" niż "dani > a". Może wystawiający miał więcej wyobraźni od ciebie i "bohaterki" artykułu? J > eśli np. wzięła kasę i nie napisała, to trudno ją o pisanie oskarżać, ale ja by > m jej w sądzie nie zatrudnił. Masz całkowitą rację. Sprawa jest ewidentna. Nie rozumiem, skąd bierze się zapał durniów, którzy usiłują ten skandal za wszelką cenę zbagatelizować. W każdym normalnym kraju bohaterka artykułu mialaby już prokuraturę na karku. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Pomyśl trochę 14.07.04, 20:04 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Masz całkowitą rację. Sprawa jest ewidentna. Nie rozumiem, skąd bierze się > zapał durniów, którzy usiłują ten skandal za wszelką cenę zbagatelizować. W > każdym normalnym kraju bohaterka artykułu mialaby już prokuraturę na karku. W każdym normalnym kraju obowiązuje zasada nullum crimen sine lege, a więc "bohaterka" miałaby prokuraturę na karku tylko w tych krajach, w których takie zachowanie jest przestępstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę IP: 200.48.218.* 14.07.04, 21:42 Nie sądzę aby w jakimkolwiek kraju istniał paragraf kk odnoszący się wprost do "pisania prac magisterskich na zamówienie". Mozna to potraktować jako pomocnictwo, współudział w oszustwie, wyłudzeniu, poswiadczeniu nieprawdy. Nie oczekuj od uczestniów dyskusji, że dokonają tutaj kwalifikacji prawnej czynu niewatpliwie nieetycznego. Po to płacą podatki na prokuratorów i sedziów żeby ci się tym zajmowali. Nie chodzi o żadne naciąganie, tylko o rozsądną interpretację. Nie potrafię podać źródła, ale coś mi sie obiło o uszy że prokurator w Krakowie zajął się już takimi sprawami. Nie wmawiaj mi, że jak się podąży śladem ogłoszenia i znajdzie u kogoś w kompie gotowe prace magisterskie z okładkami tytułowymi itd. to nie da się nic udowodnić. Oczywiście jeśli się z góry złoży że się nie da i nie zacznie szukać, to się faktycznie nie da. Do niedawna poanowało przekonanie że "nie da się" ścigać oszustw internetowych, czy rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Da się, da, tylko trzeba chcieć. I nie ma to nic wspólnego z naciąganiem prawa.+ Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? 14.07.04, 22:28 Gość portalu: czekam napisał(a): > Nie sądzę aby w jakimkolwiek kraju istniał paragraf kk odnoszący się wprost do "pisania prac magisterskich na zamówienie". Mozna to potraktować jako pomocnict > wo, współudział w oszustwie, wyłudzeniu, poswiadczeniu nieprawdy. Nie oczekuj od uczestniów dyskusji, że dokonają tutaj kwalifikacji prawnej czynu niewatpliwi > e nieetycznego. Nie rozsmieszaj z czynem nieetycznym.To jest zwykle przestepstwo. > Po to płacą podatki na prokuratorów i sedziów żeby ci się tym z > ajmowali. Nie chodzi o żadne naciąganie, tylko o rozsądną interpretację. Nie potrafię podać źródła, ale coś mi sie obiło o uszy że prokurator w Krakowie zajął > się już takimi sprawami. Nie wmawiaj mi, że jak się podąży śladem ogłoszenia i znajdzie u kogoś w kompie gotowe prace magisterskie z okładkami tytułowymi itd > . to nie da się nic udowodnić. Oczywiście jeśli się z góry złoży że się nie da i nie zacznie szukać, to się faktycznie nie da. Do niedawna poanowało przekonan > ie że "nie da się" ścigać oszustw internetowych, czy rozpowszechniania pornogra > fii dziecięcej. Da się, da, tylko trzeba chcieć. I nie ma to nic wspólnego z naciąganiem prawa.+ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:33 Nie śmiej się, tylko uzupełnij braki w wykształceniu. Nie każdy czyn nieetyczny jest przestępstwem, a nie każde przestępstwo czynem nieetycznym. Czasem są watpliwości czy coś jest przestępstwem (bo prawo nie nadąża, jest niejasne itp.) natomiast nie ma wątpliwości co do oceny od strony etycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? 14.07.04, 22:37 Wlasnie jest odwrotnie glupku Nie ma problemu z kwalifikacja prawna czynu (dlatego pani sedzi sie upiecze moze choc popelnila czyn niezgodny z prawem) a moze byc problem z kawlifikacja etyczna bo dla maksia kara smierci jest bardziej etyczna za zabojstwo a dla kasi wlasnie nie Ale i kasia i maksio sa zgodni ze zabojstwo jest niezgodne z prawem Kapisz matole???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:41 Może jestem matołem, ale nie "kapię" co ma kara śmierci do pisania za kogoś pracy dyplomowej. Wydaje mi się stanowczo zbyt surowa, mimo ze z etycznego punktu widzenia pisanie za kogoś pracy jest bez wątpienia naganne. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna wykrecamy kota ogonem????? 14.07.04, 22:50 ja ci tylko tlumazce ze nie ma problemu z prawem a jest z etyka czego ty nie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: wykrecamy kota ogonem????? 14.07.04, 22:52 marcepanna napisała: > ja ci tylko tlumazce ze nie ma problemu z prawem a jest z etyka czego ty nie > rozumiesz Widzisz marcepanno,bo on jest "prawnikiem" i chcial Ci calkiem cos innego wytlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: wykrecamy kota ogonem????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 23:16 przejrzyj moje posty i upewnij się, po której stoję stronie. Tylko proszę cię, nie mieszj do tego Millera i kary śmierci, bo to naprawdę za daleko odbiega od tematu artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: wykrecamy kota ogonem????? MILLER? 14.07.04, 23:57 Gość portalu: czekam napisał(a): > przejrzyj moje posty i upewnij się, po której stoję stronie. Tylko proszę cię, > nie mieszj do tego Millera i kary śmierci, bo to naprawdę za daleko odbiega >od tematu artykułu. Widze,ze bardzo zalezy Ci na reputacji Millera,wiec z niego zejde. Chodzilo o werdykt w sprawie "zera Millera" a nie o samego Millera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: wykrecamy kota ogonem????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:57 A ja ci tłumaczę, że nie ma problemów z etyką, bo z tego punktu widzenia widzenia wszyscy to potepiją, a jest problem z prawem, bo prawnicy szukają dziury w całym, żeby tylko tego nie ścigać. Bo kręcą, że nie ma w ustawie, że nie ma paragrafu, itd. PS. Kary śmierci ani dożywocia za ppisanie pracy za kogoś jednak nie proponuję. Odpowiedz Link Zgłoś
marcepanna Re: wykrecamy kota ogonem????? 14.07.04, 23:06 Ja ci tylko podalam przyklad drastyczny abys lepiej zakonotowal we lbie Ostatecznie jej przelozony powiedzial ze zajmie sie ta sprawa i ja zweryfikuje Na pewno powinna beknac osoba ktora zlecila i przedstawila te prace jako swoja wlasna , to jest czyn niezgodny z prawem jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: wykrecamy kota ogonem????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 23:13 Spróbuj zrozumieć, Waćpanno, że natym forum staram się własnie przekonać prawnika, który ma inne zdanie, że to niezgodne z prawem. A on mi na to, ze nie ma paragrafu. prokuratorzy też długo nie mogli znaleźć paragrafu. A ja podaję linki, w których znaleźli. To nie ty, ani nie ja decydujemy o tym, co jest zgodne z prawem. Ty sobie możesz myśleć, że jest niezgodne, ale nic z tego nie wynika dopóki tak nie pomyśli prokurator i sędzia. I całe szczęście, bo jednak to oni powinni ostatecznie oceniac a nie my. My ich możemy tylko przekonywać, żeby się lepiej starali uznać za niezgodne z prawem to, co my uznajemy za świństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: wykrecamy kota ogonem????? WE,THE PEOPLE 15.07.04, 00:02 Gość portalu: czekam napisał(a): > Spróbuj zrozumieć, Waćpanno, że natym forum staram się własnie przekonać prawni > ka, który ma inne zdanie, że to niezgodne z prawem. A on mi na to, ze nie ma pa > ragrafu. prokuratorzy też długo nie mogli znaleźć paragrafu. A ja podaję linki, > w których znaleźli. To nie ty, ani nie ja decydujemy o tym, co jest zgodne z p > rawem. Ty sobie możesz myśleć, że jest niezgodne, ale nic z tego nie wynika dop > óki tak nie pomyśli prokurator i sędzia. I całe szczęście, bo jednak to oni pow > inni ostatecznie oceniac a nie my. My ich możemy tylko przekonywać, żeby się >le piej starali uznać za niezgodne z prawem to, co my uznajemy za świństwo. Jesli prokurator i sedzia maja problemy z mysleniem,to WE THE PEOPLE ich wyreczymy i ewentualnie podpowiemy,a jak nie posluchaja ,to zwolnimy z dobrze platnych stanowisk i niech mysla na bezrobociu gdzie i kiedy popelnili blad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: wykrecamy kota ogonem????? WE,THE PEOPLE IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:10 Jak ich chcesz wyręczyć? Ty zostaniesz sędzią, prokuratrem i chuj wie kim jeszcze? Zzastanów się jak wytrzeźwiejesz! Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: wykrecamy kota ogonem????? 14.07.04, 23:59 Gość portalu: czekam napisał(a): > A ja ci tłumaczę, że nie ma problemów z etyką, bo z tego punktu widzenia widzen > ia wszyscy to potepiją, a jest problem z prawem, bo prawnicy szukają dziury w c > ałym, żeby tylko tego nie ścigać. Bo kręcą, że nie ma w ustawie, że nie ma para > grafu, itd. > PS. Kary śmierci ani dożywocia za ppisanie pracy za kogoś jednak nie proponuję. Ciekawe ile Majestat by zaplacil,zeby nie wyszla sprawa z jego MGR ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: wykrecamy kota ogonem????? IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:08 Chłopie, nie rozumiesz że nie można do każdej dyskusji wtrącać Millera, Kwaśniewskiego, Michnika, Rywina, itd? Też jestem przeciwko nim. I co z tego? Czy przy każdej okazji mamy dyskutować o nich, o aborcji, eutanazji, pedofilii, karze śmierci, itd? W ten sposób zabijesz każdy wątek, bo rozrośnie się do 10000 postów i 99% będzie nie na temat. I nikt tego nie będzie czytał. Znaj proporcją, Mocium Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? 14.07.04, 22:50 Gość portalu: czekam napisał(a): > Może jestem matołem, ale nie "kapię" co ma kara śmierci do pisania za kogoś >pracy dyplomowej. Istota pracy dyplomowej tym sie rozni od pracy murarza,ze projektantem domu jest jest osoba dyplomowana,a cegly moze ukladac czlowiek bez dyplomu. Dyplom ma byc pisany TYLKO I WYLACZNIE przez ta osobe,ktora na podstawie tegoz dyplomu uzyskuje stopien inzyniera lub mgr. i jak wiesz te stopnie sa przypisane TYLKO i WYLACZNIE do tej wlasnie osoby piszacej prace dyplomowa. Korzystanie z pracy na zamowienie jest oszustwem,to i pisanie za kogos pracy dyplomowej jest oszustwem. W Chinach za oszustwa skazuje sie na kare smierci i moze wlasnie dlatego ten kraj tak szybko sie rozwija. W Polsce oszustwa oceniasz z punktu widzenia etycznego a nie karnego i sytuacja w kraju jest nie do pozazdroszczenia. >Wydaje mi się stanowczo zbyt surowa, mimo ze z etycznego punktu > widzenia pisanie za kogoś pracy jest bez wątpienia naganne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? IP: 200.48.218.* 14.07.04, 23:00 Wypij szklankę zimnej wody, poczytaj moje posty, i postaraj się zrozumieć, że pod każdym względem potępiam pisanie prac za kasę. Kary śmierci ani dożywocia za to nie żądam, fakt. Może za łagodny jestem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 podaj tę "niewątpliwą"kwalifikację. 15.07.04, 11:41 marcepanna napisała: > Wlasnie jest odwrotnie glupku > Nie ma problemu z kwalifikacja prawna czynu Jeśli tak uważasz, to podaj łaskawię tę "niewatpliwą" kwalifikację. Odpowiedz Link Zgłoś
emima Re: Pomyśl trochę CZYN NIEETYCZNY?????????? 15.07.04, 16:56 > Nie ma problemu z kwalifikacja prawna czynu (dlatego pani sedzi sie upiecze > moze choc popelnila czyn niezgodny z prawem) ale bzdury piszesz.... total fatal z Twoja inteligencja, mieszasz, ze nic nie mozna zrozumiec z tego postu, wiec popelnila czyn niezgodny z prawem, taaaaaakkkkkk podaj artykuly to uwierze a, ze jej sie upiecze, a moze z braku art.kk dotyczacych tego typu dzialan?????? Ale jestes kretynka... Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Pomyśl trochę 15.07.04, 11:39 Gość portalu: czekam napisał(a): > Nie sądzę aby w jakimkolwiek kraju istniał paragraf kk odnoszący się wprost do > "pisania prac magisterskich na zamówienie". Nie ma takiej potrzeby. W prawie karnym już dawno nastąpiło odejście od przepisów pisanych kazusistycznie (np. 30 rodzajów zabójstwa) do pisanych syntetycznie. > Nie chodzi o żadne naciąganie, tylko o rozsądną interpretację. Nie wolno rozszerzać pala karalności za pomocą interpretacji, nawet "rozsądnej". > Nie po > trafię podać źródła, ale coś mi sie obiło o uszy że prokurator w Krakowie zajął > się już takimi sprawami. Nie, prokuratura rejonowa odmówiła, natomiast Prokuratura Apelacyjna nakazała sprawdzić, cz jednak nie ma podsatw do ścigania tych oosób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: Pomyśl trochę IP: 200.48.218.* 15.07.04, 12:20 Prokuratura Apelacyjna ma wątpliwości, ja mam nadzieję, że da się takie postępowanie karać. Dlaczgo ty się upierasz że na pewno nie, bo to by było "rozszerzanie pola karalności"? To jest jakś choroba w Posce, że cały światek prawniczy koncentruje swoją energię na obronie przestępców? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Pomyśl trochę 15.07.04, 13:30 Gość portalu: czekam napisał(a): > Prokuratura Apelacyjna ma wątpliwości, ja mam nadzieję, że da się takie postępo > wanie karać. Dlaczgo ty się upierasz że na pewno nie, bo to by było "rozszerzan > ie pola karalności"? Jeśli szuka się analogii lub wykładni rozszerzającej, żeby kogoś koniecznie "udupić" to to się własnie uczenie nazywa rozszerzaniem pola karalności. > To jest jakś choroba w Posce, że cały światek prawniczy ko > ncentruje swoją energię na obronie przestępców? Po co te obrzydliwe insynuacje? Sprzeciw wobec naciągania prawa i stosowania różnych brudnych sztuczek to "obrona przestępców"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.icis.pcz.pl 14.07.04, 20:11 Pisanie komus pracy to czyn nieetyczny - dyskredytuje to sedziego. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Przeszłość przyszłej sędzi 14.07.04, 20:14 Gość portalu: xx napisał(a): > Pisanie komus pracy to czyn nieetyczny - dyskredytuje to sedziego. To prawda, ale czytaj komentowane wiadomości przed skomentowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.icis.pcz.pl 14.07.04, 23:01 Wystarczy nieetyczny cyzn zeby zdyskredytowac sedziego, nawet nie przestepstwo. O to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Nadal nie przeczytałeś? 15.07.04, 11:43 Gość portalu: xx napisał(a): > Wystarczy nieetyczny cyzn zeby zdyskredytowac sedziego, nawet nie przestepstwo. Gdzie tu widzisz jakiegoś sedziego? Nadal nie przeczytałeś komentowanego postu? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Przeszłość przyszłej sędzi PRAWIE ARCHITEKT? 15.07.04, 00:05 mn7 napisała: > Gość portalu: xx napisał(a): > > > Pisanie komus pracy to czyn nieetyczny - dyskredytuje to sedziego. > > To prawda, ale czytaj komentowane wiadomości przed skomentowaniem. To nie jest cala prawda,bo dzieki lewemu dyplomowi mozna uzyskac lepsza prace,ze o zarobkach nie wspomne. Co sa warte studia na architekturze jak nie masz tytulu architekta???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.icis.pcz.pl 14.07.04, 20:16 P.S. Ci sprzedajni politycy musza sie przeciez skads brac. Biora sie wlasnie z takiej tolerancji dla nieetycznych czynow Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Przeszłość przyszłej sędzi 15.07.04, 00:07 Gość portalu: xx napisał(a): > P.S. > > Ci sprzedajni politycy musza sie przeciez skads brac. > > Biora sie wlasnie z takiej tolerancji dla nieetycznych czynow Moze nazwij to dosadnie,z tolerancji do czynow przestepczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Obrońcom niedowiarkom i cwaniaczkom IP: 200.48.218.* 14.07.04, 21:51 Ku przestrodze i na otrzeźwienie polecam poniższy link. Oszuści z Allegro też kiedyś myśleli że są nietykalni, bo się nie da, bo nie ma paragrafu, bo nikomu się nie będzie chciało ścigac. Mimo wysiłków różnych gnojków-obrońców oszustów, wcześniej czy później się uda! www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040712/kraj/kraj_a_4.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: co z tego,że.... IP: *.acn.waw.pl 14.07.04, 22:03 nie jest to przestępstwo?A raczej,że prokuratura nie znalazła osoby,której pomogła w oszustwie? Jednym z wymogów zostania sędzią jest posiadanie NIESKAZITELNEGO CHARAKTERU i o to tu chodzi! Każdy kto zostaje asystentem, robi to w celu zostania sędzią-jest to oczywiste dla każdego rozsądnego człowieka. Dziękuję za uwagę.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: co z tego,że.... IP: 200.48.218.* 14.07.04, 22:07 Poczytaj moje posty, skorzystaj z linku który podałem, a przekonasz się co z tego. Zarówno w sferze moralnej jak i prawnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p prawo jest IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 00:22 aby sadzic innych trzeba obronic siebie przy okazji magisterki aby obronic magisterke, trzeba zdac mature aby zdac mature trzeba skonczyc podstawowke aby skonczyc podstawowke trzeba umiec sie podpisac to taki quasi - sylogizm dla Was wszystkich prawnicy ktorzy wypisujecie wyzej i napiszecie ponizej. to fakty tak bezsporne ze Urban z uciecha opisywal przypadki kupowania sobie matury przez osoby pracujace, gdzie, no wlasnie gdzie? A ja jako byly poszedlem kiedys do sadu na Kilinskiego poszukac pani ktora podpisala wyrok w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej jakims bazgrolem. Widok byl fajny - szefowa protokolantek blada i sina jak jej powiedzialem ze ladniejszego bohomaza robia dzieci w przedszkolu, kobitki przy kompach - totalna polewka ze sedzina nie umie sie podpisac. Poza tym kto wymyslil ten koszmar zeby na sedzine mowic i pisac sedzia? bulba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: prawo jest IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:27 No to bulba! Panie expercie. Powiedzjak nazwać żonę sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 nikt 15.07.04, 12:06 Gość portalu: expertum credere p napisał(a): > Poza tym kto wymyslil ten koszmar zeby na sedzine mowic i pisac sedzia? Nikt. Na sędzinę (czyli żonę sędziego) mówi się sędzina. Natomiast na sędzię mówi sie sędzia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuckultet Re: prawo jest IP: *.it / 62.233.189.* 15.07.04, 17:51 Bulba. Pierwsze primo: Na odpisie jest podpis sekretarza sądowego a nie sędziego. Wyrok z podpisem sędziego pozostaje w aktach. Drugie primo. Nie ma czegoś takiego jak szefowa protokolantek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p primo mimo IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 18:43 kto by to nie byl, aby odwalac fuche pt. 'uslugi dla ludnosci w zakresie wymierzania sprawiedliwosci na terenie sadu', powinien/na sie umiec podpisac. czas analfabetow minal bezpowrotnie. jak nie pasuje to do podstawowki. niejedna przyjmie z otwartymi rekoma, bo idzie niz a uczniow i uczennic w klasach 0-3b (czyli tam gdzie ucza pisac i czytac) jak na lekarstwo. szefowa jest czy nie ma, nieistotne. polewka byla, podobnie jak kolor zielonej kielbasy na jej obliczu i pelne satysfakcji usmieszki sadowego personelu pomocniczego. temat dopelniacza 'sedzina' (kobieta, zona sedziego) na okreslenie osoby rozpoznajacej sprawy i orzekajacej w nich, niestety, ale innym razem. bulba kwadrat. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: co z tego,że.... 15.07.04, 00:33 Gość portalu: czekam napisał(a): > Poczytaj moje posty, skorzystaj z linku który podałem, a przekonasz się co z >te go. Zarówno w sferze moralnej jak i prawnej. Niestety twoje posty sa coraz glupsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: co z tego,że.... IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:39 Każdy ma prawo do swojej oceny. Skorzystaj przynajmniej z linku, który polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: co z tego,że.... 15.07.04, 00:45 Gość portalu: czekam napisał(a): > Każdy ma prawo do swojej oceny. Skorzystaj przynajmniej z linku, który polecam. Problem polega na tym,ze probujesz mnie uczyc tego,co w Stanach od dawna istnieje. W USA prace dyplomowe sa od dawna sprawdzane elektronicznie czy nie wystepuje plagiat i gdy chociaz czesc pracy jest przepisana z jakiegos innego zrodla,praca jest dyskwalifikowana,a klient wyrzucany z uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: co z tego,że.... IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:49 No i co z tego? Uważasz, że jestem przeciwko? Czytaj ze zrozumieniem. Jeśli masz problemy, zzapisz się na kurs. U nas, w Stanach, sa takie kursy. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: co z tego,że....LUDZIE NIE UMIEJA ZYC 15.07.04, 00:41 Jesli prokurator i sedzia maja problemy z mysleniem,to WE THE PEOPLE ich wyreczymy i ewentualnie podpowiemy,a jak nie posluchaja ,to zwolnimy z dobrze platnych stanowisk i niech mysla na bezrobociu gdzie i kiedy popelnili blad. • Re: wykrecamy kota ogonem????? WE,THE PEOPLE IP: 200.48.218.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: czekam 15.07.2004 00:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując >Jak ich chcesz wyręczyć? Mozna ich zwolnic,sedziowie sa mianowani,a We the People wybieramy wladze. > Ty zostaniesz sędzią, prokuratrem Nie widze zadnego w tym problemu. > i chuj wie kim jeszcze? To zostawiam tobie. > Zzastanów się jak wytrzeźwiejesz! Nie jakaj sie przy bezpodstawnych oskarzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: co z tego,że....LUDZIE NIE UMIEJA ZYC IP: 200.48.218.* 15.07.04, 00:51 Zostań sędzią, a potem pyskuj. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: co z tego,że....LUDZIE NIE UMIEJA ZYC 15.07.04, 00:54 Gość portalu: czekam napisał(a): > Zostań sędzią, a potem pyskuj. Powodzenia! Niestety sedzia w Stanach nie zarabia wiele i nie jest to intratna posada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: co z tego,że....LUDZIE NIE UMIEJA ZYC IP: 200.48.218.* 15.07.04, 01:00 Pokazałes, koleś, siłę swojej argumentacji! Gratulacje! PS. Wiesz, że azbest jest szkodliwy dla zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: co z tego,że....LUDZIE NIE UMIEJA ZYC 15.07.04, 01:02 Gość portalu: czekam napisał(a): > Pokazałes, koleś, siłę swojej argumentacji! Gratulacje! > PS. Wiesz, że azbest jest szkodliwy dla zdrowia? Slyszalem,ze w Polsce jest w dalszym ciagu uzywany. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum PYTANIE NA INTELIGENCJE 15.07.04, 01:00 Czy sedzia w USA musi miec wyksztalcenie prawnicze??? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: PYTANIE NA INTELIGENCJE 15.07.04, 01:09 maksimum napisał: > Czy sedzia w USA musi miec wyksztalcenie prawnicze??? Zeby nie przedluzac niepewnosci niewiedzacych,sadzia w USA nie musi byc z wyksztalcenia prawnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: PYTANIE NA INTELIGENCJE IP: 200.48.218.* 15.07.04, 01:11 Tak, musi. Ale mi bój się. My tu jesteśmy tolerancyjni. Nawet taki beton jak ty może zostać członkiem ławy przysiegłych. Dowiedz się jak to zrobić kiedy zalegalizujesz swój pobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: PYTANIE NA INTELIGENCJE 15.07.04, 02:12 Gość portalu: czekam napisał(a): > Tak, musi. Nie zgadles,nie musi byc prawnikiem. answers.google.com/answers/threadview?id=36806 Jak nie kumasz angielskiego,to popros kogos o tlumaczenie. > Ale mi bój się. My tu jesteśmy tolerancyjni. Bije "tolerancja " z twoich postow tak mocno,ze chyba tam pojade i postaram sie o pesel. > Nawet taki beton jak ty > może zostać członkiem ławy przysiegłych. Dowiedz się jak to zrobić kiedy >zalegalizujesz swój pobyt. Slyszalem,ze prawa jazdy w Polsce wymieniaja i dowody tez,wiec legalizacja nie bedzie taka prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kpina A kiedy zajma sie obecnymi kretaczami, mataczami IP: *.proxy.aol.com 15.07.04, 03:08 sedziami i prokuratorami, tych nietykalnych ze starej ekipy, korzeniami i mentalnoscia tkwiacymi w PRL-u. Kiedy nastapi wymiana? Martwia sie o przyszlych sedziow, a ci starzy nie takie sprawy maja na sumieniu i co i NIC. Komu wreszcie zawdzieczamy korupcje i zapasc wymiaru sprawiedliwosci, nie tym, ktorzy beda sedziami tylko tym ktorza byli sa i beda nadal. Samooczyszczenie tego srodowiska to tylko mydlenie oczu-jak dziennikarze nie wyciagna na powierzchnie bagna przekretow to sady kolezenskie poglaszcza po glowce, zamatacza, pozwola na niestawianie sie - bo chorutki - bo po to sa wlasnie koledzy i kolezanki. Prosze jakie wysokie kryteria stawiaja przyszlym sedziom, tylko w to wierzyc a ile dyspozycyjnych sedziow i prokuratorow maja teraz w sadach i prokuraturach? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: A kiedy zajma sie obecnymi kretaczami, matacz 15.07.04, 05:02 Gość portalu: Kpina napisał(a): > sedziami i prokuratorami, tych nietykalnych ze starej ekipy, korzeniami i > mentalnoscia tkwiacymi w PRL-u. Kiedy nastapi wymiana? > Martwia sie o przyszlych sedziow, a ci starzy nie takie sprawy maja na sumieniu i co i NIC. > Komu wreszcie zawdzieczamy korupcje i zapasc wymiaru sprawiedliwosci, nie tym, ktorzy beda sedziami tylko tym ktorza byli sa i beda nadal. Samooczyszczenie > tego srodowiska to tylko mydlenie oczu-jak dziennikarze nie wyciagna na > powierzchnie bagna przekretow to sady kolezenskie poglaszcza po glowce, > zamatacza, pozwola na niestawianie sie - bo chorutki - bo po to sa wlasnie > koledzy i kolezanki. > > Prosze jakie wysokie kryteria stawiaja przyszlym sedziom, tylko w to wierzyc a ile dyspozycyjnych sedziow i prokuratorow maja teraz w sadach i >prokuraturach ? O tym wlasnie pisze! 15 lat minelo,jak jeden dzien. Gospodarka zostala jako tako sprywatyzowana,a nomenklatura pozostala. Sejm nie chce JOW i mozecie Sejmowi naskoczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: A kiedy zajma sie obecnymi kretaczami, matacz 15.07.04, 05:25 Gość portalu: Kpina napisał(a): > sedziami i prokuratorami, tych nietykalnych ze starej ekipy, korzeniami i > mentalnoscia tkwiacymi w PRL-u. Kiedy nastapi wymiana? > Martwia sie o przyszlych sedziow, a ci starzy nie takie sprawy maja na sumieniu i co i NIC. > Komu wreszcie zawdzieczamy korupcje i zapasc wymiaru sprawiedliwosci, nie tym, > ktorzy beda sedziami tylko tym ktorza byli sa i beda nadal. Samooczyszczenie > tego srodowiska to tylko mydlenie oczu-jak dziennikarze nie wyciagna na > powierzchnie bagna przekretow to sady kolezenskie poglaszcza po glowce, > zamatacza, pozwola na niestawianie sie - bo chorutki - bo po to sa wlasnie > koledzy i kolezanki. > Prosze jakie wysokie kryteria stawiaja przyszlym sedziom, tylko w to wierzyc a ile dyspozycyjnych sedziow i prokuratorow maja teraz w sadach i >prokuraturach ? Nie ma nikt w planie zajecie sie kretaczami i kombinatorami przy wladzy,bo nalezy im sie godna emerytura za zaslugi dla PRL i komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpina I oto przyklad jak sad i prokuratura gnoi czlowiek IP: *.proxy.aol.com 15.07.04, 06:01 Nie zrobil tego przyszly sedzia. Zrobil to dyspozycyjny prokurator z Oswiecimia niejaki Marek Lachendro i sedzia z Sadu rejonowego w Oswiecimiu Malgorzata Sadlo. Niedalej jak grudniu ub roku byla na forum burzliwa dyskusja o oswiecimskiej prokuraturze i sadzie - wsadzili na 1,5 roku kobieta do wiezienia bez wyroku. a potem wyrok dopasowali do czasu odsiedzianego przez kobiete, tacy kreatywni a prawo gdzie? No lepsze prawnicze towarzystwo jest w Oswiecimiu i co kto ich chociaz za to zgani? NIKT - oni beda dalej krzywdzic rujnowac zycie swoja niekompetencja, nieudolnoscia polskiego podatnika, mimo, ze z jego pieniedzy zyja i to dobrze !!!! i chca wiecej ! Przeczytajcie na stronie, wszystkich moze dopasc ta hydra: dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.15/Magazyn/01/01.html Byc moze Trybunal w Strasburgu kiedys rozstrzygnie sprawe na korzysc Pana Milera, bo w Polsce NIE MA TAKIEJ SILY ani woli jak dotad.Rozklad calkowity. Jak jestes polski obywatelu pokrzywdzony przez osobe z prawniczego srodowiska 'to napotkasz mur nie do przebycia. Sa zwarci i robia wszystko by przedawnic sprawe, co jasno wynika z artykulu bo postepowanie trwa jednowatkowe juz 9 lat i jeszcze rok przetrzymajai problem dla kretaczy z glowy. Wiec moze jedynie Strasburg uzna racje poszkodowanego. Czego mu z calego serca zycze. W Polsce jeszcze nie te standardy, by przyznac racje poszkodowanemu - cywilizacja jeszcze nie dotarla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: PYTANIE NA INTELIGENCJE IP: 200.48.218.* 15.07.04, 10:30 Tyle sie napociłeś, to przeczytaj do końca: "However, members of Congress, who typically recommend potential nominees, and the Department of Justice, which reviews nominees' qualifications, have developed their own informal criteria. www.uscourts.gov/faq.html I do not believe, and have found no evidence to support, that there are ANY federal judges who did not graduate law school and become a member of a bar." Miłego orzekania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: PYTANIE NA INTELIGENCJE IP: *.ny325.east.verizon.net 15.07.04, 22:43 Zdecydowana wiekszosc spraw orzekana jest w sadach stanowych i miejskich. Nie tak latwo zalapac sie na przestepstwo federalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ich1 "Przyszła sędzia" 15.07.04, 07:48 Asystent nabywa prawo do zdawania egzaminu sędziowskiego po 6 latach. Zdanie egzaminu sędziowskeigo nie jest żadną gwarancją zostania asesorem, zwłaszcza, że ostatnio przyjęto bardzo wiele osób. Pisanie o tej dziewczynie jako o przyszłej sędzi jest raczej manipulacją, mającą na celu podwyższenie atrakcyjności tematu. Asystent - zgodnie z ustawą powinien - być "nieskazitelnego charakteru". Jeżeli cała historia okaże się prawdziwa, raczej przkreśla to dalszą karierę dziewczyny w sądownictwie. Można rozważać odpowiedzialność karną za takie postępowanie i zakwalifikować to jako pomocnictwo do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Trzeba jednak znaleźć tę pracę magisterską i sprawdzić czy ta osoba zdała egzamin magisterski. Póki co - asystentce, z punktu widzenia prawa karnego, nic nie grozi. A wszystkie te przepychanki z fałszowaniem prac magisterskich są trochę żenujące. Gdyby promotorzy poważnie traktowali swoje obowiązki, nie byłoby w ogóle problemu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przerzucają na prokuraturę odpowiedzialność za swoje błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: "Przyszła sędzia" IP: 200.48.218.* 15.07.04, 10:21 Gdyby wszyscy przestrzegali prawa, prokuratorzy byliby niepotrzebni. Ale na pewno znaleźliby uzasadnienie dlaczego powinni dostawać kasę za nic. To taka prawnicza specjalność. Np. niektórzy sędziowie popełniają wykroczenie, zostają zawieszeni i przez trzy lata mogą się poświęcić trenowaniu tenisa albo innemu hobby. Koledzy nie zrobia przecież krzywdy w postepowaniu dyscyplinarnym, wystaczy od czasu do czasu podrzucić jakieś zwolnienie lekarskie. Jak się dziennikarze przyczepią to się zwali winę na lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ich1 Re: "Przyszła sędzia" 15.07.04, 10:52 Na pracownikach naukowych ciąży obowiązek czuwania nad prawidłowym tokiem powstawania pracy magisterskiej. Jeżeli traktują ten obowiązek poważnie, nie ma mowy o jakichkolwiek nieprawidłowościach. Tymczasem zdarza się, że biorą po kilkudziesięciu seminarzystów, zajęcia trwają po 15 min. i spotykają się ze swoimi studntami raz na pół roku. >Np. niektórzy sędziowie popełniają wykroczenie, zostają zawieszeni i przez >trzy lata mogą się poświęcić trenowaniu tenisa albo innemu hobby. Pomijając wszystko inne, jaki to ma związek ze sprawą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekam Re: "Przyszła sędzia" IP: 200.48.218.* 15.07.04, 11:18 Niestety, w środowisku prawniczym zamiast potepienia osób które zachowują się nieetycznie i wykluczania ich z własnych szeregów obowiązuje zasada obrony "swoich" za wszelką cenę. Krętaczenie, przewlekanie, nieprzyjmowanie do wiadomości faktów, zwalanie odpowiedzialności na innych, to codzienność. Nieważne czy chodzi o sędziego który orzeka po pijanemu albo zasądza nawiązki na rzecz klubu w którym strzela z gangsterami, czy o szefa Okręgowej Izby Adwokackiej który po pijanemu prowadzi samochód i tłumaczy się że pił "Burlecithin", czy nawet o asystentkę która za kogoś pisze prace dyplomowe. Zawsze cała energia jest skierowana na pomniejszenie znaczenia nagannego czynu, na znalezienie usprawiedliwienia i sposobu na uniknięcie odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 ciesze się, że jesteśmy zgodni 15.07.04, 11:46 ich1 napisał: > Asystent nabywa prawo do zdawania egzaminu sędziowskiego po 6 latach. Zdanie > egzaminu sędziowskeigo nie jest żadną gwarancją zostania asesorem, zwłaszcza, > że ostatnio przyjęto bardzo wiele osób. Pisanie o tej dziewczynie jako o > przyszłej sędzi jest raczej manipulacją, Kilkakrotnie pisałem o tym powyżej. mającą na celu podwyższenie > atrakcyjności tematu. Asystent - zgodnie z ustawą powinien - > być "nieskazitelnego charakteru". Jeżeli cała historia okaże się prawdziwa, > raczej przkreśla to dalszą karierę dziewczyny w sądownictwie. > Można rozważać odpowiedzialność karną za takie postępowanie i zakwalifikować to > > jako pomocnictwo do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Trzeba jednak znaleźć > tę pracę magisterską i sprawdzić czy ta osoba zdała egzamin magisterski. Dokładnie tak. Póki > co - asystentce, z punktu widzenia prawa karnego, nic nie grozi. > A wszystkie te przepychanki z fałszowaniem prac magisterskich są trochę > żenujące. Gdyby promotorzy poważnie traktowali swoje obowiązki, nie byłoby w > ogóle problemu. O tym tez pisałem powyżej, cieszę się, że jesteśmy zgodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.04, 11:19 a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Zamiast prowadzic akademickie dyskusje prosciej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.04, 12:19 byloby opracowac zakres usług, z których mogliby korzystac dyplomanci, bez oskarzen o plagiat czy przestepstwo z art. 272 kk - zebranie materialow, przeprowadzenie badan, korekta jezykowa itp. Obecny stan powoduje, ze tak naprawde skorzystanie z jakiejkolwiek pomocy jest na dobra sprawe karalne - studenci podpisują oswiadczenia, ze prace przygotowali samodzielnie. Zatem nadgorliwy prokurator dopatrzylby sie niesamodzielnosci w przypadku korekty interpunkcji przez wujka-poloniste. A tak BTW - skoro w Polsce mamy tyle plagiatow i niesamodzielnych prac, to dlaczego uczelnie nie powiadamiaja o tym prokuratury? [Pytanie retoryczne, odpowiedź ogólnie znana]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Widac dziewczyna przeszkadza komus IP: *.er.usgs.gov 15.07.04, 15:16 To wyglada na prywatne rozgrywki. Gdzie jest promotor? Gdzie jest cala komisja do obrony pracy ? Co zlego w napisaniu komus pracy magisterskiej ? Przeciez praca magisterska kieruje promotor ! Widac komus dziewczyna przeszkadza, moze wlasnie jest za uczciwa i ktos chce ja usunac? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy dr Adam Szymański sam napisal doktorat? IP: *.er.usgs.gov 15.07.04, 15:19 Widac dr Adam Szymański ma jakies problemy. Ciekaw jestem czy on sam napisal doktorat? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onyx Na studia trudno się dostać,za to łatwo skończyć.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:36 ....gdyż tyle się ostatnio słyszy w mediach o kupowaniu prac magisterskich,doktorskich itp.Powinno być chyba odwrotnie:dać szansę,przyjąć na studia,nie rzucać kłód pod nogi na wstępie, za to potem egzekwować wiedzę i na sesjach i w czasie obrony na końcu.Uczelnie robią odwrotnie,dlatego proceder kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czula_barbarzynka kompromitacja dziennikarskiego warsztatu IP: *.man.polbox.pl 15.07.04, 15:36 myślę, że przyszła sędzina mogłaby pisać takie prace, ponieważ sędzina to żona sędziego, a nie sędzia-samica. ta studentka w przyszlosci moglaby zostac panią sędzią. nie kompromitujcie sie, pliz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2yoo4yoo.co.uk Zadatki na reportera SE lub Fucka... IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.07.04, 16:26 Oczywiscie prostytucja merkantylna obrotnej prawniczki wyklucza ja z grona sedziowskiego na zawsze.Ale to nie tragedia.Ona ma w sobie potencjal na newscastera gadzinowek typu SE lub tabloidu analfabetow firmy The Fuck.Tam jest jej miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
prawopl prawdziwi sędziowie są bardziej utalentowani 15.07.04, 16:55 Dariusz Czajka - sędzia sądu gospodarczego w Warszawie - jeździ volvo kombi (nowe kosztuje ponad 80 tysięcy), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem i jest założycielem prywatnej uczelni prawniczej „EWSPiA” właściciela największego w kraju jachtu, na pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod patronatem J. Kwaśniewskiej (źródło: PB, NIE, Życie Warszawy). To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys. zł netto. Środowisko jednak nie docieka jak młodemu sędziemu udaje się godzić tak spektakularne skucesy biznesowe z karierą w sądzie gospodarczym. Sędzia Dariusz Czajka tymczasem ogłasza upadłości dużych firm, których majątek przekracza wielokrotnie kwoty wierzytelności. Firmy są następnie dewastowane, likwidowane są miejsca pracy, a majątek liczony w setkach milionów złotych w dziwnych okolicznościach zostaje wyprzedany po zaniżonych cenach (więcej pod www.upadloscian.org.pl ) "Wszak nie chodzi o zwykłego sędziego, ale Prezesa Zrzeszenia Prawników Polskich" - jak to skrupulatnie ujął minister Grzegorz Kurczuk gdy Gazeta Wyborcza pytała dlaczego Dariusz C. nadal sądzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Przeszłość przyszłej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 17:40 www.darkthrone.com/recruit.dt?uid=V23505B23415Y23430Z23415O23400 Odpowiedz Link Zgłoś