iza.bella.iza
03.03.13, 00:56
Jest mi z Panem nie po drodze. Mam żal do Pana Premiera, że powołał Pana w skład Rady Ministrów swojego autorskiego rządu i dziwię się, że zaufał Panu, iż potrafi Pan przeprowadzić reformę polskiego sądownictwa. Ale mniejsza z tym... Jeśli ma Pan choć krztę honoru i jeśli Pan naprawdę wierzy, w to co mówi, to niech Pan zacznie pracować na własny rachunek i zacznie budować prawdziwie katolickę partię w naszym wspólnym kraju. Niech się Pan przestanie podczepiać pod inne popularne politycznie osoby! Miej Pan odwagę walczyć pod własnym nazwiskiem i pod sztandarem, który odpowiada głębi Pańskiego serca i sumienia. Niech ma Pan odwagę odejść na polityczny boczny tor w imię zachowania wyznawanych przez siebie wartości!
AMEN :P