life.form
22.05.13, 13:59
Apetyt ponoć rośnie w miarę jedzenia. Geje są be. Ale okazuje się, że be są również rodziny niewielodzietne, samotne matki oraz ich dzieci.
"Poseł PiS Przemysław Wipler pochwalił się ostatnio, że posłał swoje dzieci do przedszkola i szkoły, gdzie przyjmowani są jedynie kandydaci z pełnych rodzin. Wszystko po to, by oszczędzić im "traum" związanych z kontaktem z pociechami rozwodników czy samotnych rodziców."
Nie on jeden. Do tejże szkoły posłał swoje dzieci Radosław Sikorski z PO.
Niech ktoś mi jeszcze spróbuje wmawiać, że PO jest mniej fundamentalistyczne niż PiS....
Rodziny małopłodne (tzn. z mniejszą ilością potomstwa niż 10 sztuk) oraz samotni rodzice masowo głosują na Ruch Palikota. Nie mają wyjścia. Bez rozwiązania konkordatu będą obywatelami 2giej kategorii, a ich dzieci staną się "nietykalne" jak najniższa kasta w Indiach.
Ciekawe, czy zabawa z dziećmi niepełnosprawnymi też powoduje traumę u dzieci Radosława Sikorskiego?
natemat.pl/62143,wybralem-przedszkole-bez-dzieci-rozwodnikow-i-samotnych-rodzicow-zobacz-gdzie-ucza-sie-pociechy-wiplera-sikorskiego-i-giertycha