tw_wielgus
20.08.13, 20:02
Delicje szampańskie, wafelki torcikowe, ciasteczka z marmoladą, jeżyki, pieguski i szarotki. To nie spis asortymentu sklepu ze słodyczami, ale... lista zakupów ZUS. Urzędnicy z centrali kupią sobie łakoci i napojów za pół miliona złotych! Jakim prawem wydają na to nasze pieniądze?!
Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych organizuje wielki przetarg. Ale oczywiście nie na żadne rzeczy, które ułatwiłyby życie petentów Zakładu. ZUS bowiem dba o aprowizację swoich pracowników z warszawskiej centrali! Urzędnicy dostaną 5 tys. 800 opakowań najróżniejszych ciasteczek i ponad 5 tys. paczek słonych paluszków do chrupania.
No to już wiemy dlaczego konieczne było podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Po prostu ktoś musi na słone paluszki dla urzędników ZUS zarobić.