bufetowa_za_5zloty
01.09.13, 13:27
To już nawet nie jest skandal, ale zachowanie zwyczajnie haniebne. Ministerstwo Edukacji Narodowej zupełnie wprost pokazało, że nie chce, by polska szkoła wychowywała młodych Polaków. I dlatego z kanonu lektur wyrzuciła niemal wszystkie lektury, które mogły uczyć patriotyzmu i dumy z Polskości.
Z kanonu lektur wykreślono więc na poziomie gimnazjum „Pana Tadeusza” (nawet we fragmentach). W kanonie lektur obowiązkowych nie ma też „Konrada Wallenroda”, a z kanonu licealnego zniknęła „Trylogia” Henryka Sienkiewicza. I niestety trudno określić tą decyzję inaczej, niż kolejny krok na drodze do wynarodowienia Polaków, który postawiła ekipa Donalda Tuska.