Dodaj do ulubionych

11 listpoada... to swieto radosne

07.11.13, 09:07
11 listopada to swieto WIELKIEGO ZWYCIESTWA.

Najpierw bylo odzyskanie niepodleglosci, pozniej ciezka praca i pasmo sukcesow II RP...na kazdej plaszczyznie rozwoju.

Warto 11 listopada porownac kierunki rozwoju II RP i jej sukcesy z tym co jest dzis....pasmem bledow, korupcji i zwyklek glupoty.
Warto tez pokazywac postawy ludzi ktorzy podjeli sie budowy II RP...bez ich wielkiego zaangazowania, poswiecenia ich wlasnych prywatnych srodkow finasowych, patriotyzmu...II RP by nie powstala.
Kim jest Komorowski wobec Moscickiego ?
Kim jest Michnik wobec Padarewskiego ?
Kim jest Walesa wobec Pilsudskiego ?
Kim jest Balcerowicz wobec Grabskiego ?
Obserwuj wątek
    • mariner4 E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:13
      Jarosława Kaczyńskiego?
      M.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:16
        Zwykłym niemieckim agentem.
        • ossey Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:19
          glupota nie boli ... prawda ?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:25
            Twoja akurat mnie boli.
          • mariner4 To z własnego doświadczenia? 07.11.13, 09:27
            M.
      • ossey Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:18
        Jakie wowczas mielismy elity polityczne a jakie dzis ? O to tobie chodzi ?
        • mariner4 Nie o to. 07.11.13, 09:26
          Pomijając moje odmienne zdanie o elitach, od Twojego, to kto wybierał rządy, prezydenta (moim zdaniem całkiem dobrego) i posłów? Marsjanie? Ruscy?
          Mądrzysz się często, a z wiedzą u Ciebie cieniutko.
          Jakoś "nie dostrzegasz" faktu, że Piłsudskiego nienawidzili hierarchowie KK, którzy teraz prawem kaduka podpinają się pod uroczystości z nim związane.
          Ci o których piszesz przez sobie współczesnych wcale nie byli lepiej postrzegani od współczesnych. To czas dopiero pokrywa patyną wielkości.

          M.
          • ossey Re: Nie o to. 07.11.13, 09:34
            Jakie to ma znaczenie ze hierachia koscielna lubila lub nie Pilsudskiego dla odbudowy Polski ?

            Rzecz polega nie na postrzeganiu a na efektach pracy....i skup sie na tym.

            I jakie ja mam zdanie o elitach ?
            • kolter-xl Re: Nie o to. 07.11.13, 09:42
              ossey napisał:

              > Jakie to ma znaczenie ze hierachia koscielna lubila lub nie Pilsudskiego dla o
              > dbudowy Polski ?

              Ogromne, bo mu to bydło stawało okoniem ,podjudzało z ambon .

              > Rzecz polega nie na postrzeganiu a na efektach pracy....i skup sie na tym.

              Jakiej pracy, bieda aż piszczała !
            • mariner4 To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 09:44
              a kto nie jest elitą.
              M.
              • ossey Re: To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 09:50
                o wlasnie...np Michnik i tzw salon III RP to buraczana elita...nie majaca nic wspolnego z rzeczywista polska elita...ktora w znacznym stopniu przez owa buraczana elite zostala wymordowana 1944-1956 lub zmuszona do emigracji.
                • mariner4 Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:00
                  tylko tych, którzy mają takie poglądy jak Ty?
                  Paradne!
                  M.
                  • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:04
                    to nie sa poglady...to jest fakt historyczny.
                    • kolter-xl Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:10
                      ossey napisał:

                      > to nie sa poglady...to jest fakt historyczny.

                      Faktem jest rasistowskie podejście władz II do obywateli inne wyznania niz rzeczona władza .
                      • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:13
                        tak ?..moze jakies uchwaly sejmu IIRP , wytyczne dla policji , wojska ?

                        I jakie masz na myli ...inne wyznania ?
                        • kolter-xl Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:15
                          ossey napisał:

                          > tak ?..moze jakies uchwaly sejmu IIRP , wytyczne dla policji , wojska ?
                          >
                          > I jakie masz na myli ...inne wyznania ?

                          Durniu choćby niszczenie cerkwi na wschodzie Polski o dyskryminacji Zydów nawet słowem nie wspomnę
                          • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:22
                            oj zaraz na wschodzie...w samej Warszawie bylo ich ponad 30 i ostala sie tylko jedna ta na Pradze a ta najwieksza i najwazniejsza ktora znajdowala sie dzisjejszym placu Pilsudskiego zostala rozebrana przy wielkim sprzeciwie "opini swiatowej"....i jak myslisz dlaczego to robiono ?

                            ps. dzisiejsza Katedra WP na ul. Dlugiej...tez byla cerkwia.

                            Dyskryminacja Zydow ?...na czym ona polegala ?....na odbieraniu majatkow polskich ktore oni przejeli po upadku powstania styczniowego ?
                            • kolter-xl Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:30
                              ossey napisał:

                              > oj zaraz na wschodzie...w samej Warszawie bylo ich ponad 30 i ostala sie tylko
                              > jedna ta na Pradze a ta najwieksza i najwazniejsza ktora znajdowala sie dzisjej
                              > szym placu Pilsudskiego zostala rozebrana przy wielkim sprzeciwie "opini swiato
                              > wej"....i jak myslisz dlaczego to robiono ?
                              >
                              > ps. dzisiejsza Katedra WP na ul. Dlugiej...tez byla cerkwia.

                              Nie rób z siebie większego idioty niż musisz II RP gnoiła w 1938 roku prawosławnych .
                              Zniszczyło wojsko setki ich obiektów sakralnych

                              "w latach 1918-1933 Kościół prawosławny stracił ok. 500 cerkwi, w tym 346 na Chełmszczyźnie i Podlasiu. Z tej liczby wyświęcono na kościoły katolickie 137 świątyń, 104 zamknięto a 91 zniszczono. "

                              " Proceder burzenia prawosławnych obiektów sakralnych rozpoczął się w maju 1938 r. i zakończył bynajmniej nie w wyniku protestów, lecz osiągnięciem założonych celów 16 lipca 1938 r. Oficjalna argumentacja dla niszczenia cerkwi na Lubelszczyźnie była następująca: w wielu miejscowościach, w których nie ma prawosławnych, znajdują się niepotrzebne, niszczejące cerkwie, pobudowane w celach rusyfikacyjnych w okresie rozbiorowym; należy je zburzyć, by nie przypominały czasów niewoli. Faktycznie u podstaw tej decyzji — jak uważa Małgorzata Papierzyńka-Turek — leżała, podobnie jak w latach 1929-1930, walka z ruchem ukraińskim. Według danych Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie zburzono w 1938 r. 127 świątyń, w tym 91 cerkwi, 10 kaplic, 26 domów modlitw. Jedną cerkiew pozostawiono w stanie ruiny. Cztery cerkwie i cztery kaplice przekazano dla Kościoła katolickiego. Na Lubelszczyźnie w użytkowaniu Kościoła Prawosławnego pozostało zaledwie 49 cerkwi parafialnych i 5 filialnych oraz jeden klasztor. Omawiana akcja była przy tym aktem bezmyślnego wandalizmu. Burzono zabytki kultury materialnej — najstarsze na terenie ówczesnego Państwa Polskiego pomniki architektury cerkiewnej. Zniszczono świątynie: w Białej Podlaskiej — z 1582 r., w Zamościu — z 1589 r., w Kołnyce — z 1578 r., czy wzniesione przed rokiem 1596 cerkwie w Chełmie, w Jarosławcu i Modrynie. Zrujnowana cerkiew w Szczebrzeszynie pochodziła z roku 1184. Zburzono 20 cerkwi wzniesionych już po zakończeniu I wojny światowej. Czasem zagłada spotykała obiekty sakralne, które na mocy decyzji Komisji Mieszanej z 1937 r. zostały przeznaczone na świątynie parafialne. Nie liczono się przy tym całkowicie z potrzebami religijnymi ludności. Spośród zburzonych czynnych cerkwi tylko pięć znajdowało się w parafiach, które liczyły poniżej tysiąca wiernych, czyli poniżej oficjalnego minimum uprawniającego do utworzenia parafii. "

                              > Dyskryminacja Zydow ?...na czym ona polegala ?....na odbieraniu majatkow polski
                              > ch ktore oni przejeli po upadku powstania styczniowego ?

                              Znowu łżesz i znowu na swój podły katolicki strój biblio.ojczyzna.pl/HTML/AUTORZY-Dmowski.htm
                              • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:42
                                o wlsnie i warto to przeczytac...oleca z calego serca...i jak myslisz kto to napisal i gdzie ?

                                "Nierzadko spotykamy się ze zdaniem że nowoczesny Polak powinien jak najmniej być Polakiem. Jedni powiadają że w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba myśleć o sobie nie o Polsce, u innych Polska zaś ustępuje miejsca – ludzkości"

                                i dalej...

                                "Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy.

                                Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całość, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić me wolno."

                                jeszcze raz goraco polecam.....i troche refleksji.
                                • kolter-xl [...] 07.11.13, 10:48
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 10:57
                                    ktorych prawoslawnych tych moskiewskich czy tych greko-katolikow ?

                                    Gdzie ty widzisz w tym cytacie probe zmiany....bo zdaje sie autor pisze jak on rozumie bycie Poakiem...

                                    i tu masz kolejny ciekawy fragmentL
                                    "Obowiązki względem ojczyzny – to nie tylko obowiązki względem Polaków dzisiejszych, ale także względem pokoleń minionych i tych co po nas przyjdą."

                                    zgadzasz sie z tym ?
                                    • kolter-xl Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 11:08
                                      ossey napisał:

                                      > ktorych prawoslawnych tych moskiewskich czy tych greko-katolikow ?

                                      Obywateli państwa Polskiego.

                                      > Gdzie ty widzisz w tym cytacie probe zmiany....bo zdaje sie autor pisze jak on
                                      > rozumie bycie Poakiem...

                                      Tak a w tym byciu nie mieścił się ktoś np z innego wyznania !!

                                      > i tu masz kolejny ciekawy fragmentL

                                      Ciekawy dla kogo ??

                                      > "Obowiązki względem ojczyzny – to nie tylko obowiązki względem Polaków dz
                                      > isiejszych, ale także względem pokoleń minionych i tych co po nas przyjdą."
                                      >
                                      > zgadzasz sie z tym ?

                                      Nie widzę tu sprzeczności co do bycia Polskim obywatelem wyznania mojżeszowego.To nie Żydzi zmienili biegu historii a twój idol z Braunau am Inn
                                      • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 11:16
                                        co ty z tymi zydami....jakies komplesy? opanuj sie....piszemy o Polsce i Polakach a nie o Zydach.

                                        A co do cerkwi...w ramach rusyfikacji setki kosciolow byla przeksztalcana na cerkwie....a czasem na zwykle magazyny, tak jak to bylo np w Warszawie i wielu innych miastach...i nie dotyczy to czasow sowieckich ale rozbiorowych.
                                        Po 1918...wracaly do prawowitych wlascicieli.
                                        • kolter-xl [...] 07.11.13, 11:23
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • ossey Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 11:52
                                            nikogo nie dyskryminowano tylko przywracano wlsciwe relacje...i twardo egzekwowano prawo np zakaz handlu w niedziele i poddano zydow prawu ogolnokrajowemu a nie rabinicznemu ( jak tego chcieli)
                                            po drugie tylko 30 % Zydow w 1939r jako tako mowilo po polsku a tacy ludzie jak Szpilman byli wyjatkami.
                                            Zydzi, ktorzy byli lojani wobec panstwa poslkiego niczego nie musieli sie obawiac....chyba ze znalazl sie jakis Szechter i dzialal w komunistycznej partii jako agent NKWD.
                                            • kolter-xl Re: Czyli Twoim zdaniem do elity można zaliczyć 07.11.13, 19:59
                                              ossey napisał:

                                              > nikogo nie dyskryminowano tylko przywracano wlsciwe relacje...

                                              Właściwe relacje czyli katolicki zamordyzm miałeś napisać.

                                              > i twardo egzekwowano prawo np zakaz handlu w niedziele

                                              Mowa o intrygach waszego kleru ,wobec tych którzy do kasy parafialnej nie dokładali .

                                              >i poddano zydow prawu ogolnokrajowemu a n
                                              > ie rabinicznemu ( jak tego chcieli)

                                              Kłamiesez byli obywatelami i jako tacy podlegali prawu .

                                              > po drugie tylko 30 % Zydow w 1939r jako tako mowilo po polsku a tacy ludzie jak
                                              > Szpilman byli wyjatkami.

                                              Znowu kłamiesz , mowa nie o języku polskim a o płynnym posługiwaniu się w piśmie czy czytaniu .

                                              > Zydzi, ktorzy byli lojani wobec panstwa poslkiego niczego nie musieli sie obawi
                                              > ac....chyba ze znalazl sie jakis Szechter i dzialal w komunistycznej partii jak
                                              > o agent NKWD.

                                              Znowu łżesz ,Żyd był tępiony za samo to ze nim jest bucu załgany !!
                    • mariner4 A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 10:12
                      historycznych?
                      Jesteś śmiesznym ignorantem.
                      M.
                      • ossey Re: A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 10:15
                        ja ich nie oceniam....ja mowie ze to fakt historyczny...elity IIRP byly poddane represjom i mordowane w kazamatach UB i NKWD ...chcesz temu zaprzeczyc ?
                        • kolter-xl Re: A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 10:20
                          ossey napisał:

                          > ja ich nie oceniam....ja mowie ze to fakt historyczny...elity IIRP byly poddane
                          > represjom i mordowane w kazamatach UB i NKWD ...chcesz temu zaprzeczyc ?

                          Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.
                          • ossey Re: A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 10:23
                            okresl sie...pochwalasz eksterminacje elit polskich ?
                            • kolter-xl Re: A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 10:34
                              ossey napisał:

                              > okresl sie...pochwalasz eksterminacje elit polskich ?

                              Co to znaczy określ się? co ty za Mao tu robisz ??Czy za innego piewcę totalitaryzmu ?
                              Musiałbym być prymitywnym katolikiem żeby pochwalać zbrodnie jakiekolwiek !!
                              • ossey Re: A ty jesteś ekpert od oceny faktów 07.11.13, 14:19
                                a jednak starasz sie je relatywizowac.
                        • mariner4 Fakty to fakty, 07.11.13, 12:20
                          ale Ty się silisz na interpretacje. Gorzej, że to nie Twoje, tylko powtarzane stereotypy, często propagandowe.
                          To, że wymordowano wielu ludzi w czasie i po wojnie to wiem. Co do elit?
                          Ci co ich za elity uważani przed wojną też mają wiele za skórą.
                          Na przykład. Pułk kawalerii był droższy w wystawieniu i utrzymaniu od zmotoryzowanego. Debile rządzący RP nr 2 trzymali się armii konnej. Skutek? Wiadomy.
                          Generała L.Rayskiego te same matoły załatwili. A podczas wojny dostał on najwyższy brytyjski stopień wojskowy od Anglików, jaki miał polski lotnik na Zachodzie. A to "końskie" lobby "jaśnie panów" buców przeciwne unowocześnieniu armii. Woleli salony, rauty, polowania od smrodliwych silników.
                          Niestety Piłsudski też miał w tym swój udział. Maczek, Rowecki, Rayski byli zwalczani i odosobnieni.
                          A stosunek Marszałka to gen Dowbora Muśnickiego? Skandaliczny, a był to jeden z najbardziej kompetentnych generałów. Najwyższy stopniem dowódca - Polak podczas 1 wojny.
                          Wyprowadzenie wojska z Rosji? Logistyczny majstersztyk.
                          Te elity jak powiadasz, nie były takie nieskazitelne. Bo to byli po prostu ludzie.
                          A ludzie nie są idealni, nawet bohaterowie.
                          Dlatego choćby chowanie na Wawelu powinno być odłożone w czasie, a nie pochopne. A już z całą pewnością nie ludzi z bieżącego sporu politycznego.
                          O ile po latach osoba Piłsudskiego na Wawelu nie budzi już sporów (a były takie. Tylko kler bał się wojska), to osoba prezydenta-niedojdy nigdy nie przestanie być przedmiotem sporów.
                          Ale nie o tym jest wątek.
                          Trzeba jasno przypomnieć, że kler galicyjski był przeciwny niepodległości Polski. Legionistów wyklinano z ambon. Kobiety straszono gwałtami. Poległym legionistom odmawiano katolickiego pochówku. I tak dalej. Powtarzaniem historycznych frazesów tego nie przykryjesz.
                          Prawica podczepia się pod nie swoje zasługi.
                          M.


                • kolter-xl [...] 07.11.13, 10:08
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • ossey Re: To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 10:27
                    Nie jest obywatelem panstwa ten kto wspolpracuje z najezdzca i okupantem przeciw wlasnym wspolobywatelom....
                    • kolter-xl Re: To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 10:35
                      ossey napisał:

                      > Nie jest obywatelem panstwa ten kto wspolpracuje z najezdzca i okupantem przeci
                      > w wlasnym wspolobywatelom....

                      Też myślę ze pora pachołków watykanu wygnać .
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 10:43
                      Czyli wracamy do Ryszarda Kuklińskiego.
                    • dystans4 Re: To raczej róznica zdan klto jest, 07.11.13, 10:50
                      Co tak donosisz na Kaczora, na Kryże, na Wassermana? I na Ojca Dyrektora.
                      Fronda w PiSie się szykuje jakaś? Hofman robi porządki z prezesem i kotem?
                    • mariner4 Obywatelstwo to akt administracyjny. Ale o kogo 07.11.13, 14:03
                      chodzi konkretnie?
                      Są sprawy oczywiste. Kolaboracja a hitlerowcami, Wydawanie sąsiadów np UB i podobne.Ale większość ludzi odnajdywała się w PRL
                      Mieli rodziny, studiowali, czasem kuriozalne dziedziny. Patrz choćby temat doktoratu L.Kaczyńskiego. Ja bym mu z tego zresztą akurat wyrzutów nie robił, gdyby różni "prawdziwi Polacy" nie wyrzucali tej swoistej kolaboracji soft z PRL. Niezliczone tłumy chodziły na pochody 1 majowe, Tłum ryczał "Wiesław, Wiesław", albo "Pomożemy!" i tak dalej. Kto to robił? Hiszpanie?
                      Od normalnych ludzi można wymagać racjonalnego myślenia, przyzwoitości, ale nie bohaterstwa.
                      Chłopi wcale nie oddawali chętnie ostatniej świni "Żołnierzom niezłomnym"
                      Mo i proste pytanie. Co którzy siedzieli w więzieniu w PRL, teraz znów są opluwani, przez tych, co uważają się za patriotów.
                      Myślę, że wierzysz w to co głosisz. Ale w końcu wydoroślejesz.
                      M.
                      • ossey Re: Obywatelstwo to akt administracyjny. Ale o ko 07.11.13, 14:28
                        nie odrozniasz zycia codziennego od polityki.... tu popelniasz blad.
                        W zyciu codziennem kazdy musial sobie radzic, lepiej lub gorzej....postawy czesto byly wymuszane sytuacja.
                        Jednak to ze niektorym zylo sie lepiej niz ogolowi nie znaczy ze PRL to byl raj na ziemii....PRL to system zniewolenia umyslow, system totalitarny odpowiedzialny za masowe morderstwa....wiec nie bron go, to bezsensu.

                        Mysle ze w KRLD tez sa ludzie ktorzy sie smieja, bawia, chodza do kina, studiuja....czy to oznacza ze tam jest ok ?
                        • mariner4 Propaganda z czasów PRL od tej, której 07.11.13, 14:46
                          i Ty podlegasz i powielasz, różni się tylko kolorem, czyli mało znaczącą różnicą.
                          Zarówno "czerwonym", jak i "czarnym" chodzi o jedno. O "wychowanie" społeczeństwa, na jakąś modłę. A to jest niewykonalne.
                          M.
                          • ossey Re: Propaganda z czasów PRL od tej, której 07.11.13, 14:53
                            oczywiscie...ale to jest glownie zadanie panstwa...edukacja w wielu wymiarach.

                            Problem polega na tym jaki system edukacji przyjac aby tworzyc silne panstwo....
                            • mariner4 Edukacja państwa? A w/g jakiej ideologii? 07.11.13, 15:06
                              Mam złe wspomnienia...
                              M.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:30
          Mieliśmy wówczas elity poziomem podobne do tych z 1989 r.
          • ossey Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:40
            chyba sobie jaja robisz....
            • obraza.uczuc.religijnych Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:44
              Zgadnij
        • kolter-xl Re: E tam. A kim jest Piłsudski wobec 07.11.13, 09:32
          ossey napisał:

          > Jakie wowczas mielismy elity polityczne a jakie dzis ? O to tobie chodzi ?

          No jakie , opowiedz o tych nieudacznikach ??
    • zgred-zisko Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:28
      A jeśli dodamy do tego, że całe dowództwo armii, policji, cały wymiar sprawiedliwości, służby specjalne itd wywodziły się z odpowiednich służb zaborców, to co - Twoim zdaniem - z tego wynika?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:31
        Jeśli jeździli na szkolenia do Moskwy to źle to wygląda.
        • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:43
          masz na mysli tatusia Michnika ?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:46
            Raczej Kuklińskiego, któremu dziś się stawia pomniki. Chyba za te szkolenia w Moskwie właśnie.
    • kolter-xl Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:29
      ossey napisał:

      > 11 listopada to swieto WIELKIEGO ZWYCIESTWA.
      >
      > Najpierw bylo odzyskanie niepodleglosci, pozniej ciezka praca i pasmo sukcesow
      > II RP...na kazdej plaszczyznie rozwoju.

      Najlepiej było z armią, miała tyle broni ze Hitler 3 tygodnie musiał się męczyć.
      Wielkim sukcesem była tez Bereza pełna defetystów którzy w sukces sanacji nie wierzyli

      > Warto 11 listopada porownac kierunki rozwoju II RP i jej sukcesy z tym co jest
      > dzis....pasmem bledow, korupcji i zwyklek glupoty.

      > Warto tez pokazywac postawy ludzi ktorzy podjeli sie budowy II RP...bez ich wie
      > lkiego zaangazowania, poswiecenia ich wlasnych prywatnych srodkow finasowych, p
      > atriotyzmu...II RP by nie powstala.
      > Kim jest Komorowski wobec Moscickiego ?
      > Kim jest Michnik wobec Padarewskiego ?
      > Kim jest Walesa wobec Pilsudskiego ?
      > Kim jest Balcerowicz wobec Grabskiego ?
      >

      No a czołową postacią twojej II RP jest Eligiusz Niewiadomski.
      • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:39
        A Anglia i Francja mila znacznie wiecej broni i zolnierzy ....i tez tylko 3 tygodnie....jaki z tego wniosek ?

        i moze bys troche poczytal o II RP zamiast pisac glupoty...
        • zgred-zisko Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:44
          Przepraszam, co Anglia w 3 tygodnie?
          • kolter-xl Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:47
            zgred-zisko napisał:

            > Przepraszam, co Anglia w 3 tygodnie?

            Tak palnął z rozpędu.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:48
            Poczytaj sobie o historii, jak radzi osieł. To znawca jest.
        • kolter-xl Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:45
          ossey napisał:

          > A Anglia i Francja mila znacznie wiecej broni i zolnierzy ....i tez tylko 3 tyg
          > odnie....jaki z tego wniosek ?

          Taki wniosek nieuku ze Anglia nie poległą a Francuzi nie mieli serca do tej wojny ,sporo z nich lubiło przed wojna Adolfa.Nie mieli dobrego dowództwa ,oraz własne przeświadczenie o własnej wielkości.

          > i moze bys troche poczytal o II RP zamiast pisac glupoty...

          No właśnie poczytaj o tym !!
          • ossey [...] 07.11.13, 09:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dystans4 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:53
          A Powstanie Warszawskie w 1989. Wróć, Powstanie Wolskie, nie Warszawskie.
          Jesteś takim samym znawcą historii, jak Hofman.
    • erte2 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:41
      ossey napisał:
      Kim jest Komorowski wobec Moscickiego ?
      Kim jest Michnik wobec Padarewskiego ?
      Kim jest Walesa wobec Pilsudskiego ?
      Kim jest Balcerowicz wobec Grabskiego ?

      Gratulacje ! Udało ci się znakomicie zestawić Wielkich II i ich odpowiedników w III.
      Co prawda są pewne różnice. Michnik zdaje się nie gra na fortepianie, a Mościcki nie siedział w więzieniu i nie był internowany. No i Piłsudski publicznie kur.wami rzucał czego Wałęsa nie robi.
      • zgred-zisko Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:45
        Brawo!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 09:49
        Przy pianinie to zdaje się siadał Jarek Kaczyński gdy zwracał się do swych kumpli, ruskich.
      • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:25
        Ale jak zrobić porównanie osiągnięć dwudziestolecia biorąc za odniesienie punkt startu to już niestety wypadnie ono na niekorzyść elit które rządziły Polską po '89 r. Nawet przy założeniu, że Wałesa ( co mnie niezmiernie dziwi) publicznie k.. nie rzuca.
        • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:28
          dokladnie...licza sie efekty.
          • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:35
            Nie obyło się również bez błędów i o tym również należy pamiętać żeby nie gloryfikować zbytnio tamtego okresu.
            Fatalna sytuacja polskiej wsi, ogromne bezrobocie, bieda.
            • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:50
              oczywscie...rzecz w tym ze wykonano gigantyczna prace aby z tego stopniowo wychodzic.

              Ja zawsze wracam do planu Kwiatkowskiego..ktorego COP to byl wstep do wielkiej przebudowy kraju....
              • x2468 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:54
                Piłsudskiego wam osiełki siem zachciewa? Przecież on lubił Żydów!
                judaizm.izraelczyk.pl/pilsudski-o-zydach
                • kolter-xl Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:02
                  x2468 napisał:

                  > Piłsudskiego wam osiełki siem zachciewa? Przecież on lubił Żydów!

                  Bzdura to rząd tzw pułkowników juz po smierci Piłsudskiego ich nie lubił !!
                  • x2468 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:50
                    Endecy nikogo nie lubili. Dzieli nim zdarzały się w wrześniu 1939 napaści Białorusinów i Ukraińców obywateli RP na polskich żołnierzy. To dzięki polityce narodowościowej endeków mniejszości narodowe witały Wehrmacht i Armie Czerwona chlebem i solą.
                • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:03
                  No i z czym masz problem?
              • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:01
                Zgadza się i ta ogromne zaangażowanie społeczne. Ale po drodze był wielki kryzys, który nie ominał Polski.
              • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:11
                > oczywscie...rzecz w tym ze wykonano gigantyczna prace aby z tego stopniowo wychodzic.

                Nie. Żeby wyjść z fatalnej sytuacji na wsi nie wykonano gigantycznej pracy. Nawet Kwiatowski nie zadbał o to, żeby wieś była spokojna i wesoła. Gospodarka II RP to ogromny nacisk na przemysł.
                • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:38
                  to byl poczatek....plan Kwiatkowskiego obejmowal lata 1936-1956 ...gdzie edukacja i walka z analfabetyzme i rozwijem wsi byla uwzgledniona...planu 20-letniego nie dalo sie wykonac w 3 lata....chyba to rozumiesz.
                  • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 13:41
                    > to byl poczatek....plan Kwiatkowskiego(...)

                    Erystyka, szanowny ossey? Mowa o II RP, a nie o latach 1935-1939 (faktycznie) czy 1936-1956 (w planach). W II RP niewiele zrobiono dla wsi, ot co. Jak to się mówi: to jest fakt.
                    • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:17
                      byly inne priorytety....
                      • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:31
                        > byly inne priorytety....

                        Zwłaszcza dla chłopów była to dobra wiadomość.
                        • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:35
                          COP poza celem gospodarczym mial przeksztalcic polska wies....to glownie mieszkancy wsi byli jego budowniczymi i to oni tam znalezli prace....to byl poczatek z walka przeludnienia wsi.
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:46
                            Coś jak Nowa Huta, która taka be była.
                            • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:54
                              cos takiego...
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:59
                                Sam widzisz.
        • wujcio44 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:38
          tw_wielgus napisał:

          > Ale jak zrobić porównanie osiągnięć dwudziestolecia biorąc za odniesienie punkt
          > startu to już niestety wypadnie ono na niekorzyść elit które rządziły Polską p
          > o '89 r.

          Polska do 1939 nie osiągnęła poziomu PKB z 1914 roku.
          • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:51
            Wydaje mi się że niepodległość odzyskaliśmy w 1918 r. Mylę się?
            • tw_wielgus Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:56
              Zacytuję prof. W. Orłowskiego, który zajmował się badaniami rozwoju polskiej gospodarki:
              "więcej złego i dobrego wydarzyło się w polskiej gospodarce w ostatnim stuleciu. Rozwój gospodarczy ziem polskich zahamowała na długie lata Pierwsza Wojna Światowa i następujące po niej zmiany. W wyniku zniszczeń wojennych, grabieżczej eksploatacji kraju przez okupacyjne wojska niemieckie i austriackie (skądinąd traktujące od roku 1916 Polskę jako potencjalne państwo sprzymierzeńcze), wywozu maszyn i urządzeń przemysłowych i przez Rosjan, i przez Niemców, oraz utracenia na dobre w wyniku wojny i rewolucji rynku rosyjskiego, poziom polskiego PKB na mieszkańca obniżył się znów do 1600 USD na początku lat 1920-tych. Udało się go wprawdzie odbudować niemal do poziomu przedwojennego w roku 1929, po to tylko by doświadczyć kolejnego załamania (szacunkowo o blisko 20%) w okresie Wielkiego Kryzysu lat 1930-33. Ponowna odbudowa do tego samego poziomu zabrała czas do roku 1939, kiedy to za dewastację kraju fachowo zabrała się niemiecka Luftwaffe"
            • wujcio44 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:03
              tw_wielgus napisał:

              > Wydaje mi się że niepodległość odzyskaliśmy w 1918 r. Mylę się?

              Się nie mylisz.
          • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 10:59
            Polska byla w 1914r ?...to cos nowego.
            • x2468 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:03
              Nie osiełku.Na miejscu Polski była czarna dziura.
              • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:09
                czarna jak czarna...ale na pewno byla Rosja, Niemcy i Austro-Wergry...i jakos nie widze zadnego kraju o nazwie Polska.
                • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 13:43
                  > czarna jak czarna...ale na pewno byla Rosja, Niemcy i Austro-Wergry...i jakos nie widze
                  > zadnego kraju o nazwie Polska.

                  Polska musiała być. Inaczej w 1918 roku nie mogłaby odzyskać niepodległości. Sam rozumiesz, że niepodległość wymaga istnienia państwa. Jeżeli państwo nie istnieje, to nie ma mowy o niepodległości, tylko o stworzeniu państwa.

            • kolter-xl Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:11
              ossey napisał:

              > Polska byla w 1914r ?...to cos nowego.

              Była, na tureckich mapach !!
            • wujcio44 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:15
              ossey napisał:

              > Polska byla w 1914r ?...to cos nowego.

              Ja nie mówię, że Polska była w 1914. Ja mówię, że PKB Polski w 1939 był niższy niż sumaryczny PKB w 1914 ziem, które weszły w skład RP. Takie to i osiągnięcia gospodarcze II RP.
              • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:23
                tylko ze taki sumaryczny PKB jest bzdura na potrzeby propagandy PRL...

                W 1918 ziemie polskie ktore weszly w sklad panstwa polskiego utarcily rynki zbytu w Niemczech , Rosji a Austo-Wegry przestaly istniec....wytworzyla sie sytucja zmiany calego systemu gospodarczego i jesli dodac tego potezne zniszczenia wojenne i wywoz calych fabryk na wschod i na zachod .... porownywanie owych PKB jest bzdura...
                • wujcio44 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 12:31
                  ossey napisał:

                  > tylko ze taki sumaryczny PKB jest bzdura na potrzeby propagandy PRL...
                  >
                  > W 1918 ziemie polskie ktore weszly w sklad panstwa polskiego utarcily rynki zby
                  > tu w Niemczech , Rosji a Austo-Wegry przestaly istniec....wytworzyla sie sytucj
                  > a zmiany calego systemu gospodarczego i jesli dodac tego potezne zniszczenia wo
                  > jenne i wywoz calych fabryk na wschod i na zachod

                  Nie przeczę. Pokazuję tylko, że pod względem gospodarczym i poziomu życia w Polsce Niepodległej przez cały czas jej istnienia było biedniej i gorzej niż na ziemiach polskich pod zaborami.

                  • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 13:11
                    zaraz po wojnie...pewnie tak...pozniej nie zylismy biedniej i gorzej...wrecz standart zycia sie znacznie poprawil.
        • erte2 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:23
          tw_wielgus napisał:

          Ale jak zrobić porównanie osiągnięć dwudziestolecia biorąc za odniesienie punkt startu to już niestety wypadnie ono na niekorzyść elit które rządziły Polską po '89 r.

          Bzdura. Polska po 1918. była w relatywnie lepszej sytuacji niż ta po 1989. Bo po pierwsze - pomimo 150 lat zaborów, innych systemów administracyjnych, prawnych, edukacyjnych itd. które trzeba było jakoś scalić i uporządkować nie zostały zniszczone dwie rzeczy - etos pracy (czyli po prostu relacje pomiędzy pacą a poziomem życia, bez postaw "mnie się należy") - oraz rodzimy kapitał.
          A po drugie - de facto nie odbiegaliśmy zbytnio od sąsiadów - zruinowanych po wojnie i przymierających głodem Niemiec, nędzarskiego i nękanego bolszewizmem Związku Sowieckiego, nie mówiac o krajach dalszych - Hiszpanii, krajach bałkańskich a nawet opływającej dziś w dostatki Norwegii.
          • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 11:34
            Wrecz przeciwnie...byla w zdecydowanie gorszej sytuacji....

            Brak bylo jednolitego systemu prawnego...w prawie gospodarczym, karnym, cywilnym
            komunikacja....w Warszawie jezdzilo sie prawo strona w Lwowie ...llewa strona....dlatego budowano samochody z kierownica po srodku.
            trzeba bylu ujednolicic caly system koleji....W Rosji obowiazywl inny niz w zaborach pruskim i austriacki
            ogromne zniszczenia wojenne porownywalne z tymi z IIWS
            brak polaczen drogowych glownych miast kraju
            inne sytemy edukacji inne systemy sadownicze...i tak mozna mnozyc
            doadatkowo ciagle zagrozenie ze strony Niemiec i Rosji....
            brak rownomiernego rozwoju kraju...tylko dawne kRolestwo Polskie i Wielkopolska byl w miare rozwiniete gospodarczo....Galicja i ziemie wschodnie to glownie niskonakladowe rolnictwo z olbrzymia iloscia biedoty....
            brak silnego rodzimego kapitalu...i wlsnie dlatego panstwo stalo sie glownym inwestorem w gospodarke....
            W 1939r bylismy juz normalnym krajem z dynamicznie rozwijajaca sie gospodarka, nauka, edukacja....lecz ciagle jeszcze biednym.
            • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 13:47
              > Wrecz przeciwnie...byla w zdecydowanie gorszej sytuacji....

              Ani w gorszej, ani w lepszej. W innej. W 1918 patrioci mieli kapitały, kraj rozpoczynał funkcjonowanie bez obciążenia długami, istniejące zakłady funkcjonowały w swojej niszy i nie utrzymywały się wyłącznie dzięki państwowym subsydiom. Dla odmiany w 1989 Polska miała ogromne poparcie wśród sąsiadów, nie wymagała odbudowy po zniszczeniach plus - tak jak piszesz - nie musiała ujednolicać systemu prawnego trzech zaborców. Inny aspekt: w 1918 roku państwo miało inne zadania (generalnie) niż w 1989 roku, dróg brakowało, ale i nie wszedzie były potrzebne. IMHO zdecydowanie gorsza sytuacja nie istniała, ale lepsza też nie.
              • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:16
                Mylisz w 1918r nie mielismy kapitalu...i praktycznie nie bylo funkcjonujacych zakladow. Zniszczenia wojenne byly porownywalne z tymi z 1945r...jakos sobie nie przypominam zniszczen wojennych w 1989r.
                To prawda ze w 1918 panstwo mialo inne priorytety ....ale tych priorytetow i zadan bylo znacznie wiecej i znacznie wiekszego kalibru niz w 1989r
                W 1989r mielismy tylko przeksztalcic gospodarke....reszta byla...natomiast inna sprawa jest jakosc tego co pozostalo po PRL.
                • sverir Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:34
                  > Mylisz w 1918r nie mielismy kapitalu...

                  My faktycznie nie mieliśmy. Nie wiem dlaczego Ty nie miałeś, ale mnie wtedy jeszcze na świecie nie było. Natomiast jeżeli chodzi o społeczeństwo, to społeczeństwo kapitał miało. Spłukało się z niego choćby w 1920 roku.

                  > Jakos sobie nie przypominam zniszczen wojennych w 1989r.

                  Bo nigdy nie byłeś we Wrocławiu. Do tej pory niektóre wrocławskie kamienice pamiętają Festung Breslau.

                  > W 1989r mielismy tylko przeksztalcic gospodarke...

                  Pieniądz jest pieniądz. Dla pieniądza nie ma znaczenia, czy idzie na odbudowę czy budowę, nadal musi zostać wydany.
                  • ossey Re: 11 listpoada... to swieto radosne 07.11.13, 14:42
                    W warszawie tez znajdziesz miejsca pamietajace IIWS...nawet w centrum.

                    Kto mial ten kapital ?....bo zdaje sie to panstwo podjelo sie wielkich inwestycji z baraku kapitalu prywatnego. Waska grupa spadkobiercow wielkich majatkow ziemskich to byla zbyt slaba kapitalowo aby rozoczac wielkie inwestycje....
                    Jak sie splukalo...to znaczy ze nie mialo.... faktycznie proces odzyskiwania niepodleglosci zakoczyl sie Traktatem Ryskim w 1921r.
    • sclavus To nie ruszaj 07.11.13, 12:22
      doopy z domu, żeby takim pozostało!!!
    • iq-ok No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co... 07.11.13, 14:05
      je mącisz swoimi fobiami?
      Czy niepodległość była WIELKIM ZWYCIĘSTWEM jak piszesz, czy szczęśliwym zbiegiem okoliczności historycznych, którą wielcy Polacy (Paderewski, Piłsudski, Dmowski, Daszyński, powstańcy śląscy i wielkopolscy ...) potrafili wykorzystać nie ma znaczenia.
      Polska stała się niepodległa i warto to świętować.

      Po co więc mącisz radość z tego wydarzenia wątpliwej jakości porównaniami?
      Jakie znaczenie dla świętowania tego dnia ma fakt czy osseyowi się Michnik i Wałęsa podoba?
      Czemu zawsze szukasz tego co ma dzielić Polaków a nie tego co ma łączyć?
      • ossey Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:10
        Z historii nalezy wyciagac wnioski...ot taka to nauczycielka zycia.
        I nie chodzi tu o same odzyskanie niepodleglosci tylko jak budowano II RP....i warto to porownac do III RP....wiele mozna sie nauczyc.
        • iq-ok Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:27
          Pewnie. Uczyć się trzeba cały czas.
          Rezultaty zależne są od możliwości intelektualnych uczącej się jednostki.
          Tylko dlaczego nauki owe maja przeszkadzać radości w dniu 11 listopada?
          • ossey Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:32
            wlasnie po to mamy swieto 11 listopada, aby troche refleksji przeniknelo do spoleczenstwa....jak latwo mozna stracic niepodlegosc i ile ofiar i wyrzeczeń potrzeba aby ja odzyskac.
            Festyn nie zastapi refleksji....
            • iq-ok Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:44
              Fałszywa opozycja.
              Jest czas na festyn i czas na refleksję.
              Czy uważasz, że tłumy świętujące Independence Day w USA w jakimkolwiek stopniu zastępują refleksję nad przyszłością tego kraju?
              • ossey Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:49
                owszem tak...i to jest wlasnie istota tego swieta....grilowanie to tyko dodatek....
                • iq-ok Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 14:59
                  > owszem tak...i to jest wlasnie istota tego swieta....grilowanie to tyko dodatek

                  Owszem co?
                  I co jest istotą tego święta? I którego?
                  Bo coś się nadymasz wedle wszelkiego prawdopodobieństwa bez sensu.
            • zgred-zisko Re: No jasne, że powinno być radosne.Tylko po co. 07.11.13, 15:59
              Owszem, można i tak. Ale wtedy bal sylwestrowy należy poświęcić na refleksje nad przemijaniem, a rocznicę ślubu na refleksje nad zagrożeniami, jakie może nieść małżeństwo.
              Każdemu wolno świętować, tak jak lubi.
    • pytajnicck Kim są endecy wobec "antyfaszystów" ? 07.11.13, 15:24
      Ci, których odsądzają od czci i wiary -narodowcy (współ)rządzili już w II RP. Rządy te były dużo bardziej demokratyczne niż rządy Sanacji (nie mówiąc już o naszych sąsiadach).
      Choć o wiele ważniejszy był decydujący wkład do dzieła odzyskania Niepodległości.
      Pomijam już osobiste zasługi Dmowskiego ale gdyby tylko Piłsudski sam walczył o naszą Niepodległość to zasiadalibyśmy w Wersalu po stronie państw przegranych. Na szczęście
      ci dwaj liderzy w owym czasie potrafili działac dwutorowo. "Tor" Dmowskiego okazał się torem
      zwycięzców. Do tego jeszcze reforma waluty (utworzenie Polskiego Złotego), budowa Gdyni
      oraz postawa wobec obu okupantów. A tzw "antyfaszyści" głównym celem swego działania
      uczynili przypisywanie narodowcom niemieckich sprawek i w konsekwencji niszczenie "nazizmu" poprzez atakowanie tych co stali się ofiarami niemieckimi na długo przed ostatecznym rozwiązaniem.
      Co wobec tego mają do zaoferowania jeśli chodzi o program pozytywny ?
    • hasta.la.vista1 Re: 11 listpoada... to swieto radosne 08.11.13, 04:04
      zawsze było to radosne święto, niepodległość = radość dla każdego obywatela, rodaka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka