Dodaj do ulubionych

L. Millera powrót do 49 województw -

15.12.13, 09:00
... "dać szansę tym środowiskom, które transformację przeżyły najgorzej, żeby zaświtała tam nowa nadzieja, żeby powstawały tam centra administracji i za tym centra gospodarki, żeby Polska rozwijała się bardziej równomiernie niż dzisiaj" ...

Ach, jak to pięknie brzmi... a ileż nowiutkich całkiem posad, posadek, posadeczek.

Zamiast likwidacji powiatów i tworzenia przez łączenie województw silnych regionów - powrót do gierkowskiej wizji Polski. L. Millerowi się nie dziwię, gdyby nie "gierkowska" reforma administracji - w swoim cv nie mógłby napisać: byłem I Sekretarzem... KW PZPR w Skierniewicach.
Obserwuj wątek
    • 1zzarda Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 09:01
      Czyli marzy się nominacja 36 wojewodów + dwory?
    • wiosnaludzikow Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 09:04
      Widowisko piękne. Światła, młode dziewczyny i chłopcy w tle, muzyka.
      Widowisko :(
      • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 09:18
        wiosnaludzikow napisał:

        > Widowisko piękne. Światła, młode dziewczyny i chłopcy w tle, muzyka.
        > Widowisko :(


        Byłeś wśród zaproszonych na Konwencję SLD ?
        To poopowiadaj o czym tam mówiono.
        • wiosnaludzikow Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:12
          gtxl napisał:
          > Byłeś wśród zaproszonych na Konwencję SLD ?
          > To poopowiadaj o czym tam mówiono.
          Nie. Nie byłem. A co ?
          • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:21
            wiosnaludzikow napisał:

            > gtxl napisał:
            > > Byłeś wśród zaproszonych na Konwencję SLD ?
            > > To poopowiadaj o czym tam mówiono.
            > Nie. Nie byłem. A co ?



            Bo tak ładnie zacząłeś swoją opowieść. Byłem pewny,że tam byłeś.
            • wiosnaludzikow Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 17:37
              gtxl napisał:
              > Bo tak ładnie zacząłeś swoją opowieść. Byłem pewny,że tam byłeś.
              To akurat było widać w TV i na fotach w necie w tym na stronie SLD.
    • mariner4 49 województw to jedna z największych głupot PRL 15.12.13, 09:11
      U nas typowe jest, że jak się wprowadzi jakąś reformę a ona zazgrzyta, to się ją anuluje.
      Tymczasem wielkie reformy na ogół nie wychodzą od razu. Trzeba żmudnie je poprawiać w miarę nabierania doświadczeń.
      Zagrywka Milera jest pod ambicje wyborców lokalnych.
      M.
      • ukos Oberwojewództwa wysysają krew z prowincji 15.12.13, 13:26
        mariner4 napisał:

        > Zagrywka Milera jest pod ambicje wyborców lokalnych.

        Nic dziwnego, miasta wojewódzkie żyją dzisiaj kosztem mniejszych ośrodków, którym nie daje się żyć, w których poziom inwestycji wojewódzkich często jest DZIESIĘCIOKROTNIE niższy niż w metropolii. Dlaczego mniejsze miasta miałyby być entuzjastami tych pijawek?
    • zapijaczony_ryj Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 09:12
      ave.duce napisała: L. Millerowi się nie dziwię, gdyby n
      > ie "gierkowska" reforma administracji - w swoim cv nie mógłby napisać: byłem I
      > Sekretarzem... KW PZPR w Skierniewicach.

      Mówią, ze nieżle tam mu szło i wiele przekręcił
    • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:04
      Ach, jak to pięknie brzmi... a ileż nowiutkich całkiem posad, posadek, posadeczek.
      Niemądry ten L.Miller. PO nic nie mówiąc, dawno pobiła poprzedni rekord świata i zmierza po nowy.
      • zapijaczony_ryj PO potrzebowała na to 6 lat, PiS 2 tygodni! 15.12.13, 10:09
        remez2 napisał:

        > Ach, jak to pięknie brzmi... a ileż nowiutkich całkiem posad, posadek, posad
        > eczek.

        > Niemądry ten L.Miller. PO nic nie mówiąc, dawno pobiła poprzedni rekord świata
        > i zmierza po nowy.
      • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:18
        Czy napisałam gdzieś, że te "miejsca do rozdania" są WYŁĄCZNIE dla SLD?
        Rozrost administracji "sprzyja" wszystkim partiom. Ale czy wszystkim obywatelom?
        • wiosnaludzikow Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:19
          ave.duce napisała:

          > Czy napisałam gdzieś, że te "miejsca do rozdania" są WYŁĄCZNIE dla SLD?
          Ty nie ale Miller i ekipa dokładnie o tym, tak sądzę, myślała.
          • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:27
            Wzięłam to pod uwagę ;)
          • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 11:00
            wiosnaludzikow napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > Czy napisałam gdzieś, że te "miejsca do rozdania" są WYŁĄCZNIE dla SLD?
            > Ty nie ale Miller i ekipa dokładnie o tym, tak sądzę, myślała.
            Dzisiaj jest do wygrania 7 000 000 zł w LOTTO.
          • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:20
            wiosnaludzikow napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > Czy napisałam gdzieś, że te "miejsca do rozdania" są WYŁĄCZNIE dla SLD?
            > Ty nie ale Miller i ekipa dokładnie o tym, tak sądzę, myślała.



            Ty nawet w głowie Millera siedziesz....prorok jakiś?

            Ten pomyśł nie jest z gatunku dorych pomysłów.Tak przy okazji zapytam-
            ile teraz mamy powiatów?
        • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:20
          ave.duce napisała:

          > Czy napisałam gdzieś, że te "miejsca do rozdania" są WYŁĄCZNIE dla SLD?
          Nie przepadam za sofistyką.
          > Rozrost administracji "sprzyja" wszystkim partiom. Ale czy wszystkim obywatelom?
          Zdecydowanie nie. A pomysł L.Millera uważam za zły.
          • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:27
            Ok.
      • adherent1 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:21
        remez2 napisał:
        > PO nic nie mówiąc, dawno pobiła poprzedni rekord świata i zmierza po nowy.
        :-))
        Poważnie traktując propozycje Millera warto przypomnieć że rozwój wymusza
        te zmiany. Zauważmy że szereg instytucji znika albo zwija swoją działalność.
        Armia zlikwidowana tylko jakieś szczątki by zaspokoić megalomanię prezydentów.
        Kościół w odwrocie, tylko hierarchowie jak orkiestra na Titanicu bronią dostępu
        do in vitro, badań prenatalnych, czy pchając się do łóżek wiernych.
        Przykłady można mnożyć - ale warto porównywać nas do innych państw,
        tam administracja o wiele bardziej ale i sensowniej rozbudowana.
        • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:29
          adherent1 napisał:

          > remez2 napisał:
          > > PO nic nie mówiąc, dawno pobiła poprzedni rekord świata i zmierza po n
          > owy.

          > :-))
          > Poważnie traktując propozycje Millera warto przypomnieć że rozwój wymusza
          > te zmiany. Zauważmy że szereg instytucji znika albo zwija swoją działalność.
          > Armia zlikwidowana tylko jakieś szczątki by zaspokoić megalomanię prezydentów.
          > Kościół w odwrocie, tylko hierarchowie jak orkiestra na Titanicu bronią dostępu
          > do in vitro, badań prenatalnych, czy pchając się do łóżek wiernych.
          > Przykłady można mnożyć - ale warto porównywać nas do innych państw,
          > tam administracja o wiele bardziej ale i sensowniej rozbudowana.

          Dublowanie kompetencji nie służy niczemu dobremu (np. marszałkowie/samorząd i wojewodowie/państwo).
        • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 10:31
          tam administracja ...... ale i sensowniej rozbudowana.
          Da liegt der Hund begraben - jak mawiają nasi najwięksi europejscy przyjaciele.
    • dr.krisk Jest czym nęcić.... 15.12.13, 10:39
      49 wojewodów, zastępcy, kierownicy wydziałów, asystenci, recepcjoniści, księgowi, piarowcy, oraz parę milionów Niezbędnych Pracowników.
      W ten sposób błyskawicznie zredukujemy bezrobocie, i wszyscy będą żyć długo i szczęśliwie, czego i Wam życzę,
      • ukos Czyli 16 województw + 380 powiatów to lepiej? 15.12.13, 13:15
        dr.krisk napisał:

        > 49 wojewodów, zastępcy, kierownicy wydziałów, asystenci, recepcjoniści, księgow
        > i, piarowcy, oraz parę milionów Niezbędnych Pracowników.
        > W ten sposób błyskawicznie zredukujemy bezrobocie, i wszyscy będą żyć długo i s
        > zczęśliwie, czego i Wam życzę,
        • dr.krisk Lepiej. 15.12.13, 15:35
          Naprawdę wierzysz, że nastąpiłaby redukcja urzędników powiatowych? Przecież to też wyborcy...
          A koszty tej transformacji administracyjnej?
          Nie lepiej udoskonalić i usprawnić to co już jakoś działa, niż brnąć w kolejne reformy?
          Co wybory to zmiana ustroju administracyjnego Polski? To jakaś paranoja.
          • spokojny.zenek Re: Lepiej. 15.12.13, 15:39
            Też uważam, że w tym pokoleniu limit reform administracji jest już stanowczo wyczerpany. Moze za kilkanaście lat - na razie jednak każda zmiana byłaby zmianą na gorsze.
          • dystans4 Re: Lepiej. 15.12.13, 16:20
            Ale np. 8-9 województw, ok. 60 powiatów (gierkowskie województwa + duże miasta) i gminy w z grubsza obecnym kształcie. I ustawowe limity na ilość urzędników, z podziałem na województwa, a może i powiaty, z dopuszczalnym przekroczeniem limitu do 15% w przypadku zezwolenia premiera, przy czym ilość zezwoleń nie może przekraczać 10% jednostek administracyjnych danego szczebla (czyli 1 uprzywilejowane województwo, ok. 5 powiatów i odpowiednia ilość gmin).
            • spokojny.zenek Re: Lepiej. 15.12.13, 16:23
              Premier miałby samorządom dyktować liczbę zatrudnianych pracowników? Niezłe...
    • dystans4 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:28
      Widziałbym max. 10 (nawet mniej) dużych jednostek administracyjnych (niezależnie od tego, jak je nazwiemy - województwa, regiony itd.), następnie - niech będzie 49 - mniejszych, a dalej obecne gminy.
    • cookies9 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:28
      ...a dlaczego tylko powrót do 49 województw? Jak powrót,to do 'całego' PRLu..:-).
      • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:33
        cookies9 napisała:

        > ...a dlaczego tylko powrót do 49 województw? Jak powrót,to do 'całego' PRLu..:-
        > ).

        W PRLu po reformie administracyjnej w 1975 roku utworzono 49 województw,ale zlikwidowano pośredni szczebel administracyjny, czyli powiaty.
        Ile obecnie mamy powiatów?
        • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:35
          > Ile obecnie mamy powiatów?
          380.
          • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:42
            remez2 napisał:

            > > Ile obecnie mamy powiatów?
            > 380.


            Tak jak pisałem, reforma z 1975 roku utworzyła 49 województw a zlikwidowała powiaty.
            Czy likwidacja powiatów byłaby ograniczeniem liczby urzędów?
            • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:45
              Nie, nie byłaby. Likwidacja powiatów miała charakter pozorny - one istniały jako naturalny szczebel administracji specjalnych. Było kilkanaście (!) admisnitracji szczebla "rejonowego" - we wszystkich tych sprawach, gdzie województwa były zbyt duże a nie było sensu ani potrzeby tworzenia administracji na poziomie gmin. Po prostu pewne funkcje naturalnie "układają" sie na poziomie ponadlokalnym ale poniżej regionów.
          • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:47
            Nie. 315.
            • ayran Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 17:47
              Mówiąc ściśle, 314 powiatów i 66 miast na prawach powiatu, co daje razem 380.
              • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 17:53
                ayran napisał:

                > Mówiąc ściśle, 314 powiatów i 66 miast na prawach powiatu, co daje razem 380.

                Owszem, tyle że wymienianie tu powiatów grodzkich nie ma najmniejeszego sensu z tej prostej przyczyny, że ich administracją jest administracja danego miasta (stąd określenie "miasto na prawach powiatu"). Czyli 314.

    • bikej5 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 12:33
      głupi pomysł i tyle.
      • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 16:27
        bikej5 napisała:

        > głupi pomysł i tyle.

        Jak miło się z Tobą zgadzać.

        Pozdrawiam.
    • qqazz ciekawe 15.12.13, 12:37
      bo to po reformie ŁoBuzka posad raczej przybyło, to jak zrobimy na odwrót przybędzie ich znowu?


      pozdrawiam
      • gtxl Re: ciekawe 15.12.13, 12:44
        qqazz napisał:

        > bo to po reformie ŁoBuzka posad raczej przybyło, to jak zrobimy na odwrót przyb
        > ędzie ich znowu?
        >
        >
        > pozdrawiam



        No...ja myślę podobnie.380 powatów w Polsce po reformie Buzka.
        Ile to stanowisk,posad itp?
        • spokojny.zenek Re: ciekawe 15.12.13, 12:46
          380?
          308, potem 315. Z tym, że w latach 1975-98 one wszystkie istniały, tyle że nie pod tą nazwą.
          • gtxl Re: ciekawe 15.12.13, 12:50
            spokojny.zenek napisał:

            > 380?
            > 308, potem 315. Z tym, że w latach 1975-98 one wszystkie istniały, tyle że nie
            > pod tą nazwą.

            Podawałem za Wiki...pl.wikipedia.org/wiki/Powiat
            Pod jaką nazwą istniały?
            • spokojny.zenek Re: ciekawe 15.12.13, 13:01
              Rejowe zarządy tego i tamtego. Nie było takiej jednostki, było bodajże 14 administracji (drogowych itd.) na tym poziomie.
            • adherent1 Re: ciekawe 15.12.13, 13:04
              gtxl napisał:
              > Pod jaką nazwą istniały?
              O ile pamięć mnie nie myli istniały powiaty, powiaty grodzkie(?)
              Ważniejsze jest pytanie - po co?
              Jedną z przyczyn była komunikacja i łączność (składniki zarządzania)
              Dzisiaj rozwój informatyzacji - komunikacja i łączność powodują iż
              trójstopniowy podział administracji kraju jest anachronizmem.
              Prawdopodobnie jeden z trzech szczebli tego podziału gmina,
              powiat, województwo może już na trwale zniknąć.
              • spokojny.zenek Re: ciekawe 15.12.13, 13:09
                Prawdopodobnie to dobrze byłoby mieć chocby mgliste pojęcie o tym, o czym sie zabiera głos.
              • gtxl Re: ciekawe 15.12.13, 13:11
                Prawdopodobnie jeden z trzech szczebli tego podziału gmina,
                powiat, województwo może już na trwale zniknąć.

                No...i to jest dobry początek do dalszej dyskusji.
                Nie znam szczegółów,nie wiem czy Miller chciał stworzyć 49 województw,przy obecnie istniejącym podziale sdministracyjnym,czy też chciał likwidacji jakiegoś szczebla zarządzania.
                • spokojny.zenek Re: ciekawe 15.12.13, 13:15
                  Województw - najwyraźniej nie. Gmin oczywiscie nie, bo to absurd. Powiat sobie mozna "likwidować" ale wtedy znów kilkanaście administracji będzie musiało istnieć na poziomie ponadgminnym, więc byłoby to działanie pozorne i na pokaz, pozbawione praktycznego znaczenia. Jednym słowem - dyskusja o rojeniach Millera to strata czasu. Niech sie podniecają jego wielbiciele na poziomie średnich miast, marzący o stołkach.
                  • gtxl Re: ciekawe 15.12.13, 13:18
                    spokojny.zenek napisał:

                    > Województw - najwyraźniej nie. Gmin oczywiscie nie, bo to absurd. Powiat sobie
                    > mozna "likwidować" ale wtedy znów kilkanaście administracji będzie musiało istn
                    > ieć na poziomie ponadgminnym, więc byłoby to działanie pozorne i na pokaz, pozb
                    > awione praktycznego znaczenia. Jednym słowem - dyskusja o rojeniach Millera to
                    > strata czasu. Niech sie podniecają jego wielbiciele na poziomie średnich miast,
                    > marzący o stołkach.

                    Jestes przekonany o konieczności istnienia tylu powiatów,oraz o tym,że ewentualna reforma w tym zakresie jest bezsensowana i można to tylko nazywać urojeniami Millera?
                    • spokojny.zenek Re: ciekawe 15.12.13, 13:23
                      Liczba powiatów nie wynika z czyjegokolwiek widzimisię lecz z kształtujących się naturalnie lokalnych powiązań. Owszem, pewna ;liczba powiatów jest wyodrębnina nieco "na siłę", fakt jednak pozostaje faktem, że pewne ośrodki są naturalnymi centrami lokalnymi a poniżej szczebla regionalnego. Podobnie jest w innych państwach, choćby w Niemczech. Są pewne funcje,których nie da sie scentralizowac na poziomie województw (a już na pewno, gdyby ich liczbę zmniejszyć, co skądinąd nie byłoby złym pomysłem) stanowczo natomiast wyrastają ponad poziom gminny, czy nam się to podoba, czy nie.
                      • hummer Gimna Milicz 15.12.13, 13:59
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Są pewne funcje,których nie da sie scentralizowac
                        > na poziomie województw (a już na pewno, gdyby ich liczbę zmniejszyć, co skądiną
                        > d nie byłoby złym pomysłem) stanowczo natomiast wyrastają ponad poziom gminny,
                        > czy nam się to podoba, czy nie.

                        Stanowi stanowi 60,92% powierzchni powiatu.
                        W skład powiatu wchodzą:
                        gminy miejsko-wiejskie: Milicz
                        gminy wiejskie: Cieszków, Krośnice
                        miasta: Milicz

                        pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Powiat_milicki_granice_gmin_i_miast_opisy.png
                        Po 1999 wyszedł potworek.
                        pl.wikipedia.org/wiki/Powiat_milicki
                        37 063 osób jest w stanie obsługiwać gmina. Jedna gmina.
                        • spokojny.zenek Re: Gimna Milicz 15.12.13, 14:12
                          Ile jeszcze znajdziesz takich przykładów? No właśnie. Jeśli mamy koło siebie kilka historycznie ukształtowanych powiatów to "zmniejszenie ich liczby" moze polegac albo na sztucznym przyłączeniu jednego do drugiego albo na jego bezsensownym robiorze między sąsiadujące. To droga donikąd.
                          • hummer Re: Gimna Milicz 16.12.13, 00:24
                            Sporo.
                          • hummer Re: Gimna Milicz 16.12.13, 00:36
                            A czy sędziemu powiatowemu godzi się sadzić po gminach?

                            I tu raczej oczekiwałbym oporu.
                            • spokojny.zenek Re: Gimna Milicz 16.12.13, 20:40
                              Nie ma takiego czegoś, jak "sędzia powiatowy".
                          • sverir Re: Gimna Milicz 16.12.13, 08:13
                            > Ile jeszcze znajdziesz takich przykładów?

                            Całe mnóstwo i to nie tylko na Dolnym Śląsku. Powiat, w przeciwieństwie do gminy, często nie jest żadną historią, a lokalną ambicją. W obecnych warunkach niejednokrotnie jest to powrót do 1975 roku, ale z podziałem na mniejsze jednostki administracyjne.
                            • spokojny.zenek Re: Gimna Milicz 16.12.13, 20:39
                              Owszem, jest pewna liczba powiatów utworzonych trochęę na siłę, pisąłem o tym. Więszośc jednak odzwierciedla historycznie ukształtowane więzi lokalne - na przykład w Małopolsce i okolicach zdecydowana większość "broni się".
                  • ukos Redukcja administracji jest jednak możliwa 15.12.13, 13:58
                    spokojny.zenek napisał:

                    > Województw - najwyraźniej nie. Gmin oczywiscie nie, bo to absurd. Powiat sobie
                    > mozna "likwidować" ale wtedy znów kilkanaście administracji będzie musiało istn
                    > ieć na poziomie ponadgminnym, więc byłoby to działanie pozorne i na pokaz, pozb
                    > awione praktycznego znaczenia.

                    Trzeba więc wrócić do założeń reformy Buzka - 8 regionów i najwyżej 150 powiatów (lepiej 100) włączając w to powiaty grodzkie, albo lepiej likwidując, bo tworzenie powiatów grodzkich rozrywa ich związki z subregionami i piętrzy rozmaite trudności w budowie i modernizacji infrastruktury (vide drogi krajowe). Przy okazji ok. 25 największych (ponad i ok. 200-tys.) aglomeracji mogłoby administracyjnie przybrać formę powiatu metropolitalnego.
                    • spokojny.zenek Re: Redukcja administracji jest jednak możliwa 15.12.13, 14:22
                      ukos napisał:

                      > Trzeba więc wrócić do założeń reformy Buzka - 8 regionów i najwyżej 150 powiató
                      > w (lepiej 100) włączając w to powiaty grodzkie, albo lepiej likwidując, bo twor
                      > zenie powiatów grodzkich rozrywa ich związki z subregionami i piętrzy rozmaite
                      > trudności w budowie i modernizacji infrastruktury (vide drogi krajowe).

                      Jeśli powiatów miałoby być mniej, niz 200 (była wtedy mowa o 180) to oczywiscie powiaty grodzkie nie miałyby jakiegokolwiek sensu.

                      > Przy ok
                      > azji ok. 25 największych (ponad i ok. 200-tys.) aglomeracji mogłoby administrac
                      > yjnie przybrać formę powiatu metropolitalnego.

                      Z tym, że najpierw trzeba by wreszcie przyjąć sensowną koncepcję obszarów metropolitalnych, nie odwrotnie.
                      Zauważ jednak, że łatwo rzucać liczbami z głowy (100, 120, 150, 180) a trudniej sensownie wytyczyć sieć takich powiatów. Co by złego nie mówić o obecnej mapie powiatów - odzwierciedla ona jednak z reguły historyczne zwiazki i faktyczne gospodarcze powiązania istniejące "w terenie" (które zresztą istniały niewątpliwie i w latach 1975-1998). Taka sieć 180 czy 150 byłaby w całości sztuczna i wymyśłona przy mapie. Zwróć uwagę na "reformę Gowina" - najmniejsze jednostki przyłączano do większych (niekiedy minimalnie większych) zupełnie "po uważaniu" bez uwzględnienia powiązań hostorycznych, tradycji, sieci komunikacyjnej. Cżesto z jednego do drugiego miasta jedzie się przez trzeci, gdzie równiez istnieje sąd. Albo należą do zupełnie innych krain historycznych, nigdy nie miały ze sobą nic wspólnego. W skrajnych przypadkach proponowano łączenie okręgów w ogóle nawet z sobą nie graniczących (nie wiem, czy to skorygowano czy jednak przeforsowano). Powtórzenie tego przy powiatach byłoby bez sensu, zresztą w oczywisty sposób byłoby sprzeczne choćby z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego.
                • adherent1 Re: ciekawe 15.12.13, 13:41
                  gtxl napisał:
                  > Nie znam szczegółów,nie wiem czy Miller chciał stworzyć 49 województw,
                  > przy obecnie istniejącym podziale sdministracyjnym,czy też chciał likwidacji
                  > jakiegoś szczebla zarządzania.

                  Miller jest za mądry by sam chciał wymusić jakieś zmiany, on proponuje
                  dyskusję na ten temat a taka dyskusja jest potrzebna co widać po
                  zainteresowaniu tematem.
                  Przy okazji - uważaj na dyskusję ze Spokojnym Zenkiem w myśl zasady:
                  Osła na konia wyścigowego nie przerobisz :-(, mam nadzieję że nie
                  uda się temu ortodoksowi żadnego konia wyścigowego na osła przerobić,
                  co niestety jest czasami możliwe :-(
    • ukos Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:11
      Taki byłby sens reformy Millera. Zamiast 16 województw i 380 powiatów - 49 mniejszych województw, bez żadnych gierkowskich urzędów rejonowych, a jedynie z biurami podawczymi prowadzonymi przez urzędy gmin. W dobie internetu i podpisu elektronicznego najzupełniej wystarczy. Mniej radykalna alternatywa to 8 województw, 100 powiatów i najwyżej tyleż sądów rejonowych z wydziałami zamiejscowymi w większych miastach, ale bez stałego przydziału sędziów do tych wydziałów (wszyscy sądzą na całym terenie jurysdykcji sądu).

      Pardon za uwagę o sądach, to dodatkowa wrzutka, ale obecny podział administracyjny nie tylko jest potwornie ko0sztowny, ale też zachęca do tworzenia struktur szczególnie narażonych na nepotyzm (choćby z powodu ich niewielkich rozmiarów) także w innych dziedzinach.

      Nie da się już tego tematu udupić, wyprzeć z kampanii wyborczej. Wkrótce inne partie przedstawią swoje pomysły na reformę podziału terytorialnego, a o kosztach obecnego centralistycznego (wbrew słodkim zapowiedziom) modelu będzie coraz głośniej.

      Nie da się dłużej uprawiać psudopolityki regionalnej na zasadzie:

      A tera, moja kochano wiosecko, bedzies metropolijo mianowano. Psecie jak beły docemty mianowane, to mogom być i metropolije, a ze my som mocne w zomdzie, to bedom. Ze co, ze som inne miastecka, same ze siebie wienkse i mocniejse bez ekstra dotacyji? A to nie skodzi, nie skodzi, to siem zadepce, zadepce.
      • spokojny.zenek Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:19
        ukos napisał:

        > Mniej radykalna alternatywa to 8 województ
        > w, 100 powiatów i najwyżej tyleż sądów rejonowych z wydziałami zamiejscowymi w
        > większych miastach, ale bez stałego przydziału sędziów do tych wydziałów (wszys
        > cy sądzą na całym terenie jurysdykcji sądu).

        To akurat ciekawy pomysł bo rzeczywistym problemem jest brak eleastyczności. Pseudoreforma Gowina była zabraniem się do sprawy od d. strony i niczego nie naprawiła.

        > Pardon za uwagę o sądach, to dodatkowa wrzutka, ale obecny podział administracy
        > jny nie tylko jest potwornie ko0sztowny, ale też zachęca do tworzenia struktur
        > szczególnie narażonych na nepotyzm (choćby z powodu ich niewielkich rozmiarów)
        > także w innych dziedzinach.

        To akurat do sądów nie odnosi się w jakikowliek sposób ponieważ zarówno w sądach jak i w prokuraturze decyzja o "wejsciu" do systemu i awanu jest scentralizowana i lokalne wpływy czy naciski nie mają najmniejszego nawet znaczenia. Brak zresztą powiązań funkcjonalnych i organizacyjnych sądów i prokuratury z samorządem i administracją lokalną.

        • ukos Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:33
          spokojny.zenek napisał:

          > ukos napisał:
          > > obecny podział administracyjny nie tylko jest potwornie
          > ko0sztowny, ale też zachęca do tworzenia struktur
          > > szczególnie narażonych na nepotyzm

          > To akurat do sądów nie odnosi się w jakikowliek sposób ponieważ zarówno w sądac
          > h jak i w prokuraturze decyzja o "wejsciu" do systemu i awanu jest scentralizow
          > ana i lokalne wpływy czy naciski nie mają najmniejszego nawet znaczenia.

          Zasiedzenie w lokalnym układzie zawsze ma znaczenie. Sędzie nie tylko podlega centralnej ocenie, ale także ma rodzinę, która już tak niezależna być nie musi, więc lepiej, żeby nie sądził w swoim małym miasteczku. W I Rzeczpospolitej powiat to po prostu była siedziba sądu, do którego PRZYJEŻDŻAŁ co pewien czas sędzia.
          • spokojny.zenek Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:40
            Sędziowie sądzący w małych miasteczkach rzadko tam mieszkają. W niektórzych sądach, tych w pobliżu większych ośrodków - raczej regułą jest dojeżdżanie. Rzeczywiscie jednak - zgadzam się, że orzekanie w kilku ośrodkach jest dobrym pomysłem, daje też więsza elastyczność przy przesuwaniu sędziów w wypadku choroby, urlopu macierzyńskiego itd. Bywało, że w sądzie o kilkososbowej obsadzie "zniknięcie" dwóch sędziów naraz było powodem sporych perturbacji.
          • jacekm22 Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:42
            Pomysl z 8 regionami na ktore miano podzielic Polske , byl bardzo dobry ( sprawdzil sie we Francji ... ) niestety opor biurokratycznej materii byl zbyt duzo no i mamy to co mamy .... !!
            • spokojny.zenek Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 13:49
              Nie biurokracji tylko ośrosków tracących status i społeczności lokalnych. W sytuacji likwidacii dotychczasowej struktury biurokracja nie miała jak się "opierać". W akcje ratukowe były zaangażowane całe ponadpartyjne koalicje z pełnym poparciem mieszkańców całych regionów.
            • adherent1 Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 14:36
              acekm22 napisał:
              > Pomysl z 8 regionami na ktore miano podzielic Polske , byl bardzo dobry ( spraw
              > dzil sie we Francji ...

              No tak, ale oni mają Narodową Szkołę Administracji.
              Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jeden element. W ostatnich 50 latach uległy
              jakiejś likwidacji, redukcji bądź ulegają zmianie instytucje życia państwowego.
              Przykład: Redukcja znaczenia wojska (czy ktoś pamięta miasta garnizonowe)?
              Kościół staje się nic nie znaczący, raczej obciążeniem dla społeczeństwa z
              hierarchami w roli orkiestry na Titanicu. Dalej następująca degradacja prawa
              i prawników - kiedyś na pierwszym miejscu wśród zawodów szanowanych,
              dzisiaj ocenianych gorzej niż sprzątanie i sprzątacze czy sprzątaczki. To wszystko
              wymusi zmiany i dyskusję do której namawia Miller.
              • spokojny.zenek Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 14:45
                adherent1 napisał:

                > acekm22 napisał:
                > > Pomysl z 8 regionami na ktore miano podzielic Polske , byl bardzo dobr
                > y ( spraw
                > > dzil sie we Francji ...

                > No tak, ale oni mają Narodową Szkołę Administracji.

                A my KSAP. Powalający argument.


                > Dalej następująca degradacja prawa
                > i prawników

                Próbowałeś to jakoś leczyć? A da się.
                • remez2 Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 15:13
                  Pierwsza piętnastka rankingu prestiżu zawodów przedstawia się tak:

                  1. Profesor uniwersytetu (84 proc.)
                  1. Strażak (84 proc.)
                  3. Górnik (78 proc.)
                  4. Pielęgniarka (77 proc.)
                  5. Lekarz (73 proc.)
                  6. Inżynier pracujący w fabryce (71 proc.)
                  7. Nauczyciel (70 proc.)
                  8. Robotnik wykwalifiko­wa­ny, np. tokarz, murarz (69 proc.)
                  9. Księgowy (64 proc.)
                  10. Oficer zawodowy w randze kapitana (63 proc.)
                  11. Sędzia (62 proc.)
                  12. Kierowca autobusu (61 proc.)
                  13. Rolnik indywidualny na średnim gospodarstwie (61 proc.)
                  14. Informatyk, analityk komputerowy (61 proc.)
                  15. Adwokat (60 proc.)

                  tiny.pl/qwn3c
                  • spokojny.zenek Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 15:15
                    A liczba spraw w sądach wzrosła wiecej, niż o rząd wielkości. Podobnie - praca prokuratury i policji. Rzeczywiscie - zupełnie jak z miastami garnizonowymi...
                  • ave.duce Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 16:29
                    remez2 napisał:

                    > Pierwsza piętnastka rankingu prestiżu zawodów przedstawia się tak:
                    >
                    > 1. Profesor uniwersytetu (84 proc.)
                    > 1. Strażak (84 proc.)
                    > 3. Górnik (78 proc.)
                    > 4. Pielęgniarka (77 proc.)
                    > 5. Lekarz (73 proc.)
                    > 6. Inżynier pracujący w fabryce (71 proc.)
                    > 7. Nauczyciel (70 proc.)
                    > 8. Robotnik wykwalifiko­wa­ny, np. tokarz, murarz (69 proc.)
                    > 9. Księgowy (64 proc.)
                    > 10. Oficer zawodowy w randze kapitana (63 proc.)
                    > 11. Sędzia (62 proc.)
                    > 12. Kierowca autobusu (61 proc.)
                    > 13. Rolnik indywidualny na średnim gospodarstwie (61 proc.)
                    > 14. Informatyk, analityk komputerowy (61 proc.)
                    > 15. Adwokat (60 proc.)

                    > tiny.pl/qwn3c

                    13.12.2011

                    Ciekawe, jaki wynik byłby po występ/k/ach ekspertów Antka o łagodnym spojrzeniu M.
                    • ayran Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 15.12.13, 20:29
                      ave.duce napisała:

                      > 13.12.2011

                      Ależ skąd - badanie jest z 2008.
                      • ave.duce Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 09:56
                        ayran napisał:

                        > ave.duce napisała:
                        >
                        > > 13.12.2011
                        >
                        > Ależ skąd - badanie jest z 2008.

                        Mea culpa - nie doczytałam. Czyli badanie jest sprzed 5 lat... Szmat czasu.
      • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 08:15
        > Zamiast 16 województw i 380 powiatów - 49 mniejszych województw,

        A dlaczego nie 57 województw? Skąd akurat ta liczba?
        • ave.duce Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 08:22
          Stąd:

          pl.wikipedia.org/wiki/Podzia%C5%82_administracyjny_Polski_1975-1998
          • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 08:40
            Reforma z 1975 roku miała na celu rozruszanie prowincji. Od tego roku jednak prowincja sporo się zmieniła i nie wiem, czy Skierniewice bardziej zasługują na własne województwo niż Grudziądz?
            • ave.duce Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 08:47
              sverir napisał:

              > Reforma z 1975 roku miała na celu rozruszanie prowincji. Od tego roku jednak pr
              > owincja sporo się zmieniła i nie wiem, czy Skierniewice bardziej zasługują na w
              > łasne województwo niż Grudziądz?

              O to musisz spytać pana Leszka M.
              • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 08:55
                Leszek mi niestety nie odpowie, ale na tym forum jest kilku zwolenników takiej reformy. Może oni mi odpowiedzą?
                • gtxl Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 09:04
                  sverir napisał:

                  > Leszek mi niestety nie odpowie, ale na tym forum jest kilku zwolenników takiej
                  > reformy. Może oni mi odpowiedzą?

                  Rzeczywiście,tylko Miller mógłby odpowiedzieć na to pytanie.
                  Ja,tylko wiem tyle,że ponad 300 powiatów to więcej niż 49 województw.
                  Dyskutować mógłbym wtedy,gdybym znał szczegóły.
                  Rzucanie hasłem typu "49 województw ile to nowych posad i stanowisk" jest równie niedorzeczne.
                  • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 09:21
                    > Ja,tylko wiem tyle,że ponad 300 powiatów to więcej niż 49 województw.

                    Skąd wiesz?
                    • gtxl Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 14:31
                      sverir napisał:

                      > > Ja,tylko wiem tyle,że ponad 300 powiatów to więcej niż 49 województw.
                      >
                      > Skąd wiesz?



                      Prawdopodobnie z "wykopalisk"... a Ty skąd wiesz,że nie mówię prawdy?
                      • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 14:45
                        > Prawdopodobnie z "wykopalisk"... a Ty skąd wiesz,że nie mówię prawdy?

                        Jeszcze nie odpowiedziałeś na moje pytania, a już zadajesz własne? Nieładnie.
                        • gtxl Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 14:46
                          sverir napisał:

                          > > Prawdopodobnie z "wykopalisk"... a Ty skąd wiesz,że nie mówię prawdy?
                          >
                          > Jeszcze nie odpowiedziałeś na moje pytania, a już zadajesz własne? Nieładnie.


                          Domyślasz się dlaczego odpowiedziałem w ten, właśnie sposób?
                          • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 14:49
                            > Domyślasz się dlaczego odpowiedziałem w ten, właśnie sposób?

                            Nie, nie domyślam się.
                            • gtxl Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 14:51
                              sverir napisał:

                              > > Domyślasz się dlaczego odpowiedziałem w ten, właśnie sposób?
                              >
                              > Nie, nie domyślam się.


                              OK... wrócę do podstawowego pytania...ile mamy obecnie powiatów?
                              • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 15:03
                                314.
                                • gtxl Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 15:14
                                  sverir napisał:

                                  > 314.

                                  Skąd masz te dane?
                                  • sverir Re: Radykalnie mniej jednostek administracycjnych 16.12.13, 15:50
                                    Z GUS. Mogłem się rąbnąć o kilka, ale wikipedia też tyle podaje.
    • smalltownboy Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 14:55
      Komusze pie...nie. Eurokołchoz na to nie pozwoli. Przecież tworzono obecne województwa ze względu na dostosowanie wielkością do regionów w eurokołchozie.
      • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 14:56
        To źle, że nie pozwoli na taki idiotyzm?
        • smalltownboy Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 15:39
          Nie napisałem, że źle.
    • douglasmclloyd Powinno być 5 województw nt 15.12.13, 15:44
      • spokojny.zenek kiedyś to PSL proponował nt 15.12.13, 15:46
    • herr7 ale za to brak powiatów... 15.12.13, 17:41
      czyli uproszczenie administracji.
      • spokojny.zenek Re: ale za to brak powiatów... 15.12.13, 17:47
        W okresie 1975-98 nie było powiatów. Administracja była wtedy "uproszczona"? Zadania realizowane na szczeblu powiatów same się realizowały w sposób cudowny, bez administracji czy może jednak istniało dość sporo osobnych administracji specjalnych ze słówkiem "rejonowy" albo "okręgowy" w nazwie?
    • indris Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 19:45
      Nie wszyscy pamiętają, że Miller już był premierem w roku 201. Miał większość w parlamencie.
      Ale odkręcić reformy Buzka nawet nie próbował.

      A w ogóle to ten osobnik powinien stanąć przed sądem z zarzutami z art. 117 kk.
      • ave.duce Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 19:50
        indris napisał:

        > Nie wszyscy pamiętają, że Miller już był premierem w roku 2001. Miał większość w
        > parlamencie.
        > Ale odkręcić reformy Buzka nawet nie próbował.

        I całe szczęście ;)
        >
        > A w ogóle to ten osobnik powinien stanąć przed sądem z zarzutami z art. 117 kk.
      • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 15.12.13, 20:11
        indris napisał:

        > Nie wszyscy pamiętają, że Miller już był premierem w roku 201. Miał większość w
        > parlamencie.
        > Ale odkręcić reformy Buzka nawet nie próbował.
        >
        > A w ogóle to ten osobnik powinien stanąć przed sądem z zarzutami z art. 117 kk.



        Złożyłes już zawiadomienie w Prokuraturze,czy tylko nudzisz jak zwykle.
    • remez2 Wątek do kosza 15.12.13, 20:06
      ew. na "oślą".
      • wiosnaludzikow Re: Wątek do kosza 15.12.13, 20:10
        remez2 napisał:

        > ew. na "oślą".
        Miłośnik PRL :) ?
        Łza pewnie Ci się w oku kręci jak wspominasz tamte czasy gdy jak ktoś śmiał napisać żle o towarzyszach to tracił pracę i wypadał na oślą...łąkę , a cenzura wycinała tekst na tamtejszą oślą...
        • remez2 Re: Wątek do kosza 15.12.13, 20:14
          wiosnaludzikow napisał:

          > remez2 napisał:
          >
          > > ew. na "oślą".
          > Miłośnik PRL :) ?
          > Łza pewnie Ci się w oku kręci jak wspominasz tamte czasy gdy jak ktoś śmiał nap
          > isać żle o towarzyszach to tracił pracę i wypadał na oślą...łąkę , a cenzura wy
          > cinała tekst na tamtejszą oślą...
          Widzisz, ja z tamtych czasów w odróżnieniu od Ciebie niewiele pamiętam.
          A co do tego wątku:
          tiny.pl/qwk43
        • gtxl Re: Wątek do kosza 15.12.13, 20:14
          wiosnaludzikow napisał:

          > remez2 napisał:
          >
          > > ew. na "oślą".
          > Miłośnik PRL :) ?
          > Łza pewnie Ci się w oku kręci jak wspominasz tamte czasy gdy jak ktoś śmiał nap
          > isać żle o towarzyszach to tracił pracę i wypadał na oślą...łąkę , a cenzura wy
          > cinała tekst na tamtejszą oślą...



          Mogę nieśmiało zapytać,co robiłeś w czasach PRL,że dzisiaj nie jesteś wśród tych pokrzywdzonych?
          Pewnie mieszkałes w innym kraju.
          • wiosnaludzikow Re: Wątek do kosza 15.12.13, 20:17
            gtxl napisał:
            > Mogę nieśmiało zapytać,co robiłeś w czasach PRL,że dzisiaj nie jesteś wśród tyc
            > h pokrzywdzonych?
            > Pewnie mieszkałes w innym kraju.
            Uczyłem się, studiowałem, pracowałem.
            • gtxl Re: Wątek do kosza 15.12.13, 20:23
              wiosnaludzikow napisał:

              > gtxl napisał:
              > > Mogę nieśmiało zapytać,co robiłeś w czasach PRL,że dzisiaj nie jesteś wśr
              > ód tyc
              > > h pokrzywdzonych?
              > > Pewnie mieszkałes w innym kraju.
              > Uczyłem się, studiowałem, pracowałem.



              Studiowałeś? pracowałeś gdzie? w tej ponurej komuszej rzeczywistości?
              • wiosnaludzikow Re: Wątek do kosza 16.12.13, 05:57
                gtxl napisał:

                > wiosnaludzikow napisał:
                >
                > > gtxl napisał:
                > > > Mogę nieśmiało zapytać,co robiłeś w czasach PRL,że dzisiaj nie jest
                > eś wśr
                > > ód tyc
                > > > h pokrzywdzonych?
                > > > Pewnie mieszkałes w innym kraju.
                > > Uczyłem się, studiowałem, pracowałem.

                > Studiowałeś? pracowałeś gdzie? w tej ponurej komuszej rzeczywistości?
                Owszem była ponura za wyjątkiem wczesnej młodości ale to znany casus gdzie nawet wojnę jak ktoś był młody wspomina się , o ile tak w ogóle można powiedzieć, dobrze.
                Aby dać Ci satysfakcję to dobrze wspominam część dekady lat 70th.
      • ave.duce Re: Wątek do kosza 16.12.13, 07:46
        remez2 napisał:

        > ew. na "oślą".

        Jak to niektórzy piszą: POPiSałeś się :(
        • remez2 Re: Wątek do kosza 16.12.13, 09:54
          ave.duce napisała:

          > remez2 napisał:
          >
          > > ew. na "oślą".
          >
          > Jak to niektórzy piszą: POPiSałeś się :(
          Skorzystałem ze sprawdzonego wzorca:
          tiny.pl/qwk43
          • ave.duce Re: Wątek do kosza 16.12.13, 09:59
            remez2 napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > remez2 napisał:
            > >
            > > > ew. na "oślą".
            > >
            > > Jak to niektórzy piszą: POPiSałeś się :(
            > Skorzystałem ze sprawdzonego wzorca:
            > tiny.pl/qwk43

            Uważasz, że ten wątek tematycznie się nie mieści na FK (Polska scena polityczna)?
            • remez2 Re: Wątek do kosza 16.12.13, 10:12
              Uważasz, że ten wątek tematycznie się nie mieści na FK (Polska scena polityczna)?
              Uważam, że jego forma jest nie do przyjęcia. Nie ma na celu wywołania dyskusji, wymiany zdań a jest jedynie złośliwą próbą ośmieszenia pomysłodawcy. Więc się nie mieści chyba, że jako wzorzec przyjąć forumową twórczość kilkunastu znanych na FK nicków.
              Zadałem Ci dwa pytania w cytowanym linkiem wątku - nie odpowiedziałaś. :- (
              • ave.duce Re: Wątek do kosza 16.12.13, 10:23
                remez2 napisał:

                > Uważasz, że ten wątek tematycznie się nie mieści na FK (Polska scena polityc
                > zna)?

                > Uważam, że jego forma jest nie do przyjęcia. Nie ma na celu wywołania dyskusji,
                > wymiany zdań a jest jedynie złośliwą próbą ośmieszenia pomysłodawcy.

                Twoja opinia mija się z rzeczywistością.

                > Więc się
                > nie mieści chyba, że jako wzorzec przyjąć forumową twórczość kilkunastu znanych
                > na FK nicków.

                Mieści się jak najbardziej - co widać z "przebiegu" wątku.

                > Zadałem Ci dwa pytania w cytowanym linkiem wątku - nie odpowiedziałaś. :- (

                I nie odpowiem, bo nie będę już uczestniczyć w Twoim wątku, który ma się nijak do tematyki FK,
                a ma na celu jedynie "dowalenie" nielubianej forumowiczce.

                Baw się tak dalej. Gratuluję pomysłowości.

                b/o
                • remez2 Re: Wątek do kosza 16.12.13, 10:44
                  > Twoja opinia mija się z rzeczywistością.
                  Prawda jakie to proste?
                  > I nie odpowiem, bo nie będę już uczestniczyć w Twoim wątku, który ma się nijak do tematyki FK, a ma na celu jedynie "dowalenie" nielubianej forumowiczce.
                  Pierwsze pytanie brzmiało - czy zostałaś adminem?
                  Po co w ten wątek wchodziłaś?
                  Wyjaśniam - od kilku lat nie zamieniłem z nią słowa (chyba, że odpowiedziałem w sposób nieświadomy na któryś z jej licznych nicków). Wczoraj również. Natomiast "nielubiana forumowiczka" wylała całe przydomowe szambo w swoich wpisach. "Stalker, na prywatnych forach wygłasza o mnie nieprawdziwe opinie" - to już są chorobliwe majaczenia. Stanęłaś po złej stronie.
                  • ave.duce Re: Wątek do kosza 16.12.13, 11:27
                    remez2 napisał:

                    > > Twoja opinia mija się z rzeczywistością.
                    > Prawda jakie to proste?

                    Proste, jeżeli spojrzy się na dyskusję w wątku...

                    > > I nie odpowiem, bo nie będę już uczestniczyć w Twoim wątku, który ma się
                    > nijak do tematyki FK, a ma na celu jedynie "dowalenie" nielubianej forumowiczce.

                    > Pierwsze pytanie brzmiało - czy zostałaś adminem?

                    Nie, oceniłam po prostu, gdzie powinien się znaleźć Twój wątek.

                    > Po co w ten wątek wchodziłaś?

                    Z ciekawości - i znalazłam się w piekiełku FK.

                    > "Stalker, na prywatnych forach wygłasza o mnie nieprawdziwe opinie"

                    W którym wątku Ex.mila to napisała? W Twoim, o ile mnie pamięć nie myli.

                    > Stanęłaś po złej stronie.

                    W tym przypadku - nie wydaje mi się.

                    Pozdrawiam, tym razem na pewno b/o.
                    • remez2 Re: Wątek do kosza 16.12.13, 12:45
                      Zawsze podziwiałem skuteczność:
                      tiny.pl/qw869
                  • gtxl Re: Wątek do kosza 16.12.13, 14:27
                    Stalker, na prywatnych forach wygłasza o mnie nieprawdziwe opinie" - to już są chorobliwe majaczenia. Stanęłaś po złej stronie.

                    Jeżeli sie nie mylę to ten post był adresowany do mnie.
                    Co nie zmienia oceny tej rozhisteryzowanej i egzaltowanej ponad wszelką miarę forumowiczki.
                    A forumowiczka ave....cóż najlepszą oceną bedzie całkowite powstrzymanie się od oceny.

                    Wiele razy sie z Toba remez nie zgadzałem,ale tak,jak już kiedys napisałem jesteś jednym z najbardziej kulturalnych forumowiczów na FK.
                    Zazdroszczę Ci szczerze.
              • gtxl Re: Wątek do kosza 16.12.13, 14:34
                remez2 napisał:

                > Uważasz, że ten wątek tematycznie się nie mieści na FK (Polska scena polityc
                > zna)?

                > Uważam, że jego forma jest nie do przyjęcia. Nie ma na celu wywołania dyskusji,
                > wymiany zdań a jest jedynie złośliwą próbą ośmieszenia pomysłodawcy. Więc się
                > nie mieści chyba, że jako wzorzec przyjąć forumową twórczość kilkunastu znanych
                > na FK nicków.
                > Zadałem Ci dwa pytania w cytowanym linkiem wątku - nie odpowiedziałaś. :- (


                Daj spokój remez...mieści się. Nie tyle durnych wątków się tutaj mieści.
                To,że ave rzuciła tylko "hasłem",to jest inna sprawa.
                To,że nie udowodniła głupoty tego hasła...to jest jej problem
                • remez2 Re: Wątek do kosza 16.12.13, 14:37
                  Dzięki. :-)
      • ukos Reprezentujesz chuć imperialną oberwojewództwa? 16.12.13, 22:21
        remez2 napisał:

        > Wątek do kosza ew. na "oślą".

        Którego? Chciałbyś je wyposażyć w urząd cenzury?
    • don.kichote Przy Buzkowych 300 powiatach - to "pikuś"!!! 15.12.13, 21:27
      ave.duce napisała:

      > Ach, jak to pięknie brzmi... a ileż nowiutkich całkiem posad, posadek, posadecz
      > ek.
      • cronny Póki administracja to etaty i siedziby 16.12.13, 00:21
        a w siedzibach archiwa z tonami papieru - niczego bym nie ruszał, bo zmiany jedynie generują koszty i zamęt, a pożytek z nich mały.

        Administracja terenowa spełnia kilka funkcji.

        *Dla władzy centralnej jest wykonawcą poleceń i transmisją decyzji "w dół" do ludności, a także siecią zbierającą i przekazującą "w górę" informacje zwrotne.

        *Dla mieszkańców, jest miejscem gdzie się "uzyskuje decyzje" i "załatwia sprawy".

        *Dla lokalnych środowisk jest też demokratycznym narzędziem lokalnej samorządności i lokalnej polityki.

        *Dla samej siebie - jest instytucją stanowiącą miejsce pracy i podejmowania decyzji, oraz stanowiącą źródło utrzymania. Jest także mniej lub bardziej istotną częścią miejscowej społeczności.

        *Dla lokalnych struktur władzy (formalnych i nieformalnych), dla partii politycznych - administracja jest np. miejscem "upychania swoich" na posadach. Czasem z korzyścią , a czasem ze szkodą dla funkcjonowania owej administracji.

        I tak to się turla.

        A póki tak się turla - co da robiona palcem po mapie korekta sieci administracyjnej i samorządowej oraz przenoszenie ośrodków decyzyjnych z miejsca na miejsce?

        Już pisałem wyżej - na pewno spowoduje koszty i bałagan. A czy przyniesie pożytek? Państwu? Lokalnej samorządności? Poszczególnym obywatelom? komu? Lokalnym strukturom partyjnym i ogólnopolskim "słupkom" partii politycznych? Co to da SLD? Albo osobiście Millerowi?

        Pamiętacie ile to kiedyś było zachodu - załatwić sobie telefon? Podania się pisało. Trzeba było chodzić do Rejonowego Urzędu Telekomunikacji. A tam regały segregatorów, stosy papieru na biurkach, zapracowani urzędnicy, wielogodzinne kolejki, wartownicy. Żeby coś szybciej załatwić trzeba było mieć poparcie, albo dać w łapę...
        Gdyby się wówczas powiedziało, że całego tego urzędu może w ogóle nie być... I nie tylko system się nie zawali, ale będzie sprawniej działać... Mimo, że telefonów będzie wielokrotnie więcej, a na linii dodatkowo jeszcze internet i telewizja? To by pomyśleli, że wariat.
        Pamiętam, że przez jakiś czas, gdy w TEPSIE przechodzili z dokumentacji papierowej na elektroniczną były różne błędy i kłopoty. Nieporozumienia między obsługą klientów, rozliczeniami i działem technicznym. Co i rusz coś się nie zgadzało. Ale doszli do ładu i system działa sprawnie.
        Jak mam jakąś sprawę, dzwonię na infolinię. Czasem z ciekawości pytam w jakim mieście znajduje się rozmawiający ze mną konsultant. Raz w Kielcach, kiedy indziej we Wrocławiu - a co mi za różnica? Tam gdzie jest ma monitor, a na nim moje dane. Nie musi być ani w moim mieście, ani w moim województwie, ani nawet w regionie. Nie zdziwiłbym się, gdyby niektóre serwery Orange były we Francji...

        Mam nadzieję, że administracja publiczna też się kiedyś wreszcie zinformatyzuje. A także, że zmniejszy się liczba spraw wymagających osobistej wizyty w urzędach. I że urzędnicy będą bardziej sprawni i kompetentni.

        Wtedy przyjdzie pora na zastanowienie się nad tym jak to ma działać i nad mapą administracyjną, skarbową, sądowniczą, policyjną, samorządową, architektury i nadzoru budowlanego, technicznej obsługi infrastruktury itp

        Korzystam, tak jak tysiące Polaków zamieszkałych we wszystkich regionach kraju, z nawigacji w której jest każda polska droga, dróżka i ścieżka. Mogę ją aktualizować w dowolnym miejscu, gdzie jest dostęp do Internetu. Nawet nie wiem gdzie mieści się siedziba firmy i jej serwery.
        Czy, gdyby to była firma państwowa, musiałaby być głupio zorganizowana i zrejonizowana?

        Była u nas niedawno znajoma, która mieszka na stałe w Kanadzie. Miała sprawy do załatwienia w tamtejszym urzędzie skarbowym, administracji osiedlowej i na uczelni, gdzie pracuje. Wszystko załatwiła z Warszawy, ze swojego laptopa przez mój router. W Polsce by nie załatwiła, bo musiałaby się stawiać osobiście i z dowodem osobistym lub legitymacją. Ale może u nas też tak kiedyś będzie.
      • wiosnaludzikow Buzek nieżle poszalał z tymi 300 powiatami :( 16.12.13, 05:51
        ...ale Miller nic nie mówił o likwidacji powiatów a więc ...
    • hummer To straszne. Miller ma rację :) 16.12.13, 00:41
      /nt
      • cronny Marzy się dziadkowi powrót do czasów Gierka 16.12.13, 02:30
        To były takie czasy, że o wszystko trzeba bylo władzę prosić. O przydzial na węgiel do ogrzania domu. O przydział na worek cementu. Na traktor, na maszyny rolnicze. W sklepie nie kupileś, bo nie było. A do magazynu bez przydziału nie miałeś po co chodzić. A jak kupiłeś z drugiej ręki - to miałeś kłopoty i ty, i ten co ci sprzedał.
        W tamtych latach jeszcze mało kto miał telefon stacjonarny, często z calej wsi tylko sołtys. Taki na korbkę. Nie było komputerów, internetu ani telefonów komórkowych. O własnym samochodzie nikt nawet nie marzył.
        Jak się musiało, albo potrzebowało coś we władzach załatwić - trzeba bylo się do województwa tłuc PKS-em albo koleją.
        Wtedy zrobienie pierwszego stopnia administracji w gminach i małych województw i miało jakiś praktyczny sens.
        Teraz takie mnożenie administracji to zwykły idiotyzm, którego jedynym celem jest stworzenie nowych urzędów i etatów, którymi można będzie obdzielać partyjnych kolesiów.
        • wiosnaludzikow Re: Marzy się dziadkowi powrót do czasów Gierka 16.12.13, 07:12
          W niektórych kwestiach mi też się marzy.
          • cronny Re: Marzy się dziadkowi powrót do czasów Gierka 16.12.13, 12:30
            wiosnaludzikow napisał:

            > W niektórych kwestiach mi też się marzy.

            Mnie w dwóch:

            1 - Fajnie by było mieć 40 lat mniej i ówczesne zdrowie;

            2 - Gdybym wiedział jak tu się sprawy potoczą, wziął bym rodzinę i wyemigrował do Nowej Zelandii. Czemu do Nowej Zelandii? Bo to miły, normalny, przyjazny ludziom kraj - a przy tym położony najdalej jak to tylko możliwe od polskiego piekła Millerów, Kaczyńskich, Tusków, Ziobrów, Gowinów, Palikotów, Macierewiczów, Kaczmarków, Hofmanów i panienek Pawłowiczówien.
            • wiosnaludzikow Re: Marzy się dziadkowi powrót do czasów Gierka 16.12.13, 12:39
              cronny napisał:

              > wiosnaludzikow napisał:
              >
              > > W niektórych kwestiach mi też się marzy.
              > 2 - Gdybym wiedział jak tu się sprawy potoczą, wziął bym rodzinę i wyemigrował
              > do Nowej Zelandii. Czemu do Nowej Zelandii? Bo to miły, normalny, przyjazny lud
              > ziom kraj - a przy tym położony najdalej jak to tylko możliwe od polskiego piek
              > ła Millerów, Kaczyńskich, Tusków, Ziobrów, Gowinów, Palikotów, Macierewiczów, K
              > aczmarków, Hofmanów i panienek Pawłowiczówien.
              Nie rób z NZ mitycznych Niderlandów :) ale gdyby miał wyemigrować to też tam . Klimat jest analogiczny do polskiego ale łagodniejszy,
    • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 08:14
      ave.duce napisała:
      > Ach, jak to pięknie brzmi...
      Nie zgadzam sie z Millerem...niestety.
      Nie ma konieczności powrotu do dawnej ilości województw...mamy i tak za dużo urzędników, Obecny system się sprawdza - jest dobry przesył informacji i srodków pomiędzy dysponentami....
      Rozwój regionu i godpodarki nie ma nic wspólnego z urzędami

      Płaca minimalna i tak rośnie co roku.

      Ograniczenie umów śmieciowych......tak ale wielu Polaków pracuje na takich umowach i bardzo sobie to rozwiazanie chwali.....Leszku chyba nie masz dostatecznych informacji.
      • adherent1 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:07
        mila2712 napisała:
        > Nie ma konieczności powrotu do dawnej ilości województw...mamy i tak za
        > dużo urzędników, Obecny system się sprawdza - jest dobry przesył informacji
        > i srodków pomiędzy dysponentami.... Rozwój regionu i godpodarki nie ma
        > nic wspólnego z urzędami. Płaca minimalna i tak rośnie co roku.

        Tu chodzi o wywołanie dyskusji. Nikt rozsądny nie pójdzie drogą Balcerowicza
        i apodyktycznie nie stwierdzi że jedyne słuszne rozwiązania są jego autorstwa.
        Po kolei. Sprawa ilości województw jest mniej istotna dlaczego nie ma ich
        powstać więcej np 55 albo 66 ?. Ważne jest skrócenie drogi nie tylko
        decyzyjnej. Zamiast trzech dwa szczeble, poziomy(?) podejmowania decyzji.
        Urzędników zacznijmy nareszcie traktować jak usługodawców - od razu
        będzie ich za mało :-). Na poważnie, potrzebne jest porównanie do innych
        państw. Z góry należy przyjąć że bogatsze państwa mają ich zdecydowanie
        więcej. Walka o płacę minimalną bardziej zależy od inflacji na świecie niż
        od rozwiązań wywalczonych przez korporacje związkowe. Bardziej istotna
        i ważna w Polsce jest walka o skrócenie obowiązkowego czasu pracy
        w Polsce. Polak przez ponad 500 godzin jest przywiązany do tego
        obowiązku bardziej niż kto inny w starej Europie.
        Rolą polityka jest wywołanie dyskusji nad potrzebą rozwiązań, rolą specjalistów
        jest podsuwanie kilku alternatywnych, rolą wyborców jest wybranie tych
        rozwiązań, a politycy na końcu mają je wprowadzać. Miller jako polityk
        swoje zadanie wykonuje obecnie (!) najlepiej z obecnych na scenie Polski.
        • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:22
          > Zamiast trzech dwa szczeble, poziomy(?) podejmowania decyzji.

          Obecnie masz jeden szczebel podejmowania decyzji. Po co tworzyć dodatkowe?
          • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:24
            sverir napisał:

            > > Zamiast trzech dwa szczeble, poziomy(?) podejmowania decyzji.
            >
            > Obecnie masz jeden szczebel podejmowania decyzji. Po co tworzyć dodatkowe?

            Jaki jeden szczebel ?
            Nieprawda.
            • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:29
              > Jaki jeden szczebel ?

              A konkretnie to ile jest tych szczebli?
              • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:45
                sverir napisał:

                > > Jaki jeden szczebel ?
                >
                > A konkretnie to ile jest tych szczebli?
                W państwowych jednostkach 3 - dysponenci I, II i III stopnia
                • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:51
                  > W państwowych jednostkach 3 - dysponenci I, II i III stopnia

                  W takim razie adherent powinien doprecyzowac, o jaką decyzyjność mu chodzi. Bo jeżeli chodzi o proste kpa, to jest jeden szczebel decyzyjny.
                  • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:58
                    sverir napisał:

                    > > W państwowych jednostkach 3 - dysponenci I, II i III stopnia
                    >
                    > W takim razie adherent powinien doprecyzowac, o jaką decyzyjność mu chodzi.
                    Zgoda....

                    >Bo jeżeli chodzi o proste kpa, to jest jeden szczebel decyzyjny.

                    Dokładniej....
                    Na administracji jest wiecej o Kpa niz na ekonomii

                    A inne przepisy .....delegowanie uprawnień dla kierowników jednostek ?
                    • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:12
                      > Dokładniej....

                      Organy są autonomiczne i podjęte decyzje nie podlegają automatycznie kontroli innych, wyższych instancji. Są wyjątki - np. uchwały organów stanowiących j.s.t. - ale kontrola jest formalno-prawna, nie merytoryczna.

                      > A inne przepisy .....delegowanie uprawnień dla kierowników jednostek ?

                      Skoro ktoś oddelegował uprawnienia dla kierownika, to chyba nie po to, żeby potem i tak samemu podejmować decyzje?
                      • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:28
                        sverir napisał:

                        > > Dokładniej....
                        >
                        > Organy są autonomiczne i podjęte decyzje nie podlegają automatycznie kontroli i
                        > nnych, wyższych instancji. Są wyjątki - np. uchwały organów stanowiących j.s.t.
                        > - ale kontrola jest formalno-prawna, nie merytoryczna.
                        >
                        > > A inne przepisy .....delegowanie uprawnień dla kierowników jednostek ?
                        >
                        > Skoro ktoś oddelegował uprawnienia dla kierownika, to chyba nie po to, żeby pot
                        > em i tak samemu podejmować decyzje?

                        Jeżeli ktoś delegował uprawnienia kierownikowi np w zakresie dokonywania zmianw planie finansowym i umarzaniu nalezności to tylko potem kontroluje wykonywanie w zgodzie z przepisami
                        • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:34
                          > Jeżeli ktoś delegował uprawnienia kierownikowi np w zakresie dokonywania zmianw
                          > planie finansowym i umarzaniu nalezności to tylko potem kontroluje wykonywanie
                          > w zgodzie z przepisami

                          Ale samoistnych decyzji już nie podejmuje.
                          • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:39
                            sverir napisał:

                            > > Jeżeli ktoś delegował uprawnienia kierownikowi np w zakresie dokonywania
                            > zmianw
                            > > planie finansowym i umarzaniu nalezności to tylko potem kontroluje wykony
                            > wanie
                            > > w zgodzie z przepisami
                            >
                            > Ale samoistnych decyzji już nie podejmuje.
                            Owszem podejmuje....
                            Nawet gdy wnioskuje o środki finansowe.....
                            • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:47
                              > Nawet gdy wnioskuje o środki finansowe.....

                              Czyli dopiero wnioskuje, a nie decyduje.
                              • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:53
                                sverir napisał:

                                > > Nawet gdy wnioskuje o środki finansowe.....
                                >
                                > Czyli dopiero wnioskuje, a nie decyduje.

                                Wnioskując podejmuje już pierwsze decyzje w oparciu o zagadnienia merytoryczne ( co ma wykonać - na podstawie przepisów ) Potem określa potrzebne zasoby ( czego ile skąd ) i przekłada to na środki finansowe przy udziale innych osób.
                                Za niego nikt nie podejmie decycji i za to ponosi pełną odpowiedzialność ( w przeciwieństwie do eksministry Muchy )
                                • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:07
                                  > Wnioskując podejmuje już pierwsze decyzje w oparciu o zagadnienia merytoryczne

                                  Cóż, administracja z ekonomią się nie dogada:)
                                  • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:09
                                    sverir napisał:

                                    > > Wnioskując podejmuje już pierwsze decyzje w oparciu o zagadnienia merytor
                                    > yczne
                                    >
                                    > Cóż, administracja z ekonomią się nie dogada:)

                                    Jak to nie....skoro tak.
                                    Co wy tam uzytkowniku mówicie :P
        • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:23
          adherent1 napisał:

          > mila2712 napisała:
          > Po kolei. Sprawa ilości województw jest mniej istotna dlaczego nie ma ich
          > powstać więcej np 55 albo 66 ?.

          To jest bardzo istotna sprawa...dodatkowe województwa to dodatkowe koszty.....zbędne

          >Ważne jest skrócenie drogi nie tylko decyzyjnej. Zamiast trzech dwa szczeble, poziomy(?) podejmowania decyzji.

          Teraz mamy - przynajmniej w państowych jednostkach budzetowych 3 stopnie - nie ma możliwości skrócenia drogi.
          > Urzędników zacznijmy nareszcie traktować jak usługodawców - od razu
          > będzie ich za mało :-).

          Ale ludzie tak traktują urzedników. To sami urzędnicy muszą zmienić podejście.

          Na poważnie, potrzebne jest porównanie do innych państw. Z góry należy przyjąć że bogatsze państwa mają ich zdecydowanie więcej. Walka o płacę minimalną bardziej zależy od inflacji na świecie niż
          > od rozwiązań wywalczonych przez korporacje związkowe. Bardziej istotna
          > i ważna w Polsce jest walka o skrócenie obowiązkowego czasu pracy
          > w Polsce. Polak przez ponad 500 godzin jest przywiązany do tego
          > obowiązku bardziej niż kto inny w starej Europie.


          Nie nie nie ...nic nie skracamy

          > Rolą polityka jest wywołanie dyskusji nad potrzebą rozwiązań, rolą specjalistów
          > jest podsuwanie kilku alternatywnych, rolą wyborców jest wybranie tych
          > rozwiązań, a politycy na końcu mają je wprowadzać. Miller jako polityk
          > swoje zadanie wykonuje obecnie (!) najlepiej z obecnych na scenie Polski.

          Popieram Millera ale tu.......drogi sie rozchodzą to pachnie populizmem......
          • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:30
            > Teraz mamy - przynajmniej w państowych jednostkach budzetowych 3 stopnie - nie
            > ma możliwości skrócenia drogi.

            Ale w samorządzie masz nadal jeden stopień.
            • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:45
              sverir napisał:

              > > Teraz mamy - przynajmniej w państowych jednostkach budzetowych 3 stopnie
              > - nie
              > > ma możliwości skrócenia drogi.
              >
              > Ale w samorządzie masz nadal jeden stopień.
              I co w związku z tym ?
              • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:50
                > I co w związku z tym ?

                Jeżeli Ty możesz pisać, że mamy trzy szczeble, to ja mogę napisać, że nie mamy trzech szczebli.
                • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:56
                  sverir napisał:

                  > > I co w związku z tym ?
                  >
                  > Jeżeli Ty możesz pisać, że mamy trzy szczeble, to ja mogę napisać, że nie mamy
                  > trzech szczebli.
                  O przepraszam kolegę....ale ja wcześniej okresliłam, o jakie jednostki mi chodzi.
                  Ty nie uszczegółowiłeś. Stąd moja interwnecja :PPP
                  • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 09:59
                    > O przepraszam kolegę....ale ja wcześniej okresliłam, o jakie jednostki mi chodzi.

                    Ale to było zbyt ogólne. Państwowy jest też urząd wojewódzki, ale gdy idę po paszport lub mienie zabużańskie, to mój wniosek nie przechodzi przez trzy szczeble decyzyjne, wszystkim zajmuje się wojewoda. Gdy rada miejska podejmuje uchwałę, też tylko wojewoda się nią zajmuje, nie ma trzech szczebli decyzyjnych. Dlatego mówiąc o szczeblach, warto jeszcze podać w jakim zakresie. Jeżeli wewnętrznym, to akurat wobec reformy jest to irrelewantne.
                    • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:05
                      sverir napisał:

                      > > O przepraszam kolegę....ale ja wcześniej okresliłam, o jakie jednostki mi
                      > chodzi.
                      >
                      > Ale to było zbyt ogólne. Państwowy jest też urząd wojewódzki, ale gdy idę po pa
                      > szport lub mienie zabużańskie, to mój wniosek nie przechodzi przez trzy szczebl
                      > e decyzyjne, wszystkim zajmuje się wojewoda. Gdy rada miejska podejmuje uchwałę
                      > , też tylko wojewoda się nią zajmuje, nie ma trzech szczebli decyzyjnych. Dlate
                      > go mówiąc o szczeblach, warto jeszcze podać w jakim zakresie. Jeżeli wewnętrzny
                      > m, to akurat wobec reformy jest to irrelewantne.

                      Szczegółowo to np dysponent I stopnia Minister Fianasów, II Urząd Wojewódzki ( lub inna jednostka ), III stopnia jednostki administracji zespolonej i niezespolonej

                      PS samorządy też otrzymują środki od Urzędów Wojewódzkich więc nie ma jednego szczebla decycyjnego.
                      • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:14
                        > PS samorządy też otrzymują środki od Urzędów Wojewódzkich więc nie ma jednego
                        > szczebla decycyjnego.

                        Cóż, inaczej sobie wyobrażam szczeble decyzyjne. Dla mnie to wygląda tak:
                        organ pierwszego szczebla dostaje wniosek i wyraża zgodę, ale musi przekazać go do organu drugiego szczebla, który zgodę musi potwierdzić, itd. Natomiast otrzymywanie kasy itd. to sprawa organizacyjna, którą obywatel interesować się nie musi.
                        • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:29
                          sverir napisał:

                          > > PS samorządy też otrzymują środki od Urzędów Wojewódzkich więc nie ma jed
                          > nego
                          > > szczebla decycyjnego.
                          >
                          > Cóż, inaczej sobie wyobrażam szczeble decyzyjne. Dla mnie to wygląda tak:
                          > organ pierwszego szczebla dostaje wniosek i wyraża zgodę, ale musi przekazać go
                          > do organu drugiego szczebla, który zgodę musi potwierdzić, itd. Natomiast otrz
                          > ymywanie kasy itd. to sprawa organizacyjna, którą obywatel interesować się nie
                          > musi.
                          Oczywiscie Twoje prawo jak pokazalam tylko przykład decycyjnosci w zakresie środków finansowych.
                          Otrzymywanie kasy - jak to nazwałeś to nie prawa organizacyjna to wykonywanie budzetu państwa i decyzyjność.
                          Znasz temat od strony praktycznej ?
                          • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:36
                            > Otrzymywanie kasy - jak to nazwałeś to nie prawa organizacyjna to wykonywanie budzetu
                            > państwa i decyzyjność.

                            Gmina decyduje pierwsza czy ostatnia, ile pieniędzy dostanie od wojewody? A wojewoda może podjąć decyzję samodzielnie, niezależnie od ustaleń rządowych czy budzetowych?

                            > Znasz temat od strony praktycznej ?

                            Procedowania z finansami? Nie, dlatego pytam.
                            • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:38
                              sverir napisał:

                              > > Otrzymywanie kasy - jak to nazwałeś to nie prawa organizacyjna to wykonyw
                              > anie budzetu
                              > > państwa i decyzyjność.
                              >
                              > Gmina decyduje pierwsza czy ostatnia, ile pieniędzy dostanie od wojewody? A woj
                              > ewoda może podjąć decyzję samodzielnie, niezależnie od ustaleń rządowych czy bu
                              > dzetowych?
                              >
                              > > Znasz temat od strony praktycznej ?
                              >
                              > Procedowania z finansami? Nie, dlatego pytam.
                              No widzisz :)
                              Ale i tak nie dowierzasz.....
                              • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:51
                                > Ale i tak nie dowierzasz.....

                                Może dlatego, że wnioskowanie o coś nie jest dla mnie decyzją administracyjną. Wiem, że ktoś musi taką decyzję podjąć, ale na tej samej zasadzie decyzję podejmuje wnioskodawca o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. To jednak nie oznacza,że są dwa szczeble decyzyjne.
                                • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:55
                                  sverir napisał:

                                  > > Ale i tak nie dowierzasz.....
                                  >
                                  > Może dlatego, że wnioskowanie o coś nie jest dla mnie decyzją administracyjną.

                                  A my tu mówimy o wydawaniu decycji ?

                                  > Wiem, że ktoś musi taką decyzję podjąć, ale na tej samej zasadzie decyzję podej
                                  > muje wnioskodawca o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własn
                                  > ości. To jednak nie oznacza,że są dwa szczeble decyzyjne.
                                  • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:06
                                    > A my tu mówimy o wydawaniu decycji ?

                                    Tak mi się napisało. Mówimy o decyzjach w sensie prawnym, a nie psychologicznym.
                                    • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:10
                                      sverir napisał:

                                      > > A my tu mówimy o wydawaniu decycji ?
                                      >
                                      > Tak mi się napisało. Mówimy o decyzjach w sensie prawnym, a nie psychologicznym

                                      Kolega nie zartuje....psychologia nie ma tu nic do rzeczy

                                      • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:21
                                        > Kolega nie zartuje....psychologia nie ma tu nic do rzeczy

                                        W takim razie dopóki te kolejne instancje nie podejmują decyzji merytorycznych, tj. czy naprawdę należy to robić, to nadal jest jeden szczebel, a nie kilka. Kilka szczebli jest wtedy, gdy kolejne podejmują decyzje w tym samym zakresie.
                                        • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:35
                                          sverir napisał:

                                          > > Kolega nie zartuje....psychologia nie ma tu nic do rzeczy
                                          >
                                          > W takim razie dopóki te kolejne instancje nie podejmują decyzji merytorycznych,
                                          > tj. czy naprawdę należy to robić, to nadal jest jeden szczebel, a nie kilka. K
                                          > ilka szczebli jest wtedy, gdy kolejne podejmują decyzje w tym samym zakresie.

                                          Nie
                                          jest kilka szczebli....jest przecież realizacja budżetu, wydawanie decyzji ( nie pytamy jednostki nadrzędnej o zgodę ), dochody, kwestie merytoryczne przy działaniu itd.....
                                          • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:50
                                            > wydawanie decyzji ( nie pytamy jednostki nadrzędnej o zgodę)

                                            To na czym te szczeble polegają, skoro nie pytacie o zgodę?
                                            • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 12:12
                                              sverir napisał:

                                              > > wydawanie decyzji ( nie pytamy jednostki nadrzędnej o zgodę)
                                              >
                                              > To na czym te szczeble polegają, skoro nie pytacie o zgodę?

                                              Ojejjjjjjj
                                              nie ma tak, że nie pytają ;)
                                              Jest kontrola, weryfikacja i akceptacja decycji merytorycznych i finansowych.
                              • adherent1 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:54
                                mila2712 napisała:
                                > sverir napisał:
                                > No widzisz :)
                                > Ale i tak nie dowierzasz.....

                                Każde z Was dwojga ma po trochę racji :-)
                                Przyznajcie jednak, że taka dyskusja jest o niebo lepsza
                                od dyskusji nad helem, ilością wybuchów w TU-154 (PiS)
                                czy dożynaniem watahy wśród swoich czy też przeciwników (PO).
                                • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:01
                                  adherent1 napisał:

                                  > mila2712 napisała:
                                  > > sverir napisał:
                                  > > No widzisz :)
                                  > > Ale i tak nie dowierzasz.....

                                  > Każde z Was dwojga ma po trochę racji :-)

                                  Ja na pewno mam rację :)

                                  > Przyznajcie jednak, że taka dyskusja jest o niebo lepsza
                                  > od dyskusji nad helem, ilością wybuchów w TU-154 (PiS)
                                  > czy dożynaniem watahy wśród swoich czy też przeciwników (PO).

                                  Oczywiście, że tak......giń przepadnij zarazo smoleńska .....
                                • sverir Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:05
                                  > Przyznajcie jednak, że taka dyskusja jest o niebo lepsza

                                  A po co przyznawać? Przecież to widać gołym okiem:-)
        • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 20:45
          Szczebel podejmowania decyzji jest JEDEN. Samorząd gminny nie "podelga" powiatowemu. Powiatowy nie "podlega" wojewódzkiemu. Po raz kolejny okazuje się, ze nie masz bladego pojęcia o czym się wypowiadasz.
          • mila2712 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 21:40
            spokojny.zenek napisał:

            > Szczebel podejmowania decyzji jest JEDEN. Samorząd gminny nie "podelga" powiato
            > wemu. Powiatowy nie "podlega" wojewódzkiemu. Po raz kolejny okazuje się, ze nie
            > masz bladego pojęcia o czym się wypowiadasz.
            Widzisz o wszechwiedzacy ja podasłam przykład państwowej jednostki budżetowej
            Oczywiscie pracujesz w takiej jednostce i masz wiedzę.
            • spokojny.zenek Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 22:02
              To do ciebie było? To po co się wcinasz.
              • mila2712 Kultura osobista 16.12.13, 22:08
                spokojny.zenek napisał:

                > To do ciebie było? To po co się wcinasz.

                u Ciebe nie istnieje.....
                Pogarda dla drugiej osoby - w tym jesteś dobry.

    • haen2010 kolejne zidiocenie komuchów 16.12.13, 08:53
      Najgorsze są kompromisy. Polska kwalifikuje się do podziałów silnie historycznych i ekonomicznych. Małopolska, Wielkopolska, Mazowsze, dwa Śląski, dwa Pomorza, Podlasie i Warmia. Razem dziewięć silnych kulturowo i gospodarczo landów-regionów. Z własnym parlamentem. Zabrakło wyobraźni Warszawie - centralizm solidaruchy odziedziczyli po komuchach.

      To, że Miller to komuch z jego widzeniem sprawowania władzy - nie trzeba nikomu dowodzić. Pamiętam, jak ten komuch rządził i co wyprawiał w całym obszarze państwa. Dupek jeszcze gorszy od bubka.
      • sverir Re: kolejne zidiocenie komuchów 16.12.13, 08:56
        > dwa Śląski,

        Jeden Śląsk.
        • gtxl Re: kolejne zidiocenie komuchów 16.12.13, 08:58
          sverir napisał:

          > > dwa Śląski,
          >
          > Jeden Śląsk.

          Najlepiej z pełną autonomią.
          • sverir Re: kolejne zidiocenie komuchów 16.12.13, 08:59
            > Najlepiej z pełną autonomią.

            Generalnie każdy region historyczny powinien mieć pełną autonomię. Dla centralnego rządu: polityka zagraniczna, obronna i - ewentualnie - monetarna.
      • gtxl Re: kolejne zidiocenie komuchów 16.12.13, 08:56
        To, że Miller to komuch z jego widzeniem sprawowania władzy - nie trzeba nikomu dowodzić. Pamiętam, jak ten komuch rządził i co wyprawiał w całym obszarze państwa. Dupek jeszcze gorszy od bubka.



        Ten doopek nie będzie nigdy rządzić.Za wysokie progi.

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Partie-Palikota-i-Gowina-poza-sejmem-Najnowszy-sondaz,wid,16261145,wiadomosc.html
      • remez2 ....., podobno inżynierze, opanuj się. ntx 16.12.13, 09:55
    • veglie Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:54
      Przewodniczący zaliczył odlot.
      • adherent1 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 10:58
        veglie napisał:
        > Przewodniczący zaliczył odlot.
        Tia, widzę że wolisz dyskusję o trotylu czy helu w TU-154
        jak to w PiS ma miejsce, czy też o dożynaniu swoich czy
        przeciwników jak to składnie robi PO. Postaraj się o jakąś
        refleksję.
        • veglie Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:04
          adherent1 napisał:

          > veglie napisał:
          > > Przewodniczący zaliczył odlot.
          > Tia, widzę że wolisz dyskusję o trotylu czy helu w TU-154
          > jak to w PiS ma miejsce, czy też o dożynaniu swoich czy
          > przeciwników jak to składnie robi PO. Postaraj się o jakąś
          > refleksję.

          Rozbawiłeś mnie.:D
      • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:11
        veglie napisał:

        > Przewodniczący zaliczył odlot.
        Zwracam się z propozycją, żebyśmy w naszym programie rozważyli powrót do 49 województw, żeby dać szansę tym środowiskom, które transformację przeżyły najgorzej, żeby zaświtała tam nowa nadzieja, żeby powstawały tam centra administracji i za tym centra gospodarki, żeby Polska rozwijała się bardziej równomiernie niż dzisiaj – powiedział Miller w swoim wystąpieniu programowym.
        Taka dyskusja nikomu/niczemu nie może zaszkodzić.
        • veglie Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:15
          remez2 napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > Przewodniczący zaliczył odlot.
          > Zwracam się z propozycją, żebyśmy w naszym programie rozważyli powrót
          > do 49 województw, żeby dać szansę tym środowiskom, które transformację przeżył
          > y najgorzej, żeby zaświtała tam nowa nadzieja, żeby powstawały tam centra admin
          > istracji i za tym centra gospodarki, żeby Polska rozwijała się bardziej równomi
          > ernie niż dzisiaj – powiedział Miller w swoim wystąpieniu programowym.

          > ]
          > Taka dyskusja nikomu/niczemu nie może zaszkodzi

          Jestem sympatykiem lewicy,ale swoje zdanie mam.
          • remez2 Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:24
            > Jestem sympatykiem lewicy,ale swoje zdanie mam.
            I ono nie pozwala Ci dyskutować? Nie wierzę. :-)
            • veglie Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 11:42
              remez2 napisał:

              > > Jestem sympatykiem lewicy,ale swoje zdanie mam.
              > I ono nie pozwala Ci dyskutować? Nie wierzę. :-)

              Po prostu szkoda mi czasu.Zdania nie zmienię.:)
              • all.correct2 To b. dobry pomysł i szansa na wyjście z marazmu 16.12.13, 12:53
                dla b. wielu polskich miast. Łomża, Suwałki, Słupsk, Częstochowa itd. Brawo Leszek !!!
                • sverir Re: To b. dobry pomysł i szansa na wyjście z mara 16.12.13, 14:45
                  Właśnie po to powstało w 1975 tyle województw. Jak widać - z marazmu wcale nie wyszły. Po co powtórka nieudanej reformy?
                  • adherent1 Re: To b. dobry pomysł i szansa na wyjście z mara 16.12.13, 16:00
                    sverir napisał:
                    > Właśnie po to powstało w 1975 tyle województw.
                    > Jak widać - z marazmu wcale nie wyszły.

                    Błąd. Miasta wojewódzkie którym odebrano ten status przy
                    reformie rządu AWS i UW (rządu Buzka) w marazm wpadły.
                    Oczywiście, to nie tylko wina nieudanych reform Buzka,
                    ale utworzenie już wtedy funduszy pomocowych dla tych
                    miast świadczy o tym, że spodziewano się problemów.
                    • sverir Re: To b. dobry pomysł i szansa na wyjście z mara 16.12.13, 16:04
                      > Błąd. Miasta wojewódzkie którym odebrano ten status przy reformie rządu AWS i UW (rządu
                      > Buzka) w marazm wpadły.

                      Czyli przed 1975 były prowincją, przez 23 lata rozwijały się fantastycznie, w 1999 zaczęły ponownie wpadać w marazm i prowincjonalność. Opowiedz mi, proszę, o wspaniałym rozwoju Skierniewic, Łomży albo Chełma, zahamowanym przez nieudolną reformę Buzka.
                      • adherent1 Re: To b. dobry pomysł i szansa na wyjście z mara 16.12.13, 16:14
                        sverir napisał:
                        > Czyli przed 1975 były prowincją, przez 23 lata rozwijały się fantastycznie,
                        Miasta wówczas wojewódzkie rozwijały się w tempie takim jak kraj, z
                        handikapem dla miasta wojewódzkiego (szpital wojewódzki itp).
                        O zahamowania w rozwoju Skierniewic, Łomży czy Chełma, po reformie
                        Buzka należy pytać mieszkańców tych miast. Złotówki przeciwko kasztanom,
                        że zauważyli zmiany na gorsze :-(.
          • gtxl Re: L. Millera powrót do 49 województw - 16.12.13, 14:58
            Jestem sympatykiem lewicy,ale swoje zdanie mam.


            Ale to było tylko wywołanie do dyskusji....próba wywołania dyskusji na ten temat.
            To nie był odlot w stylu Tuska,czy Kaczyńskiego.
    • don.kichote Spoko, spoko! 16.12.13, 23:13
      Jeszcze pod koniec tej kadencji, a najpóźniej na początku przyszłej - jeśli oczywiście PO zdoła znów otumanić głupiutkie lemingi - z tą propozycję wystąpi sam Tusk, czy inny jego "funkcyjny", twierdząc, że to "dla dobra Polaków" i...
      wtedy dla wszystkich lemingów będzie to "correct" i wszyscy tu obecni oponenci kupią to i zaakceptują, jak akceptują i chwalą "podatek Belki" który był "nie do zniesienia" kiedy PO było w opozycji i chyba dla tego nie został zniesiony, kiedy PO jest u koryta upsss - przy władzy.
      Tak jak zaakceptowali nie będącej do akceptacji zmiany w emeryturach, kiedy ogłaszał je SLD-owski Hausner a zaakceptowali "rozumieją" i chwalą ustawę 67, kiedy wprowadził ja Tusk.
      Tak jak nie akceptowali fotoradarów stawianych przez "Kaczora" by te Tuskowe - pokochać .
      O KPP czy OFE, przez litość wspominać już nie będę...
      Dlatego jestem spokojny o losy tej propozycji Millera.
      Nawet, kiedy w życie wprowadzi ją PO, do historii przejdzie pod jego imieniem.
      • wiosnaludzikow Re: Spoko, spoko! 17.12.13, 07:00
        don.kichote napisał:
        > Tak jak zaakceptowali nie będącej do akceptacji zmiany w emeryturach, kiedy ogł
        > aszał je SLD-owski Hausner a zaakceptowali "rozumieją" i chwalą ustawę 67, kied
        > y wprowadził ja Tusk.
        Nie doceniałem wtedy Hausnera. Przyznaję:(
    • ave.duce A SLD dalej swoje 13.01.14, 15:29
      ... chcemy przywrócić prorozwojową koncepcję Edwarda Gierka ...

      Czekam na dalsze "nowe" pomysły SLD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka