mogiliani
15.08.04, 00:13
1. Święto Królowej Polski
"Znamy tylko nieliczne szczegóły z Jej życia. Wiemy przede wszystkim, że
odpowiedziała "tak" na to, co uznała za wolę Bożą. Uwierzyła w to, co Jej
przekazano w imieniu Pana (Łk 1, 45), i powierzyła Bogu całe swoje życie.
Przyjęła również to, co mogło dla niej w posłannictwie Boga brzmieć obco i
niezrozumiale. "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według Twego
słowa" (Łk l, 38) - było Jej odpowiedzią. Według Ewangelii św. Jana Maryja
spowodowała pierwszy "znak" Jezusa, w którym zajaśniała Boża chwała (por. J
2, l-12). Św. Jan pisze także, że Maryja wytrwała pod krzyżem, gdy prawie
wszyscy opuścili Jezusa (J 19, 25-27).
Ponieważ Maryja wybrana została na Matkę Boga, Kościół katolicki wierzy, że
Bóg uświęcił Ją od pierwszych chwil Jej życia. Uchronił Ją od wszelkich
grzechów. Wiarę tę Kościół szczególnie wyznaje w dniu 8 grudnia, obchodząc
uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Maryja doświadczyła spełnienia wszystkich obietnic danych ludziom przez Boga:
wzięta została do nieba wraz ze swoim ciałem. Tajemnicę tę czcimy w
uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - 15 sierpnia.
Ponieważ Maryja żyła całkowicie z wiary, przeto zwiemy Ją także "Matką
wierzących". W modlitwach i pieśniach prosimy Ją o wstawiennictwo. Pielgrzymi
szukają w Jej sanktuariach Bożej pomocy - ufają, że Maryja będzie ich
Orędowniczką.
Św. Łukasz wyjaśnia, w czym Jezus widzi znaczenie swojej Matki. Opowiada, jak
z tłumu idącego za Jezusem jakaś kobieta zawołała: "Błogosławione łono, które
Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Odpowiedź Jezusa wprawia w
zadumę: "Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego
i zachowują je" (Łk 11, 27-28). Oznacza to, że wiara Maryi poprzedza Jej
cielesne macierzyństwo".
www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TM/zarys_wiary/krolowa_swietych_matka_wierzacych.html
2. Rocznica Cudu nad Wisłą
„Cud... nie powstaje z niczego, nie
wyrasta na nieużytkach jałowych.
Cud sierpniowy zrodził się od opieką
Boską, z męki samotnej Wodza i ze
zbiorowego, krwawego, ofiarnego
wysiłku żołnierza. Jest to istotnie cud
niespożytej mocy ducha polskiego,
mocy, która spętana w niewoli
drzemała, a obudzona do życia
piorunem spadała na ponawianą
próbę narzucenia jarzma.”
Władysław Pobóg-Malinowski