warka_strong
15.08.04, 22:09
"Potrafiliśmy zablokować drogi, zablokować sejmową mównicę, potrafimy też
zamknąć usta dziennikarzom napadającym na księdza - stwierdziła Danuta
Hojarska z Samoobrony."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2230153.html
I jedynie tyle potraficie. Nic poza tym. Nie umiecie wyjść z zaściankowego
grajdołka. Miłośnicy ks. Jankowskiego... Blisko padło jabłko od jabłoni. Owoce
są zaś takie same jak te, które wyrastają na modlitewnym gruncie parafii Św.
Brygidy. Nienewiść, jad i zadufanie. Brak szcunku dla tych, którzy mają prawo
do własnego, nawet błędnego, zdania. Pogratulować należy waszemu
nauczycielowi. Wszak przecież jego wspaniałomyślność dla swych nieodrodnych
pozwoliła wam wejść na ambonę. Po to tylko, by wzorem swojego mistrza pluć.
"Dwukrotnie doszło do spięć między mediami a wiernymi. Jeszcze przed mszą
kilku natarczywych mężczyzn szarpało dziennikarza PAP. Po mszy tłumek
zaatakował operatora kamery z Polsatu - przewrócono go na ziemię i
poturbowano. Również nasz fotoreporter musiał szarpać się z mężczyznami,
którzy usiłowali wytrącić mu aparat."
Az dziw bierze... Mistrz prawdy i miłości wraz z trójką swych uczniów
dopuszcza, by w ich obecności bić i atakować kogokolwiek!!! Panie pośle Strąk
i inni apsostołowie prawdy i rycerze prałata. Na codzień wypluwacie tyle
frazesów o prawie i jego braku w Polsce. Nie wstyd wam, kłamcy. Żadna z tych
"prawdomównych i miłujących" kreatur nie uczyniła nic, aby do ekscesów nie
dopuścić. I co ks. Jankowski? Duma rozpiera. Puchnij dalej w swej dumie. I wy
jego sługusy, puchnijcie. Bądźcie dumni, że bronicie tego, u którego jedynie
na pogardę zasługujecie i jąż też od niego dostajecie.
Prawda, podobno, broni się sama. Czemu zatem prawdomówny, wzywa na pomoc
awanturnicze tłumy? Czemu za czyimiś plecami ukrywać musi swoje nadęte
oblicze? Taak... on to już przerabiał. Wie, że za plecami omamionego motłochu
łatwo jest ukryć się przed ciosem. Praktykę w tym ma od roku 80.
Żyj w swojej dumie.