damakier1
06.02.14, 21:46
Przeglądam wątki na forum i czytam, że to rocznica zdrady i początku zaprzedawania Polski kościołowi, komuchom, solidaruchom i wszelkim siłom nieczystym. Wieje grozą i zewsząd wylewa sie zgorzkniała żółć.
Czy tylko ja jedna cieszę się rocznicą tego dnia, w którym zaczęła się droga do tego całkiem fajnego miejsca, w jakim się dziś znaleźliśmy?