Dodaj do ulubionych

12 lat za współzycie z 14 -latkiem ?

14.02.14, 14:01
Cytuję za Onetem (wybrane fragmenty)

"........Nawet 12 lat więzienia grozi 37-letniej nauczycielce oskarżonej o obcowanie płciowe z nieletnim. Kobieta współżyła ze swoim uczniem, ma z nim dziecko. Akt oskarżenia w tej sprawie wydała prokuratura w Kaliszu.
Jak poinformował zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak, Prokuratura Rejonowa w Kaliszu zarzuciła kobiecie obcowanie płciowe z osobą w wieku poniżej 15 lat. Do wszczęcia śledztwa doszło w październiku 2013 roku po publikacji prasowej w jednym z kaliskich tygodników.
- Treść artykułu nakazywała sprawdzenie opisanych w nim okoliczności związanych z obcowaniem płciowym nauczycielki z jej 14-letnim uczniem, w następstwie którego zaszła ona w ciążę i urodziła dziecko – podał prok. Walczak.
W trakcie przesłuchania kobieta nie zaprzeczyła zarzucanym jej czynom. Również uczeń je potwierdził; przyznał też, że to on jest ojcem dziecka.
Prokurator prowadzący postępowanie zarządził przeprowadzenie badania genetycznego w celu dodatkowej weryfikacji ustaleń. Potwierdziły one, że ojcem dziecka nauczycielki z podkaliskiej miejscowości jest jej uczeń.
W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów, a także biegłego seksuologa......."
Koniec cytatu

No tak , potężna machina sprawiedliwości ruszyła i za pieniądze podatnika robi badania genetyczne, płaci seksuoplogom , psychiatrom , aby......?
No właśnie , po co to robi?
Czyn nauczycielki jest oczywistym przestepstwem. Pytanie tylko czy warto angazować cały aparat sprawiedliwości do tego , aby wsadzić ją do więzienia? A młodego tatusia? Pewnie do poprawczaka.
A dziecko- do damu dziecka.
Kurcze blade- kobieta zgłupiała (miała problemy różne),była zagubiona życiowo, ale nie dokonała aborcji,urodziła dziecko, zajmuje się teraz dzieckiem i nagle...... na 12 lat do pudła? Co to za prawo? W jakim kraju zyjemy? Skorumpowana Pani Poseł Sawicka jest uniewinniana a ta kobiecina na 12 lat !
Tak nawiasem -ile grozi np za pobicie ze skutkiem smiertelnym , albo za wypadek samochodowy po pijaku, w którym ktoś zginął?( bo za korupcję to juz wiem)
No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ? Czy ma zwidy nocne, boi sie pająków, a może cos mu "nie staje ino wisi" po tym strasznym akcie przemocy-gwałtu (bo wtedu niewątpliwie nic mu stało)?
No i pytanie czy prokurator wszczął śledztwo przeciwko "dzienikarce" , która udając psychologa wydobyła informacje od małoletniego oszukując w ten sposób i jego i jego rodziców (pomijam oszukanie tej zagubionej kobieciny).

Obserwuj wątek
    • mariner4 Książ pedofil w zawieszeniu 14.02.14, 14:03
      Osoba świecka 12 lat. To jest ten p....katotaliban.
      M.
      • szwampuch58 Re: Książ pedofil w zawieszeniu 14.02.14, 14:08
        w swojej swietlanej postaci,biskupa-pedofila "trzeba" szanowac rzekl przecie jeden taki z klanu,niewiasta to niewiasta przeciez
      • sverir Re: Książ pedofil w zawieszeniu 14.02.14, 14:20
        > Osoba świecka 12 lat. To jest ten p....katotaliban.

        Znasz osobę świecką, która w tej sytuacji otrzymała 12 lat? Bo tu chyba mowa o groźbie, a tyle to księdzu też groziło.
    • remik.bz erratum 14.02.14, 14:05
      Oczywiście , że 14-latkowi wtedy "coś stało".
    • kotek.filemon Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:05
      Prokuratura w przypadku stwierdzenia obcowania płciowego z małoletnim w wieku poniżej 15 lat ma obowiązek wszcząć śledztwo z urzędu. Podawanie "grozi mu pińcec lat więzienia" jest ulubioną formą relacjonowania widełek wymiaru kary przez media tabloidowe (innych w PL praktycznie już nie ma). Czegoś jeszcze nie rozumiesz?
      • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:10
        kotek.filemon napisał:

        > Prokuratura w przypadku stwierdzenia obcowania płciowego z małoletnim w wieku p
        > oniżej 15 lat ma obowiązek wszcząć śledztwo z urzędu. Podawanie "grozi mu pińce
        > c lat więzienia" jest ulubioną formą relacjonowania widełek wymiaru kary przez
        > media tabloidowe (innych w PL praktycznie już nie ma). Czegoś jeszcze nie rozum
        > iesz?

        Tak nie rozumiem , dlaczego prokurator nie zajął się tą osoba , która oszukała małoletniego i jego rodziców idając psychologa.
        Nie rozumiem równiez dlaczego wydaje sie peiniądze podatników na sprawę , w której wszystko jest do bólu jasne.
        I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobro dziecka .
        PS a ile wynoszą dolne widełki kary przy tym straszliwym przestępstwie- 5 lat ?
        • kotek.filemon Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:18
          remik.bz napisał:

          > I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobro dziecka.

          Tego narodzonego, czy tatusia, bo ja tu widzę co najmniej dwoje dzieci?

          > PS a ile wynoszą dolne widełki kary przy tym straszliwym przestępstwie- 5 lat?

          Masz rację, współżycie z małoletnim to obrzydliwy czyn. Lat 2 do 12, art. 200 KK.
          • remik.bz No to wsadzić ja na 5 lat 14.02.14, 14:22
            kotek.filemon napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobr
            > o dziecka.
            >
            > Tego narodzonego, czy tatusia, bo ja tu widzę co najmniej dwoje dzieci?

            OK zmieniam "dziecka" na "dzieci"
            >
            > > PS a ile wynoszą dolne widełki kary przy tym straszliwym przestępstwie-
            > 5 lat?
            >
            > Masz rację, współżycie z małoletnim to obrzydliwy czyn. Lat 2 do 12, art. 200 K
            > K.

            No to słusznie kobicine wsadzi się na co najmniej 5 lat za taki obrzydliwy czyn.
            Głupia baba, mogła kręcic lody na słuzbie zdrowia albo poddac się nielegalnej aborcji (za to ostatnie kara chyba mniejsza)
            • kolter-mr Re: No to wsadzić ja na 5 lat 14.02.14, 17:52
              remik.bz napisał:

              > No to słusznie kobicine wsadzi się na co najmniej 5 lat za taki obrzydliwy czyn
              > .
              > Głupia baba, mogła kręcic lody na słuzbie zdrowia albo poddac się nielegalnej a
              > borcji (za to ostatnie kara chyba mniejsza)

              Mogła też mu nie dawać podupczyć
            • mn7 Re: No to wsadzić ja na 5 lat 14.02.14, 18:17
              remik.bz napisał:

              > No to słusznie kobicine wsadzi się na co najmniej 5 lat za taki obrzydliwy czyn

              Doskonale wiesz, że nie.


              • remik.bz Re: No to wsadzić ja na 5 lat 15.02.14, 02:17
                mn7 napisała:

                > remik.bz napisał:
                >
                > > No to słusznie kobicine wsadzi się na co najmniej 5 lat za taki obrzydliw
                > y czyn
                >
                > Doskonale wiesz, że nie.

                Dolna granica za to straszliwe przestepstwo to 2 lata. Może dostanie tylko 2 lata?
                Miejmy nadzieję , że przez te 2 lata rodzice "skrzywdzonego" 14 latka zajma się wnukiem i nie bedzie dodatkowej kary dla niemowlaka w postaci domu dziecka.
                • mn7 Re: No to wsadzić ja na 5 lat 15.02.14, 09:55
                  Czemu to robisz? Nie jest Ci zwyczajnie, po ludzku, wstyd?
                • spokojny.zenek skryte marzenia remika 16.02.14, 21:42
                  remik.bz napisał:

                  > Dolna granica za to straszliwe przestepstwo to 2 lata.

                  Ile powinna wynosić DOLNA granica za straszliwe przestępstwo polegające na przykład i między innymi na współżyciu z pięciolatkiem albo siedmiolatką? Dwa lata to za dużo?

            • gnom_opluwacz Re: No to wsadzić ja na 5 lat 14.02.14, 18:59
              > No to słusznie kobicine wsadzi się na co najmniej 5 lat za taki obrzydliwy czyn

              Mam propozycję: założysz się? Czy może tak naprawdę nie wierzysz w to, co piszesz?
        • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:19
          > Tak nie rozumiem , dlaczego prokurator nie zajął się tą osoba , która oszukała małoletniego
          > i jego rodziców idając psychologa.

          Dlaczego w takim razie nie zadasz osobnego pytania, tylko łączysz je z inną kwestią?

          > Nie rozumiem równiez dlaczego wydaje sie peiniądze podatników na sprawę , w której
          > wszystko jest do bólu jasne.

          Może dlatego, żeby akt oskarżenia był kompletny i nie opierał się tylko na zeznaniach podejrzanej.

          > I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobro dziecka.

          Dobro dziecka przesłanką przy ściganiu przestępstwa? Śmieszne.
          • remik.bz dobro dziecka jest śmieszne ? 15.02.14, 09:11
            sverir napisał:

            > > Tak nie rozumiem , dlaczego prokurator nie zajął się tą osoba , która osz
            > ukała małoletniego
            > > i jego rodziców idając psychologa.
            >
            > Dlaczego w takim razie nie zadasz osobnego pytania, tylko łączysz je z inną kwe
            > stią?

            Bo te kwestie są akurat ze soba bardzo mocno zwiazane . Zwiazane poprzez dziecko-niemowlę. Ta oszustka skrzywdziła to dziecko (grozi mu dom dziecka lub dzieciństwo w pace z matka). Nasz wymiar sprawiedliwości karząc matke ukarze tez z automatu dziecko.


            >
            > Może dlatego, żeby akt oskarżenia był kompletny i nie opierał się tylko na zezn
            > aniach podejrzanej.

            No tak , kompletny akt oskarżenia to cholernie wazna sprawa w kontekście dobra dziecka (niemowlaka)

            > > I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobr
            > o dziecka.
            >
            > Dobro dziecka przesłanką przy ściganiu przestępstwa? Śmieszne.

            Co Cie tak smieszy ? Uważasz , że dobro dziecka to sprawa nieistotna, wręcz godna drwiny?
            • kolter-mr Re: dobro dziecka jest śmieszne ? 15.02.14, 15:39
              remik.bz napisał:

              > Bo te kwestie są akurat ze soba bardzo mocno zwiazane . Zwiazane poprzez dzieck
              > o-niemowlę. Ta oszustka skrzywdziła to dziecko (grozi mu dom dziecka lub dzieci
              > ństwo w pace z matka). Nasz wymiar sprawiedliwości karząc matke ukarze tez z automatu dziecko.

              Ile ty masz lat ?? masz z 13 choć ? opowiedz no ile pamiętasz ze swojego życianp jako 3 latek. ??

              > No tak , kompletny akt oskarżenia to cholernie wazna sprawa w kontekście dobra
              > dziecka (niemowlaka)

              No a ciekawe czemu dorosła wykształcona kobieta nadstawia dupy 14 latkowi ,to juz nie ważne ??

              > Co Cie tak smieszy ? Uważasz , że dobro dziecka to sprawa nieistotna, wręcz godna drwiny?

              No a co się temu dziecku moze stać ??
            • sverir Re: dobro dziecka jest śmieszne ? 17.02.14, 08:16
              > Co Cie tak smieszy ? Uważasz , że dobro dziecka to sprawa nieistotna, wręcz godna drwiny?

              To może gangsterów też trzeba zostawić w spokoju, jeżeli mają malutkie dzieci?
              • spokojny.zenek Re: dobro dziecka jest śmieszne ? 17.02.14, 08:29
                sverir napisał:

                > > Co Cie tak smieszy ? Uważasz , że dobro dziecka to sprawa nieistotna, wrę
                > cz godna drwiny?
                >
                > To może gangsterów też trzeba zostawić w spokoju, jeżeli mają malutkie dzieci?

                A jakże by inaczej??? A juz oszustki uchylające się od odbycia kary - na pewno.
        • kolter-mr Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 17:47
          remik.bz napisał:

          > Nie rozumiem równiez dlaczego wydaje sie peiniądze podatników na sprawę , w któ
          > rej wszystko jest do bólu jasne.

          No a jak pan prokuror nie pozbiera dowodów to jak w sadzie udowodni winę ??

          > I nie rozumiem dlaczego nikt nie zwraca uwagi na taki "drobny" fakt- dobro dziecka .

          Masz na myśli oczywiście owego 14 latka .

          > PS a ile wynoszą dolne widełki kary przy tym straszliwym przestępstwie- 5 lat ?

          Pleban z ambony o art 200 wam nie opowiada ??

          Art. 200.
          § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

          § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego prezentuje małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności seksualnej.
      • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:25
        kotek.filemon napisał:

        > Prokuratura w przypadku stwierdzenia obcowania płciowego z małoletnim w wieku p
        > oniżej 15 lat ma obowiązek wszcząć śledztwo z urzędu. (...). Czegoś jeszcze nie rozum
        > iesz?

        I to powinno kończyć dyskusję w tym wątku.
    • zayka_nr11 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:12
      w tym ZNP to same zboczence ?
    • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:16
      > Czyn nauczycielki jest oczywistym przestepstwem. Pytanie tylko czy warto angazo
      > wać cały aparat sprawiedliwości do tego , aby wsadzić ją do więzienia?

      W takim razie pytasz o to, czy warto angażować aparat sprawiedliwości, by ścigać przestępstwo.

      > A młodego tatusia? Pewnie do poprawczaka.

      A młody przestępstwa nie popełnił.

      > ..... na 12 lat do pudła?

      Jakie są szanse, że tyle dostanie (zakładając uznanie jej winy)? Zerowe.

      > Co to za prawo? W jakim kraju zyjemy?

      W Polsce. W niektórych miejscach na świecie - bynajmniej nie w Afryce - "grozi" za to nawet kara śmierci.

      > No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ?

      Dlatego właśnie nie będzie 12 lat pozbawienia wolności.
      • remik.bz OK, na 2 lata ją zamknaą, nie na 12 14.02.14, 14:32
        sverir napisał:

        >
        > > ..... na 12 lat do pudła?
        >
        > Jakie są szanse, że tyle dostanie (zakładając uznanie jej winy)? Zerowe.

        Skąd wiesz , że zerowe ? Aż tak ufasz wymiarowi sprawiedliwości.

        > > No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ?
        >
        > Dlatego właśnie nie będzie 12 lat pozbawienia wolności.

        Tego nie wiesz.
        Ale dolne widełki to dwa lata. Rzeczywiście ładny prezent otrzymamy jako społeczeństwo- utrzymywanie zagubionej kobieciny przez dwa lata ( a może 5) w pudle a jej dziecka w domu dziecka.
        Na pewno po wyściu jej na wolność po tych-2 ( a może 5-ciu) latach jako społeczeństwo otrzymamy pełnowartościowego, świadomego obywatela, bez żadnych depresji ,zalu do świata i uradowanego , że jej dziecko jest na naszym wspólnycm garnuszku.
        A jej dziecko zawsze mozna oddac do odopcji zagranicznej za zgodą sądu, a jakże - to jest dopiero szansa na kręcenie lodów !
        • mietowe_loczki Re: OK, na 2 lata ją zamknaą, nie na 12 14.02.14, 14:35
          Przestań ględzić. Dostanie 2 lata w zawiasach, jak ci księża, których jakimś cudem udaje się postawić przed sądem.
          • remik.bz Re: OK, na 2 lata ją zamknaą, nie na 12 14.02.14, 14:38
            mietowe_loczki napisała:

            > Przestań ględzić. Dostanie 2 lata w zawiasach, jak ci księża, których jakimś cu
            > dem udaje się postawić przed sądem.

            Skąd wiesz? Wróżką jesteć czy co?
            • sverir Re: OK, na 2 lata ją zamknaą, nie na 12 14.02.14, 16:01
              > Skąd wiesz? Wróżką jesteć czy co?

              Nie ma podstaw do maksymalnego wyroku.
    • remik.bz za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 14.02.14, 14:19

      Kierowca czerwonego volvo miał 2,4 promile alkoholu we krwi. Nie miał za to prawa jazdy. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,15457612,Wyrwal_pijanemu_kierowcy_kluczyki__dostal_nagrode_.html#BoxSlotII3img#ixzz2tImlOYS0
      • kotek.filemon Re: za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 14.02.14, 14:21
        remik.bz napisał:

        >
        > Kierowca czerwonego volvo miał 2,4 promile alkoholu we krwi. Nie miał za to pra
        > wa jazdy. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

        Kolejny raz udowadniasz, że nie rozumiesz pojęcia "górny wymiar kary". Może cofnij się do czasów podstawówki, gdy się omawiało przedziały na osi liczbowej.
      • kolter-mr Re: za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 14.02.14, 17:49
        remik.bz napisał:

        >
        > Kierowca czerwonego volvo miał 2,4 promile alkoholu we krwi. Nie miał za to pra
        > wa jazdy. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

        Sugerujesz ze jazda po pijaku bez wypadku i ofiar jest groźniejszym zjawiskiem niż wykorzystywanie seksualne dziecka ??
      • mn7 Re: za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 14.02.14, 18:13
        Te 2 lata grozi za wykroczenie kierowania pojazdem bez prawa jazdy?
        • remik.bz Re: za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 15.02.14, 08:12
          mn7 napisała:

          > Te 2 lata grozi za wykroczenie kierowania pojazdem bez prawa jazdy?

          Podobno (tak było w tekście) za jazde po pijaku i bez prawa jazdy. Nie wiem czy to wykroczenie, przestepstwo czy jeszcze cos tam innego. Dla mnie to tak, jakby ktos z odbezpieczonym kałasznikowem biegał po supermarkecie pełnym ludzi.
          Porównanie potencjalnego wymiaru kary w przypadku tego "kierowcy" i tej kobieciny świadczy o dziadostwie naszego prawa.
          • mn7 Re: za jazde po pijaku bez prawka 2 lata 15.02.14, 10:33
            Co jest niezwykłego w tym, że kierowanie pojazdem po pijanemu jest do 2 lat a za współżycie z dzieckim od 2 lat?
    • erte2 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:19
      remik.bz
      remisiu ptaszyno nierozumna - prawo to jest prawo. Rzymska maksyma mówi nawet "dura lex sed lex"* i nie można go stosować (lub nie) uznaniowo. Ale po to jest zapis "do 12 lat" aby Sąd, zwazywszy wszelkie okoliczności mógł zadecydować o rzeczywistym wymiarze kary.
      A co do Sawickiej - jesli nie zostały spełnione procedury a dowody zdobyte wbrew prawu - to nie mógł zapać inny wyrok jak uniewinniający. Po prostu. Nie jej wina że owa męska k.... zwana "agentem Tomkiem" oraz jej alfons o szczurzym pysku nie potrafili się z tym uporać.

      * "twarde prawo ale prawo".

      *
    • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:22
      To, że relatywizujesz zbrodnię pedofilii, w ogóle mnie już nie dziwi. Przecież nie robisz tego po raz pierwszy i ostatni. To, że zadajesz infantylne pytania, też nie. Nie jestem na tym forum od wczoraj i zdążyłam się przyzwyczaić.

      > Kurcze blade- kobieta zgłupiała (miała problemy różne),była zagubiona życiowo,
      > ale nie dokonała aborcji,urodziła dziecko, zajmuje się teraz dzieckiem i nagle.

      No tak, niedokonanie aborcji zmywa wszystkie winy. Borze, jakie to żenujące.

      > ..... na 12 lat do pudła? Co to za prawo? W jakim kraju zyjemy?

      Na jakie 12? Zobacz, jaki średnio wyrok dostaje każdy inny (ha ha ha) statystyczny obywatel (mężczyzna), któremu udowodniono popełnienie czynów pedofilskich:
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13629829,Pedofilia_w_polskim_Kosciele__jakie_zapadaja_wyroki_.html
      Więc ze spokojem: kobieta nie dostanie w tym kraju nagle 12 lat, prawda...?
    • herr7 jaki powinien być wyrok? 14.02.14, 14:22
      Ta pani powinna stracić prawo do wykonywania zawodu. Sąd powinien jej jednak zaproponować zmianę nazwiska i przeniesienie w inny region Polski. Nie powinna też oczekiwać alimentów od tego chłopaka nawet, gdy ten będzie pełnoletni. Chłopak ten po skończeniu 18 lat powinien mieć szansę na stały związek z tą kobietą, o ile oboje tego zapragną. I tyle w temacie karania.

      A zanosi się na to, że dziecko urodzone z tego związku będzie pozbawione rodziców i od samego początku nieszczęśliwe, lub w najlepszym razie mieć przybranych rodziców, co jak pokazują wydarzenia może się dla niego skończyć tragicznie. Po prostu głupota i wygodnictwo rządzącej Polską biurokracji.
      • remik.bz Dokładnie tak 14.02.14, 14:36
        herr7 napisał:

        > Ta pani powinna stracić prawo do wykonywania zawodu. Sąd powinien jej jednak za
        > proponować zmianę nazwiska i przeniesienie w inny region Polski. Nie powinna te
        > ż oczekiwać alimentów od tego chłopaka nawet, gdy ten będzie pełnoletni. Chłopa
        > k ten po skończeniu 18 lat powinien mieć szansę na stały związek z tą kobietą,
        > o ile oboje tego zapragną. I tyle w temacie karania.
        >
        > A zanosi się na to, że dziecko urodzone z tego związku będzie pozbawione rodzic
        > ów i od samego początku nieszczęśliwe, lub w najlepszym razie mieć przybranych
        > rodziców, co jak pokazują wydarzenia może się dla niego skończyć tragicznie. Po
        > prostu głupota i wygodnictwo rządzącej Polską biurokracji.

        Nic dodac , nic ująć.
        Niestety napisano na tym forum ,że dwa lata to minimalna kara za taki czyn.
        • kotek.filemon Re: Dokładnie tak 14.02.14, 14:44
          remik.bz napisał:

          > Niestety napisano na tym forum ,że dwa lata to minimalna kara za taki czyn.

          Nie "na tym forum" tylko w Kodeksie Karnym. Jak nie czujesz różnicy, spytaj mamy, wyjaśni ci.
          • remik.bz Re: Dokładnie tak 14.02.14, 14:51
            kotek.filemon napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > Niestety napisano na tym forum ,że dwa lata to minimalna kara za taki czy
            > n.
            > Nie "na tym forum" tylko w Kodeksie Karnym. Jak nie czujesz różnicy, spytaj mam
            > y, wyjaśni ci.

            Nie gniewaj się , ale nie spytam. Matka nie zyje od 3 lat.
            • mn7 Re: Dokładnie tak 14.02.14, 18:15
              I z tego powodu zajrzenie do k.k. przekracza Twoje możliwości?
              • remik.bz Re: Dokładnie tak 15.02.14, 08:14
                mn7 napisała:

                > I z tego powodu zajrzenie do k.k. przekracza Twoje możliwości?

                Ja nie studiuje prawa tylko dyskutuje na publicznym forum. Mam prawo wyrażać swe zdanie z pozycji Polaka-szaraka a nie fachowca w jakiejś-tam dziedzinie.
                • mn7 Re: Dokładnie tak 15.02.14, 09:56
                  "Wyrażanie opinii" bez najelementarniszej wiedzy o przedmiocie tej "opinii" uważasz za normalne?
                  • herr7 cztery lata za zabicie pieszego 15.02.14, 10:57
                    przez pijanego kierowcę, a 12 lat za stosunek z 14-latkiem to chyba jakieś nieporozumienie! To Polską rządzi taliban?
                    • gnom_opluwacz Re: cztery lata za zabicie pieszego 15.02.14, 11:13
                      > przez pijanego kierowcę, a 12 lat za stosunek z 14-latkiem to chyba jakieś niep
                      > orozumienie! To Polską rządzi taliban?

                      No i po co manipulujesz? Po co?
                    • mn7 Re: cztery lata za zabicie pieszego 15.02.14, 15:59
                      Nie. Za zabiecie pieszego do 10 lat, za współżycie z dzieckiem - do 12.
      • mn7 Re: jaki powinien być wyrok? 14.02.14, 18:14
        herr7 napisał:

        > Sąd powinien jej jednak za
        > proponować zmianę nazwiska i przeniesienie w inny region Polski.


        Sąd????????????????????????

        • gnom_opluwacz Re: jaki powinien być wyrok? 14.02.14, 19:01
          > > Sąd powinien jej jednak za
          > > proponować zmianę nazwiska i przeniesienie w inny region Polski.
          >
          >
          > Sąd????????????????????????

          W przerwie między udzielaniem świeżo upieczonej mamie porad dotyczących dziedziczenia.
          • spokojny.zenek Re: jaki powinien być wyrok? 16.02.14, 21:46
            Powinien też zatelefonować do urzędników i polecić im wypłacenie podwójnego berecikowego. A także skierować do kasy sądowej po zasiłek na przeprowadzkę.
        • remik.bz Re: jaki powinien być wyrok? 15.02.14, 08:15
          mn7 napisała:

          > herr7 napisał:
          >
          > > Sąd powinien jej jednak za
          > > proponować zmianę nazwiska i przeniesienie w inny region Polski.
          >
          >
          > Sąd????????????????????????

          Co w tym dziwnego , że sąd coś zaproponuje ?
          • mn7 Re: jaki powinien być wyrok? 15.02.14, 10:30
            Sąd w sprawie karnej ma "proponować' przeniesienie się na drugi koniec Polsi i zmianę nazwiska ??????????????????
            Co Ty wyprawiasz, człowieku?
            • remik.bz Re: jaki powinien być wyrok? 15.02.14, 12:22
              mn7 napisała:

              > Sąd w sprawie karnej ma "proponować' przeniesienie się na drugi koniec Polsi i
              > zmianę nazwiska ??????????????????
              > Co Ty wyprawiasz, człowieku?

              Pytam jeszcze raz , co w tym dziwnego ,ze sąd oglosi wyrok i powie "od siebie":
              Skazuję oskarzona na 5 lat w zawieszeniu na 10 lat. Z uwagi na dobro dziecka sugeruje , aby rzeniosła sie Pani ze swym dzieckiem do innego miasta i zmiewniła nazwisko. Pomoze w tym fundacja XXX"
    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:26
      12 lat więzienia...moim zdaniem to zbyt surowa kara (w porównaniu z innymi przestepstwami). Może wyrok w nawiasach i zakaz wykonywania zawodu ?

      Przede wszystkim powinna zostać objęta leczeniem psychiatrycznym, młody pewnie dostał kuratora.
      Ją już spotkała kara- sprawa ujrzała światło dzienne - w swoim środowisku jest skreślona.
      • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:27
        DO 12 lat więzienia. Spora różnica.
        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:30
          mietowe_loczki napisała:

          > DO 12 lat więzienia. Spora różnica.
          To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.
          • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:33
            Ma dziecko z 14 letnim dzieckiem. Ale potraktowano ją zbyt surowo. Nie mam więcej pytań.
            • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:40
              mietowe_loczki napisała:

              > Ma dziecko z 14 letnim dzieckiem. Ale potraktowano ją zbyt surowo. Nie mam więc
              > ej pytań.

              Skoro mamy tu dwoje dzieci to może dobrze by było o obydwu pomysleć
            • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:41
              mietowe_loczki napisała:

              > Ma dziecko z 14 letnim dzieckiem. Ale potraktowano ją zbyt surowo.
              Chcesz jej czyn stawiać na równi z np. morderstwem ? Tak samo ukarać ?
              Ten chłopak został przede wszystkim skrzywdzony przez własnych rodziców - przez ich brak zainteresowania.
              • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:42
                mila2712 napisała:

                > mietowe_loczki napisała:
                >
                > > Ma dziecko z 14 letnim dzieckiem. Ale potraktowano ją zbyt surowo.
                > Chcesz jej czyn stawiać na równi z np. morderstwem ? Tak samo ukarać ?

                ?????????

                > Ten chłopak został przede wszystkim skrzywdzony przez własnych rodziców - przez
                > ich brak zainteresowania.
                • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:44
                  mietowe_loczki napisała:

                  > mila2712 napisała:
                  >
                  > > mietowe_loczki napisała:
                  > >
                  > > > Ma dziecko z 14 letnim dzieckiem. Ale potraktowano ją zbyt surowo.
                  > > Chcesz jej czyn stawiać na równi z np. morderstwem ? Tak samo ukarać ?
                  >
                  > ?????????

                  To ja mogę zadać tobie pytanie.
                  Jak ją oceniasz ?
                  >
                  > > Ten chłopak został przede wszystkim skrzywdzony przez własnych rodziców -
                  > przez
                  > > ich brak zainteresowania.
                  • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:50
                    Złamała prawo i powinna zostać osądzona. Kropka. Pisanie, że takimi sprawami prokuratura w ogóle nie powinna się zajmować albo powinna zajmować się nimi pobieżnie, jest żałosne. Podejrzewam, że gdyby to nauczyciel współżył ze swoją 14 letnią uczennicą i miał z nią dziecko, oddźwięk byłby inny*

                    *nie dotyczy remika. On ma dużo wyrozumiałości w stosunku do takich osób, zwłaszcza księży.
                    • herr7 a jaka jest kara za współzycie z 15 -latkiem ? 14.02.14, 14:56
                      Gdyby ten chłopak miał skończone 15 lat to nie byłoby sprawy karnej. Raptem różnica jednego roku, czy to tak bardzo dużo?
                      • mietowe_loczki Re: a jaka jest kara za współzycie z 15 -latkiem 14.02.14, 14:57
                        herr7 napisał:

                        > Gdyby ten chłopak miał skończone 15 lat to nie byłoby sprawy karnej. Raptem róż
                        > nica jednego roku, czy to tak bardzo dużo?

                        Ale nie miał i jest sprawa karna. Czego nie rozumiesz?
                        • herr7 to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:11
                          Granica między pedofilią a jej brakiem wynika z prawa zwyczajowego, które dopuszcza uprawianie seksu z bardzo młodymi dziewczynami. Problem jak zwykle jest w tym, że jest to granica sztuczna, gdyż część młodzieży jest emocjonalnie niedojrzała mając więcej niż 15 lat. To prawo to nie jest nic innego, jak ukłon w stronę tych panów co lubią seks z "lolitkami".
                          • mietowe_loczki Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:18
                            Dura lex sed lex. Rozumie to "lewizna" na forum, rozumieją to "tępe lemingi". Jeżeli nie rozumieją tego prawicowcy, a zwłaszcza wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, to ja już na to nic nie poradzę.
                            • kotek.filemon Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:22
                              Niektórzy panowie wydają się rozżaleni, że oficjalnie nie wolno im bzyknąć trzynastolatki, nawet jeśli przypadkiem ma duże cycki.
                            • herr7 Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:27
                              No tak, ale ty rozumiesz tę łacińską maksymę? Bo wydaje mi się, że nie bardzo. Anglosasi przejęli zasadę prawa rzymskiego opartego na precedensie, co pozwala znacznie lepiej dobrać karę, aniżeli prawo oparte na sztywnym kodeksie.
                              • mietowe_loczki Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:30
                                Nieee, nie rozumiem.. Jestem za jego relatywizacją gdzie się tylko da.
                                • herr7 Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 15:55
                                  No cóż. Na "relatywizacji" oparte jest prawo pretorskie i jakoś to funkcjonuje.
                              • sverir Re: to ty nie rozumiesz... 14.02.14, 16:12
                                > Anglosasi przejęli zasadę prawa rzymskiego opartego na precedensie, co pozwala znacznie
                                > lepiej dobrać karę, aniżeli prawo oparte na sztywnym kodeksie.

                                A jednak nawet Anglosasi - czy to UK, czy USA - mają granicę wieku "dziecka" przy rozstrzyganiu problemu molestowania dzieci. I też mają widełki kar.


                            • remik.bz serce i rozum 15.02.14, 08:31
                              mietowe_loczki napisała:

                              > Dura lex sed lex. Rozumie to "lewizna" na forum, rozumieją to "tępe lemingi". J
                              > eżeli nie rozumieją tego prawicowcy, a zwłaszcza wyborcy Prawa i Sprawiedliwośc
                              > i, to ja już na to nic nie poradzę.

                              No cóż, bo prawicowcy a zwłaszcza wyborcy PiS-u kieruja się w swych poczynaniach nie tylko rozumem ale i sercem. W odróznieniu od "lewizny" i "tepych lemingów", dla których odruch serca to obciach a i z uzywaniem rozumu różnie bywa.
                              • kotek.filemon Re: serce i rozum 15.02.14, 10:30
                                Ja wiem, przecież dzieci same w odruchu serca do łóżka wchodzą. Tak słyszałem w każdym razie...
                              • mietowe_loczki Re: serce i rozum 15.02.14, 12:58
                                > No cóż, bo prawicowcy a zwłaszcza wyborcy PiS-u kieruja się w swych poczynaniac
                                > h nie tylko rozumem

                                Kierują się nie tylko rozumiem.
                                Nie tylko rozumem.
                                Rozumem.

                                Chachachachachacha.
                              • kolter-mr Re: serce i rozum 15.02.14, 15:35
                                remik.bz napisał:

                                > No cóż, bo prawicowcy a zwłaszcza wyborcy PiS-u kieruja się w swych poczynaniac
                                > h nie tylko rozumem ale i sercem. W odróznieniu od "lewizny" i "tepych lemingów
                                > ", dla których odruch serca to obciach a i z uzywaniem rozumu różnie bywa.

                                Bucu nie ma dnia żeby ta hołota sz PIS z ryjem w mediach o zamykaniu ludzi za byle co nie wyskakiwała :))
                                • remik.bz "kultura" moich przeciwników 15.02.14, 17:14
                                  kolter-mr napisał:

                                  >>
                                  > Bucu nie ma dnia żeby ta hołota sz PIS z ryjem w mediach o zamykaniu ludzi za b
                                  > yle co nie wyskakiwała :))

                                  Bardzo proszę nie kasować tego postu. To doskonały obraz "kultury" osobistej niektórych moich przeciwników , no i przeciwników najmocniejszej partii opozycyjnej w Polsce.
                                  • mn7 Re: "kultura" moich przeciwników 15.02.14, 17:17
                                    Tak jak Twoje posty są doskonałym obrazem poziomu intelektualnego i etycznego typowego pisowca. Na granicy złośliwej karyktury - czasami trudno uwierzyć że to nie prowokacja.
                                    • remik.bz kwestia chamstwa w dyskusji 15.02.14, 17:27
                                      mn7 napisała:

                                      > Tak jak Twoje posty są doskonałym obrazem poziomu intelektualnego i etycznego t
                                      > ypowego pisowca. Na granicy złośliwej karyktury - czasami trudno uwierzyć że to
                                      > nie prowokacja.

                                      Mam swoje zdanie i go bronię. Nie uzywam ( mam nadzieję) argumentów ad personam. Okreslenia przeciwnika typu "bucu" uważam za ordynarne chamstwo wykluczające jakakolwiek mozliwość dalszej wymiany pogladów.
                                      PS co do argumentów związanych z poziomem intelektualnym przeciwnika przez grzeczność nie wypowiem sie. zakładam ,ze w Twoim przypadku był to wypadek przy pracy pod wpływam emocji. Zauważ ,ze ja nie uogólniełem , wręcz pisałem o "niektórych" przeciwnikach. Ty piszesz o "typowych". No cóż , przykro , ze pod koniec wymiany zdań sięgasz po takie argumenty.
                                      • mn7 Re: kwestia chamstwa w dyskusji 15.02.14, 17:31
                                        Swoim zachowaniem i prowokacjami świętego byś doprowadził do ostateczności. Nie pochwalam obrażania interlokutorów ale są sytuacje, gdy to rozumiem.
                                      • mietowe_loczki Re: kwestia chamstwa w dyskusji 16.02.14, 11:22
                                        Używasz, używasz. A jeżeli tak bardzo jesteś wyczulony na chamstwo, poczytaj posty zayki, gołdy, rivera, anwad, palnicka, karfiozy i innych przedstawicieli psychoprawicowego kibolstwa.
                                        • joanna51 Re: kwestia chamstwa w dyskusji 16.02.14, 15:32
                                          Czytam od 2000 roku i nadziwic sie nie moge, ze wciaz maja sile nienawidziec i w swojej nienawisci ublizac. No ale trwalosc w zasadach ponad wszystko!:)
                                          Joanna
                                          • kolter-mr Re: kwestia chamstwa w dyskusji 16.02.14, 15:35
                                            joanna51 napisała:

                                            > Czytam od 2000 roku i nadziwic sie nie moge, ze wciaz maja sile nienawidziec i
                                            > w swojej nienawisci ublizac. No ale trwalosc w zasadach ponad wszystko!:)
                                            > Joanna

                                            Nienawiść ma wiecej niż owe magiczne 14 lat.
                                      • kolter-mr Re: kwestia chamstwa w dyskusji 16.02.14, 15:33
                                        remik.bz napisał:


                                        > Mam swoje zdanie i go bronię. Nie uzywam ( mam nadzieję) argumentów ad personam
                                        > . Okreslenia przeciwnika typu "bucu" uważam za ordynarne chamstwo wykluczające
                                        > jakakolwiek mozliwość dalszej wymiany pogladów.

                                        No a powiedz czemu to od dziecka wmawia się dzieciom ze nie wolno kłamać ? dla mnie jesteś bucem i tak piszę o tobie

                                        "  buc
                                        tyle co: pyszałek, zarozumialec"

                                        -
                                        www.youtube.com/watch?v=AZUGa1R5LSs
                                  • kolter-mr Re: "kultura" moich przeciwników 16.02.14, 15:30
                                    remik.bz napisał:

                                    > kolter-mr napisał:
                                    >
                                    > >>
                                    > > Bucu nie ma dnia żeby ta hołota sz PIS z ryjem w mediach o zamykaniu ludzi za byle co nie wyskakiwała :))


                                    > Bardzo proszę nie kasować tego postu. To doskonały obraz "kultury" osobistej ni
                                    > ektórych moich przeciwników , no i przeciwników najmocniejszej partii opozycyjnej w Polsce.

                                    Najmocniejszą jest bo jedno pod tym słońcem jest pewne ; nie brak durni ufających prezesowi .
                      • mila2712 Re: a jaka jest kara za współzycie z 15 -latkiem 14.02.14, 14:57
                        herr7 napisał:

                        > Gdyby ten chłopak miał skończone 15 lat to nie byłoby sprawy karnej. Raptem róż
                        > nica jednego roku, czy to tak bardzo dużo?
                        Tak ...dużo
                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:57
                      mietowe_loczki napisała:

                      > Złamała prawo i powinna zostać osądzona. Kropka. Pisanie, że takimi sprawami pr
                      > okuratura w ogóle nie powinna się zajmować albo powinna zajmować się nimi pobie
                      > żnie, jest żałosne.

                      O przepraszam ale coś sobie dopowiedziałaś. Albowiem moje stwierdzenie, że do 12 lat to zbyt surowa kara nie oznacza, że ktoś ma się tym zająć pobieżnie .
                      O uniknięciu odpowiedzialności też nic nie wspominałam.

                      Podejrzewam, że gdyby to nauczyciel współżył ze swoją 14 le
                      > tnią uczennicą i miał z nią dziecko, oddźwięk byłby inny*
                      >
                      > *nie dotyczy remika. On ma dużo wyrozumiałości w stosunku do takich osób, zwłas
                      > zcza księży.

                      Skąd. Płeć nie ma żadnego znaczenia.
                      • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:58
                        remik ubolewał, że prokuratura tak wnikliwie przygląda się sprawie.

                        > Skąd. Płeć nie ma żadnego znaczenia.

                        Jaaasne.
                        • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 15:09
                          mietowe_loczki napisała:

                          > remik ubolewał, że prokuratura tak wnikliwie przygląda się sprawie.

                          Ubolewałem ,że w sytuacji gdy oskarżona sie przyznała, chłopak potwierdził jej słowa czyli wszystko jest jasne i oczywiste- wydaje się publiczne pieniądze np na badania genetyczne- po co?
                          A jesli chodzi o sprawy dotyczące seksuologa- nie wiem jaki był cel tych badań.
                          Co do psychiatry.. Uważam ,że psychiatra był i jest potrzebny , ale głównie , aby pomóc tej kobiecie , bo chłopak ("tatuś")raczej pomocy nie potrzebuje. Wręcz przeciwnie.To on deklaruje pomoc tej kobieciei ich dziecku, jego rodzice deklarują, a Państwo Polskie ?
                          >
                          > > Skąd. Płeć nie ma żadnego znaczenia.
                          >
                          > Jaaasne.
                          • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 15:15
                            > Ubolewałem ,że w sytuacji gdy oskarżona sie przyznała, chłopak potwierdził jej
                            > słowa czyli wszystko jest jasne i oczywiste- wydaje się publiczne pieniądze np
                            > na badania genetyczne- po co?

                            Bo mogła w tym czasie współżyć też z kimś innym. Że też dorosłym osobom trzeba tłumaczyć takie rzeczy.

                            > A jesli chodzi o sprawy dotyczące seksuologa- nie wiem jaki był cel tych badań.

                            Bo dziecko miało 14 lat.

                            bo chłopak ("tatuś")raczej pomocy nie potrzebuje. Wręcz
                            > przeciwnie

                            A skąd ty to możesz wiedzieć?

                            > To on deklaruje pomoc tej kobieciei ich dziecku,

                            W kontekście krzywdy dziecka, które stało się ojcem, to nie ma znaczenia.

                            > jego rodzice dekla
                            > rują,

                            To dobrze, bo oznacza, że nie trzeba ich będzie zmuszać prawnie. Ale to nie ma żadnego znaczenia dla sprawy tak naprawdę.

                            > a Państwo Polskie ?

                            Nie wiem, czy jest sens pisać, co myślę na temat twoich zarzutów, że państwo polskie im nie pomaga, bo jeszcze nie wyczułam nowego moderatora.
                            • remik.bz Mietowe , nie pisz pod moderatora 14.02.14, 18:06
                              mietowe_loczki napisała:

                              -.
                              ,
                              >
                              >
                              > Nie wiem, czy jest sens pisać, co myślę na temat twoich zarzutów, że państwo po
                              > lskie im nie pomaga, bo jeszcze nie wyczułam nowego moderatora.

                              Mietowe , nie pisz pod moderatora. Ja pisze po swojemu, ty też tak pisz. Inaczej bysmy zapomnieli o GIWI.
          • kotek.filemon Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:41
            mila2712 napisała:

            > mietowe_loczki napisała:
            >
            > > DO 12 lat więzienia. Spora różnica.
            > To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.

            Jeszcze w ogóle jej nie potraktowano.
            • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:42
              kotek.filemon napisał:

              > mila2712 napisała:
              >
              > > mietowe_loczki napisała:
              > >
              > > > DO 12 lat więzienia. Spora różnica.
              > > To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.
              >
              > Jeszcze w ogóle jej nie potraktowano.
              >
              Mam oczywiście na myśli oskarżenie prokuratora. Zapewne skończy się na zawiasach.
              • kotek.filemon Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:45
                mila2712 napisała:

                > kotek.filemon napisał:
                >
                > > mila2712 napisała:
                > >
                > > > mietowe_loczki napisała:
                > > >
                > > > > DO 12 lat więzienia. Spora różnica.
                > > > To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.
                > >
                > > Jeszcze w ogóle jej nie potraktowano.
                > >
                > Mam oczywiście na myśli oskarżenie prokuratora. Zapewne skończy się na zawiasach.

                Remik wie, że będzie 12 lat co do dnia. Nie sprzeczaj się. Po raz kolejny zdradzę w sekrecie, że prokurator nie ma wyboru.
                • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:46
                  kotek.filemon napisał:

                  > Remik wie, że będzie 12 lat co do dnia. Nie sprzeczaj się. Po raz kolejny zdrad
                  > zę w sekrecie, że prokurator nie ma wyboru.
                  Nie, Remik ma wiele wątpliwości.
                  Będę się sprzeczać.
                  • kotek.filemon Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:47
                    mila2712 napisała:

                    > Nie, Remik ma wiele wątpliwości.

                    Za to kodeks karny ich nie ma.

                    > Będę się sprzeczać.

                    Z kodeksem?
                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:54
                      kotek.filemon napisał:

                      > mila2712 napisała:
                      >
                      > > Nie, Remik ma wiele wątpliwości.
                      >
                      > Za to kodeks karny ich nie ma.
                      >
                      > > Będę się sprzeczać.
                      >
                      > Z kodeksem?
                      Skąd. Z innymi forumowiczami. Temat sporu zbyt surowo czy nie.
                  • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:14
                    > Nie, Remik ma wiele wątpliwości.

                    Remik ma wiele wątpliwości, w tym tych dotyczących faktu, że za współżycie z małoletnim grozi 12 lat więzienia.

                    Co więc trzeba zrobić?

                    Obniżyć granicę wieku? Czy obniżyć wysokość kary?

                    Po informacji o współżyciu z ośmiolatką też stwierdzisz, że 12 lat to zbyt surowa kara?

                    Nauczycielce grozi kara, bo tak jest zapisane w kodeksie. Sąd jej takiej kary nie da.
                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:58
                      sverir napisał:

                      > Po informacji o współżyciu z ośmiolatką też stwierdzisz, że 12 lat to zbyt suro
                      > wa kara?

                      Przeginasz....
                      Za kogo Ty mnie masz?

                      > Nauczycielce grozi kara, bo tak jest zapisane w kodeksie. Sąd jej takiej kary n
                      > ie da.
                      Nie wiesz co zrobi sąd.
                      • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 18:12
                        To, że w takiej sprawie nie wymierzy kary nawet zbliżonej do 12 lat jest oczywiste.
                        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 19:14
                          mn7 napisała:

                          > To, że w takiej sprawie nie wymierzy kary nawet zbliżonej do 12 lat jest oczywi
                          > ste.
                          I oczywistym jest także to, że wcale tak nie pomyślałam ale Ty jak zwykle wiesz lepiej.
                          • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 16:02
                            Dlaczego miałoby nie być oczywiste, że tak nie pomyślałaś? Nie jesteś przypadkiem przewrażliwiona?
                          • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:25
                            > I oczywistym jest także to, że wcale tak nie pomyślałam

                            Co w takim razie miałaś na myśli pisząc,że potraktowano ją zbyt surowo?
                            • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:12
                              Może to, że komuś w ogóle przyszło do głowy wszczynanie jakiegoś śledztwa w sytuacji, gdy za tak patriotyczny czyn należy się medal?
                        • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 08:23
                          mn7 napisała:

                          > To, że w takiej sprawie nie wymierzy kary nawet zbliżonej do 12 lat jest oczywi
                          > ste.
                          Oczywiste to jest tylko to , ze taka kara teoretycznie jej jednak grozi. A jak będzie decyzja sądu tego nie wiemy.
                          • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 21:48
                            Wiemy natomiast, kim jesteś i jak się nazywa po polsku takie kreatury. A jeśli ktoś nie wiedział - teraz juz nie może mieć wątpliwości.
                          • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:52
                            remik.bz napisał:

                            > Oczywiste to jest tylko to , ze taka kara teoretycznie jej jednak grozi. A jak
                            > będzie decyzja sądu tego nie wiemy.

                            Nie, nie grozi nawet teoretycznie. Kodeks karny, o czym być może wiesz, ale na pewno nie wiedzą dziennikarze, ma również część ogólną, gdzie są zasady wymiaru kary. I są one tak samo ważne, jak część szczególna. Sędzia, który nie bierze pod uwagę - na przykład - art. 53, łamie prawo tak samo, jak sędzia, który wymierzyłby karę chłosty.
                            • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:02
                              gnom_opluwacz napisał:

                              > Kodeks karny, o czym być może wiesz, ale na
                              > pewno nie wiedzą dziennikarze, ma również część ogólną, gdzie są zasady wymiaru
                              > kary. I są one tak samo ważne, jak część szczególna.

                              Well..., raczej ważniejsza. W części szczególnej są tylko "widełki". Konkretne kryteria i zasady poruszania sie w tych widełkach są w części ogólnej. Co więcej - są tam też reguły wychodzenia poza te widełki (co być może nastąpi zresztą w tym przypadku).
                      • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 19:02
                        > Nie wiesz co zrobi sąd.

                        Każdy, kto ma jakie-takie pojęcie, wie jednak czego sąd NIE zrobi. Otóż nie wymierzy kary maksymalnej. Po prostu.
                        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 19:13
                          Czy ja gdziekolwiek napisałam, że są wymierzy karę maksymalną ?
                          NIE -stwierdziłam tylko, że Sverin nie wie jaka będzie decyzja sądu.
                          • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 09:57
                            Wie natomiast, jaka na pewno nie będzie. I Ty też wiesz.
                          • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 11:12
                            Nie wiem czy zauważyłaś, ale wątek zaczął się od histerii "ojenyjeny, dwanaście lat będzie".
                            • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:32
                              gnom_opluwacz napisał:

                              > Nie wiem czy zauważyłaś, ale wątek zaczął się od histerii "ojenyjeny, dwanaście
                              > lat będzie".

                              Na dobrą sprawę - że już jest.
                      • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:23
                        > Przeginasz....

                        "12 lat więzienia...moim zdaniem to zbyt surowa kara (w porównaniu z innymi przestepstwami)"

                        Napisałaś tak, czyż nie? Ta sama kara grozi zarówno w tej sytuacji, jak i w sytuacji współżycia księdza z ośmiolatką.

                        > Nie wiesz co zrobi sąd.

                        Ty też nie, co nie przeszkodziło Ci w napisaniu, że zbyt surowo ją potraktowano.
                        • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:30
                          Bo już wie, jak zostanie potraktowana, więc pisze w czasie przeszłym.
                        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:48
                          Zabrzmiało to ( twój post ) jakbym broniła pedofila. Tak nie jest.
                          Jej też nie bronię.

                          Zenek, Mn7, Gnom lepiej wytłumaczą ci co myślę, co chciałam napisać, co wiem a czego jeszcze nie....... Dołaćz do nich....krytykuj, kpij .....nie krępuj się. Jesteś w wybornym towarzystwie.



                          • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:09
                            mila2712 napisała:

                            > Zabrzmiało to ( twój post ) jakbym broniła pedofila.

                            W ogóle nie odniosłem takiego wrażenia. Zarazem irytuje mnie często używany na forum argument, że ktoś pisząc coś (cokolwiek) w ten sposób kogoś lub czegoś "broni". Niejeden raz sam byłem napadnięty takim pseudoargumentem - z reguły zupełnie bez sensu.


                          • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:38
                            > Zabrzmiało to ( twój post ) jakbym broniła pedofila. Tak nie jest.

                            Jeżeli ta to odebrałaś, to przepraszam. Chciałem, żeby mój post zabrzmiał, jakbyś wyrwała się przed szereg i skrytykowała wyrok, który nie zapadł.

                            > Zenek, Mn7, Gnom lepiej wytłumaczą ci co myślę, co chciałam napisać, co wiem a
                            > czego jeszcze nie

                            Ale ja Ciebie o to pytam, nie Zenka, Mn7 czy Gnoma. Napisałaś, że zbyt surowo ją potraktowano, a ja chciałbym wiedzieć, na czym ta surowość polegała. Wyroku nie ma, widełkom - jako takim - najwyraźniej się nie sprzeciwiasz.
                            • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:51
                              Jeśłi wolno, przyłączam się. O jakie surowe potraktowanie chodzi, skoro jeszcze nie ma wyroku (ale wiadomo, że "surowy" z pewnością nie będzie)? Co do samych "widełek" - gdyby bstrakcyjnie zapytać na tym forum, czy przedział 2-12 jest odpowiedni dla tego typu przestępstwa, to zapewne co najmniej 2/3 forumowiczów krzyczałoby gromko, że to oczywiście za mało (jak się zresztą z reguły dzieje na tym poziomie abstrakcji, co innego, gdy ma sie przed oczami konkretny przypadek).
                              • remik.bz dwa lata to łagodna kara ? 17.02.14, 10:05
                                spokojny.zenek napisał:

                                > Jeśłi wolno, przyłączam się. O jakie surowe potraktowanie chodzi, skoro jeszcze
                                > nie ma wyroku (ale wiadomo, że "surowy" z pewnością nie będzie)?

                                Skąd wiesz ,że surowy nie będzie ?
                                Minimum to dwa lata. Uważasz , że dwa lata (dolna granica, mniej dostać nie może) w więzieniu za ten konkretny czyn to nie jest surowa kara? A niemowlak przez te dwa lata przy niej w więzieniu? A może w domu dziecka? Podobno dziadkowie (rodzice 14 -latka) chcą pomagać wnukowi. Chociaż tyle.
                                Na wszelki wypadek przypominam , że seks 13-14-latków (w gimnazjach) nie jest dziś sprawą incydentalną. Jakos nie widzę straszliwej krzywdy tego "tatusia", raczej widze go jako "bohatera" wśród kumpli, bo zaliczył nauczycielkę. I za to dwa lata dla nauczycielki? To łagodny wyrok?
                                • spokojny.zenek Re: dwa lata to łagodna kara ? 17.02.14, 10:09
                                  remik.bz napisał:

                                  > Skąd wiesz ,że surowy nie będzie ?

                                  Kilka osób jasno i wyraźnie napisało, skąd to wiadomo. Nie udawaj, że nic do ciebie nie dociera.

                                  > Minimum to dwa lata. Uważasz , że dwa lata (dolna granica, mniej dostać nie moż
                                  > e) w więzieniu za ten konkretny czyn to nie jest surowa kara?

                                  To, że k.k. ma też część ogólną - również nie dotarło? Czy również udajesz?
                                  Dwa lata w wiezieniu to "minimum" w tej konkretnej sprawie?

                                  • remik.bz Nie jestem prawnikiem, oświec mnie 17.02.14, 10:26
                                    spokojny.zenek napisał:

                                    > remik.bz napisał:
                                    >
                                    > > Skąd wiesz ,że surowy nie będzie ?
                                    >
                                    > Kilka osób jasno i wyraźnie napisało, skąd to wiadomo. Nie udawaj, że nic do ci
                                    > ebie nie dociera.
                                    >
                                    > > Minimum to dwa lata. Uważasz , że dwa lata (dolna granica, mniej dostać n
                                    > ie moż
                                    > > e) w więzieniu za ten konkretny czyn to nie jest surowa kara?
                                    >
                                    > To, że k.k. ma też część ogólną - również nie dotarło? Czy również udajesz?
                                    > Dwa lata w wiezieniu to "minimum" w tej konkretnej sprawie?

                                    Dlaczego Wy prawnicy nie potraficie po ludzku, normalnie mówć?
                                    Nie wiem co to jest część ogólna k.k. i jak się ja stosuje , jak działa. Mogę poszukać w "googlach" tylo po co? Nawet po dogłębnym zapoznaniu się mogę jeko niefachowiec wyciagnąć złe wnioski. Po to jest publiczne forum, aby m. in. fachowcy wypowiadali swe zdanie w temacie interesujących wielu.
                                    Czy Ty bys się cieszył , gdyby na Twoje pytanie "dlaczego pojawiło sie peknięcie na suficie w moim domu" pojawiła się moja odpowiedź "zapoznaj się z zasadami mechaniki teoretycznej,. wytrzymałości materiałów oraz technologii robót żelbetowych".
                                    Jeszcze raz pytam Cię jako fachowca: jaką karę Twoim zdaniem (przy uwzględnieniu Twej wiedzy fachowej i praktyki) otrzyma ta nauczycielka?
                                    • spokojny.zenek Re: Nie jestem prawnikiem, oświec mnie 17.02.14, 10:30
                                      remik.bz napisał:


                                      > Nie wiem co to jest część ogólna k.k.

                                      Nie musisz się tym chwalić. To widać.


                                      > Czy Ty bys się cieszył , gdyby na Twoje pytanie "dlaczego pojawiło sie peknięci
                                      > e na suficie w moim domu" pojawiła się moja odpowiedź "zapoznaj się z zasadami
                                      > mechaniki teoretycznej,. wytrzymałości materiałów oraz technologii robót żelbe
                                      > towych".

                                      Analogia jest żadna. Ja nie piszę, że pojawienie się pęknięcia jest skandalem, że zostałem surowo potraktowany i że dla Polaka-Szaraka jest nie do przyjęcia, że się pojawiają jakieś pęknięcia.


                                      • remik.bz potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy nie? 17.02.14, 10:34
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        >>
                                        >
                                        >
                                        > Analogia jest żadna. Ja nie piszę, że pojawienie się pęknięcia jest skandalem,
                                        > że zostałem surowo potraktowany i że dla Polaka-Szaraka jest nie do przyjęcia,
                                        > że się pojawiają jakieś pęknięcia.

                                        Potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy też nie?
                                        Powtarzam pytanie: jaka kare Twoim zdaniem otrzyma/powinna otrzymać ta nauczycielka?

                                        • spokojny.zenek Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 10:39
                                          Tę odpowiedź dostałeś już wiele razy, od kilku osób. Na 100% nie dostanie 12 lat, na 99% nie dostanie bezwzglednej kary pozbawienia wolności. Swoim postem założycielskim skompromitowałeś się tak, że bardziej sie nie da. Twoja ignorancja prawna w żaden sposób cię nie usprawiedliwa, nie wymaga bowiem jakiejkolwiek (!) wiedzy fachowej zrozumienie, że w tej sprawie kara będzie albo w dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo z nadzwyczajnym złagodzeniem kary. Nie jest to wiedza prawnicza, jest to elementarna wiedza obywatelska, jakiej można i TRZEBA wymagać od każdego rozgarniętego członka społeczeństwa.
                                          • remik.bz Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 10:54
                                            spokojny.zenek napisał:

                                            > Tę odpowiedź dostałeś już wiele razy, od kilku osób. Na 100% nie dostanie 12 la
                                            > t, na 99% nie dostanie bezwzglednej kary pozbawienia wolności.

                                            Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty. Dopiero w tym miejscu tak wyrażnie Ty mówisz o konkretnym wymiarze kary i o niemal pewnym (99 %)zawieszeniu wykonywania kary. Wczesniej nie było o tym mowy.


                                            Swoim postem zał
                                            > ożycielskim skompromitowałeś się tak, że bardziej sie nie da.

                                            Brak wiedzy prawniczej to kompromitacja? To moze brak wiedzy w dziedzinie wytrzymałości materiałów to też kompromitacja?

                                            Twoja ignorancja
                                            > prawna w żaden sposób cię nie usprawiedliwa, nie wymaga bowiem jakiejkolwiek (!
                                            > ) wiedzy fachowej

                                            Rozumiem ,że Wysoki Sąd tez tej wiedzy miec nie musi skoro to nawet dla mnie Wolaka-Szaraka winno byc proste , jasne, oczywiste.

                                            zrozumienie, że w tej sprawie kara będzie albo w dolnej grani
                                            > cy ustawowego zagrożenia albo z nadzwyczajnym złagodzeniem kary. Nie jest to wi
                                            > edza prawnicza, jest to elementarna wiedza obywatelska, jakiej można i TRZEBA w
                                            > ymagać od każdego rozgarniętego członka społeczeństwa.

                                            I tu sie mylisz. Elementarna wiedza obywatelska nie opiera sie na teorii tylko na praktyce. W teorii np za korupcje sie karze , w praktyce uniewinnia. W teorii policjantka, która pobiła zatrzymana (bodajże w Przemyslu) powinna zostać ukarana, w praktyce sąd jej odpuszcza "bo jest dobra policjantka".
                                            Sądy w Polsce mają tak cudowna opinie , ze wcale bym sie nie zdiwił , gdyby tę kobietę wsadzono np na 5 lat (12 odpuszczam , mysle aż takich sądów nie mamy)
                                            • ayran Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 11:16
                                              remik.bz napisał:

                                              > Sądy w Polsce mają tak cudowna opinie , ze wcale bym sie nie zdiwił , gdyby tę
                                              > kobietę wsadzono np na 5 lat (12 odpuszczam , mysle aż takich sądów nie mamy)

                                              Odpuszczasz? Czy ty aby nie jesteś cokolwiek nadmiernie rozchwiany emocjonalnie? Przecież dopiero co (dwa dni temu) napisałeś

                                              Kurcze blade- kobieta zgłupiała (miała problemy różne),była zagubiona życiowo, ale nie dokonała aborcji,urodziła dziecko, zajmuje się teraz dzieckiem i nagle...... na 12 lat do pudła? Co to za prawo? W jakim kraju zyjemy? Skorumpowana Pani Poseł Sawicka jest uniewinniana a ta kobiecina na 12 lat !

                                              Tylko dwa dni wystarczyło ci do tak drastycznej zmiany własnej cudownej opinii o sądach w Polsce? Bo pięć a dwanaście to jednak spora różnica (7 lat)?
                                              • spokojny.zenek Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 11:46
                                                Różnica niestety mniejsza, niz by się wydawało, bo 5 lat jest tu równie niemożliwe, jak 12 :-))

                                            • spokojny.zenek Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 11:45
                                              remik.bz napisał:

                                              > Brak wiedzy prawniczej to kompromitacja?

                                              Nie. Brak elementarnej wiedzy obywatelskiej. I ostentacyjna nieprzywoitość.


                                              > I tu sie mylisz. Elementarna wiedza obywatelska nie opiera sie na teorii tylko
                                              > na praktyce.

                                              No właśnie. Po co ci więc ta "teoria" (czyli obowiązujące prawo) skoro chcesz się opierać na "praktyce" a ta jest szeroko znana?
                                              Ale się pięknie zapętlasz w tej swojej paplaninie....


                                            • sverir Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 12:01
                                              > Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty. Dopiero w tym miejscu tak wyrażnie Ty mówisz o
                                              > konkretnym wymiarze kary i o niemal pewnym (99 %)zawieszeniu wykonywania kary.
                                              > Wczesniej nie było o tym mowy.

                                              O zawiasach napisały mietowe_loczki (14.02.14 o 14.35). Ale fakt. Wcześniej nieledwie mówione było, że kara nie będzie tak surowa, jak obawiasz się, że może być. Zaiste zaskakujesz mnie. Nie wierzysz, że nie będzie to 12 lat, ale bez problemu akceptujesz stanowisko, że na 99% będzie to kara w zawieszeniu.

                                              > Brak wiedzy prawniczej to kompromitacja? To moze brak wiedzy w dziedzinie wytrzymałości
                                              > materiałów to też kompromitacja?

                                              Z hasłem kompromitacja to się raczej nie zgodzę. Ale - z drugiej strony - gdyby tak prawnik, laik w budowlance, krytykował rozwiązania przy konstrukcji jakiegoś zawalonego budynku...? Byłby poważnym dyskutantem?

                                              > Sądy w Polsce mają tak cudowna opinie , ze wcale bym sie nie zdiwił , gdyby tę
                                              > kobietę wsadzono np na 5 lat

                                              Co uważasz za zbyt surową karę, ponieważ seks nauczycielki z małoletnim uczniem stanowi zaspokojenie młodzieńczych fantazji, a nie za przestępstwo. Słusznie ktoś pytał Ciebie, jak zareagowałbyś na informację, że Twoja 14-letnia córka chodzi do łóżka z 40-letnim facetem.

                                              • obraza.uczuc.religijnych Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 12:06
                                                Gdyby ten 40-letni facet popijał piwko z pianką w temp. 4 st., chadzał po Gorcach w wyciągniętym swetrze i słuchał Nohavicy to byłoby wszystko ok.
                                            • gnom_opluwacz Re: potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie czy ni 17.02.14, 13:19
                                              remik.bz napisał:

                                              > Sądy w Polsce mają tak cudowna opinie , ze wcale bym sie nie zdiwił , gdyby tę
                                              > kobietę wsadzono np na 5 lat (12 odpuszczam , mysle aż takich sądów nie mamy)

                                              Po pierwsze - ta "opinia" to często opinia osób, które nie mają pojęcia o częsci ogólnej kodeksu karnego, ale doskonale wiedzą, że sąd się "skompromitował". Bo w gazecie tak napisali, a forum potwierdziło.

                                              Po drugie: jestem dziwnie spokojny, że gdyby u jakiegoś bukmachera przyszło Ci obstawiać wyrok, to nie postawiłbyś ani na pięć, ani na dwanaście lat (choćby dlatego, że najpierw spytałbyś kogoś, albo poszukał podobnych spraw). I słusznie.

                                              Niestety, pisanie jest za darmo, więc można wypisywać co się chce.
                                            • mietowe_loczki nie zmyślaj 17.02.14, 14:43
                                              > Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty. Dopiero w tym miejscu tak wyrażnie Ty m
                                              > ówisz o konkretnym wymiarze kary i o niemal pewnym (99 %)zawieszeniu wykonywani
                                              > a kary. Wczesniej nie było o tym mowy.

                                              Nie zmyślaj. W poście z 14 lutego z godz. 14:22 podałam ci konkretne przypadki, w których przestępcy (księża) za - w moim odczuciu - gorsze przewinienia dostawali bezwzględnie 2 lata albo, co gorsza, 2 lata w zawiasach. Nie odpisałeś na ten post, lub napisałeś coś na odwal (nie pamiętam, mniejsza). Na pewno nie dlatego, że artykuł mówił o księżach. Wklejam jeszcze raz link, tym razem do 2. strony artykułu. Czytaj 1. przypadek od góry. Nie wklejam treści, bo dopiero co zjadłam smaczny obiad.

                                              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13629829,Pedofilia_w_polskim_Kosciele__jakie_zapadaja_wyroki_.html?as=2
                                              • mietowe_loczki c.d. 17.02.14, 14:46
                                                No więc te łachudry dostawały po dwa lata, często w zawiasach. Chyba nie chcesz powiedzieć, że zwykły obywatel miałby być potraktowany surowiej, prawda?
                                              • remik.bz Nie odpisałaś mi 17.02.14, 15:02
                                                mietowe_loczki napisała:

                                                > > Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty. Dopiero w tym miejscu tak wyrażni
                                                > e Ty m
                                                > > ówisz o konkretnym wymiarze kary i o niemal pewnym (99 %)zawieszeniu wyko
                                                > nywani
                                                > > a kary. Wczesniej nie było o tym mowy.
                                                >
                                                > Nie zmyślaj. W poście z 14 lutego z godz. 14:22 podałam ci konkretne przypadki,
                                                > w których przestępcy (księża) za - w moim odczuciu - gorsze przewinienia dosta
                                                > wali bezwzględnie 2 lata albo, co gorsza, 2 lata w zawiasach. Nie odpisałeś na
                                                > ten post, lub napisałeś coś na odwal (nie pamiętam, mniejsza).

                                                Mnie interesauje ten konkretny przypadek a nie te przez Ciebie podawane. Nie o nich dyskusja.
                                                Zapytałem "skąd wiesz , że dostanie dwa lata w zawieszeniu "(tak jakos, nie pamiętam dokładnie). Ty nie odpisałaś . Uznałem , więc , że "tak se gadasz , aby pogadać".
                                                Forumowi prawnicy nie poparli Cie i nie pisali nic od siebie o zawiasach. Wprawdzie dostałem komentarz do tego mojego pytania , ale dotyczył on maksymalnego wymiaru kary a nie tzw zawiasów.
                                                Po raz pierwszy dopiero dzisaj Zenek jasno powiedział o zawiasach w tym konkretnym przypadku.
                                                • mietowe_loczki Re: Nie odpisałaś mi 17.02.14, 15:17
                                                  Ale ja nie jestem sędzią i nie wiem, ile dostanie ta kobieta. Na podstawie tego, że ksiądz, który molestował małe dziewczynki, dostał 2 w zawiasach, domyślałam się, że ona dostanie mniej więcej tyle samo, bo na pewno nie więcej (bo to nie jest tak, że księża są łagodniej traktowani...). Poza tym było w moim poście sporo ironii i szydery, ale wiele się już nie spodziewam.
                                • ayran Re: dwa lata to łagodna kara ? 17.02.14, 10:31
                                  remik.bz napisał:

                                  (...)

                                  > Minimum to dwa lata. Uważasz , że dwa lata (dolna granica, mniej dostać nie moż
                                  > e) w więzieniu za ten konkretny czyn to nie jest surowa kara?

                                  W porównaniu do dwunastu, o których krzyczałeś w pierwszym wpisie, dwa lata to kara łagodna, a już zwlaszcza dwa lata w zawieszeniu. Poza tym, zawsze pozostaje nadzieja, że sąd dokona innej kwalifikacji (na przykład tak jak postulowałeś w innym wątku - powoła się na przyczyny ideologiczne - dobro ojczyzny - demografia etc.).

                                  > Na wszelki wypadek przypominam , że seks 13-14-latków (w gimnazjach) nie jest d
                                  > ziś sprawą incydentalną.

                                  Przypominasz, czyli jak rozumiem - odwołumesz się do jakiejś w miarę powszechnej wiedzy? Mógłbyś przy okazji przypommnieć jej źródło?
                                  • remik.bz Re: dwa lata to łagodna kara ? 17.02.14, 10:37
                                    ayran napisał:

                                    > Przypominasz, czyli jak rozumiem - odwołumesz się do jakiejś w miarę powszechne
                                    > j wiedzy? Mógłbyś przy okazji przypommnieć jej źródło?

                                    Oczywiście . Są to koła zbliżone do owalu.
                                    • ayran Re: dwa lata to łagodna kara ? 17.02.14, 10:38
                                      Innymi słowy - nie masz w tej sprawie żadnej konkretnej wiedzy, natomiast jestes pewien, że to prawda.
                            • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:54
                              sverir napisał:
                              > Jeżeli ta to odebrałaś, to przepraszam. Chciałem, żeby mój post zabrzmiał, jakb
                              > yś wyrwała się przed szereg i skrytykowała wyrok, który nie zapadł.

                              Nigdzie się nie wyrywam. Mój komentarz jest komentarzem laika - nie wszechwiedzy prawniczej.

                              >Napisałaś, że zbyt surowo j ą potraktowano, a ja chciałbym wiedzieć, na czym ta surowość polegała. Wyroku nie ma, widełkom - jako takim - najwyraźniej się nie sprzeciwiasz.

                              OK uścislę- uważam, że najpierw kobieta powinna zostać poddana badaniom psychiatrycznym. Od tego uzależniałabym dalsze postępowanie.
                              • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 09:57
                                Jak to "najpierw"? Ot tak ktoś miałby być "poddany badaniom" bez powodu?
                                • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:11
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Jak to "najpierw"? Ot tak ktoś miałby być "poddany badaniom" bez powodu?
                                  Jest powód współżyła z 14 latkiem. To nie jest normalne prawda ? Poza tym ona sprawia wrażenie niestabilnej emocjonalnie ( na podstawie tego co można było przeczytać )
                                  Sąd nie może skierować na takie badania ?
                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:14
                                    mila2712 napisała:

                                    > spokojny.zenek napisał:
                                    >
                                    > > Jak to "najpierw"? Ot tak ktoś miałby być "poddany badaniom" bez powodu?
                                    > Jest powód współżyła z 14 latkiem. To nie jest normalne prawda ?

                                    Tak, nie jest normane proponowanie, żeby w takim wypoadku ot tak poddawać kogoś przymusowo jakimś badaniom. To by miała być decyzja administracyjna? Wójta? Starosty? Czy moze tak bez decyzji?

                                    Pytasz czy sąd mógłby? Ot tak po prostu - z własnej inicjatywy na podstawie doniesień prasowych?

                                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:21
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Tak, nie jest normane proponowanie, żeby w takim wypoadku ot tak poddawać kogoś
                                      > przymusowo jakimś badaniom. To by miała być decyzja administracyjna? Wójta? St
                                      > arosty? Czy moze tak bez decyzji?

                                      Po co te kpiny ?

                                      >
                                      > Pytasz czy sąd mógłby? Ot tak po prostu - z własnej inicjatywy na podstawie don
                                      > iesień prasowych?
                                      W toku postępowania.
                                      • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:23
                                        W toku jakiego postępowania, skoro krytykujesz to, że właśnie w toku postępowania została poddana badaniom i piszesz, że "najpierw" należało ją poddać badaniom, bo już samo wszczynanie postępowania było rzekomo surowym potraktowaniem?
                                        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:27
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > W toku jakiego postępowania, skoro krytykujesz to, że właśnie w toku postępowan
                                          > ia została poddana badaniom i piszesz, że "najpierw" należało ją poddać badanio
                                          > m, bo już samo wszczynanie postępowania było rzekomo surowym potraktowaniem?
                                          Nieprawda. Nie krytykowałam, tego, że powinna zostać zbadana.
                                          Surowe potrakotwanie- chodziło o 12 lat ( o przepraszam do 12 lat )
                                          • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:32
                                            mila2712 napisała:

                                            > Nieprawda. Nie krytykowałam, tego, że powinna zostać zbadana.

                                            Krytykowałaś, że wszczęto postępowanie, zamiast "najpierw" ją zbadać.

                                            > Surowe potrakotwanie- chodziło o 12 lat ( o przepraszam do 12 lat )

                                            O jakie 12 lat? Gdzie w fakcie, że za dany typ w k.k. jest przewidziane do 12 lat jest COKOLWIEK, co można by nazwać jej "surowym potraktowaniem"???
                                            • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:47
                                              spokojny.zenek napisał:
                                              > Krytykowałaś, że wszczęto postępowanie, zamiast "najpierw" ją zbadać.
                                              Oto mój pierwszy wpis w wątku:
                                              "12 lat więzienia...moim zdaniem to zbyt surowa kara (w porównaniu z innymi przestepstwami). Może wyrok w nawiasach i zakaz wykonywania zawodu ?
                                              Przede wszystkim powinna zostać objęta leczeniem psychiatrycznym, młody pewnie dostał kuratora.

                                              Nie ma słowa o żadnym zamiast.
                                              Ją już spotkała kara- sprawa ujrzała światło dzienne - w swoim środowisku jest skreślona.

                                              > > Surowe potrakotwanie- chodziło o 12 lat ( o przepraszam do 12 lat )
                                              >
                                              > O jakie 12 lat? Gdzie w fakcie, że za dany typ w k.k. jest przewidziane do 12 l
                                              > at jest COKOLWIEK, co można by nazwać jej "surowym potraktowaniem"???
                                              Czepiasz się słów. Miałam na myśli wnioskowaną karę.
                                              Umiesz rozmawaić kulturalnie czy wracasz do starych zwyczajów ?
                                              • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:55
                                                Jaką znowu "wnioskowaną karę"? Kto i gdzie wnioskował jakąś karę??? Zapętlasz się coraz bardziej.
                                                • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:56

                                                  A to są twoje słowa. Nie ma tu słowa "najpierw"? Jest, ale użyte w jakimś nietypowym znaczeniu?


                                                  "OK uścislę- uważam, że najpierw kobieta powinna zostać poddana badaniom psychiatrycznym. Od tego uzależniałabym dalsze postępowanie."
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:18
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    >
                                                    > A to są twoje słowa. Nie ma tu słowa "najpierw"? Jest, ale użyte w jakimś niety
                                                    > powym znaczeniu?

                                                    > "OK uścislę- uważam, że najpierw kobieta powinna zostać poddana badaniom psychi

                                                    To moja opinia nie krytyka
                                                    > atrycznym. Od tego uzależniałabym dalsze postępowanie."
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 15:23
                                                    Twoja opinia jest taka, że należało najpierw zbadać a potem wszczynać postępowanie? Na jakiej więc podstawie miano zbadać - jeszcze bez jakiegokolwiek postępowania? Ot tak? Kto i na jakiej podstawie zapłaciłby za to badanie? Kto i w jaki sposób zmusiłby tę panią do poddania się temu badaniu? Jaką wartość w późniejszym postępowaniu miałyby wyniki tego badania? Jak to się ma do zasady legalizmu - czy w innych sprawach też proponujesz wszczęcie postępowania uzależniać od wcześniejszego wykonania jakichś badań?
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:02
                                                    Nie, w ramach postępowania zlecić badania.
                                                    Zlecający - sąd.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:10
                                                    mila2712 napisała:

                                                    > Nie, w ramach postępowania zlecić badania.
                                                    > Zlecający - sąd.

                                                    To już nie najpierw, ale dopiero w postępowaniu przed sądem???
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:21
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > mila2712 napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie, w ramach postępowania zlecić badania.
                                                    > > Zlecający - sąd.
                                                    >
                                                    > To już nie najpierw, ale dopiero w postępowaniu przed sądem???
                                                    Czy sąd nie może w kazdym momencie -w razie konieczności - zlecić takich badań ?
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:26
                                                    W każdym momencie? W czasie śledztwa? Nawet przed wszczęciem śledztwa ("następnie..."). A kto oceniałby tę "konieczność"? I skąd sąd miałby wiedzieć o tej "koniecznosci"? Z tabloidu?
                                                  • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:29
                                                    > Czy sąd nie może w kazdym momencie - w razie konieczności - zlecić takich badań?

                                                    No, nie może. Jeszcze by tego brakowało, żeby sąd mógł uznać, że sobie dziś zbada jakiegoś Kowalskiego, czy Nowaka, bo to konieczne dla polepszenia zdrowotności narodu.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:30
                                                    Gnomie, nie rób mili takiej przykrości.
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:33
                                                    Jeden wart drugiego.

                                                    W grupie siła co pajace ?
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:38
                                                    O, już nie tylko argumenty się skończyły ale także inwencja w wymyślaniu, co się właściwie miało na myśli?
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:40
                                                    Jasne....tak sobie to tłumacz Zenku
                                                    Znormalniałeś tylko na moment.
                                                    Wystarczy.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:47
                                                    Faktem jest, ze zamiast dyskutować i ustosunkowywać się do pytań lub zastrzeżeń innych dyskutantów, skupiłaś się w kolejnych postach na zarzucaniu wszystkim, że coś ci dopisują albo interpretują. Sama zaś nie byłaś w stanie się zdecydować, co właściwie chcesz powiedzieć. Skąd więc zdziwienie, że nie jesteś traktowana poważnie?
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:48
                                                    Mam to w głębokim powazaniu.
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:32

                                                    Nie ma jak to własna interpretacja co ?
                                                    Jeżeli uważasz, że o porawę zdrowotności narodu chodzi......to pozostaje tylko pogratulować głupoty.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:33
                                                    To w jakim innym celu sąd miałby tak sobie postanawiać, że kogoś sobie zbada?
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:35
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > To w jakim innym celu sąd miałby tak sobie postanawiać, że kogoś sobie zbada?
                                                    O wlasnym interpretacjach cudzych słów i dopowiadaniu czegoś czego ktos nie powiedział dyskutuj sam z sobą. ewentualnie z gnomem, mn7.
                                                    Dyskusja to ostatnia rzecz o którą wam chodzi.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:41
                                                    Przestań wiecznie twierdzić, ze napisałaś i powiedziałaś coś zupełnie innego, niz napisałaś i powiedziałaś - moze wtedy dyskusja z tobą będzie w ogóle możliwa. Na razie zamiast wymiany poglądów skupiasz się na handryczeniu, że napisałaś coś innego, niz napisałaś i zarzucaniu czwartemu już chyba albo piątemu dyskutantowi, że coś ci "dopisuje" albo "interpretuje".
                                                    Przecież wszystkie twoje wypowiedzi zostają - wystarczy zajrzeć.
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:46
                                                    Zenku twoje cudne wypowiedzi także.
                                                    Szczególnie humorystyczne są te które napisałeś w dyskusji z pewnym nickiem.

                                                    Ci szczególni dyskutanci to ty, mn7, sverir i gnom - słuszna nazwa-opluwacz.
                                                    Dyskutujcie więc, powodzenia.

                                                    Zlatujecie się jak stado wron i przepuszczacie atak...wolniej bo żyłka pęknie.
                                                  • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:48
                                                    Cały problem, że pisałaś różnie rzeczy.

                                                    "To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo".

                                                    "Mam oczywiście na myśli oskarżenie prokuratora. Zapewne skończy się na zawiasach"

                                                    "OK uścislę- uważam, że najpierw kobieta powinna zostać poddana badaniom psychiatrycznym. Od tego uzależniałabym dalsze postępowanie".

                                                    Itd. itp.

                                                    Jak na razie JEDYNE co się stało to wniesienie aktu oskarżenia - co jest dość rutynową czynnością przy przestępstwie. To jest to "surowe potraktowanie"? Niby co miał zrobić prokurator, oskarzyć o naruszenie nietykalności osobistej? Przykro mi, to tak nie działa, każde przestępstwo ma swoje znamiona.

                                                    Sąd, owszem, może skierować na badania psychiatryczne - ale nie ot, tak sobie, na zasadzie "ta pani wygląda na dziwną, to ją przebadajmy". Skierowanie na badania to naprawdę poważna sprawa! Ty zaś, z jakiejś przyczyny, domagasz się, by sądy mogły robić to ot, tak, bo się sądowi uwidziało, że trzeba.
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:50
                                                    OK napracowaleś się. Brawo.
                                                    Prawnikiem nie jestem.
                                                    Niczego się nie domagam.
                                                  • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:53
                                                    Wiesz co? Nie odstawiaj tej dziecinady. No, chyba że masz mniej niż dziesięć lat, bo wtedy to jeszcze uchodzi.

                                                    Napisałaś, co napisałaś. I naprawdę żadne fochy, ani wmawianie ludziom, że coś Ci "przypisują" tego nie zmieni.
                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:55
                                                    Fochy ?
                                                    Puknij się w czerep.
                                                  • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:58
                                                    Fochy. To całe "nie rozmawiam z wami" chociażby.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:59
                                                    Jak delikatniej nazwać twoje zachowanie? Sama nie wiesz czego chcesz i obrażasz się jak dziecko w piaskownicy na wszystkich dookoła, gdy cie proszą o wyjaśnienie, o co ci właściwie chodzi.
                                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:52
                                                    gnom_opluwacz napisał:


                                                    > "To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo".
                                                    >
                                                    > "Mam oczywiście na myśli oskarżenie prokuratora. Zapewne skończy się na zawiasa
                                                    > ch"

                                                    A potem, ze jednak "do 5 lat więzienia"

                                                    >
                                                    > "OK uścislę- uważam, że najpierw kobieta powinna zostać poddana badaniom psychi
                                                    > atrycznym. Od tego uzależniałabym dalsze postępowanie".

                                                    A badania przeprowadzona na początku śledztwa i uzależniono od jego wyników - jak widać - dalsze postępowanie. Co zresztą mila przyznała.

                                                    Jak więc dyskutować, kiedy stanowisko mili zmienia sie z postu na post? I okraszone jest takimi szokującymi pomysłami, jak zlecanie przez sąd badania ot tak, zresztą formułowanym na tle sprawy, gdzie takie badanie prokurator przecież zlecił.


                                                  • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:56
                                                    Dzięki bogu za ciebie Zen......wyprostujesz każdą ścieżkę.
                                                  • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:56
                                                    Sprawa jest prosta. Skoro parlament w 1997 roku uchwalił kodeks karny przewidujący tak niebywale surową karę za współżycie z dzieckiem to "najpierw" powinien był wysłać tę kobietę na badania psychiatryczne. Inaczej tego zdania nie da sie zinterpretować.
                                                    Miała wtedy coś koło 21 lat.
                                              • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:46
                                                O co chodzi z tą wnioskowaną karą? To sprawa juz była w sądzie i ma być ogłoszony wyrok?
                                                • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:53
                                                  O nic już nie chodzi. Dyskutujcie sobie we własnym kółku wzajemej adoracji
                                                  Miłej dyskusji.
                                                  Dla mnie temat jest zakończony
                                              • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:02
                                                Leczenie psychiatryczne za karę? W sytuacji, gdy badanie wykazało, że podejrzana jest zdrowa? Na czym miałoby polegać takie "przede wszystkim leczenie" zdrowej pacjentki?
                                  • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:16
                                    "W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów, a także biegłego seksuologa......."

                                    To z pierwszego postu - tego w którym remik obłudnie pisze coś o 12 latach.

                                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:25
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > "W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów,
                                      > a także biegłego seksuologa......."
                                      I zapewne opinia specjalistów miała znaczenie.
                                      >
                                      • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 10:27
                                        Z pewnością miała. Skąd więc twój pomysł, że już samo wszczęcie śledztwa (będące koniecznym warunkiem tych badań) było "surowym potraktowaniem"?
                                      • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:47
                                        Skoro miała, to wpłynęła na "dalsze postępowanie" - zgodnie z Twoim życzeniem. O co Ci więc właściwie chodzi z tym "surowym potraktowaniem"?
                              • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:46
                                > Nigdzie się nie wyrywam. Mój komentarz jest komentarzem laika - nie wszechwiedzy
                                > prawniczej.

                                Nie potrzeba wszechwiedzy, zwłaszcza prawniczej, żeby móc stwierdzić, że kobieta do więzienia nie poszła, w związku z czym trudno mówić o surowym jej potraktowaniu.

                                • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:47
                                  Ba, nikt nawet nie rozważał tymczasowego aresztowania (i słusznie), co więc miało w ogóle być tym "surowym potraktowaniem"?
                                  • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:49
                                    Wychodzi na to, że samo wszczęcie postępowania było już "surowym potraktowaniem".
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:52
                                      To kolejna zbrodnia reżimu Tuska.
                                      • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:00
                                        obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                        > To kolejna zbrodnia reżimu Tuska.

                                        Tym ohydniejsza, że popełniona awansem juz w 1997 roku.
                                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:55
                                      mn7 napisała:

                                      > Wychodzi na to, że samo wszczęcie postępowania było już "surowym potraktowaniem
                                      > ".
                                      O tak wszechwiedzo czepiaj się słówek, błyszcz......może podbudujesz swoją wartość.
                                      Niektórzy widać tak muszą.
                                      • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:57
                                        No to co innego to "słówko" znaczyło w Twojej "opinii"? Nie napisałaś, że najpierw należało ją zdadać?
                                • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 11:49
                                  sverir napisał:

                                  > > Nigdzie się nie wyrywam. Mój komentarz jest komentarzem laika - nie wszec
                                  > hwiedzy
                                  > > prawniczej.
                                  >
                                  > Nie potrzeba wszechwiedzy, zwłaszcza prawniczej, żeby móc stwierdzić, że kobiet
                                  > a do więzienia nie poszła, w związku z czym trudno mówić o surowym jej potrakto
                                  > waniu.
                                  Dziękuję Sverirze.............naprawdę.
                                  Dopowiadaj sobie dalej.
                                  Wyobraź sobie, że wiem o tym, że wyrok nie zapadł iże nie odbyła kary.
                                  • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 15:36
                                    > Dopowiadaj sobie dalej.

                                    Nie rozumiem - co sobie dopowiadam?

                                    Stwierdziłaś, że została zbyt surowo potraktowana? Stwierdziłaś.

                                    Oceniłaś, że był to komentarz laika, a nie komentarz wszechwiedzy prawniczej? Oceniłaś.

                                    Cóż takiego sobie dopowiedziałem?
                                    • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 17:54
                                      Stwierdziłam, że kara która jej grozi za popełniony czyn jest zbyt wygórowana (i wiem, że nie będzie to 12 lat). Co sobie dopowiedziałeś.. ? Moją nieumiejętność przeczytania.
                                      • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:12
                                        Kara za czyn polegający na współżyciu z dzieckiem jest "zbyt wygórowana"?
                                        Przecież rozumiesz, że uchwalając k.k. ustawodawca nie miał na myśli konkretnej sprawy z 2014 roku tylko cała klasę pewnych czynów, prawda?
                                        • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:19
                                          Prosze panie przemądrzały i szydzący ze wszystkich na ile byś ją skazał ?
                                          Moim zdaniem powinna dostać karę więzienia ( max do 5 lat ) i zakaz wykonywania zawodu.
                                          • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 18:24
                                            A moim zdaniem "kara więienia" jest bardzo mało prawdopodobna (w sensie: bezwzględna).
                                            Tylko co to ma do rzeczy w kwestii "surowego potraktowania"? Zwłaszcza że sama proponujesz potraktowanie znacznie surowsze, niż to które przypuszczalnie nastąpi. Zmieniasz zdanie i reinterpretujesz swoje słowa juz z postu na post.
          • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:05
            > To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.

            Nikt jej jeszcze nie potraktował. Kobieta została oskarżona, a 12 lat to maksymalny wyrok za tego rodzaju czyn. Za współżycie z 14-latkiem nikt tylu nie da, to są kary zastrzeżone praktycznie dla wyjątkowo odrażających czynów.
            • mila2712 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:59
              sverir napisał:

              > > To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo.
              >
              > Nikt jej jeszcze nie potraktował. Kobieta została oskarżona, a 12 lat to maksym
              > alny wyrok za tego rodzaju czyn. Za współżycie z 14-latkiem nikt tylu nie da, t
              > o są kary zastrzeżone praktycznie dla wyjątkowo odrażających czynów.
              Przecież wiem.
              Nie bronię jej.
              • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 08:27
                "To nie zmienia faktu, że potraktowano ją zbyt surowo"

                Na czym więc polega owo zbyt surowe potraktowanie? Na tym, że ją oskarżono nie. Na tym, że generalnie grozi jej do 12 lat więzienia też nie. Zatem?
          • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 18:33
            Czym potraktowano?
    • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:32
      > No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ? Czy ma zwidy nocne, > boi sie pająków, a może cos mu "nie staje ino wisi" po tym strasznym akcie przemocy-gwałtu
      > (bo wtedu niewątpliwie nic mu stało)?

      14 letnie dziecko ma dziecko. Jeżeli nie rozumiesz, w jaki sposób ten chłopiec został skrzywdzony na całe życie, to naprawdę nie ma sensu z tobą w ogóle dyskutować. Tylko nie wyjeżdżaj tu teraz ze swoimi "wartościami rodzinnymi" i swoją "wyższością moralną" nad "lewakami" i "lemingami", bo będę musiała sięgnąć po papierową torebkę.
      • kotek.filemon Juz się nie dziwię zenkowi, że nie ma sił czasem 14.02.14, 14:47
        Nie jestem prawnikiem, ale juz kilka razy ręce mi opadły. Juz wiem skąd ten "spokojny" u niego.
        • mietowe_loczki Re: Juz się nie dziwię zenkowi, że nie ma sił cza 14.02.14, 14:54
          Też się nie dziwię, i też jestem laikiem w tej sprawie.
      • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:49
        mietowe_loczki napisała:

        > >> 14 letnie dziecko ma dziecko. Jeżeli nie rozumiesz, w jaki sposób ten chłopiec
        > został skrzywdzony na całe życie, to naprawdę nie ma sensu z tobą w ogóle dysku
        > tować.

        I tu się akurat mylisz.
        Chłopak , jego rodzice interesują się tym dzieckiem. Chłopak wręcz wyraża wolę "opiekowania się niemowlakiem" lub związkiem z nauczycielką po osiągnięciu pełnoletności. jego rodzice chcą pomagać matce w opiece nad swym wnukiem.
        Oczywiście chłopak pewnie nie wie co mówi (chociaz Zbyszko z Bogdańca w 16-leciech Fryza usiekł w pojedynku ), ale po pierwsze nie sprawia wrażenia zagubionego, po drugie jego rodzice zamiast po europejsku biadolic nad "krzywda chlopaka" starają się po wolacku coś robic (deklaracja pomocy matce), aby wnuk nie był krzywdzony przez Państwo Polskie.
        Zdaje się ,że dla tej kobiety i niemowlaka to jedyna deklaracja pomocy. Państwo Polskie jakos nie pomyslało o opiece (choćby psychologicznej) dla nauczycielki, 14 -latka. Za to chętnie sięga po 12 ( a moze tylko 5) lat pudła
        • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 14:52
          Ale ja miałam na myśli skrzywdzenie dziecka czternastoletniego przez osobę dorosłą, a nie tego, które się urodziło niedawno, zatem nie odniosę się do twojego postu, bo jest nie na temat.
        • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:17
          > Chłopak , jego rodzice interesują się tym dzieckiem. Chłopak wręcz wyraża wolę

          No, dojrzały ten 14-latek.

          > Państwo Polskie jakos nie pomyslało o opiece (choćby psychologicznej) dla nauczycielki, 14
          > -latka.

          A po co 14-latko opieka psychologiczna? Przecież żadna krzywda mu się podobno nie stała.
        • kolter-mr Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 15:44
          remik.bz napisał:


          > Chłopak , jego rodzice interesują się tym dzieckiem. Chłopak wręcz wyraża wolę
          > "opiekowania się niemowlakiem" lub związkiem z nauczycielką po osiągnięciu pełn
          > oletności. jego rodzice chcą pomagać matce w opiece nad swym wnukiem.

          Czyli nie karać bo on za rok i tak mógłby ją pokryć bez udziału aparatu państwa :))
          Ciekawe co o tym mówi wasz Ziobro czy inny buc z prawicy :))

          > Oczywiście chłopak pewnie nie wie co mówi (chociaz Zbyszko z Bogdańca w 16-leci
          > ech Fryza usiekł w pojedynku ), ale po pierwsze nie sprawia wrażenia zagubioneg
          > o, po drugie jego rodzice zamiast po europejsku biadolic nad "krzywda chlopaka"
          > starają się po wolacku coś robic (deklaracja pomocy matce), aby wnuk nie był k
          > rzywdzony przez Państwo Polskie.
          > Zdaje się ,że dla tej kobiety i niemowlaka to jedyna deklaracja pomocy. Państwo
          > Polskie jakos nie pomyslało o opiece (choćby psychologicznej) dla nauczycielki
          > , 14 -latka. Za to chętnie sięga po 12 ( a moze tylko 5) lat pudła

          No w ZK moze skorzystać z programu dla zboczonych bab lubujących się w seksie z dzieckiem
      • hal9000 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 10:27
        14 letnie dziecko ma dziecko. Jeżeli nie rozumiesz, w jaki sposób ten chłopiec został skrzywdzony na całe życie

        Eeee tam, przecież wiadomo, że nie ma to jak starsza kobieta, która młodego chłopaka wprowadzi w arkana ars-amandi. A młodzież po prostu coraz wcześniej zaczyna (współ)życie seksualne. Gdyby zrobił to z rówieśniczką to wrzask byłby tylko o to, że w szkole niewystarczająco uświadamiano o antykoncepcji. I sam bym się do tego wniosku przyłączył, bo gdyby szczeniak wiedział o tym to może nie zrobiłby dzieciaka. Najbardziej szokujące jest tylko, że niestety nauczycielka miała taką samą wiedzę o antykoncepcji jak on.
        • mietowe_loczki Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 15.02.14, 13:01
          Ok, dobra szydera nie jest zła.

          > iłby dzieciaka. Najbardziej szokujące jest tylko, że niestety nauczycielka miał
          > a taką samą wiedzę o antykoncepcji jak on.

          Pewnie od urodzenia miała wpajane, że antykoncepcja to grzech.
    • damakier1 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 15:37
      Remiku, nie zawracaj głowy, że chodzi Ci o źle działające prawo, bezsensowne wydawanie pieniędzy podatników i że choćby w najmniejszym stopniu obchodzi Cię los tego chłopca. Gdyby tak było, niewątpliwie powstrzymałbyś się przed wydaleniem prymitywnego żartu: No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ? Czy ma zwidy nocne, boi sie pająków, a może cos mu "nie staje ino wisi" po tym strasznym akcie przemocy-gwałtu (bo wtedu niewątpliwie nic mu stało)? i nie troszczyłbyś się tak bardzo, że na pewno każdy doceni wirtuazerię Twego dowcipu, żeby aż dodawać specjalne erratum dla mniej bystrych:
      erratum
      remik.bz 14.02.14, 14:05 Odpowiedz
      Oczywiście , że 14-latkowi wtedy "coś stało".


      Ha, ha, ha....! uśmiałam się, jak norka!
      • sverir Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:18
        Jak mi się wydaje, to Remik chce w ten sposób udowodnić, że obrona tzw. księży-pedofilów nie ma związku z ich stanem duchownym i jest to generalnie sprzeciw wobec seksualnego wykorzystywania małoletnich poniżej 15 roku życia.
        • m.c.hrabia Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 16:24
          remiś chce wykazać ,e dmuchanie 14- latków przez biskupów,jest równoznaczne
          z dmuchaniem podstarzałych panien przez 14-latki,
          czyli odpie..cie się od Wesołowskiego.
    • kolter-mr Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 14.02.14, 17:41
      remik.bz napisał:

      > No tak , potężna machina sprawiedliwości ruszyła i za pieniądze podatnika robi
      > badania genetyczne, płaci seksuoplogom , psychiatrom , aby......?
      > No właśnie , po co to robi?

      By chronić kolejne zagubione dziecko.

      > Czyn nauczycielki jest oczywistym przestepstwem. Pytanie tylko czy warto angazo
      > wać cały aparat sprawiedliwości do tego , aby wsadzić ją do więzienia? A młodeg
      > o tatusia? Pewnie do poprawczaka.

      No a za co niby ten dzieciak ma iść do poprawczaka ?

      > A dziecko- do damu dziecka.

      Przez 3 lata może posiedzieć z mamusią w pudle.

      > Kurcze blade- kobieta zgłupiała (miała problemy różne),była zagubiona życiowo,
      > ale nie dokonała aborcji,urodziła dziecko, zajmuje się teraz dzieckiem i nagle.
      > ..... na 12 lat do pudła? Co to za prawo? W jakim kraju zyjemy? Skorumpowana Pa
      > ni Poseł Sawicka jest uniewinniana a ta kobiecina na 12 lat !

      No a co juz dostała te 12 lat ?

      > Tak nawiasem -ile grozi np za pobicie ze skutkiem smiertelnym , albo za wypadek
      > samochodowy po pijaku, w którym ktoś zginął?( bo za korupcję to juz wiem)
      > No i jeszcze jedno pytanie- jak bardzo ten 14-latek został skrzywdzony ? Czy ma
      > zwidy nocne, boi sie pająków, a może cos mu "nie staje ino wisi" po tym strasz
      > nym akcie przemocy-gwałtu (bo wtedu niewątpliwie nic mu stało)?

      Nie wiadomo co z nim się w wyniku tego co sie wydarzyło .

      > No i pytanie czy prokurator wszczął śledztwo przeciwko "dzienikarce" , która ud
      > ając psychologa wydobyła informacje od małoletniego oszukując w ten sposób i je
      > go i jego rodziców (pomijam oszukanie tej zagubionej kobieciny).

      Prowokacja dziennikarska się nie podoba ?
      • remik.bz Niemowlak do pudła na 3 lata 15.02.14, 08:36
        kolter-mr napisał:

        >
        > Przez 3 lata może posiedzieć z mamusią w pudle.

        A za jakie przestepstwo ma ten niemowlak siedzieć te trzy lata w pudle?
        • mn7 Re: Niemowlak do pudła na 3 lata 15.02.14, 10:35
          Kosz
        • mietowe_loczki ależ skąd 15.02.14, 12:56
          Zajmie się nim przecież superdojrzały emocjonalnie czternastoletni tata w przerwie między grą w Playstation, a lajkowaniem słitfoci na Fejsiku.
        • kolter-mr Re: Niemowlak do pudła na 3 lata 15.02.14, 15:34
          remik.bz napisał:

          > kolter-mr napisał:
          >
          > >
          > > Przez 3 lata może posiedzieć z mamusią w pudle.
          >
          > A za jakie przestepstwo ma ten niemowlak siedzieć te trzy lata w pudle?

          Nie jego wina ze mamusia zamiast gnojkowi loda zrobic dał mu podupczyć. Ciekawe jak byś ryj piłował gdyby 37 latek zrobiłby dzidzię twojej 14 letniej córce ??
    • snajper55 Nie 12 a DO 12 lat /nt 15.02.14, 04:09

      • remik.bz dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 08:07
        Teoretycznie 12 lat jest mozliwe. Bardzo mało prawdopodobne, ale jednak mozliwe i to mnie najbardziej irytuje.
        Mam tylko nadzieję , że Wysoki Sąd odpowiedzialnie podejdzie do sprawy a nie metodą "na Zenka" (czyli ważny jest tylko i wyłacznie paragraf)
        • mn7 Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 09:58
          remik.bz napisał:

          > Teoretycznie 12 lat jest mozliwe.

          Praktycznie natomiast nie jest i świetnie to wiesz. Nie powstrzymuje Cię to jednak od robienia tego, co robisz.

          • gnom_opluwacz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 11:14
            Ba, nawet teoretycznie nie jest możliwe.
            • mn7 Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 16:03
              To prawda.
        • gnom_opluwacz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 11:11
          > Mam tylko nadzieję , że Wysoki Sąd odpowiedzialnie podejdzie do sprawy a nie m
          > etodą "na Zenka" (czyli ważny jest tylko i wyłacznie paragraf)

          Interesujące. Możesz to rozwinąć?
          • remik.bz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 12:31
            gnom_opluwacz napisał:

            > > Mam tylko nadzieję , że Wysoki Sąd odpowiedzialnie podejdzie do sprawy a
            > nie m
            > > etodą "na Zenka" (czyli ważny jest tylko i wyłacznie paragraf)
            >
            > Interesujące. Możesz to rozwinąć?

            Mam nadzieje ,że sąd pomysli o sprawie pozaparagrafowej karząc straszliwa przestępczynie. Mianowicie o dobru niemowlaka. Że pomysli aby go nie krzywdzic lub jak najmniej krzywdzic w majestacie prawa.
            Wątek załozyłem dlatego ,ze wszyscy tylko zajmuja się problemem kobiety i 14 latka tak jakby tego niemowlaka nie było.
            Gdyby tę kobietę złapano na nielegalnej aborcji jestem pewien ,ze broniłyby jej wszelkie mozliwe feministyczne ugrupowania wydzierając się wrećz w mediach.Ale dzieciaka to juz nie ma komu bronic.
            Nawet na tym forum moi przeciwnicy go nie widzą tylko metoda "na Zenka" widza jedynie przestępstwo i paragrafy. Tak jekby to przestępstwo istniało w próżni jakiejś.
            • mietowe_loczki Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 13:07
              Przecież prawie wszyscy, no ty w każdym razie nie, bronimy dzieciaka. Czternastolatka, który nie dość, że sam nie może się jeszcze utrzymywać, to już został obarczony odpowiedzialnością za utrzymanie kolejnego człowieka. Jeżeli uważasz, że to jest normalne, to co można zrobić? Poza tym, naprawdę uważasz za coś normalnego sytuację, w której dojrzała kobieta czuje pociąg seksualny do czternastolatka? C z t e r n a s t o l a t k a?
              • giulia123 Re: dlatego dałem pytajnik 16.02.14, 18:11
                mietowe_loczki napisała:

                > Przecież prawie wszyscy, no ty w każdym razie nie, bronimy dzieciaka. Czternast
                > olatka, który nie dość, że sam nie może się jeszcze utrzymywać, to już został o
                > barczony odpowiedzialnością za utrzymanie kolejnego człowieka. Jeżeli uważasz,
                > że to jest normalne, to co można zrobić? Poza tym, naprawdę uważasz za coś norm
                > alnego sytuację, w której dojrzała kobieta czuje pociąg seksualny do czternasto
                > latka? C z t e r n a s t o l a t k a?

                Polański do dziś nie odpowiedział za czyn z trzynastolatką. A co więcej iluż obrońców znalazł na polskiej ziemi wśród tzw. polskich elit.
                List w obronie Romana Polańskiego podpisali m.in. twórcy polskiego kina: Andrzej Wajda, Izabella Cywińska i Jacek Bromski a także pijaczyna Olbrychski.
                • mietowe_loczki Re: dlatego dałem pytajnik 17.02.14, 15:22
                  > Polański do dziś nie odpowiedział za czyn z trzynastolatką.

                  Nie odpowiedział. Jest to karygodne. Tylko nie wiem, co to i reszta twojego wpisu ma wspólnego z tematem (poparli go - ich problem i ich moralność).
            • gnom_opluwacz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 15:24
              > Że pomysli aby go nie krzywdzic lub jak najmniej krzywdzic w majestacie prawa.

              A to zabawne, bo nijak to nie jest "pozaparagrafowe".
              • remik.bz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 17:18
                gnom_opluwacz napisał:

                > > Że pomysli aby go nie krzywdzic lub jak najmniej krzywdzic w majestacie p
                > rawa.
                >
                > A to zabawne, bo nijak to nie jest "pozaparagrafowe".

                Sugerujesz , ze sąd może w majestacie prawa np nie karać matki z uwagi na ew. krzywdę niemowlaka związaną z takim ukaraniem ?
                • mn7 Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 17:20
                  Tak jak nie powinien egzekwować jakiejkolwiek kary dopóki ostatnie z dzieci skazanej nie ukończy 18 lat? Tak jak było z osławioną "wesołą mamuśką z Opola"?
                • gnom_opluwacz Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 23:24
                  > Sugerujesz , ze sąd może w majestacie prawa np nie karać matki z uwagi na ew. k
                  > rzywdę niemowlaka związaną z takim ukaraniem ?

                  Nie, czegoś takiego nie sugeruję.
                • kolter-mr Re: dlatego dałem pytajnik 16.02.14, 15:41
                  remik.bz napisał:


                  > Sugerujesz , ze sąd może w majestacie prawa np nie karać matki z uwagi na ew. krzywdę niemowlaka związaną z takim ukaraniem ?

                  Jak ten PIS wam mózgi oprał proszkiem ixi :)) Człowieku a co to za kara dla niemowlaka ze z matką przy cycku może pobyć ??

                  Opowiedz o tym ??
            • mn7 Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 17:23
              Może jednak dobrze by bylo w końcu zobie zajrzeć do k.k. - np. do przepisów o wymiarze kary? Tekst pisany nie gryzie, naprawdę.
        • mietowe_loczki Re: dlatego dałem pytajnik 15.02.14, 13:10
          remik.bz napisał:

          > Teoretycznie 12 lat jest mozliwe. Bardzo mało prawdopodobne, ale jednak mozliwe
          > i to mnie najbardziej irytuje.

          Co cię najbardziej irytuje? Do 12 lat za kratkami za współżycie z dzieckiem? W sumie mnie też irytuje, bo pedofile powinni być prawie do końca życia izolowani od społeczeństwa, ale przecież nie o to ci chodzi, prawda? A jeżeli cię irytuje, że babsku grozi 12 lat, to według ciebie z którego paragrafu powinna być oskarżona? Skoro ten tak bardzo cię denerwuje.
        • spokojny.zenek Re: dlatego dałem pytajnik 16.02.14, 19:43
          A w tym typie przestępstwa chodzi wyłącznie o czternastolatków i dla takich przypadków jest przewidziane te 12 lat, czy chodzi może jednak o wszelkie dzieci, na przykład trzyletnie i pięcioletnie?
    • dystans4 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 10:52
      Tym bardziej, "osobom stanu duchownego", zagubionym, zwiedzionym i uwiedzionym przez zdemoralizowane małolaty ("bo to zły chłopiec był", a dziewczynka - z definicji, z natury swojej, zła), należy się opieka psychologiczna, może jakieś zadośćuczynienie (od rodziców zepsutych małolatów, albo od państwa), dobrze myślę?
    • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 19:40
      W jakich więc granicach powinna być przewidziana kara za przestępstwo współżycia z dzieckiem?
      • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 20:26
        To chyba oczywiste: w celu uproszczenie i uczynienia bardziej zrozumiałym prawa należy stworzyć jakieś dwieście podtypów czynu "seks z dzieckiem", z różnymi granicami zagrożenia. Nie może być bowiem tak, że nauczycielce za taki drobiazg grozi dwanaście lat!
        • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 21:01
          Nie może też być tak, że za kradzież 500 złotych "grozi" 5 lat! A za kradzież 50 groszy ale z włamianiem nie wiadomo nawet ile!
          • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 21:22
            No, to chyba jasne, że przy kolejnym Zapotrzebowaniu Społecznym się podzieli również inne typy.
            • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 16.02.14, 21:35
              Ale to juz kiedys było: kradzież skryta, kradzież nocna, zabójstwo ojca, zabójstwo matki, zabójstwo z związku z rabunkiem... Np. 2200 typów w kodeksie a pole kryminalizacji i tak jak 1/3 dzisiejszego...
              Skąd to maniakalne pragnienie wracania do czegoś, co zarzucono 100, 200, 300 lat temu? Wtedy świat był lepszy i też będzie, jeśli rozwój prawa karnego się cofnie?
              • gnom_opluwacz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:26
                Bo wtedy było precyzyjnie. I żaden sędzia nie mógł se po uważaniu kobiety na dwanaście, powtarzam - DWANAŚCIE lat za taki drobiazg skazać.
                • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 14:59
                  gnom_opluwacz napisał:

                  > Bo wtedy było precyzyjnie. I żaden sędzia nie mógł se po uważaniu kobiety na dw
                  > anaście, powtarzam - DWANAŚCIE lat za taki drobiazg skazać.

                  Tak jak się to już przecież w tej sprawie stało...
        • obraza.uczuc.religijnych Jestem za! Forumowicz nazimno 17.02.14, 12:00
          z pewnością się przyłączy do tego postulatu, żeby w ramach rozjaśnienia prawa prawnicy zajęli się mnożeniem paragrafów.
      • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:44
        Nieważne w jakich, ważne, żeby w jak najwęższych. Optymalnie by było, żeby za każde przestępstwo kara była ściśle ustalona. Nie ma nic groźniejszego, niz jakakolwiek swoboda sędziowska. Tak przynajmniej twierdzą tak wybitni znawcy, jak "nazimno".
        • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:48
          Ale jednak równocześnie dobrze byłoby, żeby sędziowie zajmowali się doradztwem dla podsądnych.
          • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:54
            No, myślę, że doradztwo to dopiero pierwszy krok. Co by tej biednej kobiecie przyszło z doradztwa? Sąd powinien załatwić jej przeprowadzkę i zmianę nazwiska (to ostatnie - dopiskiem w wyroku). Powinien też podesłać dwóch przypakowanych skazanych na karę ograiczenia wolności, żeby jej przewieźli graty do nowego miejsca zamieszkania. O nakazaniu burmistrzowi przyznania godziwego lokalu nawet nie wspominam. Wtedy dopiero mozna by powiedzieć, że wymiar sprawiedliwości realizuje - choćby w minimalnym zakresie - swoje obowiązki.
            Ale to się zmieni. Panprezes juz zapowiedział, że powstanie "Izba Jeszcze Wyższa" w Sądzie Najwyższym. Ma ona działać w wypadku "szczególnie bulwersujących wyroków". Słówko od remika i ta Izba uchyli skandaliczne i bulwersujące postanowienie o wszczęciu śledztwa. A nadgorliwy prokurator osobiście z kwiatami przeprosi tę biedną "surowo potraktowaną" kobietę.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:57
              Dosyć z widzimisię sędziów! Wyrok ma być taki jakiego zażąda się w mediach!
              • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 12:59
                Oczywiście nie w każdych mediach lecz tylko opiniotwórczych. Fakt, SE, ND, GPC...
                Nie żadne polskojęzyczne GW, DGP czy Rzepa
                • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:16
                  Z każdego medium wyrok będzie sprawiedliwym gdyż dziennikarze nigdy się nie mylą tylko przedstawiają fakty!
                  • mn7 Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:21
                    Obawiam się, że raczej opis faktów, wybranych i baaaardzo luźny.
                    Najlepsza była chyba sprawa "mamuśki z Opola", gdzie różne media tak przedstawiły te fakty, że potem ani jeden (!) nie okazał się prawdziwy - każdy bez wyjątku z tych "faktów" był zmyśleniem.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:25
                      Ale ileż można się było pooburzać na zdegenerowanych prawników! Przynajmniej taka była korzyść.
                      • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 15:03
                        No i słusznie. Swobody sędziowkiej im się zachciewa? Uwzgledniania okolicznosci konkretnej sprawy? Degeneraci, tfu! Prawo ma być jasne - musi być dokładnei napisane ile za co grozi, tak, żeby nie było żadnego pola do kombinowania. Każdy dziennikarz ma prawo móc z góry napisać, ile będzie wynosić kara. Tego się domaga "Polak-Szarak" ustami swoich przedstawicieli. A to przecież Naród rządzi - nie jacyś prawnicy.
                        • nazimno spoko, Zenek, prawnicy rzadza.... 17.02.14, 16:31

                          trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,15467816,Sledztwo_ws__zakonnika__ktory_mial_zgwalcic_19_latke.html#LokKrajTxt
                          • spokojny.zenek nazimno - mistrz paradoksu... 17.02.14, 16:38
                            No niesamowite - zamiast ich skrytykować, ze pół roku potrzebowali na ustalenie tego, co wszyscy gołym okiem widzieli od samego początku (że żadnego gwałtu nie było) - nazimno pisze coś o "rządzeniu"...
                            • nazimno ... Ty to masz metody, nie ma coooo.....Zenek.... 17.02.14, 16:41
                              "golym okiem" rzuci i juz wszystko wiadomo !!!
                              (a zwlaszcza, ze nie bylo gwaltu, hehehe...golym okiem....)



                              • spokojny.zenek nazimno ma doświadczenie 17.02.14, 16:53
                                Tak nazimno. Jeszcze ci się nie zdarzyło, żeby doszło do czegoś więcej, niż oglądanie kolekcji motyli w sytuacji, gdy przebierasz się za Harleyowca i lądujesz w hotelu z poznaną dziewczyną.
                                • nazimno Zeniu, Twoja wyobraznia wskazuje na pewna 17.02.14, 17:02
                                  przypadlosc, ale nie chcialbym wyreczac odpowiedniego lekarza...
                          • gnom_opluwacz Re: spoko, Zenek, prawnicy rzadza.... 17.02.14, 16:41
                            Oczywiście. Prawnicy mają banki, rządy i przemysł filmowy!
                            • nazimno i "gole oko"... 17.02.14, 16:43
                              (noooooo, moze tylko Temida nosi (czasem) opaske, ale juz taka Iustitia nawet sluzbowo "nie musi" nosic)
                              • gnom_opluwacz Re: i "gole oko"... 17.02.14, 16:44
                                Niestety, w odróżnieniu od różnych "nazimno" prawnicy potrzebują dowodów.
                                • nazimno ...pudlo, opluwaczu (pod wiatr)... 17.02.14, 16:46
                                  To nie ja pisalem o golym oku, tylko Zenus.


                                  • gnom_opluwacz Re: ...pudlo, opluwaczu (pod wiatr)... 17.02.14, 16:48
                                    Niestety, to Ty byłeś zbulwersowany faktem, że nie prowadzi się śledztwa bez dowodów.

                                    A swoją drogą, to tego Cię w szkole uczyli? Czepiania się nicków, gdy nie ma argumentów? Słusznie, słusznie!
                                    • nazimno Ja w ogole nie bylem zbulwersowany... 17.02.14, 17:01
                                      "tak_se_tylko_wrzucilem" ten temat, a w rzeczywistosci "lata mi to kolo... ".

                                      A Twoje nadete, starobelferskie wyciaganie wnioskow "o szkole i nauce" jest zalosnie plaskie.
                                      Musisz byc juz mocno "niedzisiejszy".




                                      • gnom_opluwacz Re: Ja w ogole nie bylem zbulwersowany... 17.02.14, 17:03
                                        Jasne, wrzuciłeś ot, tak sobie. A teraz ot, tak sobie się tłumaczysz.

                                        Nawiasem mówiąc - ten nick jest na użytek takich jak Ty. Żeby się mieli czego czepiać, jak już nic im nie zostaje.
                                        • nazimno I jeszcze to Twoje "wyjasnienie" do tego... 17.02.14, 17:05
                                          opluwania - to majstersztyk cietej riposty.
                                          • gnom_opluwacz Re: I jeszcze to Twoje "wyjasnienie" do tego... 17.02.14, 17:06
                                            To nie była i nie miała być riposta.
                                            • nazimno Bo nie jest ona w Twoim zasiegu, rybko. 17.02.14, 17:16
                                              • spokojny.zenek popracuj nad sobą gimbusie 17.02.14, 17:18
                                                popracuj nad sobą gimbusie - może kiedyś ktoś cię zaszczyci jakąś dyskusją. Na razie dla nikogo nie jesteś partnerem. Za to pośmiewiskiem - łatwo zauważyć, że dla wielu.
                                                • nazimno Zeniu, wloz okulary. 17.02.14, 17:20
                                                  I popatrz na siebie.
                                                  (a dopiero potem mow cos o posmiewisku)
                                                  • spokojny.zenek Tak tak, gimbusie. 17.02.14, 17:43


                                                    Tak tak, gimbusie. Pocieszaj się, że to nie ty jesteś forumowym głupkiem :-))) Tyle ci zostało.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,149538702,149620213,Re_12_lat_za_wspolzycie_z_14_latkiem_.html?wv.x=2
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,149538702,149624562,Re_i_gole_oko_.html?wv.x=2
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,149538702,149619410,Jestem_za_Forumowicz_nazimno.html?wv.x=2
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,149538702,149624746,Re_i_gole_oko_.html?wv.x=2
                                                  • nazimno Cos takiego, nawet bibliografie potrafi przytoczyc 17.02.14, 17:51
                                                    Zenus, jestes wielki !

                                                    Tyle wysilku wlozyles, ze musze Cie pochwalic (ale bez glaskania, bo sie brzydze).




                                • spokojny.zenek Re: i "gole oko"... 17.02.14, 16:57
                                  gnom_opluwacz napisał:

                                  > Niestety, w odróżnieniu od różnych "nazimno" prawnicy potrzebują dowodów.

                                  Co gorsza, poważnie traktują przepisy. A nazimno wystarczyłaby zdrowa świadomość rewolucyjna.
                                  • nazimno Wrecz przeciwnie, Zeniu, wrecz przeciwnie. 17.02.14, 17:04
                                    Mnie wystarczy Twoja, zawsze i na wieki, jedynie sluszna opinia.


              • spokojny.zenek Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 15:05
                Co to znaczy "zażąda"? Taki, jak się WYDA w mediach. Przecież dziennikarze mają misję - są głosem i sumieniem Narodu. Nie może byc tak, żeby byle sędzia orzekał inaczej, niz dziennikarz każe!
            • remik.bz Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:48
              mn7 napisała:

              > No, myślę, że doradztwo to dopiero pierwszy krok. Co by tej biednej kobiecie pr
              > zyszło z doradztwa? Sąd powinien załatwić jej przeprowadzkę i zmianę nazwiska (
              > to ostatnie - dopiskiem w wyroku). Powinien też podesłać dwóch przypakowanych s
              > kazanych na karę ograiczenia wolności, żeby jej przewieźli graty do nowego miej
              > sca zamieszkania. O nakazaniu burmistrzowi przyznania godziwego lokalu nawet ni
              > e wspominam. Wtedy dopiero mozna by powiedzieć, że wymiar sprawiedliwości reali
              > zuje - choćby w minimalnym zakresie - swoje obowiązki.

              Niepotrzebnie ironizujesz z bardzo waznej sprawy (dobro dziecka - niemowlaka ).
              Co by sie stało (wymiar sprawiedliwości by sie zawalił), gdyby sąd powiedział. (juz o tym pisałem , ale powtórzę).
              "Dla dobra dziecka dobrze by było aby Pani zmieniła nazwisko, miejsce zamieszkania otoczenie.
              Pomogą Pani w tym następujące organizacje/urzędy/fundacje/kościoły/stowarzyszenia..........a oto numery telefonów do tych jednostek oraz adresy ich stron internetowych. Oczywiście nie musi Pani tego robic , to nie wyrok tylko rada w sytuacji bardzo trudnej dla Pani dziecka "
              • obraza.uczuc.religijnych Re: 12 lat za współzycie z 14 -latkiem ? 17.02.14, 13:53
                Wtedy byłyby to skandaliczne dygresje w typie tych opowiadanych przez Tuleyę, który bezczelnie wdawał się w spór polityczny.
    • anwad Cohn Benedit, Polański - ok 17.02.14, 09:54
      Dla mnie ciekawe są podwójne standardy lewaków.
      • dystans4 Re: Cohn Benedit, Polański - ok 17.02.14, 11:11
        Napisz, jak to jest w PiSie, dowiemy się.
        Póki co wiemy, że uwodzenie i namawianie do przestępstwa przez płatnego żigolo (albo żygolo) to powód do chwały.

        Podobnie denuncjowanie przez dzieci wykroczeń rodziców. PiS postulował to, póki co w przypadku naruszeń przepisów drogowych, ale to tylko tak, na dobry początek.

        Szemrane rozmowy na cmentarzu określa mianem afery (afery, w której nikt niczego nie ukradł, ani nie zmalwersował), a zmianę ustawy Gilowskiej (ukradziony 1 mld zł.) uważa za normalkę. Swoją drogą, PiS tym nie dziwi, wszystko w zgodzie z naszymi wyobrażeniami.

        Bezprawne wyrzucenie z pracy pielęgniarki za to, że nie chciała poza kolejką obsługiwać krewnych i znajomych królika (L.Kaczyńskiego) to świetny przykład i wzór naśladowania dla całego PiS.

        A już afera pornograficzna, o której opowiadał Jurek, wydaje się być przykładem wręcz wzorcowym.

        Nachalne promowanie Rymkiewicza i brak co najmniej równego szacunku i poparcia dla Mieczysława Grodeckiego, to tak jak onegdaj promowanie grupy puławskiej przeciw natolińskiej. A przecie obie z jednego pnia.
      • obraza.uczuc.religijnych Polański lewakiem? 17.02.14, 12:01

        • mietowe_loczki Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 15:29
          No przecie Żyt, a każdy Żyt to lewak. No i pijak. A każdy wie, że pijak to złodziej, ale to już niepotrzebna dygresja.
          • spokojny.zenek Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 15:32
            Niech pan popatrzy, panie kierowniku, co zrobili...
            • mietowe_loczki Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 16:07
              Panie Sławku, panie Sławku!
              • spokojny.zenek Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 16:09
                O tym MY decydujemy.
                • mietowe_loczki Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 16:13
                  Proszę pana, podstawowe zasady higieny są takie, że jak się wchodzi, to się puka. A pan wchodzi bez pukania, z brudną ścierką.
                  • spokojny.zenek Re: Polański lewakiem? 17.02.14, 16:39
                    Do Bydgoszczy będę jeździł, ale nie przepuszczę tym psujom świadomosci prawnej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka