uzaleznionytanebo22
15.02.14, 20:31
Co za kretyn! Kaczyński przekonywał, jak zdobyć bilion złotych na rozwój Polski i unowocześnienie polskiej gospodarki. O tej kwocie pierwszy raz mówił w grudniu na spotkaniu z mieszkańcami Pszczyny. - To środki europejskie, środki z banków, które chcemy zdobywać metodami stosowanymi w Europie. To środki z dokapitalizowania BGK, to środki z firm państwowych - tych wielkich, które w zeszłym roku miały zysk netto 25 mld złotych. Można tworzyć fundusze inwestycyjne. To środki z tych przedsięwzięć, które zostały już podjęte - na przykład prowadzone Inwestycje Polskie. Chcemy zmienić jej nazwę i możliwości. To środki, które biernie leżą na kontach przedsiębiorstw - powiedział szef PiS. Po pierwsze - dotacje UE są na konkretne cele rozwojowe a nie sfinansowanie 500 PLN/bahora. Po drugie jeśli zabierzemy środki bankom i funduszom i rozdamy je dzieciorobom to spowoduje to zapaść rynku kapitałowego. Bachory które przez 20 lat trzeba utrzymywać i tak nie znajdą pracy bo jej nie będzie!!! Czy w PiS są tylko kretyni?